![]() |
Cytat:
Ja mam dość duży łeb i jego wys to ok 23cm. Połowa to 11.5cm. Wiadomo stoperów mamy dość rosłych i zawyżają srednią, więc przy stalych fragmentach niektórzy kryli gości o głowę wyższych. Większość średnio o ponad pół co sam potwierdziłeś. Także się pięknie sam zaoraleś:haha: |
No zaorałem się jak .......13 cm na całą jedenastkę.12 mm na głowę
|
To wyrażaj się precyzyjniej na przyszłość:)
Mi by się tego nie chciało sumować, widać było gołym okiem, że nasi przy nich to w większości chucherka. Możesz jeszcze podsumować wagę i możliwości skoku dosiężnego (ktory w zdecydowanej większości zależy od predyspozycji, a nie wytrenowania). Mi się nie chce. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie, po prostu nie pisz w sposób niejednoznaczny, skąd miałem wnioskować, ze różnicę podajesz w przeliczeniu na całą jedenastkę, gdy odnosisz się do mojego posta, w którym piszę o różnicy wzrostu pojedynczych piłkarzy.
To tak jakbym pisał, że w jednym koszyku banany są o 5cm krótsze niż w drugim, a Ty ripostował, że wcale nie bo różnica między bananami w jednym koszyku a drugim to 7cm. |
Cytat:
Wystawny w kolejnym meczu tylko zawodników powyżej 190 cm i nie przegramy stałego fragmentu? Juniorzy ogarną. Brożek potrafił przestawiać o głowę wyższych obrońców, bo swoją siłą, sprytem i doświadczeniem górował nad wieloma,.nawet wyższymi zawodnikami. Takie proste rzeczy a trzeba ludziom tłumaczyć... |
Cytat:
|
Cytat:
My np mieliśmy w tym meczu Dude (170cm)a Puszcza Boguskiego 173.No chyba nie będziesz się upierał że 3 cm nie można zniwelować dobrym wyskokiem? |
Cytat:
|
Jeżeli różnica średniej wzrostu to 13 cm to żadna różnica i tłumaczenie nią naszego frajerstwa przy wrzutkach jest tragikomiczne.
Jesteśmy zwyczajnie niezorganizowani. Jak w wielu innych elementach gry i tyle. |
Wracając jeszcze do Bieganskiego, to on te karne broni na tzw. alibi. To znaczy równie dobrze mógłby w czasie karnego iść np.się wysikać w toalecie ale że zbyt głupio by to wyglądało w oczach świata to po prostu woli się położyć na środku bramki w czasie strzału. Efekt ten sam a nikt się go specjalnie nie czepia, no bo niby bronił.
|
na srodku jakby sie polozyl to cos tam by obronil czasem
|
Ja zawsze ceniłem bramkarzy, którzy wyczekiwali do samego końca.
Większa szansa, że przeciwnik spieprzy i strzeli blisko środka niż, że bramkarz na czuja rzuci się w dobry róg. |
Ta dyskusja o centymetrach to nie ma żadnego sensu, bo nie przez wzrost traciliśmy bramki.
Gol na 1-2 - przy wrzutce Wachowiak kryje zawodnika, a za nim wbiega kolejny. W tym czasie stojący przed Wachowiakiem Jaroch kryje powietrze - ewidentny błąd w przekazaniu krycia. Wachowiak spóźniony cofa się, przegrywa pojedynek, piłka leci do środka gdzie Łasicki odpowiedzialny za krycie czarnej perły nawet nie wyskakuje!! Gol na 1-3 - kompletnie odpuszczony zawodnik w okolicach 15m nabiega sobie radośnie na piłkę i oddaje strzał. Tam była jeszcze próba ratowania sytuacji przed duet Jaroch - Rodado - obaj się cofali ale na reakcje było już za późno. Biegański broni, a Plewce odbija się piłka od kikuta co wykorzystuje zawodnik Puszczy. |
Cytat:
|
Cytat:
zdecydowanie najlepszy byl w czasach gdy sie tym jarałem Claudio Taffarel ogolnie bylo kilku takich bramkarzy którym strzelić karnego to bylo wyzwanie |
Cytat:
Osobnym, a właściwie kluczowym, tematem jest to, dlaczego my nie ogarniamy. |
Wideo konferencja Jerzego Brzęczka przed meczem Stal vs Wisła:
https://www.youtube.com/watch?v=I3wxqbGTPnk |
To jest ....a kabaret z tym Pereirą. Chłop wykonywał rzut rożny i ma już 1,5 miesiąca kontuzję. Podejrzewam ,że jakby mu się ktoś w.......ił prostymi nogami w golenie to by krócej pauzował...
|
Polecam pierwsze zerwanie więzadeł u Kuby, jak jeszcze grał w Borussii. Niby dośrodkowanie spod końcowej linii...
|
Cytat:
Przy ostatnim karnym strzelający kiedy dobiegał do piłki na ułamek sekundy zerknął w prawy róg Biegańskiego, nasz spec od karnych dał się tym kupić i tyle. Trzeba po prostu mieć nosa czy takiemu podobne zachowanie to wypucha czy nie. Biegański nosa wybitnie nie ma, bo zawsze ląduje w rogu przeciwnym do piłki. |
tym razem racje ma s1mone
|
Powiem tak.
Oczywiście, że bramkarz upatruje sobie stronę, w którą jest zdecydowany pójść i się rzucić. Wtedy w tym kierunku może rzucić się dalej (przeniesienie ciężaru na tą nogę). Kluczem jest tak wyczuć moment wybicia, żeby móc też interweniować, gdy strzał idzie bliżej środka, nawet lekko w drugim kierunku. Tylko po 1, trzeba mieć dobrą zwrotność (a część gości w bramce ma zaczątki platfusa patrząc po ich interwencjach :D) i świetny refleks. Rzucanie się w ciemno przed uderzeniem to moim zdaniem zły pomysł i zawsze dziwię się bramkarzom, którzy tak robią. Może zwiększą sobie zasięg, gdy wyczują strzelca ale mają na to jakieś 16% szans. (licząc jak w grach komputerowych, że miejsc strzału jest 6) Zważywszy, że bardzo dużo karnych idzie w środek bramki lub blisko środka lepiej poczekać na decyzję strzelca. Tyle co ja widziałem bramek po karnych na pałę w środek bramki czy tych kretyńskich panenek to głowa mała. Większość dlatego, że bramkarz idzie na ślepo i/albo się kładzie. Większość z nich była do wyjęcia przy chłodnej głowie. Moim zdaniem reakcja jest lepsza przy karnych niż zgadywanie, jak bramkarz ma świetny refleks i zwrotność to trochę karnych w ten sposób wyjmie. Np w przypadku Mikołaja, patrząc po jego interwencjach zastanawia mnie jak u niego ze zwrotnością, czy to jest faktycznie kwestia pójścia w ciemno czy jakieś zalążki płaskostopia ma i problemy ze zmianą kierunku w ostatniej chwili :p:p:p |
Cytat:
A Pereira wrzucił na insta że wraca. Więc można się domyśleć że od poniedziałku będzie już trenował z zespolem. Niemniej wątpię że to już jego ostatnia kontuzja w tym roku. |
Kuba to akurat jest szklany przez swój największy atut z dawnych lat.
Dynamika na pierwszych metrach. Osoby z takim odejściem i zrywem jak on miał są bardzo podatne na kontuzje. Szarpane tempo, nagłe, bardzo dynamiczne starty do piłki, specyficzny sposób biegania, który tą szybkość na pierwszych metrach generuje (niejako genetyka, budowa ciała) predysponują do urazów. Ludzie, którzy nie mają takiego odejścia na pierwszych metrach po prostu są zdrowsi. Jak ktoś potrafi odjechać tak, że mięśnie nie nadążają i wszystko opiera się na stawach to się robi ryzykownie. Nie porównywałbym Kuby do Pereiry. Pereira złapał uraz mięśniowy, Kuba z mięśniami większych problemów nie ma. |
Cytat:
1. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2. Wisła Kraków 3. Arka Gdynia 4. Podbeskidzie Bielsko-Biała 5. Górnik Łęczna 6. Stal Rzeszów Puszcza-Stal 2:0 Puszcza-BBT 0:0 Puszcza-Łęczna 1:0 Wisła-Puszcza 2:3 PBB-Puszcza 0:1 Wychodzi, że piszesz bzdury. |
Prognozuję 3:1.
|
Hat trick porazkowy będzie ustrzelony, 2:0 dla stali.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl