![]() |
Cytat:
Co do meczu, to cytując trenera Wójcika: "Tu już nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić". Najlepiej do Koralika, niech powie jak to robi że sędziowie pomagają Legii punkciki ciułać. Niestety nie jest tak, że problemy zaczęły się wraz z przyjściem Pawłowskiego, a można odnieść takie wrażenie czytając niektóre wypowiedzi tutaj. Gramy padlinę cały dotychczasowy sezon i prawie cały poprzedni. Kroplówka z pieniędzmi została podłączona zbyt późno, teraz będzie strach przed spadkiem. Mimo wszystko stawiam, że wygramy. Nie dlatego, że jesteśmy lepsi od Korony, po prostu to jest ekstraklasa, kiedyś musimy. Statystyka. |
Szokiem dla mnie bedzie jak wywieziemy z Kielc 3 punkty patrzac na nasza postawe w ostatnich meczach. Jeszcze do tego to kartoflisko jakie maja na stadionie sprawy nie ułatwi. Ale w koncu gdzies musimy poszukac 3 punktow bo juz najwyzsza pora. Moze akurat w takim meczu cos sie uda zrobic wiecej. Najgorsze jest to, ze gramy dobrze w 1 połowie a zaczyna sie 60 minuta drugiej i nagle wszyscy traca siłe i zaped do grania. Tyle transferow zrobione i dalej nic? to jest cos nie halo a przeciez nie duzo zmieniła sie nasza druzyna wzgledem ostatnich dwoch sezonow, paru odeszło ale tez paru przyszło w ich miejsce. A moze to Cierzniak nas przeklał ze swoim menago? juz nawet takie mysli przychodza mi do głowy. Cos siedzi pilkarzom w głowach i moim zdaniem wygrana całkowicie odmieniłaby myslenie wszystkich a kolejne zwyciestwa mogłyby przyjsc łatwiej. W nastepnej kolejce gramy ze słabym w tym momencie Piastem. Takie dwie wygrane z rzedu to by było cos. Trzeba wierzyc bo co innego nam zostaje?
|
Panowie proponuję cofnięcie się do wątków dotyczących poprzednich meczów i powrót na ziemię. Za każdym razem to samo, na początku narzekanie a im bliżej meczu, tym więcej nadziei. Niestety, ale ci pozoranci nie nauczą się grać w kilkanaście godzin i wątpię, żeby nagle zachciało im się biegać i walczyć pełne 90 minut. Osobiście liczę na fartowny remis, może błysk Wolskiego i dobry dzień Miśkiewicza. Wiadomo, że to nasza Ekstraklasa, ale ze szczęściem to od dłuższego czasu jest u nas bardzo słabo, dlatego nie liczę na magiczne przełamanie.
|
Ja to widzę tak, że my mamy przewagę - większą (jak z Podbeskidziem) bądź mniejszą (jak z Górnikiem), do momentu strzelenia bramki. Potem jakoś nasi siadają psychicznie, czy kondycyjnie. Nie wiem co z nimi jest nie tak? Ogólnie jakieś akcje stwarzamy, ale kuleje wykończenie i tu wydaje mi się, że to Brożek powinien grać w ataku, a nie Zdenek, bo jest po prostu w tym lepszy. Czech nie grał dużo ale już zdążył spartolić kilka dobrych akcji.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tym bardziej powinni zapierrdalac. Tymczasem nie maja zadnej motywacji, bo cele takie, a nie inne, mozna znalezc tyle wymowek, ile na nie pojscie na mecz Wisełki. I najgorsze - beda miec racje. Wymiany trenerow, prezesow, gosci od przygotowania finansowego, sadzenie ze Smuda etc. Pozal sie Boze integracje w teatrze. Mogliby raz sie schlac (nie wierze, ze to bylby jednorazowy wystepek), obgadac wszystko. Transfer typu miej wyjebane, a bedzie Ci dane jak transfer jankesa do lidera Piasta ma tez negatywne skutki. Ukazuje, ze mozna grac chvjnie, a i tak dostac angaz w lepszym klubie (wylaczam na razie obwcna forme, a raczej jej brak Piasta). To jest pokolenie loserow, strzela bramke to nie wiedza co robic dalej. Dostana raz w dupe, to przyjmuja w żopu kolejne bardzo chetnie. Zero sportowej zlosci, wiurwu (o przepraszam, Boguski podniesie glos). Kwintesencja to Uryga. Byle pod prysznic, do klubu, do bonarki. To nie sa godni ludzie do podania im reki. |
Wszyscy skupili się na trenerze Pawłowskim. Pragnę przypomnieć, że w klubie jest jeszcze drugi eksperyment pod nazwą "zrobię Ci to za pół ceny". Nazywa się Jakub Sage. Patrząc jak prezentują się piłkarze motorycznie i jak są przygotowani do sezonu, proponowałbym bliżej przyglądnąć się też jego pracy oraz zadać sobie pytanie, jaki te przygotowania dały rezultat. Myślę że mecz z Koroną w głównej mierze odpowie na to pytanie.
|
Cytat:
|
W tym meczu możliwy jest dokładnie każdy wynik. Od 3:0 po 0:3. I żaden nie będzie zaskoczeniem.
Co do składu to pytanie tylko kto obok Cywki na środku pomocy i kto na boku, bo Małecki delikatnie mówiąc nie zaimponował w sobotę. |
Cytat:
|
Raczkowski z Warszawy sedziuje z Koroną, to juz na prawde nie jest smieszne. Nie dosc, ze słabo gramy to jeszcze kutfe ze stolicy daja na kolejny mecz. Istna paranoja, taki wielki kraj, tylu mieszkancow a nawaliło tych sedziow z mazowsza jak biedronek na jesien
|
Jak widzę ten mecz? Czarno
- murawa to rykowisko więc Wolski nie pogra, a nasi zmęczą się dużo szybciej niż zwykle od biegania w błocie, - spodziewam się tragicznego widowiska (boisko może sprawić, że będzie trochę zabawnie), - no i obawiam się że wychowana na tym kretowisku drużyna gospodarzy pogra z nami jak ostatnio z Lechią |
Bedzie co ma byc nam pozostaje wiara ze bedzie lepiej natomiast dziwie sie waszym wpisom odnosnie gry Brleka z tego co ogolnie wiadomo nie zostal jeszcze zarejestrowany,miedzyczasie niedziela byla dla naszych kopaczy wolna wiec dzis odbedzie 1 trening z druzyna...nawet Pawlowski sie tak nie skompromituje wystawiajac go od razu w 1 skladzie
|
cieszy fakt że w obronie URYGA nie bedzie grał
|
Chciałbym remis, ale ze względu na Broniszewskiego, to będzie pewna wtopa i tego właśnie nie rozumiem, bo ten mecz przypuszczam ostatecznie zadecyduje, że będziemy walczyć o utrzymanie. Inni też grają i w przypadku takiego wyniku, to może być już nawet 10 pkt do 8 miejsca i 5 kolejek do końca, czyli strata niemożliwa do odrobienia(też patrząc ile zespołów nas wyprzedza).
Trzeba było szukać trenera, ale Pawłowski miał jeszcze poprowadzić w tym spotkaniu. Co da Broniszewski? Nic. |
Cytat:
|
ta liga jest tak śmieszna i nieprzewidywalna że jakimś fartem wygramy w Kielcach i z Gliwicami i do pierwszej ósemki będzie 3-4 punkty ;) Ale trzeba wygrać w co trudno uwierzyć. Człowiek znowu głupi kalkuluje itp a znając życie w Kielcach po padacie jakieś 1-0 w pałe a z Gliwicami 1-1
|
Korona też ma swoje problemy.
Broniszewski nie będzie eksperymentował w przeciwieństwie do Pawłowskiego i obsadzi poszczególne pozycje wedle tego gdzie dany piłkarz czuje się najlepiej. Wywieziemy minimum remis z Kielc. Mój typ: 1-1. |
U bukmacherów poszła masówka na Koronę więc pewnie wygramy :)
|
A ktoś się orientuje jak tam teraz "murawa" wygląda? bo tydzień temu to była tragedia...
|
Cytat:
|
To oby tylko bez urazów i przypadkowych kartek się obyło:/
|
Na tym kieleckim pastwisku niestety nie pogramy sobie. Urazy pewnie będą. Czerwone kartki dla nas na 100%. Za radka...
|
To nie będzie miało wiele wspólnego z piłką nożną - przy takiej pogodzie i na kartoflisku Korony…
Nie zdziwiłbym się, gdyby nawet mecz został przelożony. Ale jeżeli się odbędzie to zadecyduje siła fizyczna a tutaj nie wyglądamy na najmocniejszych... |
Podobno Rysiek kontuzjowany i zabraknie go w Kielcach
|
Moze jakis staly fragment gry uda sie rozegrac i w koncu wygramy. Oby!
|
Mamy Ondraska...to dobry koń... po błocie pójdzie...
Mam przeczucie że dzisiaj będzie korzystny dla nas wynik :) |
Cytat:
|
Podobno mecz jest zagrożony przez....pogodę info po 15
|
No i myk, gramy za tydzień o 18...
|
Ufff...Kupujemy kilka dni czasu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl