Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [17 kolejka] WISŁA Kraków - Korona Kielce, 22 listopada godzina 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9175)

christof20 23.11.2013 00:15

Jeszcze odnośnie ręki Małkowskiego i Guerriera: "Przewinienia karane wykluczeniem z gry: Zawodnik, zawodnik rezerwowy lub zawodnik wymieniony musi być wykluczony z gry, jeżeli pozbawia drużynę przeciwną bramki lub realnej szansy zdobycia bramki, zagrywając rozmyślnie piłkę ręką (nie dotyczy bramkarza we własnym polu karnym)."
W tym przypadku dla Guerriera żółta jak najbardziej, a przy Małkowskim zastanawiał bym się między żółtą a czerwoną (ze wskazaniem na czerwoną).

speedfashion 23.11.2013 00:39

Nie do wiary! 12 000 z hakiem oglądało ten mecz na żywo, to naprawdę nie do wiary!
Jak dla mnie było lepiej niż na meczu z Legią, ale jak ktoś przychodzi tylko po to, by poobserwować technicznych geniuszy z Warszawy, to... może lepiej nic nie mówić.

Świetne, ŚWIETNE spotkanie Garguły; dobry Stjepanovic, nienaganna obrona; dobry (!) Boguski (nie gorszy Sarki) i trochę zagubiony Guerrier. Doskonała zabawa na trybunach (momentami było naprawdę głośno!), emocje do ostatniej minuty, przyjemność z patrzenia na grę Wiślaków (tę naprawdę było można odczuć). Ci, których nie było, powinni żałować i w końcu się określić, czy przychodzą dla Wisły czy rywala.

Aha, moim zdaniem, sędziowanie na poziomie okręgówki (z próbą nieobrażania okręgówki). Żółta kartka dla Małkowskiego to kpina totalna.


@Dzideek

Wydaje mi się, że nie są to zachwyty, a jedynie oddanie mu tego, że zagrał niezły mecz, co, moim zdaniem, jest prawdą. Najgorszy wydaje się jednak fakt, iż znowu trwa nagonka na Rafała - tak na trybunach (jak ktoś zauważył), jak i w mediach.

Dzideek 23.11.2013 00:45

Nie rozumiem zachwytów nad Boguskim, skoro ten facet nie dość, że nie stworzył realnego zagrożenia (czy strzałem, czy podaniem) to za cholerę nie potrafił się kilka razy podłączyć do akcji (m.in. raz z Burligą). Głowacki w dalszym ciągu prezentuje świetny poziom, zaś Sarki i Małecki zaliczyli progres względem ostatnich meczów (większa skuteczność dryblingów Sarkiego oraz dokładniejsze podania Małego)

vabanq 23.11.2013 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fiti (Post 1339736)
Kartka słuszna czy nie, to bardzo kontrowersyjne. A od Węgrzyna sie od........ Jakby nie było były Wiślak, wiec troche szacunku. Marny to ty jestes, i do tego głupi, co widac po twoich postach

od*** to ty sie od goscia, ktory pisze prawde. Reka bramkarza poza polem karnym w sytuacji, gdzie druzyna atakujaca ma szanse zdobyc gol to jest CZERWO czy ci sie to podoba czy nie. A do wegrzyna mam tyle szacunku co do pary trampkow, gosc sie juz dawno zeszmacil, przez chwile po pamietnym transparencie staral sie byc obiektywny, ale widze, ze znow sie zaczyna. szanowac czlowieka, ktory nie szanuje mojego Klubu to nieporozumienie. Pusc sobie mecze komentowane przez niego parchow to zobaczysz kogo ten smieszny czlowieczek bardziej szanuje. sypniewskiego tez tak szanujesz jak wegrzyna?
bez odbioru

Uran235 23.11.2013 00:56

Chciałbym wierzyć, że ta nasza wczorajsza boiskowa dominacja to zasługa czegoś więcej niż słabiutkiego rywala. Szkoda, że przed własną publicznością, nie udało się Korony obić trochę konkretniej. Można gadać, że mamy słabą kadrę, że wyniki są na wyrost, ale Korona po prostu prosiła się o wpierd*l.

Duże pretensje mam do Guerriera, który grał po prostu źle. Piłka się go nie słuchała, spóźniał się z powrotami. W drugiej połowie Korona zaczęła dzięki Kiełbowi robić przewagę liczebną na naszej stronie i Guerriera zawsze brakowało, w efekcie zostawał zawodnik w okolicach szesnastki zupełnie bez obstawy. Na nasze szczęście rywal był jaki był.

Sarki fajnie się dzisiaj pokazał indywidualnie, szkoda, że partnerzy wciąż nie potrafią dobrze skończyć jego akcji. Statystyki ma fatalne, ale jednak nie tylko z własnej winy, bo partnerzy marnują jego dobre centry (nie twierdzę, że wszystkie jego centry są dobre).

Na największy plus dla mnie - para stoperów. Głowacki jak zwykle klasa, ale Jovanović też dzisiaj kilka razy zaimponował, np. fajnym wysokim przechwytem i wyprowadzeniem akcji w drugiej połowie.

Chrapek miał bardzo dobre pierwsze 45 minut, po przerwie szybko słabł. Nie dość, że zagrał kilka pomysłowych akcji, to miał dużo odbiorów w kluczowych momentach - kiedy Korona szykowała się do kontry. Co więcej, imponował spokojemzaraz po tych odbiorach. to nie było jakieś przerwanie akcji przeciwnika. To było odebranie piłki, rozejrzenie się gdzie są partnerzy i wybranie optymalnego wariantu zagrania.

Brożek dzisiaj bardzo przypominał i Brożka z meczu z San Marino. Niby cały czas gdzieś tam był, niby stwarzał zagrożenie, ale też niemiłosiernie plątał się w kluczowych momentach. Wiele jego rozwiązań wydawało się przekombinowanych. Ale koniec końców swoje zrobił.

Garguła zagrał solidny mecz. Może nie było go tak widać pod bramką Małkowskiego, ale dużo roboty wykonywał przy wyprowadzeniu.

Stjepanović raczej na minus. Z przodu go nie było w tyłach akcje szły bokami, ale kiedy robiło się groźnie to ze środka, bo tam często brakowało dobrej asekuracji przed szesnastką. Poza tym było kilka akcji (szczególnie kiedy brakowało Guerriera z tyłu) kiedy Stjepanović leciał na autopilocie i asekurował strefy, które tego nie wymagały, zamiast tego ignorował prawdziowe zagrożenie, czyli rywali bez obstawy.

Boguski... Niby kilka prostopadłych podań posłał, coś tam widział, nawet pokazywał się do gry, ale pożytku z niego jakiegoś szczególnego nie było. Bardziej grał kolejnego środkowego pomocnika niż skrzydłowego.

Boczni obrońcy trochę niekonkretni. Wyjść do przodu dużo, udanych centr czy strzałów jak na lekarstwo.

Miśkiewicz znowu zrobił swoje, choć za dużo do roboty nie miał.

domin_czyzyny 23.11.2013 01:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fiti (Post 1339736)
Kartka słuszna czy nie, to bardzo kontrowersyjne. A od Węgrzyna sie od........ Jakby nie było były Wiślak, wiec troche szacunku. Marny to ty jestes, i do tego głupi, co widac po twoich postach

Kartka czerwona oczywista. A ten czlowieczek zwany Kazkiem Węgrzynem od lat pokazuje jaka z niego "obiektywna" komentatorka... Byl nawet list ostwarty do Canal+ z prośba, aby ta gnida nie komentowała naszych meczów...
Z niego taki Wiślak jak z murzyna aryjczyk...Jest zaprzedany sąsiadce i warszafce... I tylko głupi tego nie widzi i go broni. Moze tego nie wiesz, ale Wiślakiem przestał być ze względu na powody i okoliczności odejścia z Wisły...oraz występy u ....y z kałuży...

Bez odbioru kmiocie...

wiesniak84 23.11.2013 04:26

Boguski widze znow dobry wystep - pilka przy przyjeciu odskoczyla mu na 5 metr tylko raz. Mial za to 2 wiecej dobre podania w meczu niz zwykle, z ktorych... jak zwykle nie bylo zadnego pozytku. Teraz powrot do normy czyli 5 spotkan z rzedu bez dobrego podania i z przyjeciami na 10 metrow. No ale jest w formie chlopak widac to po dzisiejszym meczu:)

Co do ktoregos tam pokemona, ktory pisal zeby szanowac Wegrzyna za bycie kiedys wislakiem. Przejdz sie na Kaluzy, tam wielu takich, okaz im szacunek.

domin_czyzyny 23.11.2013 07:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1339747)
W sumie jestem w stanie zgodzić się z Tobą w 100%. Świetna analiza meczu. No, może miałbym wątpliwości co do tych dośrodkowań Sarkiego, który jak już napisałem, zagrał świetne spotkanie w porównaniu do poprzednich. Małecki nie zagrał źle, ale cały czas miałem wrażenie, że mu nie zależy - truchta, mało walczy, spóźnia się z asekuracją w obronie, gdzie kiedyś walczył za trzech.

Z Gargułą trzeba będzie przedłużyć kontrakt. Lepszego środkowego za te pieniądze nie znajdziemy.

Zawsze broiłem Małeckiego. Wczoraj nie zagrał najgorzej, ale ta nonszalancja w obronie i brak DOBREJ asekuracji, Mały gral na tzw. alibi. Pamietam taką sytuacje w obronie-szła groźna akcja i zamiast za tą akcją pójść to truchał a na pełnej pycie poszedł Garguła i chyba wślizgiem przerwał akcję Korony.

Mały wtedy grał chwilę, a Garguła od początku meczu...

Valandil 23.11.2013 08:07

Brawo za wygraną, Garguła pracuje na nowy kontrakt, chociaż na rok i oczywiście za mniejsze pieniądze ale w tej chwili chłopak daje nam dużo.

arti 23.11.2013 08:09

Wszystko dobre co się dobrze kończy.
Jeszcze 4 mecze - w miarę możności umocnijmy swoją pozycję w czubie i z zadowoleniem zasiądźmy do świąt:)

Barti 23.11.2013 08:35

Piłkarze Korony to banda pajaców, poziomem nie odbiegająca od ich kibiców. Zarówno pierwsza jak i druga drużyna. Wczoraj mając korzystny dla siebie wynik zachowywali się dokładnie tak jak w 2010 lub 2012r.. Buraki z rezerw też się nie umiały zachować przy R22. Niech leci do I ligi i niżej ten śmieszny klub bez tradycji, a jedynym sposobem w jaki możemy okazać swój stosunek do nich jest pogarda.

dynek.pl 23.11.2013 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak2214 (Post 1339734)
jak słuszna? ręka bramkarza za polem karnym to czerwo...

Nie bardzo. Bramkarz w polu jest traktowany jak każdy inny piłkarz. Zazwyczaj dostaje czerwoną bo dzieje się w stuprocentowej sytuacji na wprost bramki (np. Weidenfeller w Neapolu) ale tu była sytuacja z boku boiska skąd wciąż jest daleko do bramki i już byli obrońcy Korony w polu karnym. Do tego Małkowski wciąż miał bliżej do tej piłki niż Guerrier.

Jak dla mnie to wszystkie umyślne zagrania mające na celu tylko przerwanie akcji powinny być karane czerwonymi kartkami
- również głupie pociągnięcia czy łapania za koszulkę w środku pola gdy idzie kontrakt.Bo co to ma wspólnego z grą w piłkę ? Rozumiem, że ktoś się spóźnił wykonując wślizg ale reszta to zwykłe cwaniactwo w wykonaniu miernych piłkarzyn i nie powinno to być chronione. Myślę, że gra byłaby wtedy ciekawsza. No ale przepisy są niestety inne.

TommyTSW 23.11.2013 09:11

no dobra ale nadal nikt inny nie może łapać piłki w polu karnym co nie? to nie jest junior zwierzynieckiego, precyzyjne uderzenie pod poprzeczkę i jest bramka więc co to dajesz a porównanie?Małkowski podczas tej interwencji był w takiej pozycji że minął by się z piłką i zawodnikiem gdyby jej nie odbił mimo ze w tym momencie był bliżej.Czerwona kartka w takiej sytuacji to powinien być standard i chyba każdy sędzia na poziomie tak by zareagował, zresztą od początku tego meczu ten arbiter pokazywał jaki jest pobłażliwy.Żółte kartki za specjalne zagrania to się dostaje gdzieś w środku boiska, podczas rozgrywania piłki gdzie nie ma jeszcze niebezpiecznej sytuacji.

wiesniak84 23.11.2013 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1339755)
M. in. o tę sytuację mi chodziło.



Co znaczy jak zwykle? Zobacz ile ma asyst. W meczu z Widzewem dochodzą dwa kluczowe podania. Prawda jest taka, że cokolwiek by nie zrobił, jakieś barany gwiżdżą. Ale najlepsze jest to, że nawet jak spieprzą Brożek lub Chrapek, to i tak dostaje się Boguskiemu. Jak widać niektórzy na mecze przychodzą na Legię, inni natomiast po to by gwizdać na Boguskiego.

0 bramek 3 asysty slownie trzy. W ilu meczach? Ofensywny zawodnik?
Chrapek 3 bramki donald 4 do garguly I brozka nawet nie ma co porownywac
W tylu meczach w ilu boguski wychodzil w podstawowym to I beznadziejny malecki by mial pewnie lepsze staty.

Tarann 23.11.2013 10:05

Dobry mecz. Pierwszy w którym cały graliśmy w ataku pozycyjnym. To my prowadziliśmy grę a korona, chociaż miała ochotę zaatakować to szybko zrozumiała, że nie da rady. Tym bardziej śmieszą opowieści panów od koronek o jakiejś straconej szansie. Gdyby zagrali bardziej otwarcie dostali by bęcki mocniej i szybciej .

Pierwszy mecz w którym zabiegaliśmy rywala gdzieś tak na przełomie 70/80 min, cieszy zwłaszcza, że bieganie i agresja to 2 z 2 atutów koronkarzy. W drugim elemencie też nokaut. Burliga może głupio, ale poszła za nim drużyna( nie był to pierwszy raz w tym sezonie), co nie miało miejsca choćby w czasach polowań na Meliksona.

Problemem jest brak 2 skrzydłowego. Boguś na dziś, raczej jutro i pojutrze to środkowy pomocnik. I to całkiem niezły jak na ligę, problem w tym, że są lepsi. Guła 2 klasy lepiej, a Chrapek to przyszłość. Szkoda chłopaka bo w innym klubie grałby i byłby doceniany. U nas w meczach gdzie mamy atakować zajmuje miejsce inna sprawa, że nie wiadomo komu. Bo ani Sarki ani Mały nie dają nawet polowy tego co on.

Ogólnie cieszy postępujący proces "budowy" drużyny.

AS82 23.11.2013 10:06

Smuda oprócz lepszych wyników ,daje tej drużynie coś czego nie da się w żaden sposób zmierzyć, to jakiś rodzaj szczescia ,dzieki któremu w wyrównanych meczach ,gdzie poziom nie jest najwyższy potrafimy jakoś przechylić szale zwycięstwa na swoją strone. Dobrze ,że wrócił Brożek , bo mimo ,że zepsuł akcje sam na sam , strzelił gola na wagę 3 punktów.

rafkur 23.11.2013 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1339762)

Pierwszy mecz w którym zabiegaliśmy rywala gdzieś tak na przełomie 70/80 min, cieszy zwłaszcza, że bieganie i agresja to 2 z 2 atutów koronkarzy. W drugim elemencie też nokaut. Burliga może głupio, ale poszła za nim drużyna( nie był to pierwszy raz w tym sezonie), co nie miało miejsca choćby w czasach polowań na Meliksona.

Ogólnie cieszy postępujący proces "budowy" drużyny.

To jest zdecydowanie największy plus tego sezonu. Widać, że zaczynają być drużyną a nie zlepkiem mniej lub bardziej biegających kopaczy. To niewątpliwa zasługa Smudy bo jak inaczej to ocenić? Pewnie przybywające punkty sporo do tej postawy dołożyły (atmosfera) ale raczej w pierwszej kolejności to trener ich poskładał do kupy. W końcu większość gra ze sobą od dawna ale dopiero teraz widać, że zaczynają walczyć wspólnie.

Blaszczu16 23.11.2013 10:21

Dobry występ naszych kreatywnych pomocników - Garguły i Chrapka. Oni są w głównej mierze architektami tych 31 pkt. które zdobyliśmy. Napędzają ten zespół.

nemox007 23.11.2013 10:34

No to po kolei...

Ciężko się ten mecz oglądało... Naprawdę... Było kilka fajnych momentów gdzie poklepali z pierwszej piłki ale poza tym to nic ciekawego się na boisku nie działo.

Dużo jest dyskusji od kartce dla Małkowskiego. Nie było 100-procentowej sytuacji więc sędzia jedyne co mógł zrobić to pokazać żółtą za niesportowe zachowanie. Bardziej czerwona należała się Burlidze chociaż sędzie ochłonął i także ukarał go za niesportowe zachowanie.

Zgadzam się że Garguła zagrał dobry mecz. Facet gra chyba najlepszy sezon odkąd przyszedł do Wisły. Ale... Wczoraj każdy wolny i rożny wykonywał Guła. Czy my naprwadę nie mamy nikogo innego? Lub jakiegoś innego sposobu rozegrania? Oprócz bramki Brożka WSZYSTKIE dośrodkowania lądowały w rękawicach Małkowskiego. Jak mamy wykorzystać wysokiego Bunozę, Głowę czy Marko jak nie ma dokładnej wrzutki??

Boguś... Hmmm... Dawno nie widziałem żeby ten chłopak tak grał. MOże to nie była rewelacyjna gra ale zagrał przyzwoicie i trochę dziwię się czemu to jego zmienili w przerwie a nie np Donalda który wczoraj spisał się słabo.

Urwaliśmy 3 pkt choć tak naprawdę mogliśmy stracić dwa gole w końcówce. Żarty się skończyły. Teraz czekają Śląsk, Jaga i Amica i jak chcemy się poważnie liczyć na wiosnę to trzeba coś w tych meczach ugrać.

Smuda czyni cuda... Mając 12-13 zawodników potrafił zrobić z tego coś co może nie jest najpiękniejsze ale chociaż skuteczne

xanti1906 23.11.2013 10:56

Akurat te dośrodkowania były dobre, dosyć ostre. Wydaje mi się, że to Małkowski tak świetnie spisywał się na przedpolu.

WISŁAZWE 23.11.2013 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nemox007 (Post 1339770)

Boguś... Hmmm... Dawno nie widziałem żeby ten chłopak tak grał. MOże to nie była rewelacyjna gra ale zagrał przyzwoicie i trochę dziwię się czemu to jego zmienili w przerwie a nie np Donalda który wczoraj spisał się słabo.



Już od kilku dni na Boguskiego sztab medyczny dmuchał, dopadał go infekcja i wydawało się nawet, że nie będzie zdolny do gry wczoraj.

nemox007 23.11.2013 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1339774)
Już od kilku dni na Boguskiego sztab medyczny dmuchał, dopadał go infekcja i wydawało się nawet, że nie będzie zdolny do gry wczoraj.

W takim razie można tylko żałować że trzeba było go w przerwie zmienić

Rafee 23.11.2013 11:12

Boguś mam nadzieje że teraz będziesz szedł do przodu i w końcu wróci do formy z przed lat, tak jak Łukasz Garguła:) i od początku sezonu pozytywnie zaskakuje mnie Łukasz Burliga, dobrze czuj się w ofensywie, oby tak dalej, bo lubię takich zawodników, zadziornych a zarazem lubiących grę ofensywną!



Nie wiem czy mieliście takie wrażenie, ale patrząc na Golańskiego wydawało mi się ze gdzieś cholera go widziałem:) no i masz... http://www.youtube.com/watch?v=QkNLZ17dRUs

speedfashion 23.11.2013 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1339759)
no dobra ale nadal nikt inny nie może łapać piłki w polu karnym co nie? to nie jest junior zwierzynieckiego, precyzyjne uderzenie pod poprzeczkę i jest bramka więc co to dajesz a porównanie?Małkowski podczas tej interwencji był w takiej pozycji że minął by się z piłką i zawodnikiem gdyby jej nie odbił mimo ze w tym momencie był bliżej.Czerwona kartka w takiej sytuacji to powinien być standard i chyba każdy sędzia na poziomie tak by zareagował, zresztą od początku tego meczu ten arbiter pokazywał jaki jest pobłażliwy.Żółte kartki za specjalne zagrania to się dostaje gdzieś w środku boiska, podczas rozgrywania piłki gdzie nie ma jeszcze niebezpiecznej sytuacji.


Podzielam Twoje zdanie. Pan Małkowski wybiegł z bramki po to, by zażegnać niebezpieczeństwo, a swoją interwencją stworzył jeszcze większe. Bramka była pusta, piłkarze Wisły byli w polu karnym - wystarczyło dograć. Pisać o tym, że bramkarza poza polem karnym traktuje się jak normalnego zawodnika, to można by było, gdyby pan Małkowski wyszedł do rzutu rożnego i odbił piłkę ręką w naszym polu karnym (a i tak nie we wszystkich przypadkach).

@El'kabat
Ten pan to raczej ironicznie. :)

El'kabat 23.11.2013 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1339779)
Podzielam Twoje zdanie. Pan Małkowski wybiegł z bramki po to, by zażegnać niebezpieczeństwo, a swoją interwencją stworzył jeszcze większe. Bramka była pusta, piłkarze Wisły byli w polu karnym - wystarczyło dograć. Pisać o tym, że bramkarza poza polem karnym traktuje się jak normalnego zawodnika, to można by było, gdyby pan Małkowski wyszedł do rzutu rożnego i odbił piłkę ręką w naszym polu karnym (a i tak nie we wszystkich przypadkach).


Pan ? Po takich panach mój ś.p. dziadek na konia wsiadał.

Co do meczu,cieszą bardzo 3 punkty i w końcu walka o wyrwanie zwycięstwa do końca. Dla Małkowskiego ewidentna czerwona i tu nie ma co dyskutować. Bury też idiotyczne zachowanie bo połowa sędziow tak samo dałaby mu czerwo. Dobrze,że potem Głowa go odciągał w dwóch chyba sytuacjach bo już z pianą na ryju leciał do nich.
Brozio nasze krakowskie dobro lokalne jak zwykle dobił w końcówce. Tak samo ległą,jak wczoraj scyzorów. Druga sprawa,gdyby nie ten kiks przed końcem pierwszej połowy Brozia to wygralibyśmy pewnie wyżej.

martin_6 23.11.2013 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak2214 (Post 1339734)
jak słuszna? ręka bramkarza za polem karnym to czerwo...

Nie. Często to jest za to czerwo, bo często się zdarza taka sytuacja, gdy napastnik wychodzi sam na sam z rywalem i bramkarz ręką poza polem karnym próbuje ratować sytuację. Uniknięcie gola lub sytuacji stuprocentowej dla rywala przez złamanie przepisów to czerwona z automatu (na takiej samej zasadzie czerwoną są nagradzane faul na napastniku wychodzącym na czystą pozycję lub zatrzymanie ręką piłki skierowanej w bramkę przez gracza z pola). Samo dotknięcie piłki ręką poza polem karnym to żółta. Pytanie, czy gdyby Małkowski nie dotknął piłki ręką, to byłaby czysta sytuacja. Z tych skrótów, co widziałem, to nie mam nawet pewności, że Guerrier dopadłby do piłki, ale muszę się temu jeszcze przyjrzeć. Póki co zgodziłbym się z decyzją sędziego.

W ogóle ten Małkowski jest strasznie "elektryczny". Za każdym razem gdy interweniował, śmierdziało zagrożeniem dla jego bramki. Przy bramce też się nie popisał.

Rob_Zombie 23.11.2013 12:28

Patryk "wyjebane" Małecki wczoraj obrał sobie ciekawą strategię. Przeczekania do gwizdka końcowego. Wybrał sobie miejsce na boisku w którym przestał większość meczu. Dwa metry truchtu w prawo, dwa w lewo... Korona idzie z piłką stroną Małeckiego? A co go to obchodzi? Stoi jak wół i się przygląda. Ruszał się tylko kiedy miał bardzo realną szansę dostania piłki. A tak... wyjebane po całości. Aż brak mi słów by opisać wczorajszą beznadziejną postawę Najprawdziwszego Wiślaka. Ja rozumiem słabszą formę, ale w przypadku Patryka forma to jedno, a kompletny brak zaangażowania to drugie. Wrócił się CHOĆ RAZ by zaasekurować swoją stronę? Choć raz? Nie. Przyczepił się linii środkowej i stamtąd wypatrywał jak koledzy radzą sobie w grze obronnej...

Karherop 23.11.2013 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nemox007 (Post 1339770)
Zgadzam się że Garguła zagrał dobry mecz. Facet gra chyba najlepszy sezon odkąd przyszedł do Wisły. Ale... Wczoraj każdy wolny i rożny wykonywał Guła. Czy my naprwadę nie mamy nikogo innego? Lub jakiegoś innego sposobu rozegrania? Oprócz bramki Brożka WSZYSTKIE dośrodkowania lądowały w rękawicach Małkowskiego. Jak mamy wykorzystać wysokiego Bunozę, Głowę czy Marko jak nie ma dokładnej wrzutki??

a gdyby Garguła trafił z rzutu wolnego to piano by zachwyty nad jego stałymi fragmentami gry, a był bardzo blisko po tej poprzeczce

wykonuje je najlepiej w drużynie , przypomnij sobie wrzutki Małeckiego to nie będziesz narzekał na Gułę

El'kabat 23.11.2013 13:04

Najlepiej nie znaczy,że od razu zajebiście. Tak jak nemox007 zauważył większość to były zawiesiny i wyłapane przez Małkowskiego.

Naprawdę dobre piły i mocno bite z rotacją to rzucał Piotrek Brożek.

KordaS 23.11.2013 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mistico (Post 1339737)
MJak dla mnie kolejny raz w tym meczu wygrywamy dzięki Gargule. Tak się zastanawiałem podczas meczu - forma reprezentacyjna ?

Żadna reprezentacja, kontuzji dostanie, forme straci i kto go zastąpi w Wiśle?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl