Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXI KOLEJKA] Legia Warszawa - WISŁA Kraków, 30 kwietnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9791)

fialo 27.04.2017 20:20

Na wstępie szacun chłopaki za temat, bardzo profesjonalnie to wygląda.

Po ostatnim meczu z Górnikiem gdzie nasi piłkarze położyli lachę na tamten mecz (różne plotki się kręcą wokól tego meczu i powodów ich postawy) nie mam już żadnych oczekiwań co do reszty sezonu. Jesteśmy w sezonie przejściowym, gdzie klub prawie nie upadł, teraz jest oczywiście lepiej, ale szczerze w dalszym ciągu daleko od ideału. Byłoby lepiej gdyby kibice nie wypinali się na drużynę i chodzili na mecze, a nie jak na Zagłębiu 12k.

Z Legią chciałbym zobaczyć walkę, przegrać pewnie przegramy, ale mam nadzieję że pokażemy jaja. Bo z Łęczną pokazaliśmy wielki chu.j.

Charlie 27.04.2017 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1469202)
Byłoby lepiej gdyby kibice nie wypinali się na drużynę i chodzili na mecze, a nie jak na Zagłębiu 12k.

Naprawdę uważasz, że frekwencja na meczu rozgrywanym w Wielkanocny Poniedziałek jest wyznacznikiem zainteresowania kibiców meczami Wisły:shock:?

fialo 27.04.2017 23:30

Tak.

10 znaków.

ABGwislakABG 28.04.2017 07:49

Przecież 12k to standard, najczęściej osiągany wynik.

fialo 28.04.2017 21:31

No właśnie standard. Chyba, że gramy z Legią Warszawa, wtedy już nie standard :)

Charlie 28.04.2017 21:43

Dla porównania na kuchenkach dziś 11 tysięcy, a przecież oni grają o majstra i nie mają konkurencji w regionie. Ja wiem, że my jesteśmy Wisła i nie powinniśmy sie na nikogo oglądać, ale jednak nie czepiałbym się przesadnie naszej frekwencji, choć oczywiście mogłoby być lepiej.

ABGwislakABG 28.04.2017 21:46

Równie dobrze można będzie liczbę wyjazdowiczow albo frekwencję w meczu z Lechią zwalić na weekend majowy, pyry mogą zrobić dokładnie tak samo. Rekordy frekwencyjne pobite w poprzednich kolejkach, wraca szara ligowa rzeczywistość.

ashkeczup 28.04.2017 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1469289)
No właśnie standard. Chyba, że gramy z Legią Warszawa, wtedy już nie standard :)

Bo Legia to nie standard. Gdy Łęczna przyjeżdża do stolycy to też stadion się nie zapełnia, co innego, gdy przyjeżdżamy my czy pyry. Działa to w obie strony i w każdym z 3 polskich topowych klubów (Wisła, Lech, Legia)

Arkadiusz.Czerepach 29.04.2017 09:25

ważne aby nie napompować zbytnio balonika, już po Łęcznej co głupsi zaczeli krytykę "hiszpańskiej mysli szkoleniowej"

wściekłe pięści węża 29.04.2017 17:04

Ramirez na konferencji powiedział, że "Legia ma intensywne początki" i trzeba je "przetrwać".

Legia w tym sezonie u siebie nie wygrała 5 meczów (Jaga, Ruch, ZL, BBT i Petra). W 4 z tych meczów tracili bramkę jako pierwsi i to między 1. a 22. minutą! Jest więc dokładnie odwrotnie niż to opowiedział Kiko. Błąd jest tak oczywisty, że nie chcę nawet myśleć, że nasz trener powiedział to na serio.

Dodatkowo większość bramek, które my traciliśmy u Kiko padło w czasie, kiedy totalnie odpuszczaliśmy pressing i wręcz prosiliśmy się o gonga, bo nasza obrona zaczynała się na 30. metrze od naszej bramki.

Z drugiej strony, jeśli to jest zasłona dymna, to niech się lepiej skupi na trenowaniu niż gierkach, bo słabo mu one wychodzą. :lol:

Na Legię musimy wyjść na pełnej Cracovii. Bez kalkulowania i prób "przetrwania". Jeśli oddamy im pole cofając obronę zbyt głęboko, to nas powiozą.

Emenems81 29.04.2017 18:13

Bez względu na to jak zagramy, wszystko zależy od formy rywala. Jeśli L zagra na swoim najwyższym poziomie, to nie mamy szans. Tyle.

serek.c2 29.04.2017 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1469344)
Ramirez na konferencji powiedział, że "Legia ma intensywne początki" i trzeba je "przetrwać".

Legia w tym sezonie u siebie nie wygrała 5 meczów (Jaga, Ruch, ZL, BBT i Petra). W 4 z tych meczów tracili bramkę jako pierwsi i to między 1. a 22. minutą! Jest więc dokładnie odwrotnie niż to opowiedział Kiko. Błąd jest tak oczywisty, że nie chcę nawet myśleć, że nasz trener powiedział to na serio.

Nie sądzisz, że można mieć intensywne początki i jako pierwszy stracić bramkę?

Wojtas 29.04.2017 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Emenems81 (Post 1469356)
Bez względu na to jak zagramy, wszystko zależy od formy rywala. Jeśli L zagra na swoim najwyższym poziomie, to nie mamy szans. Tyle.


tez mi sie tw\ak wydaje.Wiadomo ze trzeba byc optymistą,ale jednak na dzis nie mamy armat zeby mierzyć sie z taką Legia jak równy z równym.Nie te czasy.Remis bylby super.
Jedyne co to walka o kazdy metr,zwlaszcza na srodku boiska.A jak odpuscimy choc poł metra i damy im pograc,to sie moze nieciekawie zakończyć.

wściekłe pięści węża 29.04.2017 21:11

Nie sądzisz, że żeby strzelić bramkę należy atakować, a nie "próbować przetrwać"?

Ogryzek 29.04.2017 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1469367)
Nie sądzisz, że żeby strzelić bramkę należy atakować, a nie "próbować przetrwać"?

Chyba zapomniałeś kto jest naszym trenerem. Przypomnę Kiko Ramirez - wielbiciel Diego Simeone.
(Czytaj: Gra w obronie jest bardzo ważna, a może bardziej ważniejsza niż atak. A mecze wygrywa się obroną.)

Sądzę że będziemy grali żeby nie stracić gola a dopiero potem będziemy myśleli o ataku. Nie będzie ataków na hura ani wymiany ciosów. Tym bardziej nie będziemy atakować od 1 minuty.

Gin 29.04.2017 21:56

Jak w obronie zagra drewno Uryga to szkoda mojego czasu na ogladanie meczu

AntyMod 29.04.2017 21:59

po zwyciestwie Amiki - nie widze innego wyniku niz przegrana niestety ...... bez napastnika nic nie ugramy ....jesli jeszcze wyjdzie cyrkowiec Stilic to po Nas ....chce sie mylic .... ale nie wierze - tzn nie postawilbym nawet zlotowki nawet na remis ......Rozum wygral z sercem

pomeran 29.04.2017 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1469368)
Chyba zapomniałeś kto jest naszym trenerem. Przypomnę Kiko Ramirez - wielbiciel Diego Simeone.
(Czytaj: Gra w obronie jest bardzo ważna, a może bardziej ważniejsza niż atak. A mecze wygrywa się obroną.)

Sądzę że będziemy grali żeby nie stracić gola a dopiero potem będziemy myśleli o ataku. Nie będzie ataków na hura ani wymiany ciosów. Tym bardziej nie będziemy atakować od 1 minuty.

Nie jestem analitykiem piłkarskim i nie próbuje robić z siebie eksperta ale w tej kwestii jest dokładnie odwrotnie. Legii nie można pozwolić na gre piłka i czekać na to co zrobi, bo wtedy grają najlepiej. A najgorzej grają jeśli ktoś ich mocno zaatakuje nie chowając się za podwójna gardą. Zdają się być zszokowani takim obrotem sprawy. (Tyle razy powtarzali im bajki o polskim Bayernie ze biedaki uwierzyły) Termalica, Ruch i ostatnio Korona zastosowały tą taktykę i Legia wygladała żenująco. Co do zespołu z Kielc.. Wczoraj co prawda przegrali na Lechu, ale tylko przez sędziego i własną nieskuteczność. Byli dużo lepsi. Grali na luzie i ambicji. I taką Wisłę chciałbym jutro zobaczyć. Na pełnym gazie i bez kalkulacji. Nie mamy nic do stracenia. Jechać z nimi jakby to był finał pucharu Polski.


P.s: Głowacki z urazem. Juz wiadomo, ze ta niedziela nie bedzie udana. Ofoe pomimo, ze mocno przereklamowany, to zrobi jutro z Urygi powidło.

pawlozm 30.04.2017 01:23

Oczywiście, że jeśli cofniemy się na 30 metr to legia to wykorzysta i nas rozjedzie. Z drugiej strony jak pójdziemy na otwartą walke i zaczniemy za wysoko, również może się to źle skończyć. Kluczem będzie grać agresywnie w środku, ważne żeby Mąka i Pol opanowali środek i nie odpuszczali żadnej piłki.

Skąd info o Głowackim?? Jeśli jest pewne i wyjdziemy z Uryga to może być kiepsko.

Patryko 30.04.2017 01:28

Zawsze można przesunąć Sadloka do środka a na lewą wystawić kogoś lepszego niż Uryga (czyli kogokolwiek).

xiondz77 30.04.2017 01:58

Prawda jest taka ze musimy wygrac w Warszawie,zeby grac jeszcze o cos w tym sezonie, w co cięzko uwierzyc nawet mojemu wislackiemu sercu (ale dopoki pilka w grze :P) . Jak nie zdobedziemy kompletu punktow Kiko moze spokojnie dac sie "ogrywac" Urydze do konca sezonu przez pełne 90' w kazdym z meczów.

kpn 30.04.2017 07:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xiondz77 (Post 1469386)
Jak nie zdobedziemy kompletu punktow Kiko moze spokojnie dac sie "ogrywac" Urydze do konca sezonu przez pełne 90' w kazdym z meczów.

Juz bez przesady, ogrywac to on sie moze w I lidze na wypożyczeniu. Nawet mimo dzisiejszej porazki ( niestety bardzo mozliwej) maja walczyc o jak najwyzsze miejsce, choćby 4.

Krzysiek Grabski 30.04.2017 07:38

W celu uatrakcyjnienia naszej kochanej ligi.
Rozegrać 37 kolejek a następnie drugie 37 kolejek już na konsolach,po tym wszystkim iść do pubu na 37 kolejek.
Marzy mi się,aby Pan Prezes Ekstraklasy do końca nie wiedział,ile dostanie wypłaty i w jakim terminie.
W celu uatrakcyjnienia.
A w dzisiejszym meczu padnie jedna bramka,w doliczonym czasie,z karnego,dla Legii.

arti 30.04.2017 08:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xiondz77 (Post 1469386)
Prawda jest taka ze musimy wygrac w Warszawie,zeby grac jeszcze o cos w tym sezonie, w co cięzko uwierzyc nawet mojemu wislackiemu sercu (ale dopoki pilka w grze :P) . Jak nie zdobedziemy kompletu punktow Kiko moze spokojnie dac sie "ogrywac" Urydze do konca sezonu przez pełne 90' w kazdym z meczów.

Miejsce 5 a np. 8 tj. duża różnica finansowa, a i w sensie wrażenia po poprzednim sezonie w grupie 9-16 więc grajmy jak najlepiej do końca.
W coś więcej niż piąte nie wierzę bo swoje zdanie w kwestii walki o puchary orły pokazały w meczu z Franzem więc tutaj dla mnie raczej wszystko jasne.

regan 30.04.2017 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie (Post 1469290)
Dla porównania na kuchenkach dziś 11 tysięcy, a przecież oni grają o majstra i nie mają konkurencji w regionie. Ja wiem, że my jesteśmy Wisła i nie powinniśmy sie na nikogo oglądać, ale jednak nie czepiałbym się przesadnie naszej frekwencji, choć oczywiście mogłoby być lepiej.

Jak chcemy się rozwijać, to musimy się porównywać do lepszych a nie takich samych lub gorszych...

Kamil 30.04.2017 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1469403)
Jak chcemy się rozwijać, to musimy się porównywać do lepszych a nie takich samych lub gorszych...

pod jakim względem amika jest taka sama lub gorsza od nas? chyba tylko pod wzgedem mlyna :-D

krzaq12 30.04.2017 15:13

Z tego co kiedyś przeczytałem to każde wyższe miejsce w lidze to około 200 tys. zł więcej z tytułu praw telewizyjnych. Warto bić sie zatem o 5 miejsce, bo ono może dawać o około 600 tyś więcej do budżetu niż 8 pozycja. Pewnie można byłoby te środki rozsądnie zagospodarować.

FraMat 30.04.2017 15:47

Po zwycięstwach Lechii, Lecha i (być może) Jagiellonii eLka będzie na musiku i spięta. Obyśmy to jakoś wykorzystali. Oczywiście, porażka nie będzie niczym dziwnym, ani niczym strasznym.
Ciekaw jestem czy deklaracje Kiko o walce o podium to tylko takie hiszpańskie gadanie i co na to piłkarze....

Karherop 30.04.2017 16:05

Wszystko fajnie, ale wychodzimy w 10 przeciw Legii. W takiej sytuacji można pogratulować Legii wygranej.

Adenalix 30.04.2017 16:15

a gdzie Valencia? Został w domu? Naprawdę musimy mieć na ławce i Bartkowskiego i Spicica a brak miejsca dla gościa który wprowadza jakiś pierwiastek nieobliczalności?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl