Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [15 kolejka] Polonia Warszawa - Wisła Kraków 2010-11-28 niedziela godz. 14:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7750)

KOMINEK 22.11.2010 22:26

Mam nadzieję, że Wilk zastąpi Jirsaka. Reszta chyba bez zmian choć gdyby było komu zastąpić Małego to bym się też cieszył.

WISŁAZWE 22.11.2010 22:27

Co tu dużo pisać Paweł ''patent na Polonie'' Brożek i 3 punkty jadą do Krakowa. Jestem optymistą.

Billy 22.11.2010 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1015974)
Co tu dużo pisać Paweł ''patent na Polonie'' Brożek i 3 punkty jadą do Krakowa. Jestem optymistą.

Ja bym raczej napisał Paweł "patent na Warszawę" Brożek ;)
Hm Mały za wczorajszy mecz to powinien sobie usiąść na ławkę i przemyśleć parę spraw. Nie jest Messi, że w pojedynkę wygra mecz. Myślę, że Rios spokojnie go zastąpi, a Patryk ochłonie i wejdzie w drugiej połowie i zagra tak jak oczekujemy. Co do środka pola to również uważam, że trzeba dać szansę Wilkowi za Jirsaka. Jak to powiedział G. na ostatnim meczu lepszy Polak niż słaby zagraniczny piłkarz. Trzeba promować swoich, a Czarek ma ogromny potencjał co w każdym meczu udowadnia. Tomek Jirsak uważam, jest bardzo wartościowym zmiennikiem, ale niestety nic po za tym. Fakt miał przebłyski (np. Legia ), ale od podstawowego zawodnika raczej oczekuje się takiej jakby - systematyczności? :) Reszta składu bez zmian :P

Jestem podbudowany tym, że obrona gra co raz to lepiej, widać efekty pracy i zgrywania się. Myślę, że z Polonią będzie o tyle łatwiej, bo nie będą się murować tak jak Zagłębie i powalczą o korzystny rezultat. Patrząc na mecze z Legią i Lechią to z taką skutecznością to możemy być spokojni o wynik, jeżeli oczywiście wykorzystamy swoje okazje. Cieszy również, że chłopaki grają do końca. Także po 3 punkty do Warszawy !

Feniks1983 23.11.2010 10:47

Ja bym zaryzykowal co innego. Zgoda, Maly powinien odpoczac chwile od pierwszego skladu ale w Jego miejsce widzialbym raczej Piotrka Brozka. Rios jest za wolny aby grac na skrzydle i mnie osobiscie poza technika niczym wiecej nie zachwycil. W srodku mimo wszystko dalbym jeszcze jedna szanse Jirsakowi. Moze jakby poczul ze mimo slabszego meczu z Zaglebiem dostaje kolejna szanse to moze zagralby podobnie do tego co gral z Legia? Jedno jest za to pewne ze nie jestesmy w stanie stwierdzic ktora Wisle zobaczymy z Warszawie, ta z meczu z Legia czy ta z meczu z Zaglebiem/Cracovia.

Reiro 23.11.2010 11:02

Pierwszy mecz w tym sezonie, w którym moje serce będzie rozdarte. Jako mieszkaniec Warszawy zapewne pojawię się na stadionie w sektorze gospodarzy. Z mojego punktu widzenia najlepszy byłby wysoki remis, tyle że remis jest porażką zaróno dla Wisły jak i Polonii. Oba zespoły dadzą z siebie wszystko, bo dla obu jest to bardzo ważne spotkanie.

Liczę na piękny mecz :D

bonawentura 23.11.2010 11:18

To w Twoim przypadku może i tak - lepiej się tam trzymaj, bo jak Wisła zacznie strzelać bramki, a Ty zaczniesz skakać z radości, to boję się o Twoje zdrowie:-)

Alinoe 23.11.2010 19:01

Osłabienia Poloni?
 
Wiem, że nie zagra Jodłowiec - sprawa oczywista czerwona kartka
Ale przy okazji czy nie 4 kartkę zobaczył Łukasz Trałka - nie moge nic znaleźć na ten temat - ale wiem, że był ukarany.

Oldpara 23.11.2010 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Alinoe (Post 1016309)
Wiem, że nie zagra Jodłowiec - sprawa oczywista czerwona kartka
Ale przy okazji czy nie 4 kartkę zobaczył Łukasz Trałka - nie moge nic znaleźć na ten temat - ale wiem, że był ukarany.

Jedną chyba dostał w ME. Raczej się nie liczy do Ekstraklasy

matti123 23.11.2010 21:39

Nie zgodzę się że Wilk powinien zastąpić Jirsaka, są to zawodnicy o innej charakterystyce. Wilk zagra obok Sobola w wersji defensywnej, choć ma podanie i ciąg na bramkę zostanie z tyłu. Jirsak jest w obecnym ustawieniu może nie zawsze widoczny, jednak świetnie wykonuje rolę łącznika pomiędzy atakiem a obroną. Musimy zagrać ofensywnie, będzie trochę miejsca obrona i bramkarz Poloni dołoży swoje i ładnie się skończy!

Szarny 23.11.2010 22:04

Zacznijmy od tego że do Jirsaka nie można przypisać żadnej charakterystyki, bo to piłkarz totalnie nijaki.
Technikę ma, ale jest za wolny, za mało ruchliwy i nie wykazuje żadnej inicjatywy na boisku.
Unika gry i nie bierze na siebie odpowiedzialności.

Wilk przynajmniej dużo biega, walczy, odbiera, przecina akcje rywala, a piłkę kopnąć prosto, czy pojść za akcją do końca też potrafi.

U Jirsaka w poprzednim spotkaniu nie widziałem żadnego podania uruchamiającego napastnika, ani skrzydłowego. Tylko i wyłącznie podania do boku, najczęściej do bocznych obronców.

Jirsak w obecnym ustawieniu (czyli w spotkaniu z Zagłębiem) zagrał za ładną wrzutkę w meczu z Legią. Nie oszukujmy się.
Nie wywiązuje się z roli łącznika pomiędzy defensywą, a ofensywą, bo go na tym boisku zupełnie nie widać.
Żadnych pozytywów w grze ofensywnej, w dodatku zostawiał dużo miejsca rywalom w środku pola, przez co mimo 3 środkowych pomocników Zagłębie dosyć swobodnie poruszało się w tej strefie wyprowadzając kontry.

W spotkaniu z Polonią kluczowe będzie odebranie chęci gry Mierzejewskiemu.
Nie wyobrażam sobie Jirsaka wyłączającego z gry tego piłkarza.
Że zagramy w środku z Wilkiem i Sobolewskim nie oznacza też, że zagramy ultra defensywnie i nie będziemy atakować.
Jirsak daje Wiśle dobre zagranie raz na pół roku jakby ktoś nie zauważył, więc swój limit wyrobił w meczu z Legią. Teraz można go już sprzedać/oddać, chyba że ktoś w klubie woli mu płacić pensję za 1 dobre zagranie na rundę i czekać na takowe wiosną.
Poza tym, z nim w składzie wcale nie gramy lepiej w ofensywie, niż z Wilkiem.

Karherop 23.11.2010 22:15

Wyłącznie z gry Mierzejewskiego również uważam za kluczowe . Myślę że Wilk byłby w tej roli idealny . Ogólnie defensywa w Polonii kuleje , jeszcze bardziej niż u nas , brak Jodłowca jeszcze to pogorszy .

Mam przeczucie że wygramy , zreszta mamy patent na ten zespół . 2 bramki Brożka standardowo z Polonią i dziękuję .
Janas nie dotrwa do wiosny na stołku trenera Polonii .

KOMINEK 23.11.2010 22:43

Jirsak - jeden mecz na 10 mu wyjdzie. I niestety tle w temacie. Wolę Wilka przynajmniej walczy ma jakieś odbiory.

Szyman423 23.11.2010 23:15

Polonia raczej nie zagra defensywnie ,a Wisła powinna ich wtedy rozjechać . Drużyny które z Wisłą grają otwartą piłkę od razu dostają parę sztuk w plecy .
moim zdaniem powinien zagrać Wilk który faktycznie może wyłączyć z gry Mierzejewskiego ,ale gra też przeciwko byłemu klubowi napewno chciałby coś udowodnić ;)
Jeśli Małecki znów strzela fochy że go Maaskant ściąga może nie zagrać od 1 minuty z Dyskobolią .
Wtedy może Rios się pokaże ...

Oldpara 23.11.2010 23:24

Z Lechem zagraliśmy z Sobolem i Wilkiem jako dwoch defensywnych pomocników i jak to wyglądało każdy widział.
Oczywiście wierzę, że Wilk jest lepszym piłkarzem niż Jirsak, a tamten mecz to wypadek przy pracy i słabsza postawa całej drużyny, ale może coś w tym jest, że bronić się nie umiemy, bo sam pomysł uważałem za rozsądny.
Cóż, Maskaant na pewno coś wymyśli.

Kandzior 23.11.2010 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Syn Kangura z 1984 (Post 1015709)
Wygramy bo... wygramy wszystko do końca roku. I koniec.

O i to jest argument.

To na pewno mecz łatwy nie będzie. Gdyby Nasi strzelili pierwsi bramkę ładnie by to wyglądało pod warunkiem, że wynik ten co najmniej by utrzymali. W Polonii jest kilku zawodników których trzeba pilnować bez ustanku i to nie tylko przy tych akcjach 'podwyższonego ryzyka' pod naszą bramką. Wątpię, żebyśmy tam wygrali wysokim wynikiem, acz przy dobrym początku może by nawet tak było, chociaż jak tak patrząc po skuteczności naszych strzałów to jest naprawdę różnie, dlatego ja wolę 2-3 konkretne, mocne, celne strzały, niż masę przypadkowych.

PANDEM0NIUM 24.11.2010 08:46

W Poloni kuleje obrona za to mają mocny atak, u nas obrona zaczęła jako tako funkcjonować (w 3 ostatnich meczach straciliśmy 0 bramek!) i atak też mamy ok.

Typuje dużo bramek i wynik na styk 3:2 dla nas.

Reiro 24.11.2010 10:14

Oglądam wszystkie mecze Wisły i Polonii i gdybym miał szukać rozwiązania dla Wisły to radziłbym naszemu trenerowi żeby Wisła zagrała bardzo szybko i agresywnie bo Polonia ma zawodników dobrych bądź niezłych technicznie, tyle że bardzo wolnych i przy szybkiej grze pod presingiem ze strony rywal łatwo się gubią. Natomiast Polonii radziłbym robić to co robią najlepiej, czyli grać krótkimi podaniami po ziemi, stopniowo rozklepując niezgranych Wiślaków.
Mówiąc szczerze czekam na pojedynki Chaveza z Gołębiewskim, bo coś czuję że krew się poleje i to nie raz :D

24.11.2010 10:25

Proponuję nie nadużywać słowa "rozjedziemy". Bo ewentualne zderzenie z rzeczywistością bywa bardzo bolesne. A rzeczywistość niestety jest taka, że nie jesteśmy w najlepszej formie i winniśmy się bardzo mocno skoncentrować. Polonia jest w stanie (ma kim) strzelić nam dwie szybkie bramki i potem- nawet z nie najlepszą formacją obronną będą w stanie dowieź korzystny wynik do końca.

nicramus 24.11.2010 10:38

Także byłbym ostrożny co do ocen naszych szans w starciu z Polonią, ale myślę, że mecz jest jak najbardziej do wygrania. Co prawda Polonia ostatnio pokazała, że nawet z 2:0 potrafi wyjść i doprowadzić do remisu, swoją drogą, że Jodłowiec zagrał bezmyślnie i dzięki temu stracili punkt w Bełchatowie.

Jednakowoż ten mecz jest dla mnie zagadką bo tak naprawdę wszystko jest możliwe. Zgodzę się, że mimo ostatnich wyników, to nie jesteśmy w formie, a Polonii punkty są potrzebne, bo na pewno prezes JW ma większe aspiracje niż to co aktualnie prezentują jego zawodnicy. Na pewno się postara żeby odpowiednio "zmotywować" zawodników do lepszej gry. Zawsze zostaje nadzieja, że Przyrowski pamięta ostatni mecz i można po cichu liczyć na prezent od niego, jak już naprawdę nie będzie szło :D

BRTS39 24.11.2010 10:56

Nie liczcie że ich rozjedziemy, najważniejsze są 3 punkty tak jak z Zagłębiem. I oby ruch wygrał albo zremisował.

Feniks1983 24.11.2010 11:02

Obojetnie jak zagrac byle punkty byly. Na pewno nie wolno pozwolic zeby rozbujali sie Bruno, Sobiech i Mierzejewski a i na Smolarka jakby gral trzeba uwazac bo On potrafic strzelic bramke z pol sytuacji. Granie dwoma DM tez nie wydaje mi sie byc dobrym pomyslem poniewaz musimy strzelic bramke a potem dopiero mozna myslec o defensywie. Dobrze by bylo tez wyjsc na nich presingie wysokim bo z tym malo kto w Naszej lidze sobie radzi.

KOMINEK 24.11.2010 12:16

Komisja ligi w czwartek ??

bonawentura 24.11.2010 12:36

W meczu z Polonią musimy zagrać odważnie. Jak postawimy wszystko na jedną kartę, i zagramy składem z dwoma ofensywnymi - albo Boukhari i Garguła albo Garguła i Jirsak, to możemy wywieźć z tego spotkania 3 punkty. Równie dobrze możemy być 3 pkty w plecy, ale warto zaryzykować.

Ogryzek 24.11.2010 12:47

Jadąc do Poznania tez wielu myślało kategoriami - co tam remis Tylko Zwycięstwo (po meczu z Lechią który zamazał obraz naszego zespołu) - skończyło się dużą kompromitacją. Trochę pokory Panowie.

Polonia będzie przyparta do muru - jak przegra to nie tylko Jagiellonia im odskoczy, ale i grupa pościgowa. Ponadto dla Janasa będzie to może i nawet koniec trenerki w Polonii. Motywacji im nie zabraknie, a słabsi od nas nie są. Nie popełnijmy błędu Legii z nami, którzy też naiwnie myśleli ze nas zdominują na naszym stadionie a dostali pięknie w dupę za przeproszeniem.

Uważam że trzeba grać bardziej defensywnie i nastawić się na kontry. Boisko na Konwiktorskiej to kartoflisko - ciężko się tam gra piłką. Lepiej zagrać 2 defensywnymi pomocnikami niż próbować samemu zdominować środek narażając się na kontry Polonii.

My nie jesteśmy aż tak silni jak wskazuje miejsce w lidze. A głupotą uważam stawianie wszystkiego na 1 kartę. Owszem przy remisie, czy też innym niekorzystnym wyniku w 60 minucie można się bardziej otworzyć, ale nie na początku meczu.

Tak czy owak - ważne nie przegrać - a jak się uda wygrać będzie świetnie:)

PANDEM0NIUM 24.11.2010 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1016599)
Jadąc do Poznania tez wielu myślało kategoriami - co tam remis Tylko Zwycięstwo (po meczu z Lechią który zamazał obraz naszego zespołu) - skończyło się dużą kompromitacją. Trochę pokory Panowie.

Polonia będzie przyparta do muru - jak przegra to nie tylko Jagiellonia im odskoczy, ale i grupa pościgowa. Ponadto dla Janasa będzie to może i nawet koniec trenerki w Polonii. Motywacji im nie zabraknie, a słabsi od nas nie są. Nie popełnijmy błędu Legii z nami, którzy też naiwnie myśleli ze nas zdominują na naszym stadionie a dostali pięknie w dupę za przeproszeniem.

Uważam że trzeba grać bardziej defensywnie i nastawić się na kontry. Boisko na Konwiktorskiej to kartoflisko - ciężko się tam gra piłką. Lepiej zagrać 2 defensywnymi pomocnikami niż próbować samemu zdominować środek narażając się na kontry Polonii.

My nie jesteśmy aż tak silni jak wskazuje miejsce w lidze. A głupotą uważam stawianie wszystkiego na 1 kartę. Owszem przy remisie, czy też innym niekorzystnym wyniku w 60 minucie można się bardziej otworzyć, ale nie na początku meczu.

Tak czy owak - ważne nie przegrać - a jak się uda wygrać będzie świetnie:)

Ja porażke w Poznaniu nazwałbym raczej PECHEM. Nie lubię gdybać ale o mało co a nie wyjechalibyśmy z conajmniej remisem.

Nie porównuj Legii do nas. Tam są podziały w szatni, a u nas możemy zaobserwować że powoli tworzy się drużyna, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Takie sytuacje jak z Widzewem czy gole w ostatnich minutach z Zagłebiem czy Cracovią tylko cementują ta drużynę. Po strzeleniu bramki cieszy się cała drużyna CAŁA. Spójrz kto strzela bramki dla Wisły. Brożek, Kirm, Pajlic, Boukhari,Małecki,Wilk,Sobolewski... to o czymś świadczy. Zwróć uwagę jak że cieszą się wszyscy zawodnicy po odniesionych zwycięstwach czy strzelonych bramkach. Jedyne odludki to Piotr Brożek i Małecki kórzy myślą że sa ponad innymi...

Ogryzek 24.11.2010 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1016601)
Ja porażke w Poznaniu nazwałbym raczej PECHEM. Nie lubię gdybać ale o mało co a nie wyjechalibyśmy z conajmniej remisem.

Nie porównuj Legii do nas. Tam są podziały w szatni, a u nas możemy zaobserwować że powoli tworzy się drużyna, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Takie sytuacje jak z Widzewem czy gole w ostatnich minutach z Zagłebiem czy Cracovią tylko cementują ta drużynę. Po strzeleniu bramki cieszy się cała drużyna CAŁA. Spójrz kto strzela bramki dla Wisły. Brożek, Kirm, Pajlic, Boukhari,Małecki,Wilk,Sobolewski... to o czymś świadczy. Zwróć uwagę jak że cieszą się wszyscy zawodnicy po odniesionych zwycięstwach czy strzelonych bramkach. Jedyne odludki to Piotr Brożek i Małecki kórzy myślą że sa ponad innymi...


Tak samo PECHEM mogą nazwać swoją porażkę w Krakowie kibice Legii:)

Dla mnie kompromitująca jest porażka 3 i więcej golami. My mamy na koncie taką jedną porażkę w Poznaniu - Legia zaliczył takie kompromitacje aż 3 - z Polonią W, Lechią i nami.... i zawsze mieli PECHA!

Nie tłumaczmy wszystkiego pechem, bo to już jest (bez urazy) schizofreniczne trochę. Byliśmy gorsi i to wyraźnie. A Polonia Warszawa słabsza wiele od Lecha nie jest (remis w Poznaniu 2-2 i gdyby nie skandaliczna skuteczność wygraliby tam mecz co dla Nas było nieosiągalne). Mnie też cieszy seria 3 wygranych ale trochę rozsądku trzeba mieć.

PANDEM0NIUM 24.11.2010 13:36

Faktycznie może sie trochę zagolopowałem ale cały czas mam w pamięci ten fantastyczny strzał wyrównujący Injaca... cały czas mam to przed oczami i zadaje sobie pytanie co by było gdyby...

Reiro 24.11.2010 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1016612)
Faktycznie może sie trochę zagolopowałem ale cały czas mam w pamięci ten fantastyczny strzał wyrównujący Injaca... cały czas mam to przed oczami i zadaje sobie pytanie co by było gdyby...

Tyle, że takie strały się zdarzają, a w Polonii jest zawodnik, który strzelił w tym sezonie dwie bramki w tym stylu.
Tak więc to co jedni nazywają pechem ja nazywam wynikiem umiejętności indywidualnych, które Injac pokazał.
Ogólnie rzecz biorąc jestem totalnie zaskoczony drugim miejscem Wisełki, bo musicie przyznać, że w tym sezonie praktycznie nic nam nie idzie. To musi świadczyć o słabości Polkiej ligi. Wiele osób twierdzi, że nasza liga się rozwija bo oprócz Wisły i Legii jest jeszcze kilka dobrych drużyn, ja natomiast uważam, że jest to spowodowane jedyniem obniżeniem poziomu Wisły i Legii, które grają teraz tak jak cała reszta, co zresztą widać w meczach pucharowych gdzie od kilku lat leją nas coraz to słabsze drużyny.

HEDu 24.11.2010 16:16

Hmm no ja widziałem więcej podań Jirsaka (2 połowa) niż Garguły (do przodu ofc). Jeśli od piłkarzy wymaga się systematyczności, to niby Małecki, Brożek itd prezentuja systematycznosc? Zrozumcie. Cała druzyna grała słabo, więc i Jirsak grał tak jak oni. Czemu? Bo to nie człowiek który ciągnie drużyne, tylko dopasowuje siędo jej poziomu. Gralismy dobrze z Legią i on grał to samo co wszyscy. Za duże oczekiwania są. A oczekiwania to powinny byc w stosunku do Garguły, Sobola, Brożka, Małeckiego i Kirma. To są byli lub obecni reprezentanci. Na nich ma opierać się cała gra. Na Jirsaku nie. On jest od innej roboty. Jeśli zagramy dobrze z Polonią (cała drużyna) to zapewniam, że Jirsak wywiąże sie z zadania wyśmienicie. Pamiętam, zawsze to on jest winny porażek. Kiedyś zagraliśmy padake z Polonią Bytom lub Piastem (nie pamiętam), zszedł po 45 minutach i więcej nie pojawił się na boisku przez dobre kilka kolejek. A gralismy nadal piach. Jak graliśmy z Beitarem, nawet Barcą, Tottenhamem i wielu innych meczach naszej ligi, to Jirsak nigdy nie odbiegał poziomem, ale za to dlatego że prowadziliśmy ładną grę, stwarzał innym okazje, grał z klepki (bo miał z kim) i częściej strzelał na bramke.

Jeśli Jirsak nie zagra w następnym meczu a zagramy piach, to ciekawe kto będzie winny i kogo będziecie chcieli odsunąć. A ja wam powiem, nikogo. Małecki będzie miał poparcie (SKWK), Brożek, Sobol i Kirm sa niezastopieni. Garguła przecież dochodzi po kontuzji i dojść nie może (bo nadal się rozbiera, ale jemu szanse trzeba dawać). O obronie nie mowie, bo nie jest odpowiedzialna za styl i system gry.

Winny będzie Maaskant.

s1mone 24.11.2010 16:18

Ogryzek : ja bym powiedział, że z Lechem w trakcie gdy piłkarze wisły byli na boisku, przegraliśmy 3 : 1. I Każdy wie, gdzie przy czwartym golu byli nasi piłkarze - z Cleberem, w karetce. Raczej nie ma co porównywać do meczu z Legią imo, ale jak ktoś chce to może się nie zgodzić, ale ja tak to widzę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:57.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl