Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXI kolejka] Raków Częstochowa - Wisła Kraków, 20-06-2020, 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10301)

AS82 20.06.2020 23:39

Co za parówa sędziowała, nie musiał wcale wyrzucać Nikoli...
Skowronek wystawił dziś 8 obrońców i defensywnych pomocników...
Zhukov i Savicević tragedia dziś
Najlepsi Kuba I Basha
Buksa piękny gol , mam nadzieje ,że dostanie szanse od 1 minuty w meczu z Płockiem

pepe72 20.06.2020 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1552620)
Mecz przegrany przez Skowronka.
Gra trójką stoperów to prosta autostradowa droga do I ligi.
...
Czy tylko ja miałem takie wrażenie, że większość zawodników ma wszystko w d...

Bo to Skowronek dostał czerwoną kartkę w 41 minucie.

Ludzie, walnijcie sobie baranka w ścianę z dużego rozpędu.

orm 21.06.2020 09:00

Bo trener nie ponosi żadnej odpowiedzialności za to że drużyna gra słabiutko

TommyTSW 21.06.2020 09:04

drużyna jest bardziej stabilna niż wasze humory po każdej kolejce.zostały 3 tyg rozgrywek i zamiast dać wsparcie by to wszystko utrzymać to płaczecie jak ....y i wszystkich chcecie linczować.

Arkadiusz.Czerepach 21.06.2020 09:28

mi tam sie ten mecz podobał sporo fajnych składnych akcji , a Papszun nie przypadkiem sie wlasciciel Rakowa rekami i nogami bronił przed podkupieniem mu go

piekny gol Buksy i fajna sztuczka Kuby przy asyscie

nie rozumiem za bardzo hejtu na Buchala , prxzy zadnej z bramek nie miał nic do pwoiedzenia , a jeden bardzo grozny strzal wybronil

Wisła V 21.06.2020 09:30

a czy to Ja czy Ty kombinuje ze składem? Skowronek zaje...bał mecz ustawieniem, od pierwszej minuty wiedziałem że to nie ma prawa się udać.. Niestety nie pomyliłem się.. Sedzia też gwiazda, drugi faul raczej nie na drugie żółtkow, ruch był naturalny, no ale mleko się rozlało, następny mecz mam nadzieję że zobaczę większe zaangażownia i mam nadzieję że nie zobacze na boisku Boguskiego, Sadloka i Buchalika

w0lno. 21.06.2020 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1552641)
Bo to Skowronek dostał czerwoną kartkę w 41 minucie.

Ludzie, walnijcie sobie baranka w ścianę z dużego rozpędu.

Tak po prawdzie, to wystawiając Nikolę na stoperze, dołożył swoje 5 groszy do tej czerwonej kartki :).

Coglin 21.06.2020 10:32

Niestety ale mecz przegrał przede wszystkim Skowronek wystawiając skład jaki wystawił.

Nie możemy zagrać normalnie - stoperzy na stoperze, boczni obrońcy po bokach, pomocnicy w pomocy, itd?

Mam nadzieje, że z Płockiem zagramy normalnie - każdy na swojej pozycji, bo będzie to bardzo ważny mecz. Zwłaszcza, że Zagłębie na 90% puści mecz Arce, a Raków w Kielcach najprawdopodobniej też nie będzie jakoś specjalnie zmotywowany.

piotek 21.06.2020 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1552655)
mi tam sie ten mecz podobał sporo fajnych składnych akcji , a Papszun nie przypadkiem sie wlasciciel Rakowa rekami i nogami bronił przed podkupieniem mu go

piekny gol Buksy i fajna sztuczka Kuby przy asyscie

nie rozumiem za bardzo hejtu na Buchala , prxzy zadnej z bramek nie miał nic do pwoiedzenia , a jeden bardzo grozny strzal wybronil

Gra nie wyglądała momentami źle, choć nadal mamy problem ze stworzeniem klarownych sytuacji.

Buchalik przy samych strzałach nie miał za dużo do powiedzenia, ale przy drugiej bramce, spokojnie mógłby wyłapać dośrodkowanie, gdyby nie był przyspawany do linii. Przy trzeciej bramce, jak zwrócił uwagę Wisłocki, bramkarz i obrońca kryją tę samą stronę bramki.

Jak rozumiem, VAR był wczoraj na meczu? Jakim sposobem Forbes nie wyłapał czerwonej kartki? Widziałem to zagranie z dwóch ujęć i ewidentnie kopie Klemenza w jądra. Mam dziwne wrażenie, że gdyby obie drużyny grały w 10, to tego meczu byśmy ni przegrali, ale to już gdybanie.

serek.c2 21.06.2020 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1552652)
drużyna jest bardziej stabilna niż wasze humory po każdej kolejce.zostały 3 tyg rozgrywek i zamiast dać wsparcie by to wszystko utrzymać to płaczecie jak ....y i wszystkich chcecie linczować.

Ja linczować nikogo nie chcę, chciałbym jedynie zrozumieć czym kierował się trener przy paru wyborach.

- Żukow - chłop gra tragicznie 3 mecze z rzędu, nadal wychodzi w składzie
- Savicevic - jak wyżej i niech nie przesłania jego beznadziejnej gry bramka z Rakowem
- Kuveljic - bardzo solidny występ w Gdyni w środku pola - z Rakowem wychodzi... no właśnie, co to była za pozycja, stopero-rozgrywający?
- Klemenz - nie potrafię pojąć tego wyboru, środkowy obrońca bez żadnych atutów w grze "do przodu" ma nam robić grę na prawej stronie...

Mamy się jak najszybciej utrzymać, grajmy więc prostą piłkę dostosowaną do stanu posiadania. Tymczasem trener wymyśla jakieś cuda na kiju, żongluje pozycjami zawodników... Nie czas na to.

kopaczoholik 21.06.2020 10:53

Mam wrażenie, że część kibiców żyje w alternatywnej rzeczywistości.
Żyją w jakimś błędnym przeświadczeniu, że walczymy o mistrzostwo polski, a nie utrzymanie...

Zajmujemy obecnie 13 bezpieczne miejsce i takie są fakty.

W tym sezonie mieliśmy już serie porażek (wieszczono wtedy upadek klubu) i serie meczów bez porażki (wieszczono walkę o puchary)... Obecnie gramy na miarę 13 miejsca w systemie eklapy (tj. przegramy, wygramy, zremisujemy)...

Już widzę utyskiwania na trenera... to co może go zwolnijmy (żart), a będzie lepiej... Co poniektórzy kibice żyją w swoim świecie fantazji i nie przyjmują do wiadomości naszego miejsca w szeregu...

Niestety lub stety 13 miejsce jest uczciwe na tle całego sezonu...

Proponuje więc zejść na ziemię...

Swoją drogą ta "genialnie" grająca Korona Kielce jakoś cały czas traci do nas 5 pkt...

serek.c2 21.06.2020 10:57

Nikt tu raczej nie narzeka, że nie walczymy o mistrzostwo, bo na to po prostu nie mamy składu ;) Chodzi o ostatnie posunięcia trenera. Po objęciu zespołu graliśmy prostymi środkami, teraz zaczynamy grać jakimś wymyślnym ustawieniem, którego jak widać zawodnicy nie "kumają". Po co to?

skarabeus 21.06.2020 11:02

Troche lat pilke ogladam, troche sie nia interesuje i jak zobaczylem awizowany sklad to mialem powazny problem zeby jakos to sobie ulozyc w ustawieniu.
Nikt zdrowo myslacy czlowiek chyba nie rozumie co mial na mysli trener i co chcial osiagnac mieszajac zawodnikom pozycjami. Chcial zaskoczyc Papszuna? Zespol, ktory wychodzi na boisko grac swoja pilke a nie dostosowywac sie do przeciwnika?
Niestety, ale tym meczem kurtyna opadla i widac ze Skowronka przerosla rola trenera Wisly. Poza wzmocnieniami skladu jednym z wazniejszych zadan zarzadu bedzie znalezc trenera, ktory bedzie kims takim jak Papszun dla Rakowa.

serek.c2 21.06.2020 11:05

Też po kilku meczach trenera nie skreślajmy - może gdzieś mu tam na treningach dobrze wychodziły pewne rozwiązania, chciał je wdrożyć w meczach o stawkę. Ważne, by wyciągnął wnioski.

skarabeus 21.06.2020 11:29

serek.c2
Zgoda. Ale czy w meczach decydujacych o utrzymaniu nalezy wprowadzac eksperymenty?
Nie sadze. To czas sprawdzonych rozwiazan.
Czas eksperymentow to poczatek sezon, pierwsza runda. Niech rotuje ustawieniami i zawodnikami wtedy do woli, mozna zakladac ze jest to srodek do celu. Ale nie kiedy topor wisi i w kazdej chwili moze opasc. Tutaj powinno sie postawic na sprawdzone i pewne rozwiazania. I dlatego mysle, ze wiekszosc z nas nie ma zalu o dno jakie prezentujemy na boisku jako kolektyw, bo licza sie punkty.
Choc i tutaj bym sie przyczepil, ze jest wiele elementow, ktore nie powinny szwankowac jak odstepy miedzy formacjami i wspolpraca pomiedzy nimi.

mr_kwolf 21.06.2020 11:34

Nie rozumiem płaczów. Do momentu czerwonej kartki byliśmy zespołem lepszym. Dominowaliśmy nad Rakowem. Porównując do meczu w Krakowie była to przepaść. Czerwona kartka z takim agresywnym zespołem jak Raków to wyrok śmierci, a po drugiej bramce trener uznał, że lepiej oszczędzać siły przed wtorkiem niż walczyć tutaj na śmierć i życie.

Mimo złego wyniku ten mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że nie spadniemy. Korona (jedyna taktyka to strzały Forsella z daleka) i Arka to zespoły nie lepsze od nas, więc 5.5 punktu zapasu powinno wystarczyć do utrzymania. Oczywiście trzeba to wybiegać i wywalczyć, ale daleki jestem od katastroficznych wizji.

Żeby nie było tak różowo to za wystawienie Klemenza na prawym wahadle Skowronek powinien zdać papiery. Już typowa prawa obrona wydawała się lekką przesadą a to wczoraj to było robienie sobie jaj z pogrzebu.

PS. Drugi faul Kuveljica powinien być bez kartki. Przypadkiem zahaczył zawodnika Rakowa. Według mnie daleko do faulu taktycznego. Ale sędzia "się wybroni z tej decyzji"

bridgeburner 21.06.2020 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1552675)
Też po kilku meczach trenera nie skreślajmy - może gdzieś mu tam na treningach dobrze wychodziły pewne rozwiązania, chciał je wdrożyć w meczach o stawkę. Ważne, by wyciągnął wnioski.

Ja absolutnie nie chce zmiany trenera teraz, to byłoby głupie i kuriozalne
Ale do cholery graliśmy z Rakowem którego obrona składała się poza Tudorem z zupełnych anonimów a my tak defacto to nawet jednej setki nie wykreowalismy
Wszyscy widzieli że poprzednio ich i ograliśmy na farcie, oni grają 3-6-1 od 3 lat, kto rozsądny zakłada że pokona przeciwnika 2 razy z rzędu jego własną bronią?
Niech sobie Skowronek gra nawet ustawieniem 5-5-0 jak ma ochotę tylko niech ma do tego piłkarzy i niech będzie przetrenowane w sparingach a nie "nieźle wygląda w treningu"
Btw chciałby widzieć ten trening w którym dzięki Kubie schodzącemu do środka Klemenz wygląda na wahadle jak Hakimi czy inny Cuadrado

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1552680)
Nie rozumiem płaczów. Do momentu czerwonej kartki byliśmy zespołem lepszym. Dominowaliśmy nad Rakowem. Porównując do meczu w Krakowie była to przepaść."

Przepraszam ale w co byliśmy zespołem lepszym? Gdzie dominowaliśmy?
Raków zagrał bez 3 podstawowych obrońców, więc wyszedł niskim pressingiem i dał naszym stoperom rozgrywać z czego nie było nic poza posiadaniem pilki
Jak tylko wyszli wyżej to nam strzelili gola po SFG
Do czerwa przegrywaliśmy i mieliśmy bodajże jeden strzał w światło bramki

mr_kwolf 21.06.2020 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1552682)


Przepraszam ale w co byliśmy zespołem lepszym? Gdzie dominowaliśmy?
Raków zagrał bez 3 podstawowych obrońców, więc wyszedł niskim pressingiem i dał naszym stoperom rozgrywać z czego nie było nic poza posiadaniem pilki
Jak tylko wyszli wyżej to nam strzelili gola po SFG
Do czerwa przegrywaliśmy i mieliśmy bodajże jeden strzał w światło bramki


Posiadanie w 1 połowie 36%-64%, podania 113-248, strzały celne 1-2, rożne 2-5. Jak sobie przypomnę mecz w Krakowie gdzie nie byliśmy w stanie wymienić kilku podań, o przejściu połowy nie mówiąc to była przepaść. Sam fakt, że w pierwszej połowie Raków stworzył dwie sytuacje: jedna po SFG, a druga po ladze na uwolnienie pokazuje, że wyglądaliśmy dużo lepiej niż w Krakowie i wczoraj w trakcie pierwszej połowy prowadziliśmy grę.

skarabeus 21.06.2020 11:53

kwolf,
ogladalismy w takim razie inne mecze.

mr_kwolf 21.06.2020 12:12

Ok, zanim zostanę zlinczowany. Może faktycznie źle dobrałem słowa. Nie "dominowaliśmy" tylko "prowadziliśmy grę". Myślę, że to słowo bardziej oddaje to co miałem na myśli.

Patryko 21.06.2020 12:28

Mecz jak mecz, wynik niestety został praktycznie przesądzony w 41 minucie :(
Nie mogę jednak zrozumieć Klemenza na prawym wahadle... gość jest drewniany, powolny i ma robić wiatr na skrzydle? :/

skarabeus 21.06.2020 12:38

kwolf,

to pelna zgoda. Tylko z tego prowadzenia niewiele wynikalo. Brak pomyslu, a moze swiezosci a moze po prostu wiedzy co robic?
Wychodzimy na zespol ktory 3 lata gra jednym ustawieniem i ma je do bolu opracowane i dograne. I wychodzimy czyms co trenowalismy pare dni. Nawet raz nie zagralismy w takim ustawieniu. Nie wiem czy nawet Legia czy Lech by osiagnely inny wynik tak postepujac.

serek.c2 21.06.2020 12:51

Prowadziliśmy grę, bo Raków nam na to pozwalał, nie atakując wysoko. To nasze posiadanie piłki to w większości pykanie między obrońcami a Bashą.

guardian_angel 21.06.2020 12:52

Skończcie z tym jechaniem Kuljevica, po pierwsze druga żółta kartka zupełnie przypadkowa i niezasłużona, po drugie to kawał dobrego grajka w srodku pola, nawet wczoraj go cały czas ciąnęło do przodu i jakiś ciekawszych podań niż Janicki do Buchalika i spowrotem... Jego wina, że Skowronek wczoraj miał wylew?

....a mać, nawet gdybym miał do dyspozycji najlepszą możliwą jedenastkę świata to i tak nie grałbym tym beznadziejnym systemem z wahadłowymi. A ten idzie na to dając Klemenza na skrzydło i chłopaka co chce rozgrywać na stoperze.

Jeszcze jeden taki wybryk Skowronka (czyli nie granie sprawdzonych rzeczy) i będę szczerze za tym, żeby mu podziękować.

Kuba wczoraj świetnie kondycyjnie i szybkościowo, szkoda że pogubił się w tej akcji z Turgemanem. Ale jak tak będzie wyglądał przez resztę kolejek to jestem spokojny o utrzymanie. Basha również świetny. Vukan z Żukowem powinni odpocząć jeden mecz, Chuca z Pawłowskim za nich.

pepe72 21.06.2020 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez w0lno. (Post 1552661)
Tak po prawdzie, to wystawiając Nikolę na stoperze, dołożył swoje 5 groszy do tej czerwonej kartki :).

No trochę masz racji.
Fakt ustawił skład obrony eksperymentalny ale sprawdziłem poprzedni i graliśmy 4 w obronie.

Nie udało się, ale po tym jak Korona dostała, a Arka zdobyła tylko punkt niczym to nie grozi.

MaLk 21.06.2020 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1552699)
Prowadziliśmy grę, bo Raków nam na to pozwalał, nie atakując wysoko. To nasze posiadanie piłki to w większości pykanie między obrońcami a Bashą.

Pozwolę sobie się nie zgodzić. Graliśmy faktycznie dużo lepiej niż w poprzednim meczu z Rakowem i to my nie pozwalaliśmy Rakowowi na prowadzenie gry, atakując wysoko.

I tak jak w tamtym meczu my strzeliliśmy przypadkową bramkę z niczego, tak tym razem strzelił Raków. Co najważniejsze, tej bramki nie zawalił żaden taktyczny ani personalny wynalazek Skowronka, tylko ten, o którego w pierwszym składzie wszyscy jak jeden mąż apelowali na tym forum, czyli Hołownia.

Oczywiście, wszystko zmieniło się po czerwonej kartce, ale do tej pory na pewno nie jest tak, że mocarny Raków decydował o tym, co się dzieje na boisku i na ile nam pozwoli. To zakłamywanie rzeczywistości, żeby odreagować porażkę. Też uważam, że eksperyment taktyczny trenera okazał się ogromnym niewypałem, ale to nie on był powodem tego, że dwóch piłkarzy popełniło dwa indywidualne błędy, przez które przegraliśmy mecz.

Pod względem formy jest jeden optymistyczny aspekt, który wszyscy pomijają. Wyglądamy fizycznie coraz lepiej, a i piłka zaczyna coraz lepiej "chodzić" między zawodnikami. Dokładnie odwrotnie niż w przypadku Arki i Korony, które wyglądają, jakby powietrze z nich uchodziło i sił na końcówki brakowało. I, miejmy nadzieję, taka tendencja zostanie utrzymana.

fansorina 21.06.2020 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1552714)
Co najważniejsze, tej bramki nie zawalił żaden taktyczny ani personalny wynalazek Skowronka, tylko ten, o którego w pierwszym składzie wszyscy jak jeden mąż apelowali na tym forum, czyli Hołownia

Przecież on z Arką był beznadziejny jak lewy obrońca,a potem jak wszedł Sadlok, to poszedł do przodu i piłka dwa razy go znalazła w polu karnym i nic z tymnie zrobił, no i to on byl autorem jedynej akcji Arki, ale na szczęście poszedł do końca i naprawił swój błąd, więc nie wszyscy jak jeden mąż ;)

serek.c2 21.06.2020 17:10

Ja również pozwolę się nie zgodzić - to nie zakłamywanie rzeczywistości, Raków pozwalał nam na takie granie, samemu grając po prostu "nisko", zdecydowanie inaczej niż w Krakowie. Pewnie miało znaczenie, że wypadło im pół obrony. I nie, nie apelowałem nigdzie o grę Hołownią ;)

MaLk 21.06.2020 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1552720)
Ja również pozwolę się nie zgodzić - to nie zakłamywanie rzeczywistości, Raków pozwalał nam na takie granie, samemu grając po prostu "nisko", zdecydowanie inaczej niż w Krakowie.

Daj spokój z tym samobiczowaniem się. Ja rozumiem, że nie jesteśmy hegemonami w tej lidze, ale to nie jest tak, że zawsze i wszędzie jak gramy lepiej, to dlatego, że przeciwnik nam na to łaskawie pozwolił. Uwłaczasz w ten sposób chłopakom, którzy naprawdę całkiem fajnie przycisnęli Raków w pierwszej części meczu.

Ogromne problemy z wyjściem Rakowa spod naszego pressingu potrafili to zauważyć nawet słynący z "obiektywizmu" komentatorzy C+, więc dlaczego u licha my mamy za wszelką cenę deprecjonować wysiłek swoich własnych piłkarzy i to na tle średniaków z Rakowa.

skarabeus 21.06.2020 18:08

Dlatego ze pressing to nie jest jedyny elementy gry w pilke nozna i poza pressingiem trzeba jeszcze prezentowac pomysl na sforsowanie obrony, czego zupelnie zabraklo.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:50.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl