Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XVI kolejka] Arka Gdynia - Wisła Kraków, poniedziałek 26 listopad, godzina 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10029)

MaLk 26.11.2018 20:26

Mecz jak mecz, Imaz by lepiej przymierzył na początku, Boguski nie miałby tak gładkiego czoła a Lis dziurawych rąk i mogło być zupełnie inaczej.

Mnie tam wynik nie rusza. I tak szacun dla chłopaków, że nie strzelili focha.

AOT 26.11.2018 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1518965)
:haha: Czwarta bramka ustawiła spotkanie:haha:

No ale powiedz mi konkretnie co cię tak bawi, jakie masz argumenty przeciwko temu co napisałem?
Gdyby Boguski trafił na 2-2, albo Imaz trafił w bramkę a nie w słupek, to Arka by nie szła z kontrami, po których traciliśmy bramki, bo nie musielibyśmy się odkryć.
Czwarta bramka nie ustawiła spotkania, tylko my wcale nie byliśmy gorsi od Arki. Mniej skuteczni - owszem, ale nie zdominowali nas tak, jak wskazyłby wynik.

ciacho 26.11.2018 20:48

"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka".. takie mam argumenty.

petred 26.11.2018 20:50

Gramy zbyt ofensywnie. Dlatego tracimy sporo bramek i sporo też strzelamy. Dziś przy większym szczęściu mogliśmy zremisować ten mecz 4-4. Lis kilka razy nieźle się pokazał, a kilka tragicznie. On nigdy się nie nauczy żeby nie parować piłek przed siebie tylko do boku. Ile już takich sytuacji było? Mimo wszystko jak już na niego postawili to niech gra i uczy się na błędach. Fajnie się ogląda mecze Wisły bo pada dużo bramek, ale jak nie ogarniemy się w obronie to bedzie cieżko. Przez całą tą finansową sytuację w klubie bardziej czekałem na jakieś pozytywne wieści niż na ten mecz. Szacunek dla piłkarzy że im się chociaż trochę chce. I| nie ma co gadać głupot że zarabiają miliony to z głodu nie umrą. Cztery miesiące za darmo pracować?

Mixu 26.11.2018 20:56

Rozprawianie o tym meczu w cieniu wizji upadku klubu jest jakieś miałkie. :-/

Karherop 26.11.2018 21:03

Pomimo wyniku, to osobiście jestem zadowolony z naszej postawy. Pewnie wielu powie, że oszalałem, ale ja dzisiaj widziałem Wisłę na tle najlepiej grającego przecwinika z jakim zmierzyliśmy się w tym sezonie (na ten moment, bo za tydzień Arka może przegrać 0-4). Zresztą z nikim tak wysoko nie przegraliśmy, co o czymś świadczy.
Jednocześnie ilość sytuacji jakie sobie stworzyliśmy świadczy o dużej mobilizacji zespołu.

A że w obronie graliśmy frywolnie (mało powiedziane).. mogliśmy bronić się całym zespołem i przegrać 0-2, więc wolę takie mecze jak dzisiejsze 1-4. Choć wynik mógłby być jednak niższy np 3-4.

sandomingo 26.11.2018 21:06

Wynik zgodny z moimi oczekiwaniami, choć jednak z przebiegu meczu dość mocno mylący.
Mieliśmy swoje sytuacje, w zdecydowanej większości spartolone - w tym chyba pudło sezonu Bogusia.

Arka miała swoje sytuacje, przy których wydatnie im pomogliśmy - trafione. No i 4:1 dla nich.

Nie można zarzucić naszym, że nie walczyli a to w aktualnej sytuacji jest już coś.
Generalnie - muszę zweryfikować moje przewidywania co do ilości punktów na koniec grudnia.
Każdy punkt zdobyty przez Wisłę do końca roku będzie sukcesem

MaLk 26.11.2018 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez petred (Post 1518976)
Gramy zbyt ofensywnie.

Bo gramy "dla oka", ci młodsi dla oka menedżera, ci starsi dla oka kibica i dla zabawy. Tak to troszkę wygląda.

Ale co zrobić, może w tym szaleństwie jest jakaś metoda, bo kto by chciał inwestować w grupkę łamaczy kości stawiających autobus w polu karnym albo ratować ich klub przed upadkiem...?

AOT 26.11.2018 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1518975)
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka".. takie mam argumenty.

No, czyli jesteś dzban, który nie myśli, nie analizuje, tylko działa zero-jedynkowo: jak wygrali to grali ekstra, a jak przegrali to chujowo. Pogadali, pozdrawiam.

Ale przyjdź na mecz następny, może zagrają tak samo tylko tym razem wpadnie :)
Ja nadal uważam, że to wcale nie był mecz, który bardzo na minus odbiegał od naszej normy.

yarow 27.11.2018 01:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1518885)
3:1 dla Arki. Pewne info.

A teraz opowiedz nam resztę historii :)

Marcinnno 27.11.2018 09:13

Powiem tak. Nie rozumiem decyzji Stolara. Moim zdaniem na środku powinien zagrac Arsenić. Ostatnio jak zastępował Sadloka wyglądało to dużo lepiej. Sadlok w tym sezonie jest w słabej formie. A to się od niego piłka odbije, a to się wywróci. Dać na środek Zorana, na bok Sabloka zamiast kiepskiego Pietrzaka. Nie wiem co w nim Brzęczek widzi, jak on się nawet w Wiśle nie wyróżnia. Dziwi mnie ławka Arsenicia, bo to jeden z pierwszych piłkarzy na którym można zarobić.

funkykoval 27.11.2018 09:24

@AOT
dokładnie tak jak piszesz

W przerwie na reprezentację obejrzałem sobie mecze z Lechią i Amiką wygrane przez nas po 5:2 w obu meczach przede wszystkim praktycznie wpadało wszystko niezależnie kto i jak strzelał.....
Wczoraj stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji i zabrakło szczęścia......

Podobnie w szczęśliwie wygranym meczu z Lubinem - multum sytuacji i tylko dzięki szczęśliwej bramki Brożka w 97 minucie nie zremisowaliśmy frajersko tego meczu....
Świnka operował piłką i miała przewagę w jej posiadaniu, ale miała też autostradę w środku (brak klasycznego defensywnego pomocnika - Bashy) a bramki w większości im sprezentowaliśmy.....

Adasss 27.11.2018 09:25

Co do Pietrzaka, to w C+ po 15 kolejkach podsumowali oceny jakie wystawiali polskim zawodnikom w lidze wg pozycji, i na lewej obronie najlepsze miał ... Pietrzak. Co niestety świadczy o kompletnej bryndzy na tej pozycji. Co do Arsenicia, też się zdziwiłem, że znów powędrował na ławkę, ale może są ku temu jakieś powody, których nie znamy.

mitmichael 27.11.2018 09:52

Sadlok i Boguski dla nich czas juz sie skonczył, najwyzsza pora zawiesic buty na kołku. To co wczoraj zmarnował Boguski to jest parodia pilkarska w pierwszym meczu z Arka tez odstawiał numery jak w sytuacji z rzutem karnym i dobitką. Z przodu jeszcze jest dobrze, atakujemy i stwarzamy sobie sytuacje ale w obronie jest tragedia. Do tego Lis tez sie do tego słabego poziomu przyczynia ale on jest mlody i jeszcze przez pewien czas takie bledy beda mu sie przytrafiały. To trzeci z rzedu przegrany mecz w Gdyni, poprzednie 1-3 a wczoraj 1-4. Teraz czeka nas wyjazd do Legnicy i mam nadzieje, ze takie błedy nie beda sie juz przytrafiały. Oczywiscie to wszystko jest w tym momencie mało wazne patrzac jakie problemy finansowe mamy i nie wiedzac co nas czeka po nowym roku. Nam jedyne co pozostało to wspierac ich do samego konca

Arkadiusz.Czerepach 27.11.2018 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1519012)
@AOT
dokładnie tak jak piszesz

W przerwie na reprezentację obejrzałem sobie mecze z Lechią i Amiką wygrane przez nas po 5:2 w obu meczach przede wszystkim praktycznie wpadało wszystko niezależnie kto i jak strzelał.....
Wczoraj stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji i zabrakło szczęścia......

Podobnie w szczęśliwie wygranym meczu z Lubinem - multum sytuacji i tylko dzięki szczęśliwej bramki Brożka w 97 minucie nie zremisowaliśmy frajersko tego meczu....
Świnka operował piłką i miała przewagę w jej posiadaniu, ale miała też autostradę w środku (brak klasycznego defensywnego pomocnika - Bashy) a bramki w większości im sprezentowaliśmy.....

prawda że Imaz miał słupek i poprzeczke , a Boguski jak było każdy widział , ale uczciwie należy przyznać że Arce tez mogło wpaść duuuużo więcej , także można powiedzieć że wynik jest najdelikatniej mówiąc sprawiedliwy

Strzały: 32-20 (13-8)
Strzały celne: 12-6 (6-3)
Strzały niecelne: 5-7
Strzały przejęte: 15-5
Strzały z pola karnego: 14-10
Strzały z pola karnego, celne: 8-3

Konrad. 27.11.2018 13:50

Cytat:

Sadlok i Boguski dla nich czas juz sie skonczył, najwyzsza pora zawiesic buty na kołku. To co wczoraj zmarnował Boguski to jest parodia pilkarska w pierwszym meczu z Arka tez odstawiał numery jak w sytuacji z rzutem karnym i dobitką.
Co za brednie.


Boguski mimo upływu lat i coraz gorszej wydolności, w dalszym ciągu daje rady. Ma najwięcej asyst w naszej drużynie, oraz dwie bramki, co czyni go trzecim piłkarzem w klasyfikacji kanadyjskiej...



Dodatkowo facet ma tyle lat, że nie ma ryzyka iż będzie chciał odejść w styczniu, bo już swoje zarobił. A gdyby czarny scenariusz się sprawdził i przyszły sezon zaczynalibyśmy od 4 ligi, to facet na tym poziomie, jeszcze z dwa/trzy sezony może pociągnąć...



(przypomnę tu choćby Łukasza Gargułę, który dawał sobie spokojnie rady w I lidze mająć 35-37 lat na karku).


Zacznijmy szanować takich piłkarzy, a nie opluwać przy pierwszym pudle...

PSYCHOLTSW 27.11.2018 14:26

@Konrad. pierwszym pudle... no to nawet nie jest pierwsze pudło sezonu, bo ma już w swojej kolekcji kilka. przy czym uważam, że 4:1 nie oddaje tego co było na boisku. mogliśmy zrobić wygrać, zremisować albo przegrać no i się stało. szkoda sytuacji Imaza z pierwszej połowy i Boguskiego z drugiej ale on takich nigdy nie wykorzystuje. teraz mobilizacja na Miedź :)

Konrad. 27.11.2018 14:58

Facet ma kilka pudeł po 15 rozegranych meczach... Gdyby po czymś takim piłkarze mieli kończyć kariery, to Imaz musiałby to zrobić parę tygodni temu...


Naprawdę chciałbym, żeby Boguski był jokerem wchodzącym z ławki, ale prawda jest taka, że jego konkurenci nie są lepsi...


Kostal np. nie zalicza takich spektakularnych pudeł, bo nie dochodzi do takich sytuacji... Bramek i asyst ma mniej, a nikt po nim nie ciśnie jak po Boguskim..

PSYCHOLTSW 28.11.2018 07:58

ile możemy zarobić na Boguskim?

silver03 28.11.2018 09:16

Kilka bramek i asyst w sezonie

Arkadiusz.Czerepach 28.11.2018 12:44

testowanie uploadu

s1mone 28.11.2018 19:22

No Boguski nic nie gra. Nic a nic. Słaby sezon.

W klasyfikacji asyst na miejscu drugim (W LIDZE) znajduje się Rafał Boguski (5) (...) Boguski jest wiceliderem w klasyfikacji "kluczowych podań", których wyliczono mu aż 35.

Trzeba pamiętać też, że w wieku przedemerytalnym potrafi zrobić najwięcej kilometrów w drużynie. Fakt, wiekowi piłkarze często są wydolni jeśli chodzi o równostajne bieganie, ale często mocno kuleje ich dynamika. Boguski zadaje kłam tej teorii. Z Arką był najszybszy w naszej drużynie i zrobił najwięcej sprintów.

Kapitan w obecnej formie jest pewnym punktem zespołu. Czy to się komuś podoba, czy nie. Daje więcej niż Kostal z drugiego skrzydła. Liczby ma lepsze i więcej robi roboty w defensywie. Do tego w tym sezonie rzadko zakłada swoją firmową czapkę niewidkę (tak, tą z poprzedniej rundy). Cały czas jest pod grą. Czego nie można powiedzieć o Kostalu, który potrafi znikać na całe fragmenty meczu.


Wracając do poniedziałkowego spotkania:

Meczu z Arką długo nie komentowałem bo był dziwny. Po pierwsze, Arka zagrała jak nie Arka. Po drugie - czułem ze nas znowu w Gdyni zleje. Po trzecie - przy odrobinie szczęścia można było to wygrać lub zremisować. Arka miała więcej z gry, ale my mieliśmy dużo konkretniejsze sytuacje. Nie trafialiśmy w świetnych okazjach, a Arka strzelała bramki z dupy. Tu klops bramkarza (1 gol), tam rykoszet, tam znowu ping pong i na koniec gong jak już się rzuciliśmy do odrabiania strat.

Pamiętać niestety należy, że przez długi czas wyglądało to piłkarsko jak mecz Barcelony z jakimś Celtikiem czy innym nastawionym na obronę zespołem. Nie potrafiliśmy wygrać środka pola, mieliśmy tam nie wyrwę, a konkretny lej po bombie. Brak Bashy okazał się tragiczny, nie potrafiliśmy Arce odebrać piłki. Długimi fragmentami grali z nami w dziada. Uważam mimo wszystko, że zasłużenie przegraliśmy. Ale wcale nie powinien to być łomot aż trzema bramkami.




Co do Sadloka, to jest to świetny lewy obrońca i średni stoper. W obecnej formie powinien grać Arsenić - i powinien grać w każdym meczu od deski do deski. Na lewej obronie Pietrzak powinien rywalizować z Sadlokiem. Ewentualnie Pietrzak wyżej w pomoc, a Sadlok w obronie - zakładając gorszą formę Kostala.

czaro 28.11.2018 20:26

Boguski jest ważny i potrzebny. Rozumiałem te zjeby x lat temu, kiedy jeszcze żyliśmy złudzeniami, że wybieramy w zawodnikach i jesteśmy na glinianych nogach, ale jednak kolosem. Teraz Boguski mimo wieku ciągnie tę drużynę i pracuje na wynik.

Sadlok ma zniżkę formy odkąd podpisał nowy kontakt, czyli już z rok. Nie wiem, co się z nim dzieje. Chciałbym, aby znów grał na poziomie, ale dopóki nie wróci na swoją nominalną pozycję ciężko coś więcej powiedzieć.

Jeśli jednak wziąć ogląd na całość sytuacji w Wiśle, proponuję wziąć rozpęd i strzelić sobie na otrzeźwienie w łeb. Fajnie, że obaj są w Wiśle i pomimo wszystko nie schodzą poniżej pewnego poziomu. Dzięki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl