![]() |
Cytat:
|
Cytat:
każdą akcje po wejściu spowonił, albo źle podał albo głupio stracił... Arsenić którego forma jest niewiadomą... ludzie. Weźcie trochę pomyślcie. ;) |
Cytat:
|
Plusy:
+ Lis się otrzaskał, w Wiśle piłkarz meczu mimo pustego przelotu + Trzy punkty + Basha bez czwartego żółtka Minusy: - cała reszta W sumie dobrze, że jest ta przerwa na reprezentację, można kilka rzeczy poukładać. A czy los nam zwrócił? Nie jestem zachłanny, ale moim zdaniem z Arką, Płockiem i Jagą straciliśmy łącznie pięć punktów, dzisiaj los oddał trzy, zatem jeszcze dwa poproszę :D |
poprzeczka i słupek ŚW nie mówiąc o innych, a u nas gol po powtórzonym wolnym, gdzie sędzia mógł machnąć ręką i puścić grę po pierwszym strzale Pietrzaka.
@ regan - Lechia jest za 2 tygodnie, to sporo czasu żeby doprowadzić do lepszego stanu (zwłaszcza) Arsenica i Halilovica. |
Możesz wrzucić statystyki jego i "produktywnych" piłkarzy w tym spotkaniu? Porownamy dystans, odbiory, straty, skuteczność podan. Bo nie wydaje mi się, aby był w czymkolwiek gorszy dzisiaj od Kostala czy Imaza (jego to już w ogóle nie widziałem na boisku).
Co to jego charakteru i "sympatycznosci". Facet jest ambitny, walczy, nigdy nie narzekał na Wisle w wywiadach, ma rewelacyjne statystyki i jest w czołówce pod względem występów. Powinien być na rękach noszony. Nie jest, bo ma zły charakter. Zamiast gadać o wierności, gra w Wiśle. Zamiast machać lapami po stracie, wraca po piłkę. Gdy sedzia gwizdnie leci leci z pyskiem jak "prawdziwy Wislak", tylko gra dalej. Niestety to się kibicom nie podoba. Na szczęście widzi to juz dwudziesty któryś trener z kolei... |
Mam nadzieję,że te dwa tyg przerwy dobrze spożytkujemy i się dobrze przygotujemy
|
Cytat:
no i super punkty zdobyte, a chyba lodu na rozgrzane głowy spadło wystarczająco cytując klasyka: Wilk syty i Menczester syty* *żart ma sens tylko mówiony , więc zdecydowałem się na trasnkrypcję fonetyczną żeby sens zachować ;) |
Co niektórym przydałaby się porażka dzisiaj, bo chyba uwierzyli, że nagle magicznie gramy o nie wiadomo co.
Cieszą 3 punkty po grze do końca. Jakoś zasadniczo gra nam się nie zmieniła. Biegamy sporo, wymieniamy sporo podań. Co prawda, to nie był ten błysk co ostatnio, ale nie oszukujmy się - nie będzie tak zawsze. Jak jednak widać, łaska kibica na pstrym koniu jeździ. Kilka dobrych meczów i zaczynamy odlatywać w kosmos. Sugeruję trzeźwe spojrzenie - przyda się na przyszłość. |
Cytat:
Bez gry formy nie zrobią. Muszą być w rytmie meczowym tak swoją drogą. Dlatego czekają na swoją szansę i pewnie dostaną ją ale nic na siłe spokojnie |
Myślałem, że wygramy wysoko po ładnej grze a tymczasem wyłączone 1:0 i byliśmy gorsi. Słabo to wygląda niestety.
|
Cytat:
Tak czy inaczej - słaby mecz, ale trzy punkty są. Sporo farta mieliśmy - albo raczej sporą nieudolnością popisali się piłkarze Śląska pod naszą bramką. Miła odmiana po Arce i Płocku. Kiepsko zagrał dzisiaj Pietrzak, wyglądał jakby powołanie do reprezentacji bardziej go spięło i zestresowało niż pozwoliło uwierzyć w siebie. Niecelne dośrodkowania, sporo strat, kiepskie krycie. Stać Rafała na więcej, oby ta dyspozycja była chwilowa. Oczywiście nie tylko Pietrzak zagrał na niskim poziomie - o klasę gorzej niż w poprzednich dwóch meczach zagrała całą Wisła, po prostu nasz świeży reprezentant rzucił mi się w oczy z racji niedawnego powołania do kadry. Nie ma jednak co się załamywać, takie mecze będą nam się przytrafiać jeszcze nie raz i nie dwa. Skład mamy jaki mamy, sytuacja klubu jest jaka jest. Jak będziemy mieli swój dzień i przeciwnik nam siądzie, to zagramy jak w Poznaniu czy z Górnikiem. W gorszy dzień gra będzie wyglądać tak jak dzisiaj i daj Boże, żeby zwieńczenie tych 90 minut było zawsze tak miłe. Jedziemy dalej! |
Mecz bez polotu z naszej strony, bez pomysłu na grę. Albo nas Śląsk dobrze rozpracował bo środek pola nie istniał i zbierali każdą górną piłkę.
Karma wraca, szczęście się do nas uśmiechnęło. cieszy brak żółtej kartki dla Bashy i czyste konto. Mamy teraz 2 tygodnie przerwy, trzeba to dobrze przepracować i u siebie zagrać dobry mecz z Lechią. Liczę, że po 3 wygranych na stadionie będzie przynajmniej 20 tys bo mecz będzie bardzo ważny i nasze wsparcie napewno się przyda. |
Ślask grał mega słabo, ale my to już szkoda gadać....
Widziałem dzisiaj druzyne, która grała na luzie bez zaangażowania po 60 minutach spodziewalem się porażki. Kubeł zimnej wody jest bo na pewno wyciągną wnioski Najlepsze jes to, że 3 pkt są. Osiągneliśmy to co się dało: -zwycięstwo po dobrej grze (fail) -zwycięstwo po słabej grze i kubeł zimnej wodny przed meczem z liderem (check) Szanuję to, że wygraliśmy mimo najsłabszego meczu. Mysle, ze nasza słaba gra wywodzila sie z tego co sie dzieje w głowach. Dobrze Slask nas sprowadzil na ziemie i z Lechia wyjda na pełnej kurłie Jesli chodzi o mecz z Lechia to meczu ze Slaskiem sie bardziej obawialem. Widzialem ich pare spotkan i wiedzialem ze zagraja tez ofensywnie. Lechia jest poukladana w defensywie ale kulawa w ofensywie. Jesli zagramy jak Wisla grajaca efektownie to Lechia bedzie płakać |
Cytat:
|
Cytat:
Myślałem, że już wszystkie sieroty po Cupiale opuściły okręt. Fajnie, że nadal jesteś z nami ;) |
Słaby mecz, nie ma co gadać. Ale na końcu liczą się punkty, a tych mamy zaskakująco dużo i brawo.
Dobrze, że taki mecz przed przerwą na kadrę, bo przynajmniej chłopaki zeszli nieco na ziemię a i Stolar będzie miał nd czym myśleć. Jeżeli jeszcze naprawdę wpadł jakiś grosik za Małeckiego i uda się przelać wypłaty to powinno być ok. Nie jesteśmy ani tak mocni jak w drugiej połowie z Lechem czy z Górnikiem ani tak słabi jak dziś. |
Ktos pamieta w jakim stylu Legia zdobyla mistrzostwo? licza sie 3 punkty i tyle w temacie. Szczescie sprzyja lepszym
|
Ci, co napisali, że wygraliśmy dzisiaj fuksem - mają rację.
Ci, co napisali, że liczą się 3 pkt, nieważny styl - również mają rację. Ci, co napisali, że zagraliśmy słabo - tak, gra była słaba. Mnie natomiast cieszy, że mimo, że nie idzie, to jednak coś się udało wykrzesać i wyszedł mecz do zera i za 3 pkt :D Teraz 2 tygodnie przerwy i wszyscy tłumnie na Lechię ! |
Chciałem przypomnieć wszystkim, że 90 minut to 1,5h...wystarczający czas, żeby udowodnić wszystkim, że jest się lepszym...przypominam taki mecz z Lechią u nas, gdzie graliśmy z Lechią bucówkę przez 70 minut, w ostatnich minutach przeszkodził nam sędzia...wygrała Lechia sprawiedliwie...wszyscy krzyczeli skandal...tutaj nie było czegoś takiego...graliśmy mądrze i nieuprawnione jest stwierdzenie, że wygraliśmy niezasłużenie...
|
Dobra tam, dotychczas w sezonie to pecha mieliśmy łącznie.
14 pkt to plus minus odzwierciedlenie naszej gry,, co trzeba uznać za wybitnie udany początek sezonu (zwłaszcza, iż schodzimy z kolejnej kasy - Małecki, Grym). Fajnie, że Basha przed Lechią się nie wykartkował, akurat na obecnego lidera, przy potencjalnie wysokiej frekwencji zajebiście że będzie. 3 pkt i mecz do analizy dla sztabu i piłkarzy, bo to od 25 do 89 i od 90 do 94 była okrrrrrrrrropna padaka pod każdym niemal względem. Fart/skuteczność dziś finalnie po naszej stronie (choć Lech i Żabole też skutecznością nie grzeszyły). Dodatkowo dobrze polaryzuje się tabela, choć pewnie Płock i Śląsk, może Miedź będą niestety gonić, oby ktoś z top8 obecnego (nie Wisłą :D ) spuchnął - Korona, czy inny Piast, a najlepiej ku*wisko stołeczne od 8 kolejki ;] Pierwszy mini-etap sezonu pod względem punktowym absolutnie zajebisty, pod względem stylu gry całościowo również bardzo, bardzo dobrze. Pewne minusy (przewaga wzrostu i siły rywali nie tylko w powietrzu, ale i w tzw drugich piłkach) będzie bardzo ciężko wyeliminować. Dziś w sumie za to najbardziej zawodziła precyzja przy podaniach na połowie rywala w przeróżnych sytuacjach - coś co było bronią Wisły w ostatnich meczach. |
Do magicznych 40 punktów, które statystycznie dają utrzymanie w sezonach 3 rundowych, brakuje nam jeszcze 26 punktów.
|
Patrzę na oceny po meczu:
http://weszlo.com/2018/09/01/slask-d...ec-dostal-leb/ Sadlok oraz Lis z 5. Basha, Imaz, Wasyl, Ondraszek z 4 Kort z 2 i główny minus meczu Reszta 3, w tym Halilović. Żeby było śmieszniej, po słabym meczu awansowaliśmy na 2 miejsce i nie spadniemy poniżej 4. |
dzis fuks straszny - ale tak caasem bywa .......osobiscie mam jak co roku od kilku lat tylko 3 zalozenia : 1. wygrac derby z parchami , 2 wygrac derby z parchami ....3 utrzymac sie w lidze ...dziekuje
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Tak jak 50% postów na tym forum i 90% wpisów na sb.
Łap ironię! |
Takich nominacji w tematach meczowych jest co tydzień kilkanaście...
Klub który miał spaść do okręgówki jest wiceliderem a na forum: 1. Dwa punkty straty do lidera a my liczymy punkty potrzebne do utrzymania 2. Walimy 5 bramek = narzekanie na obronę 3. Walczymy 90 minut = pieprzenie o szczęściu 4. Drużyna gra widowiskowo i z pomysłem = trener ma mało doświadczenia Jakbym garbate forum przeglądał dosłownie. Co drugi wieszczy spadek / przegraną / rozpad klubu itp itd |
5. Wczoraj wygrywamy mecz na trudnym terenie = trzeba pamiętać że byliśmy gorsi i wynik jest nieadekwatny.
|
Wg mnie przegrana się Śląskowi należała: za rozgrywanie ataku, kontrataku, skandaliczne błędy w tym względzie.
Jeśli wszytko pójdzie dobrze, to w tym roku możemy być tak jak Górnik w zeszłym. A jeśli chodzi o licznie punktów potrzebnych do utrzymania: ja po tym, co było w czerwcu i lipcu naprawdę boje się podobnej niespodzianki w zimie. |
Cytat:
Ad.2 - Walimy 5 bramek, TAK. Jednak 4 wpadły w drugiej połowie w której rozjeb***śmy Poznań jak gówno na trawie, ale po pierwszych 20 minutach obrona grała taki kryminał, że powinno być 0:4, a z tego już by tak kolorowo wygrzebać się nie było. Zatem narzekanie na postępowanie obrońców jest tutaj uzasadnione bo to chyba jednak oni zawalili przy bramkach (pierwsza Sadlok, druga Bartkowski źle upilnował?). Chyba że przed meczem z pyrami okazało się, że Wasyl poczuł krew i chciał być na szpicy, a Sadlok prawoskrzydłowym bo widział jak Boguski kaleczy na treningach. Ad.3 - Walczymy 90 minut, TAK. Poprzednie mecze pokazywał tą walkę i było to widać gołym okiem, ale wczoraj walka była do max 45 minuty... Potem naszych zawodników odcięło i stan ładowania pojawił się około 70 minuty co zaowocowało bramką Zdenka. Czepianie się o powtórzony rzut wolny? Nie rozumiem krytyki... W momencie wykonywania wolnego sędzia podniósł rękę sygnalizując rozpoczęcie akcji, ale nie zagwizdał! Pietrzak chcąc być bardziej cwanym w momencie gdy sędzia podniósł rękę zaczął robić 2 kroki, żeby w momencie oddawania strzału sędzia już zagwizdał co skończyło by się strzałem w mur co później widzieliśmy. Ale głównym zamiarem było oddanie strzału w momencie zagwizdania i miało to na celu zaskoczenie bramkarza z zawodnikami w murze. Ad.4 TAK! Graliśmy widowiskowo, nawet bardzo ale do dzisiejszego meczu. Mimo wszystko widać składną grę, szybką grę z klepki, atak pozycyjny i płynne przechodzenie piłki miedzy formacjami. Czy wiąże się to z tym, że trener ma mało doświadczenia? Poniekąd tak. Bo co? Stolarczyk prowadził Arsenal 6 lat, był trenerem kadry 4 lata i zdobył 3 razy MP z 7egłą? Doświadczenie nie ma nic do tego jak drużyna gra. Stolar odwzorowuje moim zdaniem taktykę Wisły Kasperczaka z czasów gdy on sam w niej występował. Wysoki pressing, szybka gra piłką i rozgrywanie niemal każdej akcji przez środek gdzie głową jest najbardziej kreatywny środkowy, który wszystko widzi na boisku a takim byli Szymkowiak lub Kosowski. Fakt kocur trochę w tym prawdy, ale z drugiej strony no takie mamy realia i niestety to się nie zmieni prędko. Trzeba do wszystkiego podejść na luzie i z dystansem bo po co zawracać sobie głowę komentarzami co po niektórych dzbanów (czyt. pseudo ekspertów, którzy wiedzą lepiej niż trener co zagrają poszczególni zawodnicy, a widzą ich raz w tygodniu przed telewizorem). |
3 punkty dopisujemy, dziękuje, cześć.
Halilovic-jak zarobimy na nim chociaż złotówke - szacunek Wojtkowski - jak zarobimy z pół złotówki to szacunek. Może tak jak pisaliśmy z serkiem,ze dopiero jak pozwolą mu grać w makijażu to coś zagra. W 1 połowie nieźle to wygladało, kontrolowalismy gre, w drugiej Slask zjebka w szatni i ruszyli. Na nasze szczescie nie strzelili nam gola a mogli spokojnie z 3, ale co bylo a nie jest ... Szkoda żółtej Korcika bo to go troszke zahamowało, kolejny niezły mecz Zdenka, nie mowie o golu tylko o utrzymywaniu pilki. Jak na drewno robił to bardzo dobrze. Jak dla mnie, w druzynie najlepszy Basza, jak co mecz.Sadli stały poziom, Nasz plujący bramkarz też na plus.Bartkowski to człowiek wślizg, No i Wasyl. Marcin Szacunek. psy szczekają karawana leci dalej. p.s. czemu Pietrzak nie otrzymał żółtej za ten rzut wolny? coś sie zmieniło w przepisach? Wczesniej za gre bez gwizdka była od razu zółć? |
Bardzo ważne zwycięstwo. Styl nieważny. Liczą się 3 punkty. Brawo Ondresek. Wojtkowski więcej pracy na siłowni i więcej zaangażowania.
|
Los nam oddał co zabrał wcześniej w meczach z Płockiem i Arką.
Typowałem przed meczem w tym temacie remis. Sądziłem, że zespół lekko osiądzie na laurach. Wg mnie tak się nie stało, ale... Śląsk nas po prostu fantastycznie rozpracował. Tadziu Pawłowski na starość zaczyna coś kminić w piłce.. Najważniejsze, że cudem udało się wydrzeć 3 punkty. Za mecz będzie pewnie lekka bura od Stolara, a i dla niego to nauczka by wymyślić inne warianty gry, aby zaskakiwać rywala. Zimny prysznic wszystkim dobrze zrobi, tym bardziej że przed nami starcie z liderem. Mecz do zapomnienia. |
3 PKT ZGARNIĘTE MECZ DO ZAPOMNIENIA.
Czasem zdarzy się słabszy mecz, ale sztuka jest wtedy zgarnąć jakiekolwiek punkty. I nie mówmy farmazonów, że mecz był wyrównany blablala. Śląsk tak jak kolega wyżej napisał - taktycznie nas rozpracował i był lepszy. Ale szczęście dziś było po naszej stronie. Jak to bywa w przyrodzie - kiedyś stan rzeczy się wyrówna :) WICELIDER póki co ! A to mam nadzieję - da nam porzadnego kopa do frekwencji i zysk dla klubu. |
szczęscie sprzyja lepszym...tyle w temacie :)
|
Tak naprawdę wielką różnicą była niedokładność podań na połowie Śląska oraz przy startach kontrataków/po odbiorze piłkie.
Nie wiem dokładnie ile, ale lekko 20-25 strat w kluczowych momentach zawiązywań się akcji - każdego z ofensywnych piłkarzy (celował w tym znakomity ostatnio w kluczowych podaniach Kort). Jak za każdym razem, gdy wychodziliśmy 3v3 czy 2v1 na jednej z stron boiska zawodziło podanie, to trudno o sytuacje bramkowe. Oby wrócili do celności podawania w meczu z Lechią. |
Cytat:
|
Cytat:
Kubeł lodu był bardzo potrzebny, a że udało się go wylać nie tracąc przy okazji punktów to już wogle bajka. i taka ciekawostka: https://zapodaj.net/images/68f682b2173f1.png |
Arkadiusz przejrzyj sobie tych 7 przeciwnikow z tamtego sezonu. Nie bylo Jagi ani Lecha. Byl za to Gornik z ktorym przegralismy 3;2. W tym sezonie pyknelismy ich 3:0.
7 spotkan w tym sezonie bylo na pewno trudniejsze. Co do meczu patrzac na poprzednie spotkania to i Gornik i Lech mieli swoje sytuacje Slask rowniez. Tak juz gramy ze w naszym meczu kazdy moze wygrac a bedzie decydowac skutecznosc. Wczoraj co prawda nie stworzylismy tyle sytuacji co zwykle w 6 polrzednich spotkaniach wiec nazwalbym to zwyczajnie slabszym meczem, kubelkiem zimnej wody i materialem do analizy by to poprawic |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl