Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Czy tu "kibicujemy" innym polskim dużynom w Europie? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8227)

CH. 09.08.2011 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rnandez (Post 1143648)

@UP
Mylisz się, wszystkie kluby w europejskich pucharach reprezentują T-Mobile Ekstraklase i kompromitując się kompromitują poziom naszej ligi, tak jak redaktorzyny grzmiał jaka to Ekstraklasa słaba , bo Jagiellonia która bez Grosickiego nie grała nic, odpadła za jakimiś Irysem dla którego sukces to 2 runda el. LE

Ale mnie gówno obchodzi co Jagiellonia zrobiła i co Grosicki zagrał czy nie zagrał.
Wisła już jest w 4 rundzie LM i co przyszło z tego gadanie o Jagiellonii ? gówno. Bo każdy zespół jest inny i każdy walczy o swoje cele. Ty myślisz że w zapowiedzi meczowej na stronie Skonto czy Litexu pisali o tym że Jagiellonia przegrała mecz z Irysem? a co to ma wspólnego z Wisłą? nic.
w kartach historii jest już zapisane Jagiellonia odpadla z Irtysem . Nie ma i nie będzie tu słowa o Wisle i Ekstraklasie. Tak samo na wikipediach internetowych. Każdy gra dla siebie i każdy gra o swoje. My robimy swoje, a reszta nas nie interesuje. Mogą odpadać nawet z San Marino, byle tylko Wisła wygrywała. Oni mają jęczeć z biedy!

To tak jakby Barcelona się przejmowała tym że Getafe przegrało jakiś puchar z kimś tam. Przecież nikt nie piszę że Barcelona się skompromitowała, tylko Getafe.

Tak jak wspomniałem wcześniej, to koło zamknięte. Jest grupa osób która liczy te punkty rankingowe i to dla nich jest najważniejsze. Nie Wisła, tylko punkty rankingowe i wygrane Lecha z Manchesterem i Salzburgiem. Tematu nie ma sensu ciągnąc. Ja chcę by to Wisła była najlepsza, miała zawsze pełen stadion, najlepszy doping, najlepsze oprawy, najwyższy budzet klubowy, najlepszych piłkarzy a ligę wygrywali na 10 kolejek przed końcem. Sukcesy innych Lechów i Legii w pucharach w niczym mi to nie pomogą.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rnandez (Post 1143655)
Nie no jasne, bo "Mistrz Polski" nie budziłby większego respektu, gdybyśmy mieli kilku reprezentantów w fazach grupowych, a tak to nawet skorumpowany mistrz Bułgarii cieszył się , że trafił na Wisłe.

No to się nacieszyli :lol:
I nie wiem gdzieś Ty to wyczytał.. szperałem po forum Bułgarów i większość była sceptyczna a przed rewanżem w Krakowie srali w gacie.


Mnie to zawsze śmieszyło jak na meczach ligowych wszyscy gromkie "Legła, Legła Warszawa.." , "je.. Legię, Lecha i innych" , albo siedzą w temacie "Ekstraklasy" i szydzą ze Skorży, Bakero, piłkarzy Legii i Lecha.. cali podnieceni bo Legia i Lech przegrywają.. a jak przychodzi mecz w pucharach to Legia i Lech naj naj naj , wygrajcie to dla nas:lol: Oczywiscie nie tyczy się to wszystkich.. i chwała Bogu.

Konrad. 09.08.2011 20:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1143642)
Jest wspólny ranking polskich klubów i to zamyka temat kogo reprezentują polskie kluby. I dlaczego w interesie Wisły są też sukcesy innych klubów. Jak ktoś tego nie rozumie to dalszy dyskurs nie ma sensu. .

I? Dostajemy jakąś kasę za ten ranking?

Odpowiedz mi konkretnie na pytanie: dlaczego Legionista po odpadnięciu Legii ze Spartakiem, ma się cieszyć z awansu Wisły do LM? Jaki jego klub ma w tym interes? Konkretnie.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez rnandez (Post 1143648)
A co do rozstawienia - gdyby na przestrzeni 5 lat Lech i Legia przegrały wszystkie swoje mecze jakie grały w europejskich pucharach, nie bylibyśmy rozstawieni i kto wie czy byśmy nie trafili na Kopenhage i szykowali się do 4 rundy o LE (broń boże nie uważam Kopenhagi za mocarstwo, jednak na forum panuje przekonanie, że to klub nie do przejścia)

A konkretnie ile w tym zasługi rankingu krajowego, a ile klubowego który zdobyliśmy sami?

jachting 09.08.2011 20:09

Są kluby angielskie , hiszpanskie itd .
liga angielska , hiszpanska itd .
siła piłki angielskiej , hiszpanskiej itd .
prestiż zyskuje także kraj i liga z której klub osiąga sukces .

Sukcesy polskich klubów przyczyniaja się do tego że jest lepsza koniunktura , lepsi piłkarze , sponsorzy , pieniadze ,infrastruktura,szkolenie, prestiz ligi ,konkurencja która jest korzystna dla wszystkich - między klubami i między piłkarzami- w tym rozne aspekty jak np. sportowy i finansowy, ranking ... to są wszystko naczynia połączone

rnandez 09.08.2011 20:10

Nie no jasne, bo "Mistrz Polski" nie budziłby większego respektu, gdybyśmy mieli kilku reprezentantów w fazach grupowych, a tak to nawet skorumpowany mistrz Bułgarii cieszył się , że trafił na Wisłe.
@Konrad
Oczywiście, że to w dużej mierze nasza zasługa, ale jednak bez tego kto wie, a tak to co... Lech zwolnił Smudę przez to , że skupił się na pucharach i nie zdobył MP, wolisz , żeby Amice prowadził dobry trener? Czy jakiś śmieszny Bakero?

Konrad. 09.08.2011 20:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rnandez (Post 1143655)
Nie no jasne, bo "Mistrz Polski" nie budziłby większego respektu, gdybyśmy mieli kilku reprezentantów w fazach grupowych, a tak to nawet skorumpowany mistrz Bułgarii cieszył się , że trafił na Wisłe.

To jest ta korzyść? Że Bułgarzy mieliby do nas większy respekt?

Gówno prawda. Jeżeli Wisła będzie grać regularnie w LM, to Bułgarzy będą srać po nogach, nawet jeśli Legia i inne Jagiellonie będą się kompromitować...

Liga nie równa się klubowi.

Czy nie będziesz czuł respektu przed Celtikiem, mimo że ich liga jest biedna, co udowodnił nie dawno Śląsk?

Antystenes 09.08.2011 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 1143654)
Sukcesy polskich klubów przyczyniaja się do tego że jest lepsza koniunktura , lepsi piłkarze , sponsorzy , pieniadze , prestiz ligi ,konkurencja która jest korzystna dla wszystkich - między klubami i między piłkarzami- w tym rozne aspekty jak np. sportowy i finansowy, ranking ... to są wszystko naczynia połączone

..perły przed wieprze, grochem o ściane.

domenica90 09.08.2011 20:14

Czy wy nie możecie pojąć, że nam wystarczy silna Wisła? Niech budzi respekt swoją nazwą, a nie tym, że jest z super mocarnej T-Mobile Ekstraklasy.
I co temu mistrzowi Bułgarii przyszło z tej radości?

Nie namawiajcie innych do zmiany zdania, bo nic nie osiągniecie. Człowiek ma prawo kibicować wszystkim polskim drużynom, i ma prawo życzyć im źle - nikt nikogo tu nie krzywdzi. Tyle. Posty zapewne do wykasowania i tak ;)

milosz 09.08.2011 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jachting (Post 1143654)
Są kluby angielskie , hiszpanskie itd .
liga angielska , hiszpanska itd .
siła piłki angielskiej , hiszpanskiej itd .
prestiż zyskuje także kraj i liga z której klub osiąga sukces .

Sukcesy polskich klubów przyczyniaja się do tego że jest lepsza koniunktura , lepsi piłkarze , sponsorzy , pieniadze ,infrastruktura,szkolenie, prestiz ligi ,konkurencja która jest korzystna dla wszystkich - między klubami i między piłkarzami- w tym rozne aspekty jak np. sportowy i finansowy, ranking ... to są wszystko naczynia połączone


Jak poprzednik napisał "..perły przed wieprze, grochem o ścianę."

To nie ma sensu. Większość na szczęście utożsamia się z Polską i rozumie wspólny interes polskiej piłki. Polskie kluby reprezentują polska piłkę nożną i cokolwiek ktoś tu wyskrobie tego NIC nie zmieni.

Konrad. 09.08.2011 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1143663)
Jak poprzednik napisał "..perły przed wieprze, grochem o ścianę."

To nie ma sensu. Większość na szczęście utożsamia się z Polską i rozumie wspólny interes polskiej piłki. Polskie kluby reprezentują polska piłkę nożną i cokolwiek ktoś tu wyskrobie tego NIC nie zmieni.

Blablabla, napisz po prostu:

"nie mam argumentów w tej dyskusji, więc kolejny raz napisze coś o większości, tak jakbym wiedział jakie zdanie ma większość, i tak jakby większość nie mogła nie mieć racji".

Jak nie masz zamiaru dyskutować, to nie pisz na forum dyskusyjnym.

milosz 09.08.2011 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1143669)
Blablabla, napisz po prostu:


Jak nie masz zamiaru dyskutować, to nie pisz na forum dyskusyjnym.

Rozumiem że masz samego siebie na mysli, przyjmuje Twoja samokrytykę i zastosuj się do niej.

Choćbys nie wiem jak kombinował to nie zmienisz faktów. Wspólny ranking polskich klubów jest faktem. Zaś Wisła jest POLSKIM klubem.

Konrad. 09.08.2011 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1143671)
Przyjmuje Twoja samokrytykę i zastosuj się do niej.

Choćbys nie wiem jak kombinował to nie zmienisz faktów. Wspólny ranking polskich klubów jest faktem. Zaś Wisła jest POLSKIM klubem.

Co mi z tego wspólnego rankingu?

Napisałeś:

Cytat:

Każdy sukces Legii jest w interesie Wisły i odwrotnie.
Odpowiedz mi konkretnie na pytanie:
Cytat:

dlaczego Legionista po odpadnięciu Legii ze Spartakiem, ma się cieszyć z awansu Wisły do LM? Jaki jego klub ma w tym interes? Konkretnie.

Czyli Wisła awansuje do grupy - zdobywa punkty do rankingu krajowego, więc nasz Legionista się cieszy i "kibicuje" nam dalej. Awansujemy do 1/8 zarabiamy z 20 milonów euro na czysto i odpadamy. Legionista zadowolony bo nabiliśmy punktów...

Problem w tym, że w zimie kupujemy piłkarzy za 5 milionów i zdobywamy mistrza z 15 punktową przewagą, w lecie kolejne 5 milionów i Legionista już wie, że dzięki jego "kibicowaniu" Legia Wisły nie dogoni przez wiele lat.

No, ale mamy punkty w rankingu krajowym! :D

Dariusz 09.08.2011 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1143631)

Kibic - osoba zainteresowana jakąś publiczną dyscypliną, najczęściej sportową. Uczestniczy w zdarzeniach związanych z jego ulubioną dyscypliną. Do kibiców zalicza się widzów widowisk sportowych na stadionach którzy w sposób aktywny dopingują daną drużynę bądź sportowca. Istnieją specjalne "kluby kibica" (nieformalne lub o charakterze stowarzyszeń), tworzone zazwyczaj przy klubach sportowych, a także przez osoby prywatne. Rolą prawdziwego, wiernego kibica powinna być próba wsparcia swojej drużyny zarówno w sytuacjach dobrych, jak i złych.

Do tego co podkreśliłeś, pogrubiłeś "Do kibiców zalicza się ....." Zalicza się, czyli, że nie są to wszyscy. Przytocze ci pare przykładów:

1.Chłopak jest poważnie chory, nie wychodzi ze szpitala, a jego ulubionym klubem jest Wisła Kraków. Ogląda każde jej spotkanie, cieszy się z jej sukcesów, jest mu smutno z porażek. Czy on nie jest kibicem?
2.Rodzina gdzie liczona jest każda złotówka. Wydanie 19 zł po to, żeby iść na mecz jest problemem, ale również ludzie cieszą się z sukcesów Białej Gwiazdy. Czy oni nie są kibicami?
3.Mam wielu znajomych, którzy na mecze nie chodzą, ale oglądają niektóre mecze Wisełki i również cieszą się z sukcesów Wisły, cieszą się z niepowodzenia Cracovii, oglądamy wspólnie mecze na wyjeździe. Czy oni nie są kibicami?

Ja rozumiem definicje kibica w taki sposób, że kibicem jest każdy kto jest zainteresowany widowiskiem sportowym, nawet gdy nie trzyma kciuków za żadną z drużyn, a ogląda mecz tylko ze względu na widowisko.

Jeszcze apropo kibicowania Legii, czy wg. Ciebie trzymania za nią kciuków, co jest myśle najlepszym określeniem tego o czym dykutujemy. Otóż Polska w rankingu krajowym w tym sezonie zachwyca. Wystarczą takie 2, 3 w ciągu najbliższych 4 lat i mamy być może 16 miejsce, które mistrzowi kraju daje gre od 3 rundy eliminacji LM, a 15 miejsce daje w-ce Mistrzowii kraju gre w el.LM, a nie w LE. Czy wtedy będziesz dziękował Legii, Lechowi za te cenne punkty, czy może powiesz, że jesteś z takiego rozwoju niezadowolony, bo Legia/Lech osiągnęły sukces.

I skończcie już tą dyskusje, bo ona jest nie na temat. Przed nami APOEL i to jest teraz najważniejsze.

milosz 09.08.2011 20:35

No jak nie rozumiesz Konradzie idei wspólnego rankingu, to sorry ale tak jak myslałem ...z całym szacunkiem i bez urazy "..perły przed wieprze, grochem o ścianę."

Dariusz napisał: "I skończcie już tą dyskusje, bo ona jest nie na temat. Przed nami APOEL i to jest teraz najważniejsze." Popieram. Tyle.

lukass 09.08.2011 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1143649)
Ale mnie gówno obchodzi co Jagiellonia zrobiła i co Grosicki zagrał czy nie zagrał.
Wisła już jest w 4 rundzie LM i co przyszło z tego gadanie o Jagiellonii ? gówno. Bo każdy zespół jest inny i każdy walczy o swoje cele. Ty myślisz że w zapowiedzi meczowej na stronie Skonto czy Litexu pisali o tym że Jagiellonia przegrała mecz z Irysem? a co to ma wspólnego z Wisłą? nic.
w kartach historii jest już zapisane Jagiellonia odpadla z Irtysem . Nie ma i nie będzie tu słowa o Wisle i Ekstraklasie. Tak samo na wikipediach internetowych. Każdy gra dla siebie i każdy gra o swoje. My robimy swoje, a reszta nas nie interesuje. Mogą odpadać nawet z San Marino, byle tylko Wisła wygrywała. Oni mają jęczeć z biedy!

To tak jakby Barcelona się przejmowała tym że Getafe przegrało jakiś puchar z kimś tam. Przecież nikt nie piszę że Barcelona się skompromitowała, tylko Getafe.

Tak jak wspomniałem wcześniej, to koło zamknięte. Jest grupa osób która liczy te punkty rankingowe i to dla nich jest najważniejsze. Nie Wisła, tylko punkty rankingowe i wygrane Lecha z Manchesterem i Salzburgiem. Tematu nie ma sensu ciągnąc. Ja chcę by to Wisła była najlepsza, miała zawsze pełen stadion, najlepszy doping, najlepsze oprawy, najwyższy budzet klubowy, najlepszych piłkarzy a ligę wygrywali na 10 kolejek przed końcem. Sukcesy innych Lechów i Legii w pucharach w niczym mi to nie pomogą.



z drugiej zaś strony to:
sukces Amiki,Legii czy nawet bruk-betu Nieciecza w LM czy LE = wieksze zainteresowanie sponsorow polska liga,chetniej wydawane pieniadze na pilkarzy,infrastrukture,szkolenie mlodziezy co automatycznie z czasem przelozy sie na wieksze sukcesy rowniez Wisły jak i calej polskiej pilki - poziom ligi realnie idzie w gore, juz to wzaczyna byc widoczne i nie mow mi ze to zaszkodzi Wilśle

0 22 09.08.2011 20:49

Lech awansował do grupowej LE. Zarobił kasę, rozpropagował naszą ligę, ba w Manchasterze nawet nasz sposób kibicowania. Zainteresowanie ligą wzrosło, pojawiło się więcej sponsorów. Zdobyliśmy punkty do rankingu. Liga zyskała sponsora tytularnego. Wszystkim cieplej i milej.

Tymczasem KSZO Ostrowiec zgłasza wniosek o upadłość, Odra i Gorzów upadły.

W jaki więc sposób pomógło im:

Cytat:

wieksze zainteresowanie sponsorow polska liga,chetniej wydawane pieniadze na pilkarzy,infrastrukture,szkolenie mlodziezy co automatycznie z czasem przelozy sie na wieksze sukcesy rowniez Wisły jak i calej polskiej pilki - poziom ligi realnie idzie w gore, juz to wzaczyna byc widoczne
Gdybym był kibicem KSZO to rozumiem, że mógłbym się łudzić, że jak po śmiesznych Łotyszach, przeciętnych Bułgarach i średnich Cypryjczykach Wisła wejdzie do LM KSZO ożyje?

Antystenes 09.08.2011 20:52

Faktem jest, że:
1. Inaczej patrzy się np. na piłkarzy z Bałkanów, inaczej na latynosów i jeszcze inaczej na Mikronezyjczyków. Każda nacja wyrobiła sobie opinię poprzez ogół występów. Wypracowała sobie markę. Prędzej skaut pojedzie po Brazylijczyka niż po Mongoła i nie dlatego, że akurat Fluminense jest mistrzem, ale dlatego, że jest większa pewność, że gracze z tego kraju się nie skompromituję z np.Karabachem, co pokazują co rok. Wszyscy. Nie tylko jedno Fluminense. Liga brazylijska jest dobra, każdy to wie, w przeciwieństwie np. do polskiej na którą skauci patrzą z politowaniem i ze śmiechem..ale Polacy się cieszą, bo przegrali z Estończykami, Azerami, Gruznami..jakie to polskie. Myślą, że są silni, bo inny polski klub, którego nie lubią, przegrał z jeszcze większymi ogórkami, więc ich ukochany klub jest lepszy.
2. Melikson zrobił reklamę Izraelczykom w Polsce. Dlaczego inne polskie kluby nie rozglądają się za graczami z byłego kluby Maora, tylko biorą pod lupę "ogół"? Całą ligę? Wszystkich Żydów?
3. Konrad jeśli Wisła zarobi te 20mln jak piszesz, to nie będzie oznaczać, że Legia będzie słabsza, tylko Wisła będzie silniejsza. Powiem więcej. Jeśli Wisła będzie silniejsza, to liga będzie atrakcyjniejsza, będzie miała prestiż, renomę, markę. Zyska również Legia. I odwrotnie. Jeśli Legii się poszczęści i wygra LE, zarobi kasę, to i Wiśle coś skapnie. Myślisz, że nie będzie zainteresowania graczami Wisły po takim sukcesie polskiego klubu? Prześledź co się działo z Greckimi czy Czeskimi piłkarzami po sukcesach reprezentacji w Europie.

Dyskusja dobra i myślę, że idzie w dobrym kierunku, bo mody nie kasują postów i nie dają banów dla "kibiców polskiej ligi", jak to miało miejsce kiedyś.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1143686)

Gdybym był kibicem KSZO to rozumiem, że mógłbym się łudzić, że jak po śmiesznych Łotyszach, przeciętnych Bułgarach i średnich Cypryjczykach Wisła wejdzie do LM KSZO ożyje?

Ha. Ależ my głupi:) Przecież oczywistością jest, że jak polskie kluby będą notorycznie przegrywały w Europie, solidarnie, w pierwszych rundach, wszyscy..ba, jeśli nie będą nawet podchodziły do meczów rewanżowych, bo szkoda kasy na paliwo, to Kszo i GKP, będą wzorowo funkcjonowały i radziły sobie z biznesem jakim jest piłka nożna.
Uzdrowiłeś chłopie jak szaman polską piłkę. GKP ogłosiło upadłość, bo Amika wyszła z grupy i nic im z tego nie kapło:)

Edson 09.08.2011 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1143689)
Faktem jest, że:
1. Inaczej patrzy się np. na piłkarzy z Bałkanów, inaczej na latynosów i jeszcze inaczej na Mikronezyjczyków. Każda nacja wyrobiła sobie opinię poprzez ogół występów. Wypracowała sobie markę. Prędzej skaut pojedzie po Brazylijczyka niż po Mongoła i nie dlatego, że akurat Fluminense jest mistrzem, ale dlatego, że jest większa pewność, że gracze z tego kraju się nie skompromituję z np.Karabachem, co pokazują co rok. Wszyscy. Nie tylko jedno Fluminense. Liga brazylijska jest dobra, każdy to wie, w przeciwieństwie np. do polskiej na którą skauci patrzą z politowaniem i ze śmiechem..ale Polacy się cieszą, bo przegrali z Estończykami, Azerami, Gruznami..jakie to polskie. Myślą, że są silni, bo inny polski klub, którego nie lubią, przegrał z jeszcze większymi ogórkami, więc ich ukochany klub jest lepszy.

Nie zgadzam się w 100%. Mieliśmy już jednego fanatyka latynoskiej piłki - pana Ptaka, który chciał zrobić "brasiliane" w Szczecinie i jak to się skończyło wszyscy wiemy. Problem latynosów polega na tym, że jedni szybciej przyswajają sobie realia europejskiej piłki i szybciej się zaaklimatyzują (np. Cantoro czy Marcelo), a innym choćby dać sezon na aklimatyzacje nic nie zdziałają (np. Rios i Cabral). Z transferami graczy z Ameryki Płd. trzeba mieć po prostu farta i tyle. Ktoś może mieć renomę supertalentu jak wspomniany Cabral i okazać się transferowym niewypałem, a z kolei przykład Gervasio Nuneza zadziałał w drugą stronę: w argentynie ma opinię marnego piłkarzyka, który spuścił 2 kluby z pierwszej ligi, a u nas w meczach z Liteksem (szczególnie tym w Krakowie) po Maorze i Sobolu był najlepszy na boisku.

Fiti 09.08.2011 21:18

Ludzie, ORTOGRAFIA.
Nigdy, NIGDY nie piszemy w liczbie mnogiej, na końcu słowa Ą. W liczbie mnogiej jest zawsze OM. Drużynom, Kolegom.
Nie mogłem się powstrzymać, bo az kłuje w oczy.

speedfashion 09.08.2011 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariusz (Post 1143676)
(...)
3.Mam wielu znajomych, którzy na mecze nie chodzą, ale oglądają niektóre mecze Wisełki i również cieszą się z sukcesów Wisły, cieszą się z niepowodzenia Cracovii, oglądamy wspólnie mecze na wyjeździe. Czy oni nie są kibicami?
(...)

Jeśli mają możliwość i nie chodzą, to nie są kibicami. :)

Powiem jeszcze tyle - z niegdysiejszych sukcesów Legii było tyle, że w sąsiedniej wsi pewna grupa młodzieży (i tak byli wtedy znacznie starsi ode mnie) zaczęła (zupełnie nie wiem na jakich podstawach) "utożsamiać się" z warszawskim klubem. Po krótkim czasie jedyną widoczną pamiątką tego "nawrócenia" pozostała czarna eLka w kółeczku, którą ktoś nabazgrał na wiacie. Teraz i jej już nie ma.

Natomiast korzyści materialne dla innych klubów i ten cały "prestiż rozgrywek ligowych" - to jakaś bajka. Jakby Wisła odpadła z Liteksem albo ze Skontem, a Legia i Śląsk awansowałyby do faz grupowych, to uciszyłoby to dziennikarzy mówiących o tym, że Wisła była najsłabszym mistrzem od iluś tam lat (lub w ogóle w historii)? Najpewniej uciszy ich (OBY!), jeśli to my awansujemy do LM. Postawa Śląska i Legii jest w tym aspekcie kwestią drugorzędną.

0 22 09.08.2011 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1143689)
Ha. Ależ my głupi:) Przecież oczywistością jest, że jak polskie kluby będą notorycznie przegrywały w Europie, solidarnie, w pierwszych rundach, wszyscy..ba, jeśli nie będą nawet podchodziły do meczów rewanżowych, bo szkoda kasy na paliwo, to Kszo i GKP, będą wzorowo funkcjonowały i radziły sobie z biznesem jakim jest piłka nożna.
Uzdrowiłeś chłopie jak szaman polską piłkę. GKP ogłosiło upadłość, bo Amika wyszła z grupy i nic im z tego nie kapło:)

Głupi to nie. Naiwni, niepotrafiący czytać. Generalnie rozważam propozycję wymiany błyskotek za złoto.

A poważnie - widzisz chłopie, ja nic nie pisałem, że sukcesy klubu X rozwijają ligę i innym klubom żyje się lepiej / brak sukcesów klubu X nie rozwija ligi i innym klubom żyje się gorzej. Wobec tego nie wiem skąd ten zarzut. Po prostu dla kibica tego KSZO Wasze, nasze czy Lecha wyniki w lidze gówno znaczą. I całe to gadanie to piramidalne bzdury. Dlatego im to zwisa i nie kibicują innym, bo nic z tego mieć nie będą.

Misiek570 09.08.2011 21:43

Cytat:

Nie mogłem się powstrzymać, bo az kuje w oczy.
Chyba "kłuje" :) Jak już kogoś poprawiasz....

Chyba, że nie wyczułem ironii ;)

Antystenes 09.08.2011 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1143720)
Głupi to nie. Naiwni, niepotrafiący czytać. Generalnie rozważam propozycję wymiany błyskotek za złoto.

A poważnie - widzisz chłopie, ja nic nie pisałem, że sukcesy klubu X rozwijają ligę i innym klubom żyje się lepiej / brak sukcesów klubu X nie rozwija ligi i innym klubom żyje się gorzej. Wobec tego nie wiem skąd ten zarzut. Po prostu dla kibica tego KSZO Wasze, nasze czy Lecha wyniki w lidze gówno znaczą. I całe to gadanie to piramidalne bzdury. Dlatego im to zwisa i nie kibicują innym, bo nic z tego mieć nie będą.

1.
Załóżmy, że Wisła wygrywa LM, a Śląsk LE. Za rok podobnie i za dwa też. Liga polska jest najlepsza na świecie.
Co mamy?
Polskie kluby kupują Messiego, Ronaldo, Rooneya, Xaviego, itp.
Burzmy te nowe stadiony na 20tys i stawiamy na 70tys.
Taki Maor, Rudnev, czy Stilić się nie mieszczą w składzie żadnego klubu w ekstraklasie, bo są za słabi. Szukają innego miejsca pracy..KSZO? Chyba nie, obawiam się, że druga liga w PL, była by dla nich wówczas także za silna.

2.
Załóżmy, że polskie kluby przegrywaja wszystko w pucharach w pierwszych rundach i co rok to samo.
Co mamy?
To co teraz w Gruzjii, czy w Estonii. Święto narodowe raz na 10lat, bo udało się psim swędem przejść klub z Polski.
Stadiony świecą pustkami, brak zainteresowania mediów, sponsorów. Marazm.
Jedyny plus to to, że polscy piłkarze byli by wyceniani adekwatnie do ich umiejętności, czyli jak Melikson kosztuje 700tys, to Robak..sam dopisz.
Sportem narodowym siatkówka lub żużel.

0 22 09.08.2011 21:54

W takich wypadkach ma to znaczenie, ale to bujanie w obłokach, bo sukcesy z punktu 1 na pewno nam się nie wydarza, a antysukcesy z punktu 2 raczej już nie.

Rozmawiajmy o realiach. Wisła wejdzie do LM i przegra 5 meczów i jeden zremisuje, albo wejdzie do LE i zajmie w grupie 2-3 miejsce. Legia odpadnie ze Spartakiem, ale wyeliminowała Gaziantepspor, Śląsk wywalił Dundee i Loko, raczej odpadnie z Rapidem.

Co to dało Widzewowi? Koronie? Polonii? Co im da jeśli Śląsk wywali Rapid? Co by się złego stało Polonii lub Widzewowi, gdyby Gaziantepspor nas zgodnie z planem pojechał?

Nic. Nie stałoby się po prostu nic.

Antystenes 09.08.2011 22:01

Raz ,drugi, trzeci i budzimy się z ręką w nocniku.
Nie zdarzy się nic jak osiągniemy sukces czy porażkę raz. Ale jeśli będziemy notoryczni przegrywać lub odnotowywać sukcesy to będziemy słabsi lub silniejsi.

milosz 09.08.2011 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1143739)
1.
Załóżmy, że Wisła wygrywa LM, a Śląsk LE. Za rok podobnie i za dwa też. Liga polska jest najlepsza na świecie.
Co mamy?
Polskie kluby kupują Messiego, Ronaldo, Rooneya, Xaviego, itp.
Burzmy te nowe stadiony na 20tys i stawiamy na 70tys.
Taki Maor, Rudnev, czy Stilić się nie mieszczą w składzie żadnego klubu w ekstraklasie, bo są za słabi. Szukają innego miejsca pracy..KSZO? Chyba nie, obawiam się, że druga liga w PL, była by dla nich wówczas także za silna.

NIE ! Nie ! Nie ! Co za straszna wizja ... :lol: ...no przecież lepszy jest taki prowincjonalizm który reprezentują niektórzy, że "nasza chata skraja" a reszta nieważna.

No i dlatego ranking piłkarski NARODOWY jest ważny, kibicowanie polskim klubom to nie tylko naturalny patriotyzm ale i wspólny interes, tyle że są tacy którzy nie kumaja nawet idei rankingu...

Wisła Kraków ponad inne kluby, super ! Jednak ze stale podnoszącym się poziomem naszej kopanej.

milosz 09.08.2011 22:10

No właśnie po co ? Po co napisałeś swój tekst to tylko twoja opinia, nawet jak ma poparcie np. kibica Donki to nadal inni mają prawo mieć opinię przeciwną.

Nawet jak komuś się to bardzo nie podoba to polska piłka jest traktowana w całej Europie jako całość, taka prawda.

Donki 09.08.2011 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1143756)
Po raz stutysieczny.
Jak ktos jest takim kibicem polskiej pilki to przeciez nikt mu nie broni, niech tylko kibicuje sobie spokojnie w domu a nie psuje krwi innym dzielac sie swoim sposobem "kibicowania" tu na forum. Chcecie byc na sile kontrowersyjni i postepowi? To idzcie sobie na forum bravogirl, tam juz za sam fakt pisania o pilce osiagniecie efekt kontrowersyjnosci.
Ja tego za cholere nie moge zrozumiec o co wam ludzie chodzi. Chcecie kogos przekonac czy jak? Pochwalic sie ze tacy jestescie fajni i tolerancyjni dla innych klubow? Czy jeszcze o cos innego?
Przeciez jedyne co bylo tu mowione juz wielokrotnie to byly PROSBY o zachowanie swoich opinii dla siebie samych. Upierdliwie wracajac do tego tematu pokazujecie brak szacunku dla innych, dla tych dla ktorych Wisla znaczy wiecej niz tylko gra w europejskich pucharach. Ale wy koniecznie musicie swoje teorie tutaj przedstawiac, pytanie brzmi: po co?

Zgadzam sie w 100 %

Antystenes 09.08.2011 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1143759)
Zgadzam sie w 100 %

A ja się nie zgadzam.
Idę po linkę.:rotfl:

milosz 09.08.2011 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1143765)
i co z tego? to byl jakis argument? wniosek? czy takie luzno rzucone zdanie o niczym?


Dobra, idea rankingu, wspólny interes ...taaak ...to jednak grochem o ścianę.
Powód: W pojedynkę nie dogonimy Europy.

Antystenes 09.08.2011 22:29

Myślę, że jest to tak:
1. Dla niektórych liczy się aspekt kibicowski.
"Pokażemy (kibice) jacy jesteśmy fajni, liczy się tylko Wisła, nie ważne z kim, gdzie, o co, ważne, że Wisła górą"

2. Dla innych ważny jest takze aspekt sportowy.
"To także piłkarze mają pokazać jacy są dobrzy, liczy się zwycięstwo Wisły, ale ważne z kim i gdzie, ważne o co. Dlatego, nie cieszy tych kibiców, że Wisła wygrała z ogórkami i walczy o puchar marynatów. Wisła ma się mierzyć z najlepszymi, ma iść do przodu, zdobywać ważne trofea, grać w mocnej, szanowanej lidze i zarabiać kase, by Cupiał się nie wkurzył, nie rzucił interesu i by Wisła nie skończył jak Odra.

Tak więc nam kibicom z drugiego scenariusza chodzi także o to, by kibice z pierwszego scenariusza, mogli pokazać swoje możliwości kibicowskie przed kibicami MU, Interu, Barcy czy Bayernu, a nie przed Podbeskidziem, czy Bytomiem:)

PS. jak kibice, którzy są tylko za Wisłą w pucharach odbierają fakt, że w PL buduje się nowe, piękne stadiony? Czy wg. waszej teorii, tylko Wisła powinna mieć nowy stadion a reszta grać na 300 osobowych kurnikach? Ależ Wisła była by wówczas piekielnie mocna:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl