![]() |
Podziekowac Kaziowi Moskalowi za te punkty trzeba. A na swieta poprosze zeby juz nigdy wiecej nie zobaczyc Janickiego w koszulce Wisły.
|
Ale widac ze wystarczy trener z glowa na karku i mozna sensownie stałe fragmenty rozegrac nawet z tym materialem ludzkim a nie płakac, ze tylko piłkarze słabi, tak samo jest i była alternatywa dla Wojtkowskiego, duzo dobrej roboty robi Pawłowski (oczywisice również popelnia jeszcze bledy)
Kuba musi odbudowac sie fizycznie zima bo widac, ze momentami nie domaga, 3-4 nowych piłkarzy do tego i utrzymac sie damy rade, te ostanie 6 punktow diametralnie nastroje poprawiaja |
Ten mecz musieliśmy wygrać i to się udało, to jest najważniejsze. Niemniej jednak obrony to my nie mamy i jeżeli nie będzie w tej formacji sensownych wzmocnień to ja nie widzę szans na jakąkolwiek poprawę. O ile jeszcze Klemenz to piłkarz, który wydaje się być rozwojowy to Janicki nie nadaje się do E-klapy. Z resztą metryki nie oszuka również Wasyl. Rozpływam się za to nad mądrością, doświadczeniem i umiejętnościami Kuby. Mój Boże... jak to obnaża katastrofalny poziom E-klapy.
|
Jedyny pozytyw, że trochę Sadlok wraca do żywych, tylko coś nie tak z tymi korkami slizga się już któryś mecz, aczkolwiek nieźle zagrał jak kiedyś, miał pęd do przodu..rowniez chciałbym na wiosnę żeby nie było miejsca dla Janicki ego... Kogoś potrzeba bardzo na środek do pary z Klemenzem
|
Statystyki i heatmapa.
Roznica w przebietgnietych km to oczywiscie efekt czerwonej karki i gry w oslabieniu LKSu https://i.ibb.co/SchW96q/Zrzut-ekran...9-21-05-33.png https://i.ibb.co/Yy2s4kj/Zrzut-ekran...9-21-06-02.png |
Wisła wygrywa mecz za meczem :)
|
Mega ważne 3 pkt, widać, że mentalnie poszli w górę. Jest też postęp w stałych fragmentach - właściwie to była taka typowa Wisła z ostatniego 1,5 roku: radośnie i z przodu i z tyłu. Gra w tyłach jest naprawdę do rewolucyjnej zmiany...
|
Cytat:
Stałe fragmenty i kontry ;) Słabi jesteśmy nie ma co zaklinać rzeczywistości |
Wie ktoś gdzie znajdę jakiś skrót meczu ?
|
No i mówiłem, że się da i że bedzie ok? Nagle potrafimy wygrywać bez problemu jeden mecz po drugim więc momentalnie w tabeli też idziemy w gorę. Niektórzy się mazali jak małe dzieci a wystarczy niewiele aby w tej lidze byc w środku tabeli.
|
Cytat:
|
Cytat:
Przecież nie wiesz jak zagrałby ŁKS w 11 a nie 10 i jak Wisła by zareagowała. Ja widziałem dzisiaj większą determinację Wiślaków do wygrania meczu. Za to brawa. Wynik ustawiony przez sędziego. Regulaminowo powinno być 4-1 dla nas. Pawłowski mi bardzo imponuje, ostatni w tym wieku chyba Chrapek prezentował się tak dojrzałe. Zaraz po Maku najlepszy transfer lata. |
Mam nadzieje ze to byl ostatni mecz Janickiego w naszej koszulce. Maly oddech mozna wziasc ale przed nami wciaz gigantyczna robota gdzie bedziemy potrzebowac duzo szczescia i zdrowia zawodnikow. Oby to wszystko wypalilo na wiosne.
|
Cytat:
Wracając do rzeczywistości. Prawda jest taka, że ostatnie mecze zagraliśmy na miarę naszego potencjału i naszej kadry (a przynajmniej pierwszej jedenastki...). Jak zespół środka tabeli. Czyli, w zależności od szczęścia/dyspozycji dnia możemy powalczyć z każdym zespołem, wygrać dwa mecze, jeden zremisować, jeden przegrać... W 4 meczach 6 punktów, gdzie przy odrobinie farta spokojnie mogło być ich więcej to jest miara naszych możliwości. Więc nie rozumiem narzekania, że zagraliśmy średnio wygrywając 4-2 na wyjeździe. Nie mamy zespołu na spokojne pojechanie 5-0 bez błędów. Ale na środek tabeli jak najbardziej. Po prostu wcześniej graliśmy poniżej oczekiwań. Co do opinii, że tak grając się nie utrzymamy - tego to już kompletnie nie rozumiem. Przecież właśnie tak grając w ostatnich 4 meczach jesteśmy w stanie wygrać minimum co drugi mecz, a to da spokojne utrzymanie. Naszym problemem była gra poniżej potencjału, spowodowana m.in. kontuzjami, wąską kadrą czy niestety błędami Stolara. Dlatego tak grając nie martwiłbym się o utrzymanie, bo jak widać gramy jak równi z każdym zespołem. Należy się martwić o zdrowie naszych piłkarzy, dlatego niezbędne są 2-3 transfery, aby trochę poszerzyć kadrę. Ten zespół nie potrzebuje rewolucji i 6 transferów, a spokojnego przygotowania, mądrego ułożenia. |
Mamy 3 pkt i to jest najważniejsze. Styl za chwilę się zapomni. Teraz odpowiednio przygotować się do wiosny i obowiązkowy transfer napastnika, by odciążyć Pawła oraz stopera do pary dla Klemenza. Wasyl moze być w obwodzie na zmiany, ale Janicki emu bym podziękował.
Ogólnie dziś duży wpływ na wynik miał sędzia. Powinny być dla nich jakieś kary. Zarówno dla głównego jak i sędziów Var. Chcę być obiektywny więc trochę głównego mogę zrozumieć, bo jak dostaje info sprawdź sytuację, to jednak jest dla niego presją, że podjął zła decyzję (mam na myśli karny dla ŁKSu, bo go nie powinno być). Dziś spory plus dla Buchala, Sadloka, Maka. Poza tym pozytywnie znów Chuca, Basha, Paweł, Kuba. Wasyl, co wypracował to oddał rywalom więc bilans na zero :) ale pamiętajmy, on ma już prawie 40 lat i wymaganie by grał jak 20latek też są nie na miejscu. |
Janicki jest to wymiany i to już. On macza palce w prawie każdej bramce. Przecież przy 2 golu dla ŁKS też miał swój wkład, dogrywając minę do Buchalika. Pierwszego karnego to nie wspomnę, jak koleś blokuje dośrodkowanie jak rozgwiazda to nie ma się co dziwić - to jest prowokowanie dzbanów sędziowskich. Niech sobie włączy TV i zobaczy jak w lepszych ligach obrońcy blokują centry. Generalnie: Janicki ponosi konkretną część winy przy większości bramek jakie tracimy.
Całe szczęście, że graliśmy w przewadze, bo w 11 na 11 i przy większej presji (dryblinki, klepki) na Janickiego to jestem pewien, że ŁKS na 2 nie skończył. Z innej beczki: bardzo mnie ciekawi kto będzie młodzieżowcem na wiosnę. Moim zdaniem Pawłowski odpada, bo Skowronek Bashy czy Żukowa na ławce nie posadzi. Pawłowski powinien się jeszcze ograć, bo technika użytkowa na bardzo niskim poziomie (strasznie rażą te nieudolne zagrania z pierwszej piłki - zawsze za krótkie, za mocne albo nie w tempo). |
Cytat:
|
Mam tylko nadzieję że Janicki z Wasilewskim już nie powąchają murawy, no chyba że w rezerwach tam sobie mogą grać do woli. Dobrze ze runda się kończy, każda formacja wymaga poważnego wzmocnienia i mam nadzieję że tak się też stanie.
|
Do pięknych to ten mecz nie należał. Dalej widać, że pod koniec meczu brakuje sił.
Ale najważniejsze 3 pkt. Fajny mamy terminarz na wiosnę więc po tych dwóch zwycięstwach optymizm jest na średnio wysokim poziomie. Będzie dobrze o ile znajdziemy dobrego ŚO, skrzydłowego i napastnika. |
a m,nie wczoraj wqrwiała nonszalancja. Prowadzimy 1-0 gramy z przewagą jednego zawodnika a zachowujemy się jakby było z 10 do 0.to samo przy golu na 2-4. Akcja pod bramką ŁKS za sekundę kontra , bezmyślne wybijanie i karny. Zamiast nabić im z 7-8 goli to podajemy po raz kolejny rękę.
Dobrze, że zima bo w kolejnych meczach nie byłoby tak różowo jak wczoraj. |
Nie zdziwię się jak na wiosnę zrobimy podobną serię meczów jak ostatnio, tylko tym razem meczów bez porazki;) Po tej lidze wszystkiego się można spodziewać.
|
Cytat:
Poza tym nie pozyskamy raczej dwóch stoperów przy innych potrzebach kadrowych, a Janicki jest aktualnie i tak sto razy lepszy od Wasilewskiego (co do którego ręki nikt nie ma wątpliwości). I proszę, nie piszcie o Szocie. |
Cytat:
|
Mecz trochę chaotyczny. Kanady nie odkryję, jeśli napiszę, że linia obrony gra słabo. Ze szczególnym uwzględnieniem Janickiego, choć po prawdzie to Sadlok też się w "dewenzywie" nie popisał.
Jednak nie przesadzałbym, że wygraliśmy głównie dzięki szczęściu. Nikt nie jest dobry przez przypadek. ŁKS u siebie grał dotychczas dużo lepiej niż na wyjazdach. M.in. wygrał z cracovią, strzelił dwie bramki Legii. Nie można się było zatem spodziewać łatwej przeprawy. Nawet czerwona kartka dla Juraszka tu nie dawała nam zasadniczej przewagi, jako że drużyny Ekstraklasy zwykły takich przewag nie wykorzystywać. Korona w osłabieniu w poprzedniej kolejce wygrała z cracovią, a w tej kolejce Arka w osłabieniu i na wyjeździe zremisowała z Lechem. To je polska liga, tego nie pomalujesz... Mak zagrał dobry mecz. Kuba wiadomo - profesura. Buchal - dwie świetne interwencje. To co razi to tempo gry. W trakcie akcji bywa, że porusza się 2-3 zawodników, reszta chodzi. Bardzo dużo podań było z pozycji stojącej. Wiele podań na dobieg niecelnych lub nie w tempo - widać, że w tym elemencie gry brakuje zrozumienia między zawodnikami. Takie są moje spostrzeżenia. Jeszcze tak na marginesie - drażnił mnie jeden z komentatorów na C+. Darł się, że jest karny po tej ręce Janickiego, której nie było. Widział przewagę ŁKS na boisku, kiedy ten zupełnie takiej przewagi nie miał itp. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Czy wyobrażasz sobie sytuację że przed ostatnim meczem w roku powie: Janicki jest słaby i gra bo musi? Jak to miałoby wpłynąć na jego morale? Jak będzie miał lepszy materiał zawodniczy to z niego korzysta. A na dzisiaj skład osobowy jest taki a nie inny. Póki kogoś nie podpiszą to też nie powiedzą: na pewno będziemy mieć nowego super środkowego obrońcę. A jak żaden nie zdecyduje się na grę w Wiśle ? Zresztą Skowronek powiedział że codziennie kilkunastu zawodników odmawia Wiśle. To powinno Wan dać do myślenia, że łatwiej powiedzieć że się wzmocnimy niz to zrobić i nawet biorąc pod uwagę że nas stać. |
Cytat:
Dodam jeszcze, że twierdził, że to nie stricte obrona jako formacja jest naszym największym problemem (w czym się zgadzam), tylko bronienie jako zespół. Mówił, że dużo bramek tracimy przez brak typowej szóstki i to jest priorytet, bo przez jej brak tracimy bramki, który później, całkiem niesłusznie idą na konto środkowych obrońców. |
Cytat:
Ponadto w pierwszym meczu zagrał para Wasyl - Klemenz mając w obwodzie Janickiego. Szybko się jednak okazało że w obecnej formie Wasyla niestety i Janicki jest lepszy. Nawet mimo tylu baboli. Skowronek wygląda na inteligentnego gościa który raczej bardzo obiektywnie ocenia zawodników, jednak co by nie mówić: nie płacą mu za przypodobanie się kibicom lub dziennikarzom, ale za zarządzanie grupą piłkarzy, w tym dbanie o ich morale. Idę o zakład, że jeśli kupią obrońcę klasy np Arsenicia czy kogos pokroju Lewczuka to posadzi Janickiego na ławę. Proste. |
Cytat:
EDIT: Wystawienie Wasyla w meczu ze Ślaskiem tłumaczył tym, że spodziewał, ze dużej ilości wrzutek, a w grze głową Wasyl jest bardzo dobry. Nie wiem na ile to prawda, ale tak mówil. |
Czyli w Grabowskiego to już nikt w klubie nie wierzy...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl