Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   10 kolejka, Stal Rzeszów - Wisła Kraków, 10 wrzesień 2022, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10804)

s1mone 08.09.2022 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591140)
Sprawdziłem pierwszą jedenastkę naszą i ich.Różnica 13 cm na korzyść puszczy,no kurvva niewiele.Tak że ostrożnie z tym"o głowę lub pół głowy"

Z czym ostrożnie? 13cm różnicy to niewiele??

Ja mam dość duży łeb i jego wys to ok 23cm. Połowa to 11.5cm. Wiadomo stoperów mamy dość rosłych i zawyżają srednią, więc przy stalych fragmentach niektórzy kryli gości o głowę wyższych. Większość średnio o ponad pół co sam potwierdziłeś.

Także się pięknie sam zaoraleś:haha:

krysztal 08.09.2022 18:14

No zaorałem się jak .......13 cm na całą jedenastkę.12 mm na głowę

s1mone 08.09.2022 18:18

To wyrażaj się precyzyjniej na przyszłość:)

Mi by się tego nie chciało sumować, widać było gołym okiem, że nasi przy nich to w większości chucherka. Możesz jeszcze podsumować wagę i możliwości skoku dosiężnego (ktory w zdecydowanej większości zależy od predyspozycji, a nie wytrenowania). Mi się nie chce.

MaLk 08.09.2022 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591154)
No zaorałem się jak .......13 cm na całą jedenastkę.12 mm na głowę

Ale wiesz, że to się nie rozkłada po głowach według średniej? :D

krysztal 08.09.2022 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1591155)
To wyrażaj się precyzyjniej na przyszłość:)

Mi by się tego nie chciało sumować, widać było gołym okiem, że nasi przy nich to w większości chucherka. Możesz jeszcze podsumować wagę i możliwości skoku dosiężnego (ktory w zdecydowanej większości zależy od predyspozycji, a nie wytrenowania). Mi się nie chce.

Będę miał na przyszłość na uwadze fakt że najlepiej ci będzie to narysować.

krysztal 08.09.2022 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1591156)
Ale wiesz, że to się nie rozkłada po głowach według średniej? :D

Wiem ale po prostu reaguję na bzdurę że niby zawodnicy Puszczy przewyższali naszych "o głowę" a wystarczy rzut oka na byle 90minut.pl żeby zauważyć że no kurde nie do końca.Dla przykładu w środku pola biegała lebioda w czerwonej koszulce(najwyższy na placu gry w obu jedenastkach)który ni chuja nie potrafiła tych warunków fizycznych wykorzystać.

s1mone 08.09.2022 19:00

Nie, po prostu nie pisz w sposób niejednoznaczny, skąd miałem wnioskować, ze różnicę podajesz w przeliczeniu na całą jedenastkę, gdy odnosisz się do mojego posta, w którym piszę o różnicy wzrostu pojedynczych piłkarzy.

To tak jakbym pisał, że w jednym koszyku banany są o 5cm krótsze niż w drugim, a Ty ripostował, że wcale nie bo różnica między bananami w jednym koszyku a drugim to 7cm.

Karherop 08.09.2022 20:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591154)
No zaorałem się jak .......13 cm na całą jedenastkę.12 mm na głowę

Podlicz jeszcze aktualna wagę, % masy mięśniowej i doświadczenie w 1 lidze.

Wystawny w kolejnym meczu tylko zawodników powyżej 190 cm i nie przegramy stałego fragmentu? Juniorzy ogarną.

Brożek potrafił przestawiać o głowę wyższych obrońców, bo swoją siłą, sprytem i doświadczeniem górował nad wieloma,.nawet wyższymi zawodnikami.

Takie proste rzeczy a trzeba ludziom tłumaczyć...

krysztal 08.09.2022 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1591161)
Podlicz jeszcze aktualna wagę, % masy mięśniowej i doświadczenie w 1 lidze.

Wystawny w kolejnym meczu tylko zawodników powyżej 190 cm i nie przegramy stałego fragmentu? Juniorzy ogarną.

Brożek potrafił przestawiać o głowę wyższych obrońców, bo swoją siłą, sprytem i doświadczeniem górował nad wieloma,.nawet wyższymi zawodnikami.

Takie proste rzeczy a trzeba ludziom tłumaczyć...

Ale komu ty to tłumaczysz?Weż przeczytaj o co chodzi i może wtedy poprawnie zaczniesz adresować swoje "ale"

krysztal 08.09.2022 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1591159)
Nie, po prostu nie pisz w sposób niejednoznaczny, skąd miałem wnioskować, ze różnicę podajesz w przeliczeniu na całą jedenastkę, gdy odnosisz się do mojego posta, w którym piszę o różnicy wzrostu pojedynczych piłkarzy.

To tak jakbym pisał, że w jednym koszyku banany są o 5cm krótsze niż w drugim, a Ty ripostował, że wcale nie bo różnica między bananami w jednym koszyku a drugim to 7cm.

To ty napisałeś w sposób jednoznaczny że zawodnicy Puszczy przewyższali naszych o głowę.Ja tylko ci tłumacze że to twoje subiektywne odczucie bo różnice są tak niewielkie że szkoda temat warunków fizycznych ruszać.
My np mieliśmy w tym meczu Dude (170cm)a Puszcza Boguskiego 173.No chyba nie będziesz się upierał że 3 cm nie można zniwelować dobrym wyskokiem?

MaLk 08.09.2022 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591164)
No chyba nie będziesz się upierał że 3 cm nie można zniwelować dobrym wyskokiem?

To zależy. Przy odpowiednim wykonaniu SFG przez drużynę atakującą zawodnik broniący ma pod tym względem gorzej, bo atakujący skacze z nabiegu, a broniący z miejsca, a więc faktyczna różnica w zasięgu jeszcze się zwiększa ponad te 3 cm. Zobacz jak wyglądają zasięgi w siatkówce i jaka jest różnica między zasięgiem w bloku i w ataku. Tutaj więc wchodzi w grę kwestia wytrenowania SFG, które może sporo zmienić.

Drozd 08.09.2022 22:46

Jeżeli różnica średniej wzrostu to 13 cm to żadna różnica i tłumaczenie nią naszego frajerstwa przy wrzutkach jest tragikomiczne.

Jesteśmy zwyczajnie niezorganizowani. Jak w wielu innych elementach gry i tyle.

Książę Palownik 08.09.2022 22:57

Wracając jeszcze do Bieganskiego, to on te karne broni na tzw. alibi. To znaczy równie dobrze mógłby w czasie karnego iść np.się wysikać w toalecie ale że zbyt głupio by to wyglądało w oczach świata to po prostu woli się położyć na środku bramki w czasie strzału. Efekt ten sam a nikt się go specjalnie nie czepia, no bo niby bronił.

Arkadiusz.Czerepach 09.09.2022 06:29

na srodku jakby sie polozyl to cos tam by obronil czasem

s1mone 09.09.2022 08:18

Ja zawsze ceniłem bramkarzy, którzy wyczekiwali do samego końca.

Większa szansa, że przeciwnik spieprzy i strzeli blisko środka niż, że bramkarz na czuja rzuci się w dobry róg.

Jagul 09.09.2022 09:02

Ta dyskusja o centymetrach to nie ma żadnego sensu, bo nie przez wzrost traciliśmy bramki.

Gol na 1-2 - przy wrzutce Wachowiak kryje zawodnika, a za nim wbiega kolejny. W tym czasie stojący przed Wachowiakiem Jaroch kryje powietrze - ewidentny błąd w przekazaniu krycia. Wachowiak spóźniony cofa się, przegrywa pojedynek, piłka leci do środka gdzie Łasicki odpowiedzialny za krycie czarnej perły nawet nie wyskakuje!!

Gol na 1-3 - kompletnie odpuszczony zawodnik w okolicach 15m nabiega sobie radośnie na piłkę i oddaje strzał. Tam była jeszcze próba ratowania sytuacji przed duet Jaroch - Rodado - obaj się cofali ale na reakcje było już za późno. Biegański broni, a Plewce odbija się piłka od kikuta co wykorzystuje zawodnik Puszczy.

krysztal 09.09.2022 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1591165)
To zależy. Przy odpowiednim wykonaniu SFG przez drużynę atakującą zawodnik broniący ma pod tym względem gorzej, bo atakujący skacze z nabiegu, a broniący z miejsca, a więc faktyczna różnica w zasięgu jeszcze się zwiększa ponad te 3 cm. Zobacz jak wyglądają zasięgi w siatkówce i jaka jest różnica między zasięgiem w bloku i w ataku. Tutaj więc wchodzi w grę kwestia wytrenowania SFG, które może sporo zmienić.

Raz że ja mówię o dobrym wyskoku a nie pozorowaniu walki o górną piłkę a dwa tak jak pisze Jagul nie brak centymetrów był przyczyną tracenia bramek z Puszczą.Z resztą pal licho te 3 cm skoro s1mone pisze że nas o głowę przewyższali i tego dotyczy dyskusja.

Arkadiusz.Czerepach 09.09.2022 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1591173)
Ja zawsze ceniłem bramkarzy, którzy wyczekiwali do samego końca.

Większa szansa, że przeciwnik spieprzy i strzeli blisko środka niż, że bramkarz na czuja rzuci się w dobry róg.

dokładnie tak jak ja

zdecydowanie najlepszy byl w czasach gdy sie tym jarałem Claudio Taffarel

ogolnie bylo kilku takich bramkarzy którym strzelić karnego to bylo wyzwanie

MaLk 09.09.2022 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591176)
Raz że ja mówię o dobrym wyskoku a nie pozorowaniu walki o górną piłkę a dwa tak jak pisze Jagul nie brak centymetrów był przyczyną tracenia bramek z Puszczą.

Ja też nie piszę, że to on był. Najważniejsze jest czy drużyna ogarnia SFG. Puszcza ogarnia, my nie - w takiej sytuacji wszystkie mankamenty wychodzą w dwójnasób.

Osobnym, a właściwie kluczowym, tematem jest to, dlaczego my nie ogarniamy.

aNouc 09.09.2022 16:37

Wideo konferencja Jerzego Brzęczka przed meczem Stal vs Wisła:

https://www.youtube.com/watch?v=I3wxqbGTPnk

AS82 09.09.2022 18:47

To jest ....a kabaret z tym Pereirą. Chłop wykonywał rzut rożny i ma już 1,5 miesiąca kontuzję. Podejrzewam ,że jakby mu się ktoś w.......ił prostymi nogami w golenie to by krócej pauzował...

Patryko 09.09.2022 20:40

Polecam pierwsze zerwanie więzadeł u Kuby, jak jeszcze grał w Borussii. Niby dośrodkowanie spod końcowej linii...

Drozd 09.09.2022 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1591178)
dokładnie tak jak ja

zdecydowanie najlepszy byl w czasach gdy sie tym jarałem Claudio Taffarel

ogolnie bylo kilku takich bramkarzy którym strzelić karnego to bylo wyzwanie

Przy karnym trudno czekać do końca, bo się nic nie obroni. Wystarczy czekać na tyle długo żeby strzelający do ostatniej chwili przed uderzeniem nie wiedział co zrobi bramkarz. To może zachwiać strzelającym i spudłuje, ale tylko takim który zwraca uwagę na bramkarza. Jednak większość bramkarza ma w dupie obiera róg i uderza mocno i blisko słupka. Wtedy jedyną szansą na obronę jest przewidzieć w który róg będzie strzał. To są niuanse, ułożenie ciała, ustawienie do piłki, spojrzenia przed strzałem itd. To działa na zasadzie on wie, że ja wiem, że on wie, że ja wiem.

Przy ostatnim karnym strzelający kiedy dobiegał do piłki na ułamek sekundy zerknął w prawy róg Biegańskiego, nasz spec od karnych dał się tym kupić i tyle. Trzeba po prostu mieć nosa czy takiemu podobne zachowanie to wypucha czy nie. Biegański nosa wybitnie nie ma, bo zawsze ląduje w rogu przeciwnym do piłki.

Arkadiusz.Czerepach 09.09.2022 21:54

tym razem racje ma s1mone

s1mone 09.09.2022 22:44

Powiem tak.
Oczywiście, że bramkarz upatruje sobie stronę, w którą jest zdecydowany pójść i się rzucić. Wtedy w tym kierunku może rzucić się dalej (przeniesienie ciężaru na tą nogę). Kluczem jest tak wyczuć moment wybicia, żeby móc też interweniować, gdy strzał idzie bliżej środka, nawet lekko w drugim kierunku. Tylko po 1, trzeba mieć dobrą zwrotność (a część gości w bramce ma zaczątki platfusa patrząc po ich interwencjach :D) i świetny refleks.

Rzucanie się w ciemno przed uderzeniem to moim zdaniem zły pomysł i zawsze dziwię się bramkarzom, którzy tak robią. Może zwiększą sobie zasięg, gdy wyczują strzelca ale mają na to jakieś 16% szans. (licząc jak w grach komputerowych, że miejsc strzału jest 6) Zważywszy, że bardzo dużo karnych idzie w środek bramki lub blisko środka lepiej poczekać na decyzję strzelca.

Tyle co ja widziałem bramek po karnych na pałę w środek bramki czy tych kretyńskich panenek to głowa mała. Większość dlatego, że bramkarz idzie na ślepo i/albo się kładzie. Większość z nich była do wyjęcia przy chłodnej głowie. Moim zdaniem reakcja jest lepsza przy karnych niż zgadywanie, jak bramkarz ma świetny refleks i zwrotność to trochę karnych w ten sposób wyjmie. Np w przypadku Mikołaja, patrząc po jego interwencjach zastanawia mnie jak u niego ze zwrotnością, czy to jest faktycznie kwestia pójścia w ciemno czy jakieś zalążki płaskostopia ma i problemy ze zmianą kierunku w ostatniej chwili :p:p:p

Karherop 09.09.2022 23:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1591188)
Polecam pierwsze zerwanie więzadeł u Kuby, jak jeszcze grał w Borussii. Niby dośrodkowanie spod końcowej linii...

Kuba to większość kontuzji doznał bezkontaktowo. To tylko pokazuje jak bardzo przeciąga karierę na siłę.

A Pereira wrzucił na insta że wraca. Więc można się domyśleć że od poniedziałku będzie już trenował z zespolem.

Niemniej wątpię że to już jego ostatnia kontuzja w tym roku.

s1mone 09.09.2022 23:24

Kuba to akurat jest szklany przez swój największy atut z dawnych lat.
Dynamika na pierwszych metrach.
Osoby z takim odejściem i zrywem jak on miał są bardzo podatne na kontuzje.
Szarpane tempo, nagłe, bardzo dynamiczne starty do piłki, specyficzny sposób biegania, który tą szybkość na pierwszych metrach generuje (niejako genetyka, budowa ciała) predysponują do urazów.
Ludzie, którzy nie mają takiego odejścia na pierwszych metrach po prostu są zdrowsi.
Jak ktoś potrafi odjechać tak, że mięśnie nie nadążają i wszystko opiera się na stawach to się robi ryzykownie.

Nie porównywałbym Kuby do Pereiry. Pereira złapał uraz mięśniowy, Kuba z mięśniami większych problemów nie ma.

pepe72 10.09.2022 01:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1591139)
Z drużynami które teoretycznie mają wieść prym w tym sezonie albo remisują albo przegrywają tylko my w ....e dostaliśmy

Wg STS z lipca:
1. Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2. Wisła Kraków
3. Arka Gdynia
4. Podbeskidzie Bielsko-Biała
5. Górnik Łęczna
6. Stal Rzeszów

Puszcza-Stal 2:0
Puszcza-BBT 0:0
Puszcza-Łęczna 1:0
Wisła-Puszcza 2:3
PBB-Puszcza 0:1

Wychodzi, że piszesz bzdury.

DeadOrAlive 10.09.2022 08:15

Prognozuję 3:1.

Stelio 10.09.2022 08:39

Hat trick porazkowy będzie ustrzelony, 2:0 dla stali.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl