![]() |
Sorry, ale w dupę będzie. Widziałem co gra Jaga ze Śląskiem. Prezentują się o klasę lepiej jeśli chodzi o organizację i pomysł na budowanie akcji.
I oby było odwrotnie. Bo zazwyczaj jak już sie zdecyduję wytypowac wynik, to jest przeciwnie, a Wisła gra jak z nut. |
Prosta sprawa, pozycyjnym walimy głową w mur, wydaję mi się że należy postawić na kontratak.
|
Kolega tofik ma trochę racji.Jaga gra kombinacyjnie i to co by mogło martwić to ich prostopadłe piłki zagrywane bardzo dokładnie.Jeśli Wisła będzie tak niemrawa jak w poprzednich meczach to przegramy z kretesem.Ja liczę na to ,że nasi napastnicy obudzą się w tym meczu.
|
Własnie,mi sie wydaje,że nikt w Polsce nie umie grac atakiem pozycyjnym..po co w ogóle Wisła non stop stara sie tak grać jak w pucharach z byle kim by nie zagrała to własnie sie nastawia na kontratak..?
|
mam nadzieje że przez ten tydzień Skorża odmieni zespół i zobaczymy w Piątek naszą Wisłę - taką jaką zapamiętaliśmy. Chciałbym żeby tak było. Tydzień to mało i dużo wystarczy jedna solidna "chłopska" rozmowa by to wszystko zmienić. Jeśli myślimy o mistrzostwie - to trzeba to wygrać i nie ma innej opcji. Każdy inny rezultat niż 3 pkt będzie dla nas klęską. Jeśli chodzi o rywali to Lech ma teraz trudny wyjazd i liczę po cichu że Gks po 2 zwycięstwach nie spocznie na laurach i sprawią miłą niespodziankę. A Legia też gra na ciężkim terenie w Bytomiu - nie będzie im tak łatwo o 3 pkt. Ale my nie możemy patrzeć na innych musimy wygrać teraz z Jagą - to jest najważniejszy - nic się innego nie liczy!!! JAZDA JAZDA JAZDA!!!
|
Wydaje mi się, że dużo potrafią zdziałać ostre słowa wypowiedziane w mediach. Trzeba nazwać sytuacje po imieniu a nie gadać, że "ale zaangażowania nam nie odmówicie" - Boguski czy słynne już teksty Brożka o tym, że jak zwykle bylismy lepsi ale znowu w plecy. Pamietam jak Baszczyński chyba w ostatnim sezonie powiedział w wywiadzie, że musza sie ruszyc, musza cos zmienic bo wielka lipa i to pomogło. Niby błahy powód ale on tego nie mówił pod publike tylko miał dość tego i powiedział głośno, że jest źle. Wiadomo, że było to wywołane emocjami ale jak widze teraźniejsze wywiadu to chyba piłkarze myślą, że nie jest tak źle bo przeciez maja lidera i grali dobrze tylko w bramke nie potrafią trafić. Zawsze wierze w to, że to dorośli faceci i wiedzą bardzo dobrze co muszą zmienić ale też widze, że rozmowy w szatni i mobilizacja na treningach nijak przekładają sie na wyniki.
|
Sobolewski i Piotrek Brożek nie zagrają - ciekawe kto zagra na lewej obronie, skoro Diaza trener pewnie będzie wolał na środku obok Issa Ba (oby), albo Jirsaka.Pewnie znowu czeka nas jakis eksperyment typu Alvarez na lewej, a Burliga na prawej.
Swoją drogą odkąd Telefonika jest w klubie to chyba nigdy nie przegraliśmy 3 meczów pod rząd, więc liczę na kontynuowanie tej passy. Będzie cięzko, ale liczę, ze w końcu wygrają i dadzą nam troche powodów do radości. |
Cytat:
|
Cytat:
|
pewnie jak im...najemnikom,"pilkarzom" zaplaca zalegle pensje to moze bedzie im sie chcialo biegac.... moze sie zrzucimy to zobaczymy inna gre....
|
Jedyna nadzieja na poprawe gry to Issa Ba ,oby byl gotow do gry
|
Cytat:
"....... we wrześniu 2008 roku, kiedy to doznaliśmy czterech porażek z rzędu. Były to mecze kolejno ze Śląskiem (0-4 w Pucharze Ligi), Piastem (0-1 w Pucharze Ligi), Lechem (pamiętne 1-4 w Ekstraklasie) oraz Tottenhamem (1-2 w Pucharze UEFA)" cytat z wislaportal.pl |
Tak zmieniając trochę temat - czy ktoś się na ten mecz wybiera ?
|
W normalnym zachodnim klubie , po 2 fatalnych meczach , dokonuje się 5-6 zmian w pierwszym składzie . U nas trener Skorża prawdopodobnie nie dokona żadnych zmian, licząc ciągle na te same ogniwa drużyny bedace całkowicie bez formy . To że nie ma szerokiej ławki to nie wymówka , bo klub powinien wprowadzać do składu młodych zawodników którzy nie mogą zagrać gorzej niż wyżej wymienieni .
Niestety , wtopa z Jaga jest wielce prawdopodobna . U siebie jest bardzo mocna , tylko Lech w końcówce zdołał z nią wygrac na jej terenie . Remis obecnie będzie naszym sukcesem . Chyba , że się stanie cud , o który będzie niezmiernie trudno.. |
Ja mysle ze juz pilkarze tak dostali po lbach za te swoje dwa ostatnie mecze ze zwyczajnie zepna sie jak sku...n na ten mecz i zagraja na 200% - no chyba ze naprawde to ich przerosnie psychicznie i nie wytrzymaja cisnienia. Tyle slow od kibicow, mediow i ogolnie taka napinka ze oni nie maja wyjscia juz. Jak wygraja to dostana troche oddechu na kolejny tydzien jak nie to chyba ze wstydu sie spala. Moim zdaniem zrobia wszystko aby wygrac. Skonczyl sie juz czas glupich wymowek jak i tlumaczenia sie ze to pierwsze mecze, jeszcze wchodzimy w sezon, ze murawa nierowna, ze to ze tamto ze gowno. Zarowno u nas jak w Legii pilkarze chyba wiedza ze maja sie skupic na grze a nie pieprzeniu głupot ze oni to jednak presji nie wytrzymali albo boisko było nierowne i w ogole troche zimno bylo
|
3 mecze 0 pkt. Ewentualnie 1 punkcik, po którym nastąpi słodkie pierdzenie Maciusia oraz jego damskich grajków.
|
Cytat:
|
Żeby się mieli zesrać muszą to wygrać . Według mnie Legia z taką grą będzie walczyła o miejsca 2-3 . Lech ma zdecydowanie najlepsza pakę . Inna sprawa że oba te zespoły taca punkty z przeciętniakami. Więc nie ma co się zastanawiać trzeba wygrywać może Maciek nimi telepnie i będzie dobrze . Zobaczymy. Ciężki mecz się zapowiada. Stawiam 2- 1 dla nas
|
Cytat:
Alvarez-Marcelo-Głowa-Pietia Mały-Ba-Diaz-Kirm Paweł-Boguś(nie ma nikogo innego w lepszej formie) |
Mecz z Jagiellonią na jej terenie będzie wyznacznikiem tego jak źle z nami jest. Jeśli jest tak jak się obawiam, to może nas czekać "oklep" w pełnym tego słowa znaczeniu. Niestety wygląda na to, że aktualnie Jaga ma silniejszą ofensywę od naszej( nie mówię o potencjale, ale o chwili obecnej). W dodatku nasza obrona coraz częściej się gubi i nie stanowi monolitu. Oceniam, że u siebie Jaga jest w stanie nas zdominować przez 30-40 minut. Jeśli w tym okresie strzelą bramkę, to będą mogli przejść na kontry, a te niestety wyprowadzać potrafią( na szczęście gorzej z wykończeniem).
Z drugiej strony Jagiellonia to dobra drużyna na przełamanie dla nas, bo nie ma zbyt dużego potencjału w defensywie, raczej trudno będzie się jej murować, a ztym mamy właśnie największe problemy. |
A wie ktoś panowie coś na ten temat , o złożeniu na dzisiejszym treningu wizyty kibiców ?? Była to ponoć kilkunastoosobowa grupa naszych kibiców , którzy przed zajęciacmi spotkali się z zawodnikami. Ktoś wie na czym to dokładniej polegało ??
|
podobno dali im kwiatki na dzień kobiet
ciekawe czy tulipny chociaz powinni roze zeby se do du.............wlłozyli |
Cytat:
|
Aby stonować emocje przed meczem proponuje posłuchać tego: http://www.youtube.com/watch?v=8C4xmB1QWYk&feature=grec uspokaja. Dobra nuta dla koneserów.
A co do meczu, będzie co ma być, gdybyśmy mieli jakikolwiek wpływ na wynik meczu... eh... może być naprawdę smutno w piątek, taka Golgota Wisły, ale może być również Rezurekcja w piątek!:D |
Ja bym napisał Gołota
|
Wystarczy ze Wisla strzela w tym meczu gola na 1:0 i jestem przeswiadczony, ze w obliczu zdwojonej mobilizacji po ostatnich ekscesach ligowych, 3 pkt jada do Krakowa. I niestety w druga strone to samo. Jesli Jaga ukasi pierwsza, to juz raczej bedzie pozamiatane.
Mecz z Ruchem i wyjscie na 3:1 z 0:1, to jedyny wyjatek potwierdzajacy regule z tego sezonu. Regule, ktora mowi, ze po stracie gola Wisla nie potrafi sie podniesc. Celem nadrzednym na to spotkanie jest zdobycie choc jednej bramki i potwierdzenie tym samym, ze zespol jeszcze jest w posiadaniu jakichkolwiek zebow... |
Wygramy! Jaga nie będzie murować bramki i wygramy 2:1
|
Troszkę obok tematu:
Rękawice Rafała Gikiewicza, bramkarza Jagiellonii - aukcja charytatywna: http://www.allegro.pl/item952342031_...rytatywna.html |
A ja stawiam na remis , ostatnio Jaga pokazała w meczu ze Sląskim , że jest mocna. a u siebie tym bardziej może tylko to potwierdzić. Zresztą po ostatnich meczach o zwycięstwo dla naszych będzie trudno. Mysle , że raczej znów nie przegramy tego meczu , ale się nie zdziwie jak znów tak będzie. Myśle , że będzie bramkowy remis. Na więcej może nas być nie stać niestety...
|
Cytat:
Nawiązując do porażki z Lechem... to ostatnie dwa mecze były z cyklu - musimy je wygrać aby wielce prawdopodobne (niestety), kolejne klęski z Lechem i Legią nie wpłynęły na naszą pozycję lidera w tabeli. Teraz już na ten luksus przegrywania z czołówką nie będzie można sobie pozwolić, bo mamy 40 pkt a powinno być 46... Moim zdaniem przegrane z PGE i Arką mają większy ciężar gatunkowy niż tamte cztery. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:59. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl