![]() |
Na nowy obiekt w pojemności 50k+ trzeba byłoby pewnie z 250-300 mln euro. Przy długach Krakowa, bez zastrzyku pieniędzy z budżetu centralnego to się po prostu nie wydarzy.
Drugą sprawą byłaby celowość takiej inwestycji. Kupa siana tylko po to, żeby naprawić błędy z przeszłości, popełnione przez Majchrowskiego. Osobiście myślę, że są inne, ważne dla Krakowa inwestycje, na które można przeznaczyć miliard PLN. |
Jedyne co jest w miarę realne na dzisiejszym stadionie to wywalenie okrąglaka i dobudowanie piętra za bramkami. Nie wiem ile by to kosztowało i jak wygląda z technicznego punktu widzenia, ale to mogłoby dać kolejne 10 000 miejsc. Naszym sponsorem jest firma budowlana, która buduje obiekty typu mosty czy wiadukty więc może daliby radę coś takiego zaprojektować i wybudować. Ale moim zdaniem najpierw powinniśmy jako klub stać się operatorem stadionu i wydzierżawić go na dłuższy czas. Zanim zaczniemy myśleć o rozbudowie.
Po awansie będzie czas na te wszystkie ruchy... |
Zgadzam się, że to nierealne dlatego też napisałem, że jedyne co umożliwiłoby przebudowę to duży turniej międzynarodowy jak MŚ gdzie kraj chciałby się „pokazać” i byłoby finansowanie z budżetu państwa. Coś jak przy euro 2012 gdzie zbudowano narodowy i dołożono kasy do Wrocławia i Gdańska.
Wymagania stadionowe na MŚ so takie że mecz otwarcia i finał musi być na stadionie +80k a ćwierćfinały i półfinały na +60K. Wtedy Kraków mógłby mieć stadion na +60K zasponsorowany przez państwo. Ewentualnie jak u Ruskich gdzie na MŚ jeden stadion miał tymczasowo większą pojemność. Czyli +60 na turniej a potem plus minus 50. |
Cytat:
|
Żartem otworzyłem puszkę Pandory;....Przeciez jest prosty sposób na "nadwyzke" publiczności......podnieść ceny biletów (na początek) o 50%.....w razie dalszych problemów....o kolejne ułamki..........
|
Chyba każdy sobie zdaje sprawę że temat jest czysto teoretyczny. Zbudować stadion to nie jest taka prosta sprawa. W naszych warunkach praktycznie niemożliwa.
No ale podyskutować można. |
Cytat:
|
Właśnie :).
Tyle, że podnoszeniem cen bazy kibiców nie rozbudujemy. Jeszcze niecały rok temu spadaliśmy, bankrutowaliśmy itd.itp. Teraz bilety na Pogoń poszły bo nie o mecz chodzi tylko o historyczne momentum. Dlatego na Chrobrego bilety jeszcze są. Więc problem z wyprzedawanym stadionem co mecz to na razie nie nasz problem |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wizja powiększenia stadionu przy Reymonta nie jest zła, tyle że jest na ten moment całkowicie nierealna, więc właściwie nie ma powodu, by o tym dyskutować. :evil:
|
Cytat:
Nie chcę żeby to zostało odczytane jako krytyka, bo frekwencję mamy fenomenalną, ale moim zdaniem nie mamy takiej bazy kibiców żeby stadion był faktycznie za mały - poza kilkoma meczami w roku. A kilka meczy w roku to nie jest powód żeby myśleć o wydaniu dziewięciocyfrowych sum. Ekonomicznie to się nigdy nie sklei. Jest szansa że przy dobrej frekwencji wzrośnie sprzedaż karnetów - tyle. A gdyby Wisła kiedykolwiek stała się klubem na tyle popularnym i bogatym, że pojemność obecnego stadionu stałaby się poważnym ograniczeniem, to pewnie znajdą się w samym klubie środki (z kredytów) na budowę porządnego stadionu, tak jak to robią kluby na Zachodzie. Ale obecnie to SF, albo nawet fantasy. |
Hmmm, z tym nowym stadionem to żart z mojej strony. Aczkolwiek, pomarzyć można. Trochę się mylisz. Mnie się wydaje, że nie kilka meczów zagrany przy maksymalnie dostępnej liczbie fanów (piszę; maksymalnie dostępnej, bo przyjazd, czy 200 czy tysiąca kibicow przeciwnika z automatu wyklucza 2200 miejsc dla nas) a tylko w kilku meczach nie nastąpi SOLD OUT. Poza tym, większość klubów z topowych lig buduje stadiony nawet za kilkudziesiecioletnue kredyty, takie nawet jak ten korzystny (ogromnie) dla Polski tuskowy safe (czy jak się to wabi).......i tu widzę pozytyw, bo jesteśmy w stanie, nawet tylko z przychodów meczowych spłacić taki kredyt w te 30-40 lat bez problemu *
Na razie zamilknę w dyskusji na ten temat. Nie chce zapeszyć i poczekam na "domknięcie" awansu. |
No dobrze, że wyjaśniło się, że to żart. Inna sprawa, że Wisłą nie umie zorganizować meczu a postrzeganie dobrej organizacji meczu przez Zarząd dotyczy co najwyżej sytuacji drużyn, skyboxu czy trybuny VIP. Tymczasem mecz dla kibica zaczyna się od zamknięcia drzwi domu i kończy po powrocie do niego. Jest cała masa rzeczy do poprawy (oczywiście nie wszystkie zależą od klubu). I to jest realny problem do dyskusji a nie powiększanie stadionu.
Wróćmy zatem do rzeczywistości. Jutro gramy mecz o życie (no chyba, że Wieczysta straci dziś punkty). Tymczasem wielu powodów do optymizmu nie ma. Każdy inny scenariusz niż wygrana to dygocące kolana w ostatnich meczach. Plus ewidentny brak formy. Plus brak lidera na boisku. Plus trener. Dziwi więc sielankowa atmosfera w temacie. |
Ostatni mecz pokazał, że żarty się skończyły.
Zagramy dobry mecz i wygramy. |
Cytat:
A swoją drogą, prosty sposób na podniesienie zysków w dniu meczowym. Sklep firmowy pod całością trybuny od ul. Reymana. Więcej w nim otwartych kas i........chyba wszyscy widzą co sie dzieje przed neczami. Niekiedy jestem 3-4 godziny przed meczami aby synalkom kupić jakiś gadżecik.... |
Wieczysta już 53 punkty.
Jutro zwycięstwo jest bezwzględnie potrzebne. Każdy inny wynik stawia już Wisłę pod scianą. Walczyć!!! |
Jeżeli tego meczu nie wygramy, to presja będzie rosła. Wygląda na to że rywale do bezpośredniego awansu przestali grać pod nas.
|
Wracając do meczu ze Stalą.
Ten mecz musimy wygrać. Oprócz Rodado mamy dostępnych praktycznie wszystkich piłkarzy którzy mieli tydzień na odpoczynek przed tym meczem (a niektórzy nawet dwa jak Erthaler czy Carbo). Gramy z jedną z najgorszych drużyn wiosny której skład w połowie budują 20-sto latkowie. Wiem, że teoretycznie mamy cztery "piłki meczowe" czyli cztery spotkania z których musimy wygrać jedno ale jeśli nie pokonamy drużyny takiej jak Stal wszystko zacznie śmierdzieć powtórką z Zagłębiem Sosnowiec... Jestem jednak optymistą i wierze, że podołamy. Stawiam na wynik 3-1 dla nas. |
Mamy na rozkładzie 2 drużyny nie walczące o nic (Rzeszów, Siedlce) i dwie drużyny walczące o najlepsze rozstawienie w barażach (Chrobry, Polonia).
Naszym obowiązkiem jest wygranie co najmniej dwóch z czterech ostatnich spotkań. Rzeszów jest jednym z nich. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale oczywiście dziś tylko zwycięstwo! |
Mnie wy,chodzi, że awans zaklepiemy (albo zrobią to za nas przeciwnicy) w meczu na Konwiktorskiej......
|
Cytat:
No ale ze Stalą warto byłoby wygrać żeby oszczędzić sobie nerwów. |
Dobra, Stal wystawiła przeciwko nam 15-sto letniego trampkarza i 17-sto letniego juniora jeśli tego nie wygramy to chyba nie należy nam się awans.
|
Jesi nie wygramy, błazenady Jopa ciag dalszy
|
Póki co ten 15-letni dzieciak już zdążył oddać groźny strzał. W wprawdzie niecelny, ale doszedł do sytuacji.
|
Mam nadzieję że Jop widzi tą dziurę w środku pola i że ma pomysł aby ją załatać
|
Nie ma pomysłu od dłuższego czasu, więc dzisiaj raczej też nie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:09. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl