Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

kristos 28.08.2008 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 593291)
Zgadnijcie za jakiego trenera musimy najbardziej trzymac kciuki?
Za..... Benhauera! :)

Bo jak mu się noga powinie i poleci, to nam leśnie dziadki z PZPN wyciagną Skorże na trenera reprezentacji i będzie kicha....

A ja myślę ,że w kolejce jest jeszcze co najmniej dwóch przed nim
Kasperczak
Smuda

emjot 28.08.2008 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 593288)
Osobiście jestem zawiedziony ustawieniem Wisły(gra jednym napastnikiem) wolałbym bardziej otwarty i ofensywny futbol.
No cóż ,jak na razie to ustawienie się sprawdza i nie ma co wybrzydzać.

osobiście możesz być zawiedziony
zwróć tylko osobiście uwagę na to
że tak krawiec kraje jak mu materiału staje

AYALA 28.08.2008 10:36

najważniejsze żeby szybko przedłużyć umowe z Panem Skorża żeby nikt go z Wisły nie capnął. A jak już to niech zapłaci milionowe odszkodowanie

KOMINEK 28.08.2008 11:12

o naszych piłkarzach dyskutyjemy tu http://www.wislakrakow.com/forum/sho...=1627&page=100 i tam tez przeniosły się posty

Snow 28.08.2008 11:15

Nie wiem skąd niektórzy wywnioskowali, że grając 4-5-1 gramy bardziej defensywnie niż 4-4-2.

Przecież przy pierwszym ustawieniu chodzi o to, ze skrajni pomocnicy podczas ataku przesuwają się na pozycję napastników, a należy jeszcze do tego dodać zagęszczenie środka pola przez co można nawet powiedzieć, że pierwsze ustawienie w naszym przypadku jest BARDZIEJ OFENSYWNE niż drugie.

To nie gra komputerowa i to czy ustawienie jest ofensywne czy defensywne nie zależy od liczby napadziorów. Gdyby większa ilość napastników gwarantowała bardziej ofensywną grę taka barcelona grała by 5 w ataku :lol::-P. Naprawdę jest to myślenie na poziomie przedszkola i trzeba być ślepcem by nie widzieć tego, że w tym sezonie wszystko co najlepsze wywodzi się właśnie z gry pięcioma pomocnikami. Nasza gra wyraźnie siadała zawsze gdy przechodzilismy na 4-4-2. Nie chcę mi się już rozwodzić nad tym, że takie ustawienie to jest już trend światowy i większość najlepszych drużyn gra właśnie w taki sposób, z bardzo uniwersalnymi pomocnikami, którzy zarówno pełnią wymienne funkcje w zależności od tego czy drużyna atakuje czy broni....

Rob_Zombie 28.08.2008 16:59

Trener Skorża to najważniejszy punkt naszego zespołu, ja jestem zdania że nawet 10 świetnych graczy nie jest w stanie zastąpić jednego dobrego trenera. I to coś z Warszawy co niektórzy żartobliwie nazywają 'klubem piłkarskim' w 100% to potwierdza. Uświadamia mi to jednocześnie jak niewiele brakowało, żeby Legia była najlepszym klubem w Polsce, a Wisła walczyła jak równy z równym z Jagiellonią. Bo jeżeli wypaliłby pomysł zatrudnienia u nas Urbana to zapewne Skorża wylądowałby w Warszawie.

flamengista 28.08.2008 17:45

Chciałem jeszcze przypomnieć, że jeszcze całkiem niedawno płakaliśmy na tym forum, że Jan Urban się nie dogadał z Cupiałem. To było raptem 2 lata temu.

Wystarczy popatrzeć, gdzie jest Wisła ze Skorżą i Legia z Urbanem. I to jeszcze w sytuacji, gdy Cupiał Wisłę osłabia, a Walter Legię wzmacnia.

Strach pomyśleć, co by się stało gdyby było na odwrót: Urban u nas, a Skorża na Łazienkowskiej.

Raporter 28.08.2008 17:56

No mieliśmy wielkie szczęście że zatrudniliśmy Skorżę. Ale muszę powiedzieć że większość z nas chciała tego szkoleniowca i w niego wierzyła. Fakt iż kibice dali mu wielki kredyt zaufania i nadal go bezustannie lubią i szanują myślę że bardzo pomogła mu wejść do drużyny.

Mam nadzieję że jego ambicje zostaną zrealizowane. Myślę że jego marzeniem jest poprowadzić Wisełkę w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję że tego dokona i że nie pójdzie za szybko do reprezentacji.
Reprezentacyjna przygoda nie jednemu trenerowi zmarnowała karierę a to co Skorża wyprawia teraz w Wiśle jest naprawdę bajką i wspaniałą przygodą jego życia.

Bednarz też zyskał naszą aprobatę i zaufanie. Mam nadzieję że postara się w następnym okienku nadrobić to co stracił w tym. Mam nadzieję że z jakiegoś powodu nie utracił zaufania Cupiała bo jego praca stałaby się zupełnie bezproduktywna i oznczałaby być może zmianę na stanowisku i powrót do słabych jakościowo transferów za wielkie pieniądze.

e 28.08.2008 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raporter (Post 593698)
Myślę że jego marzeniem jest poprowadzić Wisełkę w Lidze Mistrzów.

To Ty bystry jestes bo ja myslalem ze zajecie 3 miejsca w lidze.


:-)

Raporter 28.08.2008 18:06

W sumie to do tych pochwał chciałbym jeszcze dołożyć dla Wilczka który jest cichym prezesem i nie robi wokół siebie szumu, a przede wszystkim Damiana Ochalika który jest świetnym rzecznikiem i wykonuje kawał dobrej pracy. Mam nadzieję że praca Damiana zostanie doceniona w postaci jeszcze większej rzeszy miłośników i także przyciągnięciem reklamodawcy.

W sumie to jestem zadowolony ze wszystkich pracowników Wisły i mam nadzieję że doświadczenie które zdobywają będzie gospodarowane i nie będzie tak jak to było dotychczas czyli nie będzie takiej dużej rotacji w klubie.


No i kibice... myślę że to co teraz wyprawia się na trybunach jest to apogeum i najlepsza jakość kibicowania w Polsce. Zabawa jest przednia i Lech może mówić co chce ale dla mnie to na R22 jest najbardziej niepowtarzalna atmosfera w Polsce.
Kibice w tym sezonie kilka razy stworzyli już taki spektakl że hoho a mam też wrażenie że w tej rundzie kibicowanie jest jakby bez wysiłku, z jeszcze bardziej naturalną przyjemnością niż w poprzedniej rundzie.

Sardyn 28.08.2008 19:36

Adriana Ochalika w kwestii formalnej

arti 28.08.2008 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Raporter (Post 593706)
W sumie to do tych pochwał chciałbym jeszcze dołożyć dla Wilczka który jest cichym prezesem i nie robi wokół siebie szumu, a przede wszystkim Damiana Ochalika który jest świetnym rzecznikiem i wykonuje kawał dobrej pracy. Mam nadzieję że praca Damiana zostanie doceniona w postaci jeszcze większej rzeszy miłośników i także przyciągnięciem reklamodawcy.

W sumie to jestem zadowolony ze wszystkich pracowników Wisły i mam nadzieję że doświadczenie które zdobywają będzie gospodarowane i nie będzie tak jak to było dotychczas czyli nie będzie takiej dużej rotacji w klubie.


No i kibice... myślę że to co teraz wyprawia się na trybunach jest to apogeum i najlepsza jakość kibicowania w Polsce. Zabawa jest przednia i Lech może mówić co chce ale dla mnie to na R22 jest najbardziej niepowtarzalna atmosfera w Polsce.
Kibice w tym sezonie kilka razy stworzyli już taki spektakl że hoho a mam też wrażenie że w tej rundzie kibicowanie jest jakby bez wysiłku, z jeszcze bardziej naturalną przyjemnością niż w poprzedniej rundzie.

Tak Raporter - Wilczek i Bednarz świetni goście, zwłaszcza obiecywanie im dobrze idzie - sponsora (-ów) - W i nowych grajków - obaj. Plus śmiszne popisy telewizyjne - B. Brawa dla tych panów... tego nam trzeba!

-Goral- 31.08.2008 20:52

Po raz kolejny jestem pod wrażeniem trenera Skorży.

Jego autorytet w drużynie jest niepodważalny, to co zagrali w drugiej połowie po zjebce od Skorży budzi szacunek.

igortsw 31.08.2008 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 596314)
Po raz kolejny jestem pod wrażeniem trenera Skorży.

Jego autorytet w drużynie jest niepodważalny, to co zagrali w drugiej połowie po zjebce od Skorży budzi szacunek.

Chyba musze się zgodzić... nawet Petrescu przy swej haryzmie gdy na derbach pare lat temu wyklinał swoich grajków nie potrafił wzbudzić u nich i w ich grze tyle pozytywbych emocji jak teraz u naszych Skorża.

4fan_player 01.09.2008 15:22

Racja autorytet w drużynie Skorży jest ogromny. Ale popełnił on jednak błąd wczoraj moim zdaniem. Taktyka w I połowie moim zdaniem była zła. Gra jednym napastnikiem nie miała sensu no ale najważniejsze że po przerwie wszystko wróciło do normy.

firstborn 08.09.2008 09:51

skorża o gwiazdkach spod znaku Białej Gwiazdy:

Cytat:

Skorża: Moi piłkarze są unikatami

PRZEGLĄD PRASY. - Szatnia Wisły jest bardzo czuła. Z zawodnikami trzeba postępować z dużym wyczuciem - mówi Maciej Skorża w wywiadzie dla "Dziennika".

- Piłkarze znają swoją wartość i wiedzą, że na polskim rynku są unikatami. Każda szatnia ma swoją specyfikę - tłumaczy trener Wisły. Szkoleniowiec mistrza Polski zaznacza jednak, że trener nie musi naginać swoich zasad, ale powinien pozostawać elastyczny w kontaktach z zawodnikami.


Według Skorży pozostałem kluby czołówki Ekstraklasy wyrównały swój poziom sportowy względem Wisły. - Myślę, że nie będzie w tym sezonie takiej sytuacji, że jakikolwiek zespół skończy rozgrywki z przewagą 14 punktów nad kolejnymi zespołami. Każdy mecz będzie niósł ze sobą presję - przewiduje trener, który obawia się problemów kadrowych w swoim zespole.

- Cleber ma już trzy żółte kartki. W takim tempie zaraz będzie mieć siedem i dwa mecze pauzy. Do tego kontuzja Arka Głowackiego. Dopiero dochodzi do siebie, może się uraz odnowić. Boję się o to, jak będzie się zachowywać w dystansie. Dwukrotnie powracającego w wywiadzie tematu bierności transferowej Wisły trener Skorża nie chciał komentować.
za wybiórczą: http://www.sport.pl/pilka/1,65050,5669888

pawelos84 08.09.2008 11:42

Unikatem to jest Marcelo, zobaczycie że ten zawodnik będzie już niedługo dwa razy lepszy niż Cleber i Głowa.

kristos 08.09.2008 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelos84 (Post 599973)
Unikatem to jest Marcelo, zobaczycie że ten zawodnik będzie już niedługo dwa razy lepszy niż Cleber i Głowa.

Gratuluję pewności siebie ,ale ja już taki pewny nie jestem.
Po pierwsze w Europie gra się inaczej niż w Ameryce Południowej i pewnie upłynie trochę czasu nim Marcelo "załapie" różnicę.Oby stało się to jak najszybciej.

westersyl 08.09.2008 19:53

Cytat:

Dobrze poinformowani mówią, że w związku z taką, a nie inną polityką transferową, chciał pan złożyć dymisję.
- Nie chcę o tym rozmawiać.
Nie zdementował tego, więc chyba coś było na rzeczy. Wcześniej zapytany o Cupiała mówił, że pewne rzeczy mogłyby inaczej wyglądać. Nie spodziewałem się że Skorża mógłby tak desperacko walczyć o transfery.

K_2 08.09.2008 19:59

Pierwszy taki pesysmistyczny wywiad Skorży w Wisle. Pierwszy raz mowi o obawach , i co mu nie pasuje.Mam nadzieje ze pan Maciej nie czuje nosem , ze zawodnicy jakich posiada moga nie wystarczyc zeby obronic mistrza

mr_kwolf 08.09.2008 20:02

Nikt nie zauważył że Skorża powiedział że "nie wyobraża sobie lepszego miejsca do pracy niż Kraków w tym momencie" ale wszyscy narzekacze zaczynają płakać że nie chciał komentować doniesień o swojej dymisji.

Brozek wpadł w oko Guardioli? :) szkoda że to Barcelona, jakby średniak ligi hiszpańskiej to może by chciał go ściągnąc do siebie a tak to nie ten rozmiar kapelusza

westersyl 08.09.2008 20:19

Z tą dymisją to teraz mi różne rzeczy przychodzą do głowy, jakoś nie jestem sobie wstanie wyobrazić takiej sytuacji, że Skorża szantażuję dymisją zarząd/ Cupiała, związku z brakiem transferów, to nie w jego stylu. Mogę sobie teraz gdybać, ale czy nie uważacie że mogło chodzić o Bednarza ? Podobno był na wylocie, wszystką ładnie zbiegło się z dymisją Sochy w Odrze, a tymczasem Bednarz nadal jest w klubie, dokonał transferu Marcelo także jakąś moc sprawczą posiada. Myślę że mogło dojść do sytuacji, w której Skorża stanął w obronie Bednarza.

Pablooo 08.09.2008 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 600232)
Nie zdementował tego, więc chyba coś było na rzeczy.


Tak samo znaczy że było coś na rzeczy, jak i w odwrotną stronę.

50-50

tormenthor 08.09.2008 20:37

Z tego co ja wiem to raczej Skorża z Bednarzem sie nie za bardzo lubią. A to ze względu na fakt, iż Pan Maciek nie przepada za Jirsakiem i Ćwielongiem i nie dawał im za wiele szans, a przecież Bednarz firmuje swoim nazwiskiem ten 1 mln E, który został na nich wydany. Podobno były ostre tarcia z tych powodów, a także ze względu na to, że wizja polityki transferowej Skorży nie jest tożsama z tą proponowaną przez Bednarza. Warto zwrócić uwagę na to, że np. transfer Diaza to suwerenna decyzja Skorży i od razu bylo widać, że jest pod szczególną ochroną Skorży, bo ów zawodnik grając na początku jego przygody z Wisłą totalny piach, dostawal kolejne szanse az je wykorzystal.

mr_kwolf 08.09.2008 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 600269)
Z tego co ja wiem to raczej Skorża z Bednarzem sie nie za bardzo lubią. A to ze względu na fakt, iż Pan Maciek nie przepada za Jirsakiem i Ćwielongiem i nie dawał im za wiele szans, a przecież Bednarz firmuje swoim nazwiskiem ten 1 mln E, który został na nich wydany. Podobno były ostre tarcia z tych powodów, a także ze względu na to, że wizja polityki transferowej Skorży nie jest tożsama z tą proponowaną przez Bednarza. Warto zwrócić uwagę na to, że np. transfer Diaza to suwerenna decyzja Skorży i od razu bylo widać, że jest pod szczególną ochroną Skorży, bo ów zawodnik grając na początku jego przygody z Wisłą totalny piach, dostawal kolejne szanse az je wykorzystal.

"info telefoniczne"

Diaz to suwerenna decyzja Skorży? Znaczy się Skorża go wynalazł na Kostaryce i przeprowadził transfer i nie konsultował się z nikim w szczególności z Bednarzem? Jakoś nie wydaje mi się... Bednarz załatwiał Skorże jak dobrze pamiętam więc nie wydaje mi się żeby się "nie lubieli"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 600280)
Diaza polecili jacyś menadzerowie i przyjechał na testy. Skorża obejrzał go na żywo i stwierdził, że się przyda. Co do Jirsaka wyrażał obawy i nie był przekonany do tego transferu, co pokazał dając mu mało szans w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu. Bednarz zaryzykował i gdyby nie 2 piękne bramki Tomasa na wiosnę, to by za sam ten transfer poleciał ze stołka. Podobno też naciskał Maćka aby ten dawał Czechowi więcej szans co irytowało Skorżę, który nawet gdy pracował w Groclinie, to nie dał się sterować Drzymale.

to co piszesz to nic innego tylko

"info telefoniczne"

Chyba że znasz sytuacja ze źródła to wtedy zwracam honor ale tak to są to tylko twoje domysły i spekulacje które nie muszą i zapewne nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości

Na koniec dodam że chyba ze współpracą Skorży z Bednarzem nie jest tak źle o czym świadczy przykład Łobodzińskiego którego bardzo chciał mieć u siebie Skorża i Bednarz go ściągnął do Wisły

szprotson 08.09.2008 20:45

fajny wywiad z trenerem na stronie głównej wislakrakow.com

tormenthor 08.09.2008 20:50

Diaza polecili jacyś menadzerowie i przyjechał na testy. Skorża obejrzał go na żywo i stwierdził, że się przyda. Co do Jirsaka wyrażał obawy i nie był przekonany do tego transferu, co pokazał dając mu mało szans w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu. Bednarz zaryzykował i gdyby nie 2 piękne bramki Tomasa na wiosnę, to by za sam ten transfer poleciał ze stołka. Podobno też naciskał Maćka aby ten dawał Czechowi więcej szans co irytowało Skorżę, który nawet gdy pracował w Groclinie, to nie dał się sterować Drzymale.

Edit.

Co do tych tarć na linii Bednarz - Skorża czytałem, w którejś z gazet i łącząc to z pewnymi okolicznościami, jakie mialy miejsce wysnułem takie wnioski. Oczywiście można mówić, że to info to kaczka dziennikarska aby zamącić w Wiśle, a moje wywody nie mają pokrycia w rzeczywistości. Ot po prostu taki mój wywód, a chyba po to jest forum aby podzielić się swymi przemyśleniami.

westersyl 08.09.2008 22:07

Przypomnę tylko, że regulamin spółki jest taki, że transfer musi zaakceptować: trener, dyrektor, rada nadzorcza, także mimo wszystko Skorża musiał zgodzić się na transfer Tomasa, a mógł tego nie robić bo bez jego zgody transfer nie mógłby dojść do skutku. Pewnych rzeczy niestety się nie dowiemy możemy się tylko bawić w przypuszczenia. Moje zdanie jest takie, że kiedy Bednarz mógł być na wylocie to Skorża się za nim wstawił.

Griszka30KR 10.09.2008 10:03

Decyzja Skorży ,taka czy owaka odnosnie transferu nie jest tak wazna,jak to,ze juz teraz najprawdopodobniej moglismy Go stracic ,ze względu na brak transferów.Zapewne był przekonywany i zwabiony obietnica takowych i pokaźnych zima .Jezeli po raz kolejny zostanie oszukany to zrezygnuje i to bedzie najwiekszy cios dzieki naszej polityce transferowo - finansowo - ****....ej.Tylko dzieki Jego wysokiej kulturze osobistej nie jest ujawnione jaki burdel dzieje się z udziałem RN i innych.

Romy S. 16.09.2008 05:34

Skorża i tak jest lepszy od Smudy!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gazeta Krakowska
Maciej Skorża, Franciszek Smuda i Orest Lenczyk - co ich łączy? Oczywiście profesja - wszyscy są piłkarskimi trenerami. Cała trójka jest też związana z krakowska Wisłą.
Skorża aktualnie prowadzi "Białą Gwiazdę". Natomiast Smuda dwukrotnie, a Lenczyk aż cztery razy zasiadał na wiślackiej trenerskiej ławeczce. Wszyscy również doprowadzili Wisłę do znaczących sukcesów, w tym do mistrzostwa Polski.

Pierwszy uczynił to Orest Lenczyk. Pod jego wodzą krakowianie byli najlepsi w kraju w 1978 roku, a w marcu roku kolejnego doszli do ćwierćfinału Pucharu Europy. Szkoleniowiec ma też niebagatelny wkład w mistrzowskie berło Wisły w sezonie 2000/2001, choć nie dane mu było popracować do końca rozgrywek (Lenczyka "zluzował" Adam Nawałka). Dwa inne związki trenera z Wisłą, to sezony 1984/85 i 1993/94, kiedy jako ratownik miał uchronić zespół od spadku z ekstraklasy. Niestety, w obu przypadkach były to bezowocne wysiłki.

Franciszek Smuda po raz pierwszy pojawił się przy ul. Reymonta w lipcu 1998 roku, by w maju 1999 odzyskać - po 21 latach - krajowy prymat dla "Białej Gwiazdy". Po raz drugi objął Wisłę w sezonie 2001/2002, ale wczesną wiosną 2002 zmienił go Henryk Kasperczak. Popularny "Franz" bardzo to przeżył, a i dziś niezbyt chętnie wspomina tamten czas.
Przechodzimy więc do Macieja Skorży. Tak jak jego starsi koledzy po fachu, on również ma w dorobku mistrzostwo Polski z Wisłą. Uzyskane w minionym sezonie, a wywalczone w wielkim stylu - m.in. tylko przy jednej przegranej!

W niedzielę Skorża - jako opiekun "Białej Gwiazdy" - przegrał w ekstraklasie, w roli gospodarza, aż 1:4. Niech się jednak pan Maciej zbytnio nie martwi. I tak bowiem pozostał szkoleniowcem, który w lidze zwyciężył Wisłę, na jej stadionie, w najwyższych rozmiarach! Naturalnie biorąc pod uwagę czas od listopada 1997 roku, czyli od początku nowej formuły własnościowej futbolowej "Białej Gwiazdy".
Maciej Skorża triumfował 4:0 jako trener Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski. W rundzie wiosennej sezonu 2006/2007. Drugi w tej wyjątkowej rywalizacji jest Franciszek Smuda. Z ostatnim, niedzielnym 4:1 poznańskiego Lecha.Natomiast na trzecim miejscu plasuje się Orest Lenczyk, kiedy w sezonie 2006/2007 - prowadząc zespół Bełchatowa - pokonał Wisłę pod Wawelem 4:2.
Jak widać zawód trenera jest specyficzny. M.in. dlatego, że nie można wykluczyć, że przyjdzie moment, w którym trzeba będzie pogrążyć drużynę, którą się wcześniej prowadziło...



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl