Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [3 kolejka] Lech Poznań - WISŁA Kraków, 3 sierpnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9322)

Mario Nh 02.08.2014 17:18

Po tym co pokazaliśmy tam ostatnio to już raczej gorzej być nie może. I jeśli obrywa się w danym miejscu regularnie to ciężko mówić o wstydzie. No chyba, że dostaniemy 0-4 po beznadziejnej grze.

Chciałbym byś miał rację. Oglądałem dwa mecze ligowe Lecha w tym sezonie, dwa nasze i jakoś nie mogę się zdobyć na ten dziecięcy optymizm.

s1mone 02.08.2014 19:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1370692)
Skąd w was taki optymizm?

A co mam płakać, bo gramy z drużyną która poprzedni sezon zakończyła z dorobkiem punktowym o 8 większym niż nasz?

Lech jest faworytem, ale są do pie.rdolnięcia.
Ja już przywykłem, że to forum tylko dlatego, że nie dzielimy i rządzimy w każdym meczu jak parę lat temu widzi w nas murowanego przegranego przed każdym meczem.

Lament był nawet jak byliśmy na drugim miejscu po pierwszej połówce poprzedniego sezonu. Bo to, bo tamto, bo sramto.
Nawet jak osiągniemy względny sukces czy zagramy dobry mecz to nikt nie doceni bo patrzy przez pryzmat poprzedniej dekady.
Obudźcie się ludzie! Tamte czasy nie wrócą! (chyba, że Cupiał nagle odbuduje swoje finanse).
Doceniajcie to co macie. Kibicujcie.

Bo teraz wasz pesymizm wypływa z frustracji utraty pozycji hegemona, a nie z tego jak gramy, jaki mamy skład i możliwości.

W dodatku nauczcie się wreszcie patrzeć na grę, a nie na wynik. Jeśli stwarzamy sytuację w meczu, oddajemy multum strzałów i przeważamy w posiadaniu piłki a przeciwnik ma pół akcji i strzela gola wywożąc fartowny remis, wcale nie oznacza, że drużyna zagrała super słaby mecz! W piłce nożnej szczęście jest bardzo ważne - więc skoro z Piastem nic nie wpadło, to to do nas kiedyś wróci bo nie można ciągle mieć pecha.

john_doe92 02.08.2014 19:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4karol4 (Post 1370697)
Zawsze trzeba wierzyć w swoich. Mam dziwne przeczucie, że będzie dobrze. Liczę na bramkowy remis. Nawet jak przegramy to wstydu nie będzie. Do tej pory graliśmy z rywalami, którzy bronili się w 10. Lech zagra otwartą piłkę, będzie więcej miejsca dla naszych ofensywnych graczy. Można ich złapać na szybką kontrę. Nie wiadomo w jakiej formie będzie Lech po meczu pucharowym. I zwykle jak nikt na nas nie stawia to piłkarze lubią się spiąć. Tyle mojego naiwnego myślenia. Obym miał rację :)

A naprawdę zadowoliłby Cię np. punkt zdobyty w stylu Piasta z zeszłego tygodnia?? Bo dla mnie to kompletnie bez sensu. Wg mniej wynik ważny ale jeszcze ważniejsze, żeby wreszcie zagrać dobry mecz bo takiego jeszcze w tym sezonie nie mamy na swoim koncie.
Co do kontry to się zgadzam ale na rozluźnienie to bym raczej nie liczył. Dla zainteresowanych moja zapowiedź meczu: http://wislakrakowtaktycznie.blogspo...lech-wisa.html

63.5 Kg 02.08.2014 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1370714)

W dodatku nauczcie się wreszcie patrzeć na grę, a nie na wynik. Jeśli stwarzamy sytuację w meczu, oddajemy multum strzałów i przeważamy w posiadaniu piłki a przeciwnik ma pół akcji i strzela gola wywożąc fartowny remis, wcale nie oznacza, że drużyna zagrała super słaby mecz! W piłce nożnej szczęście jest bardzo ważne - więc skoro z Piastem nic nie wpadło, to to do nas kiedyś wróci bo nie można ciągle mieć pecha.

Przypominam ze to był TYLKO Piast.....

john_doe92 02.08.2014 19:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1370714)
W dodatku nauczcie się wreszcie patrzeć na grę, a nie na wynik. Jeśli stwarzamy sytuację w meczu, oddajemy multum strzałów i przeważamy w posiadaniu piłki a przeciwnik ma pół akcji i strzela gola wywożąc fartowny remis, wcale nie oznacza, że drużyna zagrała super słaby mecz! W piłce nożnej szczęście jest bardzo ważne - więc skoro z Piastem nic nie wpadło, to to do nas kiedyś wróci bo nie można ciągle mieć pecha.

A oglądałeś ten mecz tak dokładnie? Weź się zastanów ile mieliśmy 100% sytuacji. Bo ja to ich nie naliczyłem za dużo. Mieliśmy przewage ale nic z niej nie wynikało...

PiVoSH92 02.08.2014 20:30

Brakło Brożka, który by sobie taką sytuację wykreował. Zresztą - przy 20 sytuacjach 50% to tak minimum 3 powinny wejść, a weszła jedna...

4karol4 02.08.2014 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez john_doe92 (Post 1370715)
A naprawdę zadowoliłby Cię np. punkt zdobyty w stylu Piasta z zeszłego tygodnia?? Bo dla mnie to kompletnie bez sensu. Wg mniej wynik ważny ale jeszcze ważniejsze, żeby wreszcie zagrać dobry mecz bo takiego jeszcze w tym sezonie nie mamy na swoim koncie.
Co do kontry to się zgadzam ale na rozluźnienie to bym raczej nie liczył. Dla zainteresowanych moja zapowiedź meczu: http://wislakrakowtaktycznie.blogspo...lech-wisa.html

Tak, w tym meczu punkt brałbym w ciemno bez względu na styl. Trzeba przywyknąć, że nie jesteśmy już potentatem, od którego wymagano samych zwycięstw po pięknych meczach. Teraz wszyscy skazują nas na porażkę, więc tym bardziej nikt nie będzie nam zarzucał po jakiej grze wywalczyliśmy punkt / punkty. I nie zgodzę się, że musimy zagrać dobre spotkanie. Kiepsko zaczęliśmy sezon, minęły 2 kolejki, a jesteśmy bez zwycięstwa. Potrzeba nam dobrego wyniku żeby ze spokojem przygotowywać się do następnych dwóch meczów u siebie.

PabloTS 02.08.2014 21:37

jeden punkt bierzemy w ciemno..........i h.j mnie interesuje jak.......na papierze jestesmy bez szans...dlatego 1 pkt bierzemy w ciemno

john_doe92 02.08.2014 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4karol4 (Post 1370722)
Tak, w tym meczu punkt brałbym w ciemno bez względu na styl. Trzeba przywyknąć, że nie jesteśmy już potentatem, od którego wymagano samych zwycięstw po pięknych meczach. Teraz wszyscy skazują nas na porażkę, więc tym bardziej nikt nie będzie nam zarzucał po jakiej grze wywalczyliśmy punkt / punkty. I nie zgodzę się, że musimy zagrać dobre spotkanie. Kiepsko zaczęliśmy sezon, minęły 2 kolejki, a jesteśmy bez zwycięstwa. Potrzeba nam dobrego wyniku żeby ze spokojem przygotowywać się do następnych dwóch meczów u siebie.

No to inaczej, czy w razie trzeciego słabego meczu w sezonie byłbyś optymistą przed tymi meczami u siebie?? Żeby była jasność, ja nie mówię o pięknym 5:0 tylko solidnej obronie i kilku okazjach bramkowych. Zresztą jak nie będzie Głowackiego to nie wiem czy naszą obronę stać na taką udaną obronę Częstochowy i 0:0.

Mario Nh 02.08.2014 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1370714)
A co mam płakać, bo gramy z drużyną która poprzedni sezon zakończyła z dorobkiem punktowym o 8 większym niż nasz?

Lech jest faworytem, ale są do pie.rdolnięcia.
Ja już przywykłem, że to forum tylko dlatego, że nie dzielimy i rządzimy w każdym meczu jak parę lat temu widzi w nas murowanego przegranego przed każdym meczem.

Lament był nawet jak byliśmy na drugim miejscu po pierwszej połówce poprzedniego sezonu. Bo to, bo tamto, bo sramto.
Nawet jak osiągniemy względny sukces czy zagramy dobry mecz to nikt nie doceni bo patrzy przez pryzmat poprzedniej dekady.
Obudźcie się ludzie! Tamte czasy nie wrócą! (chyba, że Cupiał nagle odbuduje swoje finanse).
Doceniajcie to co macie. Kibicujcie.

Bo teraz wasz pesymizm wypływa z frustracji utraty pozycji hegemona, a nie z tego jak gramy, jaki mamy skład i możliwości.

W dodatku nauczcie się wreszcie patrzeć na grę, a nie na wynik. Jeśli stwarzamy sytuację w meczu, oddajemy multum strzałów i przeważamy w posiadaniu piłki a przeciwnik ma pół akcji i strzela gola wywożąc fartowny remis, wcale nie oznacza, że drużyna zagrała super słaby mecz! W piłce nożnej szczęście jest bardzo ważne - więc skoro z Piastem nic nie wpadło, to to do nas kiedyś wróci bo nie można ciągle mieć pecha.

1.Może do pier... w Krakowie, ale nie w Poznaniu na ten moment. Remis z pocałowaniem ręki.
2.Tak, byłby lament z drugiego miejsca, jeśli przyszło by po takiej grze jak w drugiej połowie sezonu.
3.Tak nikt nie doceni. Może inaczej. Nikt nie popadnie w euforię bo w naszej obecnej sytuacji kazdy się raczej martwi i wie, że jedna jaskółka wiosny nie czyni.
4.To, że tutaj spekulujemy, że w Poznaniu dostaniemy łomot, nie oznacza od razu, że przestaliśmy kibicować. My tylko twardo stąpamy po ziemi.
5. Myślę, że gdyby Wisła miała poukładany skład, i grała tak, że zęby nie bolą to wbrew pozorom zostałoby to docenione.
6. Mówisz o tej dobrze grze Wisły przeciwko Piastowi, i zarazem o tym samym Piaście, który oddał jak dotąd bodaj 3 strzały celne od początku sezonu?
:alleluja:

filemon 02.08.2014 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1370727)
Mówisz o tej dobrze grze Wisły przeciwko Piastowi, i zarazem o tym samym Piaście, który oddał jak dotąd bodaj 3 strzały celne od początku sezonu?
:alleluja:

Sześć celnych, jak już przywołujemy konkretne dane :-) Nawiasem, w trzech meczach ponad 2x mniej niż Wisła w dwóch.

4karol4 02.08.2014 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez john_doe92 (Post 1370726)
No to inaczej, czy w razie trzeciego słabego meczu w sezonie byłbyś optymistą przed tymi meczami u siebie?? Żeby była jasność, ja nie mówię o pięknym 5:0 tylko solidnej obronie i kilku okazjach bramkowych. Zresztą jak nie będzie Głowackiego to nie wiem czy naszą obronę stać na taką udaną obronę Częstochowy i 0:0.

Rozumiem o co Ci chodzi i w pełni się zgadzam. Nigdzie nie napisałem, że byłbym optymistą. Po tym co zobaczyłem z Piastem poważnie martwię się czy nie będziemy się bronili przed spadkiem. Pisałem o jednym konkretnym spotkaniu. Mimo, że prezentujemy się słabo, to jeden mecz może nam wyjść. Choć logika na to nie wskazuje, to możemy wywieść szczęśliwy remis z Poznania. O ile zagra Głowacki..

AntyMod 03.08.2014 00:12

jeszcze sie nauczyliscie pokory dzieciaki ...Wisla to juz tylko napis w rubryce ..... przegrana jest gwarantowana ..... oprocz nazwy ta druzyna nie ma nic .... zrozumcie to wreszcie .... Cupialowska Wisla juz nic nie zaczy pilkarsko .... jesli bedzie dolna 8- na co sie zanosi - to dla niektorych bedzie szok spadku ....hehheheh, wiem, wiem , nie miesci wam sie to w glowie , ale panmietajcie ze przed komornikiem-pozyczkodawca Cupialem tez WISLA istniala, i nie bylo takich frajerow jak teraz na trybunach ...temu klubowi niestety jest potrzebny taki wstrzas , bo pies ogrodnika nic do tego klubu nie dolozy i nikomu Go nie sprzeda .... pozdrawiam napalencow i fantastow ....apropo- jest szansa sie dowiedziec ilu probednarzowych zwolennikow Nowej Armii Bialej Gwiazdy sie wybiera do poznania ???? czy to to raczej pytanie retoryczne ???? gdzie jestescie zwolennicy nowego kibicowania ????

s1mone 03.08.2014 01:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AntyMod (Post 1370738)
jeszcze sie nauczyliscie pokory dzieciaki ...Wisla to juz tylko napis w rubryce ..... przegrana jest gwarantowana ..... oprocz nazwy ta druzyna nie ma nic .... zrozumcie to wreszcie .... Cupialowska Wisla juz nic nie zaczy pilkarsko .... jesli bedzie dolna 8- na co sie zanosi - to dla niektorych bedzie szok spadku ....hehheheh, wiem, wiem , nie miesci wam sie to w glowie , ale panmietajcie ze przed komornikiem-pozyczkodawca Cupialem tez WISLA istniala, i nie bylo takich frajerow jak teraz na trybunach ...temu klubowi niestety jest potrzebny taki wstrzas , bo pies ogrodnika nic do tego klubu nie dolozy i nikomu Go nie sprzeda .... pozdrawiam napalencow i fantastow ....apropo- jest szansa sie dowiedziec ilu probednarzowych zwolennikow Nowej Armii Bialej Gwiazdy sie wybiera do poznania ???? czy to to raczej pytanie retoryczne ???? gdzie jestescie zwolennicy nowego kibicowania ????

Który to już sezon bronimy się przed spadkiem, 3 z rzędu? :>>>>>>>>>>>>>>>>

Następny przegięty co nie zna umiaru.

Dodam też, że jeśli Wisła dla Ciebie to tylko napis w rubryce to spier*** na 2 stronę błoń.

Mario Nh :
Wracając do Piasta : No tak, tylko generalnie jakby w meczu z tym słabym Piastem naszym kopaczom piłka o parę mm na bucie poszła w lewo lub w prawo tak ze 3 razy to byś piał, że 4:1 wygraliśmy. Mówisz jakbyś nie znał piłki. W 100% sytuacjach z resztą było 2:0 dla nas. A strzałów było w ....u, mogło spokojnie wpaść parę bramek. Wiadomo wykończenie też umiejętność - ale raz siądzie, raz nie siądzie. Sytuacje były, strzały były, byliśmy lepsi - ale mieliśmy pecha. Move on. Next please. W dodatku co do ilości klarownych sytuacji to już o tym pisałem - jak przeciwnik broni się całym zespołem nieraz w samej szesnastce to jak tu wyjść z piłką dajmy na to sam na sam? Ciężko jest. Wali się z dystansu, w zamieszaniu w tłoku głównie.

Co do tego, że na papierze nas Lech zjada, to się zupełnie nie zgadzam bo raczej u nas grają głośniejsze nazwiska. Tyle tylko, że już trochę wiekowe :) Generalnie uważam, że kadrowo pierwszą jedenastkę mamy na miejsce 2-5 w naszej lidze, niestety krótka ławka i kontuzje mogą sprawić, że znów będzie kupa. Mimo wszystko jeśłi nie awansujemy do grupy mistrzowskiej będzie to dla nas porażka. Bardzo pomógłby koniec protestu w meczach u siebie, ale znając upór tego typu ugrupowań to jeszcze długo poczekamy aż na R22 wróci normalność.

Jak tylko Arek będzie zdrowy to mimo wszystko Lech będzie miał z nami ciężki mecz. Szkoda, że Guerrier był/jest kontuzjowany bo to by było duże wzmocnienie.

Mario Nh 03.08.2014 09:15

Zejdź na ziemię chłopie. Tą drużynę przed widmem spadku trzyma za gębę w szatni kilka nazwisk, którzy oprócz na saldo swojego konta, patrzą też na miejsce w tabeli.
Głowacki, Brożek.

Jeszcze nadzieja w tym, że wzmocnienia w postaci trzech piłkarzy z Ruchu okażą się trafione i pomogą wydatnie tej drużynie.

sayek89 03.08.2014 09:16

Właściwie to dziś każdy wynik jest możliwy. Ja liczę że Wiślacy powalczą i wygrają w końcu pierwszy mecz, bo gdzie jak nie w Poznaniu to zrobić ;) Gwiżdże na to jaki mam obecny skład, czy słaby czy inny, nie ma to znaczenia. Jeśli chcesz wygrać to zrobisz wszystko aby to osiągnąć. Lech to nie drużyna która powala bez przesady też. Więc mamy prawo wymagać zwycięstwa, a dopiero po meczu się okaże czy było to realne.

Mario Nh 03.08.2014 09:35

Gdyby jeszcze nasi przeciętni kopacze mieli trenera, który potrafi wyzwolić z nich dodatkowe pokłady energii i poustawiać ich rozsądnie taktycznie...

Kurs na Lecha 1,85, na Wisłę 4,30.

4karol4 03.08.2014 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AntyMod (Post 1370738)
...Wisla to juz tylko napis w rubryce .....

lepiej zamilcz

AntyMod 03.08.2014 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 4karol4 (Post 1370751)
lepiej zamilcz

czytaj calosc i ze zrozumieniem , odrobina inteligencji nie zaszkodzi

4karol4 03.08.2014 11:27

Ty nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego postu. Widzę cień szansy na dobry wynik w tym meczu, ale cały sezon w czarnych barwach. Jeden spadek już przeżyłem, ale zawsze każdy kolejny będzie szokiem. I dobrze pamiętam Wisłę przed erą Cupiała. Dyskutujemy w tym temacie o meczu z amicą, nie o Bednarzu i kto wierzy w Cupiała, a kto nie.
PS O moją inteligencję się nie martw. Martw się o swoją.

thechris 03.08.2014 13:36

Od 1.12.2012, Wisła wygrała w Ekstraklasie cztery (4) wyjazdowe mecze. Dwadzieścia miesięcy i 4 wyjazdowe wygrane, czyli wychodzi zwycięstwo raz na pięć miesięcy.

Ciekawostka, przez ten sam okres GKS Bełchatów wygrał również 4 wyjazdowe mecze na poziomie Ekstraklasy, zaliczając i po drodze sezon w I lidze. Past Gliwice wygrał w tym czasie 11 razy na wyjeździe.

Wisła od dłuższego czasu trzyma się na powierzchni dzięki wynikom i wygranym na R22. Jeśli tego zabraknie...

Fiti 03.08.2014 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AntyMod (Post 1370738)
apropo- jest szansa sie dowiedziec ilu probednarzowych zwolennikow Nowej Armii Bialej Gwiazdy sie wybiera do poznania ???? czy to to raczej pytanie retoryczne ???? gdzie jestescie zwolennicy nowego kibicowania ????


To akurat nie pytanie do kibiców, tylko do Bednarza. Jak mamy pojechać jak wyjazdu nikt nie organizuje?

skeba 03.08.2014 14:58

Nie ma podstaw Panowie by sądzić, że Wisła urwie dzisiaj punkt. Nie z tym składem, obawiam się wyniku 3-0...

WISŁAZWE 03.08.2014 15:02

Trudno żeby osoba z avatarem Lecha mówiła co innego ;)

s1mone 03.08.2014 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1370747)
Zejdź na ziemię chłopie. Tą drużynę przed widmem spadku trzyma za gębę w szatni kilka nazwisk, którzy oprócz na saldo swojego konta, patrzą też na miejsce w tabeli.
Głowacki, Brożek.

:D:D:D:D:D

A to dobre. No, a Legia tylko dlatego wygrywa ligę co roku bo ma Radovica i Kuciaka :)
A Lech Poznań swojego czasu zdobył mistrza bo miał Lewandowskiego i Stilicia ! :) Bez nich by byli średniakiem ligowym także to wcale taki dobry zespół nie był :D

Wiadomo zarówno Głowacki jak i Brożek to są kluczowi piłkarze. 7 i 5 miejsce w poprzednich dwóch sezonach to w dużym stopniu ich zasługa. Do spadku jednakże w obu przypadkach było bardzo daleko, więc nie ma co demonizować.

Takie pierdu pierdu tralala. Ty głośne prrrrrrrrrrrr a rzeczywistość swoje. W tym meczu każdy wynik jest możliwy, mamy nieobliczalną drużynę i tyle w temacie. Tak to bywa jak się ma grajków trochę wypalonych, którzy tylko w niektórych meczach pokażą pełnię swoich możliwości. I najśmieszniejsze, że im teoretycznie trudniejszy rywal tym z reguły gramy lepiej. Ja nie spodziewam się cudów. Miejsce na podium byłoby ogromnym osiągnięciem. Miejsce 4-8 bardzo realne - adekwatne do naszego składu. Wszystko poniżej powinno być rozpatrywane w kategoriach porażki, a spadek to byłaby istna katastrofa. Jakby nie było dysponujemy budżetem większym niż ponad połowa drużyn w lidze niezależnie od tego jak źle przedstawia się naszą sytuację finansową w mediach.

skeba 03.08.2014 15:21

Awatar nie ma tu nic do rzeczy :)
Po prostu nie potrafimy grać na wyjeździe, chociaż to Polska liga, ona jest nieobliczalna i w tym upatruje niespodzianki

Mario Nh 03.08.2014 17:52

Ostatnia taka gra na wyjeździe... za pierwszej kadencji Henryka Kasperczaka.

63.5 Kg 03.08.2014 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1370786)
Ostatnia taka gra na wyjeździe... za pierwszej kadencji Henryka Kasperczaka.

Nie tyle nasza.....
To co daje dzisiaj Nam Lech to az glowa boli...moglo być 5...

Mario Nh 03.08.2014 17:57

Nie ujmujmy zasług Gargule i Boguskiemu bo taki mecz może im się juz nie powtórzyć. :P

mitmichael 03.08.2014 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1370463)
Niestety na razie jeszcze sie nie rozkrecilismy, ostatnie mecze w Poznaniu Nam nie wyszly wiec nie wiem czemu teraz mialobyc inaczej. Zeby tylko Zajac zagrał od poczatku za Sarkiego byłoby dobrze. Niech sie chlopak wykaze w spotkaniu z takim rywalem.

Jak na razie miło sie zaskakuje albo na prawde w koncu Nam zaczna wychodzic mecze albo Lech juz myslami w rewanzu w eliminacjach LE.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl