![]() |
Dla dobra polskiego futbolu i przede wszystkim Wisły Kraków Alana Urygę należy namówić do zmiany uprawianego zawodu.
|
Podobnie jak naszego głównego bramkarza
|
To było do przewidzenia, ze z taka obrona moze byc roznie wiec tyle bramek mnie nie dziwi na szczescie o ta jedna jestesmy lepsi i konczymy na 9 miejscu
|
Mecz o nic.. Lub prawie nic - ok. Radosny futbol.. - ok. Ale to co wyprawia uryga to jest jakis DRAMAT.
Jesli chcemy cokolwiek ugrać w przyszłym lub innym sezonie to taki piłkarz musi zostać wysłany na wypożyczenie, bo wyrzucenie go jest chyba niemożliwe. On jest tak tragicznie słaby. To jest nieprawdopodobne. To jest taki bielsko-łódzki Nowak albo rymaniak. Tragedia. |
Ten mecz dobitnie pokazał, że:
- Alan Uryga nie prezentuje poziomu ekstraklasowego, jest zagrożeniem dla klubu, w którym występuje bez względu na to, czy awizowany jest do gry w pomocy, czy obronie, rywale mijają go jak tyczkę; - Piotr Żemło również nie nadaje się (póki co?) do gry w Ekstraklasie, choć w jego przypadku istnieje cień szansy na to, że ogranie w niższej lidze byłoby dla niego ratunkiem; - stawianie Krzyśka Drzazgi na boku pomocy jest tylko i wyłącznie szkoda dla samego piłkarza - chyba tylko Wisła uważa, że młody <20 letni napastnik to dobry materiał na skrzydłowego (casus Stępińskiego); tak na prawdę póki co nadal nie wiadomo, czy jest to dobra alternatywa dla Brożka i Ondraska - Rafał Pietrzak w obronie jest gorszy od Sadloka; jego atutami miała być gra w ofensywie, której póki co (poza przedsezonowymi sparingami) nie widać; - Miśkiewicz... Bardzo trudny do oceny przypadek, z jednej strony mamy Buchalika, co broni wszystko to co leci w niego i nic więcej, a z drugiej Misiek, który swoimi ruchami nie przypomina bramkarza, a jednak niejednokrotnie ratował nas w beznadziejnych sytuacjach - niestety obaj od Cierzniaka są gorsi, nie ma co się oszukiwać, dobry, klasowy bramkarz potrzebny, jeśli zamierzamy walczyć o czołowe lokaty Nie wierzę w to, że klub zaszaleje na rynku transferowym, ale 1 środkowy obrońca to absolutne minimum (przy zachowaniu obecnego składu). Jeśli nie uda się Donalda przywrócić do minimum przyzwoitości, to Wisła powinna również poszukać bocznego pomocnika. Ostatnie 2 sezony mogą być optymistyczne: zwycięzca grupy spadkowej kolejny sezon kończył w czołówce i w to myślę wszyscy głęboko wierzymy! |
Ważne 9 miejsce a nie gra. A poza tym teraz Euro, wakacje i nowy sezon. Więc "sfrustrowani" koledzy wrzućcie na luz:-)
|
Najwiekszym "osiagnieciem" Wdowczyka bylo chyba odsuniecie Urygi. Szkoda, ze nikt nie wpadl na to wczesniej. Moze konczylibysmy w innych nastrojach.
|
Drzazga też rozczarowuje. Nie wiem czy chłopak nie podołał mentalnie, czy po prostu brakuje mu umiejętności. Statystyki miał zabójcze na niższym szczeblu rozgrywkowym, myślałem, że on chociaż jakoś rokuje na przyszłość. Szkoda chłopaka bo Wisła nie jest mu obojętna.
Jeśli chcemy bić się o podium to musimy wzmocnić się w każdej formacji, a tacy piłkarze jak Uryga, Drzazga i Żemło nie powinni nawet powąchać murawy. |
Cytat:
1. Dla mnie Zemlo zagral przyzwoicie. Napewno duzo lepiej niz Alan czy Krzysio, ktory w tym meczu byl totalnie zagubiony. Zle ustawial sie w obronie, zle reagowal. Mial tez dogodna sytuacje w kontrze, gdzie dostal pilke od Brozka, przegral pojedynek biegowy. W ataku poki co gra slabo, przypomina mi sie mecz, w ktorym w polu karnym stracil pilke zamiast strzelac. Niestety do Stepinskiego mu bardzo daleko, nawet tego Stepinskiego co gral w 2. Pietrzak rowniez narazie duzo slabszy od Sadloka. 3. Rafal Wolski - ja nie wiem albo to jakis sabotaz, albo totalny zjazd formy. Duzo strat, czego efektem byla np. zolta kartka. Od meczu z Leczna gra bardzo slabo, jak na to co pokazal na poczatku. 4. Wdowczyk - zobaczymy co bedzie w przyszlym sezonie, narazie dla mnie strzal w 10. |
Szczerze, Uryga out może ktoś się skusi na wypożyczenie do II ligi bo I pewnie za wysokie progi.Drzazga jeszcze wiele nauki przed nim,ale może coś z niego będzie jak przepracuje okres przygotowawczy.Nie wiem co z Bartoszem i Żemło ? może trener da im szansę ?
|
Cytat:
Genialna asysta przy bramce Boguskiego, super technika przy bramce Maczynskiego. Gość przerasta ta ligę o kilka długości. Nie ma jeszcze optymalnej formy, a oczekiwanie od niego bezbłędnej gry jest nie na miejscu- wtedy grałby w Realu a nie polskiej lidze. Po przepracowaniu całego okresu przygotowawczego bedzie jeszcze lepszy. Jesli Wisła nie zapłaci tych pieniędzy to bedzie frajerstwo roku. Za taka kasę nie znajdziemy drugiego takiego zawodnika. |
Bartosz najlepiej wygląda z tych wszystkich naszych młodych perełek.
|
Z Urygi już nic nie będzie, chłop ma problem z myśleniem na boisku. Nie potrafi się ustawiać, nie przewiduje gdzie może iść piłka, gubi krycie, jak dla mnie on się nadaje na max 2 ligę.
Pietrzak nie wybitnie, ale też nie był tragiczny. Drzazga na pomocy to sabotaż, widać, że nigdy nie miał styczności z grą obronną. Dla mnie największym wygranym póki co jest Bartosz i cały czas mam nadzieje, że z Brleka będzie solidny defensywny, Wdowczyk powinien mu wykupić korepetycje u Sobola. Żemło jak dla mnie średnia ligowa na środku obrony. |
Mam nadzieję, że poprzez występ w tym meczu Uryga uzyskał odpowiedź na pytanie: czemu siedzę od dłuższego czasu na ławce/trybunach?
Gość ma ogromne braki szybkościowe/zwrotnościowe, czego NIE PRZESKOCZY ze względu budowę ciała. Rozegranie piłki jakie jest, wszyscy wiedzą już od dłuższego czasu. Wystawianie go na obronie, gdzie już nie ma go kto zaasekurować, to jest samobójstwo. Przypominam, że był to mecz z kopiącym się po czole Podbeskidziem. Podpis pod przedłużeniem jego kontraktu podpisywał chyba Stevie Wonder..... Nie jestem w stanie logicznie wytłumaczyć holowania tego zawodnika w Wiśle, jedyne co mi przychodzi do głowy to bliskie powiązania rodzinne z Cupiałem. Drzazga - gość póki co jest totalnie zagubiony, należałoby go wypożyczyć do niższej klasy rozgrywkowej, zanim totalnie się rozyspie psychicznie po niepowodzeniach w pierwszym składzie. Żemło - przypomina mi trochę wczesnego Czekaja, kiedy mieliśmy nadzieję, że coś z niego będzie. |
Cytat:
|
Cytat:
Ale dopóki w Wiśle myślenie o różnych formach rozwoju zawodnika będzie leżało to Uryga, Czekaj (on już niedługo, ale obawiam się, że wkrótce także Kujawa) będą nas tylko w........ |
Cytat:
|
Uryga gra w Wiśle, bo jest wychowankiem tego klubu i kibice się z nim identyfikują. Kazdej drużynie potrzebny jest taki zawodnik. A że reprezentuje niski poziom sportowy to już inna sprawa. Ale może ustawić go na defensywnym pomocniku - kiedyś taki manewr zastosowano z Kew Jaliensem i grał na tej pozycji jak profesor. Albo po prostu wpuszczać z ławki, gdy wynik będzie bezpieczny. Tak czy inaczej - potrzebujemy stoperów bo Głowa też już nie ten co kiedyś.
|
Cytat:
Dodatkowo chodziło o zarobki, tutaj wszystkie kwoty są jasne. |
Cytat:
|
Drzazga ma braki szybkościowe. Słaby start do piłki i słaba szybkość. Jeśli nie popracuje nad tą stroną to kariery nie zrobi. Tym bardziej na skrzydle. Tu dochodzi dodatkowo brak umiejętności gry w obronie. Dzisiaj wszystkie pojedynki biegowe jakie miał Drzazga to przegrał.
Podsumowując - ja bym go nie skreślał ale popracował u Niego nad motoryką. Co do Alana - Wdowczyk chciał go sprawdzić i trochę mu pograć- bo Uryga po kontuzji porusza się jeszcze wolniej niż wcześniej, czyli jak mucha w smole. |
Cytat:
Owszem to wychowanek, identyfikujący się z klubem, kibicami ale słaby piłkarz. Zadajmy sobie pytanie co chcemy osiągać w przyszłości, za rok, dwa i zastanówmy się czy do tego potrzebujemy kogoś tak nieogarniętego jak Alan. |
A co zagral dzis Glowacki? Srednio delikatnie mowiac, 2 wczesniejsze mecze bez niego to z tylu duzo lepiej wygladaly. Jednak wieku nie oszukasz.
|
Bramka na 1:0 - po błędzie Ondraska, ale winni są Żemło i Uryga którzy grali pasywnie w obronie - brak ataku na zawodnika wchodzącego z piłką w pole karne. W dodatku Żemło zamiast wślizgu którego nie zrobił dał sobie strzelić na bramkę między nogami.
Bramka na 1:1 - brawa dla Jovicia Bramka na 2:1 - głównie błąd Żemło który nie wiem po co idzie w strone Głowackiego i zostawia za sobą dziure w obronie i niekrytego zawodnika którego goni nieskutecznie Drzazga. I również błąd Drzazgi który za wcześnie odpuszcza bieg - gdyby zapylał do końca na 100%, to jeszcze wybiłby tą piłkę między Miskiewizczem a bramką wślizgiem na aut Bramka na 2:2 - brawa dla Boguskiego, klasa, doświadczenie i zimna krew. Bramka na 3:2 - zrobił co powinien Bramka na 3:3 - Głowacki chciał wyręczyć Urygę, a Mączyński nie zastąpił go i odpuścił krycie gracza z numerem 13. Bramka na 4:3 - 50% Wolski, 50% Mączyński |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wlasnie czytam ten wywiad.. Powiedzial, ze jutro ma sie wszystko wyjaśnić.
Zobaczymy. Chociaż mam złe przeczucia. Mam jeszcze tylko taka nadzieje, ze czekali do ostatniego meczu, aby znac jaki bedzie wplyw do budzetu w zalezności od miejsca. |
Cytat:
W najlepszym wypadku wyrośnie z niego Boguski... przy czym na dziś Rafał zjada go na śniadanie |
Nie twierdzę, że Wolski u Nas zostanie, czasy kiedy ekscytowałem się każdą medialną plotą minęły dawno temu, teraz póki nie zobaczę na oficjalnej to nie uwierzę, ale....
1. Po pierwsze jeśli negocjują już tydzień to widocznie rozbieżności nie są ogromne, w przeciwnym wypadku pewnie odpuścilibyśmy, 2. Po drugie może negocjują ze względu na chęć rozbicia płatności na 2,3 raty, tak jak w przypadku Brleka 3. Po trzecie mogą negocjować do ostatniej chwili zejście z ceny np. do 400 tys. euro w zamian za wyższy procent od następnego transferu. Nie wiemy tak naprawdę jak to wygląda, Wolski do ostatniego meczu grał, nie został posadzony na ławkę więc w klubie jednak wg mnie wierzą w jego pozostanie. Pewnie jutro się przekonamy.... oby się udało ;) |
Dwa gola zawala Głowacki na 1-0 mógł to wybić i na 3-3? bodajże dał się okiwać
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl