Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [9. kolejka] Śląsk Wrocław - Wisła Kraków, piątek, 02.10.2009 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6396)

Wojtas 29.09.2009 23:19

No musze przyznac ze martwi nestety wiesc o Sobolu.

Ostatnio troche nam "przygasl" ,ale daleko jestem od stwierdznia niektorych nawet na forum,ze zostalo po nim samo nazwisko.

Niby cichy a potrafi zmotywowac kolegow do walki,pamietam ostatnie mecze tamtego sezonu,prawdziwy wojownk.

I znowu k**** te kontuzje ,w tym zespole to nagminne.

Arturo Qr2nów 29.09.2009 23:56

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Brak Sobola wbrew ogólnym lamentom może mieć plusy. Jak by nie patrzeć jest on graczem defensywnym, a grający obok Diaz też raczej nie jest reżyserem gry. Zatem bez Sobola, a np. z Jirsakiem i mimo wszystko bardziej ofensywnym (od Sobola) Diazem gra może wyglądać lepiej. Bez takiego filara może w końcu nie będzie kalkulacji w stylu do 30 min. klepiemy 2 bramy i mamy wyjebane. Wszakże w grze obronnej będzie trudniej. Dotychczasowa taktyka i podejście zawodników też będzie musiało zapewne ulec zmianie.

arti 30.09.2009 07:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 798706)
We Wrocławiu będzie ciężki mecz.
Śląsk to specjaliści od remisów i nie zdziwiłbym się gdyby właśnie taki rezultat miał miejsce.
My nie mamy Sobola, a oni dwóch Gancarczyków.
Mimo wszystko uważam, że mamy naprawdę spore argumenty na zwycięstwo.
Brożek strzelił gola z Polonią, może się w końcu rozstrzela na dobre? Kiedyś musi.
Sobol nie zagra więc wydaje mi się, że Skorża postawi na Diaza i Jirsaka, który ostatnio gra coraz lepiej.
Na pewno z obu stron będzie to otwarte spotkanie, bez murowania dostępu do własnej bramki.

W tej chwili tylko jednego. Marka załatwił na dłuższy czas Nikola (więzadło krzyżowe)..
Mam nadzieję, że wygramy... wydaje się, że łatwo nie będzie...

kosaTS 30.09.2009 08:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 798747)
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Brak Sobola wbrew ogólnym lamentom może mieć plusy. Jak by nie patrzeć jest on graczem defensywnym, a grający obok Diaz też raczej nie jest reżyserem gry. Zatem bez Sobola, a np. z Jirsakiem i mimo wszystko bardziej ofensywnym (od Sobola) Diazem gra może wyglądać lepiej. Bez takiego filara może w końcu nie będzie kalkulacji w stylu do 30 min. klepiemy 2 bramy i mamy wyjebane. Wszakże w grze obronnej będzie trudniej. Dotychczasowa taktyka i podejście zawodników też będzie musiało zapewne ulec zmianie.

Jirsak jak będzie tak zapierniczał to wytrzyma 60-70minut i potem ktoś na skrzydło zmiana taki Pepe i powinno być ok.:)

kaco1985 30.09.2009 09:05

Pawełek- Pablo, Głowa, Marcelo, Pietia- Pepe, Diaz, Jirsiak, Kirm- Maly, Brozio... Chyba najlepsze wyjscie dla p. Skorzy. A co do taktyki niech skoncza grac w kolko na te wrzutki bo to jest tragedia... Ciagle tak graja, a my przeciez wysokiego nikogo nie mamy, niech pograja chlopaki z klepki lub cos indywidualnie w ofensywie, a bedzie duzo lepiej, bo technicznie chlopaki sa dosc dobrzy. Z calym szacunkiem dla WKS, ale ten mecz musimy wygrac

kristos 30.09.2009 09:10

Najbardziej boję się o prawą stronę obrony ,bo nasz Pablo strasznie wolny.

Crusi 30.09.2009 09:33

Z Pablo sie cos stalo po tej kontuzji, wczesniej przeciez zapierdzielal jak maly motorek, mam nadzieje ze juz w tym meczu wroci mu ta szybkosc :) Co do srodka pola to zdecydowanie jestem za ustawieniem Diaza i Jirsaka w srodku, na skrzydlach Cwielong i Kirm, wszyscy ci zawodnicy potrafia grac, szybko klepa. Co do Sobola, to nie zebym sie cieszyl z jego kontuzji, bo naprawde szkoda mi go, ale mam wielka nadzieje ze wyjdzie nam ona na dobre i Jirsak z Diazem wprowadza troche ozywienia w nasza pomoc i Sobol po wzleczeniu bedzie musial posiedziec na lawie ze wzgledu na dobra gre srodka :)

kaco1985 30.09.2009 09:37

Jedyne co w tej chwili bardzo boli to nasza marna ławka...

AYALA 30.09.2009 10:43

boje sie o środek pod nieobecnośc Sobola.To jest taki drugi Roy Kean jak kiedyś był w Manchesterze.

Za bardzo Jirsakowi i Cantoro nie ufam.Możnaby w tej sytuacji zagrac z Marcelo na środku pomocy, tylko że Jop na stoperze niepewny

JrQ- 30.09.2009 11:09

Ja już wolę Jirsaka na środku pomocy, niż Jopa na środku obrony :D

Cytat:

Jedyne co w tej chwili bardzo boli to nasza marna ławka...
Może wreszcie Skorża da pograć komuś z ME? Właśnie takie sytuacje kreują talenty.
Pamiętam wejście np Małeckiego w meczu z Cracovią, zremisowanym 1-1.
W tym sezonie, co mistrzem była Legia...

kaco1985 30.09.2009 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarTSW (Post 798828)
Może wreszcie Skorża da pograć komuś z ME?

Jakos nie umie w to uwierzyc...

DysoN 30.09.2009 12:01

Slask ostatnio gra beznadziejnie, niewiele lepiej niz Odra czy Arka i to moze byc nasz najwiekszy atut w tym meczu. Zestawienie pomocy na pewno bedzie niestandardowe ale jak nasi nie przejda obok meczu, zagraja pressingiem to Slask powienien tylko wykopywac pilki do przodu.

kristos 30.09.2009 12:26

Nie liczyłbym na słaba postawę Ślaska.
Drużyny do których przyjeżdża Wisła grają ,jakby grali o życie.
Druga sprawa to w Śląsk w zimie zaczyna przebudowę drużyny i trener Tarasiewicz niestety pożegna niektórych zawodników.
Którzy to będą ?
Okaże się po tej rundzie.
Każdy będzie walczył ,żeby nie iść do "odstrzału".
Wg mnie zapowiada się trudny mecz a i o zwycięstwo będzie bardzo trudno.

DysoN 30.09.2009 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 798843)
Nie liczyłbym na słaba postawę Ślaska.
Drużyny do których przyjeżdża Wisła grają ,jakby grali o życie.
Druga sprawa to w Śląsk w zimie zaczyna przebudowę drużyny i trener Tarasiewicz niestety pożegna niektórych zawodników.
Którzy to będą ?
Okaże się po tej rundzie.
Każdy będzie walczył ,żeby nie iść do "odstrzału".
Wg mnie zapowiada się trudny mecz a o zwycięstwo będzie bardzo trudno.

Skoro ma byc odstrzal to czemy sie dotychczas nie starali a maja zaczac niby z nami? WKS jest bez formy, do tego Gancarczykow nie bedzie. Jedyne sensowne zagrozenie to moze byc Mila, ktorego nie przycisnie Sobol lub tez Sotirovic, ktory ma czasem "blyski" i o ile nie jest znow kontuzjowany. Na moja glowe to Wisla jesli nie wygra tego meczu winic bedzie tylko mogla siebie. Natomiast WKS moze liczyc tylko na minimalizm Wislakow.

kristos 30.09.2009 12:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DysoN (Post 798850)
Skoro ma byc odstrzal to czemy sie dotychczas nie starali a maja zaczac niby z nami? WKS jest bez formy, do tego Gancarczykow nie bedzie. Jedyne sensowne zagrozenie to moze byc Mila, ktorego nie przycisnie Sobol lub tez Sotirovic, ktory ma czasem "blyski" i o ile nie jest znow kontuzjowany. Na moja glowe to Wisla jesli nie wygra tego meczu winic bedzie tylko mogla siebie. Natomiast WKS moze liczyc tylko na minimalizm Wislakow.

Bo co innego jest wygrać z Wisłą a co innego z jakimiś "ogórami",tak przynajmniej wieść gminna niesie.
A co nie zauważyłeś ostatnio minimalizmu w grze Wisły ?

DysoN 30.09.2009 13:03

Zauwazylem az za duzo i dlatego o tym pisze. Sportowej zlosci na odkupienie win po Levadii starczylo na trzy mecze.

Wojtas 30.09.2009 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 798853)
Bo co innego jest wygrać z Wisłą a co innego z jakimiś "ogórami",tak przynajmniej wieść gminna niesie.
A co nie zauważyłeś ostatnio minimalizmu w grze Wisły ?



No bo zawsze wygrac z kims lepszym ma wiekszy wydziwek niz wygrac z kims slabszym

W pilce zauwazcie kazdy wyzwala dodatkowe poklady energii,itd jesli przyjdzie mu pokazac sie ze da rade walczyc z kims kto z gory uwazany jest za faworyta.my tak mamy w pucharach ,(no ale nie w tej edycji ...).

W kazdym razie nie lczcie ze "slaby " Slask odpusci czy cos.Mobilizacja musi byc.

tofik 01.10.2009 14:18

Skorża wspomniał o stawieniu czoła 3 środkowym pomocnikom Śląska. A jako 3 świetnych wymienił w kolejności Cantoro, Diaza i Jirsaka. No to już nie ma złudzeń kto wyjdzie we Wrocku w 1 jedenastce :)
Dżuniorro i Maurrro.

Crusi 01.10.2009 16:37

Jesli tak ustawi sklad to bedzie chamstwo ze strony Skorzy, bo co jak co ale ostatnim meczem Jirsak troszke bardziej zasluzyl sobie na gre niz Mauro...

arti 02.10.2009 07:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Crusi (Post 799303)
Jesli tak ustawi sklad to bedzie chamstwo ze strony Skorzy, bo co jak co ale ostatnim meczem Jirsak troszke bardziej zasluzyl sobie na gre niz Mauro...

Mauro wymęczy rywala przez 60 minut, a potem dzięki Jirsakowi zadamy Śląskowi śmiertelny cios albo i dwa...:) Żartuję - ważne żebyśmy wygrali, dla mnie może grać nawet MJ na środku ataku.

saklak1906 02.10.2009 08:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 799450)
Mauro wymęczy rywala przez 60 minut, a potem dzięki Jirsakowi zadamy Śląskowi śmiertelny cios albo i dwa...:) Żartuję - ważne żebyśmy wygrali, dla mnie może grać nawet MJ na środku ataku.

Dokladnie liczy sie 3 pkt a nie kto bedzie gral, bo tak sie jakiemus kibicowi podoba. Dobro klubu jest wazniejsze od dobra zawodnika.

FraMat 02.10.2009 08:17

taak
Jirsak - zbawca Wisły
Oczywiście każdy ma prawo uważac kogo chce za najlepszego pilkarza. Nawet Jirsaka.
Ale tekst o "chamstwie ze strony Skorży" (3 posty wyżej) to już mnie rozwala.
Czym sobie Jirsak na cokolwiek zasłużył?
To w Wisle gra się za zasługi? Czy może po to, żeby realizować zadania wzynaczone przez trenera.

Tak, tak wiem: dla kasy, misiu

STARY WIŚLAK 02.10.2009 08:22

"Tak krawiec kraje jak mu materiału staje"!!!
To przysłowie jest teraz bardzo adekwatne do sytuacji kadrowej naszego ukochanego klubu.
Ale jak zawsze wierzę, że Maciej Skorża pomimo szczupłości ławki rezerwowych tak ustawi personalnie drużynę aby odnieść sukces.

fanfan 02.10.2009 09:05

Ja zagrałbym takim składem: Pawełek-Alvarez,Głowacki,Marcelo,Pi.Brożek-Kirm,Cantoro,Jirsak,Diaz-Małecki, Pa.Brożek.
Teraz dlaczego : Diaz ma bardzo dobre dośrodkowanie z lewej nogi i grał już prędzej na lewym skrzydle oraz będzie wspomagał środkowych pomocników i schodził nieraz do środka robiąc miejsce dla Pietii który powinien w tym meczu zagrać ofensywniej niż zwykle i mam nadzieję że nie będzie odczuwał tej kontuzji. Odpadł nam Sobol- doświadczony piłkarz i jego obowiązki wg mnie może przejąć tylko Cantoro który będzie miał ostatnią szansę by udowodnić że jest przydatny tej drużynie. Trener raczej nie zdecyduje się na grę w środku z Diazem i Jirsakiem ponieważ Diaz ma momenty kiedy gra bardzo nonszalancko a Jirsak jest bardziej ofensywnym pomocnikiem i też zdarzają mu się straty ( niestety w ostatnim meczu nieco za często) z tym że teraz nie będzie za ich plecami Sobola który naprawi każdy błąd tylko linia obrony i każda głupia strata przez tą dwójkę może się źle skończyć. Mauro ma ogromne doświadczenie i ja na miejscu trenera bym na niego postawił, niech przypomni sobie najlepsze dni, on ma potencjał a teraz gdy nie ma Sobola cała odpowiedzialność w środku boiska spadnie na El Toro i on może temu podołać ( Jirsak i Daz raczej nie) Co do Kirma ostatnio zawodzi ale Łobo też jest w słabej formi a Ćwielong nie jest jeszcze piłkarzem który pociągnie naszą grę i przyda się w drugiej połowie na podmęczonego rywala więc wybrałbym Kirma i miejmy nadzieję że to będzie mecz w którym Kiro się przełamie nie tylko jeśli chodzi o samą skuteczność ale również o grę.

tofik 02.10.2009 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 799455)
taak
Jirsak - zbawca Wisły
Oczywiście każdy ma prawo uważac kogo chce za najlepszego pilkarza. Nawet Jirsaka.
Ale tekst o "chamstwie ze strony Skorży" (3 posty wyżej) to już mnie rozwala.
Czym sobie Jirsak na cokolwiek zasłużył?
To w Wisle gra się za zasługi? Czy może po to, żeby realizować zadania wzynaczone przez trenera.

Tak, tak wiem: dla kasy, misiu

To jak się przekonać, czy da radę, skoro się go nie wystawia ? A może gra wyglądałaby lepiej, bo 3 pomocników nie jest gwarancją dominacji na boisku. Jirsak ładnie potrafi przyspieszyć grę. Pozostałych dwóch, zwolnić. Jak zazwyczaj gramy 2 "zwalniaczy" to ani środek nie stanowi zagrożenia, ani skrzydła nie chodzą jak powinny.
Skorża czeka na Gargułę, żeby zmienić ustawienie. Najśmieszniej będzie, jak go Jirsak wtedy wyrzuci ze składu :)

A jeśli chodzi o Kirma, to ja go nie widze niestety na innej pozycji niż lewa pomoc. Gość nie ma dryblingu i te jego łamanie dośrodka to jedyny atut. Coś jak zwód do prawej Łobodzińskiego.

Crusi 02.10.2009 09:37

Nie robie z Jirsaka zadnego zbawcy, niemam tez zadnego interesu z jego gry w pierwszym skladzie. Poprostu widzialem ostatni mecz w jego wykonaniu i wygladalo to naprawde fajnie, bo chlopak potrafil przyspieszyc gre, rozrzucic ja na skrzydla, zagrac kilka fajnych prostopadlych pilek bez zbednego holowania pilki, co bardzo pozytywnie wplywalo na nasza gre. Widzialem tez gre Mauro w kilku meczach w tym sezonie, jak wchodzil na podmeczonego rywala i byl tak cholernie wolny ze goscie majacy po 70 minut w nogach z latwoscia odstawiali go o pare metrow, a co nam z pomocnika ktorego aktualnie jedynym walorem jest spowolnienie gry i przytrzymanie pilki, przez wymuszanie fauli. Takie rzeczy przydaja sie ale jak wygrywamy i trzeba utrzymac wynik.

sandomingo 02.10.2009 09:48

No niestety ale Mauro nie gra już w Wiśle o nic i to od dłuższego czasu widać.
Na treningach nigdy mu się za bardzo nie chciało ale w ostatnim czasie jego postawa w meczach i po ich zakończeniu jest żenująca.
Największa aktywność wykazuje zapewne sprawdzając terminowość przelewów na swoim koncie.
Co nie przeszkadza mu jednocześnie głosić w wywiadach, że kocha Wisłę.
Niech nikt nie pisze że ma ostatnia szansę udowodnić że jest w Wiśle potrzebny - od dłuższego czasu wiadomo, że jego kontrakt nie będzie przedłużony.

Z drugiej strony Jirsak przy tym ligowym człapaniu po 60-70 minutach nie ma już sił i to być może najbardziej nie pasuje Skorży.

No nic, zobaczymy jak dzisiaj będzie. Z pewnością ciężko.
Dodatkowo Skorża raczej nie może liczyć na Łobodzińskiego, który pewnie tylko się zastanawia czy zostanie we Wrocławiu po meczu czy jeszcze nie.
Także de facto do gry jest 12 zawodników w tym Cantoro.

Rafal-SWL 02.10.2009 13:15

mam pytanie do braci z Wrocka, czy istnieje jakas nadzieja ze dzis zakupie bilet na mecz, w kasie ??

mialem dopiero jutro byc we Wrocławiu ale sie pozmienialy plany, i bede juz dzis ok 18.. wyjazd sluzbowy ;/.. korzystajac z okazji chetnie bym sie wybral na meczyk :D

rafalek 02.10.2009 20:28

Mam jakieś złe przeczucia co do tego meczu. Niby Śląsk nie wygrał od 5 meczów, ale to jest znakomita okazja do przełamania passy. Po drugie nie mamy Sobola, który nawet w słabszej formie był bardzo ważny. Jeżeli nasi piłkarze podejdą do tego meczu z takim samym zaangażowaniem jak do poprzednich meczów, to możemy się przejechać. Jeżeli natomiast zagramy ambitnie i z zębem od pierwszych minut, będziemy stosować wysoki presing i nie rozluznimy się po ewentualnej bramce, to powinno być dobrze.

Crusi 02.10.2009 20:30

Maciek wkoncu odwazniej dobral sklad, na papierze fajnie to wyglada, ofensywne ustawienie, oby przelozylo sie na fajna gre :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl