![]() |
Miedź w dosyć przeciętnej formie, Wisła chwalona za "walkę" w ostatnim meczu. Biedrzycki z Brodą bohaterami.
Co może pójść nie tak? Wszystko - i sądzę, że tak będzie. Strata Igbekeme, czerwień Biedrzyckiego, ze 2 klopsy Brody i wracamy z 1:4. |
Może wygramy, a może przegramy. Myślę, że układ w Wiśle dalej jest zgniły i amatorski i te 3 lepsze mecze, z czego ten z Łęczną wyglądał już słabo, to typowe dla nas wyprztykanie się ze wszystkiego co mamy, z początkiem sezonu/rundy.
|
Cała nadzieja w tym, że Miedź nie wyjdzie murować.
My sobie z murarką radzimy mocno średnio, a z drużynami, które chcą z nami grać w piłkę dużo lepiej. Tu może paść każdy wynik. Jeśli chodzi o stawkę spotkania to nie uważam, że jest ona duża. Najprawdopodobniej obie drużyny skończą w barażach, chyba, że Brukbet się nie ogarnie i dalej będzie rozdawał prezenty na prawo i lewo. Ja w awans bezpośredni nie wierzę. Wątpię by nasza drużyna była w stanie taśmowo wygrywać i przestać gubić punkty, a tego nam właśnie trzeba. W najlepszym wypadku obstawiam, że będziemy punktować w okolicy 2 punktów na mecz, co jest dobrym wynikiem - ale nic nie daje, gdy się tak zawali początek rundy jak Moskal. |
Jaga z Legią powalczą z Betisem i Chelsea, my będziemy emocjonować się pojedynkiem z Miedzią. Przeważnie jak mamy możliwość wskoczyć do gry to tracimy punkty... Oby dziś było inaczej .
|
Nie dostaliśmy w lidze w tym sezonie 4 bramek. Raz dostaliśmy 3, więc taka czwórka byłaby jednak sporą niespodzianką.
Statystycznie po remisie z Gdynią powinniśmy z Miedzią wygrać. Choć oczywiście statystyka działa nie do końca w ten sposób. To po pierwsze, a po drugie statystyka to .....a. Z drugiej strony po Zniczu wychodziło, że w kolejnym meczu przeciw średniakowi powinniśmy strzelić bramkę. No i strzeliliśmy dość kuriozalnego farfocla grając w 10, więc jeśli coś w tym meczu zadziałało zgodnie z planem to przede wszystkim statystyka. |
Chciałem zauważyć, że Duda nie cieszył się po bramce Dudy.
Drozd, jakaś interpretacja? |
Miedź się nie posrała i nie postawiła autobusu. Nie spodziewałem się.
U nas obrona to taka że każda akcja Miedzi pachnie bramką a nasz środek pola nie funkcjonuje jak należy kiedy miedź wyprowadza akcje. Bardzo mało przechwytów zaliczamy w środku przez co nie kasujemy akcji zanim staną się groźne. Z Ruchem i Arką o wiele lepiej to wyglądało. |
Nie możemy grać dwoma napastnikami przy środku pomocy złożonym z Dudy i Jamesa
Co z tego że umieją pokopać piłeczkę jak w fazie defensywnej mamy tam lej po bombie W lidze, w której dominacja w środku jest kluczem A no i dobrze że wyciągnęliśmy wnioski z poprzedniego meczu w którym Antonik strzelił gola i robił 70% ataków Miedzi i podwajamy go w defensywie, prawda ? |
Niewiarygodne jaki Baena to jest parapiłkarz. Nikt mnie tak nie irytuje jak on.
|
Zwoliński jest do zmiany w przerwie.
Taką grą robi krzywdę sobie i drużynie. |
Nie no to jest typowy scenariusz Głogowski tak zwany. Co wypad miedzi pod naszą bramkę to strzał celny. DRAMAT. A czemu scenariusz Głogowski? Bo do 65 minuty już będzie 3:1 dla Miedzi i po ptokach. Jprd... gramy tak ślamazarnie, przewidywalnie i niedokładnie, że mnie szlag trafia...
|
Ale z nami jadą...
|
Słaba gra naszej obrony . Przy stracie bramki wszyscy ustawieni przed bramkarzem, więcej mu przeszkadzali niż bronili.
|
Cytat:
Ważniejsze pytanie kogo krył przy bramce dla Miedzi i jak na tą bramkę zareagował. Popieprzone w główce jak nic. |
Zawsze zastanawiam się, skąd ten mit, że "gra-nam-się-lepiej-z-drużynami-które-nie-stawiają-autobusu". Przecież na nas wystarczy lekki pressing i już włącza się chaos i totalna obsranina. Co prawda Zwoliński zmaścił setkę na prowadzenie aż miło, bo to zasrany obowiązek profesjonalnego piłkarza-napastnika strzelać takie bramki, ale i tak każdy atak Miedzi to jakieś zagrożenie, bo albo Biedrzycki się machnie, albo Uryga skiksuje, albo Baena zapomni wrócić, itd.
U nas tak naprawdę NIC nie zależy od przeciwnika, tylko od tego, jaki mamy dzień i komu akurat chce się biegać. Loteria. EDIT: Zwoliński w przerwie out, Rodado na atak, za nim niech gra Fred, a na boku Kiss. Chciałbym raz zobaczyć takie ustawienie. |
Doskonała pierwsza połowa.Obrona to jest istny majstersztyk.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Krolewski miałeś racje, lepiej było grać rezerwami. Piłkarze Wisły Kraków jak mi was żal. Jak wy sie męczycie na boisku. Kto wam kazał grac w piłkę nożną? Rodzice ? Nie musicie tego robić. Idźcie do innej pracy. Choć patrząc na Wasze dzisiejsze zaangażowanie to obawiam się że z jazdę roboty was wyleją więc rozumiem wasza frustrację. Musicie wykonywać zawód który nie chcecie bo gdzie indziej się nadajecie. Biedni ludzie.
|
Przecież na to się patrzyć nie da... I tak naprawdę na wiosnę wszystkie mecze Wisły tak wyglądają. Wyjątkiem był ten mecz z Ruchem, którego po prostu chyba po złym początku, takiej ilości kibiców, presji gospodarza, poniekąd faworyta, zjadła trema.
|
Wpuszczanie Urygi na boisko to proszenie sie o kłopoty w defensywie.
|
Chory pomysł Jopa żeby na siłę wstawiać Zwolińskiego i przez to Rodado jest całkowicie zmarnowany. Gramy właściwie w 10 więc wynik 1:2 z takim rywalem jest całkiem niezły.
|
Uczcie się, bando parodystów, od geniuszów futbolu Letniowskiego i Antonika, jak się strzela zza pola karnego.
Przestańmy udawać, że Baena da nam ekstraklasę. |
Jop raczej jest do zmiany, on już niczego nie wymyśli z tym zespołem.
Ciągnięcie dalej tej męczarni nie ma sensu. |
Tragiczny mecz.
Grali jakby się pierwszy raz zobaczyli. Jop dziecko we mgle. Dwie takie same bramki...w barażach ta Miedź nas by zjadła na śniadanie. A ja stawiałem na 0:2. O naiwności. |
Ten mecz idzie w całości na konto Jopa. Przez jego decyzje personalne graliśmy ten mecz w 10-tkę. Nie ma jaj zdjąć z boiska bezużytecznego Zwolińskiego? Przegrywa.
Zwoliński to klasyczny Zwoliński z czasów Pogoni - musi dostać 20 setek, wtedy może strzeli bramkę. Dodajmy do tego słabego dziś Rodado i mamy to, na co taką grą zasłużyliśmy. Łudziłem się, że są szanse na awans bezpośredni, dzisiejszy mecz przynajmniej to wyjaśnił. W awans po barażach nie wierzę, o ile oczywiście się tam dostaniemy. |
Cały czas zachodzę w głowę jak można było zbudować tak żałosną drużynę jak Wisła.
Jeżeli dodamy do tego brak trenera to efekt musi być taki, jaki widzimy. Do końca sezonu będzie walka o miejsce barażowe. Tylko w sumie nie wiadomo po co. |
Kto z naszych dzisiaj dojechał na mecz?
Czy to był jakiś ....a mac strajk? Jedyny, który coś szarpał to był James. Chwilami Baena, chwilami Duda. I tyle. Wisienka na torcie: strzał Rodado z 5 metrów obok bramki i niezliczone zmarnowane sytuacje Zwolińskiego. Antonik strzela z linii pola karnego i bramka. Baena dostaje piłkę na linii pola karnego i jeden wielki ..... Co tu się odpierdala? |
Bardzo słaby mecz, zasłużona przegrana.
Niestety, z Dudą nasz środek pola nie istnieje, ale było więcej ananasów. Duarte powinien dostać wędkę w przerwie, Alfaro wniósł chociaż trochę ożywienia. Naprawdę nie wiem czemu Duda wykonuje wszystkie SFG skoro nie umie. Dzisiaj poszły z tego dwie kontry. Raz podbiegł Alfaro ale nasz maestro musiał sam wrzucić pod nogi rywala. Zwoliński zmarnował setkę, Rodado zmarnował setkę. Dobrze że chociaż przy strzale Dudy był rykoszet. Ale trzeba uczciwie powiedzieć - nie zasłużyliśmy nawet na punkt. Antonik miał słupek, raz kontrę zepsuł im Podgórki. Kompromitacja Jopa. Oby powrót Poletanovicia poprawił grę. Często była szansa na kontrę ale Duda musiał holować piłkę w tempie spacerowym żeby podać ją do boku. Po co? Tak im Jop każe grać? |
W sumie jak mamy przegrywać to jest najlepszy termin. Wolę przegraną w piątek o 18 niż czekać cały weekend do niedzieli żeby zobaczyć oklep.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl