Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [30 kolejka] Wisła Kraków - Śląsk Wrocław, Niedziela 6 maja 2012, 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8725)

nesta 06.05.2012 22:06

No sorry, nie wiem jak dla innych, mnie w....ia kazda porazka. Niezaleznie czy sparing z dupowianka czy mecz o mistrza dla Slaska. Dla mnie ten klub ma zawsze wygrywac niezaleznie z kim, kiedy i o co.

snyrting 06.05.2012 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1247434)
Oczywiscie, ze odpuszcze forum, na ktorym ludzie drzeli zeby Wisla nie strzelila bramki

A w czym to jest gorsze od zarzucania Wiśle, że celowo odpuściła mecz?

Opowiem za Ciebie, w niczym- obie postawy są równie żenujące.

Ajax 06.05.2012 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1247417)

ps. gratulacje dla gwizdzacych. ciekawe ile gwizdow zebral debil ze Slaska, ktory chcial zlamac noge Meliksonowi..

To wszystko w temacie gwizdający na pewno przy otwartym złamaniu Meliskosona bili by brawo i cieszyli się że Śląsk byłby bliżej wygranej... w ogóle wstyd że nasi wybiegli na boisko najlepiej wyniki meczów ustalać przed meczami po co piłkarze?

Dobrze że ten sezon się skończył, wynik sportowy dno, atmosfera na derbach na poziomie sąsiadki zza błoń, gwizdy na grających piłkarzy myślę że środowisko kibicowskie jest równie rozbite jak drużyna.

lorddavy 06.05.2012 22:11

Niepotrzebne te emocje, po przegranym w uczciwej walce meczu ze Śląskiem. Nikt się nie podłożył, walczyliśmy, tego meczu nie można nawet porównać z kopaniną w Zabrzu. Gwizdy pod koniec meczu były żałosne, tu nie ma nawet o czym dyskutować. Gratuluję Śląskowi mistrza i chciałbym żeby utarli nosa wielu ekspertom i jako pierwszy polski klub w XXI wieku awansowali do LM :)

RAFi89 06.05.2012 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1247410)
Ja .......e, jak Ty łatwo definiujesz.Od razu zaznaczam, na meczu nie byłem - dopiero na 2 połowę udało mi się dotrzeć do domu i powiem Ci..takiej nerwówki to dawno nie miałem - tak więc zrozum ludzi.Każdy albo prawie każdy, chciał tego mistrza dla Śląska a wyglądało to tak, że strzelimy tego gola w samej końcówce tak więc mogło ludzi ponieść i to nie powód by kogokolwiek od szmat wyzywać.

Kelemen to się dzisiaj w bramce nawet nie spocił, naciskała to Lechia jak grała z Śląskiem my zagraliśmy po swojemu. Jak z Legią czy Lechem czyli niby się coś działo ale ogólnie to nie za wiele, tylko niektórzy przeżywali ten mecz jakby nie wiadomo co się na boisku działo. Po pierwszych 20 minutach sam pomyślałem że nasi grają jakby się paliło ale później było jak zawsze a jak spojrzę na cały mecz to poza sytuacją tego Rojewskiego to ani raz nie zapachniało bramką dla Wisły, a gdyby nie Pareiko to po 20 minutach byłoby 0:2.
Mina Ilieva po tym jak w piłkę nie trafił Rojewski mówiła wiele.

palikot 06.05.2012 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1247439)
No sorry, nie wiem jak dla innych, mnie w....ia kazda porazka. Niezaleznie czy sparing z dupowianka czy mecz o mistrza dla Slaska. Dla mnie ten klub ma zawsze wygrywac niezaleznie z kim, kiedy i o co.

To strasznie musisz być znerwicowanym człowiekiem :D Pijesz jakieś ziółka, melise?? ponoć dobrze wpływa na samopoczucie :P Musisz też częściej sobie podupczyć czy coś :D

nesta 06.05.2012 22:18

Dzieki za troske, ale nie jest zle ;)

Wasiu 06.05.2012 22:29

A za kopanie w glowe lezacego Nuneza zycze wolczkowi polamania obu nog.

Ajax 06.05.2012 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1247447)
Kelemen to się dzisiaj w bramce nawet nie spocił, naciskała to Lechia jak grała z Śląskiem my zagraliśmy po swojemu. Jak z Legią czy Lechem czyli niby się coś działo ale ogólnie to nie za wiele, tylko niektórzy przeżywali ten mecz jakby nie wiadomo co się na boisku działo. Po pierwszych 20 minutach sam pomyślałem że nasi grają jakby się paliło ale później było jak zawsze a jak spojrzę na cały mecz to poza sytuacją tego Rojewskiego to ani raz nie zapachniało bramką dla Wisły, a gdyby nie Pareiko to po 20 minutach byłoby 0:2.
Mina Ilieva po tym jak w piłkę nie trafił Rojewski mówiła wiele.

Jaka była ta mina Ilieva?

szlaQ 06.05.2012 22:41

Mina Ilieva xD błagam Typ się uśmiechnął pod nosem i pokręcił głową a tu już teorie spiskowe ahahahaha

snyrting 06.05.2012 22:47

@Rafi89,

Ten uśmiech był reakcją na machanie łapami przez Małego.

W transmisji na Polsacie (tu: http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ej_bramki.html) za wcześnie ucięli ujęcie. W C+ było wyraźnie widać, że Iliev patrzy na wrzeszczącego na Krima Małeckiego i się uśmiecha z politowaniem ;)

Nie twórzmy bajek, bo już widzę, że w jednym temacie "uśmiech Ilieva" miał się pojawić po zmarnowanej szansie w 90 minucie.

RAFi89 06.05.2012 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szlaQ (Post 1247459)
Mina Ilieva xD błagam Typ się uśmiechnął pod nosem i pokręcił głową a tu już teorie spiskowe ahahahaha

Chodzi o to że nie wyglądał na gościa któremu nie wiadomo jak zależy na wyniku. Jeśli czytałeś mój post to odniosłem się do tego że nasi nie grali Bóg wie jakiego spotkania na niesamowitym zaangażowaniu jak to niektórzy sugerują.
Mecz z naszej strony nie był odpuszczony ale zagrany na 100% luzie, bez spiny. Dlatego dziwią mnie te gwizdy i oburzenie że to naszym nagle zachciało się grać.

Jot 06.05.2012 22:54

Gwizdy były kasztanie jeden z drugim, bo sędzia nie kończył meczu, już po upływie regulaminowego czasu, a nie na grę naszych grajków...
Pytanie, kiedy piździocho jedna z drugą nie płaczesz? Całe wasze życie to płacz?
Kur.wa co za barany
ŚLĄSK & WISŁA !

Cytat:

Gwizdy pod koniec meczu to szmaciarstwo jakich mało
nie zesraj się czasem i idź płacz w poduszkę

1q2 06.05.2012 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1247465)
Chodzi o to że nie wyglądał na gościa któremu nie wiadomo jak zależy na wyniku. Jeśli czytałeś mój post to odniosłem się do tego że nasi nie grali Bóg wie jakiego spotkania na niesamowitym zaangażowaniu jak to niektórzy sugerują.
Mecz z naszej strony nie był odpuszczony ale zagrany na 100% luzie, bez spiny. Dlatego dziwią mnie te gwizdy i oburzenie że to naszym nagle zachciało się grać.

Odniosłeś się do mojej wypowiedzi a nigdzie nie napisałem że zagraliśmy na niesamowitym zaangażowaniu
To był mecz taki że gdybyśmy go grali, nie wiem - z Bełchatowem, to wszyscy przeszli by nad tym do porządku - oo, zagrali jak zazwyczaj - a że tyle było gadania o tych podtekstach, to teraz wszystko wydaje się podejrzane.
Mniejsza z tym.Fajnie że Śląsk to wygrał ale niestety - ten mecz nie wyglądał(a tak powinien) jak mecz drużyny która ma wszystko w dupie z drużyną która podetnie sobie żyły, by tylko wygrać

A propos zachowania to mnie po raz kolejny rozwalił Garguła - on to chyba jest ziom każdego przeciwnika - wiecznie zadowolony i wiecznie chujowy - istny Kirm środka pola

dostuffca 06.05.2012 23:06

drodzy piłkarze, wiedzcie, że w przyszłym sezonie macie zapierdalać i grać do końca w meczach z: Cracovią, Legią, Lechem, Ruchem i Widzewem. No może z Koroną, bo scyzory są głupie. Macie się starać w meczach z Podbeskidziem, Polonią, Zagłębiem, Górnikiem, GKSem i Jagą. Z tymi co awansują do Ekstraklasy też możecie zagrać na luzie. Zależnie od potrzeb punktowych macie odpuścić mecze z Lechią i Śląskiem.

Zapiszcie sobie gdzieś by Wam się nie po.......iło. Bo jak się po.......i i grając przeciwko drużynie, która nie wygląda jakby walczyła o cokolwiek zaczniecie pod koniec nie daj boże atakować to was wygwiżdżemy (tzn oczywiście nie was ale sędziego, bo tak mamy w zwyczaju, zawsze przecież na niego gwiżdżemy).

A co do meczu - chujowy z obu stron. My zagraliśmy jak zawsze (raz na ruski rok zryw i jakoś to może będzie), a Śląsk zagrał jakby potrzebował punktu, a ew. przegrana by na nim wrażenia nie zrobiła. Tak jak w zeszłym roku nasze mistrzostwo było słabe, tak teraz już zupełnie nie wiem co sądzić o tej lidze.

Jot 06.05.2012 23:08

Poza tematem: znaleziono kartę kibica Pawła B. , kartę bankomatową i kartę club card tesco na Olszy 2 na przystanku autobusowym w stronę Huty. Jeśli to czyta zainteresowany to proszę o priv.
Tu dużo osób czyta...

Grisza1 06.05.2012 23:15

Ludzie, dajcie spokój. Wisła nie grała o nic, więc czemu niby miałaby umierać jakby to był mecz o utrzymanie czy o wejście do Ligi Mistrzów? Grali normalnie jak się gra w takich meczach. I doszukiwanie się teraz teorii spiskowych w uśmiechu Ilieva czy coś, to już trzeba mieć naprawdę fantazję :)

fialo 06.05.2012 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jot (Post 1247466)
Gwizdy były kasztanie jeden z drugim, bo sędzia nie kończył meczu, już po upływie regulaminowego czasu, a nie na grę naszych grajków...
Pytanie, kiedy piździocho jedna z drugą nie płaczesz? Całe wasze życie to płacz?
Kur.wa co za barany
ŚLĄSK & WISŁA !


nie zesraj się czasem i idź płacz w poduszkę

O, dokładnie. Ludzie wokół gwizdali (ja nie bo ... nie umiem tak przeciągle gwizdać :D ), bo sędzia przedłużał mecz niemiłosiernie, nikt normalny nie gwizdał na nasze wkłady :)

Zacznijcie chodzić na mecze, a nie tylko oglądać je na sopcaście, a później się napinajcie.

Sezon zaprzepaszczonych szans, kibicowsko świetny i to się liczy :)

TSW & WKS !!

dostuffca 06.05.2012 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1247481)
Ludzie, dajcie spokój. Wisła nie grała o nic, więc czemu niby miałaby umierać jakby to był mecz o utrzymanie czy o wejście do Ligi Mistrzów? Grali normalnie jak się gra w takich meczach. I doszukiwanie się teraz teorii spiskowych w uśmiechu Ilieva czy coś, to już trzeba mieć naprawdę fantazję :)

Nie dość, że nie grała o nic, to jeszcze wielu zawodników ma świadomość, że to może być ich ostatni mecz. Więc po co ryzykować uraz, a co za tym idzie zmniejszać szanse na pracę w przyszłym roku? Problem jest tylko taki, że u graczy Śląska nie dało się dostrzec większego zaangażowania. Dziwna liga.

krkgiba 06.05.2012 23:36

Gwizdy były od 92. minuty, a sędzia doliczył 3 minuty. Więc mówienie, że gwiżdżenie było na przedłużanie meczu to pieprzenie.

palikot 06.05.2012 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krkgiba (Post 1247486)
Gwizdy były od 92. minuty, a sędzia doliczył 3 minuty. Więc mówienie, że gwiżdżenie było na przedłużanie meczu to pieprzenie.

taaaa.... ci co gwizdali, mieli pewnie stoper w ręce... :lol:

był jakiś stały fragment na srodku, sedzia pozwolił rozgrywać piłke to poszło eeeeeejjjjj i gwizdy... normalne dla sędziego... no ale teraz pewnie zacznie się udowadnianie jacy wy piszący to prawdziwi kibce, jak my to chcemy źle dla Wiłsy, jakie to Skwk jest niedobre, i wogóle sektor C - zdrajcy, sprzedawczyki, judasze Śląsk - ..... etc :D

a E PUSTE!!! wiec wiekszość wypowiadających się nie powinna mieć nawet prawa głosu.

p.s emocje były w sektorze Śląska ogromne, wielu ludzi nie wytrzymało napięcia, chcieli końca meczu, i tak bywa... normalne, ale co mają powiedzieć goście, którzy najwieksze emocje w zyciu przeżywają jak sąsiedzi kopulują...

krkgiba 06.05.2012 23:56

Mam w dupie to czy wiedzieli, która jest minuta, czy nie. Gwizdali, gdy nasi piłkarze byli przy piłce i honorowo grali, a nie stali w miejscu i czekali na końcowy gwizdek.
Cieszę się ogromnie z MP Śląska, ale nigdy nie przyjmę do wiadomości, że kibice gwiżdżą, gdy ich piłkarze są przy piłce i atakują/grają. Można było zaprzestać dopingu, ale nie gwizdać.

I nie mów mi co mogę, a czego nie oraz kim jestem, albo kim nie jestem.

palikot 07.05.2012 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krkgiba (Post 1247490)
Mam w dupie to czy wiedzieli, która jest minuta, czy nie. Gwizdali, gdy nasi piłkarze byli przy piłce i honorowo grali, a nie stali w miejscu i czekali na końcowy gwizdek.
Cieszę się ogromnie z MP Śląska, ale nigdy nie przyjmę do wiadomości, że kibice gwiżdżą, gdy ich piłkarze są przy piłce i atakują/grają. Można było zaprzestać dopingu, ale nie gwizdać.

I nie mów mi co mogę, a czego nie oraz kim jestem, albo kim nie jestem.

1. Jeśli masz to w dupie, to napisz to w pamiętniku, a nie tutaj, bo jakieś subiektywne odczucia z "dupy" nikogo nie obchodzą

2. Ja natomiast nie przyjmuje do wiadomości, że komuś się tłumaczy, że gwizdy były skierowane wobec sędziego w konsternacji, że nie kończy meczu, a ktoś nie potrafi tego zrozumieć i insynuuje obrażanie Wisły...

Na prawdę macie ciężki żywot zwolennicy spiskowych teorii... ;)

krkgiba 07.05.2012 00:08

1. To tutaj można pisać tylko prawdę objawioną? Myślałem, że na forum ludzie piszą, a skoro ludzie - to piszą, co myślą. Nie tak to działa?

2. Media i osoby spoza stadionu odebrały to inaczej, niestety.

Gdzie widzisz tą spiskową teorię?

Zgiebongo 07.05.2012 01:28

Ale trzeba przyznać, że Iliew koncertowo zjeb** okazję w końcówce... oczywiście zrobił to specjalnie :) Widzieliście jego minę po końcowym gwizdku? :)
PS Oczywiście bardzo dobrze, że tego nie strzelił, bo miałby tu jeszcze bardziej przerąbane.

mitmichael 07.05.2012 05:55

Teorie niektorych z Was rozbawiaja mnie do łez.

syryls 07.05.2012 06:14

Dużo grania, dużo pierwszej piłki, mało sytuacji. Dalej nic nie poprawiliśmy względem początku sezonu. Jak można mieć tyle piłki przy nodze(60%) i nierobić sytuacji bramkowej. Melikson zbyt się cofa, jak mówił Juskowiak, kiwnie jednego rywala na połowie boiska i poda, wszystko ładnie wygląda tylko pożytek z tego mizerny, Maor musi grać bliżej pola karnego, tak żeby pograć klepką co fajnie mu wychodzi. Ja nie rozumiem Małeckiego, wie że piłkę ma na lewej nodze, wie że ma tylu piłkarzy koło siebie, wie że jak poda może być groźnie, ale nie wie że jak kopnie lewą nogą to stracimy piłką.

Jot 07.05.2012 06:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krkgiba (Post 1247492)
1. To tutaj można pisać tylko prawdę objawioną? Myślałem, że na forum ludzie piszą, a skoro ludzie - to piszą, co myślą. Nie tak to działa?

2. Media i osoby spoza stadionu odebrały to inaczej, niestety.

Gdzie widzisz tą spiskową teorię?

Ty jesteś jak spiskowa teoria. Następny zgrywający kumatego, który chce być mentorem do spraw zachowania na stadionie. Jak ci się nie podoba to zajmij się zbieraniem znaczków.
Wyrażenie "prawda objawiona" zaczerpnąłeś od Franczaka czy Steca?
Mamy w du.pie zdanie twoje (bo nie zważyłeś sobie głowy), mediów (bo to kur.wy) i osób spoza stadionu (skoro były poza stadionem to co mogą wiedzieć co się działo w środku). Będziemy się cieszyć jeśli będziesz płakał całe wakacje (tak samo jak Stec i Franczak) z powodu tego, że gwizdaliśmy na sędziego, a ty myślałeś że na piłkarzyków.
Pytanie, jak długo jeszcze będziecie płakać na zachowanie na stadionie, skoro i tak nic nie zmienicie?

Kocur 07.05.2012 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1247439)
No sorry, nie wiem jak dla innych, mnie w....ia kazda porazka. Niezaleznie czy sparing z dupowianka czy mecz o mistrza dla Slaska. Dla mnie ten klub ma zawsze wygrywac niezaleznie z kim, kiedy i o co.


I słusznie.


Natomiast drażniącą kwestią jest że na forum obudziło się "n" ilość pokemonów, którym nie przeszkadzało:

- wtopa z Górnikiem kolejkę temu
- wtopa z Jagiellonią na wiosnę
- w plecy z Ruchem też na wiosnę
- na własnym boisku w plecy od Groclinu


To tylko kilka meczy wybranych w ciągu 10 sekund (było ich dużo więcej) - nikt się nie pluł na forum że oddajemy punkty, że się podkładamy itp. itd.


A prawda jest taka że gramy pytę już od ponad pół roku i NIKOGO nie powinno dziwić że dostajemy kolejny raz w dupę i to od mistrza kraju.
A to że mistrzem jest zaprzyjaźniony klub - to radość z tego faktu jest oczywista.

Gwiaździsty 07.05.2012 08:13

Ale po co sie kłocić o nic. Meczów, w których Wisła grała słabo i przegrywała, w całym sezonie, w dodatku walcząc jeszcze o cos było mnóstwo. Ten mecz dla nas nie decydował już o niczym. Dlaczego więc forumowe płaczki nagle doznały olśnienia i są niepocieszone, że Wisła nie wygrała po to aby tytuł MP powędrował do oberscheissenów czy amikowych sprzedawczyków ?
Nie płakaliście tak głośno jak grajac jeszcze o coś dostawaliśmy w d... u siebie od Podbeskidzia, Górnika czy Korony. Takie gadanie, że chce się wszystko wygrywać jest bezdennie naiwne, bo każdy nawet średniointeligentny wie, ze to jest niemozliwe.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl