![]() |
Mówcie co chcecie z tymi zmianami, ale jak już je Smuda zrobił to rozwalił system.
Boguski przesunięty na DP - bez siły znów uspokaja grę Sarki na lewym skrzydle bez lewej nogi - 2 asysty Stępiński - gol i wypracowany karny jako skrzydłowy. Dzięki Franz! A i Czekaj spada na OS za Gumisia i Żemłę w rankingu Smudy po tym meczu sądzę. |
Byłem w strachu przed tym meczem, a w drugiej połowie wróciły koszmary z poprzedniego sezonu i porażka 3-1.
Tym razem treneiro Smudeiro dał bardzo dobre zmiany. Jaram sie przed 7egią |
SUPER!!! emocje wspaniałe! od 0:1 do 2:1 od mega wkurzenia po wygraną 2:4 i niesamowitą euforię!:) Franek Smuda Czyni Cuda!:)
P.S. ehhh naprawdę Michał prezentuje poziom I albo nawet II ligi:( |
Zwariowany mecz. Bramką na remis pachniało od dłuższego czasu ale straciliśmy dopiero w drugiej połowie, później na 2:1 i myślałem, że będzie po meczu bo kompletnie nic nie graliśmy, identycznie jak w tamtym sezonie. Później szczęśliwa bramka Brożka i piękna bramka Stępińskiego, który dodatkowo wypracował karnego.
Niby nie mamy ławki a ławka nam dziś mecz wygrała. Bardzo cieszy to, że grając tak naprawdę słaby mecz wygrywamy i strzelamy cztery bramki. |
I do czego dochodzi??
Wysmiewany przez 90 % społeczeństwa Smuda za swoje zmiany nagle.... .....Zostaje mistrzem owych zmian....:foch: |
Gra Wisły dostarcza niemało emocji, zarówno tych negatywnych jak i pozytywnych!
1. Zagraliśmy na pół gwizdka. Wygrana tego nie zmienia. 2. Michał Buchalik pomógł zespołowi w trudnych momentach. 3. Dwie ryzykowne zmiany Smudy przyniosły dziś trzy punkty. Sarki dwie asysty, Stępiński gol i wywalczony karny. Szkoda, że Smuda nie dostał w tym okienku transferowym defensywnego pomocnika. Przydałby się Radek Sobolewski... |
Niesamowity przebieg meczu. Myślałem, że skończy się jak ostatnio. A tu tyle bramek i wygrana :D
Teraz trzymajmy kciuki za Śląsk niech urwie punkty Legii :) |
Już przecierałem oczy ze zdumienia. Widziałem najgorsze scenariusze, że Osuch maczał w tym palce. Nie wierzyłem że tak grająca jak do tej pory Wisła może przegrywać mecz i to w takim stylu z drużyną która ma obronę w rozsypce i sześć porażek na koncie. Na szczęście pokazaliśmy kto rządzi i komu się należy 1-sze miejsce. Niepokonana nasza Wisełka kochana!
|
Cytat:
|
Nerwowy mecz , przez większość czasu graliśmy "piach" ale na szczęście odwróciliśmy losy tego meczu a Sarki przypomniał sobie jak się dośrodkowuje . Gdzie są teraz Ci którzy pisali ,że Sarki jest najgorszym skrzydłowym w erze Cupiała ? Oczywiście nie jest to jakiś wirtuoz , do pierwszego składu przy takim stylu gry wg mnie się nie nadaje ale jako rezerwowy przy niekorzystnym wyniku jest idealny i warto go mieć w zespole zwłaszcza że pod kopułą też ma w miarę poukładane w przeciwieństwie do Donalda . Przy okazji zapytam się gdzie są Ci którzy pisali po co nam Stępiński skoro mamy Zająca? Podsumowując bardzo dobry mecz zmienników a i zaskoczenie jest bo Smuda wykorzystał limit zmian dając jednocześnie zadebiutować Lechowi :O
|
Cytat:
|
Moja analiza na gry poszczególnych zawodników, jedziemy:
Buchalik - cichy bohater tego spotkania, grał pewnie, spokojnie, nie zawinił przy żadnym golu. Interwencja po przeskoczeniu Czekaja nad piłką - KLASA ŚWIATOWA !!! Burliga - dramat, dramat, dramat - osłabił zespół, normalnie jakbyśmy grali w 10, ogrywany jak dziecko, pokazał dzisiaj absolutne nic !!! Dudka - poprawnie, pewnie, kilka niezłych interwencji, dobrze w początkowym wyprowadzeniu piłki. Czekaj - brak ogrania, bardzo nerwowo, sprokurował "setkę" dla przeciwnika, jednak miał dobre momenty w destrukcji, dobrze to rokuje na przyszłość ale musi więcej grać. Sadlok - najsłabszy mecz tego zawodnika od początku w Wiśle. Pierwsza połowa jeszcze jakoś wyglądała (przypadkowa asysta ze słabego dośrodkowania) jednak druga woła o pomstę do nieba, po zmianie w skrzydłowego w Zawiszy był masakrycznie ogrywany, jednak najgorsze w jego wykonaniu były próby rozgrywania piłki, bieg 40-sto metrowy złamanie do środka podanie w poprzek i tragiczna strata otwierająca kontrę dla przeciwnika KRYMINAŁ !!!!!!!!!! Uryga - niewidoczny, daleko dzisiaj do meczu z Pogonią, za wolny dla czarnoskórych pomocników Zawiszy. Na szczęście bez konsekwencji. Sarki - man of the match, fenomenalna zmiana, dwie asysty, idealny w roli jokera. Genialne dośrodkowanie do Stępińskiego !!! Stępiński - bardzo spięty wyszedł na boisko, jednak potrafił zagrać bardzo dobrze w ofensywie pomimo nietypowej pozycji. Widać zmysł strzelecki, główka i wywalczenie karnego, Broziu może czuć się zagrożony. Jankowski - bardzo słaby mecz, gdyby nie strzał w słupek, najgorszy na boisku. "Asysta" przy pierwszej bramce dla gospodarzy, brak jakiejkolwiek umiejętności w kreowaniu akcji ofensywnych. Bardzo słabe zawody - kolejne. Garguła - na plus pomoc w defensywie Burlidze, reszta na minus, obok meczu. Jedyne usprawiedliwienie - nie gra na swojej optymalnej pozycji. Stilić - poprawny mecz w jego wykonaniu, jednak brakuje mi u niego agresywności w grze, odstawia nogę, nie idzie za akcją. Musi być bardziej zdecydowany i waleczny. Boguski - jeździec bez głowy a momentami dziecko we mgle. Dziecinne straty w rozegraniu i niecelne podania. Jedyny plus to jego waleczność i charyzma. Brożek - dobre zawody, jednak brakuje mu już szybkości. Całe szczęście, że potrafi to nadrobić techniką i ustawieniem. Albo mi się wydaje albo Broziu ma lekką nadwagę. Bramka dość przypadkowa, jednak była wynikiem idealnego ruchu do piłki. Stary wyjadacz. |
Udało nam się, ale nie można całe życie bazować na farcie. Po 20 min powinno być po meczu ( 2 słupki, 2 niecelne uderzenia Semira). Fakt, że ostatnia drużyna w tabeli może nam narobić tyle problemów daje do myślenia. Sami oddaliśmy pole i kwestią czasu były bramki dla Zawiszy. Bardziej doświadczonym rywal dobiłby nas przy stanie 2-1. A tak szczęśliwa bramka Brozia i wróciliśmy do gry. Będzie nauczka przede wszystkim przed derbami. Parchy wyjdą na nas bardzo agresywnie, podobnie jak Zawisza na drugą połowę. Nasi pomocnicy to w większości nie są walczaki i łatwo oddają pole przy tak grającym rywalu. Nie trzeba wiele umiejętności piłkarskich, a wystarczy sporo woli walki żebyśmy się zupełnie zgubili. W naszych piłkarzach nie widziałem wiary po stracie prowadzenia. Dlatego jest o czym myśleć. A cieszyć się trzeba, bo już mamy na koncie więcej wyjazdowych zwycięstw niż w zeszłym sezonie.
Na plus: zmiany Smudy (wreszcie! ) Minus: Czekaj... dobrze, że wraca Głowacki. |
Na pewno cieszy wygrana. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że w drugim meczu z rzędu zamiast z zimną krwią dobić rywala, w nasze szeregi wkrada się jakaś dziwna nonszalancja. Zamiast przeprowadzić egzekucję pozwalamy rywalom na odbudowanie się i sami prosimy się o nieszczęście. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach nasi gracze przestaną tracić koncentrację - bo chyba to jest główna przyczyna.
|
niektórym to się chyba kanały w TV po.......iły. To jest Panowie Ekstraklasa! Nie Liga Mistrzów.
|
Niech zgadnę, ciężkie treningi w przerwie na reprezentacje czy autokar niewygodny ?
Człapali po boisku jak staruszki. Ale zwycięzców się nie sądzi. Jest dobrze. Są trzy punkty, jest lider, jest brak osłabień przed Legią. I dobre wejścia dwóch rezerwowych. Buchalik obronił nam te trzy punkty. |
Cytat:
Wolałbym jednak kogoś systematycznego, ktoś kto gwarantuje jakiś poziom w kazdym meczu |
Dalej tylko Uryga jest zagrożony? Burliga 2 kartki tak?
|
5 mecz gonimy wynik i piaty raz się udało. Brawo
|
Brawo Wisła! Kiedy ostatnio wygraliśmy 4 mecze z rzędu w lidze?:detektyw:
|
Ciekawa wypowiedź Smudy: "w przerwie było za wesoło". Dobrze że Franz twardo stąpa po ziemi.
|
Cytat:
Cytat:
takiego se focha strzelam: Nie spodobało mi się że Stilić nie dał strzelić karnego Broziowi .... |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Gdy Zawisza strzelił (strzeliła - jak mawia pan komentator) bramkę na 2:1, byłem przekonany, że wracamy na tarczy (oraz wracamy do zeszłorocznych wyczynów). To, co wydarzyło się później, i to, co uczynił Sarki, mocno mnie zaskoczyło. Może kilku zawodników, którzy nie mają szans na grę w swoich reprezentacjach, też poślemy na Haiti... Najbardziej cieszy fakt, że mamy drużynę potrafiącą odwracać losy meczów. |
meczu nie widzialem, ale skroty juz sa.
Brożek piękne, w końcu udało mu sie strzelic tak jak chce i to na dodatek głową. wynik szok dla mnie. jest podejrzanie za dobrze! ;) |
Można było ten mecz w 30 minut wygrać pewnie i zasłużenie. Sami jesteśmy sobie winni, że wygraliśmy szczęśliwie i nie do końca zasłużenie, a już na pewno niezasłużenie jeśli chodzi o dwubramkową przewagę. Najważniejsze, że są trzy punkty i zajebisty weekend :)
Co do zawodników: Buchalik - najlepszy mecz w Wiśle, czekam na potwierdzenie dyspozycji w następnych spotkaniach Bury - solidny jak zwykle, z przodu trochę mniej aktywny niż w poprzednich meczach Czekaj - słabo, trzymałem za niego kciuki, ale to nie ten rozmiar kapelusza Dudka - nerwowy, ewidentnie brakowało mu Głowackiego, miał szczęście, że arbiter nie poczęstował go "żółtkiem" Sadlok - dobry mecz z przodu, słabiej niż ostatnio w obronie Uryga - bardziej ociężały niż dotychczas, mecz do zapomnienia Garguła - obok Czekaja najsłabszy zawodnik na boisku, niestety dzisiejszy słabszy mecz nie jest pierwszym w tym sezonie Jankowski - lepiej niż do tej pory, ale pechowo, a w dodatku zaliczył asystę przy golu Zawiszy Stilić - nonszalancko, sam mógł władować dwie bramki w pierwszej połowie Boguski - pracowity przez cały mecz, z tym że zaliczył dużo niepotrzebnych, łatwych strat Brożek - przypadkowy gol, ciągle to nie jest Brożek z najlepszych lat Stępiński - wejście smoka, niech naciska na Pablo, a będzie zabawa w przodzie Sarki - GRACZ MECZU - dwie asysty w momencie, kiedy mecz wydawał się już rozstrzygnięty |
Wynik wynikiem, ale trudno uwierzyć w to że z tak chujową grę(chyba najgorszy nasz mecz obok tego z Łęczną) wygraliśmy a dodatkowo strzeliśmy 4 gole
|
A mogliśmy strzelić z 7.
W tych lepszych meczach również. Oglądnij sobie ile sytuacji w meczu tworzy faworyzowana przez wszystkich Legia. Nie ma porównania, na chwilę obecną gramy najlepszy futbol w Polsce. A za tydzień próba generalna. Jak dalej będzie tak żarło to w Warszawie będzie zbiorowy lament. |
Czasem ten przysłowiowy "Fart" przydaje się!:) Buchalik naprawdę świetne interwencje, do każdego z defensywy można mieć pretensje, ale o to chodziło, aby w przodzie zawsze było +1 albo co najmniej +2
|
Cytat:
|
Najgorszy z przodu chyba jednak Stilic i może Guła. Semir spartolił z 3 akcje w 1 połowie koncertowo. Czekaj ostatni mecz w Wiśle chyba ;D.
ale ustawienie Boguski-Jankowski-Sarki-Stępiński-Stilic-Brożek to najofensywniejszy zestaw Wisły jaki pamiętam. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl