![]() |
Cytat:
To co brakuje Wiśle,to gra "szybką piłką ",razi też zbyt duża odległość między poszczególnymi formacjami. Do tego jednak potrzebna jest cała drużyna a nie połowa. Obawiam się że to Jaga będzie miała większe możliwości do poprawy gry w czasie tej przerwy ligowej. |
a ja się pytam czy my już mamy taki poziom wysoki drużyny że można zrobić długi weekend? gdzie inne drużyny normalnie grają sparingi,mini obozy itd. i co z tego że teraz nie ma kadrowiczów zamiast tego można się bardziej skupić na usuwaniu błędów zawodników którzy zostali.
|
WISŁA - JAGA!!!
Dla mnie to pojedynek po którym mamy się umocnić na wyżynach tabeli...nie ma dla mnie innej alternatywy!!! To pojedynek w którym wyższość naszych zawodników musi pokazać że to my rządzimy ligą!!! A tak na poważnie...nie lubię dłuższych przerw w rozgrywkach, bo to jakoś dziwnie rozprasza naszych zawodnikach...tak przynajmniej było do tej pory... Ale co by nie napisać o tym pojedynku to w większości z Nas jest taka wiara, która doprowadza nas do zwycięstwa choćby nawet minimalnego...a każde zwycięstwo przybliża Nas do Mistrzostwa!!! I tego się Wiślacy trzymajmy!!! |
Cytat:
następnie... zauważ to że wyleciał przed samym meczem najlepszy póki co (przynajmniej wg. mnie) stoper Wisły - Bunoza, Juniho dobrze zauważył że mimo wspaniałej gry cracovi w stosunku do nas jesteśmy przed nimi bodajże 21pkt... a poza tym jakby nie patrzyć to my mamy na wiosnę w lidze bilans 3-1-0 a pasy 2-2-0 więc mamy w pkt 10-8... teraz Wisła ma dobry sprawdzian na to czy są w stanie wywalczyć mistrza... ja oczywiście mam ogromne nadzieję że tak będzie i wierze w Wisłe... oby tylko obrona się dobrze zorganizowała... Bunoza, Cikos, teraz jeszcze Paljić i w końcu będziemy kończyć sezon młodą ekstraklasą w obronie;/ ale jakoś trzeba sobie radzić... panowie do boju i nie dać się:D walczyć i będą 3pkt;D |
Apel do osób decyzyjnych.
Wiem że była o tym już wiele razy mowa, w związku ze zbliżającym się topowym meczem na którym bilety będą droższe o 10 zł, znów na sektorze G pojawią się ludzie, którzy wybrali ten sektor tylko i wyłącznie dlatego że jest najtańszy. Na G jest coraz tzw. kosmitów ( smerf na meczu z Ruchem to chyba już największe przegięcie, a np. na meczu z Widzewem gość z góry z G2 z trąbką:/). Nie wystarczy napisać że G to sektor najzagorzalszych kibiców ( bo oni właśnie myślą że tacy są, wymalują się, trochę poklaszczą, krzykną raz na jakiś czas i to wszystko, a przecież nie o to chodzi). Dlatego błagam osoby decyzyjne, aby wrócić np. do tego co było w meczu ze Śląskiem, chodzi oczywiście o flagi. Jak będziemy machać nimi na każdym meczu przynajmniej 15-20 min. na pierwszej i drugiej połowie, to Ci ludzi o których wczesniej pisałem może w końcu się zniechęcą. Trzeba w końcu coś robić i to najlepiej już teraz i nie mówić że spokojnie, jak oddadzą trybuny wszystkie to oni się przeniosą. Trzeba już teraz zacząć działać żeby się w końcu nauczyli, dla dobra ABG. |
Pomysł z flagami prosty i przedni ! Fajnie wygląda i skutecznie zasłania - taki kulturalny, utajniony plaskacz dla pokemonów.
|
Jak dla mnie machanie flagami dłużej niż 5 minut sprawia, że doping pada, a doping w pierwszej połowie meczu ze Śląskiem był chyba najgorszy w całej rundzie. Ja tam zawsze daje z siebie wszystko, ale nie zmienia to faktu, że chce widzieć boisko. I nie chodzi tu o oglądanie meczu, ale o ogarnianie jako tako tego co sie dzieje na murawie. I wydaje mi sie, że sporo osób jest podobnego zdania, a flagi mogą więcej zaszkodzić niż pomóc. Lepsza już sektorówka na pare minut ;)
|
Trzeba czasem zrobić krok w tył żeby potem zrobić dwa do przodu;) Ja byłbym w stanie przeboleć to, że przez te 15-20 min. mógłby być słabszy doping, ważne żeby później był już mega, bez niektórych osób :) Oglądacie filmiki z naszym dopingiem po meczu? Widać na nich jak psuje się efekt gdy część osób skacze i np. odwraca się tyłem do boiska a część dalej stoi, właściwie to nie ma żadnego efektu:/
|
Licoo, jedynym skutecznym sposobem na eliminację osób o których mowa jest ustalenie takiej samej ceny na sektory C i G po otwarciu całego stadionu. Flagi nie dały efektu, bo pikników na wiosnę coraz więcej a oni też są w stanie przeboleć te 15-20 min bez oglądania meczu kosztem 10 zł.
|
No właśnie nie wiem czy to coś da. Bardzo duża liczba osób idzie właśnie na młyn dla lansu. Widziałem jak ktoś robił zdjęcia i od razu na facebooka, albo ten koleś z trąbką urwał się jak z pucharu świata w skokach, on wybrał ten sektor bo przecież też dopinguje:/
|
Cytat:
Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby ustalenie ceny na G i C na takim samym poziomie, z tym, że na G powinni podnieść cenę o góra 2 zł. Te 2 zł byłyby przekazywane dla UW, na oprawy, graffiti i inne potrzeby kibicowskie. Myślę, że każdy kto idzie na mecz dla dopingu, mógłby dać te 2 zł więcej. Z Wisłą też chyba dałoby się coś takiego wynegocjować. 2zł x 5000 osób = 10000 zł Pikniki co chodzą tam gdzie taniej, poszliby na G. Czyli tak, np: G - 13zł C - 15 zł Liczę również, że po otwarciu całego stadionu ceny pójdą nieco w dół. |
Witam, może wtrącę swoje trzy grosze.
Jak dla mnie to problem leży gdzieś indziej. To jest problem traktowania pikników jak kibiców drugiej kategorii więc nie ma się co dziwić że jak ktoś chce być 'prawdziwym' kibicem Wisły to idzie na G. Ten lans nie wziął się z powietrza i flagi tego raczej nie zmienią. To raczej wina skutecznego PR wokół G i i po części takiego, a nie innego traktowania pikników. |
Proud - twój pomysł jest dobry, ale u nas znając życie nie przejdzie. Z resztą te 2 złote i tak nie powstrzymają tak zwanych lansiarzy. Gdyby był nacisk ze strony innych osób, każdy czul presję i wiedział gdzie przyszedł byłoby inaczej. Gdy mieliśmy otwarte "stare" D i E jakoś to wyglądało i na wielu meczach doping był na prawdę dobry. Teraz główny powód leży w sporej rozpiętości cen, bo chcąc oglądać mecz z trybuny wzdłuż boiska musisz wydać prawie 2 razy więcej niż za bramkę i każdy liczący się z kasą wybiera trybunę za bramką.
|
Ja myślę tak, my i tak wpływu na ceny nie mamy, ale możemy właśnie już teraz po przez takie akcje jak flagi, sektorówka lub np. większa liczba osób koordynujących doping na dole, bardziej przemówić do ludzi co to znaczy sektor w którym się dopinguje:)
|
Cytat:
|
"Podstawowi" boczni obrońcy nadal nie trenują. Dobrze, że Maaskant już rozważa "wyjścia awaryjne". Osobiście uważam, że lepiej na prawej stronie ustawić Łoba, niż Burligę - mimo wszystko może dać zespołowi znacznie więcej. Burliga kryje bowiem jeszcze słabiej niż Cikos. Ba, Łobodziński może być tam nawet lepszym rozwiązaniem niż Słowak w pełni zdrowia, bo ów de facto prawie nie broni, a w dodatku jeszcze nie myśli na boisku. 4 na 5 dośrodkowań rywali "przechodzi" przez Cikosa. Podejrzewam, że żadnej różnicy na minus nie dostrzeżemy.
Gorzej z lewą troną, bo tam Palica zastąpić może jedynie Branco. Wprawdzie jest jeszcze Kirm, ale cofnięcie go wymagałoby przesunięcia na lewą pomoc Meliksona i z wpuszczenia Garguły do środka - nie sądzę, by Maaskant zdecydował się na podobny ruch. |
Maaskant rozważa ustawienie Łobo na prawej obronie.Hmmm... to już chyba pewniejszy byłby Burliga.Łobo jest zbyt wolny na bocznego obrońce uważam
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Łobodziński na tle mizerii kadrowej, którą mamy w tym sezonie na tamtej pozycji może być po prostu najlepszym rozwiązaniem. Co nie znaczy, że jest dobrym obrońcą. |
Cytat:
Szczerze mowiac, na tyle juz mialem dosc Cikosa, ze bardzo ucieszylem sie gdy w ostatnim meczu zmienil go Burliga. Niestety szybko dotarlo do mnie, ze ta roszada to klasyczne odzwierciedlenie przyslowiowego "z deszczu pod rynne". |
Cytat:
A w defensywie - bronić i kryć gorzej nie będzie, bo to niestety prawie niemożliwe. Wszak Cikos i Burliga regularnie zawalają krycie strefowe, a 1 na 1 gra z nimi każdy, kto chce. Dośrodkowań prawie nie blokują. Mnożą straty i niewymuszone błędy. Słowak w dodatku nie myśli na boisku. Co tu Łobodziński może jeszcze bardziej pogorszyć? Nie ma czego pogarszać. :evil: |
Cytat:
Choć lepiej by było by grał w pierwszej jedenastce, bo jakby nie grał, to nie mam pomysłu kogo za niego wstawić. |
Cytat:
|
Ja mam tylko nadzieję, że zobaczę wreszcie Małeckiego podającego piłki, że na defensywnym zagra Wilk, który będzie czyścił przedpole po rajdach Meliksona... A do tego jakby odpaliła wreszcie gra z ataku pozycyjnego i szybkiego rozegrania, to nawet osłabiona i tak mizerna obrona by mnie nie martwiła. Bo póki co obawiam się jednego meczu, który jest przed nami w 23 kolejce. Bo ze Śląskiem, to będzie bardzo ciężka przeprawa...
|
A ja z innej beczki.. kto w Ekstraklasie wpada na tak wspaniałe, wychodzące naprzeciw kibicom godziny rozgrywania meczów ligowych?
Ludzie, szczególnie w niedzielę, zwykli sobie zjeść normalny obiad z rodziną. Czy to taki problem, żeby ustawić godzinę 16:30-17, tak żeby każdy mógł spokojnie dotrzeć na stadion? Co do samego meczu - niepewność na bokach obrony przysparza o ból głowy. Wybór między Łobo a Burligą to..marny wybór. Nie mówiąc już o Paljić'u.. w zasadzie nie wiem co będzie jeśli nie zagra, wystawianie Branco to samobóstwo, może cofnąć Kirma a Maor na lewą stronę? |
wyglada na to ze wyzdrowieją nasi standardowi defensorzy.
|
Zawsze w ostateczności można zagrać trzema stoperami i dwoma defensywnymi pomocnikami...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl