Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [1 kolejka] Wisła Kraków - GKS Bełchatów, niedziela 19 sierpnia 2012, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8821)

El'kabat 12.08.2012 13:07

Jedna wielka niewiadoma jak ten mecz będzie wyglądał. Ja pozostaje optymistą i liczę,że Genkov i Romek,który powinien zagrac od 1szej minuty za Sikorskiego coś ustrzelą.
Ważne,żeby obrona w koncu sie ogarnęła i zaczęła grać na zero. Szkoda trochu tej kontuzji Chrapka bo może na stałe zmieniłby Gargułę w wyjściowym składzie.
Oby frekwencja dopisała i 3:0 dla nas na dobry początek.

TKM 12.08.2012 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adikos1906 (Post 1268356)
Cupiał won, Probierz won, Bednarz won, Obrona won, WSZYSCY WON! ROZDUPCYĆ WSZYSTKO NIE BĘDZIE NIC I TKM będzie się cieszył!

PS. Won napinaczu.

Ja ? Przecież czytając wpisy połowy z Was (i to literalnie) wynika z tego że:
- Łysy to sprzedajna ... z Legii. Na niczym się nie zna i chce zniszczyć Wisłe.
- Cupiał robi skok na kasę z UEFA i tranferów i za tą kasę plażuje się w ciepłych krajach zamiast inwestować w klub.-
- Probierz to weufista który nie ma pojęcia o noweczesnej piłce.
- KAŻDY zawodnik to padałach. Nawet Meriksonowi się nie chce.

Czy nie wyczuliście w tym ironii ? Tacy jesteśnie. Płaczliwi, żałośni, wszystko jest źle a Wy to zrobilibyście najlepiej. Krytykujecie wszystko i wszystkich a połowa z Was miałaby problem żeby trafić na stadion.

Marszałek 12.08.2012 13:32

do 60 minuty będzie to wyrównany mecz, później GKS opadnie z sił i wtedy ich dobijemy. Podejrzewam ,ze tak będzie przez całą rundę. Nie ma co ukrywać, że poziom jest nędzniutki i ligę wygra ten, kto będzie miał więcej sił do biegania, bo umiejętności wszyscy mają podobnie, czyli zerowe.

Nad podmęczonego rywala Melikson robi różnice. I to jest nasz środek do zwycięst, przygotowanie fizyczne i Meliskon na zmęczonych oponentów.

AgresywnyChomik 12.08.2012 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1268364)
do 60 minuty będzie to wyrównany mecz, później GKS opadnie z sił i wtedy ich dobijemy. Podejrzewam ,ze tak będzie przez całą rundę. Nie ma co ukrywać, że poziom jest nędzniutki i ligę wygra ten, kto będzie miał więcej sił do biegania, bo umiejętności wszyscy mają podobnie, czyli zerowe.

Nad podmęczonego rywala Melikson robi różnice. I to jest nasz środek do zwycięst, przygotowanie fizyczne i Meliskon na zmęczonych oponentów.

Tez mam podobne zdanie ze do 60 minuty bedzie to wyrowanany mecz pozniej naszym nagle zacznie sie chciec i cos tam strzela.

Elefant 12.08.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1268364)
do 60 minuty będzie to wyrównany mecz, później GKS opadnie z sił i wtedy ich dobijemy. Podejrzewam ,ze tak będzie przez całą rundę. Nie ma co ukrywać, że poziom jest nędzniutki i ligę wygra ten, kto będzie miał więcej sił do biegania, bo umiejętności wszyscy mają podobnie, czyli zerowe.

Nad podmęczonego rywala Melikson robi różnice. I to jest nasz środek do zwycięst, przygotowanie fizyczne i Meliskon na zmęczonych oponentów.

Ja też liczyłem na taki scenariusz, ale rok temu (jesienią, jak wszystko się zaczęło sypać w lidze). Wydawało mi się, że takie Podbeskidzie czy inny Bełchatów nie jest w stanie wytrzymać pressingu przez cały mecz.
Niestety mogą.
I niestety Wisła pod pressingiem nie istniała wówczas, tak jak nie istniała wczoraj.
To co się udało w Luboniu niekoniecznie może się powtórzyć w ekstraklasie.

Dziś wszyscy wiedzą, że na Wisłę wystarczy wystawić ambitny skład. I biegać.

mc-money 12.08.2012 14:07

Co do sezonu to mo ze być naprawde różnie, ciężko nawet wskazywać jakieś ,miejsca bo tak naprawde co grają drużyny, które w poprzednim sezonie były najlepsze? nic. Nie widze w drużynach jakiegoś potencjału, mecze będzie się wygrywać ambicją i wolą walki. Nie skreślałbym w tym sezonie ani Wisły, ani tym bardziej Probierza. Rzeczywiście transferów jakiś nie było,ale ja uważam, że w ataku mamy spory potencjał, pomoc powinna być naszą mocną stroną, gorzej rzecz jasna jest z defensywą. Nawet uważam, że jakby Melikson, Illiev i Guła się rozegrali to było by naprawde nieźle, na ofensywnego Sobol. Buras może też coś powalczyć o miejsce w składzie...

Sikorskiego, Jaliensa, Boguskiego - po prostu nie widzę w tej drużynie, chociaż cieszy, że ten Quioto coś (chyba?) gra. Wszystko wyjaśni się po 2-3 kolejkach ;)

Co do meczu, liczę na mocny start u siebie, 3:1 .

Kurz 12.08.2012 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1268364)
do 60 minuty będzie to wyrównany mecz, później GKS opadnie z sił i wtedy ich dobijemy. Podejrzewam ,ze tak będzie przez całą rundę. Nie ma co ukrywać, że poziom jest nędzniutki i ligę wygra ten, kto będzie miał więcej sił do biegania, bo umiejętności wszyscy mają podobnie, czyli zerowe.

O ile wcześniej GKSowi nie wyjdzie kontra lub dwie. Ileż to razy z podobnym scenariuszem mieliśmy do czynienia w poprzednim sezonie.

Drozd 12.08.2012 15:28

Ciekawe ile meczy będziemy musieli przegrać żeby o Cupiała dotarło że gramy bez trenera.

tofik 12.08.2012 15:31

Mało prawdopodobne, żeby GKS padł kondycyjnie. Bo z jakich powodów ? Czy gramy piłką i zmuszamy rywala do biegania ?A może GKS trenuje jakoś mniej i piłkarze mają kondycje na poziomie Lubońskiego ? Raczej obydwa zespoły zmęczą się w tym samym momencie za uganianiem się w te i we wte za latającą futbolówka.

Marszałek 12.08.2012 22:25

To nie jest tak iż zakładam, że oto GKS padnie sam z siebie. Jedyne co jest pewne to iż zapewne obydwa wunderteamy będą zaraz po przerwie zmęczone przebijanką i padną. Z tym ,że jeden mniej, drugi bardziej będzie się tarzał po ziemi. Po tym co widziełem w Lubioniu śmiem twierdzić, że kondycyjnie jakoś przygotowani jesteśmy. Znaczy szału ni ma ale nikt za łydki się nie łapał.

W Luboniu to był prekambr piłkarski. Jeb ile fabryka dała, coś może z tego będzie. Nic po ziemi. Zero. Rzecz jasna takie coś na naszą ligę może i raczej powinno wystarczyć, o ile. Właśnie, o ile dojdzie do tego skuteczność i nienajgorsze przygotowanie kondycyjne. A to ostatnie jest tym co powinno raczej wyjść Probierzowi. Nie oczekuje od niego taktyki, miłej dla oka piłki, bo to nie ten poziom i nie ten materiał ludzki, no i nie ta liga i wreszcie nie ten trener.Tutaj ma być zapierdalanie od 1 do 90 minuty i koncentracja,czyli to co jak nic wychodzi Probierzowi. Dlatego mając w pamięci dokonania Probierza z innych klubów i bazującn a tym co widziałem ostatnio w wyskonaiu Wisły, to nie sądzę aby Wisła miała większe problemy z GKS-em.

xanti1906 12.08.2012 22:32

Ekstraklasa jest tylko z nazwy, popatrzmy co robią Ruch, Lech w PP. Byle klub z byle wsi może wywalczyć korzystny wynik z każdym zespołem naszej ligi, jeśli zagra na ambicji. Poziom jest żenujący. Śląsk dostający baty z anonimowymi Szwedami, wygrywa mecz o Superpuchar z Legią na jej stadionie. Jeżeli w meczu z Lubońskim Bunoza kilka razy podaje na 5 metrów wprost w nogi graczy przeciwników i jest uznany za jednego z lepszych w tym spotkaniu to jest to naprawdę masakra. Dlatego o zwycięstwie w lidze będzie decydowała kondycja, jakaś indywidualna akcja lub pojedyncze przebłyski, szczęście i wola walki.

Galonek 14.08.2012 08:13

Patrząc na to jakimi obrońcami dysponuje Bełchatów, to zdobycie kilku bramek przez Wisłę wydaje się być obowiązkiem w niedzielnym spotkaniu.

Przydałby się nam mocny start.

Karherop 14.08.2012 08:59

Co do meczu z Bełchatowem to tylko jeden wynik będzie akceptowalny . Nasz Dom musi na nowo zostać twierdzą .

Poprzedni sezon zresztą też nauczył że liczą się tylko punkty , styl przyjdzie sam , więc 1-0 mi wystarczy. Co nie znaczy że nie fajnie byłoby zobaczyć na Reymonta 3-4 bramek w naszym wykonaniu .

Co do składu na mecz to mam nadzieję że Sikorski przygrzeje ławkę , bo na razie widać że ktoś mu z automatu rzucił miejsce w 1 składzie , a nie przekłada się to zupełnie na bramki . Inaczej jest w przypadku Quioto czy nawet Boguskiego i to któryś z nich powinien wystąpić w parze z Genkovem .

Za ich plecami Garguła , ale mam nadzieję że w miarę szybko wyjdzie Chrapek i tylko kwestią czasu będzie aż zacznie notować świetne zagrania oraz asysty po których wygryzie ze składu przeciętnego Gargułę .

STARY WIŚLAK 14.08.2012 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TKM (Post 1268350)
Każdy inny własciciel tylko nie Cupiał. Jakby mial trochę honoru to sprzedałby Wislę jakiejś firmie inwestycyjnej. Jest ich trochę na rynku i napewno kupiliby kilku nowych zawodników. A tak co ? Jest Probierz wuefista i mamy Cwetana który zabija się o swoje nogi. To nie napastnik. Gdybyśmy zrobili takie zakupy jak Legia, Ślask, Lech to możemy liczyć się w lidze. A tak to co ? Bedziemy walczyć o utrzymanie. Taka prawda. Największe zło to Cupiał, Łysy, Probierz.

No to napisałeś, smutny "mały" człowieczku.

A ja napiszę..." odejdź w pokoju ".

Choć bardziej pasuje... " won z tego forum "!!

rafaltwsd 14.08.2012 14:14

jak to jest ze nasz byly trener i kilku innych ludzi zwiazanych z piłka bardziej niz 99% forumowiczow widzi w Cwetanie dobrego napastnika a wy tu go tak jedziecie? Widać ze szukacie sobie kozłów ofiarnych i teraz na Bułgara trafiło ale zapewne za jakis czas sie to zmieni, a jak strzeli kilka bramek to bedziecie go na rekach nosic.

Ajax 14.08.2012 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TKM
Każdy inny własciciel tylko nie Cupiał. Jakby mial trochę honoru to sprzedałby Wislę jakiejś firmie inwestycyjnej. Jest ich trochę na rynku i napewno kupiliby kilku nowych zawodników. A tak co ? Jest Probierz wuefista i mamy Cwetana który zabija się o swoje nogi. To nie napastnik. Gdybyśmy zrobili takie zakupy jak Legia, Ślask, Lech to możemy liczyć się w lidze. A tak to co ? Bedziemy walczyć o utrzymanie. Taka prawda. Największe zło to Cupiał, Łysy, Probierz.

Taaa, tylko ile mamy tytułów mistrza Polski odkąd Cupiał jest właścicielem. Pokaż mi który klub zdobył w Polsce więcej niż my przez te lata?

Ale domyślam sie, że jak Cupiał kupował Wisłę to biegałeś jeszcze w pieluchach...

Wszytsko już napisał STARY WIŚLAK

Idź sobie na forum Legii czy innego Amikorza,,,

Mecz z GKS to wielka niewiadoma liczę na 2:1.

Nikt nic nie wie cała liga po przebudowie.

syryls 14.08.2012 15:14

Jakby nie patrzeć, boki obrony mamy w tej chwili katastrofalne(Duńczyk raczej nie wystąpią w 1 Kolejce, a Jovanovic jeszcze chyba leczy kontuzje), nie wiadomo jak Głowa zagra w meczu ligowym, co jak co ale jak go nie będą oszczędzać to nie wróże mu wielu występów, ale mam nadzieje że się tak nie stanie, chyba jedyny który umie wyprowadzić piłkę. Wilk jak każdy wie umiejętności nadrabia ambicją ale w meczu z III ligowcem był kompletnie niepotrzebny, wolę Sobola który wie jak się ustawić + wykorzystać doświadczenie.

wolfy 14.08.2012 16:15

Też bym przestrzegał przed pisaniem, że Bełchatów jest słaby. Przykłady Podbeskidzia, Korony czy Ruchu z zeszłego sezonu są chyba dość wymowne, a my wcale mocniejsi nie jesteśmy.

Powinniśmy to wygrać, jak zresztą większość meczy u siebie. Jeżeli będziemy zbierać w domu oklep jak w zeszłym sezonie, to może być krucho z punktami. Nie liczę jednak na styl ani wysokie prowadzenie. Jakkolwiek, byle do przodu.

Acapelo 14.08.2012 16:52

jak dla mnie za Sikorskiego Boguski od początku, a potem dać szansę Quioto na podmęczonych.

Blaszczu16 14.08.2012 17:02

Ważne, żeby dobrze wejść w sezon. Kalendarz mamy na tyle korzystny, że do siódmej kolejki możemy zgromadzić komplet punktów, bo rywale są jak najbardziej w naszym zasięgu. A potem będzie łatwiej, mam nadzieje.

1. Kolejka - GKS Bełchatów - Dom
2. Kolejka - Podbeskidzie - Wyjazd
3. Kolejka - Polonia - Dom
4. Kolejka - Pogoń - Wyjazd
5. Kolejka - Lechia - Dom
6. Kolejka - Piast - Wyjazd

Dopiero 7. kolejka przy Łazienkowskiej będzie niezwykle trudna dla nas.

qqq_b 14.08.2012 22:44

Więcej niż remis to będzie duży sukces.

wolfy 14.08.2012 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqq_b (Post 1269022)
Więcej niż remis to będzie duży sukces.

Nie no, nie przeginajmy w druga stronę. To nie jest Real Madryt, to nie jest nawet Legia Warszawa żeby naszych kopaczy rozgrzeszać za ewentualną stratę punktów. Wygrać z nimi u siebie to ich psi obowiązek.

Taka jest teoria, w praktyce - wiadomo. Ale mimo wszystko trzeba im stawiać jakieś wymagania.

michael 15.08.2012 08:51

Jeżeli marzymy o wygranej w lidze to nie mamy prawa obawiać się zdekompletowanego, grającego prawie samą młodzieżą i borykającego się z problemami finansowymi Bełchatowa... No chyba, że ktoś nie wierzy ani trochę w tytuł dla Wisły to prorokowanie remisu czy nawet porażki jest bardziej zrozumiałe.

Jak dla mnie Wisła z obecnym składem przy braku wzmocnień u innych czołowych zespołów jest faworytem do MP i z Bełchatowem spokojnie wygrają 2-0, 3-0 .

jerry.lii.lewis 15.08.2012 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1268168)
Obstawiam remis. Co my tak naprawde wiemy o przygotowaniu obydwu drużyn do sezonu? Więcej będzie wiadomo po 1 meczu

Ja natomiast obstawiam zwycięstwo Wisełki na podstawie ..... bycia kibicem Wisły :) bo o zespole i przygotowaniu, tak jak piszesz, nie wiemy prawie nic. Natomiast bardzo jestem ciekaw gry Wisełki.

KOMINEK 15.08.2012 20:55

Liga jest teraz tak nieprzewidywalna że nic nie wiadomo. Po sławetnej konferencji Bednarza wszyscy mówili, że walka o puchary to maksimum gdy okazało się że wszyscy oglądają każdą złotówkę pięć razy zaczęliśmy na nowo marzyć o mistrzostwie ale tak naprawdę mądrzejsi będziemy dopiero za jakiś miesiąc

blanco 15.08.2012 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1268918)

Dopiero 7. kolejka przy Łazienkowskiej będzie niezwykle trudna dla nas.

he he he

Dobry żart.
Też nie uważam,że mamy na tą rundę jakiś przerażająco słaby skład , ale bez jaj... dla nas każda kolejka będzie przejebana i nie będzie łatwego zwycięstwa .
Jak ktoś liczy, że nie przegramy w żadnym z pierwszych 6 meczów to ma nie po kolei w głowie i tyle .
Liga jest mega wyrównana, bo wszystkie zespoły prezentują ten sam , bardzo niski poziom umiejętności . Wszystkie czyli Wisła też .

Co do meczu z Bełchatowem to wiadomo,że każde zwycięstwo ucieszy , bo na fajerwerki zwyczajnie nas nie stać . Porażka sprawi,że wrócą koszmary z poprzedniego sezonu.

ślimak 15.08.2012 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1268918)
Ważne, żeby dobrze wejść w sezon. Kalendarz mamy na tyle korzystny, że do siódmej kolejki możemy zgromadzić komplet punktów, bo rywale są jak najbardziej w naszym zasięgu. A potem będzie łatwiej, mam nadzieje.

1. Kolejka - GKS Bełchatów - Dom
2. Kolejka - Podbeskidzie - Wyjazd
3. Kolejka - Polonia - Dom
4. Kolejka - Pogoń - Wyjazd
5. Kolejka - Lechia - Dom
6. Kolejka - Piast - Wyjazd

Dopiero 7. kolejka przy Łazienkowskiej będzie niezwykle trudna dla nas.

komplet do 7 kolejki?
jak po meczu z Podbeskidziem będą 2 pkt. będzie dobrze. Ale może jednak warto być 'niepoprawnym optymistą'?

grogoriogreg 16.08.2012 10:01

Z dwojga złego lepiej być niepoprawnym optymistą niż pesymistą... No ale moda może czego innego teraz wymaga.

Realistycznie: u nas jest źle, ale w Bełchatowie jest o wiele gorzej, powinniśmy wygrać ten mecz.

Ajax 16.08.2012 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1269264)
Z dwojga złego lepiej być niepoprawnym optymistą niż pesymistą... No ale moda może czego innego teraz wymaga.

Realistycznie: u nas jest źle, ale w Bełchatowie jest o wiele gorzej, powinniśmy wygrać ten mecz.


Znowu w lidze zamieszanie i zagadka. Będzie ciekawie, to na pewno.

Myślę, że ten zespół i 120% w każdym meczu może dać nam mistrza. Ale to samo można powiedzieć o prawie każdej drużynie w ekstraklasie:)

STARY WIŚLAK 16.08.2012 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1269204)
Liga jest teraz tak nieprzewidywalna że nic nie wiadomo. Po sławetnej konferencji Bednarza wszyscy mówili, że walka o puchary to maksimum gdy okazało się że wszyscy oglądają każdą złotówkę pięć razy zaczęliśmy na nowo marzyć o mistrzostwie ale tak naprawdę mądrzejsi będziemy dopiero za jakiś miesiąc

Szanowny Adminie!!! Prawdę Waść wygłaszasz, że nasza liga jest nie przewidywalna...prawda jest niestety gorzka.
Choćby nam Pan Bednarz obiecywał Bóg wie co, to i tak nasza Wisełka przy obecnym składzie personalnym a zwłaszcza budżetowym nie będzie tą drużyną, która będzie rozdawać karty...obym się mylił...
Być może, pierwszy miesiąc rozgrywek, nie wyjaśni nam, kto tak na prawdę będzie walczył o "majstra" a kto o "pozostanie" w ekstraklasie...wszyscy w tym czasie mają swoje szanse...

Dajmy sobie wszyscy szansę na ocenę naszych Wiślackich możliwości...może więcej niż miesiąc...

Bądźmy z tą drużyną jak byliśmy dotychczas, nie zależnie od składu personalnego.

WISŁA KRAKÓW to jest nasze życie, nasz klub!!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl