![]() |
Cytat:
|
Halo panowie, wróćcie na ziemię - rozmawiamy o meczu.
Cóż dziwnego jest w stwierdzeniu, że za ogarnięcie problemu odpowiada trener, analityk, twórca szkoły trenerów a nie jego asystent? Uznaję, że po prostu się nudzicie i szukacie podbicia swojego ego poprzez namolne wytykanie mi czegoś tam, co w ogóle miało inne znaczenie niż sobie wyobraziliście. Skoro musicie, to miłej zabawy w tej piaskownicy. Nie zapomnijcie potem pozbierac zabawek. |
Cytat:
Cytat:
Jakim trzeba być debilem żeby takie rzeczy pisać? Rodado kontuzjowany ale na szczęście jest Omrani, który jest gruby i i tak nie będzie póki co brał. Ale my to zawsze mamy szczęście w nieszczęściu |
Jak chcemy być na końcu na pozycji 1 lub 2 to musimy wygrać ten mecz.
Mamy super trenera i nowoczesny klub z AI to na pewno coś wymyślą. |
Cytat:
W sobotę muszą dać radę inni, efekt odpowie jak bardzo podpisanie Omraniego było potrzebne. |
Chłopaki z Głogowa bojowo nastawieni po kontuzji Rodado. Liczę, że w tym meczu Goku i Alfaro pociągną drużynę. Żyro będzie miał okazję się pokazać. Niby Krzyżanowski i Duda gotowi do, ktoś wie czy zagrają?
Obstawiam 2-0 dla nas |
W sumie 1/3 rundy za nami, połowa składu połamana, dzielnie o zdrowie walczą Krzyżanowski i Duda (młode chłopaki to się trzymają jeszcze!). Pytanie czy Żyro nie złapie zaraz kontuzji i czy Omrani zdąży szybko schudnać. Jaja jak berety.
|
Teraz widać jaką mądra decyzją Królewskiego było zakontraktowanie Omraniego. Dziękujemy. Inaczej wobec kontuzji Rodado, bylibyśmy w czarnej dupie.
|
Cytat:
|
Widzę,że niektórzy nie wytrzymali w trzeżwości 40 dni....
|
Wygląda na to że wcześniej niż wróci Rodado.
Rude na konferencji wygląda na pewnego i spokojnego. Nie było podkreślania jaka to ogromna strata, że Rodado złapał kontuzję. Bardzo pozytywnie. Zobaczymy czy takie nastawienie przeniesie się na zespół. |
Remisik wpadnie i git, 6:6.
|
Zagrałbym od początku duetem Żyro, Sobczak. Wiadomo, Sobczak na ścianę, a Żyro potrafi zrobić użytek z piłki.
W fazie obrony na szpicy powinien latać Alfaro, on podobnie presję do Rodado. Czuję niestety smród w tym meczu. |
Cytat:
|
No, jak Sapała jest gotowy na Głogów to czuję się dużo lepiej.
|
Cytat:
|
Jak ktoś myśli, że Żyro jest gotowy choćby w 30% zastąpić Angela po praktycznie roku straconym na rehabilitację, to gratuluję optymizmu.
Przed kontuzją nie odgrywał większej roli w zespole, nie wiem czemu teraz miałby być jej zbawcą. Życzę mu jak najlepszych występów i 10 bramek do końca sezonu, ale to się po prostu nie wydarzy. Sapała niech trzyma się z daleka od drużyny. Goku oby założył lepsze wrotki na nadchodzące spotkania, bo dziura po Angelu jest ogromna. |
Cytat:
Ja uważam po prostu, że jeden Sobczak czy wcześniej Rodado to za mało, jak na to co my gramy i z kim gramy. |
Cytat:
Dla tych którzy chcieliby się nad nim użalać albo go bronić - kiedyś sabotażystów się rozstrzeliwało. Tak naprawdę wzmocnieniem jest Villar, zwłaszcza przy kontuzji Baeny. Basha jak to Basha - jak się nie rozsypie na przedmeczowej rozgrzewce to zrobi to podczas pomeczowego rozbiegania. |
Wydaje mi się, że w wypowiedzi FraMata - Jop nie ogarnie bo jest asystentem, jest jednak tona sarkazmu w kontekście wolfiego i Markusa sugerujących, że Mariusz nie ma nic wartościowego Rudemu do zaoferowania i w ogóle to powinien się cieszyć, że może z bliska oglądać hiszpańskiego boga trenerki w trakcie pracy.
Goku od połowy rundy jesiennej grał na lewym skrzydle, gdzie zrobił ponad połowę swoich liczb. To tak w kwestii martwiących się odnośnie wywalenia Goku z 10, bo przecież robił tam liczby. https://www.transfermarkt.pl/joan-ro...PL2/verein/422 https://www.transfermarkt.pl/jesus-a...PL2/verein/422 Od meczu z Płockiem Sobol zamienił go miejscami z Alfaro, co dobrze widać powyżej i Roman nigdy więcej u Radka na 10 nie zagrał. Jakiś super zajebistych efektów punktowych Sobolowi to nie dało, choć moim zdaniem nasza gra wyglądała trochę lepiej, ale co ciekawe Jop po przyjściu nie ruszał tego ustawienia, tylko wrzucił na to wysoki pressing i zaczęło żreć. Na to wszystko wjechał Rude cały na biało i stwierdził, że on jednak zbuduje grę wokół Goku na 10. Mam nadzieje, że wszyscy tutaj już rozumieją, że to zły pomysł. Także cóż...Czy Rude potrafił wyciągnąć właściwe wnioski z pracy Sobola z tą kadrą przez całą runde? Niestety nie. Na dzień dobry popełnił ten sam błąd co Radek próbując budować grę wokół Goku. Czy wykorzystał doświadczenie swojego asystenta, który przejmując drużynę tego błędu nie popełnił? Nic na to nie wskazuje. Czy gdyby Jop ustalał taktykę na Stal, Tychy, Odrę i Arkę wyciągnęlibyśmy z tych meczy więcej? Gdybologia, ale wbrew pozorom wcale takie nieprawdopodobne to nie jest. Tyle odnośnie Rude vs Sobol i wkładu Jopa w pracę w sztabie. Jak dla mnie istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdyby nie Mariusz to Albert dalej miotałby się z Goku na 10 podobnie jak Sobolewski robił to przez połowę rundy. Wracając do sedna. Tak jak pisze fansorina - Alfaro na 10 zwłaszcza w fazie defensywnej. Z Widzewem takie ustawienie pozwoliło nam zdominować ekstraklasowicza w pierwszej połowie, więc na Chrobrego powinno wystarczyć. Bardziej martwi mnie środowy PP z Piastem. Naprawdę nie wiem, czy nie powinniśmy odpuścić. Chociaż Piast też ma swoje problemy i wcale nie jest powiedziane, że wyjdą pierwszym składem. |
Żółte kartki wg oficjalnej. Było tyle skutecznych odwołań, że 90minut podaje już błędne dane:
6 - Carbó , 5 - Goku, Colley, Duda, Jaroch, 4 - Satrústegui, Rodado 3 - Szot, Basha, Gogół, Junca, Alfaro 2 - Sapała, Villar, Uryga, Olejarka, Sobczak, Ratón, Krzyżanowski 1 - Łasicki, Baena |
@Cymes - widzę że mamy więcej mózgów jak FraMat. W sumie prawie żałuję że Jop nie został pierwszym trenerem, byłoby to piękne zamknięcie serii paranoicznych decyzji zakończone katastrofą - trener który w życiu nie prowadził pierwszej drużyny ma na celu awansować z pierwszej ligi. Koleś z doświadczeniem mniejszym nawet niż Sobolewski, ktoś kto nigdy nie prowadził zespołu na poziomie centralnym jako pierwszy trener w sezonie który zadecyduje o przyszłości Wisły.
Prawie żałuję, bo to by było wręcz poetyckie żeby nasz klub upadł z powodu tej samej pychy i odklejki która nas zaprowadziła w obecne miejsce. Prawie - bo Wisły żal, więc szkoda by jednak było tylko po to żeby Wam zamknąć mordy. To co robi FraMat to nie sarkazm tylko rżnięcie głupa po tym jak wprost wyciągnięto mu jego "sprytne" manipulacje. Nikt nie ma wątpliwości że czeka na gorsze wyniki żeby z nimi wrócić - tu akurat wykazuje jednak minimum inteligencji której Tobie brak. Ale co ma Jop do gry Goku? Nic - poza niczym niepopartą wiarą w wiecznego asystenta i trenera rezerw. Goku to pierwszoligowy kiwaczek który trafił do nas bardziej z przyczyn PR-owych niż sportowych. "To nie tak że nas nie stać na Fernandeza - mamy lepszego i tańszego". Sprawdziła się tylko ta druga część (oby!). Zabawna sprawa, sporo było analiz że Goku to nie skrzydłowy tylko 9-tka, 10-tka itp. Ja mam inną - nie ma dla Goku dobrej pozycji w jakiejkolwiek drużynie nie walczącej o utrzymanie bo to piłkarz grający pod siebie bez świadomości własnych - bardzo dużych - ograniczeń. Czyli - paradoksalnie - przeciwieństwo Fernandeza. Jeden z niczego robił bramki i asysty, drugi musi zmarnować gigantyczną liczbę dobrych podań innych żeby wypracować gola/asystę. Dryblingu Fernandeza bała się cała liga z uwagi na szybką nogę (z czego było sporo karnych), Goku to mem dla obrońców, wystarczy stać miejscu a on w 90% przypadków wbiegnie w Ciebie podczas szaleńczej próby nie zgubienia piłki na którą niektórzy nabierają się i nazywają dryblingiem - ze znanym już kibicom Wisły efektem w postaci naszego asa siedzącego na dupie, z oburzoną miną patrzącego w kierunku sędziego. Coś co jest atutem w słabych drużynach gdzie ataki to zwykle akcje indywidualne z kontry, na wariata - bo akurat przebitka poszła w naszym kierunku staje się obciążeniem w ataku pozycyjnym. Dlatego Goku nigdy nie wyszedł poza (pierwszo)ligowe doły, co nasz właściciel uznał za "okazję" na "odkrycie" kolejnego "diamentu". Tyle że nie była to żadna okazja (bo trzeba było solidnie zapłacić i zgodzić się na to żeby dopłacać za grę z Podbeskidziem), żaden diament a już na pewno nie odkryty przez nas - znają go wszystkie zespoły z pierwszej ligi i Ekstraklasy, znają go skauci innych lig i znają jego ewidentne braki - przede wszystkim inteligencji boiskowej. Dlatego trafił do nas. A co ma do tego Jop i jego urojony geniusz trenerski to wiecie już tylko Ty i FraMat, ponieważ na skrzydle Goku i tak zbiega zwykle do środka i zaczyna swój magiczny "drybling" - zwykle ze wspomnianym efektem. Nie jest przypadkiem że nikt nie nazywa go już następcą Fernandeza, nawet Ci którzy wiwatowali jak nasz najlepszy piłkarz odchodził jednocześnie czyniąc z niego kozła ofiarnego (Karherop). To po prostu o wiele, wiele gorszy piłkarz. Ale tańszy. I ma swoje momenty, ale zależą one nie od pozycji, ale od przypadku albo rzadkich chwil kiedy przypomina sobie w odpowiednim momencie że nie jest sam na boisku. A to czy straci piłkę z boku czy na środku to już tylko didaskalia. |
Cytat:
A jak życie pokazało, Fernandez doznał kontuzji i gdyby u nas został to moglibysmy dopiero obudzić się z ręką w nocniku. Co jednak paradoksalne to wyniki Lechii przed jego kontuzja i po. Przepaść. Teraz pozostaje nam liczyć że Goku się weźmie w garść i idąc za radą Rude zacznie grać bardziej drużynowo. Wyboru nie ma i na pewno będzie grał. A dzisiaj liczy się jeden wynik, ale mecz moze być bardzo ciężki oby jednak nie rozczarowujący. |
@Karherop
Zwróć uwagę jak z problemem Fernandeza próbował radzić sobie Grabowski - wyrzucając go na 9. Znamienne, że przynosiło to bardzo ciekawe efekty. Dwie wygrane i porażka 2-5 z Sosnowcem, która jest statystyczną pułapką bo Gdańszczanie kończyli ten mecz w dziewięciu. Nawet jeśli zliczymy te wszystkie 3 mecze to wychodzi nam średnia 2.0, więc jeśli wyrzucimy je ze statystyki to punktowanie Lechii z Luisem wygląda jeszcze tragiczniej. Cytat:
Jeśli Twoja ocena zawodnika sprowadza się do tego, że w trzeciej tercji w fazie ofensywnej schodzi do środka w związku z tym nie ma znaczenia czy gra na 10 czy skrzydle to spoko. Nie ma znaczenia pierwsza/druga tercja, faza defensywna, faza przejściowa, pressing, zbieranie drugich piłek, zachowanie po stracie w rozegraniu. Nic nie ma znaczenia. Przy takim podejściu jasne, że wychodzi ci, że Fernandez był zajebisty i basta. Też mi tak wychodzi, tylko to kompletnie nie ma sensu. Ogólnie nie rozmawiamy o Jopie. Rozmawiamy o tym, że Rude mógł zacząć pracę z punktu, w którym zakończył ją Jop. Mogł też spróbować czegoś zupełnie nowego. Tymczasem on cofnął drużynę o pół roku i obrał drogę, która zaprowadziła Sobolewskiego kompletnie donikąd. To nie jest kwestia geniuszu Jopa, ale bardzo prostego faktu, że przez pół roku obserwował tą drużynę na treningach znając dodatkowo kontekst jej bieżących problemów w ligowych potyczkach, a kiedy już ją objął dzięki temu doświadczeniu umiejętnie zostawił z pracy Sobola to co uznał za przydatne i wprowadził poprawki tam gdzie uznał je za konieczne. To nie żaden geniusz, ale zwykłe jebane DOŚWIADCZENIE, które dla Rudego powinno być punktem wyjścia kiedy rozpoczynał pracę z drużyną. Po to zresztą Jop został włączony do sztabu. Twój problem polega na tym, że kompletnie nic nie rozumiesz. Nie rozumiesz co się dzieje na boisku. Nie rozumiesz na czym polega ciągłość pracy z drużyną, którą trzeba zachować nawet przy wymianie sztabu. Nie rozumiesz co piszą inni. Chyba nawet nie do końca rozumiesz co sam piszesz. Bo kiedy próbujesz wykonywać logiczne fikołki to wychodzi Ci z nich bezwględna krytyka Rudego, czym pięknie przy tych fikołkach rozdupcasz sobie ryj i jeszcze udajesz niesamowicie z siebie zadowolonego. |
Cytat:
|
No dobra może trochę przesadziłem. Powiedzmy, że pomysł z Goku na 10 niesamowicie mnie trigeruje, bo miałem szczerą nadzieję, że ten etap mamy już za sobą.
|
Donikąd to Sobolewskiego zaprowadziło między innymi zrobienie z Goku lewego pomocnika, z Alfaro środkowego ofensywnego pomocnika, a wcześniej z Tachiego defensywnego pomocnika, zamiast wystawianie ich na nominalnych pozycjach.
Rude nie cofnął drużyny o pół roku, tylko naprawił błędy Sobolewskiego tam, gdzie było to możliwe i tam, gdzie nie widział ich również Jop. Tyle w temacie. |
Cytat:
Tradycyjnie już - troszkę to bardziej skomplikowane niż Wam się wydaje. Tyle w temacie. |
Cytat:
|
Goku mógłby być dużo lepszy gdyby wybił sobie z głowy, że jest gwiazdą drużyny, gdyby dostając piłkę widział gdzie są koledzy itd. Teraz kiedy nie ma Rodado może zejdzie z niego ciśnienie i zacznie wreszcie grać w piłkę, a nie gwiazdorzyć.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl