![]() |
Cytat:
Co do Śląska to rzeczywiście nie ma się czego bac patrząc na ostatnie mecze, ale nie mozna dopuścic do tego, ze "o zaskoczyli nas" tylko trzeba ten mecz OBOWĄZKOWO wygrac i uwazac na to, żeby Marcelo i Głowacki nie zostali zawieszeni. |
Barcelona czy nie, widzieliśmy jak gra defensywa bez Marcelo i Głowackiego w meczu PP z Lechią. A teraz, użyjcie trochę wyobraźni drodzy forumowicze, tak tak, Marcelo i Głowa dostają po żółtej kartce w meczu ze Śląskiem. To patrząc na to co robiła Lechia z naszą defensywą, wyobraźcie sobie Peszke, Stilica i Lewandowskiego na Suchych Stawach. 1-5; 0-4 .... przemawia to do was? Do mnie bardzo.
Wyjście z Marcelo i Głowackim byłoby głupotą. Osobiście optowałbym za posadzenie jednego z nich na ławce, danie szansy Burlidze / Cleberowi obok drugiego stopera, a tamtemu nagadania że jak dostanie żółtą kartkę, to ma po premii za ten miesiąc. Ile sam na sam wybronił Mucha w meczu z Lechem? Ile "bramek" wyciągnął? A zdaje mi się, że zabrakło tylko Dicksona "skały" Choto. Co, liczycie że nam "Juhu" czy "Mario" wybronią mecz? :rotfl: Lech jest dużo słabszy w obronie niż w ataku, więc jeśli nie zagramy z nimi podstawową parą stoperów to będzie blamaż na całą Polskę. |
1) "majster" - w nomenklaturze sportowej to dla mnie synonim "kolejorza" - buraczna nazwa klubu który od lat idzie na w/w majstra i dojść nie może. Również proszę o używanie tego tylko i wyłącznie w znaczeniu ironicznym, nigdy w kontekście dyskusji o MISTRZOSTWIE POLSKI !!
2) czy Głowa/Marcelo dostaną kartki jest ważne ale historia wielokrotnie pokazała jak się kończą kalkulacje i wyrachowanie. Wygrywajmy swoje mecze ze Śląskiem, Piastem i innymi - wtedy wynik meczu z Lechem zejdzie na drugi plan. Ok, również chciałbym żeby wygrać mecz z Lechem ze względów prestiżowych ale przede wszystkim chciałbym, żebyśmy zdobyli kolejny tytuł mistrzowski - to jakby nie patrzyć będzie jeszce bardziej prestiżowe. |
Wisła potrzebuje punktów ze Śląskiem równie mocno jak w meczu z Lechem. Dlatego nie sadzałbym Głowy i Marcelo na lawce, bo może się skończyć tak, ze wówczas nie ugramy nic ani tu, ani tam. Nie ma gwarancji, że z nimi w składzie pokonamy Lecha, a mecz pucharowy z Lechią jasno pokazuje, że jest za to duża szansa, iż bez nich Śląsk będzie robił z Wisłą co chciał. Cleber niestety jeszcze nie będzie gotów, aby kogokolwiek zastąpić, natomiast Jop nawet zdrowy dobrym zastępstwem nie jest. Burliga już udowodnił, że na stopera niespecjalnie się nadaje.
Marcolo i Głowacki muszą po prostu uważać, by ze Śląskiem nie dać sędziom najmniejszych pretekstów do pokazania kartek. |
Markus - samo uważanie to może być zdecydowanie za mało, bo znając poziom sędziowania w Polsce łatwo wywniokować jak może się zakończyć wystawienie tej dwójki stoperów. Kasperczak ma tutaj spory ból głowy. Ja bym jednak na Śląska zrezygnował z Marcelo, bo nie dość, że perfekcyjnie czyści akcje to jeszcze strzela bramki. Głowacki natomiast nie jest wg. mnie tak porywczy jak Brazylijczyk i prędzej nie dostanie kartki. Mógłby zagrać zamiast Marcelo np. Cleber o ile byłby zdrowy, chociaż nie wiadomo czy wytrzyma cały mecz. Jop? On jak Pawełek, jak go widze przy piłce to mi drży serce. Zobaczymy co Henio wymyśli
|
Cytat:
Niemniej, nie wolno odpuszczać kadrowo meczu ze Śląskiem i lekceważyć go. I tak nie wystąpi już Sobolewski. Gra bez kolejnych podstawowych zawodników może kosztować Wisłę bezcenne punkty. Nie można myśleć tylko o meczu z Lechem i pod jego kątem kalkulować. Ze Śląskiem za wszelką cenę trzeba wygrać. |
Cytat:
|
Tak ze Śląskiem trzeba wygrać, jednak cały czas w głowie trzeba mieć właśnie ten bardzo ważny mecz z Lechem. Najlepiej byłoby jakbyśmy szybko zdobyli bezpieczną przewagę i potem spokojnie prowadzili grę do końca bez jakiś niepotrzebnych spięć. Cóż, wszystko w nogach i głowach naszych piłkarzy.
Co do jeszcze sędziego w meczu ze Śląskiem to pewnie dostaniemy jakiegoś Warszawiaka. :P |
Cytat:
|
Kurde, kiedyś tu na forum panowało przekonanie że PZPN sprzyja Legii a teraz nagle że Lechowi?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Dokładnie wygrana Wisły i wiślacki mistrz to takie nudne. A tam wspaniały stadion wspaniała drużyna znowu Wisła - fe
|
Cytat:
Tak jak pisałem - jestem za tym by zagrać najmocniejszym składem i nie kombinować, chyba że mecz się tak ułoży, że będzie można sobie pozwolić na zmianę któregoś z obrońców w trakcie spotkania. Miejmy też nadzieje że Cleber będzie gotowy na Amike - wtedy nawet przy absencji Głowy czy Marcelo, nie powinno być źle. Natomiast 3 punkty ze Śląskiem to rzecz niezbędna, jeśli chcemy obronić mistrza - Wystarczy spojrzeć na terminarz. Amika - 2 ciężkie mecze , Wisła i Ruch. My - Amika,Legia,parchy + być może ostatni mecz z Odrą, który może decydować o ich spadku/utrzymaniu. |
Cytat:
|
Kogo jak kogo, ale Śląska nie powinniśmy się obawiać. To obecnie jedna z najsłabszych drużyn w lidze. Gdyby nie zaliczka z jesieni byłoby z nimi bardzo krucho.
|
Polonii Warszawa teoretycznie też nie powinniśmy się obawiać a chłopaki się spięły i gdyby nie szczęście byłby remis. Pomimo, że jestem urodzonym pesymistą, nie zakładam, że przegramy we Wrocławiu. Najbardziej prawdopodobny wydaje mi się remis.
|
buczo1985, nie gramy we Wrocławiu ;)
|
Prawdziwi internetowi kibice ;)
|
Wygrac za wszelka cene! Obecnie fajerwerki mnie nie interesuja. Moze byc powtorka z Polonii byleby PZPN przelal nam na konto 3pkt. Mozemy grac 1-7-2-1, mozemy 1-0-6-4.
To samo z Lechem, zagrajmy ostro, agresywnie, wygrajmy ZA WSZELKA CENE. Zaskoczmy ich twardoscia z jaka sie w tej lidze nie spotkali jeszcze. Dziur w tylach maja bardzo duzo! Slaska absolutnie nie wolno lekcewazyc, sam Mila mogl w Chorzowie ustrzelic hat-tricka, wiec jak ktos nie jest zorientowany w temacie i czyta jedynie wyniki to niech sobie daruje wypisywanie glupot i robienie propagandy, ze 3pkt sa juz nasze. Zaczyna sie dlugi finisz. Kazde 90min ma teraz swoja wage |
Owszem, nie wolno lekceważyć Śląska, podobnie jak każdej innej drużyny. To, że w Chorzowie Mila mógł ustrzelić hat-tricka nie znaczy, że wrocławianie prezentują się dobrze. Na boisku gra 11 piłkarzy, nie jeden. Po drugie, Ruch zagrał słaby mecz. Po trzecie, kto oglądał mecze Śląska na wiosnę, ten z pewnością widział, że to obecnie drużyna grająca największą "padakę" w lidze.
|
Cytat:
Obie drużyny mocno obniżyły loty, więc trzeba będzie siąść na nich od samego początku, żeby nie mieli nic do powiedzeni. Za Kasperczaka styl Wisły w pierwszych 15 minutach może się podobać! Jest wtedy dużo gry, potem niestety tempo dramatycznie spada. Więc jak nie strzelimy nic do 30, będzie moim zdaniem ciężko. |
Najważniejsze jest to, aby 4. żółtej kartki nie otrzymali Marcelo i Głowacki. Naprawdę fatalnie by było jakby obaj ją otrzymali. Może ze Śląskiem trzeba spróbować wystawić Diaza z Głowackim? Nie wiem w jakiej formie jest obecnie Jop. Cleber jeszcze nie wrócił po kontuzji. Trzeba uważać, aby przede wszystkim Marcelo nie złapał kartki bo skutki mogą być opłakane. Marcelo to nie tylko świetny obrońca, ale skuteczny snajper przy stałych fragmentach gry. Dlatego stracilibyśmy podwójnie. Zresztą niedawno widzieliśmy jak wygląda mecz bez naszej pary stoperów. Lech jeszcze bardziej by wykorzystał tę sytuację.
Zdaje mi się, że Boguski powoli wraca do swojej dobrej formy. Sadzę, że w meczu ze Śląskiem powinien wybiec w podstawowej "11" wraz z Małeckim. W środku wystąpi najpewniej Issa Ba. Jako jego partnera w środku pola chciałbym, aby Kasperczak wystawił Mączyńskiego. Chłopak potrzebuje gry i w jakim meczu mamy mu dać szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności? Poza tym ostatnio Jirsak nie jest w formie. Zamiast Łobodzińskiego można by było wystawić Burligę na prawym skrzydle. Widać, że nie boi się gry. Łobo mógłby z kolei wejść w drugiej połowie na podmęczonego rywala. Jego najlepsze mecze jakie pamiętam w naszych barwach to były te, w których wchodził w 60-70 minucie z ławki. Jako zmiennik jest naprawdę dobrym rozwiązaniem. Lech się nie bał korzystać z młodzieży w pierwszej "11", Legią się też nie bała. Dla obydwu drużyn okazało się to korzystne. |
szkoda że Jop jest w takiej słabej formie bo na Śląsk oszczędziłbym Głowe i Marcelo,kolejna kartka eliminuje ich z meczu z Lechem.
|
Jak sytuacja z Singlarem i Cleberem? No i na pewno szansę powinien dostać Burliga. Na pewno szansy nie powinien dostać Paweł Brożek, niech wejdzie gdy wynik będzie już pewny. On lub Christow.
|
Co sądzicie o tym, że od kilku kolejek (kilka następnych też) zawsze Lech gra po nas?
|
Nie ma co oszczedzać stoperów, bo strata punktów ze Śląskiem może być bolesna. Jako że Sobol nie zagra za kartki, ja bym wstawił do środka Diaza. Bo jak graliśmy z Lechią w PP bez defensywnego pomocnika to była tragedia. Ktos musi w tej części twardo walczyć w defensywie, by Ba mógł spokojnie rozgrywać. Oczywiście Paweł Brożek na ławce, bo ostatnio gra katastroficznie.
|
co mi się nie podoba to myślenie o Lechu kiedy przed nami Śląsk
nie ma co się oszczędzać/kalkulować, najmocniejszy skład i tyle ostatnio punkty potracili i będą się coraz mocniej spinali |
Cytat:
|
Wystawić obydwu stoperów - tak jak powiedział Plank - w Śląsku nie ma jakichś mega napadziorów, a jak tylko jeden z naszych środkowych załapałby kartkę, wtedy tego drugiego trener może zmienić - aby chuchać na zimne. NIe ma co z Śląskiem musimy zwinąć 3 pkt i koniec.
1q2 Terminarz Kuchenkorza może i łatwiejszy niż Wisły, ale z sąsiadką czy u nich czy u nas - zawsze trzeba parchów pogonić. A Kuchenkorz - obok wyjazdu do nas, ma u siebie Arkę, Lechię, Bytom i Lubin, a wyjazdy do Chorzowa - wcale nie taki łatwy, ajk się dowiedziała Legia, oraz do Wrocławia, a Śląsk po przegranej z nami może zacząć drżeć o utrzymanie. I to jeszcze jeden powód, żeby pokonąc Sląsk...... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl