Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [17 kolejka] Piast Gliwice - Wisła Kraków, 28 listopada godz. 20:30. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9387)

gypsy 29.11.2014 11:05

No nie kleiło się za bardzo, klarowniejsze okazje to chyba jednak miał Piast. Trzeba punkcik pokornie docenić i przygotować się na mecz z Lechem, żeby u siebie pokazać Poznaniakom siłę Białej Gwiazdy.

buczo1985 29.11.2014 11:05

Piast gra teraz niezłą piłkę, myślę, że wyjazdowy remis nie jest złym wynikiem. Nie można cały czas kasować 3 pkt. Tragedii nie ma. Chociaż jak oglądałem mecz i widziałem niecelne zagrania, wybicia i brak ostatniego podania to mi się niedobrze robiło...

Galonek 29.11.2014 11:29

Remis jest sprawiedliwy. Gdyby Badia czy Podgórski się nie zmoczyli przy setkach, to wracalibyśmy z pustymi rękoma. Wygrywać u siebie, na wyjazdach nie przegrywać i będą puchary. Czy na nie nas stać, to inna kwestia.

dynek.pl 29.11.2014 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1383690)
Remis jest sprawiedliwy. Gdyby Badia czy Podgórski się nie zmoczyli przy setkach, to wracalibyśmy z pustymi rękoma. Wygrywać u siebie, na wyjazdach nie przegrywać i będą puchary. Czy na nie nas stać, to inna kwestia.

Myślę, że jak wejdziemy do ósemki to dyskretnie wycofamy się z walki o puchary :)

crazykaro 29.11.2014 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1383690)
Remis jest sprawiedliwy. Gdyby Badia czy Podgórski się nie zmoczyli przy setkach, to wracalibyśmy z pustymi rękoma. Wygrywać u siebie, na wyjazdach nie przegrywać i będą puchary. Czy na nie nas stać, to inna kwestia.

Ale biadolenie. Tak jabyśmy my nie mieli żadnych okazji. Wystarczy wspomnieć sytuacje Stilicia, Boguskiego, Brożka.

PiVoSH92 29.11.2014 12:09

Były i nasze, ale oni mieli klarowniejsze i to znacznie - co nie zmienia faktu, że ze dwie zmiany w składzie na Amice i 3 punkty powinny u nas zostać, szczególnie, że Skorża na wyjazdach lubi w dupę :P

Galonek 29.11.2014 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1383696)
Ale biadolenie. Tak jabyśmy my nie mieli żadnych okazji. Wystarczy wspomnieć sytuacje Stilicia, Boguskiego, Brożka.

Dlatego napisałem, że remis jest sprawiedliwy. Gdybyśmy tych sytuacji nie mieli, to Piast zasłużyłby na zwycięstwo...

szprotson 29.11.2014 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1383692)
Myślę, że jak wejdziemy do ósemki to dyskretnie wycofamy się z walki o puchary :)

też byłem ku temu przekonany, ale ostatnio wiadomości informujące o zadłużeniu powodują że zaczynam się zastanawiać czy to nie będzie nasza ostatnia deska ratunku.Tyle ze może to być jak rosyjska ruletka, bo trafienie w 1 rundzie jakiegoś Kazachstanu i np. odpadnięcie to strzał dość potężny dla klubu biorąc pod uwagę koszta tej zabawy.

co do meczu - cenny remis i czekam na powrót Ostoi Stjepanovica albo kogokolwiek. Przykre jest że więcej zagrożenie z przodu robi Rysiu niż Alan. Alan owszem nadaje się do odbioru bo robi to nieźle, ale wyprowadzenie piłki jest u niego na poziomie A klasy.

!!IRIVER!! 29.11.2014 16:01

Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Mówienie, że Legia czy Lech tam przegrały więc remis jest dobry jest o tyle zgubne, że Lech ojebał Piasta jak szmatę u siebie i Legia pewnie też to zrobi, więc suma summarum oni zagarną na Piaście po 3 pkt, a my zdobyliśmy 2. Matematyka bywa prosta. Ale chcąc dopatrywać się plusów w tej sytuacji - lepiej zremisować niż przegrać (patrz Derby, Korona).

Wyróżnić należy tylko Głowackiego i Buchalika - po raz pierwszy w sezonie, oby nie ostatni.

W przodzie nie działo się nic pozytywnego. Boguski doprowadzał mnie do szewskiej pasji. Boli też to, że narypaliśmy kartek aż nadto.

s1mone 29.11.2014 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez siemstein (Post 1383664)
Chyba eksperyment z Burligą na skrzydle nie wypalił

Bury grał ok, za to bezproduktywny Dudka na prawej obronie grać nie powinien nigdy, chyba, że z konieczności.

pan Dudi 29.11.2014 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1383739)
Bury grał ok, za to bezproduktywny Dudka na prawej obronie grać nie powinien nigdy, chyba, że z konieczności.

I to w zasadzie kończy temat Burego na prawym skrzydle. Jest potrzebny w obronie, gdzie z Sadlokiem tworzyli fajny duet ofensywnie grających bocznych obrońców.

brylant17 29.11.2014 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1383740)
I to w zasadzie kończy temat Burego na prawym skrzydle. Jest potrzebny w obronie, gdzie z Sadlokiem tworzyli fajny duet ofensywnie grających bocznych obrońców.



Panie Dudi a czy my mamy skrzydłowych ? Bo Sarki i Dziki Donald takimi nie są jeden wielki chaos

s1mone 29.11.2014 23:27

Na pewno są lepsi na skrzydłach niż Dudka na boku obrony :)

Przynajmniej robią wiatr, Dudka jest jak 3 stoper, tyle że z boku. Burliga i Sadlok na bokach obrony to podstawa naszej gry ofensywnej.

Rob_Zombie 30.11.2014 01:28

Właśnie, nie rozumiem zmieniania czegoś co funkcjonowało bardzo dobrze.

Bartosz 30.11.2014 11:49

Czy w historii futbolu istniały mniej efektywne skrzydła niż tandem Bury-Guerrier?



(z analizy wyłączamy parę Sarki-Guerrier)

fialo 30.11.2014 12:15

Lantame Ouadja - Brasilia z meczów z Anderlechtem, tak żeby nie szukać dlugo :)

Zbliżony poziom żenady.

63.5 Kg 30.11.2014 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1383758)
Lantame Ouadja - Brasilia z meczów z Anderlechtem, tak żeby nie szukać dlugo :)

Zbliżony poziom żenady.

Ale Lantame nie gral na skrzydle nigdy...chyba...

eye63 30.11.2014 13:52

"Ładzia" nigdy wcześniej (i pewnie później) nie grał do przodu... Ale fakt, faktem na def. pomocniku grywał u nas.

fialo 30.11.2014 14:02

Z tego co pamiętam, to z Anderlechtem wszedł w przerwie za Patera i grał na skrzydle, w środku grali Szymek ze Strąkiem bodajże. Ale mogę się mylić, bo to trochę lat temu było :D

maaarcin 30.11.2014 14:13

Władzia grał chyba w środku, na skrzydło wszedł Dubicki ;) ale też nie pamiętam :)

s1mone 30.11.2014 16:10

Mimo wszystko duet Łobodziński - Kirm wcale nie był wiele lepszy niż nasze obecne duo murzynków.

Tak naprawdę nie mieliśmy dobrych skrzydeł od sezonu, gdy w formie byli Zieńczuk i Kosowski. Mowa o sezonie, w którym Zieniu strzelił ponad 10 bramek a Kamil zaliczał asystę za asystą. Z resztą Brożek wtedy też był w niezłym gazie.

Karherop 30.11.2014 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1383771)
Mimo wszystko duet Łobodziński - Kirm wcale nie był wiele lepszy niż nasze obecne duo murzynków.

Tak naprawdę nie mieliśmy dobrych skrzydeł od sezonu, gdy w formie byli Zieńczuk i Kosowski. Mowa o sezonie, w którym Zieniu strzelił ponad 10 bramek a Kamil zaliczał asystę za asystą. Z resztą Brożek wtedy też był w niezłym gazie.

troche przesadziłeś bo Kirm strzelał po 7 bramek w sezonie, a nie jak Sarki 1 na 2 lata. Łobo był jaki był ale przynajmniej był piłkarzem (sprzedajnym ale był), Sarki nim raczej nie jest. To marny sprinter ubrany w dres.

63.5 Kg 30.11.2014 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1383771)
Mimo wszystko duet Łobodziński - Kirm wcale nie był wiele lepszy niż nasze obecne duo murzynków.

Tak naprawdę nie mieliśmy dobrych skrzydeł od sezonu, gdy w formie byli Zieńczuk i Kosowski. Mowa o sezonie, w którym Zieniu strzelił ponad 10 bramek a Kamil zaliczał asystę za asystą. Z resztą Brożek wtedy też był w niezłym gazie.

Ten duet był lepszy o co najmniej dwie klasy...

s1mone 30.11.2014 20:20

Zależy od sezonu. Na początku Kirm dużo robił, ale w swoim ostatnim sezonie w Wiśle statystyki miał na poziomie Sarkiego. Guerrier też w poprzednim sezonie trochę bramek nastrzelał (7). Kirm w najlepszym sezonie zdobył ich (9) i był to jednarazowy wyskok. Łobodziński statystykami nigdy nie powalał - w czterach sezonach strzelił dla nas 4 bramki. Asyst miał troszkę więcej, ale ogólnie poziom Sarkiego.

Sprawą sporną jest czy faktycznie te skrzydła były wtedy mocniejsze, czy może niekoniecznie bo walorów dodatkowych typu gra w obronie, gaz, waleczność, ruchliwość nie wyczyta się w żadnych statystykach i jest to niejako nie do udowodnienia. Nawet odgrzebać asyst z poprzednich sezonów mi się nie udało :) Wiadomo też, że wtedy ogólnie mieliśmy mocniejszą kadrę, to i skrzydłowym się łatwiej grało niż teraz :)

Generalnie nawet jeśli byli lepsi niż obecnie skrzydła, to jednak nieznacznie :) Ludzie po prostu lubią zapominać to jak kiedyś po Kiro i Łobo się tu jechało:D
Ostatnie robiące grę skrzydła to duet Kamil Kosowski - Marek Zieńczuk :)

Z resztą ja do Łobo mam spory sentyment :) Za te dwie bramki w meczu z bodajże Lechią Gdańsk w ostatniej kolejce, gdzie sam odwrócił losy meczu i wywalczył nam mistrzostwo :))))))


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl