Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Ogryzek 28.09.2011 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coach (Post 1170777)
Skończyłem czytać :rotfl: Czym się różni porażka 0:1 od 0:5 ? Porażka to porażka, dzień później nikt nie będzie pamiętał o stylu, w historii zapisuje się sam wynik

Celnie podsumowałeś - zatem lepiej przegrać 1-0 niż zapisać w historii porażkę 5-0.

Do tej pory w pucharach przegraliśmy w historii najwyżej 4-0 (w tym z Barceloną) i głupio byłoby śrubować negatywne rekordy w imię - co mi tam porażka to porażka. Takie porażki zostają w pamięci. Tak jak każdy kto interesuje się pucharami pamięta kompromitację Legii z Valencią 6-1.

Jeśli mamy przegrać to nie w kompromitujących rozmiarach:)

Antystenes

Właśnie dlatego że nie mamy obrony, nie możemy prowadzić otwartej gry. Sam wyciągasz wnioski błędne. Gdyby nie asekuracja obrońców przez pomocników przegrywalibyśmy już na początku meczu z 3-0. Jak kiedyś będziemy mieć obronę, będziemy mogli skupić się na ataku. Z pozoru brzmi to paradoksalnie, ale tak jest. Mając dobrych obrońców możesz dopuścić żeby grali z tyłu 3 na 3. Mając mizerie jak my mamy, musimy asekurować i nie mamy już sił na atak. Albo inaczej, z przodu jest tylko 3 piłkarzy, reszta pomaga kiepskim obrońcom przed zaliczeniem 5 w plecy z tyłu.

Coach 28.09.2011 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1170839)
Celnie podsumowałeś - zatem lepiej przegrać 1-0 niż zapisać w historii porażkę 5-0.

Źle to ująłem. Za 3 lata jak ktoś Cię zapyta jak tam Wisła z Twente, to prawdopodobnie zapamiętasz, że poprostu przegrali/wygrali/zremisowali.

WislaOnly 28.09.2011 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coach (Post 1170846)
Źle to ująłem. Za 3 lata jak ktoś Cię zapyta jak tam Wisła z Twente, to prawdopodobnie zapamiętasz, że poprostu przegrali/wygrali/zremisowali.

Błąd, a jak ktoś zapyta o Panathinaikos??? Są mecz w których lepiej wysoko nie przegrać bo serce boli długie lata...

wikink1 28.09.2011 21:25

Czytam ten zdrowy rozsądek i cieszę się ze skonczyła się megalomania .BO Wisła to taki paradoks klub który sponsoruje swojego sponsora .....A MI WYPADA TRZYMAĆ MOCNO KCIUKI .

dynek.pl 28.09.2011 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1170822)
hehe biorac pod uwage ze Polsart Sport ma ponad 1 mln abonentow,+ sieci kablowe to mysle ze jednak ktos tą porazke obejrzy :D

tego meczu nie ma na Polsat Sport - zresztą bardziej mi chodzilo o to, ze nikt na swiecie nie obejrzy

Elefant 28.09.2011 21:57

Obejrzałem sobie fragmenty kilku meczy tego Twente. To co obejrzałem (bo przecież na tej podstawie głębszej oceny nie można sobie wyrobić) to solidna piłka, ale bez większych fajerwerków. Fragmenty meczu z Fulham, które widziałem były toczone w wolnym tempie. Gdyby nasza obrona była nieco lepsza to kto wie...

A tak... Atak wbrew wszelkim znakom na niebie i na ziemi liczę po cichu na niespodziankę.

Fulham... (na podstawie Fulham Twente). Kibicowsko atmosfera jak w grobowcu. Piłkę grają nudną, stadion jak ktoś lubi stare klimaty OK. Przyjazd 1000 lub więcej kibiców Wisły będzie chyba tam długo wspominany. :-D O jakimkolwiek atucie własnego boiska raczej nie ma mowy.

FraMat 28.09.2011 21:59

Apoel zremisowal z Szachtarem w Doniecku 1:1
No, ale ten Apoel to kiepska drużyna była, która powinnismy byli przejść z palcem w ...

1q2 28.09.2011 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coach (Post 1170846)
Źle to ująłem. Za 3 lata jak ktoś Cię zapyta jak tam Wisła z Twente, to prawdopodobnie zapamiętasz, że poprostu przegrali/wygrali/zremisowali.

Przy 0-1 , 0-2 itp to tak będzie ale jak zaliczymy rekord to będzie się to pamiętało przynajmniej do momentu kiedy go pobijemy:>

A tak w ogóle.Widzę że niektórym się wydaje że wystarczy magiczne hasło ' gramy ofensywnie', bądź ofensywne ustawienie i będzie to jakoś wyglądało.
Ja tylko wspomnę że często są mecze gdzie oba teamy mają podobne założenia a okazuje się że jeden przez 90 minut się broni a przecież miał atakować.
My możemy chcieć, trener może chcieć, zawodnicy mogą chcieć ale boisko to wszystko zweryfikuje.
Zresztą takim dobrym przykładem jak życie weryfikuje, był mecz Barca-Real - pierwszy w kadencji Jose.
Real po ciężkim początku zaczął demolować w lidze, Barca niby była w lekkim kryzysie, więc Mourinho zrobił jak zapowiadał - otwarta piłka, próba zdominowania boiska.Skończyło się na 0-5 a Real nie był w stanie nic zrobić.

Przeliczyli się na tamten czas z siłami i dostali totalny oklep
Dlatego proponuje więcej dystansu - my możemy chcieć ale kluczem do dobrego meczu a może i wyniku, nie może być wymiana ciosów bo w tym szans nie mamy

milosz 28.09.2011 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1170878)
Apoel zremisowal z Szachtarem w Doniecku 1:1
No, ale ten Apoel to kiepska drużyna była, która powinnismy byli przejść z palcem w ...

Zaraz ... a My to przypadkiem z nimi u siebie nie wygraliśmy 1-0 ? I do tego w meczu na R22 Apoel nie miał nawet jednej okazji żeby bramkę strzelić ... ale ta Wisła słaba ...tylko 1-0 z Apolelem, szkoda gadać.

TymonPRO 28.09.2011 23:08

Wisła jest jedynym klubem w tym sezonie,który pokonał Apoel,dlatego takie mecze z Odense bolą bo kiedyś Reymonta to twierdza a teraz bardzo w kratkę

Don Donson 29.09.2011 07:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1170861)
tego meczu nie ma na Polsat Sport - zresztą bardziej mi chodzilo o to, ze nikt na swiecie nie obejrzy

qrwa - mecz jest na jakimś polsat futbol - co za matoły????
Myślą, że z dnia na dzień ktoś kupi ich lichwiarski abonament????

Ogryzek 29.09.2011 07:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1170878)
Apoel zremisowal z Szachtarem w Doniecku 1:1
No, ale ten Apoel to kiepska drużyna była, która powinnismy byli przejść z palcem w ...

Dokładnie.

Pewnie do niektórych dopiero teraz dotarło z jak silnym przeciwnikiem zmierzyliśmy się. Pewnie by się skończyło pogromem próby otwartej gry z nimi.


BTW
A pamięta ktoś jak Legia jakiś czas temu była tresowana przez Szachtar w pucharach?

westersyl 29.09.2011 07:44

Wynik APOELu z według mnie najlepszą drużyną wschodniej europy utwierdza mnie w przekonaniu, że trafiliśmy po prostu bardzo źle. Nie dość że południowcy to jeszcze świetnie zorganizowani i zdyscyplinowani taktycznie.
Powiedzmy sobie szczerze Szachtar to jest absolutny top level na świecie i nie dał rady APOELOwi, który jeszcze miał setkę Soriano pod koniec meczu. Dodam jeszcze, że Zenit, który poległ w Nikozji pokonał Porto.
Lepiej pewnie byłoby trafić na jakieś Bate kto wie może nawet na Kopenhage, pewnie lepiej zgrani i zdyscyplinowani od nas ale nie byłoby tak dużej różnicy w technice użytkowej poszczególnych zawodników.

PS. Nie wiem skąd wam przyszło do głowy że APOEL dysponuję takimi samymi pieniążkami jak my. Już widzę jak Gustavo Manduca z przeszloscią w AEK Atheny czy Benfice Lizbona przychodzi grać tam za 200 k, 300 k euro, to samo w przypadku AILTIONa i innych zawodników.

rafal777 29.09.2011 07:55

APOEL, szok co ten zespół wyprawia. Najlepsze jest to, że to kolejny zespół z Cypru który nie jest tylko tłem w LM. Anortosis (o ile mnie pamięć nie myli) w swoim pierwszym sezonie też po 2 meczach był liderem. Potem jednak nie wyszli z grupy, ale remisowali z Interem. Kurcze gdzie my jesteśmy na tle piłki cypryjskiej...I gadanie, że brakło nam 3 minut będzie połowiczną prawdą. Oni graja tak w piłkę, że my możemy tylko o tym pomarzyć...Dziś obrona Częstochowy II. Zobaczymy ile wytrwamy. Najlepsze dla nas to chyba szybko stracić gola, Twente wtedy odpuści, na farcie może nie stracimy drugiego gola i pod koniec drugiej połowy możemy przycisnąć. Dokładnie tak jak było w meczu PSV-Legia.

Proud 29.09.2011 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1170908)
A pamięta ktoś jak Legia jakiś czas temu była tresowana przez Szachtar w pucharach?

I był to słabszy Szachtar niż obecnie. Ten klub się rozwija równomiernie.

Ja już po losowaniu czułem, że może być ciężko. Technika to jest najważniejszy czynnik w obecnym futbolu. A APOEL dołożył jeszcze większe doświadczenie i dyscyplinę taktyczną. Zważywszy dodatkowo na warunki atmosferyczne to wynik 3:2 w dwumeczu jest całkiem przyzwoity...

Gwiaździsty 29.09.2011 08:53

Jakoś tez nie widzę na forum wpisów tych speców, którzy razem z warszawiakami wręcz ochrzaniali wszystkich naokoło, którzy śmieli stwierdzić, że Apoel to lepszy zespół niż ...Spartak. Czekano nawet na pierwsze starcie Cypryjczyków z mistrzem Rosji - Zenitem aby porównać obie ligi. Zenit dostał plaskacza i porównujący nie pojawili się więcej.

Marcinkrakwoj 29.09.2011 08:54

jak się dowiedziałem że Melikson i Małecki nie zagrają, pomyślałem- oklep w Holandii murowany.
a moze jest inaczej?
druzyna może zacznie grać luzniej? bo nie będzie Maora, ktoremu wystarczylo oddac pilke a on strzała do przodu i po problemie.
ani Małeckiego, który nie dość że tracił piłki na kiwkach, to darł się po stratach kolegów.
w sumie to w tym sezonie jeden ma jedną bramkę (ważna i piękną, ale jedną), a Melex chyba nawet asysty.
a wcale nie jest tak że tego Małego i Maora nie mamy kim zastąpić, albo jakimiś kelnerami.
Jirsak czy Garguła będą sie chcieli spiąć, bo to dla nich okazja by jeszcze zaistniec na dodatek w Europie.
Iliev też siedzi na ławie, a miał grać....
i wierzmy Maaskantowi bo nas znowu tak bardzo i często nie zawodził. myślę, że dziś się coś ucieszymy...

!!IRIVER!! 29.09.2011 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinkrakwoj (Post 1170924)
w sumie to w tym sezonie jeden ma jedną bramkę (ważna i piękną, ale jedną), a Melex chyba nawet asysty.

Gole Meliksona, a były takowe TRZY sprawiły, że swoją piękną bramkę mógł strzelić Małecki.
O ile brak Małego to na pewno nie osłabienie, o tyle brak Maora na pewno się na nas jakoś odbije.

funkykoval 29.09.2011 09:05

W Enschede zagramy bez Małeckiego i Meliksona, co stanowi olbrzymie osłabienie, ale jednocześnie może w końcu inni zaczną brać na siebie odpowiedzialność za grę zespołu, a nie liczyć tylko na proste zagranie do Melexa i czekając co on wykombinuje?? MOże Kirm w końcu zacznie grać z zespołem i nie walnie takich błędów jak z Ruchem, czy nawet z Odense. Iliew jest w stanie dograć pilkę na głowę/nos Bitona na 5 metr, a takie okazje Biton wykorzystuje regularnie. Tylko czy nasza obrona wspomagana przez pomocników będzie w stanie zagrać na najwyższym poziomie, ograniczając błędy do minimum.
Za dużo tych warunków, więc raczej nie liczę na wygraną, liczę przede wszystkim, że chłopaki dadzą z siebie wszystko, a Maaskant zmian dokona nie pod wpływem konieczności (kontuzja), ale by wprowadzić coś świerzego - tylko kto z ławki rezerwowych mógłby coś takiego zaoferować - Garguła, Paljić, Jirsak ??? Sam nie wiem.

Jarromiro 29.09.2011 09:17

Obawy
 
Niestety obawiam sie meczu jak diabli. Każdyy wynik poniżej 4-0 dla Twente uznam za sukces

Marszałek 29.09.2011 09:44

Misie z Holandii będą atakowali 4 napastnikami. Przynajmniej tak zapowiadają w prasie. Widać chcą sobie urządzić popis strzelecki. Ich prawo. Najgorsze,że my nijak nie możemy temu się przeciwstawić. No bo jak i czym?

Brak Meliksona i Małeckiego nie jest żadnym osłabieniem. To brak obrońców na poziomie mierno europejskim jest problemem. Gdyby był solidny blok defensywny to stanęłoby się autobusem i więcej niż dwa zero by nie władowali.
A tak to zostaje nam tylko nadzieja,że nie będzie aż tak źle.

zim zum 29.09.2011 09:54

Stawiam, że Jaliens bardzo szybko zgłosi dzisiaj kontuzję.

markowywislak 29.09.2011 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1170940)
Misie z Holandii będą atakowali 4 napastnikami. Przynajmniej tak zapowiadają w prasie. Widać chcą sobie urządzić popis strzelecki. Ich prawo. Najgorsze,że my nijak nie możemy temu się przeciwstawić. No bo jak i czym?

Brak Meliksona i Małeckiego nie jest żadnym osłabieniem. To brak obrońców na poziomie mierno europejskim jest problemem. Gdyby był solidny blok defensywny to stanęłoby się autobusem i więcej niż dwa zero by nie władowali.
A tak to zostaje nam tylko nadzieja,że nie będzie aż tak źle.

pamietajmy jedno Nasz Trener jest.... Holendrem i będzie coś chciał pokazać i myśle że twete pojedzie z 4 napastnikami i pójdzie kontra 0-1 i w gaciach będą mieć i póżniej obrona obrona ewentualnie zabójcza kontra 0-2,cwaniaczki niech cwaniakują!.

co do transmisji to polszajs to jedne wielkie gówn!o!!!

Oldpara 29.09.2011 10:13

Maaksant zaskoczy Twente i zagramy 6 obrońcami - 4 środkowych i po 2 bocznych :) Do tego 3 defensywnych pomocników i Biton....

Jak sie tak zastanowić, to Paljic + Diaz na jednej stronie obrony sumuja sie w końcu na całkiem solidnego obrońce :) A jak za Chavezem biegałby Bunoza, to może wkońcu przestałby przegrywać każdą główkę :D

Tak serio, to jak przegramy maks 2 bramkami, to będe może nie szczęśliwy, a ukontentowany że nie ma blamażu.

TymonPRO 29.09.2011 10:17

A ja mimo wszystko liczę na sensację i że coś ugramy z Twente,remis byłby super

Wszystko przemawia za Twente ale to nie jest Real czy Barcelona

Brak Meliksona to ogromna strata,w akcjach z Ilievem byli wyjątkowo groźni

farben 29.09.2011 10:23

Wisła Kraków - Twente Enschede: lokalna gazeta straszy kibicami Białej Gwiazdy


http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...aszy,id,t.html

FraMat 29.09.2011 10:31

Maaskant wczoraj na konferencji prasowej:
Zagramy trzema napastnikami i grającymi jak skrzydłowi bocznymi obrońcami, typowo po holenderskiu

http://www.fctwente.nl/nieuws/we-moe...sultaat-halen/

Ikki 29.09.2011 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1170954)
Maaskant wczoraj na konferencji prasowej:
Zagramy trzema napastnikami i grającymi jak skrzydłowi bocznymi obrońcami, typowo po holenderskiu

http://www.fctwente.nl/nieuws/we-moe...sultaat-halen/

Czyli znane ustawienie 4-3-3. Tylko skąd Robert tych trzech napastników weźmie?;p
Moim zdaniem wrócimy do ustawienia z Wilkiem i Sobolewskim w tym meczu. Pytanie kto zagra przed nimi: Jirsak czy Nunez.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1170959)
Z przodu: Iliev, Kirm, Biton

Pewnie tak będzie. Mi chodziło bardziej o nazewnictwo... Ilieva napastnikiem nazwać możemy bo grywał na tej pozycji, o tyle Kirm już raczej nie;)

FraMat 29.09.2011 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ikki (Post 1170958)
Czyli znane ustawienie 4-3-3. Tylko skąd Robert tych trzech napastników weźmie?;p
Moim zdaniem wrócimy do ustawienia z Wilkiem i Sobolewskim w tym meczu. Pytanie kto zagra przed nimi: Jirsak czy Nunez.

Z przodu: Iliev, Kirm, Biton

Ajax 29.09.2011 11:24

Dokładnie

To 4-3-3 to dobrze nam znane 4-5-1 :)

papiwislak 29.09.2011 11:39

A ja mysle ze porazki w le mamy wkalkulowane w cene zdobycia ponownego mistrza... Miedzy wierszami w wypowiedziach trenera i pilkarzy mozna wyczytac ze mecz z legia jest wazniejszy... Ze ponowna batalia o lm jest wazniejsza , takze dzisiaj w palke a w niedziele rozniesiemy legie...

Teqcontroller 29.09.2011 11:48

Zagramy pewnie jak z Apoelem , a znając nasza obronę to szkoda gadać , będzie w....... , trzeba być realistą.

sayek89 29.09.2011 11:50

Mogło by to tak wyglądać...

Biton
Iliev Kirm

Paljic Sobolewski Nunez

Diaz Chavez Jaliens Lamey

Pareiko


Paljic i Nunez z zadaniami defensywnymi jak jest w BVB. Diaz i Lamey wspierający na skrzydłach wspomnianą dwójkę.

Ktoś powie.. ale gramy na wyjeździe... i co z tego. Trzeba się pokazać i tyle.

Antystenes 29.09.2011 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1170968)

To 4-3-3 to dobrze nam znane 4-5-1 :)

a dokładnie 4-2-3-1..

FraMat 29.09.2011 13:26

no tak, wy lepiej wiecie od Maaskanta jakim gra systemem
:D

jendrus 29.09.2011 13:44

Wisła rozpierniczy ich po profesorsku <okok> <glaszcze> Ale większość z nas Polaków i Wiślaków tego nie zobaczy bo popieprzona komercyjna stacja tego nie pokaże.... <face> i żal... bo wolą pokazać żenujące seriale które są gówno warte... może i tak większą oglądalność moją ale nic nie wnoszą do świadomości i serc młodych Polaków!

Feniks1983 29.09.2011 13:51

Ustawimy autobus ala Lenczykowy Śląsk i może nie starcimy więcej niż dwie bramki :)

mitmichael 29.09.2011 13:58

I tak tutaj remis to szczyt marzen

bukaj22 29.09.2011 14:08

W dobie internetu wszystkie mecze są do obejrzenia bez większych problemów , więc nie ma co narzekać. To , ze nasza tv nie pokazuje takich spotkań w otwartych kanałach sprawia również , że piłka u nas nie jest należycie promowana. Skoro nasze drużyny graja w LE raz na ruski rok , to powinny być takie spotkania traktowane jak Święto i tv powinna pokazywać takie wydarzenia w otwartym kanale.

Mecz z Twente będzie bardzo trudny pod każdym względem i każdy wynik poniżej 3-0 dla Holendrów powinien być przyjęty ze spokojem. Jirsak może się czasem sprawdzić w pierwszym składzie od Święta w naszej lidze , ale LE , to poziom jak nie dwa wyżej.

Gdzie te dwa wyrównane składy Panie trenerze?
Serio Robert uważasz , że Wisła w Holandii jest słabsza tylko od PSV i Ajaxu?

Gdzie się podziali Ci , którzy twierdzili , ze Wisła ogra Apoel i u siebie i na wyjezdzie?

Panowie nie oszukujmy się. Cypr odjechał nam dawno , tylko lubimy żyć przeszłością i tym co było 10 lat temu niestety...

Karamazow 29.09.2011 14:26

mitmichael I tak tutaj remis to szczyt marzen
Feniks1983 Ustawimy autobus ala Lenczykowy Śląsk i może nie starcimy więcej niż dwie bramki
Oldpara Tak serio, to jak przegramy maks 2 bramkami, to będe może nie szczęśliwy, a ukontentowany że nie ma blamażu.


Wstyd takie teksty czytać na wiślackim forum.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl