Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VII kolejka] Stal Mielec - Wisła Kraków, 18-10-2020, 15:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10337)

Wehrmacht 18.10.2020 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez forthy (Post 1557667)
6-0, chyba 10+ setek (w tym przynajmniej 3 w ostatnich 30 minutach), a tu narzekanie:)

Od wehrmachta, który zawsze cisnął po Plewce, no co za niespodzianka:)

W Plewke to ja jeszcze dluuuuuuugo nie uwierze, 2 dobre mecze tego nie zmienia. Nadal jest to dla mnie nowe wcielenie Boguskiego i tak jak Boguski nas meczy ileś tam lat, to Plewka tez bedzie kilkanascie kolejnych :D

tomytom 18.10.2020 15:59

@Weh...t (sorry, nie przejdzie mi to słowo przez klawiaturę):
- Abramowicz celowe pudło?!
Pijesz? Ćpasz? Masz gorączkę?
Przecież rzut rożny był po tej sytuacji dla nas ... Nie wyłapałeś przypadkiem czemu?

Patryko 18.10.2020 16:00

Nie popadałbym w hurraoptymizm, Stal zagrała dno dna.
Wynik oczywiście cieszy, mam nadzieję, że da kopa piłkarzom przed kolejnymi spotkaniami.
Coś mi się zdaje, że prędzej zarobimy na Yeboahu niż Olku :P

Ogryzek 18.10.2020 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1557675)
Nie popadałbym w hurraoptymizm, Stal zagrała dno dna.
Wynik oczywiście cieszy, mam nadzieję, że da kopa piłkarzom przed kolejnymi spotkaniami.
Coś mi się zdaje, że prędzej zarobimy na Yeboahu niż Olku :P

Tylko ci się zdaje. Piłkarz "wypluty" przez Zachód nie przekona managerów meczami ze Stalą, ale meczami w pucharach, albo solidnymi statystykami na koniec sezonu. No chyba że kierunek rosyjski. Ale i ta nie będą to pieniądze porównywalne do kasy za Olka. Uwierz mi, jest mega bonus za bycie młodym talentem. Yeboah stracił tą łatkę i jest w niższej lidze finansowej jesli chodzi o transfery z naszej ligi.

Co nie zmienia faktu że 2 gole i asysta + wiele wygranych pojedynków na boku robiły różnicę. Świetny jego mecz.

kbr 18.10.2020 16:06

Pierwsza wygrana od lipca, w dodatku 6-0. A tutaj narzekanie.. Polska w pigułce :)

Wehrmacht 18.10.2020 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kbr (Post 1557677)
Pierwsza wygrana od lipca, w dodatku 6-0. A tutaj narzekanie.. Polska w pigułce :)

Polska w pigułce, to samozachwyt i minimalizm :) Przeciwnik lezal i kwiczal, a my gdy sie zorientowalismy, ze nie gramy poważnych zawodow, tylko w jakaś gre znęcania sie nad slabszym stwierdzilismy, ze "o nie, nie, nie, my sie tak nie bawimy". Szkoda, odbije sie to, jak zawsze pozniej, bo mentalnosci nie zmienisz.

Patryko 18.10.2020 16:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1557676)
Tylko ci się zdaje. Piłkarz "wypluty" przez Zachód nie przekona managerów meczami ze Stalą, ale meczami w pucharach, albo solidnymi statystykami na koniec sezonu. No chyba że kierunek rosyjski. Ale i ta nie będą to pieniądze porównywalne do kasy za Olka. Uwierz mi, jest mega bonus za bycie młodym talentem. Yeboah stracił tą łatkę i jest w niższej lidze finansowej jesli chodzi o transfery z naszej ligi.

Co nie zmienia faktu że 2 gole i asysta + wiele wygranych pojedynków na boku robiły różnicę. Świetny jego mecz.

Jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, w której z klubami typu Stal Mielec zrobi na koniec sezonu 10 asyst/8 goli i pojedzie do średniaka ligi tureckiej za 1 - 1,5 mln euro. Na chwilę obecną Olek statystyk nie robi, bo przegrywa rywalizację o pierwszy skład, za piękne oczy nikt go za 5 baniek na zachód nie kupi.

Ogryzek 18.10.2020 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1557678)
Polska w pigułce, to samozachwyt i minimalizm :) Przeciwnik lezal i kwiczal, a my gdy sie zorientowalismy, ze nie gramy poważnych zawodow, tylko w jakaś gre znęcania sie nad slabszym stwierdzilismy, ze "o nie, nie, nie, my sie tak nie bawimy". Szkoda, odbije sie to, jak zawsze pozniej, bo mentalnosci nie zmienisz.

Jeszcze raz napiszę - kto miał pociągnąć naszą grę? Nasi piłkarze sporo biegali i dawali z siebie wszystko do 60 minuty a potem kto miał zapewnić tempo gry? Był tylko 1 Mak.

Stal w tym czasie zrobiła wszystkie zmiany. Jeszcze raz pytam oszołomie - kto miał ciągnąc grę? Widziałeś Forbsa od 60 minuty? Lubię takie radonse "popierdywania" jakie uprawiasz. Zero argumentów - tylko - bo mogli wyżej. Mogli wyżej, ale jakby atakowali a nie mieli sił wracac do obrony to byłoby 7-4...

Ogryzek 18.10.2020 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1557679)
Jestem sobie w stanie wyobrazić sytuację, w której z klubami typu Stal Mielec zrobi na koniec sezonu 10 asyst/8 goli i pojedzie do średniaka ligi tureckiej za 1 - 1,5 mln euro. Na chwilę obecną Olek statystyk nie robi, bo przegrywa rywalizację o pierwszy skład, za piękne oczy nikt go za 5 baniek na zachód nie kupi.

Kupi kupi. Uwierz. On ma raptem 18 lat - ma 2 sezony zeby strzelić tych 10 goli. To wystarczy. Nie wiem jaka kwota odstępnego jest wpisana - ale normalnie po "takim wyczynie" byłoby 5 mln euro na stole.

Przykład Białka i Klimali powinien dać ci do myślenia :)

leszekpw 18.10.2020 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wehrmacht (Post 1557664)
nie wierze w to, ale udalo sie im spier*dolic nawet cos takiego jak zwyciestwo 6-0. To co robimy od 6 bramki to jest zwyczajnie kryminał. Raz na nie wiem 10, 20, 50 lat mozna bylo zrobic dwucyfrowke, to sie litujemy jak ostanie łajzy. Szkoda, ze nad nami sie tak nikt nie lituje gdy się dajemy jechac ile wlezie.

Trafione w sedno.

Arked 18.10.2020 16:24

No widać już efekty pracy nowego trenera, drużyna jakby odmieniona.

A nie, czekaj...

Elefant 18.10.2020 16:32

Jeżeli mieć o coś pretensje, to o to, że przy stanie 0:6 pozwolili sobie na nonszalanckie zagrywki w obronie.

A tak w ogóle nie ma co wydziwiać, że Stal słaba.
Nawet ze słabym przeciwnikiem trzeba okazje stworzyć a potem je wykorzystać.
A z jednym i drugim mieliśmy dużo problemów.
Jakiś postęp zatem jest.

Frydrych wyrasta na lidera drużyny.

Miejmy nadzieję, że nieobecni szybko dojdą do zdrowia i powrócą, bo skala nieobecności nieco mnie przeraziła.

Levis88 18.10.2020 16:33

Dobry mecz z naszej strony. Forbes się z przodu bardzo przyda- nie koniecznie do strzelania bramek.
Ciekawe czy w Płockach czy innych zadupiach płaczą kiedy wygrywają z beznadziejną Wisłą z Krakowa...

Drozd 18.10.2020 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1557680)
Jeszcze raz napiszę - kto miał pociągnąć naszą grę? Nasi piłkarze sporo biegali i dawali z siebie wszystko do 60 minuty a potem kto miał zapewnić tempo gry? Był tylko 1 Mak.

Stal w tym czasie zrobiła wszystkie zmiany. Jeszcze raz pytam oszołomie - kto miał ciągnąc grę? Widziałeś Forbsa od 60 minuty? Lubię takie radonse "popierdywania" jakie uprawiasz. Zero argumentów - tylko - bo mogli wyżej. Mogli wyżej, ale jakby atakowali a nie mieli sił wracac do obrony to byłoby 7-4...

I dlatego od 60 minuty zamiast podawać do przodu to podawali do tyłu? I niechby było 7:4 co to zmienia? A może byłoby 10:2. Dalej jest ten sam problem kunktatorstwo. w 10 min drugiej połowy strzelili trzy bramki i zgłupieli z nadmiaru szczęścia. Zamiast dalej się budować położyli lagę w głowach to zostanie...

Konrad. 18.10.2020 16:48

No ba, żeby zamiast wygrać 9-0 poprzestali na 6-0...

Trzeba wywalić trenera po tym meczu...

Raffaello89 18.10.2020 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1557678)
Polska w pigułce, to samozachwyt i minimalizm :) Przeciwnik lezal i kwiczal, a my gdy sie zorientowalismy, ze nie gramy poważnych zawodow, tylko w jakaś gre znęcania sie nad slabszym stwierdzilismy, ze "o nie, nie, nie, my sie tak nie bawimy". Szkoda, odbije sie to, jak zawsze pozniej, bo mentalnosci nie zmienisz.

Za swój login powinieneś już bana dostać ty ....o jebana a drugi za swoje mądrości. To już definitywny czas pożegnać to forum. Żegnam bez żalu 😂

gizmowisla 18.10.2020 16:50

brawo za wynik - brawo za bramki - ale tak szczerze to ten mecz jednak nie jest wykladnikiem niczego - tak dramatycznie slabej druzyny jak Stal nie widialem od czasu druzyny Stolarczyka w Warszawie - mysle ze Wieczysta dzis tez ten mecz spokojnie by wygrala

Ogryzek 18.10.2020 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1557686)
I dlatego od 60 minuty zamiast podawać do przodu to podawali do tyłu? I niechby było 7:4 co to zmienia? A może byłoby 10:2. Dalej jest ten sam problem kunktatorstwo. w 10 min drugiej połowy strzelili trzy bramki i zgłupieli z nadmiaru szczęścia. Zamiast dalej się budować położyli lagę w głowach to zostanie...

Skowronek ma inna wizje gry niż Stolarczyk jak widać. Może dla ciebie nie ma różnicy, ale ja wole wynik 6-0 niz 7-4. 0 z tyłu wg mnie bardzie buduje niz kilka straconych goli bo brak sił.

Zresztą nie dziwi mnie że sie pojawiłeś, w końcu jest zawsze powód żeby sobie ponarzekać - wszak mogliśmy wygrać - 20 do 0. 10 to wszak mało. Skład lichy? A hooj - jakie to ma znaczenie. No chyba nie jesteś minimalistą? Ja mówię moglismy wygrac 20 do 0. Przebijesz mnie?

btw
Nie pomyslałeś że gralismy przez 60 minut bardzo intensywnie i nie mielismy sił na kolejne sprinty Forbsa i innych po 60 minucie?

Wermacht nie potrafił udzielic odpowiedzi - może ty napiszesz, kto miał po 60 minucie ciągnać grę? Gruby Beciraj?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1557689)
brawo za wynik - brawo za bramki - ale tak szczerze to ten mecz jednak nie jest wykladnikiem niczego - tak dramatycznie slabej druzyny jak Stal nie widialem od czasu druzyny Stolarczyka w Warszawie - mysle ze Wieczysta dzis tez ten mecz spokojnie by wygrala

Taki wynik jest najczęściej wypadkową obu, słabej formy rywala i dobrej naszej. Rozumiem ze przez gardło nie przejdzie ci że nasi piłkarze zasłużyli na brawa po takim meczu? Wygrali za nisko?

gizmowisla 18.10.2020 17:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1557690)
Skowronek ma inna wizje gry niż Stolarczyk jak widać. Może dla ciebie nie ma różnicy, ale ja wole wynik 6-0 niz 7-4. 0 z tyłu wg mnie bardzie buduje niz kilka straconych goli bo brak sił.

Zresztą nie dziwi mnie że sie pojawiłeś, w końcu jest zawsze powód żeby sobie ponarzekać - wszak mogliśmy wygrać - 20 do 0. 10 to wszak mało. Skład lichy? A hooj - jakie to ma znaczenie. No chyba nie jesteś minimalistą? Ja mówię moglismy wygrac 20 do 0. Przebijesz mnie?

btw
Nie pomyslałeś że gralismy przez 60 minut bardzo intensywnie i nie mielismy sił na kolejne sprinty Forbsa i innych po 60 minucie?

Wermacht nie potrafił udzielic odpowiedzi - może ty napiszesz, kto miał po 60 minucie ciągnać grę? Gruby Beciraj?



Taki wynik jest najczęściej wypadkową obu, słabej formy rywala i dobrej naszej. Rozumiem ze przez gardło nie przejdzie ci że nasi piłkarze zasłużyli na brawa po takim meczu? Wygrali za nisko?

chlopie - ciskasz sie jak zyd po pustym sklepie- napisalem ze brawo itp - kozakuj dalej twardzielu - nie odpowiadaj juz - narka

Ogryzek 18.10.2020 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1557691)
chlopie - ciskasz sie jak zyd po pustym sklepie- napisalem ze brawo itp - kozakuj dalej twardzielu - nie odpowiadaj juz - narka

Sorry przepraszam - uciekł mi początek twoje wypowiedzi i widziałem tylko drugą część.

btw
Bez niepotrzebnych ciśnień :)

Drozd 18.10.2020 17:56

Brak sił w 60 minucie? Bo grali intensywnie? Moim zdaniem to nie brak sił tylko kunktatorstwo. Mak który wszedł z nowymi siłami każdą piłkę grał do tyłu. Pewnie takie dostał zadanie. Jak tylko pograli do przodu pojawiały się kolejne okazje. Bo Stal dzisiaj bez trenera grała na poziomie okręgówki i można jej było wtłuc 10 bez najmniejszego problemu, zwłaszcza że 6 było w 55 minucie.

Ale trener Skowronek ma inny styl, jak można wygrać to trzeba cieszyć się z remisu, a jak można wygrać 10:0 to lepiej przez 30 minut symulować grę bo tak i już...

Trzeba się cieszyć bo widać ze drużyna zaczyna się rozumieć i jest dobra atmosfera widać to było po 3 bramce. Martwi tylko to, że mogłoby być lepiej...

ps. Beqiraj zagrał elegancko tylko nie miał z kim grać bo reszta już człapała. Mimo to zagrał jedną super piłkę po której powinien być gol.

pawelh1988 18.10.2020 18:13

Nie sądziłem, że można skrytykować trenera po wygraniu na wyjeździe 6:0
Ale kibice Wisły potrafią zawsze zaskoczyć...

Drozd 18.10.2020 18:18

Pewnie że można, tak samo jak pochwalić po przegranej. Tylko musi być za co...

Ogryzek 18.10.2020 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1557693)
Brak sił w 60 minucie? Bo grali intensywnie? Moim zdaniem to nie brak sił tylko kunktatorstwo. Mak który wszedł z nowymi siłami każdą piłkę grał do tyłu. Pewnie takie dostał zadanie. Jak tylko pograli do przodu pojawiały się kolejne okazje. Bo Stal dzisiaj bez trenera grała na poziomie okręgówki i można jej było wtłuc 10 bez najmniejszego problemu, zwłaszcza że 6 było w 55 minucie.

Ale trener Skowronek ma inny styl, jak można wygrać to trzeba cieszyć się z remisu, a jak można wygrać 10:0 to lepiej przez 30 minut symulować grę bo tak i już...

Trzeba się cieszyć bo widać ze drużyna zaczyna się rozumieć i jest dobra atmosfera widać to było po 3 bramce. Martwi tylko to, że mogłoby być lepiej...

ps. Beqiraj zagrał elegancko tylko nie miał z kim grać bo reszta już człapała. Mimo to zagrał jedną super piłkę po której powinien być gol.

Elegancko to ty masz zryty beret, żeby na siłe szukac do czego by sie tu przyjebać...
(Zważywszy ilu liderów nam wypadło -Kuba Savić Zukow)

Jesteś jak mąż z tego kawału o zonie co nie umiała gotować:

"W pewnym małżeństwie mąż po powrocie do domu regularnie prał swoją żonę bo nie umiała gotować. A to była przypalona pieczeń, a to źle przyprawiona zupa. Zdesperowana żona zawzięła się i zrobiła idealny dla męża obiad. Pachnący schabowy z kapustą, ciepły i dobrze przyprawiony rosół. Mąż tak patrzy i patrzy i nie ma się do czego przyczepić. A ręka go świerzbi. W końcu krzyczy - Co ku.wa krzywy makaron! I jeb okłada zonę"

Tyle jest warta twoja krytyka i opinia o meczu - "krzywy makaron w rosole". Jak ktoś chce to zawsze znajdzie powód żeby się przyjebać o coś - bo ma z góry założoną tezę. Żałosne to, ale to twój wybór.

Arronax 18.10.2020 18:23

Cieszy postawa Forbes'a. Pierwsza bramka, ogólnie fajnie grał, oby tak dalej a szybko wyjaśni wątpliwości czy warto go było podpisać.
Beqiraj trochę taki ... fat. Widać, że nieprzygotowany kompletnie.

Chorynatrzykolory 18.10.2020 18:27

Ej kurczę ja też zawsze krytykuje Wisle szczególnie ostatnimi tygodniami Ale przesadzaja niektórzy .dzis zagrali dobry mecz,szybkie łatwe zwyciestwo, nie pomysleliscie że może dobrze, że przy takim wyniku nie warto ryzykować urazow, nie przemeczac się ,nie gryźć trawy? Cieszyło by Was to, jak by wjezdzali wslizgami kartkowali się? Bylo 6:0 I już sobie pykali piłkę po mału mieli po prostu się już utrzymywać przy piłce. Dajcie spokój , na prawdę dobry wynik i gra też niezła.wiem że na tle słabego rywala Ale biorąc pod uwagę, że my też nie wystawilismy najmocniejszego składu ..

Beqiraj wygląda tragicznie, przy nim Forbes prezentuje się jak Ronaldo

santiago_1986 18.10.2020 18:44

Cieszy, że wreszcie widać w naszej grze wypracowane na treningach schematy - szczególnie przy stałych fragmentach gry. Daje to podstawy by sądzić, że dzisiejszy mecz nie był w wykonaniu naszej drużyny wypadkiem przy pracy. Zobaczymy czy w kolejnych meczach drużyna pójdzie krok naprzód. Z Podbeskidziem wystarczy 1-0, ale wygrana to obowiązek, dający zastrzyk spokoju i pewności siebie.

Ajax 18.10.2020 19:01

Przypominam, że jeszcze nie dawną ze Stalą w tej formie zagralibyśmy wyrównany mecz ;) Nie ma co się na LM nastawiać ale jakiś postęp jest.

Drozd 18.10.2020 19:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1557696)
Elegancko to ty masz zryty beret, żeby na siłe szukac do czego by sie tu przyjebać...
(Zważywszy ilu liderów nam wypadło -Kuba Savić Zukow)

Jesteś jak mąż z tego kawału o zonie co nie umiała gotować:

"W pewnym małżeństwie mąż po powrocie do domu regularnie prał swoją żonę bo nie umiała gotować. A to była przypalona pieczeń, a to źle przyprawiona zupa. Zdesperowana żona zawzięła się i zrobiła idealny dla męża obiad. Pachnący schabowy z kapustą, ciepły i dobrze przyprawiony rosół. Mąż tak patrzy i patrzy i nie ma się do czego przyczepić. A ręka go świerzbi. W końcu krzyczy - Co ku.wa krzywy makaron! I jeb okłada zonę"

Tyle jest warta twoja krytyka i opinia o meczu - "krzywy makaron w rosole". Jak ktoś chce to zawsze znajdzie powód żeby się przyjebać o coś - bo ma z góry założoną tezę. Żałosne to, ale to twój wybór.

Chłopie ogarnij się...:) kawałami się podpierasz?

Nie przyjebać tylko nawet w wygranym meczu ułożonym, zamiast grać swoje. nie mówię o gryzieniu trawy, ale jak jest do gry gość z przodu i z tyłu to gram do przodu. Ostatnie pół godziny uskuteczniamy znowu myśl taktyczną trenera Skowronka. Czyli nic nie robimy niech się przeciwnik męczy. Przykro mi ale drażni mnie taka postawa i będę się do niej przyczepiał.

Sam sobie strzelasz w stopę, tylu liderów nam wypadło, a do 55 minuty potrafimy wygrywać 6:0. Grając spokojnie i skutecznie. Widać było, że jesteśmy w gazie, dlaczego nagle przestajemy grac w ogóle. Nagle po strzeleniu akurat 6 bramki brakło sił? A dwie minuty wcześniej po 5 jeszcze były siły żeby strzelić szóstą? Nie, taka była decyzja, że przestajemy grać do przodu tylko gramy na czas i takie podejście zasługuje na zjebkę choćbyśmy wygrali 30:0.

Do 60 minuty nie miałem żadnej tezy, przyszedł silny gość do ataku graliśmy skutecznie ze słabym przeciwnikiem, cieszyła mnie radość z gry. Po 60 minucie obraz się zepsuł. Bo jakbyś nie wiedział ja nie oceniam tego co było tylko staram się przewidzieć co z tego może wyniknąć.

Ogryzek 18.10.2020 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1557703)
Chłopie ogarnij się...:) kawałami się podpierasz?

Nie przyjebać tylko nawet w wygranym meczu ułożonym, zamiast grać swoje. nie mówię o gryzieniu trawy, ale jak jest do gry gość z przodu i z tyłu to gram do przodu. Ostatnie pół godziny uskuteczniamy znowu myśl taktyczną trenera Skowronka. Czyli nic nie robimy niech się przeciwnik męczy. Przykro mi ale drażni mnie taka postawa i będę się do niej przyczepiał.

Sam sobie strzelasz w stopę, tylu liderów nam wypadło, a do 55 minuty potrafimy wygrywać 6:0. Grając spokojnie i skutecznie. Widać było, że jesteśmy w gazie, dlaczego nagle przestajemy grac w ogóle. Nagle po strzeleniu akurat 6 bramki brakło sił? A dwie minuty wcześniej po 5 jeszcze były siły żeby strzelić szóstą? Nie, taka była decyzja, że przestajemy grać do przodu tylko gramy na czas i takie podejście zasługuje na zjebkę choćbyśmy wygrali 30:0.

Do 60 minuty nie miałem żadnej tezy, przyszedł silny gość do ataku graliśmy skutecznie ze słabym przeciwnikiem, cieszyła mnie radość z gry. Po 60 minucie obraz się zepsuł. Bo jakbyś nie wiedział ja nie oceniam tego co było tylko staram się przewidzieć co z tego może wyniknąć.

Weź już nie brnij. Szkoda czasu na ciebie "krzywy makaronie"...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl