Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   9 kolejka, Motor Lublin - Wisła Kraków, 23 września 2023, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10925)

Jaroo1 23.09.2023 19:02

Dla mnie największy problem Wisły jest taki, że jak "coś" pęknie albo coś nie pyknie w meczu to możemy przegrać z każdym, snuć się po boisku jak dzieci we mgle, nie umieć nic. Z kolei jak idzie, jest dobra gra, czasami trochę farta to możemy tu każdego rozjeżdżać jak Motor i Arkę.
Dlaczego się gubimy jak nie idzie? Myślę, że dlatego iż zepsół nie wie co ma grać, nie ma zadnych schematów, trener nie umie ich ustawić, podpowiedzieć itd. To oczywiście źle wróży na przyszłosć, w tych kluczowych meczach, barażach itp może być dramat. I właśnie tak bym obstawiam, że jeśli awans to jedynie bezpośredni, a baraże na 80% przegramy.

No ale jak zawsze musieliśmy coś zrobić źle i początek sezonu ustawił nas w takiej pozycji, że nam jedno czy dwa zwycięstwa nic nie dają. Tu już trzeba grać bardzo dobrze właściwie przez większosć sezonu, aby nadrobić te straty.

Dziś wygrana i zbliżamy się do tych miejsc dających awans ale za tydzień może być porażka i strata się zwiększy znowu. Także dopóki nie dogonimy czołówki to powodów do optymizmu wiele nie ma.

Zjebał Sobol z ekipą początek a myślę, że jeśli patrzymy na tak wielki klub jak Wisła, to pojedyncze zwycięstwa nie są celem, a jedynie dominacja w lidze, 1-2 miejsce powinny satysfakcjonować wszystkich. I oczywiście dobra gra, jakieś schematy gry, bo inaczej to bez sensu jest awansować, wymieniać 3/4 kadry, zadłużyć się i spaś znowu, robić kolejną rewolucję kadrową i finansową.
Z tym trenerem i sztabem myślę, że żadne cele nie sa do spełnienia, ani dobra gra w dłuższym okresie, ani zajęcie miejsca 1-2, ani rozwój drużyny taki, ze będą perspektywy na utrzymanie w ekstraklasie po ewentualnym awansie.

Oczywiście za dzisiejszy mecz brawo dla Sobola i dla drużyny. Trochę to co tu jest pisane się potwierdza. Wisła ma ogromny potencjał, najlepszych piłkarzy w lidze. Gdyby był dobry trener i prezes zdrowy psychicznie, to tutaj każdy by był rozjeżdżany po 3 czy 5 do 0.

Cytat:

Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
Sorry ale to jest takie .......enie. Oczywiście nie ma co się czepiać wszystkiego i tylko patrzeć negatywnie ale Sobol już pokazał na co go stać. Pokazał jak objał stanowisko, pokazał jak dostał na dziurę od każdego poważnego rywala w tamtym sezonie, pokazał z ZS w najwazniejszym jego meczu, w którym prowadził Wisłę i pokazał w barażach oraz w tym sezonie.

Podniecanie się teraz, że było 5:1 z Arką czy 4:1 z Motorem jest śmieszne.
Póki co psy szczekają a karawana to nam odjeżdża...
Tu jest Wisła Kraków, tutaj w I LIDZE nikogo nie powinien podniecać 1 wygrany mecz na trzy... Tu jest kasa, kibice, potencjał (nawet w takim zadłużonym klubie). Za nami 9 kolejek. Średnia punktowa skoczyła na 1,44 (czyli gdyby to zachować to nie łapiemy się na baraże), Sobol sobie poprzeczkę tak ustawił, że musi mocno gonić miejsca 1-2.
Cieszenie się przez kolejne prawie 30 meczów, ze wow, patrzcie jak to odpaliło, gonimy czołówkę, po to żeby ostatecznie zająć 3 miejsce i znowu o wszystkim zdecydują baraże, 2 (a może jeden) mecze, granie rok, po to żeby to zjebać na koniec, to nie jest żaden nasz cel, nie powinien być nasz cel. Tylko 1-2 miejsce, żeby znowu nie było przypału i wstydu. Wszystko inne powinno być uznane za porażkę i doprowadzić do zwolnienia trenera (nawet po awansie w barażach) jeśłi gra będzie wyglądała niezachwycająco.

Także nie ma się z czego cieszyć, jest 8 miejsce i 6-7 pkt straty do jedynych miejsc, które coś nam dają, oprócz nadziei, że się uda awansować z miejsc 3-6.

Fajnie wygrać 5:1, 4:1, tylko póki co to ta liga nas rucha, tak samo jak wyruchała nas Stal i Chrobry. Ten sezon wręcz odwrotny niż poprzedni. Na mocniejszych nabijamy punkty, na cieniasach tracimy i się z nimi męczymy. Zobaczymy co dalej.

d 23.09.2023 19:11

Tym razem za bardzo się nie ma czego czepiać zarówno u drużyny jak i szkoleniowca (no, może tego że znowu gol w plecy po sfg). Nie graliśmy niczego specjalnie ciekawego, ale wreszcie jako tako to wyglądało i pewnie udało się wypunktować frajera. Chciałoby się wierzyć że od dziś drużyna zaskoczy, niestety prędzej obstawiam, że teraz 2 remisy, porażka, potem znowu wygramy i tak się będzie to dalej toczyć donikąd.

Bydło na trybunach: creme de la creme, gorsi nawet od sąsiadki.

Jaroo1 23.09.2023 19:19

Nie graliśmy nic ciekawego, i to jest myśl przewodnia po tym meczu. Mamy takich piłkarzy, że jak się mecz dobrze ułoży to oni nastrzelają, tym bardziej jak nie będzie pech się ich trzymał. Tylko to są takie gole z niczego, wygrywanie po kopaninie, chaos. Jak jest chaos to raczej wygramy bo mamy dobrych piłkarzy.

Gorzej jak przeciwnik wie co grać, jak przeciwnikowi ułoży się mecz, jak na nas siądzie, jak mamy pecha. Wtedy całkiem się gubimy, nie umiemy akcji stworzyć konkretnej, no bo właśnie my nic nie gramy wielkiego.

Także czekamy co dalej, weryfikacja jest w toku. Ja obstawiam, że z Sobolem, tym sztabem i Jarkiem w tej wersji, to się skończy tak samo źle jak w tamtym sezonie.

Nasz jedyny argument w tej lidze to kasa na pensje, Kiko, piłkarze przewyrzszjący umiejętnościami resztę. Tak się da wygrac kilka razy wysoko, albo 7 meczów pod rząd. Tylko w dłuższej perspektywie takie coś nie przyniesie korzyści.

Co pokazuje, że my jesteśmy w I lidze a ŁKS, Puszcza i Ruch w ekstraklasie, my jesteśmy na 8 miejscu, a Motory (beniaminki!) itp przed nami póki co.

Chorynatrzykolory 23.09.2023 19:27

Mimo wysokiej wygranej... jest tak dużo mankamentów w grze..znowu bramka z główki po sfg., w .... niepewne interwencję ratona gość nie potrafi piłki złapać... mogło być dużo gorzej gdyby nie te dwa karne lub gdyby było czerwo wcześniej...

OnizukaTSW 23.09.2023 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1610192)
Psy szczekają, karawana jedzie dalej.


:-)

Faktycznie karawana jedzie dalej, wielki Sobol zanotował trzecie zwycięstwo na dziewięć rozegranych meczów w beznadziejnej I lidze. Faktycznie jest się czym podniecać 😂

Grisza1 23.09.2023 19:46

https://twitter.com/WislaGol/status/1705642658520047707 nasze brameczki z dziś.

kristos 23.09.2023 19:51

Zwycięstwo jest, ale też dużo mankamentów w grze.
Trzeba pamiętać, że nie co tydzień jest Święty Mikołaj a tak nas potraktowali obrońcy przeciwnika.
Słaby Basha ,Junka i Szot.

Jagul 23.09.2023 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1610191)
Cyferki trafiłeś :haha:

Byku podaj średnia na mecz na jesień ;)

Skawa Wadowice 23.09.2023 19:56

Wisełko nasza coraz bliżej ekstraklasa XD


Cos w tym jest:
Na forum oczekiwania sromotnej klęski - jest wygrana
na forum oczekiwane łatwe zwycięstwo - Wisła nie wygrywa.

Patryko 23.09.2023 19:59

Wynik dający Sobolowi myślę, że z 2-3 kolejki spokoju. Walczy o przyszłość swoją i Wisły, bo obie strony nie mają innego wyjścia jak odnieść sukces w tym sezonie.

Ten mecz pokazał tyle, że ta liga nie ma murowanych faworytów, każdy może wygrać z każdym, niezależnie od wyniku poprzedniego meczu.

Czy ten wynik oznacza, że w następnych meczach będziemy golić frajerów? Absolutnie nie, natomiast jest to podbudowa psychiczna, żeby walczyli w każdym meczu jak dzisiaj, bo to po prostu daje efekty.

s1mone 23.09.2023 20:00

OnizukaTSW :

Chyba dość mocno nadinterpretujesz moje słowa?

Gdzie Ty tam widzisz podnietę?

To przysłowie ma z tysiąc lat i zupełnie inny wydźwięk niż tobie się wydaje.

Także w buty sobie włóż te swoje infantylne komentarze.

Drozd 23.09.2023 20:15

Dwa prezenty i dwa karne.

Zero grania w piłkę.

pepe72 23.09.2023 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1610195)
Tym razem za bardzo się nie ma czego czepiać zarówno u drużyny jak i szkoleniowca ...

SFG jak leżały tak leżą.
My tracimy po nich bramki i nie strzelamy.
Dodatkowo Goku (i nie tylko) na trening strzelania karnych!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1610206)
Dwa prezenty i dwa karne.

Zero grania w piłkę.

Z tymi prezentami to bez przesady.
Poszły dwie kontry ale nie każdy nawet w e-klapie by z nich strzelił bramki

Drozd 23.09.2023 20:44

Pierwszej nie strzeliliśmy to był swojak bardzo szczęśliwy, a druga to strata na linii środkowej przez stopera. to nie żadna kontra tylko 1:1 Rodado. Zero zespołowości, zero planu, zero schematu. Dokładnie to samo co dotychczas. Tylko więcej szczęścia.

luke1906 23.09.2023 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1610197)
blablabla.

Czy zamiast pier.dolić takie kocopoły nie możesz sobie otworzyć piwka i cieszyć się ze zwycięstwa swojej drużyny?

Ja sączę browarka i jestem zadowolony, piękne zwycięstwo na trudnym terenie. Do tego gigantyczny ból dupska tych zakompleksionych wieśniaków, co elegancko podsumował w wywiadzie Uryga. Piękny wieczór :-D

pepe72 23.09.2023 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1610210)
Pierwszej nie strzeliliśmy to był swojak bardzo szczęśliwy, a druga to strata na linii środkowej przez stopera. to nie żadna kontra tylko 1:1 Rodado. Zero zespołowości, zero planu, zero schematu. Dokładnie to samo co dotychczas. Tylko więcej szczęścia.

Polsat twierdził, że VAR potwierdził, że piłka szła w światło bramki. To się się odbiła od nóg obrońcy i zmyliła bramkarza to inny problem.

Jaroo1 23.09.2023 20:53

Cytat:

Czy zamiast pier.dolić takie kocopoły nie możesz sobie otworzyć piwka i cieszyć się ze zwycięstwa swojej drużyny?
Nie mogę, bo jak patrzę na tabelę to dalej jest słabo. Ja się nie bedę podniecał jedną wygraną czy nawet 5 pod rząd, skoro widzę co się w klubie dzieje. Jaki jest sztab, trener i właściciel bo z nimi w dłuzszym terminie klęska jest na 99,9% pewna.
Tamten sezon to już była radosna wiosna, do czasu ZS i barażów. Także po co się jarać czymś co może i tak nie przynieść sukcesu... śmiesznie to brzmi, Wisła Kraków i awans z I ligi traktowany jako sukces :D

Drozd 23.09.2023 21:01

Do awansu to jest baaardzo daleko.

Nie widać żadnej poprawy w grze, chłop z piłką ma problem, a reszta stoi i patrzy bo nie wie co ma robić. Dzika drużyna.

A co do pierwszej bramki. Alwaro trafił w piłkę wewnętrzną kostką :). A to że var coć tam stwierdził ma żadną wartość dowodową. Przyglądnij się gdzie leci piłka zanim obrońca nie pakuje jej do własnej bramki. Na moje oko jakieś 6 m od słupka.

ciacho 23.09.2023 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1610207)
Z tymi prezentami to bez przesady.
Poszły dwie kontry ale nie każdy nawet w e-klapie by z nich strzelił bramki

Szczególnie np. taki Alfaro by nie strzelił gdyby nie obrońca, bo po jego strzale to piłka chyba na aut leciała.

Karherop 23.09.2023 22:19

Wynik nie oddający przebiegu meczu. Takie 3-2 dla nas byłoby bardziej miarodajne.

Uważam jednak że co do samej skuteczności to... dalej jest kiepsko. Bramki strzelane po stratach rywali, a w dużo bardziej klarownych sytuacjach szukamy kwadratowych jaj.

Fajnie pozbierała się mentalnie drużyna po tej sytuacji z czerwoną dla Rodado. Zresztą, spotkanie jak zawsze fatalnie prowadzone przez Kwiatkowskiego.

Osobne słowa uznania należą się natomiast Urydze i Colleyowi. Wreszcie sprawiamy wrazenie zespołu który w fazie obrony (poza SFG) nie drży o stratę bramki.

Motor niby dzisiaj sporo strzelał, ale wszystko ma wiwat albo w Ratona. Tam nie jest już tak różowo jak się wydaje, ale to nie nasze problemy.

PS. Mam nadzieję że kartka dla Junki nie zostanie cofnięta. Najgorszy zawodnik na boisku.

Kurz 23.09.2023 22:25

Fajnie, że wygraliśmy, ale... Motor po prostu wcielił się w Wisłę w dzisiejszym meczu. Naszym głównym problemem jest to, że mało kto chce z nami tak grać.

pepe72 23.09.2023 22:33

Konferencja prasowa po meczu z Motorem:
https://www.youtube.com/live/W6BNG6p...K1gRnftbjQGTYt

wolfy 23.09.2023 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1610221)
Wynik nie oddający przebiegu meczu. Takie 3-2 dla nas byłoby bardziej miarodajne.

Uważam jednak że co do samej skuteczności to... dalej jest kiepsko. Bramki strzelane po stratach rywali, a w dużo bardziej klarownych sytuacjach szukamy kwadratowych jaj.

Fajnie pozbierała się mentalnie drużyna po tej sytuacji z czerwoną dla Rodado. Zresztą, spotkanie jak zawsze fatalnie prowadzone przez Kwiatkowskiego.

Osobne słowa uznania należą się natomiast Urydze i Colleyowi. Wreszcie sprawiamy wrazenie zespołu który w fazie obrony (poza SFG) nie drży o stratę bramki.

Motor niby dzisiaj sporo strzelał, ale wszystko ma wiwat albo w Ratona. Tam nie jest już tak różowo jak się wydaje, ale to nie nasze problemy.

PS. Mam nadzieję że kartka dla Junki nie zostanie cofnięta. Najgorszy zawodnik na boisku.

Zgadzam się ze wszystkim - poza kartką dla Junki. Nie dlatego bo podoba mi się jego gra, ale Jaroch zszedł z kontuzją, Krzyżanowski ma siły na 30 minut i wali babole w obronie (zresztą Junka też po 50-ciu oddycha rękawami).

To zwycięstwo w takich wymiarach nie było może sprawiedliwe, ale było słuszne. Takich kompleksiarzy i degeneratów ostatni raz widziałem na kałuży. Powtórzyli nawet trick z rzucaniem pustymi butelkami w piłkarzy, tyle że rzucali głównie we swoich. Bydło. Byłoby naprawdę słabo gdyby drużyna Sobola sfrajerzyła jak zwykle.

Bohaterów w tym spotkaniu było dwóch: Rudol i Kwiatkowski. Rudol zabił chęć walki w Motorze dwiema asystami (mógły być trzy ale nasi zmarnowali, a Feio nie zdzierżył i zdjął naszego najlepszego piłkarza), wcześniej Motor nieziemsko nas cisnął.
Kwiatkowski zrobił nieziemski wręcz burdel na boisku, począwszy na czerwonej z dupy dla Rodado, na kartce dla Junki z dupy skończywszy. Plus dwa czerwa dla zawodników Motoru na ławce. Nawet jak na niego to był cyrk. Poza tym zamiast gadać pięć minut przez mikrofon powinien od razu podejść do ekranu. Mieli go dość piłkarze i sztaby obu drużyn.

Fartowne zwycięstwo niczego istotnie nie zmienia w naszej pozycji w tabeli ani naszych szansach na awans. Znicz nie zagra jak Motor, zagra jak Stal i Chrobry, tylko pewnie lepiej.

Indywidualnie chciałbym wyróżnić Ratona (wybronił wszystko co mógł) i Carbo który zagrał kolejny świetny mecz, Alfaro i Rodado (za całokształt).
Indywidualnie zjeba należy się Junce (znowu dno), Bashy (sabotaż z tyłu, kto podaje do rywala we własne pole karne?!) i Sobczakowi (co za drewno).

gizmowisla 23.09.2023 22:55

przegrywaja - zle- remisuja - zle- wygrywaja - zle - ....pogubilem sie w tym wszystkim

FraMat 23.09.2023 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1610215)
Do awansu to jest baaardzo daleko.

Nie widać żadnej poprawy w grze, chłop z piłką ma problem, a reszta stoi i patrzy bo nie wie co ma robić. Dzika drużyna.

A co do pierwszej bramki. Alwaro trafił w piłkę wewnętrzną kostką :). A to że var coć tam stwierdził ma żadną wartość dowodową. Przyglądnij się gdzie leci piłka zanim obrońca nie pakuje jej do własnej bramki. Na moje oko jakieś 6 m od słupka.

Na oko wszystkich, którzy widzieli, szła prosto w bramkę.
Bramkarz mógł to wybronić, ale położył się, a wtedy pilłka po rykoszecie poszła nad nim górą.
Widać było wyraźnie z kamery za bramką.

Grisza1 23.09.2023 23:04

1. Udało się utrzymać kontakt z grupą drużyn walczących o awans. 2. Jesteśmy w tym momencie najskuteczniejszą drużyną w I lidze. O losie! Co by było, gdyby nasze asy naprawdę były skuteczne. 3. Nasz zawodnik pan Rodado jest na czele klasyfikacji strzelców z naszym byłym panem zawodnikiem LF - po 6 goli. 4. Wygrana zasłużona, wykorzystaliśmy to, co w innych meczach wykorzystywane nie było. 5. Dopisało szczęście, ot choćby przy karnym Goku, bo jakbyśmy szczęścia nie mieli, to bramkarz wyciągnąłby też dobitkę. 6. Chwilowo złapaliśmy trochę tlenu, mamy trzy mecze u siebie, jak zdobędziemy 9 punktów, to będzie znakomicie. 7. Czwarty kolejny mecz z rzędu nie przegrywamy. Ostatnio przegraliśmy 19 sierpnia z Odrą Opole.

pepe72 23.09.2023 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1610202)
Byku podaj średnia na mecz na jesień ;)

Piszę o tym w statystycznym

pepe72 23.09.2023 23:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1610227)
1. Udało się utrzymać kontakt z grupą drużyn walczących o awans. 2. Jesteśmy w tym momencie najskuteczniejszą drużyną w I lidze. O losie! Co by było, gdyby nasze asy naprawdę były skuteczne. 3. Nasz zawodnik pan Rodado jest na czele klasyfikacji strzelców z naszym byłym panem zawodnikiem LF - po 6 goli. 4. Wygrana zasłużona, wykorzystaliśmy to, co w innych meczach wykorzystywane nie było. 5. Dopisało szczęście, ot choćby przy karnym Goku, bo jakbyśmy szczęścia nie mieli, to bramkarz wyciągnąłby też dobitkę. 6. Chwilowo złapaliśmy trochę tlenu, mamy trzy mecze u siebie, jak zdobędziemy 9 punktów, to będzie znakomicie. 7. Czwarty kolejny mecz z rzędu nie przegrywamy. Ostatnio przegraliśmy 19 sierpnia z Odrą Opole.

Tak ale ... straciliśmy 4 punkty z ostatnimi drużynami w tabeli. W zeszłym sezonie kosztowało nas to awans.

A dla jasności z 7 punktów przed tą kolejką zeszliśmy do 6 punktów odległości od 2 miejsca. Wykres w stopce.

Karherop 23.09.2023 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1610224)
Zgadzam się ze wszystkim - poza kartką dla Junki. Nie dlatego bo podoba mi się jego gra, ale Jaroch zszedł z kontuzją, Krzyżanowski ma siły na 30 minut i wali babole w obronie (zresztą Junka też po 50-ciu oddycha rękawami)(...)
Indywidualnie zjeba należy się Junce (znowu dno), Bashy (sabotaż z tyłu, kto podaje do rywala we własne pole karne?!) i Sobczakowi (co za drewno).

Dlatego za Junke zapewne będzie grał Eneko jak się wyleczy (oby). Krzyżanowski powinien dalej wchodzić na te 30 min, bo z braku laku któregos młodzieżowca trzeba ogrywać (na wiosnę będzie łatwiej bo zapewne wróci Starzyński).

Ja nie wiek o co chodzi Basha, ale on w takim tempie to na wiosnę będzie miał ciężko łapać się w oldboyach. Z meczu na mecz co raz gorzej. Sapała czy chce czy nie chce to zaraz wróci z zamrażalnika.

wolfy 23.09.2023 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1610230)
Dlatego za Junke zapewne będzie grał Eneko jak się wyleczy (oby). Krzyżanowski powinien dalej wchodzić na te 30 min, bo z braku laku któregos młodzieżowca trzeba ogrywać (na wiosnę będzie łatwiej bo zapewne wróci Starzyński).

Ja nie wiek o co chodzi Basha, ale on w takim tempie to na wiosnę będzie miał ciężko łapać się w oldboyach. Z meczu na mecz co raz gorzej. Sapała czy chce czy nie chce to zaraz wróci z zamrażalnika.

Kiedy Eneko będzie gotowy do gry nie wiemy, chociaż to że jest aktualnie lepszy niż Junca nie ulega wątpliwości. Junkę mijali dzisiaj na pełnej szybkości, do tego w drugiej połowie go zatkało. Źle wygląda.
Nie wiemy jednak co z Eneko, nie wiemy co z Jarochem , dlatego absencja Junki jest problemem. Przy zdrowym i w formie Satrusteguim problem będzie mniejszy, ew. z Jarochem na lewej i Szotem na prawej.

Basha zagrał strasznie, Sapała był na ławce i chyba szybko wróci do łask. Carbo jest poza konkurencją, Kiko znowu znalazł perełkę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl