![]() |
Zostało tylko poprosić Legie o jak najniższy wymiar kary. Że ja to musiałem napisać ehhh jakich czasów dożyłem :/
|
Jeśli nasi wywiozą z Legii całe 0 punktów, a Korona i Ruch wygrają swoje mecze, tu UWAGA, spadniemy na 13 miejsce. Ale spokojnie, przy takim założeniu Zagłębie i GKS dalej mają ten sam dorobek. Więc jeszcze nie jest źle!
|
Myślę, że pora na zmianę w bramce. Wszyscy się już śmieją z Estończyka.
Podpaska kapitańska trafia do Sergeia Pareiki za puszczenie strzału Tomasza Podgórskiego – jeśli nie celowe, to świadczące o nieuchronnie zbliżającej się emeryturze |
Cytat:
A taki młody Lepiarz? Co prawda nie na Legię, ale można by mu dać zagrać... Pomoc dobra, tylko właśnie chyba Uryga/Jaliens zamiast 2-go napastnika... Na bramce może Miśkiewicz... Choć jeżeli w takim meczu by przegrali to będzie to dla niego tragiczne wejście do drużyny, nawet jakby dobrze bronił... P.S. Kiedy wraca Quioto? Gdzie jest Buras? |
Cytat:
|
Ale myślałem, że już trenuje (bo tylko Sobol jest podobno poza treningami)... A podobno miał być wzmocnieniem :)
Fajnie by było jakby się taki skład wyrobił w pomocy: na środku Uryga i Chrapek, a w przodzie trójka z tej czwórki: Buras, Szewczyk, Melikson i Iliev... |
Wynik sprawa w tej chwili drugorzędna - najwazniejsze żeby zaczęli zapieprzać na boisku, bo to co sie dzieje z tymi przepłacanymi kopaczami przechodzi ludzkie pojęcie. Swoją drogą żałośnie wyglądają użalania się kibiców Legii na forum Wisły jakii to słaby sklad mają, skoro wiadomo,ze są w tym meczu zdecydowanym faworytem.
|
Cytat:
|
Cytat:
najważniejsze żeby była skuteczność w ataku, jak to się mówi mogą nie grac cały mecz a zrobić 2-3 akcje i wykorzystać. A u nas jest z tym kiepsko :) |
Cytat:
Jesteśmy zdecydowanym faworytem tego meczu, więc po co szukać dziury w całym. Mecz jest w Warszawie, gdzie Wiśle ostatnimi latami gra się po prostu źle (poza wynikiem 0-3 sprzed kilku lat). Remis to byłby co najwyżej gdyby mecz był w Krakowie, gdzie Legia nie potrafi i nie umie grać. Normalnie wygląda to jak wchodzenie nie napisze gdzie, czasami aż żal to czytać. Wchodzi się na forum i jest dyskusja między kibicem Legii i Wisły na zasadzie, że kibic Wisły pisze że u nich jest ujnia i w ogóle, po czym czytam wpis kibica Legii, który pociesza kibica Wisły aby się nie przejmował bo w Legii też jest źle i za kilka kolejek może być odwrotnie. Normalnie ręce opadają :lol: Kółko wzajemnej adoracji. To już wolę poczytać "ostrzejszą" dyskusję w dopuszczalnych ramach, niż te mdłe użalanie się. |
Cytat:
Moim zdaniem Legioniści chcą przez takie teksty podkreślić ich wyższość i nic innego bo dobrze wiedzą że grają o klasę lepiej niż teraz Wisła |
Chce podkreslic ze gramy od 3 spotkan TOTALNA padake, i remisujemy albo przez sedziego ( Astiz i karny ) albo przez frajerstwo przeciwnika ( Gornik ). Dodaje do tego Janka Urbana i jego umiejetnosci ( Gramy w tej chwili jak u schylku jego "rzadow" ) oraz fakt ze na stadionie bedzie stypa. Ja rozumiem ze Wy gracie totalna padake ale u Was moze byc chocby efekt miotly/spinka na ten mecz/ chec pokazania sie nowemu trenerowi. U Nas bedzie Urbanizacja i nic wiecej.
Ja jak sie smieje z Wisly to sie smieje a wyzszosc? Czy gracie dobrze czy zle dla mnie zawsze jestescie gorsi :P Mam nadzieje ze takowe wyjasnienie starczy, jak nie to trudno. EOT w tym temacie. |
dlatego jest to "czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cię" :)
Legia zawsze jakoś wzbudzała u mnie obrzydzenie nie bd tu się rozpisywać na ten temat :) |
Te kółeczka wzajemnej adoracji są wyrazem beznadziejności ligi i poziomu jaki reprezentują poszczególne ekipy. Czasy, w których w rozgrywkach pojawiał się zdecydowany lider dawno już minęły. Ostatnio to my za Skorży rozwaliliśmy ligę z dużą przewagą. Teraz tego nie ma. Co z tego, że drużyna wygra 3 mecze, jak następne 3 wtopi albo zremisuje :P Ot taka paskudna przypadłość naszego futbolu, która coraz mocniej staje się wizytówką ligi. I suma sumarum wystarczy uciułać 55-60 pkt i ma się mistrza :)
Jednakże mecz w Warszawie ma jednego faworyta. Jeśli Wisła nie przegra, będzie to niespodzianka. Jeśli wygra cud nad Wisłą :) Co do Pareiki, chyba faktycznie mógłby usiąść na ławce...chociaż na jeden mecz. |
Wiadomo ze nam nigdy w Warszawie mecze nie lezaly .Przegrywalismy tam nawet z Uche ,Szymkiem i Kosą.
Teraz gdzie mamy 11 pozorantów gry w pilke nozną ciezko pisac cokowliek co bych ich obronilo od ostrego w.......u i spadku w strefe spadkową. welcome in hell |
Oj coś czuje, że efekt miotły Kulawikowej może zadziałać... Zamiast typowanego przez 4:0 obawiam się, że może być ze 6:0.
Piłkarzyki pewnie już ustaliły: Gramy przeciwko Kulawikowi! |
A ja stawiam na wyrównaną grę w piłkę, wynik jest sprawą otwartą. Jak ktoś 30 km biegnie z worem kamieni na plecach i nagle ten wór zrzuca to mimo tego że jest baardzo zmęczony zdaje mu się że bez wora mógłby spokojnie biec jeszcze 300 km.
Cytat:
Teraz nadzieja jest dużo większa niż tydzień temu. Kula nie raz na Legii wygrywał. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak się ma piłkę to przeciwnik lata i pressing niepotrzebny. A do błędu należy zmuszać przemyślaną grą bez piłki i odważnym jej wykorzystywaniem wspartym mądrą asekuracją. Czyli jak Zenek w tempo wychodzi na prostopadłą piłkę to Franek mu ją w tempo stara się zagrać, co widząc Józek wie że Franek nie wymięknie i poda do tyłu tylko będzie się starał szarżującemu Zenkowi dograć. Józek jednak wie także że takie podanie wiąże się z ryzykiem straty, dlatego jeszcze zanim Franek swoją próbę podejmie Józek zajmuje taką pozycję, która w momencie niepowodzenia zagrania Franka do Zenka maksymalnie utrudni przeciwnikowi wyprowadzenie kontry, a nawet umożliwi ponowny przechwyt piłki. Kiedy wszyscy wiedzą co mają robić ciężko mówić o chaosie.
Cytat:
|
Cytat:
Co będzie w meczu z Legią? Diabli wiedzą. Równie dobrze możemy wygrać, jak i dostać z piątkę w plecy. Jeżeli piłkarze nie zapomnieli jak się gra (a raczej nie powinni), to może być wymęczone 1-0, lub remis. No chyba że siłą rozpędu nie będzie im się jeszcze chciało. |
Jeśli prawdą jest ze grali na zwolnienie Probierza, to za chuja nie wiem co to będzie za mecz, jedyne co można zrobic to pojsc do szanownych piłkarzy i spytać sie czy Kulawika zwalniają czy nie, czy bedzie im sie chciało czy może nie.
A jeśli to jest nieprawda i po prostu są arcyfatalnie przygotowani do sezonu, i forma z ostaniego meczu jest ich formą aktualna to przyjmiemy 4 do 60 minuty i wtedy jedynym rozwiązaniem sa jakies race na boisko i walkower 0-3 |
Ciekawe jaką taktykę dobierze Kulawik, moim zdaniem najlepsza jest taka jak miał Piast, czyli 4-1-2-1-2, defensywnym pomocnikiem Wilk, na lewej Chrapek, na prawej Iliev, środkowy ofensywny Melikson, w ataku Genkov i Szewczyk.
Na bramce Miśkiewicz. Pareiko się psuje, trzeba mu pokazać, że nie ma pewnego miejsca w pierwszym składzie. Miśkiewicz jest Wiślakiem, grając w takim meczu będzie się starał na 200% bo to ważny mecz i musi pokazać, że jest lepszy od Pareiki. |
musimy zagrać taka taktytą żeby legioniści mieli trudności. Ustawić najgorszą z możliwych dla nich żeby im przeszkadzać :)
|
Cytat:
Serio, to podlizywanie się jest tak mdłe, że aż się słabo robi. Ale to twoja sprawa, rób co chcesz. EOT |
Cytat:
Jasne że ciężko cokolwiek przewidywać, ja liczę na to że wreszcie będą grali w piłkę. |
To ja postaram się odbudować u Pana TTJ wiarę w ludzi. Legia na tą chwilę jest i owszem faworytem ale czy 100%? Bo ja wiem? Grają tylko ciut mniejszą chujnię od nas (wrażeń artystycznych nie oceniam - liczy się efekt, a ten nie jest jakoś porażająco lepszy). Jeżeli jest coś na rzeczy ze słynną teorią spiskową to czemu niby mamy dostać oklep? Panowie piłkarze teoretycznie powinni być już w formie a to powinno wystarczyć na wyrównany mecz. Nie widzę aż takich różnic w umiejętnościach kalek z R22 i kalek z Łazienkowskiej. Jak dla mnie wynik jest kwestią otwartą, zresztą jak każdy w naszej żałosnej lidze. Dodatkowo w Wawie robią co mogą żeby odebrać Legii ostatni atut w postaci dopingu więc przy niewątpliwie dosyć ponurej atmosferze mecz może ułożyć się w każdą stronę.
PS W sumie dobrze, że ten mecz będzie akurat z Legią bo jeżeli teoretycznie nasi faktycznie nagle zaczną grać, to w większości przypadków patrzyłbym na taki mecz z niesmakiem. Z Legią pewnie jakoś to przełknę :) |
ta lepiej dostać z Ległą niż Piastem :P
|
Cytat:
Lepiej nie dostawać od nikogo. Ewentualny niesmak może wzbudzić we mnie "cudowne ozdrowienie". Porażek już wiele widziałem i pewnie niejedną zobaczę. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl