Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [6 kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków - 9 września, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8264)

Edson 30.08.2011 11:04

Wiem, ze to nie zabrzmi optymistycznie, ale ten sezon zainaugurowaliśmy najgorzej od 15 lat! Nawet ostatnia runda ery przedcupiałowskiej nie była tak tragiczna w pierwszych 5 meczach w naszym wykonaniu :/ Maaskant musi się wziąć ostro do roboty, bo wydaję mi się, że kadrowo wcale nie jesteśmy gorsi od tej Wisły co zdobywała mistrzostwo 6 kolejek przed końcem sezonu. Mecz z Amiką będzie najlepszym wskaźnikiem tego w jakim miejscu się obecnie znajdujemy.

PANDEM0NIUM 30.08.2011 11:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 1158070)
Ja myślę, że Maaskant ma zagwozdkę: Genkow prezentuje się lepiej, walczy, biega ale to Biton strzelił wszystkie bramki dla Wisły w 5 ligowych spotkaniach!

Więc dlaczego nie spróbować ich obu naraz? W końcu tylko krowa nie zmienia poglądów. Maaskant musi kiedys zaryzykować zmiane systemu gry bo ten obecny zawodzi.

Charlie 30.08.2011 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1158296)
Więc dlaczego nie spróbować ich obu naraz? W końcu tylko krowa nie zmienia poglądów. Maaskant musi kiedys zaryzykować zmiane systemu gry bo ten obecny zawodzi.

Ostatnio zagrali razem ponad pół godziny, ale po za jedną akcją nic to drużynie nie dało.

Jestem pewny, że w Poznaniu nastawimy się na grę z kontry - w środku dwójka Sobolewski-Wilk będzie starał się zneutralizować groźnego Stilica. Wobec słabej dyspozycji Małeckiego możnaby rozważyć wstawienie na skrzydło Nuneza, bo Kirma chyba nikt nie ma ochoty oglądać. Będzie cholernie ciężko, a porażka sprawi, że nasza sytuacja stanie się bardzo zła - bilans 1-3-2 po sześciu meczach i ujemny bilans goli - nie przypominam sobie takiej sytuacji, odkąd kibicuje Wiśle. Oby piłkarze się ogarnięli i zagrali co najmniej na poziomie rewanżu z Litexem...

kacpaw91 30.08.2011 15:47

A może dobrym rozwiązaniem byłoby wystawienie Ilieva na środku ataku?

kristos 30.08.2011 16:20

Lech pewnie będzie prowadził grę atakiem pozycyjnym a my ,jeśli chcemy oczywiście korzystnie wypaść w tym spotkaniu powinniśmy zastosować wysoki presing.
Czy stać nas na zwycięstwo ?
Łatwo nie będzie ,ale ten ich atak nie jest prowadzony w jakimś oszałamiającym tempie ,więc jeśli w obronie zagramy bez jakiś kardynalnych błędów - nie powinno być żle.
Ważne by po odbiorze piłki dokładnie zagrywać anie na "pałę".
Oczywiście nie wyobrażam sobie gry na "stojaka",zawodnicy muszą szukać gry i nie chować się za przeciwników.
A jak będzie - zobaczymy.

blanco 30.08.2011 17:01

Marzy mi się,żeby Wisła grała mocnym pressingiem , zawodnicy wykonywali dużo ruchu bez piłki i byśmy wymieniali jak najwięcej podań , tak jak np. w meczu z Bełchatowem ( 580 ) , ostatnimi czasy w ogóle nie szanujemy piłki ( Apoel na R22 jedynie 235 ! ) .
Jeśli uda nam się spełnić te 3 warunki będziemy bardzo mocną drużyną , coś w stylu zespołów z La Liga , do których jednak nie jest nam tak daleko jak się wydaje .
W meczu z Lechem jednak przewiduję jak wszyscy grę z kontry , czyli szykuje się niezła kaszana...

TymonPRO 30.08.2011 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1158412)
Marzy mi się,żeby Wisła grała mocnym pressingiem , zawodnicy wykonywali dużo ruchu bez piłki i byśmy wymieniali jak najwięcej podań , tak jak np. w meczu z Bełchatowem ( 580 ) , ostatnimi czasy w ogóle nie szanujemy piłki ( Apoel na R22 jedynie 235 ! ) .
Jeśli uda nam się spełnić te 3 warunki będziemy bardzo mocną drużyną , coś w stylu zespołów z La Liga , do których jednak nie jest nam tak daleko jak się wydaje .
W meczu z Lechem jednak przewiduję jak wszyscy grę z kontry , czyli szykuje się niezła kaszana...

Ja także chciałbym widzieć Wisłę grającą pressingiem,wiadomo nie przez cały mecz ale tak do zdobycia gola grać a później długie utrzymywanie przy piłce,mamy kilku dobrych graczy a na polską ligę pressing jest idealny
Co do meczu z Lechem,to liczę że trener wymyśli coś nowego bo z obecną grą to po prostu przegramy a ten mecz to nie tylko 3 pkt ale też prestiż

I to stanie naszych zawodników w miejscu,jak ktoś ma im podać jak nie ma zaskoczenia,pomocnicy,napastnicy ,wszyscy powinni biegać nie trzeba sprintem ale nie stać w miejscu bo tak to nie dziwi że nie ogrywamy Lechii Gdańsk,która jest zupełnie bez formy i ograła nas składem prawie że rezerwowym

Ciastek1 30.08.2011 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1158412)
Marzy mi się,żeby Wisła grała mocnym pressingiem , zawodnicy wykonywali dużo ruchu bez piłki i byśmy wymieniali jak najwięcej podań , tak jak np. w meczu z Bełchatowem ( 580 ) , ostatnimi czasy w ogóle nie szanujemy piłki ( Apoel na R22 jedynie 235 ! ) .
Jeśli uda nam się spełnić te 3 warunki będziemy bardzo mocną drużyną , coś w stylu zespołów z La Liga , do których jednak nie jest nam tak daleko jak się wydaje .
W meczu z Lechem jednak przewiduję jak wszyscy grę z kontry , czyli szykuje się niezła kaszana...

Moim zdaniem wszystko szło dobrze do momentu kiedy Wisła przegrała z WKSem 2:0 pomimo miażdżącej przewagi w posiadaniu piłki i dużej ilości podań . Po tym meczu Maaskant zaczął grać bardziej zachowawczo a Wisła straciła tą namiastkę stylu a powinna go szlifować pomimo porażki ze Śląskiem .

TymonPRO 30.08.2011 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1158415)
Moim zdaniem wszystko szło dobrze do momentu kiedy Wisła przegrała z WKSem 2:0 pomimo miażdżącej przewagi w posiadaniu piłki i dużej ilości podań . Po tym meczu Maaskant zaczął grać bardziej zachowawczo a Wisła straciła tą namiastkę stylu a powinna go szlifować pomimo porażki ze Śląskiem .

Coś w tym jest,już wtedy Masskant coś mówił że ma plan zmian a jak widać lepiej to my nie gramy,były momenty w poprzednim sezonie że gra Wisły porywała a obecnie nie dość że gramy źle to jeszcze brzydko

Wisła ma piłkarzy najlepszych w Polsce bez dwóch zdań,trzeba to tylko wykorzystać

blanco 30.08.2011 19:05

Dokładnie , macie rację . Po meczu ze Śląskiem coś w Maaskancie pękło .
Graliśmy wtedy naprawdę ładnie dla oka , nawet Legionista z naszego forum , bodajże Krzysztof Grabski pisał,że gramy z polotem jak Barca i nam tego zazdrości. Regres w tym elemencie gry jest bardzo niepokojący, zwłaszcza,że doszło do pierwszej jedenastki dwóch gości dobrych technicznie , stworzonych do takiej gry ( Nunez & Iliev to bez dwóch zdań bardziej finezyjny duet niż Sivakov & Kirm ).
Niestety możemy tylko dywagować, bo Roberto taktyki już raczej nie zmieni, ciekawy jestem co inni forumowicze na ten temat sądzą .

Kociewiak 30.08.2011 19:08

Ja sądze, że to wszystko się ustabilizuje, teraz mają nowy cel, pewną grupe LE i trzeba wciąz walczyć o mistrzostwo, sezon sie dopiero rozkręca wiec moim zdaniem będzie tylko lepiej. A co do meczu to Lech jest jak najbardziej do ogrania przez Wisłe.

Kurz 30.08.2011 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1158450)
Dokładnie , macie rację . Po meczu ze Śląskiem coś w Maaskancie pękło .
Graliśmy wtedy naprawdę ładnie dla oka , nawet Legionista z naszego forum , bodajże Krzysztof Grabski pisał,że gramy z polotem jak Barca i nam tego zazdrości. Regres w tym elemencie gry jest bardzo niepokojący, zwłaszcza,że doszło do pierwszej jedenastki dwóch gości dobrych technicznie , stworzonych do takiej gry ( Nunez & Iliev to bez dwóch zdań bardziej finezyjny duet niż Sivakov & Kirm ).
Niestety możemy tylko dywagować, bo Roberto taktyki już raczej nie zmieni, ciekawy jestem co inni forumowicze na ten temat sądzą .

Maaskant zmienił taktykę po przegranej u siebie z Górnikiem, a nie po meczu ze Śląskiem, ale tak naprawdę zanosiło się na to od dłuższego czasu, z powodu gry obronnej. Wiem, że pewne fakty są wypierane przez umysł, ale w wielu z wiosennych spotkań, mimo że były "milsze" dla oka, tylko cud, szczęście lub Pareiko chronił nas przed utratą punktów.

1q2 30.08.2011 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1158415)
Moim zdaniem wszystko szło dobrze do momentu kiedy Wisła przegrała z WKSem 2:0 pomimo miażdżącej przewagi w posiadaniu piłki i dużej ilości podań . Po tym meczu Maaskant zaczął grać bardziej zachowawczo a Wisła straciła tą namiastkę stylu a powinna go szlifować pomimo porażki ze Śląskiem .

To był bardziej całokształt a pękło po Górniku, gdzie poszliśmy bez asekuracji i strasznie nas wtedy kontrowali
Ze Śląskiem to wyboru nie było bo cofnął się cały pod własne pole karne więc musiała być miażdżąca przewaga w posiadaniu i podaniach

Teraz jest fala krytyki, ja już wcześniej(po pierwszym meczu w Rydze), miałem 'ale' że atakujemy za małą ilością zawodników, stąd mamy ogromne problemy by stwarzać sobie sytuacje.
I oczywiście nadal mam wątpliwości ale to nie jest takie wszystko proste.To by było za proste gdyby forumowicze wiedzieli lepiej niż zawodowy trener który lata spędził na śledzeniu wszystkiego, analizach taktyk itp.

Maaskant przecież dobrze wie że najlepiej grać ofensywnie, domyślam się że marzy o takiej grze.Ostatnio nawet chwalił trenera Twente że grają właśnie bardzo ofensywnie i kombinacyjnie.

Dlatego uważam że problem jest o wiele większy niż tylko taktyka
Aż mi się tak przypominają czasy po Kasperczaku.
Najpierw był Liczka gdzie jakość gry spadła ogromnie, potem Engel z tym swoim dobrym początkiem ale po Atenach to już był cień drużyny.

Potem przyszedł Petrescu który postawił na żelazną taktykę, pressing i bardzo prostą grę w ofensywie - nie spodobało się.Potem Okuka który chciał wszystko zmienić i też długo nie pobył a na końcu Towarzsz Kapka i spółka wzięli sprawy w swoje ręce i trenerem został Nawałka.

Pamiętam jak dziś te buńczuczne zapowiedzi że teraz Wisła będzie grała tą słynną(mityczną) krakowską piłkę - pamiętam Baszcza który w przerwie zimowej chwalił wszystko - no i co się okazało - że nie jesteśmy w stanie wygrać meczu

Tu może być podobny problem - drużyna zupełnie inna ale nadal może być zbyt 'rzadka' by grać ładnie dla oka, ofensywnie i skutecznie.
Przecież oni trenują cały czas atak pozycyjny, grę na 1, 2 kontakty itp a jak przychodzi do meczu to to nie wychodzi a zasada jest prosta - jak próbujesz grać ofensywnie , nie potrafiąc tak grac to kontry cię zniszczą

Niby skład mamy niezły ale Maaskant Maaskantem, a ci zawodnicy to wyglądają coraz mniej ciekawie i to nie że grają coraz gorzej(choć dziś to zdecydowanie kilku gra poniżej tego co grali) tylko że wychodzi z nich co raz to więcej złych cech.

Na dziś do kombinacyjnego , ofensywnego futbolu to nadaje się jedynie Melikson
Dziś całkiem możliwe że jedynym racjonalnym posunięciem będzie postawienie na zdecydowanie bardziej agresywny odbiór piłki - wynsunąć trochę grę do przodu, cofnąc skrzydłowych i przód i starać się wszystko kasować w okolicy środka boiska - coś jak za Petrescu.

Inaczej ciężko to widzę bo Iliew z Kirmem kopią się po czole przy tych indywidualnych pojedynkach, Małemu też spadła skuteczność i dołączył do nich, Nunez jest niewyraźny, Wilk i Sobol nie ciągną gry , Jirsak niewidoczny od zawsze a Garguła ma tylko przebłyski.
Do tego znów się zblokował Genkov i takie są tego efekty.

pit5791 31.08.2011 06:50

Niestety, pewnie z Lechem zobaczymy grę Wisły a'la Apoel II (na wyjeździe).
Będziemy czekać na kontrę, aż się doczekamy kilku akcji Lecha, jak nie zrobimy jakiegoś babola, to max coś koło 60 minuty nam strzelą, potem zaatakujemy dostaniemy z kontry na 2:0 i skończy się jakieś 3:1.
Ale może naszym jest potrzebne jakieś porządne lanie. W zeszłym roku zaczęli grać dopiero po laniu w Poznaniu.

tofik 31.08.2011 09:17

Do 451 trzeba piłkarzy wybieganych, dobrych technicznie, nie bojących się przyjąć piłki pod kryciem. I przede wszystkim zgrania.
Tego u nas nie ma. Należy zagrać Ilievem i Genkowem ew Biton na zmianę do ataku. Na skrzydłąch Melikson i Małecki. W środku Sobolewski z Wilkiem. Nunez na skrzydło w drugiej połowie. Nic lepszego nie mamy.

Semper Fidelis 1985 31.08.2011 19:15

weszło.com:

Cytat:

Interesujące przedstawia się tekst o problemach Lecha Poznań przed meczem z Wisłą Kraków. Problemy mają wszyscy czterej podstawowi obrońcy "Kolejorza": Manuel Arboleda jest kontuzjowany, Hubert Wołąkiewicz też, Grzegorz Wojtkowiak gra z urazem, a Henriquez dopiero dzień przed spotkaniem ligowym wróci z Panamy.
Lechia też była osłabiona, ale Amike trzeba rozdupcyć!

JrQ- 31.08.2011 20:31

tylko trzeba atakować, żeby te dziurska w ich defensywie wykorzystać
mam nadzieję, że to zrobimy, przerwa na reprezentacje dobrze wpłynie na psychikę grajków
kluczowy mecz dla walki o mistrza
tylko 3 pkt!!!

domin_czyzyny 31.08.2011 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 1158761)
weszło.com:

Lechia też była osłabiona, ale Amike trzeba rozdupcyć!

cóż, ciężko będzie - nas będzie tam 0 (albo około 0) a ich ok. 25 tysięcy :D ;-)

a na poważnie będzie też ciężko, grają u siebie, są w lekkim gazie (Stilic + Rudniev), a my całkowicie rozbici i bez formy. Ale po cichu liczę, że to będzie w tym sezonie nasz "Stalingrad" i zatrzymamy się dopiero na Rynku :)

chimba 02.09.2011 11:07

Mam nadzieje ze do tego meczu zespol sie calkowicie odrodzi bo porazka to bedzie klapa na maxa.

Karherop 02.09.2011 11:35

Ewentualna wtopa spowoduje duże tąpnięcie w zespole ( kolejne ) oraz fatalną pozycje w tabeli . Zespół się musi przebudzić , bo na razie wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują że pójdziemy ligową drogą Lecha z zeszłego sezonu .


naszą szanę w tym meczu upatruję w rozwalającej się obronie Lecha . My powiedzmy że nauczyliśmy się grać defensywnie napprzeciwko zespołom o podobnym potencjale , a nawet wygrać będąc słabszym zespołem . Myślę że jeśli tylko Lech nie strzeli nam pierwszy bramki w tym spotkaniu , to jesteśmy w stanie przechylić szalę na swoją strone .

Baala 02.09.2011 12:26

Mecz meczowi nie równy. Paradoksalnie czuje że może być lepiej niż było z innymi drużynami w Ekstraklasie. Do tej pory nasi kopacze podchodzili na zasadzie że powiozą ogórki na stojąco bez wysiłku, bo to oni grają w LM (choć to tylko eliminacje). Dopiero jak pierwsi tracili bramkę to dupka zaczynała się palić i zaczynała się gra (Widzew, Polonia, Lechia, z Zagłębiem było to samo tylko że tam karnego dostaliśmy którrego nie było). Dlatego teraz na Lecha wyjdą z innym nastawieniem (mam nadzieje). I od początku zacznął grać.

marcin_częstochowa 02.09.2011 15:15

-- -- -- -- -- -- -- -- -- Pareiko
-- Paljic -- -- Bunoza -- -- Chavez -- --Jovanovic --
-- -- -- -- -- Wilk -- -- -- Sobolewski --
-- Małecki -- -- -- Melikson -- - -- - Iliev/Nunez --
-- -- -- -- -- -- -- Biton/Genkov --

Tyle w temacie składu:/

Co do taktyki, bardzo ważna będzie gra środkowych obrońców; Banaś z Danchem wyłączyli w Zabrzu Rudnevsa i Stilić nie miał komu podawać. I o to by mniej więcej chodziło :D

Wojtas 06.09.2011 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1159261)
Ewentualna wtopa spowoduje duże tąpnięcie w zespole ( kolejne ) oraz fatalną pozycje w tabeli . Zespół się musi przebudzić , bo na razie wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują że pójdziemy ligową drogą Lecha z zeszłego sezonu .


naszą szanę w tym meczu upatruję w rozwalającej się obronie Lecha . My powiedzmy że nauczyliśmy się grać defensywnie napprzeciwko zespołom o podobnym potencjale , a nawet wygrać będąc słabszym zespołem . Myślę że jeśli tylko Lech nie strzeli nam pierwszy bramki w tym spotkaniu , to jesteśmy w stanie przechylić szalę na swoją strone .




Do meczu coraz blizej ...

Jesli mamy zaczac gonic tabele ,ale co chyba wazniejsze zlapac jakis polot i radosc z gry to mecz z Kuchennymi bylby na to idealny

Mam nadzieje ze ta przerwa posluzy chlopakom na zastanowienie sie co chca osiagnac.LE jest fajna,ale nasz priorytet to Liga Polska i budowanie druzyny a przede wszytkim co pokazal nawet Apoel-zgranie druzyny.

marcin_częstochowa 07.09.2011 12:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1160639)
Mam nadzieję, że ta przerwa posłuży chłopakom na zastanowienie się co chcą osiągnąć.

No, Małeckiemu nie wystarczyła, Ale nic straconego, będzie miał troszkę więcej czasu na przemyślenie
http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...e-zagra-z-kol/

jendrus 07.09.2011 13:34

Mam nadzieje że kirm nie będzie gral za Maleckiego bo porażka bedzie;/
Melikson na pozycjie malego a Gula na środek. reszta jak marcin z czestochowa:D

tofik 07.09.2011 14:04

Jak zagra Kirm to całe te bajki o szerokiej kadrze można od dupę rozbić. Będzie potwierdzeniem tezy, że niby liczba piłkarzy spora, a większość nic nie wnosi. Skoro grający taką żenade Słoweniec ciągle jest pierwszy do składu. Na zachodzie by boiska nie powąchał po ostatnich wyczynach.

FraMat 07.09.2011 14:19

A może pozwolicie trenerowi oceniac przydatnośc piłkarza do gry?

_ukoL 07.09.2011 14:21

Kiro pociągnie temat do przodu i będzie dobrze.

szprotson 07.09.2011 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1160900)
Jak zagra Kirm to całe te bajki o szerokiej kadrze można od dupę rozbić. Będzie potwierdzeniem tezy, że niby liczba piłkarzy spora, a większość nic nie wnosi. Skoro grający taką żenade Słoweniec ciągle jest pierwszy do składu. Na zachodzie by boiska nie powąchał po ostatnich wyczynach.

Ty no ale wczoraj grał w pierwszym składzie, chyba nawet cały mecz przeciwko Italii.(zszedł w 86minucie).
Ale posadził na ławce Dedica, Ilicica czy Matavsa. Wiec cos musi byc nie tak,albo jest mistrzem treningu albo daje w łape tudzież ma fajną siostre.

Galonek 07.09.2011 14:31

Z wypowiedzi na forum kartofli wynika, że wcale nie są tacy pewni swego przed piątkowym meczem. Ponadto, wiele wskazuje na to, że obrona kuchenek zagra w mocno przemeblowanym ustawieniu, z Brumą na stoperze.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl