Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VIII kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków, 17-09-2021, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10436)

bridgeburner 17.09.2021 20:50

Frydrych dzisiaj w obronie gra sam
Szota dwie straty które zapoczątkowały akcje na 1 i 3 bramke
Gruszkowski pilnuje powietrze

Skawa Wadowice 17.09.2021 20:53

Lech pokazuje, że ida na mistrza. Wylaczyli nas totalnie. Na szczescie uwazam, ze w lidze na chwile obecna jest lech i reszta rowny poziom. Takze mozna powalczyc jeszcze o wyzsze cele niz srodek tabeli. Lech wiadomo, odjezdza legii, poki ona ma czeska w szeregach.
Fajnie, ze zimny prysznic przed pucharem polski, bo jak historia pokazuje mamy problem z przejsciem pierwszej rundy.

Falmokirak 17.09.2021 21:02

Jeżeli coś ten miał ten mecz pokazać, to pokazał że Lech to gotowy produkt na mistrza a my cały czas budujemy, jakości mamy dużo mniej niż Lech i szczególnie na wyjazdach jednak nasza forma spada i gramy dużo słabiej, jakieś wnioski trzeba wyciągnąć na PP.

Patryko 17.09.2021 21:08

Pełnej puli trzeba szukać w meczach z takimi Lechiami czy Termalicami. Z takim składem i grą (jeśli utrzymają formę) Lech zmiażdży ligę w tym sezonie.
Przypomnę tylko, że Lech zapłacił za Ba Loua 1,2 miliona euro, my skrzydłowych ściągnęliśmy za darmo, z czego jednego po półroczu w klubie kokosa.

wolfy 17.09.2021 21:18

Ten mecz to kompromitacja przede wszystkim Guli. Ja rozumiem że chciał grać ofensywnie po meczach z Legią i Lechią, ale to że nie zmienił ustawienia po 45 minutach i pozwolił nas punktować - żenada. Nie wiem czy on jest taki ograniczony i niczego innego nie umie, czy po prostu źle kalkulował, ale Skorża go ośmieszył.

Drozd 17.09.2021 21:29

W dziecinny sposób tracimy piłkę w przodzie, nie ma spokoju pewności, wszyscy pod prądem. Żukow ma piłke na 5 metrze i nie potrafi w nią trafić. To czego się spodziewać. Młyński zamyka wrzutkę, zamiast strzelić bramkę czy chociaż wybić piłkę to traci i jedzie kontra na 4:0.

Osobna sprawa to kretyn sędzia. Ile on dał tych kartek?

bridgeburner 17.09.2021 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1571558)
Ten mecz to kompromitacja przede wszystkim Guli. Ja rozumiem że chciał grać ofensywnie po meczach z Legią i Lechią, ale to że nie zmienił ustawienia po 45 minutach i pozwolił nas punktować - żenada. Nie wiem czy on jest taki ograniczony i niczego innego nie umie, czy po prostu źle kalkulował, ale Skorża go ośmieszył.

Tak jak składem wyjściowym się nie popisał
Tak brakiem zmian w przerwie skompromitował się kvrwa całkowicie (tym wystąpieniem)

Szneka 17.09.2021 21:32

Qrwa dać sobie wbić 5 goli................................... Myślałem, że demony Stolarczyka i Skowronka odeszły. W ziemie trzeba kogoś ogarniętego do środka pola bo Skvarka i Plewka poczuli się zbyt pewni miejsca w składzie. Yeboah dziś się przekonał ILE Mu brakuje do ligowego topu.

Merkury 17.09.2021 21:32

Mamy dużo słabszych zawodników i tyle. Lech kupuję my ściągamy za darmo i to widać. Nie ma co przyczepiać się do trenera.

Patryko 17.09.2021 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1571560)
Tak jak składem wyjściowym się nie popisał
Tak brakiem zmian w przerwie skompromitował się kvrwa całkowicie (tym wystąpieniem)

Ale co byś zmienił w składzie wyjściowym? Jedynie Kliment, może Plewka byli wątpliwymi wyborami, reszta składu na ten moment najmocniejsza jaką mamy.

FraMat 17.09.2021 21:33

- różnica w dynamice, to główny powód takiej porażki - Amica wszystko robiła szybciej i dynamiczniej
- olbrzymi lej po bombie w naszym środku pola, to drugi powód - nadal nie mamy DP z prawdziwego zdarzenia
- różnica w doświadczeniu i umiejętnościach taktycznych trenerów - Gula popełnił błędy w ustaleniu pierwszego składu i ustaleniu taktyki na ten mecz


Nie ma sensu więcej się pastwić.

Garret 17.09.2021 21:33

Wkvrwia mnie, że co sezon zaliczamy jakąś totalną kompromitację. Ja wiem, że czy 0:1 czy 0:5 to punktów tyle samo, ale na litość, czy możemy mieć choć jeden sezon bez zapisywania się w annałach najwyższych wpierdzieli?

Mecz fatalny. Przegrany taktycznie, indywidualnie, mam wrażenie, że nawet fizycznie. Nie jesteśmy w stanie grać z pewnymi drużynami tzw. krakowskiej piłki, mam nadzieję, że to da do myślenia naszemu sztabowi.

speedfashion 17.09.2021 21:34

Od trzeciej minuty pachnialo laniem. Wypuszczenie od poczatku tego samego skladu, co z Lechia, to fatalna decyzja. No coz, mamy kolejna lekcje na przyszlosc. Nie ma sie co napalac na wyniki, wciaz slabi jestesmy. Wygrana z Legia tego nie zmienia.

Aha, ustawianie sie Lecha na boisku to poziom wykraczajacy poza Ekstraklase. Dlatego w Bialymstoku zbiora jakies 3:0 od Jagiellonii.

FraMat 17.09.2021 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1571563)
Ale co byś zmienił w składzie wyjściowym? Jedynie Kliment, może Plewka byli wątpliwymi wyborami, reszta składu na ten moment najmocniejsza jaką mamy.

Nie możemy grać na skrzydle Klimentem, który nie jest skrzydłowym. Hugi był zdecydowanie lepszy.
FBF jest silnym napastnikiem, ale był przeraźliwie wolny na tle równie silnych obrońców amiki.
Od początku można było bardziej zabezpieczyć środek pola.

sevenheaven 17.09.2021 21:37

- Plewka na ławke
- Kliment nigdy więcej na skrzydle
- Gruszkowski niech się nauczy w końcu dośrodkowywać
- Kieszeke niech się obudzi, bo drugi mecz z rzędu zawala bramke, w sumie to nie wiem co on przy tej 1 zrobił ?

mecz do zapomnienia, jakim byśmy składek nie wyszli i tak byśmy przegrali, na tym etapie Lech jest za mocny i z taką grą spokojnie zdobędzie mistrza z dużą przewagą

Skawa Wadowice 17.09.2021 21:38

Spodziewałem się porażki, ale nie takiej. Spodziewałem się lepszej gry, nie takiej.

Ogólnie uważam, że lech w tym sezonie ma wszystkie argumenty by zdominować ligę i zapewnić sobie mistrza kilka kolejek przed końcem ligi. To jest moje zdanie.

Reszta drużyn jest na mniej więcej tym samym poziomie. Czyli możemy powalczyć jeszcze o 3 albo o 8 miejsce.
Zimny prysznic, bolesny. Na pewno lepsze 5:0 w pałe niż 1:0, bo to jednak da do myślenia piłkarzom i trenerowi przed kolejnymi ważnymi i ciężkimi meczami, że trzeba jednak lepiej i inaczej grać.
Jutro wiadomo stypa, w niedziele oswojenie a w poniedziałek mecz zapomniany. Jedziemy dalej. Byle do zimy i zobaczymy co przyniesie okienko transferowe.

Byle do środy, która pokaże jak piłkarze reagują na tę porażkę.

Co by się nie działo to jutro po meczu pogoni będą humory lepsze hehe :D

Co do meczu i piłkarzy:
- Kliment nie widze go na skrzydle, nie ma akcji jego stroną,
- Gruszkowski miał pare sytuacji gdzie mógł się zachować lepiej w ofensywie lub po prostu lepiej dośrodkować,
- Kieszek - zdarza się.
- Wyłączenie totalnie Forbes i Yeboah,
- Skvarka - zastanawiam się, skoro on gra za napastnikami to powinien te piłki dogrywać, rozrzucać, dyrygować. Nie widzę go w tej roli od kilku meczu. Dla mnie gość widmo od dłuższego czasu.

bridgeburner 17.09.2021 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1571563)
Ale co byś zmienił w składzie wyjściowym? Jedynie Kliment, może Plewka byli wątpliwymi wyborami, reszta składu na ten moment najmocniejsza jaką mamy.

Dokładnie to
Hugi jak i Zukov zapracowali meczem z Lechia na wyjście w pierwszym skladzie
Losów meczu by to pewnie nie odmieniło ale nie byłoby kompromitacji

sq 17.09.2021 21:44

Tłumaczenie Guli że to był mecz na wyjeździe i że wrócili kibice to znaczy że nie widział on meczu. Może powinien usiąść na trybunach i spojrzeć z góry na to co grała Wisła?

PAWEŁ 17.09.2021 21:45

Nie ma co się pastwić, dostaliśmy lanie i tyle. Mam nadzieje ze trener wyciągnie wnioski odnośnie składu i taktyki. Cały czas odnoszę wrażenie ze Kieszek to taki Buchalik v 2.0 -świetna interwencja poprzedza wpuszczenie szmaty. Oczywiście cała drużyna przegrała.

Kurz 17.09.2021 21:46

Może lepiej byłoby się przespać i dopiero potem zabierać głos. Lech był faworytem i to nie mogło się inaczej skończyć niż porażką, także wysoką. Żadna inna taktyka, inny skład wyjściowy, nic by nie zmieniły. Jeśli mamy grać na takim poziomie potrzebujemy lepszych wykonawców.

El'kabat 17.09.2021 21:48

Lech dziś jest dwa piętra wyżej od nas i widać ile nam jeszcze brakuje.

Ogryzek 17.09.2021 21:51

Skorża Gula 5-0

Niestety, ale najbardziej zawalił trener. Nie z każdym i nie zawsze możemy grać do przodu. I po co nam to? 5-0 to tylko wstyd. Z przodu i tak mizeria. Kompromitacja. No ale cóż, nie wolno sie poddawać.

d 17.09.2021 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571574)
Może lepiej byłoby się przespać i dopiero potem zabierać głos. Lech był faworytem i to nie mogło się inaczej skończyć niż porażką, także wysoką. Żadna inna taktyka, inny skład wyjściowy, nic by nie zmieniły. Jeśli mamy grać na takim poziomie potrzebujemy lepszych wykonawców.

Gie... prawda, za przeproszeniem.

Lech był faworytem, na jakieś 2-1 3-1 po przyzwoitej grze, ale nie po czymś takim co zaprezentowała drużyna przez cały mecz, a zwłaszcza w 2. połowie i wynikiem 0-5. Gol na 0-1 szkoda komentować, nie wiem co Kieszek chciał przy tej sytuacji zrobić, trudno. Drugi, tuż przed przerwą - elegancko nas rozklepali, ładna akcja, trudno 0-2 i ciężka sytuacja.Ale cała druga połowa to była liga okręgowa. Głównie dzięki trenerowi.

Bo druga połowa to był kryminał z najgorszych czasów schyłkowego Skowronka/Stolarczyka, w przypadku tego drugiego wyszło niewiele mniej boleśnie niż wycieczka do stolicy. I niestety, beznadziejne zmiany, gdzie schodziła trójka rokujących potencjalne zagrożenie zawodników Plewka-Yeboah-Kliment tylko dobiły ten mecz. Przy całym szacunku do FBF, Kliment to zawodnik dużo bardziej bystry, szybszy, lepszy technicznie + tak samo środkowy napastnik. A wychodzi, kolejny raz na skrzydle. Konkurent do tego miejca w składzie, Hugi, jego nominalna pozycja, do tej pory w półtorej godziny gry zrobił 3 asysty, a i tak, ława. No bo niestety musi grać Michal Skvarka. - zawodnik skądinąd dobry, z liczbami, ale nie określający jakości gry zespołu - dziś grał żenująco ok 80 minut, i nic, trener nie zmienił. Wierzę, że nie przez dawną znajomość i to się zmieni.

Pierwszy raz poważnie zwątpiłem, czy to ma sens. Oby na krótko.

Arkadiusz.Czerepach 17.09.2021 22:02

Wolfy i Ogryzek , przyłączam sie do waszej opinii

jednym z wyznaczników dobrego trenera jest umiejętnościa dostosowywania taktyki pod konkretnego rywala

zagrać z taką drużyną otwartą pilke to kryminał

luke1906 17.09.2021 22:02

Niewiarygodna liczba banalnych strat, które niestety miały fatalne konsekwencje. Każdy nasz babol napędzał gospodarzy, kontrowali nas co chwila.
Nie w każdym meczu możemy grać to co chcemy, za słabi jesteśmy. Byliśmy zesrani dziś mocno, do tego jacyś tacy wolni, nieporadni, niedokładni. I nie wszystko to było winą dobrze dysponowanych kuchenek.

Jeszcze ta kompromitacja Kieszka, co on odjebał przy pierwszej bramce? Nie można zrobić czegoś takiego przy tak grającym rywalu. Przecież gdyby nie ten farfocel, to może byśmy jakoś 0-0 dowieźli do przerwy, może jakaś kontra i jest inny mecz.

sq 17.09.2021 22:07

A co byście chcieli? Murowanie bramki i kontry? Autobus i modlitwy o jedną dwie szanse na bramkę?
Yeboah jest dobry na Łęczną Niecieczę czy Płock.
Kliment generalnie nie wiadomo dlaczego wyszedł w pierwszej 11tce

Posypało się od Kieszka co już stał przed strzałem na lewej nodze i mógł jedynie klęknąć.

Zimny prysznic dla Wisły
Zastrzyk adrenaliny dla Lecha

Kurz 17.09.2021 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1571576)
Skorża Gula 5-0

Niestety, ale najbardziej zawalił trener. Nie z każdym i nie zawsze możemy grać do przodu. I po co nam to? 5-0 to tylko wstyd. Z przodu i tak mizeria. Kompromitacja. No ale cóż, nie wolno sie poddawać.

Widzisz problem polega na tym, ze my nie za bardzo możemy zbudować z tymi ludźmi drużynę, która będzie spędzała mecze na swoim polu karnym. Większość to piłkarze o profilu ofensywnym, którzy słabo bronią. I jeśli nie mogą dominować, zaczyna się tragedia. Musimy zatem grać "Krakowską piłkę", która wystarczy na 10-12 drużyn w ekstraklasie, ale nie na Lecha i jeszcze paru przeciwników. Jakaś tragedia to nie jest, bo chyba nikt o zdrowych zmysłach nie zakłada, że w tym sezonie będziemy bili się o puchary, a miejsce poniżej 10 nam nie grozi.

sq 17.09.2021 22:10

ten mecz przypominał "otwarty" mecz reprezentacji za czasów Smudy. Hiszpania-Polska 6:0 w pacynkę

Kurz 17.09.2021 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1571578)
Gie... prawda, za przeproszeniem.

Lech był faworytem, na jakieś 2-1 3-1 po przyzwoitej grze, ale nie po czymś takim co zaprezentowała drużyna przez cały mecz, a zwłaszcza w 2. połowie i wynikiem 0-5. Gol na 0-1 szkoda komentować, nie wiem co Kieszek chciał przy tej sytuacji zrobić, trudno. Drugi, tuż przed przerwą - elegancko nas rozklepali, ładna akcja, trudno 0-2 i ciężka sytuacja.Ale cała druga połowa to była liga okręgowa. Głównie dzięki trenerowi.

Bo druga połowa to był kryminał z najgorszych czasów schyłkowego Skowronka/Stolarczyka, w przypadku tego drugiego wyszło niewiele mniej boleśnie niż wycieczka do stolicy. I niestety, beznadziejne zmiany, gdzie schodziła trójka rokujących potencjalne zagrożenie zawodników Plewka-Yeboah-Kliment tylko dobiły ten mecz. Przy całym szacunku do FBF, Kliment to zawodnik dużo bardziej bystry, szybszy, lepszy technicznie + tak samo środkowy napastnik. A wychodzi, kolejny raz na skrzydle. Konkurent do tego miejca w składzie, Hugi, jego nominalna pozycja, do tej pory w półtorej godziny gry zrobił 3 asysty, a i tak, ława. No bo niestety musi grać Michal Skvarka. - zawodnik skądinąd dobry, z liczbami, ale nie określający jakości gry zespołu - dziś grał żenująco ok 80 minut, i nic, trener nie zmienił. Wierzę, że nie przez dawną znajomość i to się zmieni.

Pierwszy raz poważnie zwątpiłem, czy to ma sens. Oby na krótko.

Nie ma dużego znaczenia w jakim składzie dzisiaj zagraliśmy. Nie wiem dlaczego tak trudno zrozumieć, że dla obecnej Wisły kilka progów w ekstraklasie jest za wysokich. Kolejną sprawą jest psychologia i ten fenomen nie dotyczy tylko Wisły, dostajesz 2 piguły i potem szybko 3 bramkę na początku 2 połowy i jest po wszystkim.

d 17.09.2021 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571585)
Nie ma dużego znaczenia w jakim składzie dzisiaj zagraliśmy. Nie wiem dlaczego tak trudno zrozumieć, że dla obecnej Wisły kilka progów w ekstraklasie jest za wysokich. Kolejną sprawą jest psychologia i ten fenomen nie dotyczy tylko Wisły, dostajesz 2 piguły i potem szybko 3 bramkę na początku 2 połowy i jest po wszystkim.

Wydaje mi się, że popadasz w jakiś złudny fatalizm, bo jest ekstraklasa, i nawet jak są tu jakieś tzw. progi jakościowe to, myślę, są dość niewielkie - przecież nie graliśmy z Realem Madryt, jak niegdyś. Jakie progi w ekstraklasie, 2 tygodnie temu na spokojnie wygraliśmy z, teoretycznie, lepszą od tej wielkopolskiej potęgi Legią. A tu dostaliśmy mocne 0-5 i można dyskutować o tym dlaczego.

Problem właśnie polega na tym, żeby tej 3 piguły nie dostawać, nie tak szybko i nie w takim stylu i do końca walczyć o wynik - o i to chyba toczy się dyskusja. Pozdro ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl