Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   17 kolejka, Wisla Kraków - Stal Rzeszów, 22 listopada 2024, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11060)

crux.a 21.11.2024 19:04

Pan sędzia Damian Sylwestrzak zazwyczaj sędziuje przeciwko Wiśle. Widać to od lat. Jutro spodziewam się, że będziemy kończyć w 10.

royalmichael 21.11.2024 20:42

A, to meczu z tym sędzią Fernandez nie wytrzymał i wyleciał do końca sezonu
https://sport.lovekrakow.pl/aktualno...vie_59175.html

Karherop 21.11.2024 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1638954)
Nie ma chyba gorszego sędziego, niż Piotr Lasyk, więc nie ma co psioczyć na Sylwestrzaka ;)

Wszystkie mecze prowadzone w historii przez tego pana Wisla przegrala. To moze byc gorzej?

Patryko 21.11.2024 21:25

Ja po prostu mam chyba uraz do Lasyka, jest to typ ciągnięty za uszy nie wiadomo po co i przez kogo.

leszekpw 21.11.2024 21:29

Ale zrzędzicie jak stare przekupy. Wygrać na tyle wysoko by nie dać pretekstu sędziemu.

Skawa Wadowice 21.11.2024 21:56

Stal ten 1 sklad ma bardzo mlody, beda zapierniczac z nami bo dla nich to wydarzenie zagrac przy tylu kibicach.
W sumie jest lekki stresik i niepewnosc przed jutrezjszym wynikiem.

Zadecyduje skutecznosc, obie druzyny beda miec pewnie sporo sytuacji, wydaje mi sie ze Stal nie bedzie sie bronic autobusem.

Karherop 21.11.2024 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1638974)
Ja po prostu mam chyba uraz do Lasyka, jest to typ ciągnięty za uszy nie wiadomo po co i przez kogo.

W sumei to przeciwienstwo Mycia. Ciagneity za uszy ale wiadomo przez kogo i dlaczego. Tylko ten sam daremny poziom.

wolfy 22.11.2024 00:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1638977)
W sumei to przeciwienstwo Mycia. Ciagneity za uszy ale wiadomo przez kogo i dlaczego. Tylko ten sam daremny poziom.

Sylwestrzaka zapamiętałem jako beznadziejnego sędziego.Tutaj trzeba uważać, chłop potrafi dodać sporo od siebie do spotkania.

Nie spodziewam się niczego innego niż w innych meczach - murarka, konterka, symulki... Oby nasi potwierdzili wysoką formę.

Karherop 22.11.2024 11:18

Ja sie spodziewam z kolei że Stal będzie chciala zagrać jak Tychy, wejsc na duza intensywność, wysokim pressingiem i przejąć posiadanie piłki.

Mniej wiecej cos takiego widzielismy chocby w ostatnim naszym meczu, czyli debiucie Rude na wiosne, kiedy Stal wygladala bardzo dobrze

Nadzieja ze u nich juz faktycznie brakuje paliwa i po stracie napastnika i dwoch podstawowych stoperow nie mogą dojsc do ładu i składu

kbr 22.11.2024 12:41

Osobiście sędziów dzielę na słabych i beznadziejnych. Jeszcze nie widziałem dobrego sędziego :)

A co do meczu: przed spotkaniem z Tychami również wydawało mi się, że będą łatwe 3 punkty. Wiśle brakuje regularności. Jedno, dwa spotkania dobre, a potem słabo. Jeżeli serio chcemy walczyć o awans bezpośredni to potrzebne jest nam kilka serii po 3-4 zwycięstwa z rzędu. Do końca rundy zostały nam 4 mecze ligowe, jeżeli wygramy 3 to uznam to za naprawdę dobry wynik.

pepe72 22.11.2024 13:27

Stal nie ma też kilku podstawowych zawodników.
Np. Synoś ma kontuzję

Karherop 22.11.2024 19:14

W ostatnim tygodniu tez zapowiedziano wszystkim starszym zawodnikom (jak Prokiciowi) ze nie zostana im przedłużone umowy w czerwcu. To bedzie spory test jak to wplynie na ich morale.

Arked 22.11.2024 19:55

Stal niezła w stwarzaniu sytuacji (druga za nami w xG). Znacznie gorzej jest w obronie. Jeśli zagramy na swoim normalnym poziomie to powinniśmy mieć sporo sytuacji. Potencjalnie w meczu może paść sporo bramek. Niewiadomą stan murawy i wpływ warunków atmosferycznych na grę.

https://i.ibb.co/kBnFp9b/Zrzut-ekran...-22-195211.png

azor 22.11.2024 20:59

Rany boskie, Wachowiak nakrywa czapką Baene…

Lesiu, co Ty na to?

adam_09 22.11.2024 21:22

Mielcarski podnieca się grą Baeny a jak dla mnie to gość z inteligencją boiskową minął się o lata świetlne. Niesamowicie prosty i przewidywalny jest to grajek. Alfaro póki co też mocno walczy o ławkę. Brak jego lewej nogi jest porażający.

As 22.11.2024 21:23

Mam wrażenie jakbym znowu oglądał mecz z Tychami

FraMat 22.11.2024 21:31

Baena czasami potrafi coś zrobić swoim jedynym dryblingiem i szybkością, ale co z tego jak potem wrzuca piłkę w pole karne z zamkniętymi oczami? Najczęściej tam, gdzie nie ma napastników.
Może w drugiej połowie przypadkowo coś komuś dogra?
O ile nie zejdzie.

A co do młodych Polaków: Warczak>>>Jaroch.

Nie twierdzę, że Warczak mógłby nas zbawić, ale widzimy jak przypadkowo szukaliśmy sobie grajków na niektóre pozycje.

As 22.11.2024 22:02

Mamy fhuj niecelnych podań. Większość akcji kasujemy sobie sami.

Patryko 22.11.2024 22:26

Niestety nasze skrzydła nie istnieją, kiedy gramy z rywalami z górnej połówki.

Co z tego, że Baena wkręcał Wachowiaka, skoro marnuje praktycznie wszystkie dośrodkowania?

Alfaro i to jego zejście do prawej, to zagranie jest już w I-ligowych podręcznikach dla obrońców, zero zaskoczenia z jego strony.

Strata dwóch punktów, Stal nic wielkiego nie pokazała poza dość szczęśliwą bramką.

Absolutnie potrzebujemy w zimie kogoś, kto posadzi na dobre na ławce Alfaro/Baenę i prawego obrońcę do pierwszego składu.

wolfy 22.11.2024 22:28

Niestety, słaby mecz Wisły. Na plus tylko Mikulec, Zwoliński i Duda.
To z czego strzelił Zwoliński to jakiś kosmos. Mikulec jak zwykle w wysokiej formie.
Za to Duda - genialne wejście z ławki. Powinien mieć minimum jedną asystę.

Cóż, słabsze mecze się zdarzają, ważne że chociaż ten jeden punkt zdobyty, bo z przebiegu meczu różnie mogło być.

sandomingo 22.11.2024 22:30

Zasłużony remis, kolejna cegiełka do utrzymania w lidze dołożona.
Dzięki takim, wyszarpanym punktom Szef Królewski będzie miał więcej czasu na budowę drużyny.

Powoli ale do przodu, brawo Wisła!

wolfy 22.11.2024 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1639017)
Niestety nasze skrzydła nie istnieją, kiedy gramy z rywalami z górnej połówki.

Co z tego, że Baena wkręcał Wachowiaka, skoro marnuje praktycznie wszystkie dośrodkowania?

Alfaro i to jego zejście do prawej, to zagranie jest już w I-ligowych podręcznikach dla obrońców, zero zaskoczenia z jego strony.

Strata dwóch punktów, Stal nic wielkiego nie pokazała poza dość szczęśliwą bramką.

Absolutnie potrzebujemy w zimie kogoś, kto posadzi na dobre na ławce Alfaro/Baenę i prawego obrońcę do pierwszego składu.

Acha, czyli nasze skrzydła nie istniały z Wisłą Płock i Termaliką. Interesujące.

FraMat 22.11.2024 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639021)
Acha, czyli nasze skrzydła nie istniały z Wisłą Płock i Termaliką. Interesujące.

Czas biegnie - rywale uczą się zwodu Baeny na prawa nogę i sprint do linii, oraz zwodu Alfaro na prawą nogę i zejście do środka.
W sumie nie ma czym ich zaskoczyć. No chyba, że przypadkiem skrzydłowy dośrodkuje na napastnika (co zdarza się rzadko), lub odda przypadkowy centrostrzał.

Stelio 22.11.2024 22:39

Z perspektywy trybun to ten mecz niczym się nie różnił od typowego późnego sobolenki. Bramka z dupy, przewaga z której nic nie wynika, 2137 różnych i wrzutek, jedyne okazję jakie się pojawiły koncertowo spaprane.

Drużyna na utrzymanie jest, o awansie nawet po barażach możemy zapomnieć.

Patryko 22.11.2024 22:40

Z Płockiem wygraliśmy dzięki dwóm genialnym dośrodkowaniom Kiakosa. Bez większego wkładu skrzydłowych.

Z Termalicą fakt, Baena zapunktował w kanadyjce, co nie zmienia faktu, że dziś zagrał bezproduktywnie, bo nie beznadziejnie, ogrywał Wachowiaka czasami jak dziecko.

leszekpw 22.11.2024 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1638914)
Jesli drugi raz sie zblaznimy jak z Tychami, to Jop bedzie cienkim bolkiem.

Szkoda, że się sprawdziło.

wolfy 22.11.2024 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1639022)
Czas biegnie - rywale uczą się zwodu Baeny na prawa nogę i sprint do linii, oraz zwodu Alfaro na prawą nogę i zejście do środka.
W sumie nie ma czym ich zaskoczyć. No chyba, że przypadkiem skrzydłowy dośrodkuje na napastnika (co zdarza się rzadko), lub odda przypadkowy centrostrzał.

Fajna teoria, tylko kompletnie odklejona od tego co się działo na boisku. Baena powinien mieć asystę, podobnie Kiss. Gdyby Zwoliński wykorzystał którąś z sytuacji to byłoby podtrzymanie wysokiej dyspozycji skrzydłowych. Podobnie gdyby Gogół (wszedł na skrzydło) dobrze przyjął genialne podanie Dudy.

Akurat skrzydłowi nie byli nasłabsi, więc teoria totalnie oderwana od tego co się działo na boisku. Zabrakło wykończenia jednej z pięciu-sześciu naprawdę dobrych sytuacji (Uryga miał strzał i dobitkę). Przede wszystkim zaś - zabrakło dokładności w przyjęciu piłki.

Nasłabsi na boisku byli Rodado, Igbekeme i Jaroch.

Jest punkt po meczu w którym nic nam nie wychodziło. Oczywiście wszystkie mendy zaczną dowodzić że gramy o utrzymanie, ale nie widzę sensu dyskusji z takimi ludźmi. Jeśli Jop utrzyma punktowanie na tym poziomie to będzie awans bezpośredni.
Ale będziemy remisować i przegrywać mecze bo nie jesteśmy ponad tą ligę.

Jesteś gotów bronić Sukiennickiego po każdym tragicznym meczu, to przyjmij do wiadomości że nie tylko on ma słabsze chwile. Tutaj niestety miało je 3/4 drużyny, ale akurat skrzydłowi wykreowali ze trzy bardzo sensowne sytuacje. To powinno wystarczyć do zwycięstwa, ale dzisiaj co przyjęcie to kiks...

kbr 22.11.2024 22:51

Trochę przypomina mi to jesień 2015. Tam też były podobne, skrajne wyniki. Na wyjazdach wygrywaliśmy 6-0 z Podbeskidziem, 4-1 z Jagiellonią, 3-1 z Zagłębiem. A u Siebie mieliśmy bezbramkowe remisy z Koroną, Ruchem i Termalicą.
Obecnie to wygląda podobnie. Jak uda nam się napocząć rywala to jest już z górki. Inaczej mamy problem z głęboko broniącymi zespołami. I nie jest przypadkiem, że oraliśmy lidera i wicelidera, a z teoretycznie słabszymi gubmy punkty. Póki co Jop nie znalazł rozwiązania tego problemu.

Patryko 22.11.2024 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639026)
Jeśli Jop utrzyma punktowanie na tym poziomie to będzie awans bezpośredni.
Ale będziemy remisować i przegrywać mecze bo nie jesteśmy ponad tą ligę.

Problem w tym, że remisując/przegrywając awansu bezpośredniego z dużą dozą prawdopodobieństwa nie będzie.
Czołówka odjechała nam na ~10 punktów (szalenie ważny będzie mecz z Miedzią), do końca mamy 18 spotkań, tu już w zasadzie nie ma miejsca na wpadki.

Karherop 22.11.2024 23:01

Czulem podskornie że to moze byc ciężki mecz. Również dlatego ze nie jestesmy w stanie wygrywac tylu spotkan z rzedu. Taka dola... A i tak Kiakos mial na nodze wygrana w 93 minucie....

I oczywiście jak zawsze z nami zespoly sie spinaja jakby graly o życie. To jest niesamowite.

Uwazam ze nie graliśmy dzis zlego spotkania, wprost przeciwnie. Niestety Stal zagrala świetnie.

Nad zawodnikami nie chce mi sie pastwic. Szacunek dla Zwolaka, w takiej formie nakrywa czapka nawet Rodado. Cos sie stało z naszym Angelem.....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl