Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w Pucharze Polski (zbiorczo) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3399)

MCX 01.03.2009 12:40

Lepiej dać Brożkowi 2-3 mecze przerwy żeby się spokojnie wyleczył, niż wystawiać go na wspomagaczach, bo i tak wtedy nie pokaże pełni umiejętności, a kontuzja może się jeszcze pogłębić. W ataku może grać Beto, Małecki, Ćwielong i oczywiście Boguski. Teoretycznie więc dramatu nie ma i powinniśmy sobie poradzić, a jak będzie? Zobaczymy, ale trzeba być optymistą.

ciacho 01.03.2009 12:50

Aż się boję sobie wyobrażać ten pojedynek. W pomocy kompletnie niekreatywni Sobol i Cantoro, w ataku Ćwielong i Boguski którzy będą się odbijać od obrońców. Jedynie chyba obronę mamy lepszą.

martinius028 01.03.2009 12:55

Nie ma co płakać Paweł niech się wyleczy na ligę a w Pucharze Polski w ataku zagra Ćwielong z Beto.W pomocy Zieńczuk Marcelo Cantoro Łobo a w obronie Diaz Głowa Cleber Baszczu .Bramka Pawełek.

Janusz13 01.03.2009 12:59

Jirsak powinien wylecieć nie tylko z pierwszej jedenastki ale także z kadry. Nie szukał gry, bał się podejmować trudne decyzje. A sytuacja w której Małecki zagrał mu nie dokładnie a on się zatrzymał i nie pobiegł za nią kwalifikuje się na solidny opieprz. Wole już wystawić w środku Marcelo który może i jest za wysoki i za mało zwrotny ale nie boi się grać i nie odpuszcza. Może niektórych zdziwić ale czekam i liczę bardzo na Norberta Varge, typ piłkarza który włozy głowę tam gdzie inni nie wsadzają nogi. Potrzebujemy takich ludzi w środkowej strefie. Co do postawy Piotrka Brożka to jeśli ma tak grać jak osatnio to niech lepiej gra Junior Diaz na jego pozycji. Zero pożytku w ofensywie, podobno zjadła go trema. Patryk Małecki też chyba poczuł się za wygodnie na swojej pozycji bo robił zdecydowanie za mało, kilka wrzutek na ślepo, tylko na tyle było go stać. Zastanawiam się czy nie wystawiłbym na tej pozycji Ćwielonga który pokazał kilka inteligentych zagrań i szukał gry. Co do Mariusza Pawełka jestem zdania że powinien szanse dostać Ilie, przecież po tym zobaczyłem jestem w 100% przekonany że Pawełek przegra nam jakiś macze/mecze w tym sezonie. Myśle że u niego problemem nie jest psychika tylk gość ma po prostu za mało oleju w głowie i umiejętnosci. Tutaj nie chodzi aby Ilie bronił nie wiadomo co, wystarczy aby nie podawał piłki napastnilką drużyny przeciwnej. Szkoda że Mauro Cantoro wszystko olewa bo on w formie jest nie zastąpiony. Stracilismy go w poprzedniej rudzie, a jego brak odczuwalny jest do teraz. Porzebny jest wstrząs tej drużynie, przydałby się ktoś nowy, myślałem o silnym charakterze w środku pola jak Varga ale chyba za długo trzeba na niego czekać...

pirat.z.karaibow 01.03.2009 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Janusz13 (Post 684581)
Jirsak powinien wylecieć nie tylko z pierwszej jedenastki ale także z kadry. .

I to opinia po jednym meczu rundy wiosennej. Człowieku, ochłoń. Wyprowadź psa na pole.

Janusz13 01.03.2009 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 684583)
I to opinia po jednym meczu rundy wiosennej. Człowieku, ochłoń. Wyprowadź psa na pole.

Chłopie, Jirsak jest u nas półtora roku i zagrał max 5 dobrych meczy. Nie ma czasu na czekanie aż w końcu się odnajdzie. Nie można kierować się też nadzieję, że ten następny to będzie ten 6. My gramy o mistrzostwo polski tu nia ma czasu na takie rzeczy. Problemem Jirsaka jest to że jak jedno zagranie mu nie wyjdzie to drugi raz już go nie spróbuje, poda do najbliższego... I żeby nie było uważam że Tomas na największe możliwosic z naszcyh środkowych pomocników.

christof20 01.03.2009 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 684571)
Aż się boję sobie wyobrażać ten pojedynek. W pomocy kompletnie niekreatywni Sobol i Cantoro

Dodaj jeszcze nijakie (w tym sezonie) skrzydła, i mamy pełny obraz naszej drugiej linii. Może Małecki jeśli zagra za Łobodzińskiego, to coś zdziała...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 684571)
w ataku Ćwielong i Boguski którzy będą się odbijać od obrońców.

I dlatego w miejsce któregoś z nich wpuściłbym Beto.

jasnyGwint 01.03.2009 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Janusz13 (Post 684586)
Chłopie, Jirsak jest u nas półtora roku i zagrał max 5 dobrych meczy. Nie ma czasu na czekanie aż w końcu się odnajdzie. Nie można kierować się też nadzieję, że ten następny to będzie ten 6. My gramy o mistrzostwo polski tu nia ma czasu na takie rzeczy. Problemem Jirsaka jest to że jak jedno zagranie mu nie wyjdzie to drugi raz już go nie spróbuje, poda do najbliższego... I żeby nie było uważam że Tomas na największe możliwosic z naszcyh środkowych pomocników.

My nie gramy o mistrzostwo Polski, tyle że przed sezonem nikt w to nie wierzył :-)

Janusz13 01.03.2009 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 684592)
My nie gramy o mistrzostwo Polski, tyle że przed sezonem nikt w to nie wierzył :-)

Może i masz rację...
Personalnie w ofensywie jesteśmy za Legią i Lechem. Mam nadzieję że Skorża coś pozmienia ( jeśli tego nie zrobi będę uważał go za skończonego idiotę) i ktoś w tej drużynie nam się objawi i wleje w nasze serca trochę optymizmu.
Osobiście domagam się zmiany na pozycji bramkarza. Co ma się zdarzyć aby Pawełek zasiadł na ławie. Okazuje się że drugi bramkarz jest tylko po to aby być.

pavlus 01.03.2009 17:52

Taktyka na srodowy mecz z kolejarzem jest prosta jak drut.Lech gra pressingiem od poczatku meczu,trzeba im sie przeciwstawic przynajmniej przez te 30 pierwszych minut i zneutralizowac poczynania stilic-a,gdy to sie uda ,lech jest nasz.Zreszta ligowy mecz z lechem na jesieni przegralismy na poczatku meczu przez zlekcewazenie rywala w pierwszych minutach,gdzie siedli na nas,co naszych zaskoczyło.Mam nadzieje,ze w srode odbijemy sobie te jesienna porazke.Jazda,jazda Biała Gwiazda!

JrQ- 01.03.2009 17:58

Też mam taką nadzieję.

węgorz2 01.03.2009 19:18

widzieliście mecz BEŁCHATÓW - LECH przy stanie 1-2 dla LECHA posiadanie piłki 53 do 47 dla BELCHATOWA ,cisnęli po nich równo i strzelili niestety ta koncowka...może nasz trener wyciągnie z tego jakies wnioski ,taktyka GKS była swietna ,mięli troche pecha

RAFi89 01.03.2009 20:09

Może trochę zbyt pochopnie powiem ale ten mecz może być w pewnym sensie przełomowym. Jeśli wygramy, nie musi być pogrom ale zagramy w miarę dobrym stylu i przede wszystkim z zębem to może w końcu ta nasza gra zaskoczy. W przypadku kolejnego niepowodzenia może być nieciekawie. Lech dzisiaj zagrał średnio ale wygrał i to się liczy. Widać po nich trudy spotkań pucharowych ale grać w piłkę to potrafią. Mecz łatwy nie będzie ale liczę na zwycięstwo. No i Stillic o nim dużo już powiedziano ale to jest zawodnik który jednym zagraniem potrafi rozstrzygnąć wynik spotkania. Rozgrywający z prawdziwego zdarzenia, za nie duże pieniądze i nie czepiając się Jirsaka aklimatyzacja zajeła mu mało czasu. Jak ktoś potrafi grać to i na Alasce sobie poradzi.

Agnieszka 01.03.2009 20:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Janusz13 (Post 684598)
(...)
Osobiście domagam się zmiany na pozycji bramkarza. Co ma się zdarzyć aby Pawełek zasiadł na ławie. Okazuje się że drugi bramkarz jest tylko po to aby być.

A kogo za niego wstawimy? Baszcza? :D naszym drugim bramkarzem co prawda jest Cebanu, który może dobrym bramkarzem jest ale ja go w "akcji" nie widziałam i o ile mnie pamięć nie myli nie zaliczył żadnego meczu w pierwszej drużynie więc... wątpię, żeby po wejściu na boisko stał się od razu naszym hm Wislackiem Casillasem :-D

mic 01.03.2009 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Agnieszka (Post 684955)
A kogo za niego wstawimy? Baszcza? :D naszym drugim bramkarzem co prawda jest Cebanu, który może też dobrym bramkarzem jest ale ja go w "akcji" nie widziałam i o ile mnie pamięć nie myli nie zaliczył żadnego meczu w pierwszej drużynie więc... wątpię, żeby po wejściu na boisko stał się od razu naszym hm Wislackiem Casillasem :-D

Gral w meczu z ŁKS (5-2). Przy jednej bramce raczej nie mial udzialu, ale przy drugiej go przelobowali. Ale z perspektywy calego meczu zagral nawet niezle, bo w II polowie cos tam wyciagnal pare razy.

Ale mysle ze Lech dla niego to za duzo, moglby sie podpalic niepotrzebnie. Zreszta dobrze byloby potraktowac te rozgrywki serio, bo przez PP mozna awansowac do pucharow, tak jakby cos wypadlo nam w lidze.

Agnieszka 01.03.2009 20:29

Słyszałam że w Młodej grał dobrze w sumie. Ale tak jak mówisz.. PP wypadałoby potraktować serio, a Lech to dla niego chyba za dużo. Pozostaje Pawełek i modlenie się że nie tylko on ale i cała drużyna zagrają tak jak od nich tego oczekujemy. Biorąc pod uwagę to co zobaczyłam w meczu z Polonią to.. będzie ciężko ALE kto wie ;)

Isfahan 01.03.2009 20:41

Ilie w Młodej grał dobrze do pewnego momentu. Potem jakby się zaciął. Zresztą cała drużyna (głównie obrona) zaczęła popełniać sporo głupich błędów. Jemu potrzebne jest regularne granie, ale wydaje mi się, że Młoda to za niski poziom, a pierwsza drużyna - za wysoki. Trzeba mu chyba stworzyć taki zespół pośrodku ;-)

martinius028 01.03.2009 20:48

No i tu jest błąd zarządu że nie kupił żadnego bramkarza żeby Iliie mógł iść na wypożyczenie by sie ograć.Co do samego mczu z Lechem to dużo zależy z jakim nastawieniem drużyny podejdą do tego meczu jeśli zagrają na serio to mysle że będzie remis ale jeśli któraś odpuści to przeciwna powinna wygrać.Mam nadzieje że to będziemy my.

matti123 02.03.2009 00:39

Trzeba mieć nadzieję że Wisła zagra o niebo lepiej niż z Polonią, bo jeśli to co pokazuje Lech może oznaczać wysoką klęskę. Ciekawe czy Zieńczuk zacznie od początku, bo pewnie po ostatnim meczu Jirsak odpocznie.

LAB 02.03.2009 00:46

czy w karnecie jest bilet na ten mecz?

Proud 02.03.2009 01:03

tak

10znaków

FredzIo 02.03.2009 01:55

Musimy zrobić taki doping jak w meczu z Beitarem. Zeby przeciwnika sparalizowalo. Soczyste gwizdy na słabego Turine mogą przynieść podobny efekt jak z Dolhą. Myślę, że jak pokonamy Lecha to piłkarze uwierzą i nie będzie już takich blokad jak w pierwszej połowie z Bytomiem.

Bo ogladać już mi mało 03.03.2009 00:04

Mecz o więcej niż półfinał Pucharu Polski.
 
Wisła Kraków - Lech Poznan

Lech zagra już trzecie wyjazdowe spotkanie w ciągu 6 dni, dla Wisły to dopiero drugi mecz o stawkę w tej rundzie. Czy świeżość Białej Gwiazdy to wystarczający argument by szukać w niej przewagi krakowskiej ekipy?Piłka jest po stronie Kolejorza, który choć nieudanie zakończył przygodę z europejskimi pucharami, zapewne zdążył wskoczyć już w meczowy rytm, zdobywając tak cenne doświadczenie walcząc z włoskim Udinese czy może podrażnionych ostatnim blamażem w Krakowie Wiślaków?

Odpuścić pojedynek Wisła – Lech to dla każdej strony tego starcia samobójstwo. Oba zespołu walczą o znacznie więcej niż awans do półfinału Pucharu Polski, ten mecz to pierwszy wielki sprawdzian „wszechgenialnego” jak na polskie warunki Kolejorza jak często okrzykuje go polska prasa i ja czasem też. Dla Lecha porażka to uchylenie furtki dla pozostałych ligowych rywali, porażka oznacza że Lech nie jest ulepiony z innej gliny, chociaż pewnie jakościowa ta glina jest lepsza ale również podatna na zniszczenie. Wokół poznaniaków wobec europejskich porażek Wisły czy Legii narasta mit równy legendzie Wisły Kasperczaka.

Natomiast na drugim biegunie znaleźli się Wiślacy, dziś Lech odebrał Wiśle ten jakże wielbiony w Krakowie mit okrętu flagowego polskiej piłki. Dla trenera Skorży ten mecz to szansa podbudowania morałów zespołów, Wisła to wciąż mistrz Polski, najlepszy zespół ostatniej dekady.

Obecny sezon należy jednak do Lecha, dziś to właśnie Kolejorz zgłasza chęć przejęcia na lata pozycji piastowanej przez Wisłę w minionych sezonach. Niedzielne popołudnie 14-sty września 2008r. V-ta kolejka ekstraklasy Wisła podejmuje Lecha, ten dzień jeszcze długi będzie przeklinany w Krakowie, po dramatycznej grze mistrzowie Polski schodzili z murawy przegrywając 1-4. Takiego upokorzenia w Grodzie Kraka nie pamięta pewnie nikt… Podopieczni trenera Smudy z pasją rzucili się do ataków na rywala rozbijając jego defensywę w pył.

Te trzy punkty zyskane przez Lecha, stracone przez Wisłę mają tu jednak znaczenie drugorzędne, ten mecz dał Kolejorzowi olbrzymią przewagę psychologiczną, pokonać Wisłę w Krakowie to wyczyn niebagatelny, rozbić, zmiażdżyć, zdemolować krakowian na Reymonta wydawało się pod ręka trenera Skorży abstraktem.

Poznaniacy ciężką pracą abstrakt przekuli w byt realny, wysłali pozostałym rywalom jasny komunikat, Lech już nie mówi o mistrzostwie, Lech na majstra idzie!

W środę Biała Gwiazda staje przed szansą kontrodpowiedzi dla całej piłkarskiej Polski, że Lech nie jest jedynym kandydatem do ligowego tryumfu. Tylko czy krakowian stać na wysłanie takiego sygnału?<br>Chociaż w Wiśle transfery to temat tabu, ciągle klasowych piłkarzy w klubie nie brakuje, problemem jest brak lidera, podobnie jak w sezonie 2006/2007 krakowianie ponownie przypominają zlepek piłkarskich gwiazd mających problem ze współpracą i znalezieniem lidera drużyny. Wręcz przeciwnie wygląda sytuacja Lecha gdzie zespół perfekcyjnie dowodzony przez Rafała Murawskiego sprawia wrażenie idealniej pracującej lokomotywy czekającej na rywali.

Pamietam jak stalem na E gdy Pawelek dosałl kolnierz od Murawskiego chwile pozniej bylo 2-0 i ta wkur*** radosc fanow Lecha ;/
Chociaz Lecha na boisku mi sie podoba to jednak pyra pyrą zostanie!!

JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
Musimy ich zakrzyczec!!

Pozdrawiam Gniazdowy

P.S.

Nie widzialem nigdzie watku Lech Wisla wiec otwarlem nowy jak dubel to prosze przeniescie nie kasujcie.

element 03.03.2009 00:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bo ogladać już mi mało (Post 685782)
Takiego upokorzenia w Grodzie Kraka nie pamięta pewnie nikt…

Jak ktoś interesuje się Wisłą od ery Cupiała to pewnie nikt. Choć i przez ten czas było więcej upokorzeń przy których ten mecz z Amicą to pikuś.

Bo ogladać już mi mało 03.03.2009 10:14

Era cupiala
 
ja mam 21 lat dla mnie era Cupiala trwa cale zycie z pilka ktora jakos jestes w stanie spamietac.
Osobiscie to podobna porazke pamietam tylko jedna, w meczu z GKS na jesienii 2006roku nie zdazylem zawiesic barw na szyji po hymnie bylo 0-1 nie skonczylem bluzgac bylo 0-2

sevenheaven 03.03.2009 11:19

A ja mam 18 lat, od zawsze za Wisłą i pamiętam też 0-4 z Grodziskiem u siebie ..
krótką masz pamięć :)
Co do meczu to stawiam 2:1 dla nas

cola 03.03.2009 12:43

Czy beda okies dziwne okrzyki co do Pawelka Cebanu Cupiala ??? Czy normalny swietny doping??? Bo raczej bedzie normalnie nie??

Wombatrom 03.03.2009 12:45

re:
 
Czy mecz bedzie w telewizji?

Kosa93 03.03.2009 13:57

Tak na nSport, ale, myślę że w necie też będzie można zobaczyć

diablo885 03.03.2009 14:23

Najlepiej pojsc na stadion, pomoc swojej druzynie a nie ogladac przed tv


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl