![]() |
No ale chyba na kursie nie tłuczecie non stop ósemkę do bólu ? ;p 2 godzinki i co innego robić bo tak to rzeczywiście można się zniechęcic ;)
Uher wkleiłeś klasyk motocyklowy, kumpel miał taką kupił za 15 tysięcy jako krwisto czerwoną, a przed wyjazdem do UK postanowił na jeden sezon przemalować na białą perłę. CUDO było, sprzedał za 18 tys z pocałowaniem ręki. Dał mi sobie pojezdzic i zakochalem się w tym modelu ;))) Piękny motor ale na razie poza moim zasięgiem finansowym. |
Cytat:
Nom ale to jest 2008, więc pewnie o model 2001 ci chodzi, bo cenowo to nie bardzo się zbliża do 15 :) Co do ósemki to przez pierwsze 6-10 godzin jeździsz non stop, dopiero po tych wyjeżdżonych godzinach możesz śmignąć na miasto. 2 godziny jazdy to naprawdę udręka dla człowieka. |
Tak tak o 2001 mówiłem oczywiście ;)
Widać zależy od tego jak ugadasz się z instruktorem bo w sumie jak ja jeździłem to najpierw kręciłem duże kółka na placu a dopiero na następnych jazdach ósemkę, z tym że nie non stop bo przecież pierd*lca można dostać. W sumie krręciłem się tak z 5h max. Z tym że ja przed kursem trochę jeździłem więc może to dlatego. Ja mam teraz zajawkę na nakedbike / cafe racery, bardzo mi się podoba Yamaha MT-03, której wielką zaletą jest sucha miska olejowa - nieco bardziej siedzący w temacie powinni wiedzieć o co mi codzi ;) Stosunkowo rzadki motor i na pewno wyróżnia się spośród całej masy przecinaków ;) http://static.userland.com/images/ca...MT03Yamaha.jpg Pozdrawiam |
Ja tam doświadczenia na 2 kołowcach zbytniego nie posiadam, aczkolwiek wypadki miałem i na ścigaczu i na skuterze ;D Jednak pod koniec 2 godzin na ósemce w głowie kręci się niesamowicie.
http://www.youtube.com/watch?v=Vh00Cy3efvw |
No przecież na dwóch kołach nie ustoi dłużej nic więc wypadki się zdarzają ;D
Bardzo podobny do R1 jest Triumph Daytona 675, tak samo ostre linie i zajebisty dzwięk. http://www.youtube.com/watch?v=b1qhBDwEEUo http://www.kawasakimotorcycle.org/fo...aytona_675.jpg To jest w motocyklach właśnie zajebiste, że za 20- 25 tysięcy można mieć na prawdę wysokiej klasy kilkuletni motocykl. Jest to jedna z kilku przewag nad samochodami ;] Nie miałem nigdy styczności z motocyklami marki Honda, ma ktoś jakieś doświadczenia z nimi ? od kilku osób słyszałem, że jednak motocykle te ustępują pod względem technicznym markom Suzuki czy Yamaha. Potwierdzi ktoś ? zaprzeczy ? |
Mowicie ze na 1000 mozna sie zabic ? Mozesz na 80 nie wrocic do domu jak pajace z puszek nie patrza w lusterka...
Jak ktos siedzi w temacie to pewnie juz wie co sie stalo wczoraj na trasie Wieliczka-Niepolomice.. |
Tu nie chodzi o to, że na 1000 można się zabić, a na 50 nie. Z tego, co widzę, rzecz w tym, że młodym ludziom często brakuje wyobraźni, a do głowy głupie pomysły wpadają (wiem po sobie :P), a wszelakie szalone pomysły z motorem związane ciężko zrealizować na 50-ce :) A co do spotkania z samochodem, to masz rację. Gdybym bardziej ufała sygnalizacji świetlnej, to prawdopodobnie resztki moich wnętrzności leżałyby teraz na Salwatorze. I w sumie, to jak by nie patrzeć, to gdybym jechała na 50 a nie 1000 to wiele by to nie zmieniło. Może odległość lotu, albo ciągłość krwawej smugi na asfalcie.
|
Ja zaczynałem od motorynki :D. Później próbowałem na simsonach, skuter miałem chiński aż doszedłem do mojej wspaniałej YAMAHY TZR
|
Bawi sie ktos w supermoto ? :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl