Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

domin_czyzyny 28.08.2014 06:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1374850)
Tylko że on póki co reklamuje się nic nie płacąc i jakbym miał obstawiać na tym się skończy.

Masz racje. Narazie sobie Wisłą gębe wyciera. Jeśli tak chce pomóc niech zostanie poważniejszym sponsorem i niech płaci Wiśle 3-4 mln zł za sezon.

Krav 28.08.2014 08:00

sponsorował pejsów ? To niech spier.dala i wsadzi sobie w dupsko swoje judaszowe srebrniki

Siemion 28.08.2014 08:55

Tak, jak pisze kolega powyżej.

Kibic Wisły od 7 roku życia (jak sam twierdzi), a sponsoruje również juniorów cracovii, bo zależy mu na rozwoju krakowskiej piłki? Wiślak sponsoruje garbatych? Sratatata już to widzę.

Zależy mu na jak największym zasięgu marek Foodcare, a zamawiane artykuły w prasie to znakomita reklama.

lazy 28.08.2014 11:15

Możecie sobie psioczyć i narzekać, ale realnie nikt inny Wisły od Cupiała nie odkupi. A więcej szumu medialnego robił Kita ze swoją "ofertą". Włodarski do zakupu Wisły podchodził już rok temu i dopiero teraz ta sprawa wyszła przy okazji jego wywiadu dla GW (ale nie dla redakcji sportowej tylko w którym opowiadał o swoim biznesie) sprzed ok. 2 tygodni.

Znalazłem linka:
http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/...Foodcare_.html

Potem dopiero podchwycił to Jawor i zrobił artykuł.

maaarcin 28.08.2014 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1374893)
Możecie sobie psioczyć i narzekać, ale realnie nikt inny Wisły od Cupiała nie odkupi.

Ale chyba nie chodzi o to, aby ktoś Wisłę odkupił od Cupiała, tylko dla samego odkupienia...

Cytat:

Włodarski do zakupu Wisły podchodził już rok temu i dopiero teraz ta sprawa wyszła
Jak teraz wyszła? Już dawno były o tym informacje. Teraz to tylko kolejne medialne podchody...

lazy 28.08.2014 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maaarcin (Post 1374894)
Ale chyba nie chodzi o to, aby ktoś Wisłę odkupił od Cupiała, tylko dla samego odkupienia...

hmm... no pewnie. Każdy z nas by wolał by Cupiał został i dorzucał do garnuszka. Najlepiej tak jak na początku. Ale bądźmy realistami. Czy jego zapał do inwestowania w drużynę piłkarską nie opadł? Co będzie jak przejdzie na "emeryturę"? Czy ktoś tu wierzy, że Telefonika będzie zawsze sponsorem Wisły?

maaarcin 28.08.2014 11:27

A Włodarski to niby będzie inwestował? Ciekawe z czego... :D I niby dlaczego właściciel miałby cały czas inwestować? Kto teraz kupi klub, aby do niego dokładać?

lazy 28.08.2014 11:30

Rozumiem, że widzisz inne opcje rozwoju Wisły? Bo na razie to dreptamy w miejscu od 2 sezonów.

!!IRIVER!! 28.08.2014 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1374898)
Rozumiem, że widzisz inne opcje rozwoju Wisły? Bo na razie to dreptamy w miejscu od 2 sezonów.

Od 2? Stagnacja tego klubu trwa - z drobnymi zrywami powstańczymi, jak 2010/11, które nomen oment odczuwamy do dziś - od mniej więcej odpadnięcia z Panathinaikosem. Odnoszę wrażenie, że wtedy w Cupiale coś pękło i wszystko zaczęło się sypać.

cash_X 28.08.2014 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1374898)
Rozumiem, że widzisz inne opcje rozwoju Wisły? Bo na razie to dreptamy w miejscu od 2 sezonów.

Marketing, marketing i jeszcze raz marketing. To jest podstawa.

Siemion 28.08.2014 13:15

Jakby tylko marketing działał to firmy nie musiałyby zatrudniać innych kadr i opierałyby wszystkie działania na reklamie i marketingu. Wszystkie segmenty spółki, od Rady Nadzorczej po dział sprzedaży, marketingu, administracji etc., kadrę, trenerów i piłkarzy muszą działać sprawnie w kooperacji ze sobą, wtedy odnosi się największe sukcesy.

Podpisaliśmy już jakiś czas temu umowę z UFA Sports. Ktoś z was zauważył żeby w działaniach promocyjnych klubu coś się zmieniło? Oprócz podpisania umowy z Totolotkiem? Dalej te same plakaty na mieście, podobne spoty reklamowe od czasu do czasu + vouchery rozdawane za paczkę zapałek.

Paweł 28.08.2014 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł
Gwoli ścisłości, właścicielem Legii jest przede wszystkim Mioduski, Leśnodorski ma w stosunku do niego niewielki procent udziałów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09
Dysponujesz jakimś artykułem bądź linkiem, który potwierdzałby to co piszesz ? Pytam z ciekawości, bez jakiejś napinki na obalenie Twojego twierdzenia.

"Większościowym właścicielem został Mioduski, dotychczasowy prezes Kulczyk Investments i członek rady nadzorczej stołecznego klubu - przejął 80 proc. Leśnodorskiemu, który zachowa stanowisko prezesa Legii, które objął w 2012 roku, przypadło 20 proc. udziałów."


źródło:

http://www.forbes.pl/dariusz-miodusk...69123,1,1.html

cash_X 28.08.2014 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siemion (Post 1374919)
Jakby tylko marketing działał to firmy nie musiałyby zatrudniać innych kadr i opierałyby wszystkie działania na reklamie i marketingu. Wszystkie segmenty spółki, od Rady Nadzorczej po dział sprzedaży, marketingu, administracji etc., kadrę, trenerów i piłkarzy muszą działać sprawnie w kooperacji ze sobą, wtedy odnosi się największe sukcesy.

Podpisaliśmy już jakiś czas temu umowę z UFA Sports. Ktoś z was zauważył żeby w działaniach promocyjnych klubu coś się zmieniło? Oprócz podpisania umowy z Totolotkiem? Dalej te same plakaty na mieście, podobne spoty reklamowe od czasu do czasu + vouchery rozdawane za paczkę zapałek.

U nas wystarczy, żeby RN nie przeszkadzała, wyniki póki co są, więc czego brakuje? Właśnie sprawnego marketingu.

Plakaty i spoty już nie działają, bo ludzie nie wierzą w ogłoszenia, a vouchery? Skoro rozdają coś za darmo, to znaczy, że to jest kiepskie. Większość ludzi myśli takimi kategoriami, a nawet jeśli ktoś z takim voucherem przyjdzie na mecz, to w większości przypadków już nie wróci, gdy będzie musiał zapłacić. Teraz ludzie nie mogą być już tylko odbiorcami akcji marketingowych, musza w nich uczestniczyć, muszą czuć, że mają na nią wpływ.

Przykłady? Proszę bardzo.

Wiślacki sklep z pamiątkami przynosi mizerne dochody, co UFA robi, żeby zachęcić ludzi choć do tego, żeby do tego sklepu zajrzeli? Wystarczyłoby ogłosić konkurs na projekt wiślackiego gadżetu, motywu na koszulke, gdzie głosuja kibice. Najlepszy projekt wygrywa, klub ponosi znikome koszty, a sprzedając takie gadżety moze potem zyskać.

jaszczur90 28.08.2014 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cash_X (Post 1374930)
U nas wystarczy, żeby RN nie przeszkadzała, wyniki póki co są, więc czego brakuje? Właśnie sprawnego marketingu.

Plakaty i spoty już nie działają, bo ludzie nie wierzą w ogłoszenia, a vouchery? Skoro rozdają coś za darmo, to znaczy, że to jest kiepskie. Większość ludzi myśli takimi kategoriami, a nawet jeśli ktoś z takim voucherem przyjdzie na mecz, to w większości przypadków już nie wróci, gdy będzie musiał zapłacić. Teraz ludzie nie mogą być już tylko odbiorcami akcji marketingowych, musza w nich uczestniczyć, muszą czuć, że mają na nią wpływ.

Przykłady? Proszę bardzo.

Wiślacki sklep z pamiątkami przynosi mizerne dochody, co UFA robi, żeby zachęcić ludzi choć do tego, żeby do tego sklepu zajrzeli? Wystarczyłoby ogłosić konkurs na projekt wiślackiego gadżetu, motywu na koszulke, gdzie głosuja kibice. Najlepszy projekt wygrywa, klub ponosi znikome koszty, a sprzedając takie gadżety moze potem zyskać.

Wg mnie jeśli chodzi o pamiątki to potrzeba roszerzyć asortyment . Kiedyś z ciekawości gdy byłem w Warszawie to poszedłem zobaczyć sklep z pamiątkami 7egii . Naprawdę , świetnie wykorzystany lokal, bardzo duża ilość różnorodnych rzeczy. Mi brakuje np. też, żeby tzw wyspy pojawiały się w największych Galeriach Handlowych w Krakowie., gdzie potencjalna osoba może kupić jakąś rzecz związaną z Wisłą, kupić bilet czy ewentualnie wyrobić kartę kibica ( choć raczej ustawa o imprezach masowych, która jest teraz poprawiana ma znieść karty kibica ) .

sevenheaven 28.08.2014 14:30

nie wiem ile w tym prawdy, ale ostatnio czytałem na forum legii, że sklepy, restauracje, bary blisko stadionu należą do Legii i zysk meczowy jest bardzo wysoki, tak samo ze sklepem, bodajże 2-3 miliony rocznie, a u nas ? pewnie parę tysięcy.. sam bym chętnie coś kupił ciekawego, np ręczniki, pościel itp. a nie jakieś stare koszulki sprzed paru sezonów

c. 28.08.2014 15:26

Cos na pewno jest na rzeczy,

dodatkowo Legia sprytnie wyje.bala miasto i to ona bierze pieniadze od sponsora tytularnego stadionu (ok 5 milionow rocznie) juz po fakcie miasto zorientowalo sie ze nie bedzie miec nic z tego, ale nic nie mogli zrobic bo wszystko bylo zgodne z prawem, kancelarie prawne Legii jakies sprytne umowy zalatwialy i 100% korzysci ma Legia, choc jak pamietam mowiono o przyglupach ze strony miasta ktorzy podpisywali ta umowe wiec nie bylo to trudne.

i jak np. cos organizuja na stadionie Legii (olimpiady dla mlodziezy, targi, koncerty itd) to pieniadze dostaje Legia, ktora wynajmuje im stadion, no i podczas koncertow itp sa otwierane sklepy / catering pod trybunami, to przeciez kolejne pieniadze dla Legii.. a na stadionie Legii caly czas jest cos organizowanego, mecze, targi, koncerty, pokazy, chu.j wie co jeszcze, od zaj.ebania vipow, ktorzy wynajmuja na te wydarzenia drogie skyboxy / loze vip, dodatkowa kasa dla Legii..

i by się zgadzalo, stadion ich i na nich zarabia wiec i bary, restauracje, sklepy, do nich nalezą i tym samym wszystkie zyski trafiaja w 100% do klubu.. u nas ze wszystkim dzielic sie musimy z miastem, i zarobek jest duzo, duzo mniejszy

dlatego mi kolo ch.uja lata czy miasto znajdzie sponsora dla stadionu Wisly bo to miasto bedzie miec z tego pieniadze, a nie Wisla.

Ale to nie ma jak porownac, zobaczcie chocby facebook Legii jak on zyje caly czas, nakreca sie, co chwile wklejaja jakies nowosci do sklepow, aplikacje, muzyczki na telefon, tapety itp, z tego maja duzy zarobek,700 tys lajkow juz prawie maja, nie przez przypadek.

Internet to mega opcja do wykrozystania = marketing / reklama / prestiz / zyski . I nic to nie kosztuje.
A pisze tylko o internecie..

Aalcman 28.08.2014 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez huberix (Post 1374706)
Włodarski to najlepszy MOŻLIWY następca Cupiała. Facet od 7 roku życia(tak mówił) jest kibicem Wisły, a że po nim chamstwa nie widać to nie powinien rzucić klubu w cholerę po 2 latach. Mówił o jakiejś dużej inwestycji, więc może dużo kasy w nią włożył. Majątek tu nie ma nic do rzeczy, bo Cupiał i tak nie daje kasy( przynajmniej nie tyle ile trzeba). Włodarski jest jak widać bardziej ogarnięty w biznesie i na szybkie ryzykowne ruch jak u Bogusia nie wchodzą w grę. Jak dla mnie jest to dobra kandydatura.

Za co Włodarski chce kupić Wisłę? Jeszcze cztery miesiące temu całował klamki w poszukiwaniu kapitału, a teraz nagle wyciągnie miliony z kieszeni i odkupi Wisłę? Jeszcze pewnie dożuci kilka baniek na nowych grajków?

mr_kwolf 28.08.2014 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez c. (Post 1374946)
Cos na pewno jest na rzeczy,

dodatkowo Legia sprytnie wyje.bala miasto i to ona bierze pieniadze od sponsora tytularnego stadionu (ok 5 milionow rocznie) juz po fakcie miasto zorientowalo sie ze nie bedzie miec nic z tego, ale nic nie mogli zrobic bo wszystko bylo zgodne z prawem, kancelarie prawne Legii jakies sprytne umowy zalatwialy i 100% korzysci ma Legia, choc jak pamietam mowiono o przyglupach ze strony miasta ktorzy podpisywali ta umowe wiec nie bylo to trudne.

i jak np. cos organizuja na stadionie Legii (olimpiady dla mlodziezy, targi, koncerty itd) to pieniadze dostaje Legia, ktora wynajmuje im stadion, no i podczas koncertow itp sa otwierane sklepy / catering pod trybunami, to przeciez kolejne pieniadze dla Legii.. a na stadionie Legii caly czas jest cos organizowanego, mecze, targi, koncerty, pokazy, chu.j wie co jeszcze, od zaj.ebania vipow, ktorzy wynajmuja na te wydarzenia drogie skyboxy / loze vip, dodatkowa kasa dla Legii..

i by się zgadzalo, stadion ich i na nich zarabia wiec i bary, restauracje, sklepy, do nich nalezą i tym samym wszystkie zyski trafiaja w 100% do klubu.. u nas ze wszystkim dzielic sie musimy z miastem, i zarobek jest duzo, duzo mniejszy

dlatego mi kolo ch.uja lata czy miasto znajdzie sponsora dla stadionu Wisly bo to miasto bedzie miec z tego pieniadze, a nie Wisla.

Ale to nie ma jak porownac, zobaczcie chocby facebook Legii jak on zyje caly czas, nakreca sie, co chwile wklejaja jakies nowosci do sklepow, aplikacje, muzyczki na telefon, tapety itp, z tego maja duzy zarobek,700 tys lajkow juz prawie maja, nie przez przypadek.

Internet to mega opcja do wykrozystania = marketing / reklama / prestiz / zyski . I nic to nie kosztuje.
A pisze tylko o internecie..

Według ostatniej umowy nawet jak miasto znajdzie sponsora to część pieniędzy trafi do Wisły. Jak znowu Wisła znajdzie tego sponsora to większość z umowy trafia na konto Wisły.

c. 28.08.2014 15:47

No to się zmienilo, co w sumie mnie nie dziwi, miasto ma problem ze sponsorem wiec przycisnieci do sciany nie mieli wyboru, znajdzcie kogokolwiek i wezcie sobie nawet te 60%.

Pieniadzy z tego raczej i tak duzych nie bedzie, a sam sponsor jakis hojny nie bedzie, bo w koncu skonczy sie na tym ze wezme juz takiego co da 40% mniej niz poczatkowo chcieli.. bo nie bedzie innego wyboru, kolejne lata mijaja a nikt nie chce sporowac, tzn chca, ale za grosze i w koncu wezma te grosze i zamkną temat.

adam_09 28.08.2014 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cash_X (Post 1374930)
Przykłady? Proszę bardzo.

Wiślacki sklep z pamiątkami przynosi mizerne dochody, co UFA robi, żeby zachęcić ludzi choć do tego, żeby do tego sklepu zajrzeli? Wystarczyłoby ogłosić konkurs na projekt wiślackiego gadżetu, motywu na koszulke, gdzie głosuja kibice. Najlepszy projekt wygrywa, klub ponosi znikome koszty, a sprzedając takie gadżety moze potem zyskać.

Bardzo dobry pomysł według mnie. Wydaje mi się, że w Krakowie mamy mnóstwo ambitnych grafików na dorobku, którzy np. w zamian za projekt grafiki na koszulkę, gadżetu dostali by karnet dla siebie i np. 2 os dodatkowo, procent od przyszłych zysków ze sprzedaży czy kij wie co jeszcze. Układ barterowy w sytuacji gdy klub nie ma pieniędzy wydaje się jednym z najrozsądniejszych. Ty wnosisz projekt i koncepcję przedmiotu, my dysponujemy miejscem do ekspozycji i sprzedaży produktu. Zyskiem się dzielimy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaszczur90 (Post 1374933)
Wg mnie jeśli chodzi o pamiątki to potrzeba roszerzyć asortyment . Kiedyś z ciekawości gdy byłem w Warszawie to poszedłem zobaczyć sklep z pamiątkami 7egii . Naprawdę , świetnie wykorzystany lokal, bardzo duża ilość różnorodnych rzeczy. Mi brakuje np. też, żeby tzw wyspy pojawiały się w największych Galeriach Handlowych w Krakowie., gdzie potencjalna osoba może kupić jakąś rzecz związaną z Wisłą, kupić bilet czy ewentualnie wyrobić kartę kibica ( choć raczej ustawa o imprezach masowych, która jest teraz poprawiana ma znieść karty kibica ) .

Według mnie wyspy w centrach handlowych czy innych miejscach w Krakowie są pomysłem wątpliwym. Między Krakowem a Warszawą oprócz wielu innych różnic jest między innymi ta, że my w Krakowie dysponujemy trzema kompletnie do siebie antagonistycznie nastawionymi klubami. W Warszawie jest moda na Legię, tak jak w Poznaniu na Lecha. Nie wyobrażam sobie np. takiego pubu sportowego Wisły, Cracovii czy Hutnika takiego jak jest w Raszynie Legii. Gdzie na froncie wiszą koszulki Koseckiego, Ljuboi itd. Takie coś było by zaraz rozpierd...one. Jak byłem w Barcelonie na wycieczce to niemal na każdej ulicy są sprzedawane fanty z logiem Barcelony. Tam sklep klubowy na stadionie to zupełnie osobny budynek, który razem z muzeum ma powierzchnię porównywalną do naszej trybuny C. Tam w sklepie klubowym kupisz wszystko. Począwszy od czekoladki a kończąc na papierze toaletowym. Sklep Legii przy sklepie Barcy to jak UAZ do Hummera.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1374936)
nie wiem ile w tym prawdy, ale ostatnio czytałem na forum legii, że sklepy, restauracje, bary blisko stadionu należą do Legii i zysk meczowy jest bardzo wysoki, tak samo ze sklepem, bodajże 2-3 miliony rocznie, a u nas ? pewnie parę tysięcy.. sam bym chętnie coś kupił ciekawego, np ręczniki, pościel itp. a nie jakieś stare koszulki sprzed paru sezonów

Tutaj jak na dłoni widać doświadczenie biznesowe właścicieli Legii. Nie sportowe, nie prawnicze, nie towarzyskie tylko biznesowe i umiejętności oraz wiedza jak robić kasę. Zachowanie podobne do większych deweloperów, którzy budując ogromne osiedla mieszkaniowe inwestują również w pawilony handlowe, obiekty rekreacyjne itd. Tym działaniem "zamykasz" klienta na terenie swojej nieruchomości i powodujesz, że pod ręką ma wszystko czego aktualnie potrzebuje a Ty z wynajmu swojego pawilonu handlowego lokalnemu sklepowi, obiektowi spa, pod basen, kort tenisowy dodatkowo doisz go z kolejnej kasy. Na Legii doszli do wniosku, że jak ktoś ma zjeść kiełbase czy chipsy to czemu ma tego nie zrobić w knajpce która należy do właściciela.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez c. (Post 1374946)
Cos na pewno jest na rzeczy,

dodatkowo Legia sprytnie wyje.bala miasto i to ona bierze pieniadze od sponsora tytularnego stadionu (ok 5 milionow rocznie) juz po fakcie miasto zorientowalo sie ze nie bedzie miec nic z tego, ale nic nie mogli zrobic bo wszystko bylo zgodne z prawem, kancelarie prawne Legii jakies sprytne umowy zalatwialy i 100% korzysci ma Legia, choc jak pamietam mowiono o przyglupach ze strony miasta ktorzy podpisywali ta umowe wiec nie bylo to trudne.

i jak np. cos organizuja na stadionie Legii (olimpiady dla mlodziezy, targi, koncerty itd) to pieniadze dostaje Legia, ktora wynajmuje im stadion, no i podczas koncertow itp sa otwierane sklepy / catering pod trybunami, to przeciez kolejne pieniadze dla Legii.. a na stadionie Legii caly czas jest cos organizowanego, mecze, targi, koncerty, pokazy, chu.j wie co jeszcze, od zaj.ebania vipow, ktorzy wynajmuja na te wydarzenia drogie skyboxy / loze vip, dodatkowa kasa dla Legii..

i by się zgadzalo, stadion ich i na nich zarabia wiec i bary, restauracje, sklepy, do nich nalezą i tym samym wszystkie zyski trafiaja w 100% do klubu.. u nas ze wszystkim dzielic sie musimy z miastem, i zarobek jest duzo, duzo mniejszy

dlatego mi kolo ch.uja lata czy miasto znajdzie sponsora dla stadionu Wisly bo to miasto bedzie miec z tego pieniadze, a nie Wisla.

Ale to nie ma jak porownac, zobaczcie chocby facebook Legii jak on zyje caly czas, nakreca sie, co chwile wklejaja jakies nowosci do sklepow, aplikacje, muzyczki na telefon, tapety itp, z tego maja duzy zarobek,700 tys lajkow juz prawie maja, nie przez przypadek.

Internet to mega opcja do wykrozystania = marketing / reklama / prestiz / zyski . I nic to nie kosztuje.
A pisze tylko o internecie..

No nie zgodziłbym się z tym że to nic nie kosztuje. Ktoś te posty na FB musi pisać. Ktoś musi coś opracować żeby potem opublikować na FB. Musi być jakieś biuro prasowe sprzedające ciekawostki z życia piłkarzy, szatni, stadionu itp.

Generalnie wszystko sprowadza się do stworzenia mody na Wisłę tak jak to było kiedyś. Ale żeby stworzyć modę to trzeba w to wpompować kasę. Za darmo to się nie da nic zrobić. Sad but true.

huberix 28.08.2014 18:30

Zawsze można improwizować. Nasz klub powinien zabijać się o kibica.
Świetny pomysł to konkursy : wygrywane karnety itd.
Trzeba robić wszystko od ulotek po jakieś akcje na rynku, żeby mieszkańcy co chwilę widzieli związane coś z Wisłą Kraków.
-Wszędzie ta Wisła i Wisła. Muszę się wybrać na mecz, skoro wszędzie o tym trąbią. I proszę, mamy nowego kibica :D Nie działa to tak łatwo, ale jak ktoś przyjdzie nawet raz to jednak są to jakieś pieniążki do klubu.

dziki 29.08.2014 09:37

Cytat:

"Internet to mega opcja do wykrozystania = marketing / reklama / prestiz / zyski . I nic to nie kosztuje.
A pisze tylko o internecie.."
&
Cytat:

"No nie zgodziłbym się z tym że to nic nie kosztuje. Ktoś te posty na FB musi pisać. Ktoś musi coś opracować żeby potem opublikować na FB. Musi być jakieś biuro prasowe sprzedające ciekawostki z życia piłkarzy, szatni, stadionu itp.

Generalnie wszystko sprowadza się do stworzenia mody na Wisłę tak jak to było kiedyś. Ale żeby stworzyć modę to trzeba w to wpompować kasę. Za darmo to się nie da nic zrobić. Sad but true."
Jest to tańsze niż standardowe działania reklamowe i można to w dość prosty sposób rozkręcić. Przy niewielkim (albo stosunkowo niewielkim) wkładzie klubu można zrealizować działania, które w bezpośredni sposób powinny przełożyć się na wzrost zainteresowania klubem.

Wisła to samograj. Potencjał klubu wciąż jest przeogromny, widać to chociażby po liczbie widzów zainteresowanych transmisjami z meczów. Trzeba tylko sprawnie myślącego menadżera, który w odpowiedni sposób zorganizuje pion marketingowy i - bez niepotrzebnych wojenek z górą - będzie go mógł realizować.

Pomysłów to jest od liku, gorzej że nie ma kto tego zrobić.

adam_09 29.08.2014 11:14

Nie znam się na marketingu, nie zajmuje się tym zawodowo więc chętnie poczytam jakie to są te pomysły, których jest bez liku i które wymagają małego kapitału.

No i jeszcze to, że Wisła jest samograjem. Osobiście się z tym nie zgadzam. Popyt na oglądanie meczów w TV moim zdaniem głównie wynikał z tego, że większość osób bojkotowała mecze a chcąc oglądać mecz znaleźli alternatywę w postaci transmisji.

PiVoSH92 29.08.2014 11:30

Większość ludzi, którzy tu na forum oglądali mecz, a nie byli na nim korzystało z nielegalnych streamów w necie - przynajmniej ci, którzy udzielali się na czacie. Zresztą - ile to by było osób, 40-50 tysięcy? Bo taką przewagę miewaliśmy nad innymi meczami.

cash_X 29.08.2014 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1375086)
Nie znam się na marketingu, nie zajmuje się tym zawodowo więc chętnie poczytam jakie to są te pomysły, których jest bez liku i które wymagają małego kapitału.

No i jeszcze to, że Wisła jest samograjem. Osobiście się z tym nie zgadzam. Popyt na oglądanie meczów w TV moim zdaniem głównie wynikał z tego, że większość osób bojkotowała mecze a chcąc oglądać mecz znaleźli alternatywę w postaci transmisji.

Drużyna póki co ma wyniki, piłkarze są dość rozpoznawalni, kontrakty i tak mają(będą) płacone. Można ich wysłać po 2 do jakichś cukierni, czy gdziekolwiek, gdzie jest sporo dzieciaków, niech tam posiedzą chwile, porobią sobie z małymi zdjęcia, autografów trochę porozdają, na pamiątke jakąś małą wlepke. A potem młody niech idzie do domu i męczy ojca, żeby go na mecz zabrał. Koszty znikome, wlepka 50gr, kawa i pączek dla 2 zawodników jakieś 20-25 zł :P

Grantar 29.08.2014 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Triodante (Post 558407)
To wymownie pokazuje, że zamiast w drogie transfery Wisla powinna inwestować w bazę treningową.

Mimo mizerii finansowej w Wiśle wreszcie powstała przyzwoita baza treningowa, podpisano umowy z chyba dwoma akademiami piłkarskimi a juniorzy efektownie zdobyli mistrzostwo Polski.
Zwracam uwagę na to co powiedział Stępiński przychodząc do Wisły: wybrałem Wisłę m.in. uwagi na warunki treningowe klubu.
Trzeba iść za ciosem; wprowadzać młodych do drużyny, rozbudowywać zaplecze oraz "technologię" w zakresie nowoczesnych systemów monitoringu i odnowy biologicznej.

dziki 29.08.2014 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1375086)
Nie znam się na marketingu, nie zajmuje się tym zawodowo więc chętnie poczytam jakie to są te pomysły, których jest bez liku i które wymagają małego kapitału.

No i jeszcze to, że Wisła jest samograjem. Osobiście się z tym nie zgadzam. Popyt na oglądanie meczów w TV moim zdaniem głównie wynikał z tego, że większość osób bojkotowała mecze a chcąc oglądać mecz znaleźli alternatywę w postaci transmisji.

Ja z kolei mam szczęście marketingiem zajmować się zawodowo. Ale to akurat tu ma mniejsze znaczenie ... Z dużym kapitałem zrealizować coś ciekawego jest prosto, ale nikt mi nie wmówi, że z mniejszym budżetem nie da się zrealizować fajnych rzeczy. Zakładając, że budżet na promocję marki w Wiśle może wynosić x-dziesiąt tysięcy złotych w skali roku (kosmicznie niski budżet jak na profesjonalny klub na tym poziomie), as skupić się chcemy przykładowo na e-rynku (Internet i media towarzyszące) pomysłów jest naprawdę od liku. Pierwsze trzy, które mi przychodzą do głowy napiszę na końcu postu. Pamiętaj tylko, że pomysł często może wydawać się prosty ale ... działa. Nie trzeba robić akcji jak NIKE czy AXN żeby zrealizować coś, co przekładać się będzie na wzrost zainteresowania klubem. I co zaangażuje konsumentów / kibiców.

Wcześniej jeszcze kwestia samograja - prawie 20 lat temu awansowaliśmy do 1 ligi po dwuletniej banicji i jeszcze jeden sezon byliśmy w środku tabeli. Od tamtej pory ledwie 4 razy byliśmy poza podium, z czego 3 w ostatnich latach. Sukcesy sportowe mają znaczenie, wielu ludzi lubi po prostu wyniki ... przy czym to oni płacą za jedzenie, koszulki w sklepikach etc. Jeśli im się zapewni wszystko pod ręką to przepływ gotówki będzie wyższy. A na tym nam zależy ;-)
W drugim największym mieście Polski są tak naprawdę dwa kluby, z czego Wisła wciąż jest zdecydowanie popularniejsza. Frekwencja na stadionie od jego przebudowy to średnio ok. 70 % zapełnienia całości (dane sprzed otwarcia stadiony, ale po otwarciu to pewnie 60-70% średnio, nie chce mi się liczyć). Prosty wniosek: skoro w słabszych latach wciąż frekwencja jest jedną z najwyższych w lidze (średnio czwarta?), a na ciekawsze spotkania przychodzi po 25-30 k kibiców, to przy lepszej postawie zespołu frekwencja może wzrosnąć spokojnie do 20 k / mecz. Sąsiadka ma ... ile? połowę, 1/3 tych wartości?
Pod względem finansowym - może nie przędziemy jakoś wybitnie, ale też wynika to ze struktury własnościowej. BC ostatnio nie inwestuje, podjęto złe decyzje personalne przed kilkoma laty, zaryzykowano i poniesiono straty. Ale to nie zmienia położenia Wisły - przy odpowiednim zarządzaniu wszystko jest do wyprostowania i można to zrobić stosunkowo szybko, co dla potencjalnych kibiców i inwestorów ma spore znaczenie (lepsza organizacja = przeważnie lepsze wyniki sportowe). Przykład warszawski, gdzie klub też był na zakręcie doskonale pokazuje, że jest to możliwe.

Ale jeszcze dlaczego samograj ... bo wciąż Kraków i okolice są mocno związane ze środowiskiem Wisły. Skoro na najlepsze spotkania przychodzi po 30-32 k ludzi to znaczy, ze potencjalnie stadion może się wypełniać nie w 65 %, a w 80/85%. Dortmundem nie zostaniemy, bo rzeczywiście stosunki w mieście są inne, ale nie zmienia to faktu, że kibiców i potencjalnych kibiców jest wciąż więcej niż na to wskazują trybuny. Borussia wykształciła taką więź z kibicami, że ci są w stanie chadzać nawet na mecze z Augsburgiem w pełnym składzie. To tak, jakby na Wiśle przekonano dużą część kibiców to chadzania na mecze z Ruchemi Radzionków czy Rakowem Częstochowa. I to nie od święta, ale zawsze. Już nie wspominając innych sekcji i dzieciaków.
Odpowiednie działania, które przekonają część z tych ludzi do pójścia na stadion powinny uruchomić efekt domina. Jeśli stadion i mecz będzie przyjaźniejszym miejscem (abstrahując od oceny jakości działań na stadionie, czyli m.in. systemu biletowego, organizacji gastronomii etc.) to i ludzi będą bardziej zdeterminowani do częstszych wizyt. Atmosfera na meczach jest wciąż jedną z najlepszych w Polsce, stadion ... pomimo niedoróbek jest wciąż pojemny i względnie nowoczesny (czyt. nie jest ideałem, ale też nie jest kupą gruzu), juniorzy z Małopolski są jednymi z najlepszych w kraju etc. etc. Może nieodpowiednio użyłem sformułowania ... samograj = klub z przeogromnym potencjałem, w bardzo małej części wykorzystanym.

I jeszcze a`propos transmisji ... w poprzednich latach też byliśmy w czołówce, bez bojkotu ;-)

Przykładowe pomysły:

1.Angażowanie fanów online
Bazę kibiców (lista mailingowa / newsletterowa) i fanów na FB zaangażować w mini konkursy - np. ułożenie ciekawej rymowanki (dla dzieci w szkołach), odpowiedzenie na pytanie dot. starej przyśpiewki, zabawa w odgadywanie postaci ze zdjęć, konkursy opisowe ("czym dla Ciebie jest Wisła").
Do wygrania bilety na mecze i gadżety. Na każde spotkanie kilku fanów zabiera się do szatni / na konferencje / do loży VIP czy cokolwiek w tym stylu. Oferuje się im indywidualne traktowanie ze strony klubu (pracownika marketingu?). Spotkanie z ulubionym graczem dla dzieciaków etc.
Raz na czas przeprowadzić wywiad/czat ze starszymi zawodnikami Wisły. Przykładowo zaprasza się Gaszyńskiego (;-) ) , który opowiada o Wiśle jego czasów.

To i inne działania stricte fejsbukowe powinny wpłynąć na rozrost FP i zwiększenie zaangażowania wokół profilu. Rozwija się przy okazji inne kanały (youtube, może vime/instagram z mini-video).

Zaangażowanie niby nic wielkiego, ale od tego już ten FB jest - żeby mieć fana i go informować. Im więcej się mu oferuje tym więcej będzie on w stanie zwrócić (czyt. odpowiednie działania przekonać go mogą do wizyty na stadionie).

I oczywiście działania w stylu buzz marketingu ... ale to mniej jawne, nie warto o tym pisać - lepiej realizować ;-)

Koszt działań ... kilka k PLN miesięcznie, max. Plus gadżety / bilety i czas poświęcony przez pracownika podczas meczu / po meczu.

2. Zainwestować w apkę kibiców WK & iBeacony

To trochę droższe (apka trochę kosztuje, iBeacony też). To takie małe urządzenia, skonstruowane zresztą w Krakowie, które nazywane są również bluetooth 4.0. W apce wszystkie info o Wiśle (od możliwości zakupu biletu, poprzez możliwość podejrzenia składów / statystyk, kończywszy na najnowszych informacjach z wszystkich kanałów WK & współpracujących). Co jakiś czas oferować możliwość wygrania biletów / gadżetów (ew. jakaś inna ciekawostka dla fanów) np. za wykonanie konkretnego zadania.

Przykład dla młodszych: użytkownik korzysta z aplikacji, widzi info o grze miejskiej w Parku Jordana / przy stadionie, o określonej godzinie w określony dzień. Zjawia się na miejscu, dostaje informacje startowe i musi przemieszczać się po określonym terenie, żeby zdobyć informacje, które w ostateczności doprowadzaja go do nagrody. iBeacony pozwalają na komunikacje z aplikacją w odległości ok 70 m., odległość definiuje to, co jest wyświetlane na ekranie. Można pobawić się w zgadywanki (co to za piłkarz / gdzie stała brama na Wiśle etc.).

Zaangażowanie dzieciaków / młodszych zawsze w cenie. To oczywiście tylko przykład tego co mogłoby się w tym znaleźć.
Koszt? Apka to kilkanaście k PLN + promocja (5 k PLN starczy spokojnie) + iBeacony (kilkanaście k PLN).
Zabawę można spokojnie organizować cyklicznie, w różnych miejscach.

Oczywiście można to nakręcić i ładnie zmontować, a później pomyśleć nad możliwościami budowania viralowych treści (czyt. takie pozycjonowanie filmiku, żeby stał się wirusowo popularny, nawet jeśli tylko w środowisku kibiców Wisełki).

3. Wyzwanie

Jakiś czas temu w Anglii była przeprowadzona akcja pt. im więcej kupicie karnetów, tym będą one tańsze. Taka sama akcja w klubie, może z dodatkowymi nagrodami. Prosty sposób działania: za 5 k karnetów cena wynosi xx, za 7,5 k karnetów cena wynosi xx- 10 %, za 15 k karnetów cena wynosi xx - 20% (przykładowo, linia zysku musiałaby być poprowadzona ;-) ).

Wsparcie we wszystkich kanałach własnych + u partnerów medialnych (Interia, DP, GK, ESKA?).

Koszt to wsparcie (kilka k PLN na reklamę) + koszt utracony na zmniejszonej kwocie karnetu ALE większa liczba karnetów = większy zysk (wciąż).

Viper 29.08.2014 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dziki (Post 1375125)
3. Wyzwanie

Jakiś czas temu w Anglii była przeprowadzona akcja pt. im więcej kupicie karnetów, tym będą one tańsze. Taka sama akcja w klubie, może z dodatkowymi nagrodami. Prosty sposób działania: za 5 k karnetów cena wynosi xx, za 7,5 k karnetów cena wynosi xx- 10 %, za 15 k karnetów cena wynosi xx - 20% (przykładowo, linia zysku musiałaby być poprowadzona

Ciekawy pomysł moim zdaniem, mam pytanie nie w celu krytykanctwa ale ze zwykłej ciekawości. Rozumiem, że cena spada po tym jak kibice kupią określoną liczbę kartnetów. Co jednak z tymi co kupili karnety po najwyższej cenie?. Dostają potem zwrot kasy, czy jakąś inną rekompensatę? Jak to rozwiązane było w Anglii?

dziki 29.08.2014 16:19

Viper:
Powiem Ci szczerze, że sprawdzę. Zakładam, że mógł być zwrot lub preorder, czyli wstępne zapisy i uzależniona od tego cena. To byłby zresztą najlepszy pomysł, żeby to usystematyzować;-)

arigatou 30.08.2014 07:30

Kolejna ciekawostka. Czerwiśnki rozdał kilkaset biletów po znajomych i znajomych znajomych na mecz na kategorie silver. Ludzie ze środowiska wiedza o tym a nie widzę żalów i płaczów jak ostatnio po takich zagrywkach. Dodajmy ze rozdawane były vouchery do partnerów czyli jakby nie było slaby, przemyślany zabieg pod zwiększenie frekwencji ale marketing a tu mamy do czynienia z jawnym kolesiostwem. Pomyślcie jaką będzie miał kolejkę na legie a od tego sezonu kategoria silver została zmniejszona chyba rozda goldy :D To tak na pod....ienie tych którzy myślą że coś się zmieni. Wśród osób na silverach znajome twarze z ruchu kibicowskiego :D

Lukasz 30.08.2014 12:38

Osobiście cieszę się z ponad milionowego przychodu wczoraj - wiadomo ile karnetów zostało sprzedanych?

JacobCFC 30.08.2014 12:52

Ale przecież dzieciaki też dostają bilety, może zbojkotujcie SKWK?

aNouc 30.08.2014 12:59

na razie nic nie dostaja, bo akcja biletow dla malolatow z wiadomych wzgledow byla wstrzymana.

i nie ma co porownywac rozdawania przypadkowym osobom voucherow, gdzie byle .... z ulicy moze go dostac, do takiej akcji, najlepszej w Polsce gdzie inwestuje sie w mlodziez.
Zreszta SKWK od siebie doplaca do tego.

i w tym przypadku nie kazdy mlodziak moze dostac bilet, odmawia sie przyznania biletow jakims dzieciom emo, w rozowych bluzkach, warkoczykach, kolczykach w nosie itd. , istnieje jako taka selekcja


oczywiscie ta akcja musi jak najszybciej wrocic.. bo Cracovia tylko czyha zeby ich podebrac.
A to oni beda stanowic o sile Wisly w przyszlosci i dzielic i rządzic na ulicach Krakowa.

Dzideek 30.08.2014 13:30

A Basałaj i Czerwiński rozdawali darmowe karnety?

arigatou 30.08.2014 13:35

Ludzie spokojnie nikt nie porownuje rozdawania biletow na lewo i prawo do akcji z malolatami, nie przeginajcie.
Tak SKWK placi i to tez jest kurestwo ze rozdawane sa bilety po .... wie kim a za bilety dla mlodych skwk musi placic, smieszna bo smieszna kwote ale ta zl od biletu trzeba dac. A taki burak jeden z drugim ktorego stac dostaje bilet warty 100 zl bo czerwinski musi sobie ego podbudowac i pokazac sie jako wielki prezes. Spoko wiem ze to „normalne” na takim szczeblu dac komus kilka biletow ale nie setki. Dlatego mnie bardziej boli rozdawanie taychze biletow po swiniach z koryta anizeli vouchery. Takie sa podpisane umowy od lat i firmy ktore z nami wspolpracuja dostaja je w ramach rozliczen/promocji.
Dzidek karnety i bilety zawsze byly rozdawane w formie voucherow za kazdego prezesa i nie ma co tu szukac dziury w calym. Nie pamietam dokladnie ale za zlotych czasow basalaja 1500 to nie bylo nic dqziwnego a raczej standard. W ramach umow promocji robi sie takie rzeczy. Mi chodzi o to ze czerwisnki narzeka na ciezka sytuacje my placimy wiecej by pomoc klubowi a ten rozdaje dodatkowo oprocz voucherow wiekszosc biletow na silvera za free dla ludzi ktorych na to stac. I nie ma w tym checi promocji, dalszego planu na te osoby (by zostaly na dluzej) a zwyczajne podbudowanie sobie ego. Gosc lazi po klubie z artykulami sprzed kilku lat (specjanie zamazujac daty) i chwali sie ze o nim pisza w gazetach jaki to wspanialy negocjator :D Jebnac mozna jak czlowiek takie rzeczy slyszy

ociec Ciemka 30.08.2014 13:36

Może ktoś z Was wie czyim pomysłem jest prezes Gaszyński? Kto go Cupiałowi podsunął?

JacobCFC 30.08.2014 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1375280)
na razie nic nie dostaja, bo akcja biletow dla malolatow z wiadomych wzgledow byla wstrzymana.

i nie ma co porownywac rozdawania przypadkowym osobom voucherow, gdzie byle .... z ulicy moze go dostac, do takiej akcji, najlepszej w Polsce gdzie inwestuje sie w mlodziez.
Zreszta SKWK od siebie doplaca do tego.

i w tym przypadku nie kazdy mlodziak moze dostac bilet, odmawia sie przyznania biletow jakims dzieciom emo, w rozowych bluzkach, warkoczykach, kolczykach w nosie itd. , istnieje jako taka selekcja


oczywiscie ta akcja musi jak najszybciej wrocic.. bo Cracovia tylko czyha zeby ich podebrac.
A to oni beda stanowic o sile Wisly w przyszlosci i dzielic i rządzic na ulicach Krakowa.

Ironia kolego ironia :)

WislaFan123 30.08.2014 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arigatou (Post 1375215)
Kolejna ciekawostka. Czerwiśnki rozdał kilkaset biletów po znajomych i znajomych znajomych na mecz na kategorie silver. Ludzie ze środowiska wiedza o tym a nie widzę żalów i płaczów jak ostatnio po takich zagrywkach. Dodajmy ze rozdawane były vouchery do partnerów czyli jakby nie było slaby, przemyślany zabieg pod zwiększenie frekwencji ale marketing a tu mamy do czynienia z jawnym kolesiostwem. Pomyślcie jaką będzie miał kolejkę na legie a od tego sezonu kategoria silver została zmniejszona chyba rozda goldy :D To tak na pod....ienie tych którzy myślą że coś się zmieni. Wśród osób na silverach znajome twarze z ruchu kibicowskiego :D

Zawsze 200-300 biletów na silvera było rozdawane bo bylych zawodnikach, osobach zwiazanych kiedys z klubem itp itd. Teraz może więcej.

Ale co Ty porownujesz, zaproszenie znajomych, którzy mogą pomóc klubowi w rozny sposob, od rozadawania zwyklym osobom darmowych voucherow? A tych na Lechie zostalo rozdane ponad 1500 + kilkaset dodatkowo w TF (za wiekszosc karnetow normalnie TF placi Wisle, ale w tym przypadku byly za free rozdane)

17000 - najwyzsza frekwencja na tym stadionie w lidze, nie licząc meczów z Legią, Lechem, i cracovia, które są zupelnie inną pułką, i jeszcze trzeba wziąć na poprawkę, że są wakacje i studentów jeszcze nie ma + wyższe ceny biletów

Są pewni ludzie, którym nigdy się niedogodzi...

cfa 30.08.2014 20:09

Przy takiej ilości kibiców jacy pojawili się na meczu z Bełchatowem nawet 500 darmowych biletów nie będzie miało znaczenia w porównaniu z tym co było jeszcze kiedy jacek tutaj rządził.

kot 31.08.2014 11:39

W ramach powrotu do normalności sportowo-finansowej po niewyobrażalnym wręcz szkodnictwie Jacka Bednarza, wydaje mi się naturalnym, apel do niego, aby tak jak Valckx - zrzekł się swoich pieniędzy od Wisły i Cupiała, a jeśli tego nie uczyni, to przeciągać go w ten sam sposób, jak on to czynił z innymi dla dobra Wisły oczywiście i przy okazji wytykać mu jego pazerność. To powinien być pierwszy krok klubu po usunięciu tego największego szkodnika w historii Wisły Cupiała. :-D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl