Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Robert Kubica W Grand Prix Formuly 1 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1420)

kaelowiec 31.07.2008 10:29

pewnie polskie debile odpuszczą transmisje , bo nikt nie potrafii pomyśleć i wpasc na pomysl ze byla by ogladalnosc w dobie kubicomanii , tak jak zaden **** z tvp w okresie najwiekszej malyszomanii nie poszedl po rozum do glowy i nie transmitowal pucharu kontynentalnego i letniego , tylko plakac potrafia ze im canal+ lige wykupił !

misiak_abg 02.08.2008 14:56

Dziwny ten pomysł z SF. Z założenia wszyscy kibice AS Romy powinni dzielić swoje pasje między piłkę a wyścigi co się raczej nie zdarza. Jestem ciekawa jaką popularnością cieszą się poszczególne zespoły. Jakby powstał zespół pod nazwą naszej drużyny to chyba miałby z 50 kibiców;-)

Dzisiejsze kwalifikacje Heidfeldowi poszły jeszcze gorzej niż ostatnio. Samochód mu się kompletnie "źle prowadził". Mimo wszystko jutrzejszy wyścig może sie tak ułożyć że Nick wpadnie na metę przed naszym RK;-) Kubica zajął bardzo dobre miejsce ale musiał się chyba bardzo bardzo mocno starać żeby go samochód słuchał. Widać zależało mu na dobrym występie co by kibole którzy pojechali na Węgry mieli uciechę:) A szał na trybunach zapanuje gdy jutro Kubicki wygra:) i będzie racowisko;-)

Silvestro 02.08.2008 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez misiak_abg (Post 578402)
kibole którzy pojechali na Węgry mieli uciechę:)

Kibice F1 to jest zupełnie inna półka w porównaniu z piłkarskimi. Tak,że użycie takiego określenia w stosunku do nich (a również i do mnie) jest zupełnie nie na miejscu. Tam nie ma agresji, wyzwisk, poniżania przeciwnika.
Jest radosna zabawa i emocje , w których uczestniczą ludzie niezależnie od tego komu kibicują.

misiak_abg 02.08.2008 19:27

Używając określenia "kibole" nie miałam na myśli "agresji, wyzwisk, poniżania przeciwnika". I uprzejmie proszę o niedefiniowanie tego w ten sposób.

Może i F1 to "inna półka" (wyższa półka??) ale z tego co się orientuję to jest forum kibiców Wisły Kraków czyli w dużej mierze piłkarskich a ja będąc kibicem przede wszystkim tej drużyny nie czuję się kibicem z "niższej półki".

Bardzo się cieszę że tylu kibiców pojechało na Węgry. Mam nadzieję że stworzą tam nieziemską atmosferę, przede wszystkim wspierając Roberta.

I to by było na tyle:-/

1q2 04.08.2008 10:37

Az zal bylo patrzec na wczorajsz wyscig , sekundowe straty na okrazeniu , spasc 5 miejsc w tyl , tylko przez wizyte w boksie - tragedia , cos BMW przespalo chyba ostatni okres , upojone sucesami.

MicK 04.08.2008 21:35

Nie nazywał bym tego przespaniem, ale masz rację.
BMW osiągnęło swoje cele na ten sezon i sami deklarują że większość pracowników robi już przy projekcie bolidu na przyszły rok. Należy pamiętać że w przyszłym sezonie mają nastąpić ogromne zmiany w aerodynamice, nowe opony - slicki i chcą być do tych zmian najlepiej przygotowanym zespołem.
Oczywiście nie spodziewali się że reszta zespołów tak szybko ich dogoni, przez co sobie teraz plują w brodę.


BTW. Cholernie cieszę się ze zmian w przepisach aerodynamiki. spójrzcie jakie to jest brzydkie:
http://images.gpupdate.net/newsnew/104870.jpg

noonelikeus 24.08.2008 13:14

Kubica jedzie jako trzeci na 51 okrążeniu
2,2 s straty do Hamiltona i prowadzącego Messy

Alonso wypadł z wyscigu !! A wyscig w Walencji w Hiszpani 100 000 ludzi na trybunach a ten w pierwszym okrązeniu, uderzony od tyłu przez tego Japonczyka

Wredny 24.08.2008 13:25

a teraz utrzymuje sie na trzecim ale ma 15 s straty i cos mi sie rusza w lewym kole zglaszal problem :/

Old Town 24.08.2008 14:39

No i nasz Robert Kubica dojeżdża na trzecim miejscu Brawo !!

Widzieliście jak Raikonen z Ferrari przejechał swojego partnera z zespołu w boksie? Szok

w0lno. 24.08.2008 14:54

Brawo Robert! Oby więcej takich występów.
Dzisiejszy wyścig był trochę taki bez emocji - bynajmniej w moim odczuciu. Ważne są kolejne punkty. Jeśli Robert będzie cały czas taki regularny, to kto wie, może będzie na podium w końcowej klasyfikacji.

Ps. Czy mi się wydaje, czy jak Hamilton otrzymywał 'puchar' było słychać gwizdy? :D Widać nie zbyt lubiany delikatnie mówiąc hehe.

luke1906 24.08.2008 15:19

Hamilton wygwizdany. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę sytuację jaka miała miejsce wcześniej w McLarenie.

Brawa dla Roberta za 3 miejsce i kolejne podium. Sam wyścig swoją drogą nudny jak cholera, nikt nikogo nie wyprzedził, nie było efektownych kraks, nie było safety car. Zapomnieć jak najszybciej.

misiak_abg 25.08.2008 17:59

GP Europy miało swoje emocjonujące momenty i nie zaliczyłam bym go do kategorii "nudne";-)

Przede wszystkim Kubica od startu miał szanse na podium. Wersja optymistyczna co najmniej trzecie miejsce, wersja pesymistyczna gorzej niż trzecie miejsce. Powody do mniejszych oczekiwań dawały nam ostatnie wyścigi w których BMW nie błyszczało formą a poza tym na starcie nie wiadomo było ile Robert wiezie ze sobą paliwa. Mała ilość paliwa mogła się skończyć nieodżałowaną stratą jakże korzystnej lokaty. Ale po tym jak Massa jako pierwszy zjechał na pit stop można było sobie odetchnąć. Wspomnieć tu warto o tym "czymś" co się przyczepiło do auta Roberta krótko po starcie. Kubek nagle zaczął osiągać gorsze czasy i nie wiadomo było dlaczego bo przekaz radiowy był niewyraźny. Już powoli się przyzwyczajałam do pesymistycznej wersji - coś się popsuło i albo będzie koniec wyścigu albo szybki "remont" co oznacza dalszą pozycję. Wydaje mi się że można było tego uniknąć gdyby ktoś porządnie posprzątał ten tor. Już na kwalifikacjach latały reklamówki które przemieszczały się po torze także w trakcie wyścigu. Może ten śmietnik miał uatrakcyjnić GP:shock:

Po rozwianiu wątpliwości co do ilości paliwa oraz stanu technicznego bolidu Roberta mogliśmy spokojnie oczekiwać 2 tankowania. Wiadomo Massa i Hamilton bezpieczna przewaga po drugich tankowaniach wyjeżdżają na swoje pozycje. Wszytko przebiegało w miarę przewidywalne. Jedynie pod koniec wyścigu Kovalainen doganiał Kubka i jakby wyścig trwał może jeszcze z dwa okrążenia to mielibyśmy figę z makiem a nie podium. Ale ale jednak mu się nieudało:D Co nas cieszyło i do dziś cieszy:D

Oj dużo tu by można jeszcze napisać o tym wyścigu. Wypadek Alonso, być może kara dla Massy, awaria Raikkonena... ;-)

szarkoz 25.08.2008 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 590929)
Hamilton wygwizdany.

Pozostaje tylko czekać kiedy ktoś wielce inteligentny ponownie oskarży kibiców w Hiszpanii o rasizm :)

flamengista 25.08.2008 18:16

Pamiętam, jak jakieś 15 lat temu jeździł w F1 niejaki Katayama. Brazylijczycy przemianowali go na Corta-grama, czyli kosiarkę trawników. Bo co wyścig lądował na poboczu.

Teraz mamy Nakajimę, który tylko trochę lepszy od swojego poprzednika. Skosił już Kubicę, skosił Alonso. Mimo jazdy w solidnym zespole ani razu nie pokazał się z dobrej strony - ani na wyścigu, a ni w kwalifikacjach.

Naprawdę wkurzające, że takie beztalencia dostają szansę. Ja rozumiem, że rynek japoński jest ważny. Ale przecież skoro w motocyklach jeździ tylu solidnych Japońców, to niemożliwe by w kraju wiśni nie znaleźć jednego solidnego pilota.


Jeśli chodzi o sam wyścig, to Kubica znowu pokazał świetną formę. A Heidfeld tragiczną. Jeśli nic się nie zmieni, to poważnie obawiam się o przyszłość Nicka nie tylko w BMW, ale w całej F1. BMW pewnie żałuje, że nie zatrzymało Vettela, który po raz kolejny pokazał że jest bardzo utalentowany. Może jednak wróci do nich? Na pewno chcieli by mieć dobrego niemieckiego kierowcę.

misiak_abg 25.08.2008 20:43

Hamilton może sobie gadać że nieprzychylni mu ludzie będący na GP Europy w Hiszpanii to rasiści. Ale gwizdy i brak owacji to wynik jego postawy wobec swojego byłego kolegi z zespołu a nie koloru skóry. Chociaż to Japończyk mógł doznać uszczerbku na zdrowiu bo przyczynił się do szybkiego ukończenia wyścigu przez ulubieńca lokalnej publiki. Mało powtórek dali tego zdarzenia. Zobaczymy może będzie jakaś kara.

Co do Nicka to jestem ciekawa co jego fani piszą na temat jego słabej formy. Czy reprezentują taką postawę jak niektórzy z nas (w tym ja) doszukując się przyczyn niepowodzeń Heidfelda w faworyzowaniu Roberta? A może mają to w nosie... Wszak w F1 jeździ kilku Niemców no a Kubica z Polski jest tylko jeden:)

MicK 27.08.2008 10:45

Serwis Planet-F1.com poinformował dzisiaj, że Robert Kubica zgodził się podobno na jednoroczne przedłużenie kontraktu z zespołem BMW Sauber, co może sugerować, iż będzie rywalizował z Fernando Alonso o zajęcie miejsca Kimiego Raikkonena w Ferrari w 2010 roku.

Jeśli ta informacja jest prawdziwa, może to być dowodem uznania, jakim Kubica się cieszy w BMW, skoro zespół najwyraźniej zgodził się, żeby Polak związał swoją przyszłość z zespołem tylko na kolejne dwanaście miesięcy, choć wcześniej byli zainteresowani jedynie podpisaniem trzyletniego kontraktu.
(...)

więcej:
http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id=9488

Amfre 07.09.2008 13:35

całkiem dobrze się ten wyscig ukladał robertowi, ale teraz dalej na 7. awansowal o jend apozycje z 8
jeszcze 28 okrazen

hazdrubal 07.09.2008 14:07

brawa dla mechaników... :/

Amfre 07.09.2008 14:31

ale sie udalo heidfieldowi, zmienil opony na 2 okrazenia przed koncem i wyruchal wszystkich !!
brawa dla hamiltona - geniusz

Żuczek 07.09.2008 14:42

Muszę przyznać, że końcówka wyścigu była naprawdę niezła ;-) Szkoda mi Raikkonena, bo miałem nadzieję, że wreszcie uda mu się wygrać. A u Kubicy... jak zwykle mechanicy narobili dziadostwa...

gackos 07.09.2008 14:50

Faktycznie końcówka niezwykle emocjonująca, szkoda Raikkonenna, myślałem, że wygra z Hamiltonem, bo strasznie mnie gościu wpienia. Szkoda tylko, że jak BMW tak rozkminiło z oponami dla Heidfelda to nie zmienili też Robertowi, o tym żałosnym pit-stopie już nie wspomnę.

martin_TSW 07.09.2008 15:23

Wywiad przed chwilą z Kubicą:

- Robert, co się stało podczas drugiego pit stopu?
- Należy się zapytać zespołu

- Robert, za tydzień kolejny wyścig, co o nim powiesz ?
- Mam nadzieje, że zespół chociaż trochę zacznie mi pomagać, bo od 3-4 miesięcy są skupieni tylo na Nicku

Widać było, że był rozgoryczony oraz zdenerwowany i powiedział to, co teoretycznie nie powinien mówić. W końcu nie wytrzymał.

Zieniu17 07.09.2008 15:36

Tak to jest jak mechanicy nie potrafią równocześnie zmienić opon i dotankować tylko robią jedno po drugim;)
Czemu akurat w przypadku Kubicy?

1q2 07.09.2008 15:38

Ech, szkoda tego tankowania bo gdyby wyjechal przed niemiachem to jemu by pewnie zmienili te opony i bylby 3.

Żuczek 07.09.2008 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_TSW (Post 599725)
Widać było, że był rozgoryczony oraz zdenerwowany i powiedział to, co teoretycznie nie powinien mówić. W końcu nie wytrzymał.

I ja mu się nie dziwię. BMW, jako niemiecki zespół cały czas robią wszystko jak najlepiej dla Heidfelda, nie mogą się pogodzić, że Kubica jest lepszy. Szkoda, że Robert nie ma możliwości zmiany zespołu na jakiś o podobnych możliwościach bo na pewno by to zrobił.

misiak_abg 07.09.2008 15:59

Rzeczywiście wypowiedź zdecydowanie nietaktowna. Szczególnie że patrząc na klasyfikację kierowców to Kubica znajduje się wyżej. Po ostatnich wyścigach nie było widać faworyzowania Nicka, może Robert wie coś czego my nie wiemy. Niech nie zapomina że pracuje w zespole i taka krytyka może się niekorzystnie odbić na relacjach między nimi. Na pewno pożytku nie przyniesie.

Chociaż wracając do teorii spiskowej.. To Kubica podpisał ten kontrakt na przyszły sezon czy nie? Internetowe wiadomości są sprzeczne:/ Jeżeli tak to BMW nie będzie się rwało do "pomagania" Robertowi. Bo po co skoro za rok i tak chce odejść. A Nick raczej zostanie dlatego lepiej chyba inwestować w coś pewniejszego. Wszyscy gadają że Kubica ma wielki talent etc. a kolejny sezon w BMW może pokazać że to Nick jest lepszy a Robert będzie się spisywał średnio. I co wtedy? Ferrari będzie nadal zainteresowane kontraktem z RK? Każda wypowiedź i próba wywierania nacisku na zespół może się źle skończyć. Jeden człowiek przecież nie będzie dyktował warunków bądź co bądź trzeciej sile w F1 a poza tym nikt nie jest niezastąpiony.Oczywiście BMW będzie zależało aby w przyszłym sezonie utrzymać wysoką pozycję w klasyfikacji konstruktorów tylko kolejność kierowców na mecie może być trochę inna..

Najlepszym rozwiązaniem byłoby maksymalne skupienie się na współpracy z zespołem, niech Robert pokaże że zależy mu na najlepszych wynikach dla BMW. A nawet jak nie idzie to za porażki odpowiadają wszyscy tak jak za sukcesy. Myślę że zawodnika z umiejętnościami które można wykorzystać na torze i z wiedzą przydatną przy konstrukcji i ustawieniach bolidu a także rozumiejącym pracę zespołową (nawet jeżeli ewidentnie widać kto jest nr 1) chciałby mieć każdy zespół.

szarkoz 07.09.2008 16:22

Zmiana opon u Kubicy nie wchodziła w grę bo musiałby wjechać zaraz za Heidfeldem i straciłby dodatkowe 10 sekund. Na kolejnym okrążeniu (ostatnim zdaje się) już nie przyniosłoby to korzyści.

kucharz_77 07.09.2008 16:28

tylko dlaczego opon nie zmienili Kubicy tylko Niemcowi? Kto walczy o mistrzostwo? Robert czy Nick?...

felipe 07.09.2008 16:30

Lepiej dla Kubicy żeby tonował emocje.
Tak się składa, że to jemu powinno bardziej zależeć na współpracy z BMW niż Niemcom na nim. Zapomina chyba, że póki co nikt nie czeka na niego z otwartymi rekoma w Ferrari czy McLarenie. A wycieczka do innych zespołów oznacza spadek do srodka stawki, a nie wiem czy o tym marzy Robert. Mimo wszystko ci nieudolni i spiskujący Niemcy gwarantuja mu samochód zapewniający podejmowanie walki z ścisłą czołówka. Wiadomo, w każdym wyścigu wypali jakiś zawodnik z innej ekipy i namiesza, nie sposób jednak nie zauwazyć regularności BMW.

Generalnie wk***** mnie z tym ciągłym marudzeniem, jak nie mechanicy to reklamówka, jak nie reklamówka to opony... Nie powie nigdy - "zawaliłem" tylko zamieni to na "zrobiłem co mogłem, na więcej nei było nas dziś stać". W swoim mniemaniu jest geniuszem, tylko jak zwykle wszyscy spiskują przeciw Polakowi.

szarkoz 07.09.2008 18:20

Sam Robert powiedział, że nie mógł zjechać do boksu bo był zaraz za Heidfeldem:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez formula1.com
I am not happy with the result, as today I had the chance to finish on the podium. We had a problem during the second pit stop. I lost two or three positions and returned to the track behind Nick. When it started raining he went into the pits to change tyres. I could not do the same as it would have cost too much time because I was directly behind Nick, so it would have meant us coming into the pits together. Also I had no information about the weather as I had problems with my radio. We gave away points today. However, that's racing.

Typowe polskie gadanie, że jak w jednym wyścigu coś nie poszło to zaraz wszyscy sobie przypominają o tej całej teorii spiskowej i wszyscy wypisują te same bzdury w kółko. Ten zespół wydaje na swoich kierowców, w tym Roberta pieniądze tak duże, że nawet się wam o nich nie śniło. Sabotowanie własnego kierowcy to tak jakbyś otworzył własny biznes i specjalnie podłożył bombę w lokalu i wysadził go w powietrze. Tyle, że mógłbyś dostać odszkodowanie, a w F1 za słabe miejsce zespół nie dostaje nic. Wręcz przeciwnie kiedy miejsce jest dobre.

edit: nie dziwi was fakt, że w wypowiedzi zamieszczonej na formula1.com już nie ma żadnej krytyki zespołu? ciekaw jestem ile polskie pismaki dołożyły od siebie, a ile Robert powiedział tak naprawdę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl