Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

bridgeburner 08.01.2011 19:12

Tzn ja miałem na myśli :
raz aspekt Reprezentacji - dla której to lepiej, że jest wybór piłkarzy grających w lepszych ligach( i która notabene z roku na rok jest mi coraz bardziej obojetna)
dwa, że jednak docelowo eksport rozsadny ilosciowo jest jednak przy naszej lidze wskazany, jest z tego:
kasa na rozwoj infrastruktury, poszerzanie skautingu, wieksza szansa na rozwój młodych talentów, coraz lepsi piłkarze z zagranicy( a przynajmniej tak powinno być przy zdrowym przemyśle futbolowym)

ciacho 08.01.2011 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1033674)
Z wątku transferowego:



Przecież wiadomo, że źle. Ponoć "poziom ligi się poprawia" - tak argumentowali na jesieni niektórzy forumowicze:-D

Głównie te opinie były spowodowane dobrymi występami Amiki w europejskich pucharach. Tymczasem jedna Amika - która w lidze i tak grała tragicznie - wiosny nie czyni.

Z ligi wyjeżdżają Peszko, Brożkowie, Grosicki. A pół ligi bije się o Bonina, Cetnarskiego, Gola i Pawłowskiego. Zawodników, którzy - delikatnie rzecz ujmując - są parapiłkarzami.

Każdy, kto umie kopnąć prosto piłkę i dostaje jakąkolwiek sensowną ofertę gotów stąd uciekać. Nic nie pomagają nowe stadiony, skoro nie ma pieniędzy. Finansowo przebijają nas takie kraje jak Cypr i Turcja. O czym tu rozmawiać?

Tzn co? Chcesz tym co stąd uciekają płacić jeszcze więcej? Wolne żarty.. oni nie zasługują nawet na połowę tego. I wszędzie za granicą gdzie nasi wylądują, wcześniej czy później się o tym przekonują.

flamengista 09.01.2011 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1033710)
Tzn co? Chcesz tym co stąd uciekają płacić jeszcze więcej? Wolne żarty.. oni nie zasługują nawet na połowę tego. I wszędzie za granicą gdzie nasi wylądują, wcześniej czy później się o tym przekonują.

Nie.

Za mało jest pieniędzy, by większość naszych klubów miała solidną infrastrukturę (boiska treningowe), solidny system szkolenia i rozwiniętą siatkę skautów. W ten sposób można by podkupywać wyróżniających się zawodników z regionu (Słowacja, kraje bałtyckie, Białoruś, Węgry, Bałkany), doskonalić ich i sprzedawać z zyskiem.

Obecnie kluby mają pieniądze tylko na ściąganie trzeciorzędnego szrotu z Zachodu. Zupełnie jak na początku rewolucji motoryzacyjnej w Polsce po 89'. Kluby polskie sprowadzają właśnie takie 10-letnie Ople Calibry (sklejone z 3 aut po dzwonie), lub 15-letnie Golfy z cofniętym licznikiem.

Do tego nasi parapiłkarze są przepłaceni. Biorąc pod uwagę to, co sobą reprezentują powinni dostawać 3 razy mniej. Tyle dostają solidni zawodnicy w lidze słowackiej i jak widać na przykładzie Cikosza czy Bozoka - nie odstają w lidze od Polaków.

W latach 90tych też był eksodus polskich piłkarzy (tak, to byli jeszcze piłkarze) z ligi, ale w ich miejsce pojawiało się 10 nowych, utalentowanych. Teraz tych nowych nie ma. Za chwilę wróci 34-letni Kosowski i będzie jeszcze wyróżniającym się zawodnikiem przez 2 sezony. Podobnie inni weterani. Nowych po prostu nie ma, albo jest ich na lekarstwo.

W obecnym okienku toczy się lub toczyła walka o Murawskiego, Grzelaka, Pawłowskiego, Gola, Centnarskiego, Kokoszkę, Wołąkiewicza, Bonina... Czy którykolwiek z tych graczy byłby wzmocnieniem dla cupiałowej Wisły z czasów pierwszego Smudy? Albo Legii Janasa? Widzewa Smudy?

PS. Piękna historia: Bobo Kaczmarek jeszcze niedawno wypominał Bakero, że honor kupował na bazarze. I że on na Konwiktorską nie wróci, bo się ceni. Ostatnio zmienił zdanie i przeprosił się z pieniędzmi Wojciechowskiego, gotów asystować Bossowi (tzn. trenerowi z Holandii). Oczywiście tylko dla dobra polskiej piłki. Problem w tym, że Wojciechowski ponoć się rozmyślił:-D
http://www.weszlo.com/news/6087

Jeśli to prawda, to mały plusik dla szalonego Józka. Pokazał, że potrafi też zagrać na nosie naszym "trenerom".

Titto 10.01.2011 21:23

http://www.pzp.info.pl/aktualnosci/5...fifpro_i_fifa/
Dziwne, że do jedenastki 2010 w ekstraklasie nie załapał się ani Głowacki, ani Marcelo. Natomiast został wybrany Pietrasiak... :lol:

el Nuero 11.01.2011 10:58

ŁKS kontra PZPN, bitwy odcinek tysięczny
 
No i ŁKS nie poddaje się w walce z leśnymi ludkami. Ciekawe co teraz zrobią chłopaki Grzesia Laty? Zapłacą karę czy zdegradują Cracovię o dwie klasy? :lol::rotfl:

I jak tu mówić, że nasza żałosna chwilami Ekstrak(l)asa jest nudna?
Całość:
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...zpn-em,1581370

Sartre 11.01.2011 11:11

Spoko spoko, PZPN się odwoła, sprawa trafi do NSA, pograją na zwłokę i przede wszystkim - poczekają na ofertę profesora. Jak nie będzie satysfkakcjonująca, to jak Cracovia spadnie do I ligi, to ją decyzją administracyjną przeniosą do I ligi.

Poza tym, co jak co, ale PZPN złych prawników nie ma. Jeden z nich postawił mi 4 z postępowania cywilnego parę lat temu :D

buczo1985 11.01.2011 15:10

Mimo, że sympatykiem Łks-u nie jestem to po tej decyzji cofającej ich do I ligi było mi ich bardzo szkoda. Ciekaw jestem implikacji tej decyzji sądu. Łodzianie tak czy siak powinni wywalczyć awans, to może jakieś milionowe odszkodowanie powinni ściągnąć z premii leśnych dziadków?

AYALA 11.01.2011 19:01

"Misiu kasa" chyba sobie nie potrenuje już żadnej drużyny
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Pil...762,1,279.html

flamengista 11.01.2011 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1034519)
"Misiu kasa" chyba sobie nie potrenuje już żadnej drużyny
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Pil...762,1,279.html

Ale co to zmienia? Przecież nikt przy zdrowych zmysłach by go nie zatrudnił. Pomijając jego "umoczenie", przecież facet miał kilkuletni rozbrat z zawodowym futbolem. I nie wiadomo, w jakiej jest formie po wypadku.

GonzoNS 11.01.2011 23:38

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32294,t...wiadomosc.html

ależ to była bomba ...

Kurt 12.01.2011 01:10

Cytat:

Mimo, że sympatykiem Łks-u nie jestem to po tej decyzji cofającej ich do I ligi było mi ich bardzo szkoda. Ciekaw jestem implikacji tej decyzji sądu. Łodzianie tak czy siak powinni wywalczyć awans, to może jakieś milionowe odszkodowanie powinni ściągnąć z premii leśnych dziadków?
eee... premii sobie nie odbiorą, teraz na otwacia nowych stadionów mają bardzo dochodowe mecze, o ich pieniążki nie masz co się bać.

Tak odbiegając od tematu czy gdzieś jest zapisane na jaki cel przeznaczana jest kasa którą płacą kluby komisji dyscyplinarnej. Kogo to zasila kasę Ekstraklasy S.A., PZPN, czy rozwój młodzieży, jakiś inny szczytny cel? Rozliczają się w ogóle gdzieś z tego?

flamengista 12.01.2011 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GonzoNS (Post 1034598)

Nie ma powodów, by owijać w bawełnę. Zamiast transferowej bomby mamy marne, nieśmiałe pierdnięcie.

Filipiak miał chyba na myśli Charlesa Nwaogu z Floty - faktycznie interesujący zawodnik. Ale sprawy widocznie się komplikują z jego menedżerami (jest ich kilku i nie wiadomo, z kim negocjować).

spartan 12.01.2011 21:54

Właściwie nie wiem gdzie to wrzucić, korupcja? śmieszne?
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pot...wiadomosc.html
Patologia rodzi patologię....

przemo 14.01.2011 10:30

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Nigdy nie spadnie, Cracovia nigdy nie spadnie ...

flamengista 14.01.2011 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez przemo (Post 1035355)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

Nigdy nie spadnie, Cracovia nigdy nie spadnie ...

Faktycznie, jest to irytujące że Pasy po raz kolejny mogą uniknąć degradacji nie w sportowy sposób, a dzięki kruczkom prawnym.

Ale popatrzmy na tą sprawę nie z naszej perspektywy. Czy gdyby Wisła była w takiej sytuacji bylibyśmy szczęśliwi, że w taki sposób udało się nam pozostać w ekstraklasie?

Mi osobiście byłoby strasznie wstyd.

W przypadku ponownego "cudownego ocalenia" media na czele z portalem weszło rozpętałyby kampanię przeciwko Pasom. Na pewno życzliwości w piłkarskiej Polsce by im to nie zjednało.

Więc per saldo może im się to zbytnio nie opłacić.

przemo 14.01.2011 13:55

flamengista zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Mi i myślę że większości osób, które posiadają jakikolwiek kręgosłup moralny też byłoby najzwyczajniej wstyd. Wydaje mi się nawet że po drugiej stronie Błoń by się znalazło kilka osób którym takie "utrzymanie" jest nie w smak.

Pytanie tylko co wyniknie z takiej burzy medialnej? Chciałbym się mylić ale wydaje mi się że niestety nic... Przecież pismaki nie przestaną pisać w gazetach o Cracovii, Canal + nie przestanie pokazywać ich meczy i można by tak wymieniać jeszcze dużo. Jedno weszło które obsmarowuje ( po równi każdego) nie będzie mieć tak dużej siły przebicia żeby inni poszli za nimi.

edytka: kolega wyżej chyba fora pomylił ...?

flamengista 14.01.2011 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez przemo (Post 1035450)
(...)
Pytanie tylko co wyniknie z takiej burzy medialnej? Chciałbym się mylić ale wydaje mi się że niestety nic... Przecież pismaki nie przestaną pisać w gazetach o Cracovii, Canal + nie przestanie pokazywać ich meczy i można by tak wymieniać jeszcze dużo. Jedno weszło które obsmarowuje ( po równi każdego) nie będzie mieć tak dużej siły przebicia żeby inni poszli za nimi.
(...)

Moim zdaniem może wyniknąć i to całkiem sporo. Choćby Filipiak się zarzekał, że Cracovia jest dla niego najważniejsza - najważniejsza jest jego firma Comarch.

Comarch i Cracovia stanowią naczynia połączone, większość ludzi w Polsce mówiąc Comarch myśli Cracovia i na odwrót. To jest spory sukces Filipiaka, który teraz może się przeciwko niemu obrócić.

Bo Comarch nie jest jego prywatnym folwarkiem. Jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych i każda afera/skandal związany z Cracovią odbija się na PR firmy, a przez to na jej notowaniach giełdowych.

MatMario 14.01.2011 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1035461)
Moim zdaniem może wyniknąć i to całkiem sporo. Choćby Filipiak się zarzekał, że Cracovia jest dla niego najważniejsza - najważniejsza jest jego firma Comarch.

Comarch i Cracovia stanowią naczynia połączone, większość ludzi w Polsce mówiąc Comarch myśli Cracovia i na odwrót. To jest spory sukces Filipiaka, który teraz może się przeciwko niemu obrócić.

Bo Comarch nie jest jego prywatnym folwarkiem. Jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych i każda afera/skandal związany z Cracovią odbija się na PR firmy, a przez to na jej notowaniach giełdowych.

Jedynie aspekt finansowy jest w stanie ich powstrzymać przed kolejnym cudownym utrzymaniem. Dlatego też zaczeli to załatwiać wcześniej a nie na wariata jak ostatnim razem, kogoś usuną w lutym kogoś w kwietniu i będzie spokojniej...

przemo 14.01.2011 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1035461)
Moim zdaniem może wyniknąć i to całkiem sporo. Choćby Filipiak się zarzekał, że Cracovia jest dla niego najważniejsza - najważniejsza jest jego firma Comarch.

Comarch i Cracovia stanowią naczynia połączone, większość ludzi w Polsce mówiąc Comarch myśli Cracovia i na odwrót. To jest spory sukces Filipiaka, który teraz może się przeciwko niemu obrócić.

Bo Comarch nie jest jego prywatnym folwarkiem. Jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych i każda afera/skandal związany z Cracovią odbija się na PR firmy, a przez to na jej notowaniach giełdowych.


O ile stwierdzenie "mówisz Comarch myślisz Cracovia" jest jak najbardziej trafne i zgodne z rzeczywistością to już stwierdzenie "mówiąc Cracovia myślisz Comarch" juz nie do końca, przynajmniej dla mnie.

Przykładowo: jeśli przeczytasz w gazecie nagłówek " Comarch ma dynamikę wzrostu zysku netto na poziomie 50%" pierwsze co pomyślisz - Pewnie Pasy dostaną więcej kasy na transfery/szkolenie/infrastrukturę/itp.

Ale jak przeczytasz że "Cracovia wygrywa Lige Mistrzów" czy pomyślisz że - O pewnie Comarch dostanie duży zastrzyk gotówki. Raczej nie, przynajmniej ja tak bym nie pomyślał ;)

Działa to również w drugą stronę - jak przeczytasz "Comarch ma poważne problemy finansowe" to przyjdzie Ci do głowy że inwestycji w Cracovie nie należy sie spodziewac.

Tak samo jeśli media wywołają burze wokół Cracovii to potencjalny inwestor nie zainwestuje w Comarch, lub klient zrezygnuje z korzystania usług tej firmy, bo Cracovia jest taka siaka czy owaka? Szczerze wątpię ;)

Uran235 14.01.2011 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1035461)
większość ludzi w Polsce mówiąc Comarch myśli Cracovia i na odwrót.

To pojechałeś po bandzie. Jako informatyk z miasta Łodzi powiem Ci, że znakomita większośc moich znajomych informatyków, z których część dla Comarchu nawet pracuje, nie zdaje sobie sprawy z faktu tego powiązania, albo jest to fakt egzystujący gdzieś głęboko w zakamarkach podświadomości, do którego nie przywiązują żadnej wagi. Mówiąc prościej większość nie wie, że Filipiak prezesuje też Cracovii albo ma to głęboko w d*pie. Poza informatykami i zagorzałymi kibicami polskiej piłki nożnej, ludzie nie wiedzą w ogóle co to jest Comarch. Edit- przepraszam, jeszcze giełdowcy się pewnie orientują.

JAR0 14.01.2011 20:20

Mogę potwierdzić co napisał kolega z Łodzi. Również mam kilku znajomych informatyków. Z tym że mieszkają na mazowszu. Co prawda nie pracują w Comarch-u ale mają styczność z jego produktami. I nie mają zielonego pojęcią że ma to coś wspolnego z Cracovią. Tzn teraz już mają bo jednego z nich oświeciłem :)

flamengista 15.01.2011 08:04

Tłumaczę raz jeszcze. Tu nie chodzi o to, czy informatyk piszący programy dla firmy IT kojarzy, że jego firma sponsoruje Pasy. Z całym szacunkiem dla takiego informatyka, ale on ma marginalne znaczenie dla Filipiaka. Albo kupi karnet i koszulkę, albo nie kupi. Jeden więcej, jeden mniej - co za różnica.

Natomiast co innego, jeśli na walnym zgromadzeniu mniejszościowi akcjonariusze spytają Filipiaka: co to jest, panie prezesie? Czemu wydajemy spore pieniądze na sponsorowanie klubu, w którym jest taki smród? Jakie korzyści z tego sponsoringu ma nasza spółka? Giełda to instytucja finansowa niezwykle wrażliwa na psychologię tłumu - ludzie często postępują nie do końca racjonalnie, kupując bądź sprzedając akcje. Słyszą o jakieś aferze z Comarchem sponsorującym Cracovię - cena akcji spada. Szczególnie, że mamy giełdowych spekulantów oraz konkurencję, która życzy Comarchowi jak najgorzej. A przecież wystarczy kilka "życzliwych" artykułów w prasie.

Nie pisałbym o tym, gdyby nie sam Filipiak który w którymś z wywiadów wspomniał że Cracovia ma zapewniać Comarchowi publicity. Ale ma się kojarzyć z sukcesami sportowymi, nie ze skandalami.

I jeszcze jedno. Filipiak ma na pewno ambicje podobne do Cupiała. Tzn. zaprosić do loży na stadionie obecnego lub przyszłego kontrahenta/partnera biznesowego, pochwalić się swoimi zabawkami. Obecne baty, które jego drużyna zrywa w lidze na pewno nie pomogą. Ale w przypadku smrodu związanego z "administracyjnym utrzymaniem" stadion Pasów może stać się miejscem, na którym nie wypada bywać.

Żeby nie było: ja nie zakładam armagedonu, wycofania się Filipiaka z inwestowania w Pasy. Po prostu piszę, że cały ewentualny smród związany z ew. "utrzymaniem przy zielonym stoliku" jest mu na pewno nie na rękę. Pomijając fakt, że znowu jego zawodnicy zażądaliby premii za utrzymanie się w lidze:-D

BTW: w sumie to smutne, że niektórzy nie przywiązują żadnej wagi do tego, jaka jest polityka firmy i kogo ona wspiera/sponsoruje. Przy remoncie kuchni żona w sklepie zaczęła oglądać produkty Amiki, musiałem od razu jest wyperswadować że nie ma takiej możliwości. Ale to są wszystko pierdoły. Problem jest poważniejszy. Brak u nas świadomości konsumenckiej. Nikt nie zadaje sobie pytań typu: "Czy wypada kupować benzynę na stacji BP po wycieku ropy w zatoce meksykańskiej"? A szkoda, bo powinniśmy się czasem zastanowić.

Uran235 15.01.2011 09:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1035792)
Tłumaczę raz jeszcze...

Ja tego nie podważam, stwierdzam tylko, że się zagolopowałeś pisząc słowa:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1035461)
Comarch i Cracovia stanowią naczynia połączone, większość ludzi w Polsce mówiąc Comarch myśli Cracovia i na odwrót.

Większość ludzi w Polsce nie wie, co to Comarch. Podejrzewam, że ankietę wygrałby środek przeciwko komarom.
Większość ludzi w Polsce ma marginalne pojęcie o tym, czym jest Cracovia. Gra w Ekstraklasie i tyle.
To z definicji iloczynu zbiorów wyklucza poprawność Twojego twierdzenia.

Krissu 15.01.2011 09:13

Pisałem kiedyś, że oni nawet spaść nie potrafią. :D

Mistal 15.01.2011 21:14

http://www.raschorzow.org/news.php?readmore=14


o Ruchu i jego śląskości a raczej o jego nie polskości. J***8 Szwabów !

Krissu 16.01.2011 17:06

Sprytnie pominięto fakt, że sama nazwa "Ruch" nawiązuje do ruchu narodowego.

Polskiego ruchu narodowego.

sq 17.01.2011 21:01

Eurocash sponsorem głównym Jagielloni

Cytat:

17 stycznia zarządy Eurocash i Jagiellonii podpisały 2,5-letni kontrakt na sponsorowanie białostockiego klubu. Na obu rękawach koszulek piłkarzy Jagiellonii pojawi się logo Eurocashu. Spółka poza reklamami na stadionie oraz na ściankach wywiadowych,będzie miała również prawo do wizerunku klubu Jagiellonia Białystok oraz jej zawodników.

- Jagiellonia Białystok zaimponowała nam swoimi osiągnięciami, w tym zdobyciem zeszłorocznego Pucharu Polski, czy pozycji lidera ekstraklasy po jesiennej rundzie rozgrywek. Jest to również klub o bardzo przedsiębiorczym podejściu - udowodnił, że wie jak osiągać sukcesy i pozycję lidera, dysponując ograniczonym w porównaniu z innymi klubami budżetem finansowym. Podpisując umowę sponsorską mamy nadzieję, że klub dostarczy dalszych, niezapomnianych wrażeń wszystkim kibicom, w tym naszym klientom, właścicielom i pracownikom niezależnych sklepów detalicznych - mówi Luis Amaral, prezes grupy Eurocash.

- Większość klubów piłkarskich, tak w Polsce jak i na świecie cierpi na niedomiar pieniędzy, bez których jak wiadomo, nie może być piłki na wysokim poziomie. Jednym z głównych celów zarządu jest zatem pozyskiwanie sponsorów. Cieszy mnie, że grupa Eurocash, która od 2 sierpnia 2010 jest również właścicielem spółki MTC, rozszerza swoją działalność, również poprzez sponsorowanie Jagiellonii Białystok - przyznaje przewodniczący rady nadzorczej, Wojciech Strzałkowski

Piotr Laskowski, jeden z akcjonariuszy, od dawna przyjaźni się z Luisem Amaralem. Od dawna również namawiał on prezesa Eurocashu na sponsorowanie Jagiellonii. - Bardzo nas cieszy fakt, że sponsorem Jagiellonii została firma, która nie ma swojej siedziby, ani nie wywodzi się z regionu - to bardzo wymowne. Po zakończeniu transakcji, które są obecnie finalizowane, Eurocash stanie się największym w Polsce dystrybutorem artykułów FMCG. Zdajemy sobie zatem sprawe, jak ważny partner, również wizerunkowo, wkracza do Jagiellonii - powiedział Laskowski

Amaral jest Portugalczykiem, jak sam twierdzi, "w Portugalii ludzie rodzą się na boisku", dlatego też jest oddanym kibicem piłkarskim. Jak zdradził nam Laskowski, współpraca z Eurocashem może mieć również sportowe korzyści. - Luis jest wiernym fanem Sportingu Lizbona i nie ukrywa swoich znajomości w tym klubie. Sporting ma obecnie jedną z najlepszych piłkarskich szkółek na świecie. Będziemy zatem chcieli nawiązać współpracę z tym klubem, aby czerpać wzorce z tego, jak wygląda tam praca z młodzieżą - dodał Laskowski

Eurocash to jedna z największych firm w Polsce, zajmująca się dystrybucją produktów żywnościowych, chemii gospodarczej, alkoholu i wyrobów tytoniowych (FMCG), jest również organizatorem sieci franczyzowych dla niezależnych sklepów detalicznych pod takimi markami jak "abc", "Delikatesy Centrum", "Iga" , "Znajomy Sklep”, czy "Zielony Kłos".

Poprzez szereg formatów dystrybucji, grupa Eurocash koncentruje się na hurtowej sprzedaży produktów, w szczególności do niezależnych sklepów detalicznych w całej Polsce, jak również stacji benzynowych i gastronomii.

Eurocash jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 2005 roku
http://www.jagiellonia.pl/aktualnosci.php?a=8656

felipe 17.01.2011 21:13

http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...iem_Lecha.html

Vojo Ubiparip w Lechu. Jeśli tylko jest to fakt, to mamy na papierze dość ciekawy transfer.

Aleks 17.01.2011 22:11

Ktoś tu pisał o tym, że zwykły człowiek nie wie co to jest comarch. I ma rację. Ja też nei wiem i zawsze mi się kojarzyło z...komarami i z tym:
http://www.youtube.com/watch?v=sk0AR...eature=related

;)

wolfy 18.01.2011 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1035792)
Tłumaczę raz jeszcze. Tu nie chodzi o to, czy informatyk piszący programy dla firmy IT kojarzy, że jego firma sponsoruje Pasy. Z całym szacunkiem dla takiego informatyka, ale on ma marginalne znaczenie dla Filipiaka. Albo kupi karnet i koszulkę, albo nie kupi. Jeden więcej, jeden mniej - co za różnica.

Taki informatyk raczej w....ia się, że Filipiak sponsoruje sobie piłkarzyków, a pracownikom zabiera napoje i lodówki. Nie pracuję tam, ale moi koledzy tak. Ogólnie Commarch ma w branży - wśród pracowników - beznadziejną opinię, którą ostatnio stara się zmienić.

Dla przeciętnego Kowalskiego nazwa Commarch nie znaczy nic. Bo i niby czemu powinna, skoro ich produkty są przeznaczone dla biznesu? Czy klienta BP obchodzi system jakiej firmy zlicza mu punkty bonusowe?

bridgeburner 19.01.2011 20:32

Lechici, a Bandrowski to nie miał mieć operacji i pauzy do końca kwietnia??
Bo dzis w sparingu ,widze , że w pierwszym składzie biegał

Donki 19.01.2011 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1038079)
Lechici, a Bandrowski to nie miał mieć operacji i pauzy do końca kwietnia??
Bo dzis w sparingu ,widze , że w pierwszym składzie biegał

Gdzies chyba czytałem, że mial ją miec ale pojechał do niemiec, a tam stwierdzono, że nie jest ona potrzebna.

Gordian 19.01.2011 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 1037068)
http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...iem_Lecha.html

Vojo Ubiparip w Lechu. Jeśli tylko jest to fakt, to mamy na papierze dość ciekawy transfer.

Tak właśnie padają mity. W tym przypadku mit o świetnym skautingu Lecha przeszedł do historii. Nie pierwszy już raz włodarze Lecha kupują zawodników wypatrzonych przez inne kluby. W sumie nic w tym złego. Chodzi o to, że jak na te parę lat, jedyny sensowny "wynalazek" poznaniaków to Stilic, trochę mało.

Druga sprawa, że Lech nieco przypomina Wisłę z przed tych 13 lat, kiedy to brała w ciemno zawodników, którym przypięto łatkę "utalentowany" (vide Żurawski np.), nie licząc się przy tym za bardzo z kosztami.

matti220 19.01.2011 23:18

Wojciechowski tak chcial sciagnac zawodnika z Włoch , no i teraz ma ...

Marszałek 19.01.2011 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1038144)
Tak właśnie padają mity. W tym przypadku mit o świetnym skautingu Lecha przeszedł do historii. Nie pierwszy już raz włodarze Lecha kupują zawodników wypatrzonych przez inne kluby. W sumie nic w tym złego. Chodzi o to, że jak na te parę lat, jedyny sensowny "wynalazek" poznaniaków to Stilic, trochę mało.

Druga sprawa, że Lech nieco przypomina Wisłę z przed tych 13 lat, kiedy to brała w ciemno zawodników, którym przypięto łatkę "utalentowany" (vide Żurawski np.), nie licząc się przy tym za bardzo z kosztami.

bynajmniej z tego powodu bym nie płakał. Wszak w sumie nie od dziś wiadomo,że Amika nie wyciąga wniosków z błędów innych,co już tą drogą dawno temu podążali. Widać lubią wyważać wyważone drzwi. To niech wywarzają.

DDP 19.01.2011 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1038144)
Tak właśnie padają mity. W tym przypadku mit o świetnym skautingu Lecha przeszedł do historii. Nie pierwszy już raz włodarze Lecha kupują zawodników wypatrzonych przez inne kluby. W sumie nic w tym złego. Chodzi o to, że jak na te parę lat, jedyny sensowny "wynalazek" poznaniaków to Stilic, trochę mało.

:rotfl:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1038144)
Druga sprawa, że Lech nieco przypomina Wisłę z przed tych 13 lat, kiedy to brała w ciemno zawodników, którym przypięto łatkę "utalentowany" (vide Żurawski np.), nie licząc się przy tym za bardzo z kosztami.

:rotfl::rotfl:

sq 20.01.2011 00:32

Aha.... tzn że ten Ubiparip to był wypatrzony przez tych słynnych skautów Wisły? :rotfl:

Odnośnie wyciągania wniosków z błędów i drzwi...... hehehehehhehheheheh... to wydaje mi się że Wisła ma chyba za wysokie progi w tych drzwiach i cały jakoś nie może przejść przez te drzwi do Europy bo rozwala sobie czoło o jakieś drużyny z Azji
A rozumiem że o tych "łatkach utalentowanych" tzn, jak Garguła, Łobodziński itp? :D

DDP 20.01.2011 00:46

Kapka zdaje się Rudnevsa wypatrzył, ale zgubił do niego numer telefonu.:lol:

Gwiaździsty 20.01.2011 08:02

Amikowcy mają swoje 5 min. w pucharach, w przeszło 100 letniej już historii polskiej piłki kopanej i wydaje im się że to bedzie wiecznie trwało. Zaledwie liznęli to czym inni już dawno się nasycili, a juz w maju może sie okazać, że i te 5 min. się skończyło :).

zim zum 20.01.2011 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1038144)
Tak właśnie padają mity. W tym przypadku mit o świetnym skautingu Lecha przeszedł do historii. Nie pierwszy już raz włodarze Lecha kupują zawodników wypatrzonych przez inne kluby. W sumie nic w tym złego. Chodzi o to, że jak na te parę lat, jedyny sensowny "wynalazek" poznaniaków to Stilic, trochę mało.

Druga sprawa, że Lech nieco przypomina Wisłę z przed tych 13 lat, kiedy to brała w ciemno zawodników, którym przypięto łatkę "utalentowany" (vide Żurawski np.), nie licząc się przy tym za bardzo z kosztami.

Ty będziesz kandydował do posta roku.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:39.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl