![]() |
"Drużyny aspirującej do LM, która nie ma zagwarantowanego miejsca w eliminacjach. Wydawaliśmy pieniądze, które mogliśmy zarobić w przyszłości i okazało się, że się przeliczyliśmy. Zostaliśmy drużyną, która nie grając w pucharach może odnieść sukces tylko w skali T-ME, a wydaje pieniądze jakby walczyła o LM."
Nigdy nie wydawalismy pieniedzy jakbysmy walczyli o LM, tak sie tylko wydawalo Cupialowi, ktory porownywal swoje wydatki z amatorskimi klubami naszej ligi, badz powazny.A LM mielibysmy conajmniej 10 ml euro dochodu, nawet przegrywajac wszystkie mecze, takie pieniadze wydawalismy, gdzie i kiedy?Wydawalismy co najwyzej na LE i tam trafilismy z niezlym skutkiem. |
wydaje pieniądze jakby walczyła o sukces w pucharach - teraz lepiej?
|
Cytat:
|
Podatki, podatki, jeszcze raz podatki.
|
Cytat:
Cytat:
Wychodzi na to, ze na siebie zarobiliśmy, a ratowanie klubu to bujda ot poprostu bessa, która zdaza sie co jakis czas i trzeba sie dostosowac tnac koszty. Nie wierze w ratunek od Cupiała, byłby taki jesli pieniadze na inwestycje by sie znalazły bo utrzymaliśmy sie sami. |
Cytat:
|
Cytat:
No właśnie tylko selekcja graków musi być dużo lepsza. Ale to się wszystko brało z pośpiechu. Kasy mało, a Cupiała oddech na karku Valckx czuł że teraz to ma już być awans do LM. I ściągnął takie byle co. Może gdyby nie było tej presji to zrobiłby jeden transfer ale jakościowy który by dał więcej na przyszłość. Kto wie. Przy takich niskich nakładach nie można wariować i oczekiwac wyniku od razu. Trzeba spokojnie tę kadrę klecić po jednym, dwóch max zawodnikach na okienko i to takich co są wzmocnieniem. |
Cytat:
|
Cytat:
Transfery moim zdaniem jak na nasza sytuacje dobre,poukładana druzyna plus brak kontuzji najlepszych graczy i mamy walczyć o MP, nie jest na ta chwile źle Cytat:
to jest właśnie pytanie czy nie da sie z takiej Portugalii ściągnąć dodatkowo 2-3 graczy mających o grze pojecie za sensowne pieniądze tak robi Cypr, taka robią Rumunii |
Cytat:
Cytat:
|
jova- przeciez wszystko sie od tego zaczyna,najpierw wyrabia sie styl, zgrywa druzyne ,a pozniej przychodza rezultaty, przed pucharami znowu chcesz lapanke robic?wtedy przynajmniej byl Valcx, ktory nawet z ograniczonymi funduszami zalatwil Bitona czy ilieva, kogo sie spodziewasz po Bednarzu?To ,ze nie gramy w pucharach nie znaczy ,ze mamy dziadowac i rozdawac kontrakty zdesperowanym Sikorskiemu, czy Frederiskenowi,skreslonym w Polsce i Danii z tym drugim bylo blisko na szczescie nie wyszlo, przeciez to wszystko na to pracuje co bedzie za rok.Najpierw wygrajmy ta lige a z Burliga i Sikorskim gramy w 9 i to moze sie nie udac.Gdzie tu widzisz jakis pomysl, ktory ma sluzyc rozwojowi zespolu?Nawet jak sie uda zdobyc MP, to Bednarz przyleci z jakas lista rada nadzorcza mu odrzuci 90%, ze za drogo i wezma tanich i bez klubow jak zwykle.Ten schemat to amatorstwo.
|
Cytat:
LM jest chora ambicja właściciela, tylko co potem nawet jeśli kiedyś to się uda? Cytat:
FAKT: NIC NIE DZIEJE SIE BEZ WIEDZY I PRZYZWOLENIA CUPIAŁA Powyższe oznacza, ze ma on decydujacy wkład i w porażki i w sukcesy. To on kreuje polityke klubu(mozna to też nazwać "nastrojem dnia". Błagalnego spojrzenia nauczył właściciel i wsparł to brakiem instrumentów do rozwoju. (brak: mądrego zarzadzania, szkolenia, scautigu, ciagle zwroty polityki). |
Cytat:
Cupiał a Liga Mistrzów... gdyby nie osłabiono zespołu (Kosa i Uche) przed Anderlechtem, gdyby załatwiono stopera (Gledson?) przed PAO, gdyby doszedł jeszcze jeden grajek do ofensywy rok temu... gdyby gdyby... Sikorski...mam taki pomysł... a może jak nie będzie strzelał to wycofa się go na obronę?:) On jest prawo- czy lewonożny?Można było cofnąć Kaliciaka, Nicińskiego czy Jirsaka to czemu nie S?:D Bednarz jakby wyczyścił Jovanica i Jaliensa to by było coś. Rozwiązując paru graczy o miesiąc wcześniej pewniej coś zyskał (ubezpieczenie, podatki?) ale to pewnie kilkanaście tysięcy złotych. No i ma na koncie kolejny niezałatany ubytek - Małego. |
Cytat:
Za jakie pieniadze ? Powtorze raz jeszcze Jaliens i Lamey z ich kasa i dlugoscia kontraktow to sukces w porownianiu do transferow na poziomie Lobo i Garguly!! Sciagniecie obroncy z jednego z lepszych klubow holenderskich wydawalo sie wielkim sukcesem i to juz pisali na Weszlo a ze chlop zwariowal to nie wina Valcxa. Poza tym ci niepewni byli sciagani na krotkie kontrakty. Nie masz bladego pojecia o czym piszesz. W kazdym poscie naginasz fakty. Nie ma tutaj zadnego racjonalnego i rzetelnego poziomu do konwersacji. Dodatkowo pamietaj ze mimo tego jak kiepski byl Lamey to jednak trafil wazna bramke ze Skonto ktora w duzej mierze splacila jego roczny kontrakt. |
Cytat:
2) 3 klasowych zawodników - czy chodzi Ci o A-klasę ??? Z tym się mogę zgodzić..... 3) Jak widać z tego co napisałeś Ty również ce.....sz się ogromną ignorancją i na dodatek pychą. |
Cytat:
w 2008 wydaliśmy 21 mln zł na wynagrodzenia. Kadra wyglądała tak. w 2011 32,7 mln zł, a zespół wyglądał tak. Widzisz tu drastyczną różnicę jakościową? Cytat:
Moim zdaniem budżet był odpowiedni by wejść do grupy LE. To by w zupełności wystarczyło gdyby zespół nie dawał ciała w lidze. Cytat:
W skrócie - Cupiał zaaprobował pomysł zatrudnienia drogiego, doświadczonego obrońcy, ale to nie on wybrał Jaliensa. |
Cytat:
Oznacza to więc, że trzeba się mocno zastanowić czy nasz obecny dyrektor posiada jakiekolwiek umiejętności. |
Cytat:
Chodzi mi o to, że skoro Valckx miał tak gruby notes pełny zawodników, to nie mógł w miejsce paralityków ściagnąć 2 razy lepszych graczy? A co do kasy, Jaliens zarabia takie pieniądze, gdzie nigdzie indziej nie dostanie, dlatego nie zgodził się na rozwiązanie kontraktu! Nasz dyrektor sportowy w tamtym sezonie mógł sobie pozwolić nawet na transfer czołowego gracza ligi serbskiej, co na dzisiaj jest niemożliwe. Jak na takie warunki Bednarz poradził sobie dobrze i z całym szacunkiem, ale ciągłe napierdalanie na niego jest po prostu głupie... |
Chłopie, z czym sobie poradził Bednarz? Że przyszedł, poskracał kilka kontraktów o miesiąc i podpisał kilku drewnianych grajków? Nie no, szał.
Valckx działał w określonej rzeczywistości finansowej. Zauważ, że po kupnie Meliksona nie było już więcej ruchów transferowych za większą gotówkę. Ci co przyszli, to były albo wypożyczenia albo goście podpisani z wolnego transferu. Można mówić, że mógł podpisać innych - jednak w tym momencie wziął tych, i nie wypaliło. Gdyby wziął innych i nie poszłoby to też byś tak mówił. I tak zrobiliśmy najlepszy wynik w europejskich pucharach od lat. To jest sukces. Moim zdaniem za dużo dajemy na pensje, za mało na 1-2 dobre transfery gotówkowe co sezon. Tacy np. Rumuni dają podobne lub niższe pensje od nas, a na transfery wydają znacznie większe sumy. A budżety są podobnych rozmiarów. Nie zwalałbym tu winy na podatki, raczej kwestia zarządzania gotówką... |
Cytat:
|
Indagowany odpowiadam.
Cytat:
Krytyka zaś bieżącej sytuacji jest też pochodną działań właściciela względem naszego klubu. I o ile Bednarza oceniam negatywnie, to Probierz ma nadal u mnie kredyt zaufania, życzę mu powodzenia, choć konsekwentnie tez pisze że to nie rozmiar kapelusza na Wisłę Kraków, ale tą europejską, na ligę może wystarczyć, może. Wracając jeszcze do Stana pamiętajmy że miał do dyspozycji 2 okienka transferowe , tylko 2. Cytat:
To że Cie opanowała bezkrytyczna miłość do Twojego Bożka "łysego Jacusia", to Twój problem, Ja zaś na chłodno oceniam niekompetencje J.B. , przykładowo miał 5 miesięcy na znalezienie LO, a znalazł go po ciągłym czekaniu w końcu …Probierz, oto Twój Idol w pigułce. Klepiesz te swoje brednie na temat Bednarza na okrągło jaki on jest wspaniały, to sobie klep, ale Ja żyje w świecie realnym , a nie w utopii w której tkwisz. Cytat:
Cytat:
Cytat:
http://wisla-krakow.przegladsportowy.pl/Maaskant-dostal-2-lata-na-awans-Wisly-do-LM,media,84902,10759,727.html Oto dowód. Holendrzy mieli więc 2 lata dane od B.C aby spróbować przebić się do LM., a że właściciel się z tego po roku wycofał (wpierw jesienią wyrzucił Maaskanta, następnie zablokował transfery zimą i projekt został definitywnie przerwany), cóż nie pierwszy raz.. Można było wzmocnić ekipę zimą, awansować jak Amica Poznań (4 miejsce w lidze) do pucharów jej kosztem właśnie i w kolejnym drugim, pełnym (bo pierwszy to w pełni własny był jedynie w połowie, w gruncie rzeczy wiosną, jesienią byli jeszcze Kasperczak i Kulawik), sezonie zdobyć ponownie MP (w sumie więc mowa by była o 2,5 roku), wykorzystane doświadczenie z drugi raz gry w LE ( z rzędu) zamienić na awans do LM po kolejnym MP, owszem można było i tak, ale nasz boss lubi burzyć i zaczynać wszystko od zera, tak ma i niewiele z tym można zrobić. 1.Celem maximum była LM, cel minimum to LE i cel minimum został zrealizowany w 100 %, nikt z Holendrów nie mówił że awans do LM w pół roku przy tak małych wydatkach jest pewny, to bzdura która narodziła się wyłącznie w Twojej głowie. 2. Paljicia ściągnął Kapka, a nie Valckx. 3. Valckx, ściągnął Meliksona, Pareikę, Genkowa, czy Iliewa, więc piłkarzy dobrych i pożytecznych. 4. Kontrakty z piłkarzami za których musieliśmy zapłacić innym klubom , nie są krótkie. Genkow Kontrakt do: 30 czerwca 2014, Melikson Kontrakt do: 30 czerwca 2015 i Jovanović Kontrakt do: 30 czerwca 2016 , to jedyne 3, transfery za które musieliśmy wyłożyć kasę innym klubom i każdy z nich jest teraz więcej wart niż przed przyjściem (Melikson i Genkow już, a Jovanović ma na to czas aby jeszcze swoja przydatność udowodnić). 5. Wynagrodzenia były zbilansowane z budżetem, omawiany już raport z roku 2011 to potwierdza. A place Garguły , a swego czasu Matusiaka i im podobnych też były na podobnym poziomie. Cytat:
Reszta Twoich poglądów to ciąg dalszy tego samego bełkotu, który jest na takim poziomie abstrakcji że nie warto go nawet komentować. Valckx w pół roku zbudował kadrę za niewielkie pieniądze (np. najdroższy transfer Melikson kosztował 650 tys euro, Bednarz sprowadził np. Jirsaka który kosztował 750 tys euro i po 5 latach już go nie ma , pożytek z transferów Bednarza był niemal żaden, bo MP zawdzięczamy piłkarzom których już zastał, wyjątek Marcelo to suma szczęścia z kontaktu Mielcarskiego z menadżerem Paulisty, też już o tym była nie raz tu mowa, dobrze że choć nie zablokował tego transferu, tyle jego zasługi w tym względzie), która zdobyła MP2011 i najlepszy wynik w europejskich pucharach Wisły Kraków od dziewięciu lat , faktów nie da się żadnym netowym bełkotem podważyć. Ostatni sezon zaś to praca 3 trenerów, kontuzje czołowych graczy i sabotaż wiosną Bednarza, zimą zaś pamiętajmy, że tylko Wisła nie dokonała żadnego transferu. i taki brak świeżej krwi w zespole tez miał swój znaczący wpływ na końcowy rezultat w poprzednim sezonie. - Co do obniżenia pensji to nic nie wiem aby obniżano pensje Kirma czy Garguły, nic też nie wiem o obniżce pensji dla Meliksona, znowu coś wymyślasz, chyba że mnie coś ominęło i Gargule obniżono pensję, Ja jestem za… -Teza że brakło kasy na na bieżące wynagrodzenia (a może Gargule należało obniżyć pensje, a nie tylko Jaliensowi sie o to starać) to kolejny nonsens, zaś zamrożenie części zysków z LE to sprawa Mandziary, czyli kumpla Z. Kapki, ale i Bednarza. - Przejściowe komplikacje finansowe wiązały sie jedynie ze sprawą Mandziary, a nie z działaniami Valckxa. To co zostało zaś źle zrobione to przeszacowanie frekwencji , ale to obciąża Pana Basałaja i zarząd, w sumie Radę Nadzorczą które żle oceniiła potencjalne wpływy z frekwencji. W bieżącej sytuacji J.B. twierdził że ma środki na transfery , więc albo kłamał, albo nie umie ich sensownie wydać i to jest powód do krytyki. Kabaret z LO , jedynie potwierdza jego niekompetencje, dobrze że choć Probierz ma swoje kontakty. Ostatnia teza że kadra jest „skompletowana” jest ..hmm w sumie jak cała reszta Twoje wywodu, na tym samym poziomie. Nadal nie mamy skrzydłowych (za Małeckiego nie przyszedł też nikt), brak zmiennika dla Genkowa, a sam pomysł że mamy „skompletowana kadrę” mając jednego napastnika jest tak kuriozalny że nie chce mi się już wymieniać kolejnych pozycji na których brakuje nam innych piłkarzy, wystarczy popatrzyć na to czy Wilk ma zmiennika lub konkurentów na pozycję def. pomocnika, chyba że Sobolewski będzie miał 3 młodość .. czego zresztą mu życzę. ____ Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Ale bełkot… Albo świadoma prowokacja, za którą powinieneś dostać Bana. Człowiek, który nie wie nawet kto sprowadzał do Wisły Palica, lub uważa za „patałachów” zawodników, którzy zdobyli MP i wywalczyli awans z fazy grupowej LE, nie zasługuje na uwagę. Dziury w budżecie nie było – pokazuje to nie tylko ostatnio opublikowany raport, jak i same słowa Bednarza, który nigdy o niej nie wspominał. Sprawę rzekomych zaległości płacowych zdementował też wiosną Genkow. Fantastycznie pokazałeś, na jakich chorych przekonaniach, przekłamaniach i manipulacjach opieracie swoje poglądy na temat Valckxa, brawo, o to chodziło :rotfl: Niestety dla Was i Waszych poglądów, zawodnicy Valckxa sprawdzili się, bo zdobyli nie tylko Mistrzostwo Polski, ale i odnieśli duży sukces w pucharach, nie kosztując ogromnych pieniędzy – dlatego RN akceptowała jego transfery. Nie okazali się patałachami, jak dziś można pisać o piłkarzach Śląska, czy Ruchu, którzy kompromitują się w pucharach. Lamey z Jaliensem dali Wiśle o wiele więcej niż np.: Piech czy Jankowski Ruchowi, lub Sobota Śląskowi. Obecna żenada polskich drużyn w Europie świetnie pokazuje, jak ogromny sukces dali Wiśle Holendrzy i ich strategia działania. Cytat:
I co z tego? 99% piłkarzy zatrudnianych przez Wisłę na przestrzeni powiedzmy 10 lat też dostawała tu pieniądze, jakich w danym momencie podpisania umowy z Wisłą nie mogła dostać nigdzie indziej w kraju i zagranicą, na czele z Cantoro, Stolarczykiem, Żurawskim, Frankowskim, Nikolą M, itd. Cytat:
|
Swoją drogą to ciekawe ile lat jeszcze będziemy dostawać lanie od innych na europejskich arenach, aż takie poglądy jak u Birsy nie będą ostatecznie odrzucone , choćby w naszej Wiśle, że o całej naszej piłce nie wspomnę.
A problem dotyczy tak trenerów, piłkarzy, jak całego polskiego systemu organizacyjno-sportowego, całej naszej myśli szkoleniowej, infrastruktury (bo same stadiony to nie wszystko). Tu nie chodzi tylko o bazowanie niektórych wpływowych środowisk naszej piłki na poglądach A. Piechniczka, o tym że nasze lepsze i że sami damy radę, ale o to że są one pretekstem do nieinwestowania w piłkę w celu zbliżenia się do standardów zachodnich, do niezatrudniania ludzi powiązanych z zachodem, w efekcie czego świat piłkarski nam konsekwentnie ucieka , rok, w rok i problem w tym że nie wyciągamy z tego żadnych wniosków. A gdy była szansa na jego podgonienie choćby w Wiśle, to mamy powrót do polskiego grajdołka. Nic nas nie nauczył epizod z Petrescu (człowieka piłkarsko wychowanego w lidze angielskiej) i jego późniejszy awans jako trenera do LM , ale .. z innym klubem (pamiętajmy też że Kasperczak przychodzący do Wisły po raz pierwszy, reprezentował francuską myśl szkoleniową i tam nabyte doświadczenie trenerskie). Teraz zamiast robić krok do przodu, robimy do tyłu. Właściciel jest najwyraźniej przekonany, że z samego mieszania herbata będzie słodka, że cukru do niej dodawać nie trzeba. I mam na myśli nie tylko kwestie finansowe, ale również stawianie na zachodnie wzorce rozwoju, na profesjonalizm, na długofalową strategię .. Aby nie pisać tylko w minorowym nastroju , bo do malkontentów się mimo wszystko nie zaliczam (stąd zawsze wierzę przed niemal każdym sezonem że będzie dobrze, rzecz jasna mam na myśli tylko rozgrywki ligowe, /bo w europejskich jednak realia gaszą wszelką nadzieję, zwłaszcza w kontekście dotychczasowych działań właściciela Wisły/, a za czasów Cupiała oznacza to wyłącznie MP, teraz też, co robić tak mam, też w nie wierzę … serce kibica ponad rozum i chłodne kalkulacje i nic się już z tym zrobić nie da ;)), to powtórzę to co zwykle, że skład na polską ligę i tak mamy dość mocny, że jest u nas jeszcze szczęśliwym trafem kilku niezłych grajków sprowadzonych przez Valckxa, jak Pareiko, Genkow, czy Melikson i że nasz boss to człowiek nieobliczalny co ma i swoje plusy, bo znaczy że w niedalekiej przyszłości może jednak wyciągnie wnioski, choćby taki że stawiając na konkretny prozachodni projekt w krótkim czasie można zrobić więcej niż cała nasza liga , co widać choćby po ostatnich meczach Ruchu czy Śląska, a i po naszych konfrontacjach z Levadią czy innym Karabachem. Kilku Polaków w składzie jest okay, ale cały model sportowo-organizacyjny, również w wymiarze personalnym, wraz z zespołem szkoleniowym, powinien być połączeniem, młodych ambitnych ludzi pokroju Probierza z doświadczeniem i znajomością piłki zachodniej takich ludzi jak Valckx. Trener M. Probierz powinien być moim zdaniem asystentem (II trenerem) lepszego szkoleniowca z zachodu, a S.Valckx zaś powinien mieć zastępcę znającego realia rynku piłkarskiego w Polsce. Taki model rozwoju uważam za optymalny. Tyle Teoria, bo to tylko teoria, a w praktyce i tak będziemy odbijać się od ściany do ściany, bo ..taki model preferuje boss, a On tu rządzi i basta. |
Cytat:
Żeby widzieć jak gra Barcelona nie trzeba być wcale Katalończykiem ani urodzić się na zachodzie. Wystarczy uważnie oglądać mecze, czytać analiy ekspertów gdzie wszystko jest wyłożone jak na tacy. Co Valckxowi dała znajomość piłki zachodniej podczas pobytu u nas skoro i tak ściągaliśmy piłkarzy ze wschodu i innych egzotycznych rejonów ? Trenerem może być Turek, Rusek, Chorwat, Serb, Ukrainiec czy nawet Polak to samo tyczy się dyrektora sportowego. Byle byliby inteligentnymi ludźmi. Nie dawno odświeżyłem sobie nasz mecz z Realem na R22, to nie była drużyna zbudowana przez Valckxa, a piłka tam chodziła jak po sznurku, nie było żadnych trolejbusów w polu karnym, na boisku nie było trzech defensywnych pomocników, w porównaniu z drużyną Maaskanta to jest różnica kilku klas. Cantoro rzucał crosy co do centymetra, Figo nie mógł przejść Milialovicia, Głowacki stopował Ronaldo, Uche momentami dawał rade z Carlosem i tak mógłbym wymieniać. Była to drużyna zbudowana prze Polaków... nie trzeba było Holendra. |
Jakość transferów wyjdzie dopiero w praniu tj. w meczach (w mega żenującej i słabej lidze). Dopiero w meczach (E)klasy zobaczymy kogo tak naprawde sprowadził Bednarz...
Przy czym niezmiennie dziwie się czemu wszyscy jaramy się transferami (w poprzednich latach zdecydowanie przepłaconymi w całej lidzie, gdzie stosunek jakość/koszty był postawiony na głowie), a nie interesujemy się jakością treningów zawodników... Sportowcy, a w szczególności zawodowcy trenują podnosząc swoje umiejętności, wydolność...!!!! Mam często wrażenie, że ta prosta koncepcja nie dotyczy jeno kopaczy... Ostatnie treningi (prawdziwe) to były chyba za Petrescu... i to treningi nie tylko przed sezonem ale tez w trakcie... ale wiadomo gwiazdy nie przyzwyczajone wyrzuciły trenera z klubu, który potem odnosił i odnosi dalej sukcesy w innych klubach... a my oczywiscie stoimy w miejscu, o ile nie staczamy się... Zawsze mnie fascynowało jak na poziomie (E)klasy, a w zasadzie ogólnie jak piłkarz uchodzący za zawodowca... nie potrafi wymienić kilku szybkich podań... kiwnąć jakiegoś zawodnika i dośrodkować piłki w biegu... od zwykłe abecadło... i oczywiście jak zawodowy piłkarz nie potrafi biegać 90 minut w czasie meczu... Zawsze też zastanawiało mnie jak to jest, że siatrzarze i piłkarze ręczni wyglądaja jak gladiatorzy przy kopaczach... a przecież chyba wszyscy sa zawodowcami.... Chodzą na siłownie i generalnie trenują? |
westersyl gdyby nie góra to kto wie czy ta LM by u nas nie była.. zaciąg wakacyjny to były przecież opcje rezerwowe, a nie gracze z 1 miejsc na liście Stana. Organizacyjnie to też nie wyglądało źle, bo przypominało ruchy na Cyprze i Turcji kilkanaście lat temu, a gdzie Cypr i Turcja są teraz, każdy widzi... tam dano sobie czas i się im opłaciło tylko w Polsce są niecierpliwi ludzi którzy by wszystko chcieli na już.. dlatego nigdy nie udaje się nam zbudować porządnych fundamentów...
|
Cytat:
Do APOELu dzieliła nas nie różnica jeden klasy, a kilku... myślisz że Ranko Despotovic, czy np zawodnik CSKA Sofia Bandalovioski dużo by tu zmienili ? Tej drużynie nie dał rady nawet Lyon, podobno najlepsza drużyna wschodu europy Shahar Donieck oraz zawsze mocne Porto. Z lepszymi zawodnikami gralibyśmy może ofensywniej co paradoksalnie przy ich sile mogłoby się skończyć jeszcze gorzej. Za co potem byśmy utrzymali tą kadrę ? Zarobiliby na siebie występami w LE ? Nie żartujmy. Jak już pisałem ta koncepcja była dobra jak już bawimy się w przypuszczenia to pewnie z jakimś BATE moglibyśmy dać radę. Moim zdaniem nie ma sensu tu najmniejszego obwiniać właściciela za ostatnie podejście do CL. |
Cytat:
A może odpowiedź jest prostsza, niż się nam wydaje? Po prostu kwestia dobrego sztabu szkoleniowego? I nie mam na myśli tylko I trenera, ale również ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne? A co mamy w Polsce? Myśl szkoleniową, która zatrzymała się na Piechniczku i karuzelę trenerską... Po co mam się kształcić, jeździć na sympozja, warsztaty, po co terminować u najlepszych trenerów Europy, skoro nawet jak mnie wywalą z jednego klubu to i tak za max kilka miesięcy dostanę pracę w drugim... |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl