![]() |
Po dobrej grze z Belgami Sląsk z pewnością złapał wiatr w żagle i może być nie mały problem z wywieziem z Wrocławia choćby remisu. Jeżeli będą walczyć i przegrają, to nie będę miał do nich pretensji, bo w obecnej sytuacji walczymy o pierwszą 8, aby później nie martwić się o spadek.
|
Nie sądzę, żeby powtórzyli tak dobry mecz jak z Belgami. Ale nawet nie powtarzając tego wyczynu mogą nam napsuć krwi, szczególnie jak Mila będzie miał swój dzień.
|
spiorą nas strasznie
choć z drugiej strony możemy nawet wygrać taka liga : ) |
Mi sie wydaje że wygramy bo Śląsk będzie zmęczony po meczu z Brugią..
|
Proszę o większe zróżnicowanie możliwości w ankiecie.
|
Cytat:
Jak coś jest źle, czegoś brakuje lub jest czegoś za dużo to proszę napisać czy w temacie lub na PW. Każda sugestia zostanie potraktowana serio :) |
Wie ktoś może jaka jest 18 na to spotkanie?
|
Jedyny pozytyw ,albo duzy pozytyw-Smuda chyba dobrze przygotowal ich kondycyjnie i to moze byc nasza grozna bron.Czyli dysponujemy czyms czegosmy nie mieli od dawna.
|
Wpadamy na podmęczonego przeciwnika.
Brożek strzela dwie na wejście. Smuda ogłasza cuda, Bednarz, że jest to potwierdzenie obranej drogi i w tej sytuacji dalsze transfery są zbędne. Na forum trwa żażarta dyskusja kto będzie najwiekszym rywalem w walce o MP. Rozmarzyłem się. Raczej spodziewam się powtórki, może nieco łagodniejszej, meczu z PP |
Cytat:
|
Remis biorę w ciemno ale pragnę zwycięstwa! Na trybunach będzie miło ale na boisku mają walczyć ze wszystkich sił. Tej walki oczekuje przede wszystkim. Jeśli Mały i Sarki usiądą na ławce to trochę dziwny pomysł będzie bo kto niby w ich miejsce...? Liczę na Brożka...oby to był ten Paweł z dawnych lat !
|
Cytat:
Patryk Małecki - ciężkie zadanie przed Smudą, przypadek opisany nie raz. |
Faworytami nie będziemy w tym meczu zatem remis nie będzie zły. Liczę na to że w ofensywie pokażemy znowu coś więcej niż ostatnio. Śląsk owszem, rozegrał ciężki mecz z Belgami więc to może być mały plusik dla nas. Reszta wyjdzie na boisku.
|
Bunoza może nie dać rady upilnować Soboty w obecnej dyspozycji
|
Cytat:
Historia już nie raz pokazywała że polskie drużyny potrafią spiąć tyłki jedynie w meczu pucharowym po czym w ekstraklasie dostosowują się do "standardów". Dlatego uważam, że czwartkowy mecz z Bruggią nie jest najlepszym odnośnikiem. Natomiast co do Wisły. Jeśli faktycznie Smuda posadzi na ławce Stolarskiego, Sarkiego, i Małeckiego będzie to swoisty strzał w stopę. Dobrze wiemy że jesteśmy katastrofalnie słabi w ofensywie, i pominięcie jedynych zawodników w pomocy którzy mogą coś konstruktywnego zrobić, jakiś rajd - nie wróży najlepiej. Co z tego że wystąpi Brożek skoro po za Chrapkiem czy Gargułą nikt mu piłki nie poda? Rozum mówi że po szczęśliwym remisie i szczęśliwym zwycięstwie czas na porażkę. Chciałbym się mylić. |
Ja uważam że posadzenie Sarkiego i Małego to nie żadna kara ( a nawet jeśli to raczej takie pogrożenie palcem ) bo wygląda to na calkiem logiczną zagrywkę. 2 def w tym 1 do Mili rozbijanie i zniechecanie przez pierwsze 60/70 min + próby środkiem prostopadłych do Brożka, a potem gdy Śląsk musi siąść wchodzi Mały i Sarki za Wilka i kogoś słabiej wyglądającego z 2 Garguła/Boguś. Inna sprawa czy wytrzymamy do tej pory z sensownym wynikiem? Stolarski to jeszcze dzieciak a ora we wszystkich sparingach i meczach więc ma prawo odpocząć 1 mecz. Jeśli przetrwamy 1 polowe to można być delikatnym optymistą.
|
biorac pod uwage ze 4 dni po meczu z Nami, WKS gra rewanż z Bruggią....morderstwem byłby wystawianie tej samej jedenastki na ten mecz. No chyba ze Levy przygotował ich motorycznie tak jak prawdziwych piłkarzy, no ale śmiem powątpiewać, bo tam w składzie są Polacy przeciez....
To jest Nasza szansa na punkty imho.... powinien w tym meczu sprawdzić Gavisza, Więzika, Patejuka, Hołote i innych młodych. E:jasne Uran ze Piast dał rade, ale Śląsk ma mega szansę wyelimonowac Belgów w rewanzu a z Nami gra o 18.30 czasu upalnego. Jest sens ryzykować ? Wg. mnie nie ale decyzje podejmie Levy. |
Myślę, że zmęczenie nie będzie tutaj odgrywało większej roli, nawet przy pogodzie, która ma jutro panować. Taki Piast miał tydzień temu w nogach 120 minut w upale, a i tak zdołał odwrócić losy meczu wprowadzając trzy gwiazdy z ławki w drugiej połowie. Kluczowa jest kwestia zaangażowania. Śląsk od dłuższego czasu ma z tym problem i odstawia w lidze jakiś dziwny minimalizm, tak jakby swoich rywali mógł wciągać nosem (ta sama przypadłość dopadała już wcześniej inne pucharowe drużyny, w tym nas).
Jeżeli Śląsk do meczu podejdzie na zasadzie "granie w lidze jest poniżej naszej godności" to korzystny wynik jest jak najbardziej w naszym zasięgu - nawet z Sarkim, Małeckim i Stolarskim na ławie (a takie krążą ploty) - tak nastawioną drużynę łatwo pobić jeżdżeniem na dupie. Dla mnie to jest wariant bardziej prawdopodobny. Przy czym to jeszcze nie jest gwarant zwycięstwa. Śląsk w meczach z lepszymi drużynami niż nasza obecna pokazywał już, że 15 minut gry na swoim normalnym poziomie pozwala im podnieść ciśnienie nawet u rywali, którzy wypracowali sobie trzybramkową przewagę. Śląsk umie odrabiać straty, więc żeby wywalczyć dobry wynik, trzeba grać do końca. Jednak może zdarzyć się też tak, że Śląsk "zareaguje pozitiwnie" na wynik z Brugge. Nie spodziewam się tego, bo to nie leży w naturze polskich drużyn, ale jeżeli Śląsk nagle zatrybi, to czeka nas bardzo trudna przeprawa i trzeba brać pod uwagę nawet wysoką porażkę. |
Cytat:
Jeżeli nasi faktycznie pojadą wygrać to powinien być dobry mecz ... |
Wiadomo, że w obecnej sytuacji nie ma co pompować balonika, ale mecz ze Śląskiem wypada nam w najlepszym możliwym terminie. Mówcie sobie co chcecie, ja po prostu nie wierzę, że wrocławianie zagrają z nami na 100%, będąc w połowie TAKIEGO dwumeczu. Oni myślami są już w Brugii i to jest nasz handicap, realnie zwiększający nasze szanse na przywiezienie punktów z Dolnego Śląska.
Musimy "tylko" zagrać na maksimum własnych możliwości. ;) |
Taki trochę mecz prawdy, po dwóch dobrych, ale szczęśliwych wynikach i pierwsze spotkanie z drużyną z czołówki. Kiedyś drużyny Smudy dosyć ociężale zaczynały, zobaczymy czy tym razem też z każdym meczem będzie lepiej. No i zagadka Brożek - nie wiadomo zupełnie czego się po nim spodziewać.
|
Witam. Pomyślałem, że się wypowiem w temacie; cieszę się, że wraca Brożek bo z braku liku dobry i taki ŚN, skrzydła mamy (no zdziwiłbym się jakby Smuda nie rzucił do pierwszego "małego" i Sarkiego), Guła i Chrapek powiedzmy dają wystarczającą jakość jako ofensywni pomocnicy, ale pomijając obronę, jedna pozycja jest dla mnie widmem w Wiśle... mianowicie defensywny pomocnik. Siedzę w świecie futbolu trochę, grałem w piłkę dużo i począwszy od grup juniorskich po seniorów ta pozycja odgrywała niesamowicie ważną rolę w zespołach w których grałem. A my nie mamy dobrego DP, i jak Smuda chce grać ofensywnie to musi tam posadzić piłkarza kompletnego (wiadomo odbiór ale i przegląd gry). Bo ja widze przekonanie że tam wystarczy piłkarz który dużo biega i trzaska gości równo z ziemią (ok, na poziomie < 4 liga). Stjepanowić to nie jest dla mnie DP, pomijając wgl. jego piłkarskie aspekty. Wilk wiadomo serducho jest ale głowa w dół. O Burdenskim sie nie wypowiadam, nie wiem co to za chłop wgl. Ale do czego zmierzam, ja widzę w tym zespole potencjał, za Smude trzymam kciuki,( bo wiadomo wszyscy są uprzedzeni po Euro, ale ja wiem, że na polskie warunki potrafi zrobić zespół), i jakiekolwiek transfery poważniejsze w przyszłych okienkach (mam nadzieje) to przede wszystkim inwestycja w linię obronną, i DP. Oby jakieś oczka dziś wpadły na trudnym terenie. ;)
|
Nie należy wyciągać wniosków z jednego meczu. Jak na razie Śląsk w lidze zawodzi a ambicją piłkarzy z Wrocławia na pewno nie jest porażka i remis po dwóch kolejkach. Piłkarze trenera Levego nie pokazali się z dobrej strony w rewanżu z Czarnogórcami, gdzie mając zwycięstwo na wyciągniecie ręki dali się ograć jak małe dzieci. Wisła nie może pozwolić sobie na oddanie pola rywalowi jak to miało miejsce w Kielcach przez pierwsze pół godziny meczu, gdzie Korona praktycznie co chwilę przedostawała się na naszą połowę. Należy pamiętać, że mecz ze Śląskiem to nie tylko wyprawa po punkty, ale też przetarcie przed dwoma kolejnymi niełatwymi spotkaniami z kolejkach 4 i 5. ;)
|
Tym razem optymistycznie 2-0 dla Wisły. Śląsk będzie oszczędzał siły na Bruggię, a Wisła zagra swoje.
|
Skład na Śląsk juz jest.Ale roszady Franz zrobił, ciekawe jak to będzie wyglądało.
Michał Miśkiewicz Łukasz Burliga Arkadiusz Głowacki Marko Jovanovic Gordan Bunoza Michał Chrapek Michał Nalepa Ostoja Stjepanović Rafał Boguski Łukasz Garguła Paweł Brożek |
trzeba powiedziec jedno, klepa+wychodzenie na pozycje u Brozka zostaly na dobrym poziomie
|
Matkoboskaczęstochoska, żeby bardziej dosłownie zgwałcić futbol, Boguski musiałby posunąć się do czynów obscenicznych i raczej nielegalnych. Jedno dobre kopnięcie przez 45 minut. Możliwe, że ta połowa nie wyglądałaby tak słabo w naszym wykonaniu, gdyby Boguski chociaż raz podał jak należy, bo te akcje od czasu do czasu się zazębiają.
|
Boguś to swoją drogą.Ale też nie będę chłopaka objeżdzał,bo tak mu się życie ułożyło,że gdyby nie kutas Borysiuk to chłopak grałby pewnie jak za dawnych czasów.
Ten Ostoja za to,to jest jakaś ....a pomyłka dekady. Nie dość,że ma gosć milion strat,z których wynikaja dla nas niebezpieczne sytuacje,to nawet biegać nie łaska... Już wolę Wilka bo chociaż mu się chce i będzie zapierdalał póki może... Bez zmian czyli Ostoja+ktoś na skrzydło zapowiada się w....... w 2 połowie. |
Marny występ Wisły, w tej sytuacji 1 pkt bdb.
Oby w najbliższy piątek było lepiej. |
Czy Wilk po wejściu w ogóle dotknął piłki?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:55. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl