Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2009/2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5997)

tofik 26.03.2010 21:58

Pocałunek śmierci Pączka i reszty.

MaG* 26.03.2010 22:00

będą pączki ;P

szkoda Lechii ;/

piotrek chicago 26.03.2010 22:00

teraz czas na nas zeby sie obudzic i zagrac dobra zespolowa pilke i jutro wygrac 3-0

biechowianin 26.03.2010 22:02

Ale jest jakiś chociaż pozytyw Wisełka będzie musiała grać a nie pozorować grę. Bo każda następna wtopa oddali nas od mistrzostwa. Trzeba się na sobie koncentrować a nie na tym, że Lechia nam załatwi to

AS82 26.03.2010 22:04

Pierwsze 2 czy 3 druzyny w lidze kwalifikuja sie do pucharow europejskich ?

studio2 26.03.2010 22:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jonaf (Post 876903)
W pierwszej połowie z premedytacją wbiegł w Dawidowskiego, a następnie udawał jak go to boli ała ała! No a teraz sobie biega i macha...

To bardziej Dawidowski pokazal jakim jest burakiem, dawno po gwizdku bylo a on specjalnie prowokowal wejscie w Muche, buractwo Dawidowskiego zostalo uakrane, Legia strzelila 3 bramki i wygrala mecz, choc szkoda, remis bylby ciekawszy.

Belchatow - Zaglebie 1:3, bramka Micanskiego godna uwagi.

spartan 26.03.2010 22:07

Szkoda, bardzo szkoda tej porażki. Ale jeśli to ma Legii dodać skrzydeł przed meczem z kuchennymi to może dobrze, że tak się stało? Remis albo wygraną warszawiaków w krainie kwitnącej bulwy powitam z radością.

harthausen 26.03.2010 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 876909)
Potwierdza się stara prawda, spinanie pośladów na Wisłę powoduje szybki szok w następnej kolejce.

Ps.Jarzębowski chciał błysnąć ze stolicą i wyszedł na debila.

a czym się ten ćwok popisał?

bofff 26.03.2010 22:11

masz powód by go ćwokiem nazywać!!???
Bramka Micańskiego jak najbardziej godna uwagi. Na kolejną bramkę kolejki

ToTylkoJa 26.03.2010 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 876919)
a czym się ten ćwok popisał?

niby czemu ćwok? Gigant ma fajną definicję wychodzenia na debila.


Piłkarze Legii po meczu w kółeczku cieszyli się z wygranej, śpiewali Legia lalalala. Gdy skończyli to Jarza zaczął intonowac 'tak się bawi tak się bawi stolica', tyle, że żaden z piłkarzy Legii nie podchwycił i nie spiewali z nim.

Akurat przy ostatnich wyczynach pączka czy grzela, to nie jest zachowanie świadczące o tym, że wyszedł na debila.

Krissu 26.03.2010 22:15

Ciekawi mnie jak nasi zareagowaliby, gdyby przegrywali 2:0 w 10. minucie.

gigant 26.03.2010 22:19

Koniec meczu, taniec w kółku na środku boiska, czego osobiscie nie cierpię i dziękuję Bogu,że nasi nie uskuteczniają, radosne spiewy legionistów i nagle Jarzębowski intonuje: tak się bawi, tak się bawi stolica. Sam jak palec pawełka w jego własnej dupie próbuje, a w zasadzie sam spiewa i sam sobie odspiewuje. Zero reakcji innych.
Rozumiem wychowanek, Legionista, Warszawiak tylko po **** próbuje wciągać w stołeczność resztę, która i tak ma wszystko w dupie. I tak z zajebistości wyszła kupa.

Ps. Pierwszy raz wersja moja i stołeczna zgadzają się co do joty. To tylko Ty nie uważasz, że musiało byc mu zajebiście głupio?

Martinho 26.03.2010 22:19

Krissu odpowiedz otrzymałeś we wtorek :)

wolfy 26.03.2010 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 876925)
Ciekawi mnie jak nasi zareagowaliby, gdyby przegrywali 2:0 w 10. minucie.

Trudno powiedzieć. Musielibyśmy coś takiego zobaczyć na żywo.

Czekaj...
:>

bofff 26.03.2010 22:19

okazuje się, że najbardziej zależy od kruchej i wrażliwej psychiki piłkarza

biechowianin 26.03.2010 22:22

no cóż szkoda. Teraz trzeba się jakoś umówić z Polonią można im w przyszłym sezonie odpuścić jak będą się bronić przed spadkiem a my będziemy pewni mistrzostwa:)

Krissu 26.03.2010 22:22

No dobra.. nie mówię o tym pucharze w eksperymentalnym ustawieniu.

:-)

Mam na myśli ligowy mecz w najsilniejszym składzie.

A poza tym to było pytanie retoryczne. :>

MCX 26.03.2010 22:29

Nie wierzę. Ciekaw jestem jaki był średni kurs na wygraną Legii przy stanie 2:0 na serwisach bukmacherskich. No i czy był choć jeden człowiek, który postawił na to pieniądze. Po pierwszych 15 minutach byłem przekonany, że Lechia będzie kontrolowała sytuację i może w drugiej połowie dołoży jeszcze coś z kontry. Ewentualnie straci jedną bramkę. A tu się okazało, że drużyna na którą nagonka medialna była w zeszłym tygodniu największa podniosła się z kolan i strzeliła trzy bramki. Okazało się, że można grać dobrze jeżeli naprawdę się tego chce. W przypadku przegranej na Łazienkowskiej atmosfera stałaby się naprawdę grobowa, a teraz Legia znowu jest poważnym kandydatem do mistrzostwa. W Bytomiu Wiśle zawsze grało się ciężko. Teraz jednak nie ma już miejsca na potknięcia. Trzeba zagrać tak, jak w końcówce poprzedniego sezonu. Zdrowi są Głowacki, Sobolewski i Paweł Brożek. Oni muszą pociągnąć Wisłę do mistrzostwa.

harthausen 26.03.2010 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 876929)
Koniec meczu, taniec w kółku na środku boiska, czego osobiscie nie cierpię i dziękuję Bogu,że nasi nie uskuteczniają, radosne spiewy legionistów i nagle Jarzębowski intonuje: tak się bawi, tak się bawi stolica. Sam jak palec pawełka w jego własnej dupie próbuje, a w zasadzie sam spiewa i sam sobie odspiewuje. Zero reakcji innych.
Rozumiem wychowanek, Legionista, Warszawiak tylko po **** próbuje wciągać w stołeczność resztę, która i tak ma wszystko w dupie. I tak z zajebistości wyszła kupa.

Ps. Pierwszy raz wersja moja i stołeczna zgadzają się co do joty. To tylko Ty nie uważasz, że musiało byc mu zajebiście głupio?


jak Młynarska prowadziła kiedyś Sylwestra na Rynku, to co 5 minut było : tak się bawi, tak się bawi..
Do znudzenia odpowiedź wymuszała.
to chyba jedyny tekst , jaki na Mazowszu znają :D

A później się TTJ bulwersuje, jak się takich amigos na ćwoków klasyfikuje

gigant 26.03.2010 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 876939)
No dobra.. nie mówię o tym pucharze w eksperymentalnym ustawieniu.

:-)

Mam na myśli ligowy mecz w najsilniejszym składzie.

A poza tym to było pytanie retoryczne. :>

Na dzisiaj trudno ocenić kto miałby grać w tym "najsilniejszym składzie". Wg mnie po dwóch straconych bramkach w 10 min, Paweł B. i Patryk M. do konca meczu robiliby rekami takie wiatraki, że odechciałoby się grac wszystkim innym, a sami swoim kalectwem nie ustępowaliby innym.

lucekj 26.03.2010 22:35

zasłużone zwycięstwo mimo babola Kapsy

warszawka narzeka na Pączusia, ale w tym meczu był chyba najlepszy, bardzo ruchliwy, zagrał dużo ciekawych piłek, a że Nędza gra nędznie to już inna sprawa, bo powinno być 5:2....

szkoda Lechii, ale w drugiej połowie grali jak na polską ligę przystało, ping-pong i babol odbijany za babolem, z taką grą nie mogli wygrać

wole cieszyć się z własnych, sukcesów niż z porażek innych, tak więc liczę na jutrzejszą wygraną, choć wynik może paść każdy

Legia po to powstaniu z kolan może się przełamać i zacząć coś grać

ToTylkoJa 26.03.2010 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 876948)

A później się TTJ bulwersuje, jak się takich amigos na ćwoków klasyfikuje

To w takim razie jak zakwalifikować Iwańskiego, Grzelaka i Pawełka?
Akurat sytuacja z Jarzą nie była jakaś skandaliczna. Ot, po prostu sobie zaczął intonować- nikt nie podchwycił? Trudno. Ale zaraz, że to ćwok czy że wyszedł na debila, to ostra przesada.

Niby hasło, które wyszło z Warszawy, a połowa Polski go używa na meczach. Dziwne.

gigant 26.03.2010 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 876953)
To w takim razie jak zakwalifikować Iwańskiego, Grzelaka i Pawełka?
Akurat sytuacja z Jarzą nie była jakaś skandaliczna. Ot, po prostu sobie zaczął intonować- nikt nie podchwycił? Trudno. Ale zaraz, że to ćwok czy że wyszedł na debila, to ostra przesada.

Niby hasło, które wyszło z Warszawy, a połowa Polski go używa na meczach. Dziwne.

Nigdy nie użyłes zwrotu "wyszedłem na głupka" albo "na debila"?

Całą wymienioną trójkę śmiało można zakwalifikować i nazwać nieudacznicy, tyle tylko że jeden z nich swoje życiówki rozgrywa przeciwko Wiśle, drugi niby chciał do Wisły ale nie chciał więc jest w Legii, trzeci mimo że gra w Krakowie też swoje mecze rozgrywa przeciwko Wisle.

lucekj 26.03.2010 22:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 876948)
jak Młynarska prowadziła kiedyś Sylwestra na Rynku, to co 5 minut było : tak się bawi, tak się bawi..
Do znudzenia odpowiedź wymuszała.
to chyba jedyny tekst , jaki na Mazowszu znają :D

A później się TTJ bulwersuje, jak się takich amigos na ćwoków klasyfikuje

święta racja, ale warszawiacy choćby się własnym moczem ojszczali to nigdy tego nie zrozumieją

harthausen 26.03.2010 22:53

nie ma jednoznacznych kryteriów, jak zakwalifikować Pawełka, Grzelaka , Iwańskiego czy Rockiego.
Jedni przyjmują , że opinię o grajku jednoznacznie definiują kibice
Inni , że kopacz ma prawo do własnych sądów i zachowań.
Jeszcze inni widzą w piłkarzu faceta z cochones , bohatera wręcz, że się potrafił przeciwstawić trybunom.

Na tylko naszym forum wszystkie trzy oceny widziałem, czyli nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Każdy widzi po swojemu.


edytka: a wracając do tematu wątku, to ciekawy meczyk się w Poznaniu szykuje, remisik lub (troszeczkę gorzej :) ) wygrana warszawian to oczekiwany rezultat. Byle tego Lech nie wygrał

tofik 26.03.2010 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 876925)
Ciekawi mnie jak nasi zareagowaliby, gdyby przegrywali 2:0 w 10. minucie.

Hmm...Wisła Lechia 1:3 ?

E: widze ze sie spoznilem :D troche zwiecha złapała...

ToTylkoJa 26.03.2010 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 876955)
Nigdy nie użyłes zwrotu "wyszedłem na głupka" albo "na debila"?

Użyłem i to wiele razy. I to również w stosunku do piłkarzy Legii. Na debila ostatnio wychodził, ale Iwański, a nie Jarza, który zaintonował przyśpiewkę.
Na debila to wyszedł Gostomski, który rzucał ananasami. Przykładów mozna mnożyć.


lucekj jak ja kocham uogólnienia. To samo mogę napisać o krakusach, ale tego nie zrobię, ponieważ nigdy nie wrzucam wszystkich do jednego wora. A przynajmniej staram się tego nie robić.

1q2 26.03.2010 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 876958)
święta racja, ale warszawiacy choćby się własnym moczem ojszczali to nigdy tego nie zrozumieją

Możesz rozwinąć wypowiedź bo tak czytam, czytam i nie łapie sensu.

lucekj 26.03.2010 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 876972)
Możesz rozwinąć wypowiedź bo tak czytam, czytam i nie łapie sensu.

cóż na to poradzę?

wolfy 26.03.2010 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 876972)
Możesz rozwinąć wypowiedź bo tak czytam, czytam i nie łapie sensu.

Sam jesteś sobie winien, że próbujesz się jakiegoś doszukać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 876974)
cóż na to poradzę?

Nah. Gdybyś mógł, to pewnie byś coś z tym zrobił:>

;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl