![]() |
Mam prośbę ... Spróbujmy co jakiś czas odświeżać te informacje, jeśli pojawi się jakaś, że kogoś odnaleziono. Zwłaszcza żywego. To będzie też dodanie otuchy, że poszukiwania mają sens i są ... czasami skuteczne. Pamiętajmy, że każdy z nas w każdej chwil ulec nieszczęściu.
|
|
|
|
ZAGINĘŁA AGNIESZKA MIEDZIAK http://d.wiadomosci24.pl/g2/99/c5/12...eg?id=343668-1 Rodzina i policja poszukują 25-letniej Agnieszki Miedziak, studentki prawa, która zaginęła we wtorek (28.06) w Krakowie. Agnieszka ma około 170 cm wzrostu, brązowe włosy, nosi okulary korekcyjne z czerwonymi oprawkami. Ostatni raz widziano ją na przystanku tramwajowym przy ul. Kobierzyńskiej (Ruczaj) około godziny 21.10. Miała jechać w stronę Rynku Głównego tramwajem linii 19 na spotkanie ze swoim chłopakiem. Niestety - nie dotarła do celu. Wszyscy, którzy mogą pomóc w odnalezieniu Agnieszki proszeni są o kontakt z jej mamą - pod numerem telefonu 505-108-099, chłopakiem dziewczyny - nr tel. 608-517-316 lub policją (997). Wydarzenie na facebooku: http://www.facebook.com/event.php?eid=178886218838179 |
Cytat:
http://www.mmkrakow.pl/377940/2011/7...?category=news |
PROSZĘ O UDOSTĘPNIENIE, ZAMIESZCZANIE I PRZEKAZYWANIE WIADOMOŚCI TEJ TREŚCi. Mnie też o to poproszono:
------------------------------------ Zaginął nasz przyjaciel Radosław Łyszczak. Jeżeli rozpoznajesz chłopaka na zdjęciu skontaktuj się z jego dziewczyną, Olgą: 517 717 284. Ostatni raz był widziany w Krakowie w piątek (5 sierpnia) rano - miał iść do pracy, do której nie dotarł. Droga do pracy to odcinek od przystanku Powstańców Wielkopolskich do Bronowic. W dniu zaginięcia ubrany był w czarny podkoszulek, t-shirt z niebieskimi napisami, niebieskie dżinsowe spodnie za kolano i sportowe granatowe buty z białymi paskami. Jeśli ktoś posiada jakieś informacje - prosimy o kontakt! http://www.zaginieni.pl/baza-danych-osob-z...=33239313130323 http://www.rp.pl/artykul/2,699110-Zaginal-...w-Lyszczak.html http://www.cdaction.pl/news-21046/zaginal-...my-o-pomoc.html http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=61166 http://gamezilla.komputerswiat.pl/newsy/20...-online-zaginal PLAKAT: http://www.filesonic.pl/file/1636090354/plakat.doc |
Oplakatowane miasto, intensywne poszukiwania, akcja naw internecie, w której uczestniczy już ponad 2700 osób - wszystko, aby odnaleźć 21-letniego Radosława Łyszczaka. Chłopak zaginął w zeszły piątek. Policja ma nadzieję, że Radek żyje - ustalili tak po logowaniach jego telefonu. Jego dziewczyna i przyjaciele odchodzą jednak od zmysłów.
To miał być dzień jak każdy inny. Radosław Łyszczak obudził się, pośpiesznie ubrał, pożegnał ze swoją dziewczyną. I wybiegł na pobliski przystanek "Powstańców Wielkopolskich" w Podgórzu. Tam miał wsiąść w tramwaj nr 13, którym codziennie dojeżdżał do swojej pracy w Bronowicach. Czy 21-latek faktycznie wsiadł do tramwaju - tego nie wiadomo. Pewne jest jednak, że do pracy nie dotarł. - Przed jedenastą zadzwonił do mnie szef Radka, właściciel sklepu internetowego, w którym pracuje - opowiada zdezorientowana Olga Mazurek, dziewczyna Radka. - Okazało się, że nie pojawił się w pracy. Od razu wiedziałam, że wydarzyło się coś złego - dodaje łamiącym się głosem. - Telefon Radka nie odpowiadał. Dziewczyna od piątku przeżywa koszmar. - Wraz z naszymi przyjaciółmi chodzę po mieście, szukając tropów, pytając, czy ktoś go nie widział, starając się dotrzeć do monitoringu. Rozklejamy plakaty, rozsyłamy informacje na Facebooku, ale wciąż nie wiemy, co się stało - ciągnie. Na trop wpadła wczoraj krakowska policja. - Po logowaniu jego telefonu komórkowego ustaliliśmy, że prawdopodobnie chłopak żyje - uspokaja Michał Kondzior z biura prasowego małopolskiej policji. - Z naszych ustaleń wynika również, że kontaktował się już z rodziną. Prowadzimy intensywne poszukiwania. To tyle, ile możemy powiedzieć w tej chwili - ucina. Olga potwierdza, że rodzice Radka dostali SMS-a. - Prosił w nim o przesłanie na konto pieniędzy, za które mógłby wrócić do domu. Twierdzi w nim, że jest bardzo daleko - dodaje. Nie ma jednak stuprocentowej pewności, że SMS przesłał faktycznie Radek. Dziewczyna milczy przez dłuższą chwilę, po czym dodaje: - Bardzo bym chciała, żeby okazało się, że to on próbował kontaktować się z rodzicami. Że żyje. Czy Radek ostatnio zachowywał się dziwnie? Czy był z kimś skłócony? Olga twierdzi, że nie. - Radek jest spokojnym, dobrym, ciepłym chłopakiem. Nikomu nie mógł podpaść. Ostatnio jednak skarżył się na problemy finansowe - wspomina. Chłopak nie do końca mógł też znaleźć pomysł na siebie. Po maturze przeprowadził się do Krakowa z rodzinnego Tarnowa, zaczął studiować geologię, ale wkrótce przeniósł się na dziennikarstwo. Miał jednak wrócić na poprzedni kierunek studiów od października. - Jedno mnie dotknęło tego poranka, kiedy zaginął: że pożegnał się ze mną czulej, niż zazwyczaj. Przytulił, pocałował. Trochę tak, jakbyśmy mieli już nigdy się nie zobaczyć - kwituje smutno Olga. źródło: krakow.naszemiasto.pl |
|
Dobrze, że sprawa zakończyła się pozytywnie.
Mam nadzieję, że nie zniechęci to ludzi do podobnych akcji poszukiwawczych a zmobilizuje. Kto wie, czy podjęcie natychmiastowych działań nie jest bardzo często decydujące? Chłopak powinien teraz wszystkim podziękować za zainteresowanie i udział w akcji. Może nawet przeprosić (chociaż osoba podejmująca akcję "zniknięcia" patrzy już na Świat zapewne innymi kategoriami niż pozostali wokół niego)? |
|
Zaginał brat znajomej.
Podobno widziano go lapiacego stopa w strone Krakowa. https://www.facebook.com/events/844487522276525/ Link do plakatu. https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.n...59897086_o.jpg Znalazl sie. |
podobno wożonko robił za granicą - odwołajcie Szakala
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl