Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Do poczytania... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5890)

wolfy 14.07.2009 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 761572)
przepraszam bardzo nad czym mam się zastanowić??
może raczej to Konrad i inni którzy dostają orgazmu czytając wypowiedzi osób z którymi się nie zgadzają i którzy deczko się pomylili ze swoimi przewidywaniami odnośnie sytuacji w ubiegłym sezonie powinni się nad czymś zastanowić
a przede wszystkim powinieneś pan przeczytać sobie I część posta artiego...

ps. rozumiem że ci którzy widzą w jasnych barwach przyszłość Wisły i którym podoba się np. fakt że klub w obecnej chwili nie ma żadnego prawego obrońcy to ci którzy nie są frustratami
ci którzy (jak ja) sądzą że to delikatnie rzecz ujmując nieodpowiedzialność to frustraci
jeśli tak to daj mi acan bana
nikt ci nie zmąci dobrego samopoczucia

Gdyby tu chodziło o krytykę, ale gdzie tam. Tu co chwila nabija się posty po każdej notce prasowej snując jakieś fatalistyczne wizje, które ani nie są konstruktywne, ani nie oddają rzeczywistości. Weźmy jeden z ostatnio wyprodukowanych w "Polityce transferowej" postów Twojego autorstwa - Wisła przedłużyła kontrakt z Kurto, emjot już ma o czym nabijać. Jakie to zabawne i pouczające! Chwile wcześniej wyczytałeś gdzieś notkę z której wynikało, że Wisła kupi kogoś lub nie(:rotfl:) i dalej - jazda! Wyjaśnisz mi czemu to służy?

Potem wskaż, gdzie Konrad dostaje orgazmu z powodu ściągniętych przez Wisłę w tym okienku piłkarzy? Potrafisz? Ja jakoś hurraoptymistów na forum nie widzę, raczej stonowane komentarze w stylu "na papierze wyglądają nieźle, ale wszystko wyjdzie w praniu". Huśtawki nastrojów są raczej domeną stałych bywalców tematów transferowych.

A arti niech lepiej się zastanowi sam nad sobą, skoro post (rzekomo) apelujący o stonowanie nastrojów zaczyna w stylu Bartoszewskiego, od "matołków" i ich "chlupoczących główek".

emjot 14.07.2009 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 761617)
Gdyby tu chodziło o krytykę, ale gdzie tam. Tu co chwila nabija się posty po każdej notce prasowej snując jakieś fatalistyczne wizje, które ani nie są konstruktywne, ani nie oddają rzeczywistości. Weźmy jeden z ostatnio wyprodukowanych w "Polityce transferowej" postów Twojego autorstwa - Wisła przedłużyła kontrakt z Kurto, emjot już ma o czym nabijać. Jakie to zabawne i pouczające! Chwile wcześniej wyczytałeś gdzieś notkę z której wynikało, że Wisła kupi kogoś lub nie(:rotfl:) i dalej - jazda! Wyjaśnisz mi czemu to służy?

Potem wskaż, gdzie Konrad dostaje orgazmu z powodu ściągniętych przez Wisłę w tym okienku piłkarzy? Potrafisz? Ja jakoś hurraoptymistów na forum nie widzę, raczej stonowane komentarze w stylu "na papierze wyglądają nieźle, ale wszystko wyjdzie w praniu". Huśtawki nastrojów są raczej domeną stałych bywalców tematów transferowych.

A arti niech lepiej się zastanowi sam nad sobą, skoro post (rzekomo) apelujący o stonowanie nastrojów zaczyna w stylu Bartoszewskiego, od "matołków" i ich "chlupoczących główek".

wow
zabiłeś mnie swoimi argumentami

zwłaszcza tym o Kurto :lol:


co do Konrada
nie mam ochoty grzebać po forum i szukać wypowiedzi K. odnośnie transferów
chodziło mi o sens i logikę zakładania ww. tematu
dla mnie to kompletna bzdura
dla Ciebie i Tobie podobnych prawda objawiona
tak trudno jest zrozumieć że na świecie są nie tylko ci co widzą go w jasnych barwach
i ci co wieszczą armaggedon
zawsze i wszędzie
??

można te posty kasować, gości przeginających banować
a nie wywalać jako temat na forum
a potem płakać że jakiś super e. czy inny fakt ma używanie...

Marszałek 14.07.2009 12:32

Wiary w narodzie szczególnie wiele nie ma. Niemniej czemu od razu wszyscy odczytują ten temat jakby mił on na elu tyko i wyłącznie ośmieszenie kogoś?A tak poza tym,już na marginesie. Mało kto potrafi patrzyć na pewne rzeczy obiektywnie nie popadając w skrajność.

crate digger 14.07.2009 12:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 761629)
można te posty kasować

po co kasować jak można takich postów nie pisać

yoda79 14.07.2009 12:58

Jeden z bardziej bzdurnych tematów od kiedy jestem ma TWSD. A już teksty o banowaniu cz o "wyp..." tych cytowanych jest równo poj... Nie krytykujmy, chwalmy tylko i wyłącznie itp. Żenada. A poza tym piłka i w szczególności Wisła to emocje i na pewno część tych postów wynikła z "nerwów" i obaw o końcowy wynik na mecie sezonu.
Konrad wstaw swoje posty jak wieszczyłeś majstra po np. 1:4 z Lechem albo wtopach pod koniec jesieni.
Czekam cierpliwie.
Pozdrawiam

Konrad. 14.07.2009 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 761657)
Jeden z bardziej bzdurnych tematów od kiedy jestem ma TWSD. A już teksty o banowaniu cz o "wyp..." tych cytowanych jest równo poj... Nie krytykujmy, chwalmy tylko i wyłącznie itp. Żenada. A poza tym piłka i w szczególności Wisła to emocje i na pewno część tych postów wynikła z "nerwów" i obaw o końcowy wynik na mecie sezonu.

Naprawdę nie rozumiecie, po co założyłem ten temat?

Nie chodzi mi o krytyke. Każdy popełnia błędy, i jeśli takowe robi Bednarz/Wilczek/Skorża/jakiś piłkarz to od tego jest forum, żeby o tym pogadać...

Chodzi o:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 761629)
tak trudno jest zrozumieć że na świecie są nie tylko ci co widzą go w jasnych barwach
i ci co wieszczą armaggedon
zawsze i wszędzie
??

no właśnie trudno mi to zrozumieć. Jeśli ktoś od pięciu lat przewiduje koniec Wisły, i gdy zdobywamy mistrzostwo, nie stać go na jeden post optymistyczny, tylko czeka do okienka i pierwszych problemów, żeby jechać po zarządzie, to coś jest nie tak...

Np. posty wyzywające Bednarza, to już idą chyba w setki. A przecież jest w klubie dwa lata, i dwa razy zdobyliśmy tytuły mistrzowskie...
Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 761657)
Jeden z bardziej bzdurnych tematów od kiedy jestem ma TWSD. A już teksty o banowaniu cz o "wyp..." tych cytowanych jest równo poj... Nie krytykujmy, chwalmy tylko i wyłącznie itp. Żenada. A poza tym piłka i w szczególności Wisła to emocje i na pewno część tych postów wynikła z "nerwów" i obaw o końcowy wynik na mecie sezonu.

Takie teksty, wynikają z emocji:
Dlatego „pociąg” o nazwie Wisła, kierowany przez takich ludzi, ciągle pędzi od dawna po tych samych złych, ślepych torach ku coraz większemu kryzysowi.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 761657)
Konrad wstaw swoje posty jak wieszczyłeś majstra po np. 1:4 z Lechem albo wtopach pod koniec jesieni.
Czekam cierpliwie.
Pozdrawiam

Nie będę swoich postów cytował. Mecz z Lechem był 14 września, wejdź sobie w mój profil i zobacz co pisałem...

kot 14.07.2009 13:37

kristos

Aby Cię usatysfakcjonować, "gówniany" jak ja bajkopisarz, służy swoją najnowszą bajeczką :

"przepraszam kristosa i podobnie mu myślących, za swoją obecność na tym forum. Z pokorą a nie z konieczności, uznaje waszą ocenę, że jestem głupcem a moje tutaj wypowiedzi są nic nie warte wobec twórczości kristosa i uznanych tutaj za obowiazujące poglądy, zresztą zbieżne z moimi, ale z wyrokiem bez uzasadnienia się nie dyskutuje. Zasłużenie przyjmuje wszelkie poniżenia i obelgi na mnie i na innych trędowatych kierowane. Jest mi przykro, że Was zawiodłem i proszę o karę większą, niż "naznaczenie" mnie na tworzonej tu liście "trendowatych" inaczej. Proszę o karę śmierci na tym forum, gdyż nie potrafię żyć, jako "trędowaty i głupi". Od Was zależy czy zginę, czy już wiecznie będę potępionym przez kristosa i paru innych decydentów, bo na łaskę dania mi jeszcze szansy na zmianę swojej postawy, chyba już nie mogę liczyć. Obiecuję jednak, że jak ją otrzymam, będę wspólpracował na każdym kroku i przyłączę się do tych od wyśledzenia i wytępienia każdego wroga obowiazujacych pogladów tego forum a samemu kristosowi, będę przytakiwał na każdym jego świętym tutaj kroku i bez uzgodnienia z nim treści, nic tutaj nie napiszę ".

Ps. bajka nie wykracza poza ramy tego tematu :-)

wolfy 14.07.2009 13:57

kocie, cieszę się, że jak zwykle nie dałeś ponieść się emocjom i wyraziłeś spokojną, wyważoną opinię:>
;)

Eustachy 14.07.2009 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad.
Np. posty wyzywające Bednarza, to już idą chyba w setki. A przecież jest w klubie dwa lata, i dwa razy zdobyliśmy tytuły mistrzowskie...

Posuniecia Bednarza dziela sie na te dobre i te niedobre. Osobiscie twierdze, ze jego bilans na ta chwile wychodzi na minus (nie liczac Garguly, Kirma i byc moze kolejnych).
Co oczywiste, zycze mu aby juz w tym okienku wyszedl na plus. Jednak stawianie sprawy w ten sposob, ze "jest w klubie dwa lata, i dwa razy zdobyliśmy tytuły mistrzowskie", to zbytnie uproszczenie i niezbyt wlasciwa ocena jego pracy, bowiem warto sobie zadac pytanie jacy pilkarze mieli najwiekszy wklad w te sukcesy. A byli to w zdecydowanej wiekszosci pilkarze sprowadzani przez jego poprzednikow.

Bardziej wypadaloby tu chyba uwypuklic role trenera w drodze po mistrzostwa, choc z drugiej strony Bednarz od dawna chwali sie, ze jego najlepszym transferem jest wlasnie Skorza i jesli od tej strony bys to przedstawil, to tak z przymrozeniem oka, przyznalbym ci racje :-)

1q2 14.07.2009 14:49

I też trzeba rozróżnić krytykę od napierdalania na wszystko czy choćby na Bednarza a może w szczególności na Bednarza bo to widać gołym okiem że Bednarz może bardzo chcieć ale pewnych spraw nie przeskoczy.Kto jak kto ale były piłkarz, do tego koleś nie głupi , wie że taki stan jak mamy dziś, czyli 1 środkowy obrońca + drugi kompletnie nie zgrany + brak prawego, to jak łażenie po na prawdę cienkiej linie.

Ja już pisałem że ten temat nie jest zbyt trafny jak dla mnie choć przyświecają mu dobre chęci.Piłka to taki dziwny sport że czasami jedno kopnięcie kilka centymetrów w jedna czy drugą stronę , powoduje że można założyć taki temat, bądź odwrotny.

Moim zdaniem w Wiśle nie jest tak źle jak niektórzy to próbują przedstawić ale też nie jest tak dobrze jak twierdzą oponenci.To gdzieś jest tak pośrodku i mam wielką nadzieje że temat ten zjedzie w dół i pozostanie tam na długo - w sensie że nasi zawodnicy nie dadzą plamy w nadchodzących meczach, czy to z Levadią czy z kolejnym przeciwnikiem i nie będzie potrzeby cytować ludzi dla których nasz najbliższy przeciwnik to ogórek z którym generalnie ekipa z Babińskiego by wygrała;)

kot 14.07.2009 14:53

wolfy

nie potrafiłem podejść do osobistej wycieczki kristosa inaczej, jak poprzez żart a że przy okazji zasugerowałem co nieco w temacie, to taka moja wada dla jednych a dla innych zaleta. Na boisku ostatnio, sędziowie karają tych, którzy im karzą karać innych. Zostawmy więc tę rolę naszym moderatorom i nie twórzmy tutaj wrażenia nagonki czy jakiejś zbiorowej dintoiry ( rosnące krzyki o bany ). Mam tylko jedną prośbę, aby nie zezwalać na ubliżania i osobiste wycieczki. Zgodzę się, że masz wolfy i inni modzi trudną rolę ale myślę że podołacie, gdy wraz z nową ilością i jakością stadionową, nastąpi zalew nowych wiślackich pokoleń na tym forum. Dajmy sobie na luz, bo jutro mamy ważny mecz i jutro oby po zwycięskich bramkach, będziemy skakać sobie w ramiona a nie do twarzy. Życie i sytuacje się zmieniają i nasze poglądy czy oceny także. Nic nie jest białe albo czarne oraz wieczne. Każdy z nas ma takze prawo do błędu, Jacek Bednarz , ja czy Ty itd. Ważne, żeby wyciągać wnioski i iść do przodu. Ja także temu podlegam. To co pisałem kiedyś, odnosiło się do ówczesnych realiów i być może jakiś ślad w tych wyciągniętych przez klub wnioskach pozostawiło. Teraz jest inaczej i ja muszę to zauważać. Może formuła kota "marudy" się wyczerpała, bo klub nie daje mu podstaw do dawnego "marudzenia" ?. Tego przecież pragnąłem najbardziej, aby klub robił swoje a ja spędzał przyjemnie czas na innych rzeczach, konsumując przy okazji radość z tych korzystnych Wiślackich zmian.

pozdrawiam i więcej radości oraz pogody ducha życzę :-)

Markus 14.07.2009 15:31

Bardzo zabawny temat. Podejdę do niego tak jak Kot. Oczywiście mógłbym w rewanżu przytoczyć parę „złotych myśli” Konrada, czy Wolfiego (co może później zrobię dla małej równowagi), ale wpierw chciałbym się spytać, co chcesz w ten sposób osiągnąć?

Przekonać ludzi, by uwierzyli, że polityka sportowo-finansowa Wisły jest profesjonalna? Godna jedynie pochwał?

Udowodnić, że zarząd i RN dawniej nie popełniał błędów, za które słusznie zbierał ostrą krytykę? Np.: w czasie sezonu zakończonego 8 miejscem, kiedy to pisałeś, cytuję: „Nie rozumiem tych wszystkich malkontentów. Mamy wystarczająco silną drużynę, wygramy ligę spokojnie, wydawanie pieniędzy na transfery jest zbędne”. Że należało wtedy go chwalić i popierać, a nie przeciwnie?

Zrobić ze mnie frustrata, który rzekomo nigdy nic pozytywnego nie pisze i który nigdy nie ma racji (szkoda, że nie chciało Ci się odgrzebać moich pochwał w wielu dawnych analizach, czy odkopać moich postów pod adresem zarządu np.: po zakupie Szymkowiaka, Dudki, zatrudnieniu Petrescu, powrocie Kosowskiego itd.)?

A może coś odreagować?

Nieważne. Przepraszam, że nigdy nie chwaliłem RN i zarządu za brak scoutingu, inwestycji w bazę treningową, za różne osłabienia drużyny, sytuacje kadrową, w której jest tylko kilku zdrowych obrońców, za cyrk z bramkarzami, masowe zatrudniania i zwalnianie trenerów, nie słuchanie ich itd. itp. Biję się w piersi . Przepraszam, że nie dostrzegałem nigdy „doskonałego” zarządzania klubem, ani nie uważałem i nadal nie uważam go za optymalnego. Że nawet w wygranych meczach widziałem też popełniane błędy. I że nie dzieliłęm się z Tobą i Wolfym na forum wybuchami radości po zdobywaniu tytułów MP. To oczywiście przez „frustrację”, megalomanię, brak racji, oderwanie od rzeczywistości i co tam jeszcze chcesz. Jest mi to obojętne. Faktycznie, tu coś bardzo nie tak, że przez wiele lat w tych sprawach nie zmienia się krytycznego zdania, a na problemy się reaguje. Oczywiście. Jeszcze raz bije się w piersi. Mea culpa.

PS. Konrad, wklejenie tego tematu akurat w tym momencie zasmuciło mnie. Szczerze. Bo tym atakiem na potencjalnych krytyków polityki Wisły dałeś sygnał, że najwyraźniej będą mieli co w najbliższym czasie krytykować. Zawsze bowiem uaktywniasz się wtedy, gdy już nie należy spodziewać się niczego dobrego ze strony zarządu i RN klubu. By bronić ich kontrowersyjnych ruchów. Przepraszam, że nie wierzę w przypadki.

Angmir 14.07.2009 15:40

Ja się zastanawiam co ten temat robi wogóle w dziale Wisły Kraków - żadnej merytorycznej treści o drużynie Mistrza Polski tu nie widze. Nie jestem moderatorem , ale może zamiast wlepiać bany z własnego uznania warto było by się zastanowić czy taki temat powinien znajdować się w tym miejscu

FraMat 14.07.2009 15:54

100% poparcia dla Markusa.

Nawet sukcesy takie jak zdobycie, wbrew logice, mistrzostwa Polski z oslabionym skladem, takie jak pozyskanie trzech nowych (?) pilkarzy nie mogą przeslaniac nam nieprofesjonalnej strony zarządzania piłkarskim klubem Wisła Kraków.
Wygrane nie mogą przesłonic nam błedów popełnianych nawet w zwycięskich meczach.

I tu nalęzy dokonac pewnego rozróżnienia.
Są tacy forumowicze, ktorzy histerycznie reagują na każde niepowodzenie druzyny: przegrany czy zremisownay mecz, niepowodzenie transferowe, niepowodzenie organizacyjnie i natychmiast wieszczą koniec świata w Krakowie przy Reymonta. Potem gdy odnotowujemy jakiś sukces: wygrany mecz, zdobyte mistrzostwo, zakontraktowanie dobrego pilkarza, fruną pod niebiosa z szału radości.

Sa też tacy, jak Markus, czy Kot (i inni), ktorym sukcesy nie przesłaniają niepoprawianych ciągle uchybień czy błędów, potrafią zwrócić na nie uwagę, w trosce o dobro Wisly, a nie z chęci wyładowania swoich frustracji.
Warto umiec to rozróżniać.
Pierwszy post tego forum nie jest przykladem takiego rozeznania

wolfy 14.07.2009 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 761763)
Przekonać ludzi, by uwierzyli, że polityka sportowo-finansowa Wisły jest profesjonalna? Godna jedynie pochwał?

Nie. Nie jest też tak zła, jak chciałbyś ją widzieć. Jest adekwatna do posiadanych przez nas środków finansowych. Pisanie o skautingu i bazie treningowej nic nie kosztuje, szkoda, że one same już tak.
Czy te pieniądze by się zwróciły?
Być może.

Ale to bez znaczenia, ponieważ nie ma chętnego na taką inwestycję.

Jak widzisz - mimo to Wisła nie wykoleiła się. Wręcz przeciwnie.

Na przyszłość daruj sobie udowadnianie, że masz naprzeciwko siebie zaślepionych obrońców zarządu. To, że ty przeginasz ostro w jedną stronę nie oznacza, że reszta robi to samo.

Markus 14.07.2009 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wolfy
Nie. Nie jest też tak zła, jak chciałbyś ją widzieć. Jest adekwatna do posiadanych przez nas środków finansowych.

Czy polityka Wisły jest adekwatna do posiadanych środków? Pierwszy z brzegu przykład Rosenborga Trondhain, przez lata operującego budżetem na poziomie Wisły i grającego w LM oraz rozbudowującego bazę najdobitniej pokazuje, jak bardzo się mylisz. O ile mi wiadomo, znacznie większe sukcesy od Wisły osiągały też w kilku okresach działalności niektóre inne kluby z Europy środkowo-wschodniej, kiedy dysponowały zbliżonymi do nas budżetami.

Brak 6-7 zdrowych obrońców, też trudno uznać za adekwatny do posiadanych przez klub środków. Stać na to nawet Odrę Wodzisław.. . Tak można wymieniać dalej, przechodząc do 20-stu kilku trenerów, 20 bramkarzy na testach, paru prezesów, itd.

Czy pieniędzy np.: z transferów Żurawskiego, Błaszcza, Dudki, Uche, Frankowskiego itd. nie można było włożyć w rozkręcenie scoutignu, poprawę bazy ? Nie będę teraz tego przesądzał. Na pewno gdyby Cupiał miał taką wolę, nie byłoby to niemożliwe. Dla mnie po prostu godnym rozważenia byłoby poszukanie podobnej możliwości. Pieniądze włożone w te sprawy zawsze się zwracają. Inaczej żaden klub by ich nie budował i nie utrzymywał.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wolfy
Jak widzisz - mimo to Wisła nie wykoleiła się. Wręcz przeciwnie.

Na drodze europejskiej „wykoleiliśmy się” wielokrotnie. Poza jednym sezonem, non stop przez dziesięć lat. „Wykoleiliśmy się” tez w lidze nie tak znów dawno. Pod względem zadłużenia od lat jesteśmy „wykolejeni”. Oczywiście, jeśli Cupiała ten stan zadowala, Wisła nadal może dalej funkcjonować jak ten „kolos na glinianych nogach”, bez odpowiedniej bazy treningowej, scoutingu, profesjonalnej polityki kadrowej, z gigantycznym długiem - przynajmniej dopóki krajowa konkurencja nie przyspieszy, co niestety może nastąpić dość szybko przy okazji zbliżających się ME2012.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wolfy
Na przyszłość daruj sobie udowadnianie, że masz naprzeciwko siebie zaślepionych obrońców zarządu. To, że ty przeginasz ostro w jedną stronę nie oznacza, że reszta robi to samo.

Ja nie muszę nic udowadniać. Każdy to sam widzi, wie, co zwykle macie do przekazania. Jak również to, czy rzeczywiście pisząc o potrzebie poprawienia scoutingu, rozbudowy bazy, nie osłabiania zespołu, słuchania trenerów, usprawnienia struktur klubu (szczególnie decyzyjnych) jestem w błędzie i „przeginam”.

tofik 14.07.2009 19:47

Nie wiem czemu ma służyć ten temat ? Nie można na forum napisać swojego zdania ?
A Markus to nie jakiś narzekacz, tylko pisze jak klub powinien funkcjonować. Nie wszystko oczywiście da się wykonać w polskich warunkach. Ale czepianie się, że napisał to czy tamto jest chyba nie na miejscu. Jak chce porównywać rzeczywistość z typem idealnym to ma prawo to zrobić :)

KOMINEK 14.07.2009 21:28

Myślę że temat się wyczerpał więc go zamykam. Jeśli są jeszcze jakieś niedopowiedzenia proponuję kontynuować na privie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl