![]() |
Cytat:
Przeżyła? |
http://i30.tinypic.com/30db2wl.jpg
tak to wyglądało u mnie, białe smugi to lecący grad, tak napieprzał po szybach, że myślałem że je rozjebie auto wczoraj sobie umyłem... na szczęście bez żadnych strat |
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Hmmmm... A na Borku tylko delikatnie popadało.... hehe
|
U mnie małe tornado, jadąc tramwajem z roboty najgorzej było pod cmentarzem Podgórskim, z przystaknu akurat wróciłem pomiędzy jedną a drugą falą deszczu :]
|
w hucie masakra pół osiedla pływa ^^, ale to już nie pierwszy raz ;d
grad w sumie był taki umiarkowany :D http://www.iv.pl/image/199663.jpeg ps. sorki za rozjechanie forum ;) |
mam cabrioleta i sie nic nie stało :) Wogole mało co popadało :) A jestem z Ruczaju
|
Cytat:
Sąsiadowi szyba poszła:p a u mnie... Madzia 323 cała:D Ale ten cholerny grad trzeba było łopatą do śniegu odgarniać:evil: poza tym mały sajgon koło domu:D |
|
U mnie prawie to samo co w Skawinie w końcu okolice :D trochę polało grad posypał i tyle żadnych szkód.Samochody pochowane.Chodź jednemu sąsiadowi bym nawet życzył:-p
P.S wklejcie jakieś foty z NH co tam się działo. |
ja musiałem ściągać grilla z żywopłotu :/
|
miałem przyjemność wracać w trakcie tego "kataklizmu" i opiszę co moje gały widziały :D
obok boiska Grzegórzeckiego połamane dwa drzewa jedno z nich spadło na linie tramwajowe zatrzymując cały ruch. nieciekawie jest również przy kleparzu ogromne korki :O a most przy kleparzu omijać szerokim łukiem,na pasie w stronę kleparza jadąc woda zakrywa pół samochodu ludzie jeżdżą po chodnikach..istny sajgon! |
W Skotnikach nawet spokojnie bylo. Z dwa razy wiatr sie mocniejszy zerwal i popadalo troszeczke a tak to spokoj:) Tylko zeby popadalo bo straszna susza jest....
|
ja akurat jechałem autem, to myślałem, że mi dziury zrobi w dachu i musiałem się schować pod czyś. Fakt faktem, że w życiu czegoś takiego nie widziałem ...
|
@M89
Czy to zdjęcie przedostatnie, co jest tęcza i bloki z wielkiej płyty to jest robione na Oświecenia?? Bo wydaje się, ze osiedle na górce i bloki podobne do tych z tamtąd |
W nh dramat - napierdalało gradem przez 7 minut, dotego deszcz i wiatr...
W każdym aucie alarmy powłanczane, cos gorszego widziałem tylko w tamte wakacje przed Coke live mussic... |
heh, ja akurat czekałem na egzamin (ekonomiczna), gdy pociemniało, powiało... i się zaczęło. Nie dość że grad, który zostawił ślady wgniecienia w autach, to jeszcze tak walnął piorun blisko, że wszyscy podskoczyli.
|
|
Cytat:
A dziś... hmm... no jebało gradzikiem i to ostro.. :P I ta ściana deszczu... Ojciec mi mówił, że w Plusie na 2PL sufit się ujebał.. :rotfl: :-/ |
Chwilowo podczas jazdy samochodem szyby były poważnie zagrożone wybiciem przez latające gałęzie, ale na szczęście samochód cały ;)
Ale co wiało przez moment w okolicach Woli i Kurdwanowa to szok :shock: http://wiadomosci.onet.pl/100145,21,0,pokaz.html |
Cytat:
|
no cóż musiałem sie ewakuować z ogródka na rynku bo tak zaczęło napierniczać ,pod plastykowym dachem również miło nie było ,dopiero w środku lokalu można było dokończyć piwo ,fart że mnie nie złapało w samym rynku ;)
na Królewskiej parę jezior sie porobiło |
http://wiadomosci.onet.pl/1775029,11,item.html
Cytat:
|
Gradem porządnie rąbnęło,nie liczyłem na taką burze dzisiaj,bo w prognozach nic szczególnego nie mówili,co najwyżej o możliwości małego deszczyku :evil:
W pewnym momencie myślałem,że zaczną okna pękać,bo nawalało ostro,do tego ten szum przy zamkniętych oknach. :shock: Takiego gradu moje oczy nie widziały i mam nadzieje,że szybko nie zobaczą. |
Akurat byłem w Galerii Krakowskiej. Padło całe zasilanie w Saturnie nie było przez chwile światła. Przestały działać schody, a ludzie stali przy drzwiach i oglądali jak pada grad. Najlepszy był przeciekający dach w Galerii, robiły się niewielkie kałuże w kilku miejscach.
|
A ja w tym momencie stałem na placu Imbramowskim i nie udało się schować dobrze i oberwałem pare razy po głowie i nogach : D widok truskawkek z lodem, a raczej lodu z truskawkami robił wrażenie: D
|
W SUCHEJ BESKIDZKIEJ LAŁO OSTRO , gradu nie było, ale wiało że masakra.
|
Wracałem akurat z pracy. Nie dało się przejechać ul.Pilotów w kierunku ronda Młyńskiego. Zrobiło się jezioro pod wiaduktem przed KrakChemią. Samochody zawracały. Jak zawsze wracam z pracy autem ok. 20 minut, tak dzisiaj wracałem 80 minut (musiałem zawrócić i jechać al. 29-go Listopada). Byłem przed chwilą w Almie i ul.Pilotów dalej nie przejezdna.
Pozdrawiam wszystkie służby porządkowe tego miasta !! PS. Zamienię samochód na rower !! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl