![]() |
Jeśli zagramy defensywnie i z kontry to jest szansa. Otwarty futbol z z zespołem który ma szybkich pomcników i napastników z dobrze zorganizowaną obroną to niepotrzebnie wystawianie się na kontrę i szybką stratę gola przy naszej słabej obronie. W końcu to bardziej Lech będzie chciał wygrać, nas może zadowolić remis:)
|
A Lech gra teraz w środę w PP z Pasami czy przełożyli to na inny termin z okazji PUEFA? Bo jak gra, to się zajedzie i nie wyrobi z formą do niedzieli. A jak nie gra, to ma cały tydzień, żeby się odbudować i spiąć na nas, jak to mają w zwyczaju.
Cytat:
|
Cytat:
|
mnie również. Chcę zwycięstwa. Ile można czekać, jedziemy z kuchenkami
|
Panowie, chcieć a móc to jest różnica:)
Za Skorży, kiedy Amica była w wielkim kryzysie a my w świetnej formie dostaliśmy tam 1-0, więc mierzmy siły na zamiary, bo widzę dużo euforii w tych oczekiwaniach. Ja też oczywiście chce wygranej! Ale też na chłodno mogę powiedzieć że mieliśmy dużo szczęścia w meczu z Lechią! Mogliśmy przegrywać 4-1 do przerwy i byłoby po zawodach. Więc ostrożnie z tym huraoptymizmem. Bo chcieć to sobie można - a ja wolę remis niż kolejną przegraną z Kuchennymi. Oczywiście jako kibic wierzę że wygramy, ale wiara a wiedza (rozum) to nie to samo:D |
Ciężko jest wytypować wynik tego meczu , śmiem jednak twierdzić że Lech przystąpi do niego po nieudanym występie w Zabrzu . Mecz z City był rozgrywany w takim tempie , że piłkarze będą conajmniej tydzień dochodzić do siebie . Teoretycznie też będziemy mieli w kościach jeden dzień mniej niż Lechici co powinno byc korzystne dla nas . Poza tym będa musieli pokonac droge Kraków - Poznań dwa razy .
Nie zgodzę się także ze stwierdzeniem że Lech ma lepszy skład od nas , mają lepszą obrone - to fakt , ale w formacji pomocy i ataku nie jestesmy na straconej pozycji . Kirm - Garguła - Małecki - Brożek , ten kwartet powinien nam dać zwycięstwo w Poznaniu ;) |
A kto powiedział, że nie możemy wygrać? Tak to jest, że można rozbić każdą drużynę jeśli się chce i potrafi. Lech to nie jest jakiś gigant piłkarski. W Europie wiele nie pokazał. 3-3 z Juve to był mecz życia dla wielu z nich. To z Austrii jest jakimś takim ichnim cieniasem coś jak nasza Polonia Bytom. Tottenham ich pojechał na pełnym spokoju, wcale się nie wysilał. Wcześniej 2x po 0-1 z cienką Spartą, a poprzednio mocno wymęczony awans z Baku.
Lech jest słaby, w lidze gra piach i jest jak najbardziej do ogrania przez każdego. Przez Wisłę również, jak najbardziej. Nawet wskazane było w końcu wziąć rewanż po tylu latach :] Byle Maaskant odstawił na półkę Pana Kebaba, bo będzie dramat :D |
Cytat:
|
Jaki remis!!!!! Tylko zwyciestwo Wisełko tylko zwyciestwo...
|
No a nie jest tak? Gdzie i kiedy w tym sezonie Lech pokazał że jest silny?
|
Cytat:
2006 - wicemistrz 2007 - mistrz 2008 - wicemistrz 2009 - mistrz 2010 - mistrz. Wiec nie pieprz glupot. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
A poza tym Salzburg ostatnio regularnie dostaje w dupę dla mnie to po prostu słaby zespół. Myślę, że po wygranym meczu z Lechią , wygramy za tydzień z Lechem zacznie się nasz marsz w górę tabeli i być może tak samo będzie w przypadku Legii. |
Biję się w piersi z tym Tottenhamem :D Faktycznie karygodny błąd, już ubieram wór pokutny i pomykam do Canossy :D
Ale nie zmienia to faktu, że MANCHESTER CITY pojechał ich spokojnie bez wysiłku :D Co do Salzburgu, to jest słaby. Wot spotkał się mistrz Polski z mistrzem Austrii, bodajże Zieliński mówił, że było to starcie dwóch równorzędnych drużyn. A liga austriacka jest słaba jak polska :] |
Cięzki wyjazd
Ale pomijając wynik :) jestem w stanie wytrzymać wszystko, jeśli np. przez cały mecz mielibyśmy wielką sektówkę, o taką : http://fotozrzut.pl/zdjecia/becb7fbbc9.jpg |
Aż sobie idę oglądnąć Górnika z Lechem :)
Wiadomo , mecz meczowi nierówny , ale jakiś obraz to stworzy , szczególnie że sami niedawno się z Nimi męczyliśmy :P |
Cytat:
|
Jak się mecz ułoży to jest nie do przewidzenia. Lech będzie grał o wszystko - przegrana to dla nich katastrofa: szanse na mistrza, a nawet na puchary staną się bardzo małe. W piłkę moga grać dobrze - to pokazali w lidze Europejskiej, albo bardzo słabo - to pokazali w naszej choćby dziś z Górnikiem. A Wisła zagrała fajną jedną połowę z Lechią, ale to tylko jedna połowa i do tego nie mamy obrony.
|
Po tym co dzisiaj zobaczyłem w Zabrzu stwierdzam, że Amika jest w jeszcze słabszej dyspozycji niż my od początku sezonu. Jest szansa powalczyć z pyrami nawet o zwycięstwo.
|
A ja boje się , że może się zdarzyć prawo przerwania serii i po złych występach w rodzimej lidze. Z nami zagrają dobry mecz. Ale nawet jak zagrają dobrze to wierzę , że nasi zagrają jeszcze lepiej i wygrają ten mecz ten ważny mecz :P
|
Napiszcie jak wyglądają z kartkami bo dzisiaj się ich trochę posypało
|
nikt z Lechitów nie jest zawieszony, ale patrząc na Injacia może to i dobrze :)
|
Na pewno nie zagra z nami Dryglas , ponoć złamana jakaś kośc :shock:
|
Miejmy nadzieję, ze strzelimy więcej bramek niż Lech. Oby zagrali dobrze Kirm, Mały, Brożek, Guła.
|
Amica jest słaba ! Puchary tylko zaciemniają ich prawdziwy obraz! Przeciwnicy ich olewali oni się spinali ( bo liczą na transfery) i coś tam im wychodziło. Aktualnie nie potrafię wskazać u nich zawodnika który jest w formie. Paradoksalnie ten Drygas coś pokazywał ( na marginesie szkoda go, pyra nie pyra ale szkoda ). Krivets gra tylko chwilami, Rudnews nad którym niektórzy się onanizowali gaśnie w oczach, Uwajaj jak wreszcie sędziowie się za niego wezmą nie dokończy 80% meczów w których zagra, Peszko tu szkoda słów itd. Jedynym problemem jest to czy my w tej chwili nie jesteśmy tak samo słabi (niezgrani). jeżeli porównamy właściwie każdą pozycję nie mamy się czego obawiać - aktualnie jesteśmy na tym samym poziomie albo lepsi ( czy inaczej mniej tragiczni). Więc trochę optymizmu - jak ciągle wszyscy będą pierdzielić o naszych porażkach to w końcu również piłkarze uwierzą że nie możemy wygrać z nimi.
Jest jeszcze kwestia presji - z naszych powinno trochę zejść negatywne ciśnienie w przeciwieństwie do przyszłych rywali u których poziom frustracji zaczyna już chyba osiągać masę krytyczną ( jeżeli mają odrobinę ambicji - zawsze jest opcja że już mają wszystko w d... i myślą o transferach). Jeżeli nasi wyjdą z odpowiednim nastawieniem i zagrają tak jak w drugiej połowie z Lechią to na Lecha powinno to wystarczyć. |
Lech potrafi zagrać całkiem przyzwoicie (co pokazują mecze w LE). Widać też jednak, że w spotkaniach ligowych często brakuje im motywacji. Rudnevs od tego 3-3 z Juve nie strzelił bramki i pałęta się po boisku. Stilić, Peszko to samo. Teraz Zieliński zaczął wystawiać Tschibambe, który jest drugim Chinyamą, więc nie można się dziwić, że nie strzelają, bo mają zero siły ofensywnej. Wszystko zależy jak podejdą do nas. Jeśli wyjdą zmobilizowani to może być ciężko. Całe szczęście u nich już nawet obrona zaczęła popełniać błędy.
My też nie mam się co podniecać. Wiadomo, że zwycięstwo powinno nam pomóc ale z taką obroną to my nie zajedziemy daleko. Całe szczęście, że mamy jako taką siłę ofensywną. Reasumując to mecz jest spokojnie do wygrania tylko trzeba wyciągnąć wnioski z ostatniego spotkania (głównie obrona) i zagrać na poziomie 2 połowy meczu z Lechią. |
Dzisiaj w OS Andrzej Iwan powiedział, że znajomi opowiadali mu, iż w Węgrzech było tak: Rudnevs zagrał jedno dobrą spotkanie to następne 4 były słabe w jego wykonaniu i tak samo jest w Polsce.
A tak na marginesie zauważyliście, że piłkarze Legii po każdym zwycięstwie mają fetę niczym jak po zdobytym mistrzostwie ? |
Titti dziwisz się. Po wczorajszym zwycięstwie czułem się jakbyśmy wygrali Bóg wie z kim. Kiedyś słyszałem takie przysłowie: Nie zazna smaku zwycięstwa ten kto nie zaznał smaku porażki. Jak Wisła wygrywała mecz za meczem to nawet specjalnie się nie cieszyłem( dla mnie to była oczywistość) a teraz inaczej do tego podchodzę. Jeśli chodzi o Lecha to mam nadzieję że piłkarze dostali takiej sportowej złości i wyjdą na nich na pełnym gazie
|
Jeśli Wisła poprawi błędy, które ostatnio miały miejsce i zagra naprawdę dobrą piłkę to chyba nawet zmobilizowany Lech chyba nic nie wskóra. Wtedy ten mecz będzie spokojnie do wygrana. Ale nie uważacie, że w tym meczu karty będzie rozdawała jednak murawa? Przecież jest ona w tragicznym stanie. Tak jak nie trafiali w piłkę zawodnicy na ostatnim meczu u siebie to jakaś porażka ... I to nie były tylko jednorazowe sytuacje.
|
Murawa na Lechu została wymieniona. Tyle w temacie. Nie powinna być szczególnie zła na mecz z Wisłą.
|
Ile razy ona była już wymieniana ... :P
Ale cóż, zobaczymy jaka będzie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl