![]() |
Jak dla mnie Sikorski calkowicie potwierdzil dlaczego zdobyl z zeszlym sezonie cale ZERO goli,i ten wyczyn tak zachwycil Bednarza ze w nagrode dal mu prace i konrrakt w zespole.Parodia a nie piłkarz.
A ten Quioto zagral raz fajnie na 4;0 do Cvetana ale zobaczymy choc rokuje jakies tam nadzieje. |
Mecz był wczoraj cudowny. mam nadzieje że niektórzy z naszych panów panujących w Wiśle w końcu zauważyli jaka jest prawda.
Oto wczorajszy skład: Pareiko Jaliens - ZENADA< Totalne dno. już młody 17-latek gra lepiej niż on http://wislakrakow.pl.pl/live/images/actions/1.gif Chavez http://wislakrakow.pl.pl/live/images/actions/1.gif Głowacki Bunoza Iliev - kondycji totalnie brak, przez 70 min nic nie pokazał Wilk - przegrywał każdą piłkę, biegał za III ligowcami jak dziecko za pilką Garguła Melikson Sikorski - brak słów, odesłać do ME, niech się uczy jak należy się ustawiać na boisku od 16 czy 17 latków Genkow Rezerwowi: (62 Sobolewski) (71 Boguski) - aktywny po wejsciu, lepszy niż iliev przez 70 min (57 Quioto) - gra bardzo dobra, widać że potrafi grać nie to co szanowny Sikorski Brak młodzieży - w takim spotkaniu powinni wystąpić... |
Pierwszy trudny mecz w październiku z Legią, jest czas żeby podpisać i wkomponować Brożka. Wtedy Brożek Genkov, a rezerwowy atak Boguski Romell. Moim zdaniem świetnie. Brożek to inwestycja na 3-4 lata więc nie ma się co zastanawiać, że na rok mamy słabego Sikorskiego. Znajdźcie mi w ekstraklasie lepszego napastnika od Brożka. W dodatku to trochę inny typ niż Genkov w przeciwieństwie do Sikorskiego, Dwalashwiliego i paru innych, których ew. można by w Wiśle zobaczyć. Brożek to szybkościowiec. Nie mamy takiego co by się pościgał z obrońcami z wyjątkiem Maoa
|
Co się tyczy prawej obrony Kolanko w sparingach grał całkiem nieźle i przede wszystkim jak nabrał pewności to grał odważnie do przodu. No i ma więcej zdecydowania i szybkości niż ten cały Jaliens. Szkoda, że w takim meczu w pucharze Polski z amatorami nie dostal szansy. A jak wczoraj nie dostał, to w lidze tym bardziej nie. Przynajmniej mamy jasność, że wszystkie słowa Probierza czy Bednarza to są gadki dla naiwniaków byle się przypodobać i mówić to co ludzie chcą usłyszeć.
|
Z wieloma postami sie zgadza ale nie wiem dlaczego nikt nie zauwazyl tragicznej gry Bunozy na boku obrony...
Gosc calkowicie sie nie nadaje ze swoimi 2 metrami na bok... |
szczerze wątpię niestety żeby Fred był od niego lepszy:D
|
Zamiast Sikorskiego Probierz mógłby równie dobrze wbić patyk w ziemię i powiesić na nim koszulkę. Niezłą zmianę dał Quioto, mimo że kilka razy miał niezrozumiałe zagrania, to widać, że ciekawy z niego zawodnik. Skandalicznie (po raz zresztą kolejny) zagrał Jaliens, naprawdę chyba w tym momencie byłoby lepiej gdyby grał ktoś z MESY, bo Kew ma tyle zalet, co rak jelita.
Jeszcze jedno - stałe fragmenty w wykonaniu Łukasza G. Etatowy wykonawca powinien swoimi zagraniami przynajmniej...stworzyć możliwość do stworzenia możliwości na strzelenie bramki, a on niestety dokopie w pole karne/nie trafi w mur dosłownie raz na cztery/pięć prób. |
Cytat:
|
nie rozumiem czemu grał Jaliens... czemu koleś z astronomicznym kontraktem zajmje miejsce młodemu wisłakowi...? chyba więcej byłoby pożytku gdyby zagrał jakiś młody gracz np. Kolanko? z kolei zamiast Sikorskiego np. Kamiński...? Jak nie teraz to kiedy?!!!
Swoją drogą nie rozumiem czemu Wisła Kraków nie ma drugiej drużyny w III lub IV lidze... plus oczywiście drużyny w młodej ekstraklasie (max do 20 lat...). Myślę, że w drugiej drużynie grającej w III lub IV lidze mogłby spokojnie odnaleść się Jaliens i Sikorski... mogli by odbudować forme jeśli jest co odbudowywać... Poza tym plusem takiej druzyny byłoby to, że mielibyśmy podgląd na graczy z małopolski... Gdzie młodzi Panie trenerze?!! |
Tzn Jaliens mógł by zejść po 0-3.Kolanko nie grał jeszcze w żadnym oficjalnym meczu, więc skad w ogole wiesz jak by się zaprezentował.Nie porównuj tutaj poziomu ME do ekstraklasy bo to niebo i ziemia.
Probierz faktycznie mógł dać szansę jakimś młodym w koncówce, a czemu nie dał?Może ten mecz to potraktował jako kolejną jednostkę treningową służącą zgraniu zawodników?Wkońcu 1 mecz w czasie przygotowań nam odpadł. |
Możecie się na .......ony jeden dzień odjebać od zawodników Wisły ? jeden dzień ? żeby taki Sikorski nie musiał sobie czytać na forum, jaki to nie jest słaby ? bo nie dość , że nie chodzicie na mecze, to wymagacie śmiesznych rzeczy na poziomie lig zachodnich,i wam ciągle mało ! musieliście mieć ciężkie dzieciństwo, nic tylko krytyka i krytyka. Dajcie im szanse cracovia mać !
|
Wymagamy od Sikorskiego gry choc na miare ekstraklasy a nie lig zachodnich, bo narazie to co on pokazuje to poziom makas naszej I ligi. Co kierowalo naszymi dzialaczami zeby go sciagnac to pozostanie zagadka.
|
Cytat:
2. Dość młody 3. Darmowy 4. Mimo wszystko w Polonii pokazał że umie walczyć, ustawić sie, zgrać piłke... Niestety ze strzelaniem u niego na bakier |
nie wymagajcie od Probierza, żeby teraz ryzykował granie młodymi - przecież to nie jest tajemnica, że Smuda czka na pierwsze potknięcie Probierza i to będzie determinować jego zachowanie i sposób prowadzenie drużyny.
|
Cytat:
Może też jesteś jednym z tych wielbicieli P. Brożka? Fajnie, że kiedyś grał strzelił w ....u bramek OK! Ale gwarantuje ci, że grałby identycznie w tym meczu jak Sikorski! Lata tego gościa już minęły. A skąd wiesz, że taki Sikorski nie będzie grał choć na miare ekstraklasy? Nie wiesz! Bo ekstraklasa jeszcze nie ruszyła. A poziom naszej I ligi prezentuje pół naszej drużyny, ale akurat trzeba się przyjebać do jednego! A co! |
7 bramek przez 2 lata i przychodzi do Wisły - na takie pomysly to mogł wpasc tylko Bednarz a w miedzy czasie Legia jest blisko zakontraktowania Dwaliszwiliego. Szkoda, ze Paweł Brozek wczesniej nie rozwiazał kontraktu z Trabzonsporem bo moze wtedy to na Niego by sie zdecydowali.
|
Mnie ciekawi jedno. Jak zareagują wieczni malkontenci jeśli P. Brożek trafiłby jednak do Wisły.
a) Będą się cieszyć, że wróci w miarę solidny napastnik, b) Będą narzekać, że Bednarz znowu skłamał, bo miało już nie być transferów, :lol: |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Nie wyobrażam sobie obecnie by Paweł Brożek trafił do Wisły. Z tej prostej przyczyny, że nadmuchany zostałby budżet do zbyt dużych rozmiarów, co niekoniecznie wpływałoby pozytywnie na zespół. Brożek nie będzie tutaj pobierał jakiejś ogórkowej pensji, tylko pewnie ok. 200 tysięcy euro za sezon. To jest pewnie minimum jakie by chciał. Z 700 tysięcy euro rocznie zejść do jakichś marnych groszy to dla niego żaden interes. Na pewno znajdzie się klub choćby w drugiej Bundeslidze, który śmiało mógłby Wisłę przelicytować. Jest też kolejna sprawa - Brożek jest bez formy. Musiałby pewnie ją odbudowywać conajmniej 2 miesiące, by znów zagrać na przyzwoitym poziomie. Potrzebowałby aklimatyzacji, bo w klubie zaszły kardynalne zmiany. Poza tym taki transfer pokazywałby po raz kolejny Bednarza jako dyrektora, którego spektrum możliwości ściągania nowych graczy do Wisły jest mocno ograniczone. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Dajcie Sikorskiemu spokój.Chłop zarabia grosze.A może zdobędzie jakiegoś ważnego gola.
Ja osobiscie zamiast Brożka zdecydowanie wolał bym tego obrońce.Atak wydaje się OK.Boki obrony to po prostu dramat. |
ale cóż wam ten Sikorski zrobił ? spuścił Nas do 2 ligi ? ludzie nic nam nie zrobił bo się jeszcze sezon nie rozpoczął ! w Anglii po 3 latach gry Naniego w Man United zastanawiano się czy się już dobrze zaaklimatyzował, Anderson próbuje od 4 lat, tam nikt nikogo nie skreśla po jednym nieudanym roku . Ha ha co ja mówię, wy skreślacie gościa po 2 miesiącach pobytu , i rozegraniu 45 minut. Nie ma to jak kibice. Chociaż Was kibicami nazwać nie można, bo i tak większość z Was pisze tu komentarze podczas meczu na R22, nie mówie nawet o wyjazdach.
|
Cytat:
Uprzedzając stwierdzenia,że Brożek nie musi zgodzić się na obniżke kasy tak jak Glowacki...powody dla których może do nas trafić: 1.Sam zadeklarował,że jeszcze tu wróci 2.Jest bez formy lekko pewnie rozbity a Wisła to dla niego idealne miejsce do odbudowy 3.Kasy zarobił w Turcji bardzo dużo,podobno 700 tys euro dostawał za sezon+zapewne dostał ładną sumke za rozwiązanie kontraktu. Dać Brożkowi podstawe 200 tysięcy euro plus bonusy za bramki /mistrzostwo |
Cytat:
|
Jak najbardziej zgadzam się z poruszoną wcześniej kwestią Młodej Ekstraklasy. Prawda jest taka, że ten złożony - w teorii - z młodych chłopców zespół, generuje tylko niepotrzebne koszty. A pożytek z niego (zwłaszcza w przypadku braku sensownej akademii oraz bazy treningowej, czyt. - Wisły) jest kompletnie w tym zestawieniu nieadekwatny.
Bo spójrzmy na to logicznie. Piłkarze rzeczywiście zarabiają niewiele - w porównaniu z pierwszą drużyną, można by nawet rzec, iż zbierają resztki ze stołu. Z drugiej zaś strony Młoda Ekstraklasa - jak sama nazwa wskazuje - jest przecież odpowiednikiem tej dorosłej, w związku z czym mecze rozgrywane są na terenie całej Polski. A wyprawienie kilkunastu chłopaków na mecz z Młodą Lechią, wliczając w to posiłki oraz zakwaterowanie, kosztuje jednak nieporównywalnie więcej niż, dajmy na to, mecz z Młodym Ruchem. Trzeba natomiast pamiętać, że poniżej I ligi - jeśli chcielibyśmy przywrócić drużynę rezerw - rozgrywki stają się przecież coraz bardziej zregionalizowane. Młoda Ekstraklasa to jeszcze jeden dość kuriozalny problem. Większość zawodników z pierwszej drużyny ląduje tam często tylko po to, by odbudować się po dłuższych kontuzjach bądź jest to dla nich kara za powszechny w Polsce "tumiwisizm". Więc albo ich obecność jest za krótka, by można było ich podpatrywać na treningach, albo nie mogą być wzorem przez brak jakiegokolwiek profesjonalizmu. Nie da się ukryć, że mecze w ME są zdecydowanie lżejsze, tempo niższe, nie wspominając nawet o jakiejś poważniejszej "kontaktowości". Finał tego jest taki, że większość piłkarzy (ale tylko tych lepszych) ląduje później na wypożyczeniach celem zasmakowania prawdziwej piłki opartej właśnie na walce. I dopiero po tym okresie kluby zaczynają zastanawiać się, czy konkretny zawodnik rzeczywiście będzie w stanie wnieść coś do pierwszego zespołu. Dla większości z nich jest to jednak spory przeskok, bo choć wyszkoleniem technicznym przewyższają pozostałych piłkarzy, to jednak niekoniecznie potrafią te umiejętności sprzedać. Tym bardziej gdy grają już pod większą presją, za każdym razem czując oddech obrońców na plecach i zdając sobie sprawę, że muszą się przecież sprawdzić, by po powrocie znaleźć się w kadrze pierwszej drużyny spełniając tym samym marzenia. Taka konstrukcja byłaby może w porządku, jeśli mówilibyśmy o graczach w wieku 17-20 lat. Tyle że u nas w przeważającej większości wypożyczani są - jeśli w ogóle! - zawodnicy starsi, którzy powinni stanowić już o sile pierwszego zespołu (bądź też grać na stałe w niższych ligach). Jeżeli im się nie udaje przebić, to albo ponownie lądują wówczas na wypożyczeniu (i tak do usranej; casus Mateusza Kowalskiego) albo powinno się im najzwyczajniej w świecie podziękować. Inna sprawa, że pokutują na tym sami piłkarze, których pomimo 22-23. lat na karku wciąż nazywa się w Polsce "młodymi talentami". I zamiast toczyć boje nawet w tych niższych klasach rozgrywkowych, gdzie na co dzień trenuje się ciężej, szybko wracają z nadzieją, że jeszcze uda się im zaistnieć (choć często taka przygoda okazuje się dla nich zderzeniem ze ścianą). Szczerze: czy ktoś wierzy, że taki D. Brud cokolwiek w Wiśle jeszcze zawojuje?! Choć pomysł z organizacją Młodej Ekstraklasy był ciekawy i tego absolutnie nie zamierzam tutaj umniejszać, w Polskich realiach (futbol siłowy, oparty przede wszystkim na walce) mija się jednak z celem. Piłkarze sami otwarcie mówią w wywiadach dla strony oficjalnej, że w pierwszym zespole trenuje się zdecydowanie ciężej i gra jest zupełnie różna od tego, co dotychczas znali z autopsji. ME to tylko bezsensowne przedłużaniem wieku juniorskiego - bo choć umiejętności techniczne może i faktycznie są tutaj wyższe, to już styl gry niewiele inny. I dlatego jak najbardziej optowałbym za przywróceniem drużyny rezerw, która nie musi przecież przemierzać całej Polski, by rozegrać mecz (mówimy przecież o - w porywach - II bądź III lidze). Pieniądze w ten sposób zaoszczędzone spokojnie można by zainwestować w pozyskiwanie większej liczby talentów (i to niekoniecznie młodych). Bo co z tego, że w zespole rezerw utrzymywany byłby 25. czy 26. latek? Mimo wszystko w razie nagłej potrzeby (kartki, kontuzje) skorzystania z ogranego już zawodnika byłoby bezpieczniejsze niż wstawianie do pierwszego składu nieopierzonego piłkarza, który dorosłe mecze ogląda tylko w telewizji. Zresztą – czy talent musi błysnąć w młodym wieku...? Co do tego nie jestem akurat przekonany. |
Cytat:
|
Cytat:
|
haldir_sgn 5lat w rezerwach Bayernu ani razu w meczowej 18tce pierwszego zespołu w Bundeslidze transferowy niewypał Górnika i Polonii.Aczkolwiek to że przez 5lat nie udało się Sikorskiemu przebić do meczowej 18tki Bayernu chyba najlepiej o nim świadczy.Do Wisły ściągnięty by w najlbliższym okienku sprzedać i zarobić na nim.Kwestią czasu kiedy Brożek zacznie trenować z Wisłą wtedy Sikorski może witać się z ławką bo po powrocie Małeckiego Sikorski przywita się z rezerwami
|
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=HvfNl-kkqYs Natomiast Cwetan strzelił w tym meczu 3 bramki, fakt, kilka sytuacji zmarnował, ale od pewnego czasu znajduje się w dobrej formie i strzela bardzo dużo bramek, a tu - malkontenci. Genkov gra najlepiej głową ze wszystkich napastników Ekstraklasy (obok Piecha). Oprócz tego, potrafi się ustawić w polu karnym tak, żeby np. dobić piłę do pustej bramki (Mario Gomez` style), Ma słaby drybling, przeciętną technikę. Ale to jest jak na nasze warunki naprawdę dobry napastnik. Nie rozumiem zupełnie krytyki pod jego adresem, krytykować to go można było jesienią 2011. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl