![]() |
Cytat:
Tylko błagam, bez argumentów, że gdyby nie PP to by nie było 4 rundy :D |
Bo to faktycznie żaden argument :).
Cytat:
|
Możesz rozszerzyć swoją wypowiedź i uzasadnić jak konkretnie Królewski działa żeby klub nie byl kojarzony z "bandyterką", i kogo konkretnie tą bandyterką nazywasz?
|
@Stelio
Mam inne zdanie. Obecnie swiat jest tak zbudowany, ze pilka nozna to nie jest rozrywka ktora intesuje dzieciakow, a jesli interesuje to: a) ich rodzice przekazali ta pasje, jak kibicowanie ekipie X b) kibicuja druzyna na najwyzszym europejskim poziomie (Barcelona, Real, City itp) - bo jest to opakowane w atrakcyjna forme Z racji tego że Wisla ma poteznie zbudowana baze kibicowska w wieku 30-60 lat, to żeby to stracić potrzeba dziesiatek lat gnicia w 1, 2 czy 3 lidze Oczywiście nie pisze tego aby usprawiedliwić brak dzialan ze strony klubu, ale aby uspokoic . Poki co gnijac w 1 lidze notujemy 4 frekwencje w Polsce. |
Cytat:
Tych, którzy strzelali racami we własny stadion, żeby prezesowi na złość zrobić, zupełnie nie biorąc pod uwagę jak to wpłynie na wizerunek Wisły. O innych patologiach powszechnie znanych nawet nie wspominam. Wystarczy konkretów? |
Nazwales ich kibicami. Ja jestem kibicem, wszyscy tutaj sa kibicami. Ty podobno tez (dla mnie trollem). I piszesz, ze okradalismy nasz klub. I ze strzelalismy racami.
Ty masz zupelnie chlopie zaburzone rozumienie podstawowych pojec. Kibice... |
Cytat:
Gdzie są te "poważne zasługi" królewskiego w tym że Wisła nie kojarzy się już z sarapatą, miśkiem czy dukatem? Dla mnie to jest zasługa całego wiślackiego środowiska, a nie Jarka, który prezesem jest od dwóch lat czyli w czasach gdy większość już dawno o miśku i ekipie zapomniała. |
Cytat:
Szeroko pojęte IT ma to do siebie, że się na tym zna więc od razu odpada. Liczyć można na jakichś inteligentnych inaczej zarządzających funduszami (czyli realnie w Europie dzielącymi dotacje), ale raczej ciężko będzie znaleźć program, który pozwoli zainwestować w klub piłkarski. Bez względu na skalę ściemy jaką się go otoczy. Także jeśli to miałby być plan to cytując klasyka jesteśmy zgubieni. |
Cytat:
Rzeczywiście Pan Prezes jest wręcz wzorem odcinania elementu kibolskiego od klubu. |
Cytat:
|
Cytat:
To, że od dwóch lat podobnych akcji nie ma, że prezes ma odwagę iść z nimi rozmawiać jak z kibicami to właśnie sprawia że obraz Wisły jest bardziej cywilizowany. Finał na narodowym, wyjazdy pucharowe, wszystko to ma znaczenie. Oczywiście przytłaczająca większość odwiedzających stadion nigdy nie dawała powodów do złych ocen, ale łyżka dziegciu wiadomo co... a u nas to nie była łyżka tylko potężna warzecha. |
I cyk potrójny Axel.
|
Drozd oni byli najwierniejsi czy tak się tylko tytułowali?
Gdyby opinia o nich była opinią o wszystkich to pod koniec 2018 po Wiśle został by tylko lej.Przecież w akcje ratowania to się nawet kluby z a-klasy włączały czyli jednak ktoś odróżniał pospolita łobuzerkę od normalnych kibiców. |
Cytat:
Nie do końca się zgodę. To jest prawda, ale jeśli mówimy o bazie kibiców z już wyrobionymi sympatiami. A Kraków jako dynamicznie rosnąca metropolia (za GUS-em, cały czas jest i będzie jeszcze wiele lat dodatni przyrost ludności) ma też mnóstwo obecnych i napływających tzw. sympatyków piłki, którzy albo sympatykami zostaną albo polubią bardziej dany klub. W obu przypadkach wybiorą raczej klub na wyższym poziomie, który rozgrywa atrakcyjniejsze mecze. Jeśli sąsiadce przydarzy się np. jakaś niezła przygoda w pucharach z ciekawymi rywalami w perspektywie 1,2,3 czy więcej lat, ten proces tylko przyspieszy. Wisła w optymistycznym wariancie po prostu zachowa swoją dużą bazę + będzie gromadzić nowych kibiców z racji naturalnego procesu, w którym np. ojcowie przyprowadzają swoje dzieci na mecze. Natomiast ten dystans będzie się zmniejszał, sukcesywnie z każdym rokiem tej mizerii, która tu jest. Tymczasem Królewski zdaje się tego nie widzieć, wdaje się w jakiejś głupie dyskusje, nie modernizuje klubu, nie słychać nic o inwestorach. On w tym tkwi, a ja mam wrażenie, że podoba mu się popularność, którą mu to daje, brylowanie na lożach czy social mediach. Ma ostatni dzwonek, aby się obudzić, aby obudzić ten klub do czegoś większego. |
Cytat:
Cytat:
|
Cała sztuka w tym żeby uzmysłowić tej grupie, że są częścią większej całości i tekst "Wisła to my" jest prawdziwy, ale ktoś musi wtłuc im do głów, że "Wisła to nie tylko wy". Że elementów całości jest dużo więcej i wszystkie one powinny współdziałać a nie szkodzić sobie nawzajem. Królewski próbuje to robić i za to należy mu bić brawo.
|
To znaczy co dokładnie robi, konsultuje zwolnienie trenera z gniazdowym?
|
Zgadzam się z pierwszą częścią w 100%.
Obawiam się, że nie raczej kumaterka nie przyjmie "Wisła to nie tylko wy". Bez złośliwości - co konkretnie robi/zrobił Królewski w tej kwestii? Autentycznie nie wiem - może mnie coś przeoczyło, może nie zostało odpowiednio nagłośnione, ale....co? |
Jeszcze a propos sąsiadki, Puls Biznesu wczoraj napisał, że w październiku mieli zaawansowane rozmowy z inwestorem z zachodniej Europy, temat na razie ucichł, bo czekają na oddłużenie klubu. To tyle jeśli chodzi o bajki Królewskiego, że nikt tu nie chce inwestować, bo np. samorządy pomagają klubom (co oczywiście jest naganne). Po prostu jak masz ułożony i uporządkowany klub, z jakimiś perspektywami, aktywami, z dużego miasta, bazą kibiców to kupca znajdziesz.
I Królewskiego warto konfrontować w takich tematach, a nie pytać infantylnie "gdzie som transfery" - tylko co zrobiono w Wiśle, aby ją zrestrukturyzować, ograniczyć zadłużenie, uporządkować, ok, chcesz kasę z Socios, ale co dalej? Bo mam wrażenie, że to cały czas taki show w mediach, a gdyby nie PP, który umówmy się był bardzo szczęśliwym przypadkiem, to w tabelkach byłoby jeszcze bardziej na czerwono. |
Szacun dla drozda za tak wzorowe dawanie się robić w chuja.
Ktoś kto nie rozumie jaką wielopoziomową grę prowadzi tutaj Królewski jest już stracony. Jakby odstawić na bok emocje, problemy i marzenia związane z kibolami, 2019 rokiem, Wisłą w stadium upadku i akcją ratunkową to jakoś dziwnie wszystko tak się ułożyło, że zwycięsko z całego boju wyszedł Królewski, który trzyma sobie Wisłę w I lidze, bawi się w półboga, mami idiotów, łechta swoje ego na X, jest wielkim ratownikiem z głośnikiem w szatni, wielkim mówcą po porażkach na gnieździe i wyjebał wszystkich tzn Jażdżyńskiego, Moskala, Obidzińskiego itd bez mydła. A efekt finalny jest taki, że ciągle bredzi o jakichś podchodach o nowoczesnej Wiśle, AI, kąkuteryzacji, chce sobie z Wisły zrobić eksperyment - chociaż on o tym mówi ale nic w tym temacie isę nie dzieje. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy w rekach zakompleksionego szaleńca, który myśli, że na nowo odkryje Amerykę czyli znjdzie jakieś utopijne, idealne rozwiązania na budowę od A do Z klubu i osiągnięcie sukcesu, przy okazji podbija swoje ego tym, że ma władzę i jest na świeczniku. Kilka lat ratowania klubu i 2 samodzielne lata Królewskiego to nadal: - przepłacona kadra, za wysoki budżet płacowy - brak ławki rezerwowych - za duża ilość zawodników - brak struktur - brak jakiegokolwiek planu - balansowanie na skraju upadku (każdy kolejny sezon bez awansu lub wygrania PP to krok od całkowitego upadku) - większe długi Czyli to co miało być naprawione od 2019 roku nawet nie ruszyło z miejsca. A jedyny powód do radości to wygrana PP i obecnie jedyna nadzieja to przypadkowy Jop na stanowisku trenera. Koniec końców cały plan na Wisłę, awans, oparł się na Jopie, który tu już dawno był, który doświadczenia w seniorskiej piłce jako trener miał zero, który raczej faworytem wielkich algorytmów Królewskiego by nie był xd Przypominam, Jop wygrał tą kadrą co miał Rude 3/3 mecze rok temu xd Można ryzykować stwierdzenie, że mógł zrobić awans już w tamtym sezonie gdyby nie wymysły Zaskrońca z Rudym. To jest tak żałosne, że aż śmieszne. |
Skoro pozwalają mu na to i łykają to wszyscy, to się czuje mocny i to robi. Zobacz sobie na grupę Socios chociażby, wydawałoby się ogarnięci, rozsądni ludzie, wystarczy, że "szef" coś napisze to stado klakierów w komentarzach, brawo szefie, jesteśmy z panem, nie poddawaj się, a jak ktoś skrytukuje to pojawia się armia adwokatów, aby przypodobać się "szefowi" i robi rejtana, broni, obraża innych kibiców.
Wisła ma problem, bo nie ma instrumentu, który patrzyłby mu na ręcę. W wielu klubach są to np. media lokalne, które recenzują zarządzanie, krytukują itp. Tutaj z jakiegoś powodu media jedzą mu z ręki, te wszystkie programiki, towarzystwa wzajemnej adoracji, ew. dochodzi do kuriozum, że krytykują kibiców, którzy krytykują jego. Nie ma żadnego ciała zewnętrznego, które byłoby konstruktywną opozycją. Socios po prostu sponsorują klub, nie wyrobili sobie pozycji surowego acz merytorycznego recenzenta. Stąd od 2-3 lat mamy jedynie festiwal deklaracji bez pokrycia, obietnic, których nikt później nie weryfikuje. Gdzie w normalnym środowisku powinni to robić dziennikarze lub organizacje typu Socios właśnie. Klub jest w maraźmie od 2-3 sezonów, nie dzieje się tu absolutnie nic, aby go z niego wyrwać. Powstał wygodny argument, że musi radzić sobie z długami poprzedników, gdzie każdy klub w Polsce jest w jakiś sposób zadłużony, a jednak stara się iść do przodu, budować coś swojego. W kluczowym temacie bazy przespano ostanie lata, Wisła jest w punkcie wyjścia, przedłużając umowę z Myślenicami na bazę, która nie daje perspektyw. Czy gdzieś ktoś o tym mówi, pyta, podnosi w mediach takie tematy? Cisza. |
Królewski posiada bardzo wysokie kompetencje w dziedzinie manipulowania uczuciami, emocjami.
Nawet to jego wystąpienie w TVPo Sport gdzie ze łzami w oczach mówił o spektrum autyzmu i przepraszał Moskala z Krzoską to było aktorstwo czystej wody. Kapitalnie wyczuł nastroje i zawsze uderza w te same tony: my jesteśmy inni, wyjątkowi no i przeciwko nam cały świat. Zobaczył, że niestety ale większość kibiców Wisły to kupuje i jest im z tym dobrze. Nawet jego pseudodziałania w kierunku tzw bojkotu. Przecież on celowo robi wszystko na opak. Zamiast dzialac zakulisowo rozdmu..... temat durnymi wpisami na X. Które wiadomo, że przyniosą skutek odwrotny do niby zamierzonego. Ale większości kibiców się podoba, bo Szef walczy. Poza tym Królewski doskonale wie, że większość kibiców bardziej interesuje transfer Hiszpana z 3 ligi lub młodego zdolnego Polaka niż kwestia bazy, umorzenia pożyczek itp. I działa, jak działa. Jak mu kibice pozwolą. Trybuny najwyzej będą protestowac przez 45 minut ale potem się to wyjaśni w McD w Mogilanach. Tutaj naprawdę pod rządami tego człowieka nic pozytywnego się w Wiśle nie wydarzy. Jedyna nadzieja na pozbycie się go jest w tym, że wynik.tego sezonu może go już realnie zweryfikować. |
Cytat:
Cytat:
|
Dlatego jedyna nadzieja w mediach ogólnopolskich, bo jak widać pytań nie stawiają ani dziennikarze lokalni ani organizacje kibicowskie. A ja bym się chciał dowiedzieć co trwałego wypracowano przez lata jak Królewski był już samodzielnym właścicielem, jaki jest plan na kolejny rok, dwa, trzy lata. A tu mało kto zwraca uwagę na takie fundamentalne kwestie.
|
Cytat:
Myślisz że teraz, kiedy chodzi tylko i wyłącznie o życzeniowe zarządzanie Królewskiego, ktokolwiek się tym zainteresuje? A nawet jeśli, to zmieni w jakikolwiek sposób optykę zarówno "brawoszefów" jak i "hejterów"? |
Cytat:
Co wypracowano? Są rezerwy, które awansowały, zgodnie z ostatnim raportem na wypłaty idzie około 50% przychodów co jest rewelacyjnym wynikiem. Podpisano Rodado na 3 lata, Carbona 2, Dude, Kutwe, Letkiewicza. Doprowadzono do realnej rywalizacji o miejsce w pierwszym składzie. Systematycznie odchodzą piłkarze na sztukę, obciążający budżet. Graliśmy w pucharach pierwszy raz od 12 lat, wypadliśmy nadspodziewanie dobrze. Na wiosnę mamy realne szanse powalczyć o awans we wtorek się okaże czy również o obronę PP. Drużyna gra na tyle efektownie że kibice chętnie chodzą na mecze. Jednym słowem staczanie się zostało zatrzymane, teraz czas na rozwój. |
Drozd jak ty coś zajebiesz to ręce opadają.Inni nic nie wypracowali to zostawmy Zaskronca w spokoju...
|
Błaszczykowski załatwił Orlen jako sponsora, w sumie tym jednym osiągnięciem przebija zaskrońca.
|
Podpisywane gwiazd jak Rodado czy Carbo w I lidze, zapewne z kontraktami gwiazdorskimi to nie jest wyczyn, tylko przepalanie kasy. Wiem, że to nasi podstawowi zawodnicy i bez nich leżymy ale przepłacanie w I lidze za kogokolwiek to tez nie jest powód do dumy.
W Wiśle zrobiło się na tyle transparentnie, że nic nie wiaodmo. Ciekawe czy mimo pozbywania się Sapalow itp budżet płacowy jest nadal rozdymany jakbyśmy byli bogatym klubem. Bo jeśli tak - a sądzę że tak jest - to rzeczywiście zarządzanie mega... |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl