![]() |
Czułem to w gaciach, że będzie trudny mecz i był.
Trener też to czuł, więc dał zagrać Wojtkowskiemu i Brożkowi myśląc, że będą chcieli coś udowodnić. I w sumie jakby Brozio wykorzystał patelnię z drugiej połowy to mogło się to spełnić. Środek pola dziś bez walki i werwy, kupę głupich niewymuszonych strat. Do momentu straty gola na 2:2 to praktycznie stojanov w środkowej strefie. Zagłębie miało autostradę do bramki po obu skrzydłach i multum miejsca w środku pola. Mecz był fajny pod względem emocji i ładnych akcji. Szkoda, że Imaz się machnął w samej końcówce - bo pewnie bym był zachwycony walką do końca. Z drugiej strony szkoda, że stać na dobrą grę tylko przez jakiś czas, a przez resztę meczu śpimy. Niezależnie czy to Lech, Lechia, Legia czy Zagłębie Sosnowiec. Generalnie w 5 meczach 5 punktów. To już chyba dołek ewidentny po świetnym początku sezonu. Szkoda, że nie utrzymali tego szaleńczego tempa i poziomu - ale wiadomo, to była jedynie sfera marzeń:D |
Do usunięcia
|
Stolar trochę przekombinował ze składem i mamy remis.
Pietrzak - przy drugiej bramce w polu karnym krył powietrze Sadlok - słabe wybory blad w kryciu przy drugiej bramce Kort - kilka strat takich ze żeby bolały Boguski - mam wrażenie ze miał 10 kontaktów z piłka w meczu Brożek - dostał łatwego przeciwnika i zmarnował 2 setki Kostal - dokładnie pilnowany nie miał miejsca do gry i niewidoczny Basha - w pewnym momencie wracał za kontra z prędkością słonia maharadzy - dostojnie Wasyl - widać zmęczenie i wiek Bartkowski - w miarę przyzwoicie w obronie ale tez odpuszczał miejsce w obronie Lis - jak zwykle co mógł obronić obronił co miał puścić puścił Jedyny jasny punkt to Wojtkowski - powinien mieć miejsce w składzie za Boguskiego. Z Imazem robiliby spore zamieszanie Imaz dobre wejście Ondraszek dramat |
Po tym meczu mam tylko jedno pytanie: ile jeszcze wody w Wiśle upłynie zanim zakończymy eksperyment na lewej obronie pt. brak obrońcy? Na lewą Sadlok, do środka Arsenić, może skończy się autostrada na skrzydle Pietrzak/Kostal.
Cała drużyna zagrała dziś słabo (może poza Wojtkowskim), można powiedzieć że na stojąco, bez dynamiki w rozegraniu, nie ma co się znęcać nad pojedynczymi zawodnikami. |
Nie wiem co wy chcecie od Lisa. W pierwszej połowie wyciągnął świetnie stuprocentową sytuacje, przy pierwszej bramce bez szans. Przy drugiej też trudno zeby w ciemno wychodził na 5 metr. Imo nie jego błąd tylko Bartkowskiego
|
Cytat:
- Pietrzak na lewej stronie to proszenie się o autostradę dla rywala (czyżbyśmy na siłę starali się go sprzedać? w końcu reprezentant) - Sadlok w środku to utrata połowy wartości przez tego piłkarza - brak Arsenicia przez cały mecz, zamiast posadzenia go z Wasylem w środku to szukanie kwadratowych jaj - Wojtkowski powinien grac z Imazem - obydwaj mają inklinację do grania krótką piłką po ziemi, a tu widać było, że emeryt Brożek nie jarzył, co mu Wojtkowski chce podać. - Brożek nie powinien rozmieniać się na drobne - Kort chyba już się "odbudował" i osiadł na laurach. Jak dla mnie pierwszy na ławę Karny na Brożku to chyba z litości nad tym zasłużonym zawodnikiem. Lisa bym się nie czepiał - pierwsza bramka Sadloka, drugi gol - nie miał szans. Swoją drogą, żeby bramki przeciwko Wiśle strzelał największy kaleka na boisku, mudzina, który od Boguskiego mógłby uczyć się techniki, któremu piłka przy każdym odbiorze odskakiwała nie na 3 metry jak Bogusiowi, ale na 10? To było upokarzające: zupelnie jakby ten rumuński student wyszedł na boisko i strzelił gola |
Oczywiście najwięcej krytycznych uwag zaraz po meczu mają najwierniejsi kibice prosto ze stadionu obowiązkowo z ważnym karnetem.
|
Przecież wszystko wskazywało na to że stracimy dziś punkty . My przecież nie możemy grać o."coś". Presja 2.miejsca nas sparaliżowała. Eh...
Fatalny mecz w naszym wykonaniu. Na stojąco to nawet z 3 ligowcem nie wygramy. Wstyd Wiślacy. Kostal dramat ani jednej akcji. Fatalnie grał dzisiaj też w obronie. Kort fatalnie! Co ten gość gra to kryminał . Niezliczoną ilość strat. W każdym innym klubie już byłby na ławce . Reszta slabo, albo bardzo słabo. Tylko Wojtkowski zasługuje na wyróżnienie. Imaz brawa za bramke. |
Nie oglądałem meczu, bo dopiero wróciłem z pracy i za chwilę zaczynam to samo w domu, ale Wisła ma trenera na dorobku i bez sukcesów, piłkarzy emerytów/odbudowujących się/bez sukcesów/młodych i do tego wszystkich nieopłaconych, a przy tym co drugi mecz gra super. Patrzę na tabelę i jest naprawdę znacznie lepiej niż mogło, a może nawet powinno było być. Brożek nie jest kaleką, a piłkarze nie są frajerami. Grają, jak mogą, przecież meczu nie sprzedali. Nie rozumiem tego krzyku.
|
Ściągnięcie najlepszego na boisku Wojtkowskiego kosztem beznadziejnego Kostala to kryminał. Nie kojarzę jego żadnego dobrego zagrania, a chciałbym zauważyć, że przy bramce na 2-2 dał się objechać jak junior. Bramka na 1-1 również padła po jego stracie. Najlepszym podsumowaniem jego występu był strzał w sytuacji sam na sam.
Duży minus dla Stolarczyka. Wyglądało jakby zmiany były wypisane przed meczem. Gra słaba, wynik średni. |
Cytat:
Pod koniec już oddychał rękawami. W przeciwieństwie do Kostala. Ciekaw jestem statystyk młodego. |
Cytat:
Z nim po jednej, Kostalem po drugiej stronie i bez walczącego Ondraska to wyglądało tak jak wyglądało : czerwony dywan rozłożony po bokach dla skrzydłowych przeciwnika |
Cytat:
|
Jest punkt, jeszcze tylko 18 punktów do utrzymania się i ...
... i tyle o tym meczu. Niech mi ktoś napisze jakie są zaległości wobec piłkarzy, bym wiedział czy się obrażać. |
Wojtkowski powinien grać z Piastem. Widać u niego głód gry, jakiś fajny błysk i zupełnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że podejmuje złe decyzje w sprawie podania/strzału. Dziś najjaśniejszy punkt.
Ponieważ Boguski jest nie do ruszenia (w sumie słusznie, dzisiaj najwięcej kilometrów), niech Kamil zastąpi Kostala, który zaczyna wkurzać na równi z Kortem. Imaz oczywiście obowiązkowo w pierwszym składzie. Pietrzak - sprzedać przy pierwszej okazji i wysłać Brzęczkowi dobre whisky za wypromowanie reprezentanta. Paweł - ehhh.... |
Cytat:
Nasi skrzydłowi: Kostal, Boguś, i dwaj farbowani Bartosz i Wojo. Mało. Pietrzak może w styczniu podpisać z kim chce, zatem jak już to w zimę jakieś grosze albo grosik by wpadł. Dawać Sadloka albo Grabowskiego nie ma na co czekać. |
Sadlok gra mizerie od kilku spotkan.
Pietrzak ... szkoda gadac. Kostal odpala sie tylko na najwiekszych (gra z beniaminkiem go nie interesuje) Wojtkowski niby super, ale skurcze w 60min(!!!) 20 letni chlopak? Brozek dinozaur Imaz jedyny pozytyw |
Cytat:
|
Cytat:
Szkoda, że kolejny raz późno wchodzimy w mecz. |
Co do Wojtkowskiego, to też mam wrażenie, że bardzo często podejmuje złe decyzje. Wydaje mi się, że on gra tak jak się nauczył z Lopezem grać w tamtym sezonie, tylko że tamtego już nie ma i generalnie to partnerzy nie bardzo wiedzą czego się spodziewać po Wojtkowskim. Ale jak się przystosuje to mogą z niego ludzie być bo jedyny chyba obok Kostala z dryblingiem (choć nie zawsze efektywnym) facet.
|
Dopóki on był na boisku, to praktycznie jedyne zagrożenie było po jego akcjach. Wg mnie zasłużył jak nikt aby zagrać choć kilka meczów od pierwszej minuty.
Co do naszej bardzo słabej ostatnio obrony, to aż prosi się o jakieś zmiany w tej formacji. Może Arsenic za Pietrzaka a Sadlok na bok ? Może warto spróbować tego Grabowskiego ? Pietrzak wygląda ostatnio dramatycznie. Bardzo cenię Bashę ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że angażuje się coraz mniej. Jak ktoś ma okazje to niech spróbuje obejrzeć chociaż 15 minut wczorajszego meczu oglądając tylko jego ruchy. Często spóźniony, nie wraca sprintem za kontrami, coś się z nim stało ostatnio. Co nie zmienia faktu, że i tak musi grać, bo nie ma kim go zluzować niestety, więc mam nadzieję, że szybko wróci do normalnej dyspozycji. |
Brożek mimo zmarnowanej sytuacji,dobrze rokuje na przyszłość.Wypracował gola więc swoje zrobił,zmarnował 100% okazję,ale przecież on nawet w najlepszych latach kariery marnował takie okazje.Zdobywał w meczu gola -dwa,ale marnował z 2-3 sytuacje.Ważne,że dochodzi do takich sytuacji,stwarza zagrożenie,moim zdaniem wychodzi brak minut na boisku.Stawiać konsekwentnie na niego a zrewanżuje się bramkami.
Martwi kolejny bardzo słaby mecz Sadloka,chyba czas aby wrócił na bok obrony.Boki obrony mają wielkie problemy w defensywie,praktycznie każda akcja Sosnowca była zagrożeniem.W poprzednich meczach było podobnie,problemy z powrotem do obrony i z ustawieniem. Trzeba stracone punktyi odrobić w Gliwicach . |
Marnujemy potencjał Arsenica. Sadlok na lewą, Arsenic na środek, Pietrzak na ławę.
|
Pewnie, w ostatnich meczach widać kryzys formy - tak od meczu z Pogonią to trwa cały czas, tylko że udało się wygrać derby (choć mogło być różnie) i dzięki kapitalnemu kwadransowi w Warszawie prawie wygrać z Legią.
Oprócz tego generalnie mizeria - ale czy to jest jakieś zaskoczenie? Po pierwsze każdy rywal ma nas już przeczytanych. Po drugie, w w znacznym stopniu spadła nam skuteczność w ofensywie i już nie jesteśmy w stanie wbić tych przysłowiowych 5 gdy tracimy 2 lub 3. Po trzecie - forma zawodników, którzy robili indywidualną różnicę w zdecydowanej większości spadła. Do góry w zasadzie tylko Imaz i Lis. Natomiast Kort, Basha, Ondrasek, Sadlok, Wasyl, Pietrzak i Bartkowski w dół. Moim zdaniem bardzo dobrze, że Stolar spróbował tych zmian, jeszcze brakowało mi Grabowskiego, bo Pietrzak w obronie naprawdę pisze kryminały. Ale pomimo wszystko w tych 5 słabszych meczach zdobyliśmy te 5 pkt i utrzymujemy przewagę nad strefą spadkową. W którymś momencie znowu dostaniemy się na falę wznoszącą - choć trudno powiedzieć kiedy dokładnie. Brawa za wczorajszą frekwencję - 11 tys kibiców w takim meczu w poniedziałek to naprawdę wynik co najmniej niezły. |
Cytat:
|
Myślę, że Stolarczyk tak samo jak po słabym meczu z Płockiem dokona konkretnych przetasowań w składzie. na Amikę miejsca w składzie stracili Małecki i Boguski, więc w piątek mam nadzieję, że Stolar dokona kolejnych zmian.
Wg mnie w miejsce Pietrzaka - Sadlok, do środka Arsenić, w miejsce Boguskiego - Wojtkowski. |
remis... no cóz... każdemu może sie trafić. Ale zeby pozwolić zeby ostatnia drużyna przyjechała i grała jak o swoje... to już jest k***a przegięcie pyty. A my gramy stojanova nawet przy niekorzystnym wyniku. To jest nie do pomyślenia jak na przestrzeni meczów można byc tak nierówną drużyną.
|
Cytat:
konkretne przetasowania w składzie robi sie wtedy jak sie ma szeroki skład. My mamy 13,5 chłopa. I nie wiem czy widzisz, ale praktycznie każdy forumowicz pisze/sugeruje identyczne zmiany. Dlaczego? ponieważ mamy 2,5 zmiennika. wiec te zmiany to jest jedyna forma rotacji i ratunku. Wiadomym jest ze grajac caly sezon jednym skladem chłopy w koncu ulegną stagnacji. Brakuje Nam świeżości ewidentnie, dlatego nie ma też takiej intensywności jak w niektorych początkowych meczach. |
Ten mecz to kubeł zimnej wody na głowy tych, którzy uparcie twierdzili, że gramy o mistrzostwo/puchary. Nie potrafimy składnie konstruować ataku pozycyjnego, jeżeli przychodzi nam grać w roli faworyta i to my mamy rozdawać karty. Ten mecz tylko to potwierdził. Trzeba oddać Zagłębiu, że zagrali naprawdę dobry mecz i grali otwarcie nawet gry wyrównali na 1-1. W 5 ostatnich meczach mamy jedno zwycięstwo i 5 punktów, całe szczęście, że wygraliśmy akurat ten najważniejszy. Przed nami 2 mecze do końca pierwszej rundy, jak wygramy jeden to będe zadowolony. I wydaje mi się, że mamy na to dużo większe szanse w spotkaniu z Piastem, niż u siebie z Lubinem.
Indywidualnie trzeba wyróżnić Wojtkowskiego. Walczył, pokazał, że mu zależy na miejscu w składzie. Miał kilka świetnych zagrań. Najsłabszym ogniwem był niestety Brożek.. Nie wiem czym się kierował wznawiając karierę, ale swoimi występami po powrocie pokazuje, że to nie przez złośliwość Carillo siedział na ławce. Poza wywalczonym karnym był kompletnie niewidoczny. miał jedną setkę i popisowo ją zmarnował oddać niechlujny strzał w swoim stylu. Jak coś mamy zmienić w składzie to wreszcie postawić Imaza na szpicy, niech w końcu zagra jako napastnik, a nie jako skrzydłowy/ofensywny pomocnik. Wtedy zrobi się miejsce dla Wojtkowskiego. BTW ostatnio ucichli fani Patryka, którzy twierdzili, że Imaz niesłusznie zajmował mu miejsce w składzie. |
Może ustawić skrzydła Kostal + Imaz, dać Bogusia zamiast Korta na środek i zrobić porządek w obronie w sensie Pietrzak ława, Sadlok na lewą, Arszenik do środka. To by było dość konkretne przetasowanie.
Skrzydłowi mogą wymieniać się z Boguskim pozycjami żeby trochę pomieszać. Ewentualnie opcja z Imazem lub Wojtkowskim na środku, możliwości mieszania z przodu są, gorzej z tyłu. |
Ten mecz pokazał głównie, że nie mamy ławki - po wejściu Imaza i Ondraska gra ofensywna ruszyła. Wojtkowski przypomina trochę takiego typowego znanego z orlików "efekciarza" - dużo trików i wodotrysków, mniej wymiernej wartości dodanej, do tego fakt że po godzinie meczu oddychał rękawami. To jest zła wiadomość. Dobra jest taka, że w najmocniejszym składzie (a w takim wyjdziemy w piątek w Gliwicach) możemy pokonać każdego.
|
Cytat:
Jak wygrywamy to cisza a jak przegrywamy to przez zaleglosci. :rotfl: Strasznie nierowne te wyplaty. Wczoraj jeden ancymon napisał, ze Zdenek i Imaz na ławie bo odmowili wejscia przez brak kasy...Domniemam, ze w przerwie ktos pojechal do lombardu :D |
Jeszcze jedna rzecz mi się rzuca w oczy ostatnio. Na początku sezonu, jak przegrywaliśmy z Lechem i Lechią, kiedy odrabialiśmy straty to szliśmy już na całego, chcąc ich rozjechać do końca.
Po odrobieniu strat w Warszawie, była zmiana defensywna bo wszedł Bartkowski za Korta, Arsenić przesunął się do środka. Wczoraj przy stanie 2:1 wchodzi Arsenić za Korta do środka. Wiem, że brakuje nam zmienników do ofensywy, ale zmiana nastawienia, że bardziej bronimy tego co mamy jest ostatnio zauważalna, brakuje mi tej ikry, żeby dobić rywala i zaczyna się kunktatorstwo. |
Może przez to, że mamy dołek formy? :D
|
To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Brożek niestety jest fatalny i tym meczem to udowodnił, nie wiem czy odczaruje go coś jeszcze, ale niepotrzebny był ten powrót.
Masakrycznie słabo zagrał Kort - ta ilość prostych strat była zwyczajnie w....iająca, również beznadziejny był o dziwo Basha no i Pietrzak, który od momentu otrzymania powołania chyba za mocno uwierzył w siebie. Jedynie na plus Wojtkowski. Przesadził nasz kołcz ze zdjęciem Imaza i Ondraszka (czym oni są ....a tacy zmęczeni?). |
Cytat:
A tak poza tym, Imaz gra w srodku, a Małeckiego zastąpił na lewej Kostal. W orbicie zawodników ktorzy mogą wejść na boisko nie ma wielu nazwisk. Brozek, Wojo, Bartosz, Arsenic, Buchalik. Reszta to nie poziom ekstraklasy albo ma kontuzje. W następnym meczu myślę że Kostal pójdzie na ławkę za Wojo a skład wróci do kształu "podstawowego". Obawiam się że koledzy Pietrzak, Kort maja immunitet na grę w 1 składzie do końca rundy lub dłużej. Fatalna forma obu graczy. Szkoda że nie ma kim ich zastąpić. |
Moim zdaniem najbardziej brakuje w naszej grze zawodnika 50/50 w środku pola.Basha notuje regres,a Kort jest za mocno ofensywny. Arsenic walczy, niestety spowalnia płynność gry.
|
Cytat:
Co jest dla Ondraszka "normalną" dyspozycją? Tak jak grał podczas kontuzji? Wyluzuj ... |
Cytat:
Za Korta jest Halilović (nie wiem czy zdąży na Piasta), Plewka. Nie mówmy, że nie mają zmienników, trzeba chcieć ich zmienić ;) Są oczywiście miejsca gdzie nie ma porządnego zmiennika np. dla Bashy, Ondraška, czy też bieda na skrzydłach. |
Cytat:
Za Korta jest Kort. Nie ma typowej 10 bo czasem w meczu taka funkcje przejmuje Boguś. Z calym szacunkiem (super asysta), duzo biega i duzo pilki dotyka, ale playmaker z niego juz nie wyrosnie. Większość pilkarzy nie ma zmiennikow. Takie fakty dlatego szanujmy wyniki jakie osiagamy |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl