Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

Konrad. 27.05.2018 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1502467)

Odpowiedź jest jedna. Cupiał, niech mu będzie chwała za lata świetności sportowej, zostawił nas w finansowo-ekonomicznym gorszym stanie niż nas przejął dwie dekady wcześniej. Kiedy nas przejmował, w klubie nie było pieniędzy na przysłowiowy papier toaletowy i były spore długi. Kiedy nas zostawiał, w klubie również nie było pieniędzy na przysłowiowy papier toaletowy, ale długi były (w relacji do przychodów) już ogromne, a na dodatek obowiązywały kontrakty nieadekwatne do możliwości klubu.

Zostawił coś jeszcze: kadrę piłkarzy.

Kadrę, która pozwalała bez większych problemów łapać się do dziesiątki Ekstraklasy, a nie walczyć o utrzymanie.

Kadrę z której można było sprzedać:
Guzmica za 1 mln euro
Jovica za 0,3 mln euro
Guerrier za 0,3 mln euro
Popovica za 0,2 mln euro
Maczynskiego za 0,4 mln euro
Brleka za 2,2 mln euro.

Razem 4,4 mln euro, czyli około 19 milionów złotych.

No, ale o tym się nie mówi.

Taki szczególik malutki, prawie 20 milionów złotych.

Jeżeli naprawdę wierzysz w to co piszesz (czyli, że zostawił nas w gorszej sytuacji niż w 98 roku), to panią Sarapatę trzeba szybko wiązać jakimś długoterminowym kontraktem, bo jeszcze jakiś United czy inne City nam ją podkupi...

Wszak w 98 roku do momentu przyjścia Cupiała i wspólników, byliśmy głównym kandydatem do spadku.

Pani Sarapa zaś, bez żadnych własnych nakładów, ani doświadczenia w prowadzeniu klubu, zrobiła dwa razy miejsce w pierwszej ósemce i ogłosiła, że być może spłacimy całe zadłużenie w przyszłym roku.

Nobel z ekonomii się szykuje.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1502434)
Aha. Zapomniałeś dodać, że od miasta-właściciela klubu. 7 baniek na pierwsze półrocze i planowane 5 baniek na drugie na koszt podatnika. Odlicz sobie to od budżetu i wtedy porównuj.

Podaj może przykłady prezesów, którzy "porządkowali" kluby za pomocą pieniędzy inne niż wyciągnięte z kieszeni właściciela/podatnika. Bo inaczej takie przykłady nijak mają się do Sarapaty et consortes. Każdy może kozakować, jak stoi za nim właściciel z kasą, który w razie czego wyciągnie z kieszeni milionowe kwoty.

A niby czemu Wisła nie może zacząć myśleć o wyciąganiu kasy z miasta? Majcher i obecna rada wiecznie żyć nie będą.

Naprawdę chłopaki nie mogą wynająć dowolnego innego magazynu w Krakowie? Muszą to robić na Wiśle, tak aby dawać pożywkę mediom, przez co miasto nie będzie chciało mieć z Wisłą nic wspólnego?

wolfy 27.05.2018 17:58

Konrad. - zostawił kadrę mocno przepłacanych piłkarzy.

Karherop 27.05.2018 18:15

A kasę za Guerriera Meresińki rozp*** , więc po co ją liczysz?

felipe 27.05.2018 18:35

Oby Patryś już więcej koszulki z Białą Gwiazdą nie założył.
Wybitny okaz.

MaLk 27.05.2018 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1502702)
Razem 4,4 mln euro, czyli około 19 milionów złotych.

No, ale o tym się nie mówi.

Taki szczególik malutki, prawie 20 milionów złotych.

Oraz bodajże 11,5 mln zł zaległego długu, budżet płacowy na poziomie kilkunastu milionów złotych (wliczając trupy z szafy) oraz dziurę budżetową na poziomie 6 mln zł (budżet był skrojony na ten poziom dofinansowania rocznego z TF, realnie być może mniej, ze względu na kwestie odsetkowe) nie uwzględniając straty netto.

I wcale nie potrzeba Nobla z ekonomii, żeby się zorientować, że te prawie 20 milionów złotych, które i tak nie przypadały Wiśle w całości (prawie robi wielką różnicę - sumy transferowe się dzieli, do tego koszty transakcyjne, podatki itp.), częściowo w ogóle nie wpłynęły, nie będące nawet równowartością 2/3 rocznych kosztów utrzymania klubu, już się nie wydają taką wielką kwotą, zwłaszcza jeśli nie były dostępne na początku pierwszego sezonu w ogóle (okienko się zamykało, ostatni chętny na zakup naszego piłkarza zrezygnował widząc co się dzieje i kupił gdzie indziej). Oraz to, że nie dało się (bez ryzyka spadku) sprzedać wszystkich jednocześnie, tylko trzeba to było robić przez kilka kolejnych okienek.

A jeśli do tego doda się, że tak naprawdę te aktywa były w stanie bezustannego zagrożenia (możliwość rozwiązania kontraktów z winy klubu ze względu na zaległości), okazuje się, że wcale tak różowo nie było.

Te "prawie" dwadzieścia baniek dobrze wygląda na papierze i tyle.

To, co naprawdę wartościowego zostawił Cupiał, to renoma klubu i kilku piłkarzy starego zaciągu, którzy zacisnęli zęby i postanowili zostać z Wisłą do końca. Ale na pewno nie wartości ekonomiczne.

Cytat:

Wszak w 98 roku do momentu przyjścia Cupiała i wspólników, byliśmy głównym kandydatem do spadku.
Do drugiej (ówcześnie) ligi, ale nie niżej. I nie głównym, a jednym z kilku. Tym razem byliśmy na granicy nieuzyskania licencji (na ekstraklasę i równocześnie I ligę, bo akurat kryteria finansowe są porównywalne) bądź w ogóle upadłości spółki i startu nowego podmiotu od IV ligi, a nawet A-klasy, gdybyśmy nie dostali glejtu.

Cytat:

Pani Sarapa zaś, bez żadnych własnych nakładów, ani doświadczenia w prowadzeniu klubu, zrobiła dwa razy miejsce w pierwszej ósemce i ogłosiła, że być może spłacimy całe zadłużenie w przyszłym roku.
Zrobiła bardzo dużo i tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o realiach prowadzenia klubu czy w ogóle podmiotu pozbawionego płynności, a nawet na granicy niewypłacalności (gdyby się zresztą przyjrzeć sytuacji kierując się ściśle przepisami, to klub był wtedy, a być może i teraz jest niewypłacalny w rozumieniu prawa upadłościowego) będzie to negował.

Inna sprawa, że prezes Sarapata dużo mówi i obiecuje, często "robiąc dobrą minę do złej gry" (w cudzysłowie, żeby ktoś nie odebrał tego dosłownie jako stwierdzenia, że źle prowadzi klub), co zwykle należy dzielić przez dwa albo trzy - taki urok zagrywek PR-owych.

Cytat:

Nobel z ekonomii się szykuje.
Nobel nie. Wdzięczność i docenienie jak najbardziej.

To nie jest tak, że nikt inny by tego nie był w stanie zrobić, ale też na pewno nie tak, że każdy by to zrobił. Wymagało to i sporego nakładu sił, i kompetencji wykraczających poza właściwe większości forum kierowanie drużyną w FM.

Cytat:

A niby czemu Wisła nie może zacząć myśleć o wyciąganiu kasy z miasta? Majcher i obecna rada wiecznie żyć nie będą.
Może. Ale na razie "klimat" jest taki, że nawet jak już zaplanowali w mieście dorzucić tę bańkę na promocję, to szybko się wycofali i generalnie robią nam we wszystkim pod górkę. Do tego dochodzi aspekt formalny, gdzie miasto jest współwłaścicielem konkurencyjnego klubu ekstraklasowego (o ile jeszcze jest, ale akcja sprzedaży akcji Cracovii kibicom zakończyła się kompletnym fiaskiem), który nie pozwala na korzystanie z części sposobów finansowania, jakie stosują inne miasta i tego akurat nie przeskoczymy niezależnie od układu w urzędzie miasta.

Cytat:

Naprawdę chłopaki nie mogą wynająć dowolnego innego magazynu w Krakowie? Muszą to robić na Wiśle, tak aby dawać pożywkę mediom, przez co miasto nie będzie chciało mieć z Wisłą nic wspólnego?
Mogą, a nawet powinni i chyba zdecydowana większość się z tym zgadza. Choć oczywiście łatwo się mówi do momentu, w którym teoria powinna przejść w praktykę. Od wpływów kibicowskich nie uwolnił się Cupiał, Rutkowski, ITI, Leśnodorski, Mioduski, Osuch, póki co także Filipiak, a wam się wydaje, że zrobi to od ręki ktoś, kto de facto wśród sfer kibicowskich się obracał.

Ogryzek 27.05.2018 19:50

Czyli spłaciliśmy naszych byłych 2 Serbów. No wreszcie się udało pozbyć tego "syfu". Oby tak dalej. Wywiad z prezes Sarapatą fajny, sporo wyjaśnił.

Mam nadzieję ze wyjdzie też z nową umową za wynajem stadionu. Do tej pory (nie licząc legii) to płaciliśmy najwięcej za stadion. To nas ograniczało.

btw
O co chodzi temu Jadczakowi że tak nas atakuje?

rafaello56 27.05.2018 20:12

Z Jadczakiem jest taka sprawa, żę on chciał wywiad z Panią Marzeną, by miał co wstawić do swojego materiału, a ona zamiast wywiadu zrobiła konferencje i powiedziała otwarcie, żę jako prawnik reprezentowała Pawła Michalskiego przed sądem w pozwie cywilnym ozniesławienie przeciwko chyba Wyborczej

Karherop 27.05.2018 20:31

jadczak chciał zrobić wywiad w stylu 'uwaga tvn' zreszta przecież tworzy materiały dla tego programu. Oczywiście chciał (dalej chce) przedstawić Wisłę tylko z jednej strony. Nie dziwię sie klubowi, że nie zamierza grać w jego gierki.

Coglin 28.05.2018 07:22

Jakbym już to gdzieś czytał.

Niestety ale mam wrażenie, ze to kolejny wywiad na zasadzie - w klubie dzieje się cokolwiek średnio (transfery, kasa, Bragiel), to dajmy wywiad, że w sumie jest spoko.

szczepans21 28.05.2018 07:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 1502727)
Jakbym już to gdzieś czytał.

Niestety ale mam wrażenie, ze to kolejny wywiad na zasadzie - w klubie dzieje się cokolwiek średnio (transfery, kasa, Bragiel), to dajmy wywiad, że w sumie jest spoko.

Dokładnie takie same wrażenie mm po tym wywiadzie.

swiety37 28.05.2018 07:53

Prasa i Kibice oczekują konkretów w wywiadach, ale co tak naprawdę p. Prezes powiedzieć może? Szczegóły dotyczące niemal wszystkiego są tajne. Obietnice są bardzo ryzykowne. Szczera prawda jest niedyplomatyczna.
Pozostają suche, niegroźne fakty i standardowe ogólniki.

Vinci 28.05.2018 08:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1502698)
Tymczasowy zator finansowy w związku z napaleniem się na grę w pucharach zostanie odetkany przez sprzedaż Carlitosa - mam nadzieję, że każdy zdaje sobie z tego sprawę :)

Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na fakt spłacenia upierdliwego długu wobec serbów, co pozwoliło uzyskać licencję na puchary....ta sprawa też się długo za Wisłą ciągnęła, ale jak rozumiem z wywiadu jest to temat zamknięty już.

sandomingo 28.05.2018 08:22

Oczywiście, że wywiad z Panią Prezes zasadniczo niczego nowego nie wnosi.
Problemy finansowe są - bo ze względów szczegółowo opisanych chociażby przez @MaLK muszą być.
Sprzedaż Carlitosa jest tutaj koniecznością ale wiadomo, że Pani Prezes tego wprost w wywiadzie powiedzieć nie może.

W to stawianie na młodych Polaków też jakoś bardzo nie wierzę - skąd nagle taka zmiana? Na jakiej podstawie klub uznał, że po dwóch latach kończymy projekt "hiszpański" i zaczynami inny? Tym bardziej mając na ławce Carillo?!
Ok, facet powtarza, że z żadnych zawodnikiem nie brał ślubu ale nie wygląda na gościa, który postawi na młodzież.
To się w ogóle nie składa w logiczną całość.
Także bardziej obstawiałbym, że ostatecznie na skutek nieudanych negocjacji z młodymi zdolnymi Polakami zrobimy kolejny hiszpański zaciąg.

silver03 28.05.2018 08:39

Obawiam się tej "zmiany polityki kadrowej" szczególnie, że projekt hiszpański wypalił, do końca walczyliśmy o puchary. Dobrze to funkcjonowało, nie sądzę żeby zmiana popchnęła nas na przód. Spodziewam się raczej lekkiego zjazdu w dół ligowej tabeli.

szprotson 28.05.2018 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1502736)
Obawiam się tej "zmiany polityki kadrowej" szczególnie, że projekt hiszpański wypalił, do końca walczyliśmy o puchary. Dobrze to funkcjonowało, nie sądzę żeby zmiana popchnęła nas na przód. Spodziewam się raczej lekkiego zjazdu w dół ligowej tabeli.

ja spodziewam sie akcji typu za Carlitosa przychodzi Kuswik, i kibice powinni sie cieszyc :)

it 28.05.2018 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1502736)
Obawiam się tej "zmiany polityki kadrowej" szczególnie, że projekt hiszpański wypalił, do końca walczyliśmy o puchary. Dobrze to funkcjonowało, nie sądzę żeby zmiana popchnęła nas na przód. Spodziewam się raczej lekkiego zjazdu w dół ligowej tabeli.

"Lekkiego" byłoby jeszcze akceptowalne.
Na razie to bardziej wygląda na "ścieżkę Górnika".
Nie obecnego, ale tego, który spadł z e-sy.

tas de fleia 28.05.2018 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1502736)
Obawiam się tej "zmiany polityki kadrowej" szczególnie, że projekt hiszpański wypalił, do końca walczyliśmy o puchary. Dobrze to funkcjonowało, nie sądzę żeby zmiana popchnęła nas na przód. Spodziewam się raczej lekkiego zjazdu w dół ligowej tabeli.

Może być i zjazd, ale nie czarujmy się - Carlitosa co sezon raczej za darmo nie znajdą w 3 lidze, a bez niego też byłby ostry zjazd raczej w tym sezonie. A przykład Lloncha pokazał, że nikt z takich zawodników nie traktuje Wisły poważnie (może Ivan Gonzales trochę, ale to też pytanie na ile to PR). Potrzebni są zawodnicy, z którymi będzie można się identyfikować, a za wyjątkiem Wasyla, Sadloka i mimo wszystko Bogusia takich brak. Za sezon zostanie więc sam Sado (chyba że Bartkowski się aż tak wkręci). Zarząd zapewne to widzi i cos w tym kierunku chce zrobić. Wg mnie, jeżeli Wisła będzie średniakiem (a tak najpewniej będzie niezależnie czy przyjdą Polacy czy np Hiszpanie), to może się przekładać na frekwencje. Część ludzi nie przyjdzie, bo nie będą odczuwali żadnych emocji względem zagranicznego zaciągu. Tak mi się wydaje.

silver03 28.05.2018 11:10

Sam klub nie traktuje poważnie zawodników oferując im na starcie kontrakty 0,5+1 albo 1+1. Jest u nas problem z ocenieniem czy zawodnik będzie faktycznie wzmocnieniem, gdyby ktoś dobrze ich ocenił Llonch na starcie biegałby z 2 letnim kontraktem, a Lopez pewnie z 3 letnim.


Taka mała dygresja.

Hives4 28.05.2018 11:11

Cytat:

Potrzebni są zawodnicy, z którymi będzie można się identyfikować, a za wyjątkiem Wasyla, Sadloka i mimo wszystko Bogusia takich brak.

Ja piehdolę... Jak mnie wkuhwia to podejście wielu kibiców. Aż musiałem się podzielić bólem czterech liter. Wasyl dopiero od sezonu w Wiśle, już niemal emerytowany - spoko, bez dopisku. Sadlok - fakt, materiał na kolejnego kapitana przy obecnej bryndzy, ale z Wisłą niczego nie wygrał, a ma na koncie odwalanie akcji z próbą ucieczki do Legii - spoko, bez dopisku. Boguś - ponad 350 spotkań, blisko 150 punktów w kwalifikacji kanadyjskiej, kilka mistrzostw z Wisłą, na dobre i na złe z nami, żadnych fochów - a chvj, dopisek, że można, ale powtarzam to "można" się z nim "mimo wszystko" identyfikować. LOL


A co do zmiany strategii na budowanie kadry Wisły to nie wiem skąd to przekonanie, że porzuciliśmy kierunek hiszpański na rzecz podążania drogą Górnika. Przypominam, że:
1) podobno przegraliśmy walkę o wszystkich kluczowych zawodników 1 ligi, czyli Łabojko, Banaszewski i inni trafią gdzie indziej, czyli został nam tylko Lis z Polaków i raczej nikogo więcej bym się tu nie spodziewał (oprócz wynalazków typu Grabowski z juniorów Lecha)
2) podobno na celowniku jest 30 letni hiszpański obrońca, a dwóch kandydatów do zastąpienia Lloncha też jest z kierunku hiszpańskiego


Spokojnie, hiszpańsko-chorwacko-polskiego projektowi nic nie grozi ;)

Karherop 28.05.2018 11:16

Trzeba się z pewnymi faktami pogodzić. Nie wrócą już czasy gdy jeden zawodnik bedzie gral 10 lat w naszym klubie. Świadczyło by to wtedy o jego przeciętność. 99% zawodników szuka swojej szansy za granicą. Przypadki Boguskiego, Sadloka czy Bartkowskiego sa o tyle znamienne że to pilkarze po przejsciach, ciężkich kontuzjach. Jeśli teraz ściągniemy "Polaków" to mogę iść o zakład że jeśli będą prezentować dobry poziom to spędzi 2-3 lata to max w naszej drużynie.

A czy obcokrajowiec Carlitos przyciągał "tlumy" na stadion? Może tłumów nie, ale paru januszy pewnie swoją gra przyciągnął.

Optymalnie wg mnie jest kadra w 50% Polska i zagraniczna. O jakość w przypadku obcokrajowca (relatywnie do ceny) łatwiej. Z tym że jak mamy kogos przeciętnego trzymać na ławce to wolę tam widzieć Polaka.

mr_kwolf 28.05.2018 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502753)
Ja piehdolę... Jak mnie wkuhwia to podejście wielu kibiców. Aż musiałem się podzielić bólem czterech liter. Wasyl dopiero od sezonu w Wiśle, już niemal emerytowany - spoko, bez dopisku. Sadlok - fakt, materiał na kolejnego kapitana przy obecnej bryndzy, ale z Wisłą niczego nie wygrał, a ma na koncie odwalanie akcji z próbą ucieczki do Legii - spoko, bez dopisku. Boguś - ponad 350 spotkań, blisko 150 punktów w kwalifikacji kanadyjskiej, kilka mistrzostw z Wisłą, na dobre i na złe z nami, żadnych fochów - a chvj, dopisek, że można, ale powtarzam to "można" się z nim "mimo wszystko" identyfikować. LOL


A co do zmiany strategii na budowanie kadry Wisły to nie wiem skąd to przekonanie, że porzuciliśmy kierunek hiszpański na rzecz podążania drogą Górnika. Przypominam, że:
1) podobno przegraliśmy walkę o wszystkich kluczowych zawodników 1 ligi, czyli Łabojko, Banaszewski i inni trafią gdzie indziej, czyli został nam tylko Lis z Polaków i raczej nikogo więcej bym się tu nie spodziewał (oprócz wynalazków typu Grabowski z juniorów Lecha)
2) podobno na celowniku jest 30 letni hiszpański obrońca, a dwóch kandydatów do zastąpienia Lloncha też jest z kierunku hiszpańskiego


Spokojnie, hiszpańsko-chorwacko-polskiego projektowi nic nie grozi ;)

Jakieś źródło? Czy "info własne, pewne"?

tas de fleia 28.05.2018 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502753)
Ja piehdolę... Jak mnie wkuhwia to podejście wielu kibiców. Aż musiałem się podzielić bólem czterech liter. Wasyl dopiero od sezonu w Wiśle, już niemal emerytowany - spoko, bez dopisku. Sadlok - fakt, materiał na kolejnego kapitana przy obecnej bryndzy, ale z Wisłą niczego nie wygrał, a ma na koncie odwalanie akcji z próbą ucieczki do Legii - spoko, bez dopisku. Boguś - ponad 350 spotkań, blisko 150 punktów w kwalifikacji kanadyjskiej, kilka mistrzostw z Wisłą, na dobre i na złe z nami, żadnych fochów - a chvj, dopisek, że można, ale powtarzam to "można" się z nim "mimo wszystko" identyfikować. LOL


A co do zmiany strategii na budowanie kadry Wisły to nie wiem skąd to przekonanie, że porzuciliśmy kierunek hiszpański na rzecz podążania drogą Górnika. Przypominam, że:
1) podobno przegraliśmy walkę o wszystkich kluczowych zawodników 1 ligi, czyli Łabojko, Banaszewski i inni trafią gdzie indziej, czyli został nam tylko Lis z Polaków i raczej nikogo więcej bym się tu nie spodziewał (oprócz wynalazków typu Grabowski z juniorów Lecha)
2) podobno na celowniku jest 30 letni hiszpański obrońca, a dwóch kandydatów do zastąpienia Lloncha też jest z kierunku hiszpańskiego


Spokojnie, hiszpańsko-chorwacko-polskiego projektowi nic nie grozi ;)

A co, mam pisać trzeba zamiast można? Dla mnie on jest jak najbardziej z nami, ale jak posłuchasz wielu kibiców to niekoniecznie chcą się z Rafałem identyfikować, a z Głową czy Brożkiem problemu nie mieli. Stąd tak napisałem - ja mam do niego dużo szacunku w kwestii wyjaśnienia. Natomiast co do Wasyla nie pisze, że jest urodzonym Wiślakiem, tylko że można się z nim identyfikować - ma odpowiedni charakter, sukcesy, szacunek w całym środowisku, bierze odpowiedzialność za drużynę, wydrze się jak trzeba itd, Sadlok całkiem podobnie, tyle że na mniejsza skalę i sukcesów mniej.
No właśnie, to wszystko jest podobno a jak będzie to się okaże. I ja nigdzie nie pisałem, że liczę na zmianę kierunku i chce to mieć górnika. Po prostu moim zdaniem, w szatni Wisły podstawowym językiem powinien być polski, a za najdalej za sezon będzie problem, żeby Sadlok czy Wojtkowsi zostali przez kogoś zrozumieni. Wiadomo że będą transfery z zagranicy i nic do tego nie mam. Odniosłem się do proporcji, o których wspominała prezes - i one faktycznie trochę powinny się zmienić. I wcale nie chodzi o to, że akceptowalny transfer to tylko Polak. Może się mylę, może żyję historią, ale ja wole identyfikować się choćby z "sezonowym" Wasylem niż z Carlitosem czy Imazem.

Hives4 28.05.2018 11:58

Cytat:

ale jak posłuchasz wielu kibiców to niekoniecznie chcą się z Rafałem identyfikować

I właśnie ci "kibice" mnie denerwują. Rafał jest "be", bo nie pije i nie rzuca ku*wami. A z drugiej strony Misiek jest spoko, mimo, że rzucał nożem z trybun. Moralność dzikusów, szacun dla agresji, a olewka na innych.


Cytat:

Jakieś źródło? Czy "info własne, pewne"?

Nigdy nie mam "własnego". Czytam co piszą na twitterach i innych stronach. Co do Łabojko, Banaszewskiego i innych to głownie nielubiany tutaj janekx.

wolfy 28.05.2018 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 1502760)
I właśnie ci "kibice" mnie denerwują. Rafał jest "be", bo nie pije i nie rzuca ku*wami. A z drugiej strony Misiek jest spoko, mimo, że rzucał nożem z trybun. Moralność dzikusów, szacun dla agresji, a olewka na innych.





Nigdy nie mam "własnego". Czytam co piszą na twitterach i innych stronach. Co do Łabojko, Banaszewskiego i innych to głownie nielubiany tutaj janekx.

Ten dam janexx od Mereeia, Stecherta i nie przedłużenia Boguskiego?

MB1906 28.05.2018 13:31

"Chcemy aby Wisla byla bardziej Wislacka" - ciecia trzeba jakos nazwac?
"Nie miala bym Pretensji gdyby Bragiel zrezygnowal" - czyzby przygotowanie pod jego znikniecie?

Tak tylko glosno mysle.

Karherop 28.05.2018 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1502765)
"Chcemy aby Wisla byla bardziej Wislacka" - ciecia trzeba jakos nazwac?
"Nie miala bym Pretensji gdyby Bragiel zrezygnowal" - czyzby przygotowanie pod jego znikniecie?

Tak tylko glosno mysle.

Jednocześnie: " opcja hiszpańska byla dobra w tamtym momencie", czyli w rozumowaniu Pani Prezes teraz mamy możliwości wejścia na wyższy poziom sportowy nie grzebiąc w "pilkarskim śmietniku". Fakt faktem że wyszło nam to na ogromny plus. Można interpretować jej wypowiedź w różnym kontekście.

7 kotów 28.05.2018 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1502766)
Jednocześnie: " opcja hiszpańska byla dobra w tamtym momencie", czyli w rozumowaniu Pani Prezes teraz mamy możliwości wejścia na wyższy poziom sportowy nie grzebiąc w "pilkarskim śmietniku". Fakt faktem że wyszło nam to na ogromny plus. Można interpretować jej wypowiedź w różnym kontekście.

....lub nizszy.

Wtedy nas bylo stac na Hiszpanow, dzis na nieopierzonych malolatow z drugiej ligi.

;)

Ogryzek 28.05.2018 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1502774)
....lub nizszy.

Wtedy nas bylo stac na Hiszpanow, dzis na nieopierzonych malolatow z drugiej ligi.

;)

Inaczej - wtedy było nas stać tylko na Hiszpanów, teraz jest nas stać dodatkowo na nieopierzonych małolatów z drugiej ligi :)

MB1906 28.05.2018 16:01

Ja bym powiedzial, ze "hiszpanski smietnik" jest dosc ekskluzywny skoro znalezlismy takiego Carlitosa, Lloncha, Veleza, Gonzaleza, Imaza, Bashe "za darmo".

Nie bardzo rozumiem, ze bedziemy bardziej Wislaccy jesli sciagniemy mlodych Polakow. Mlodzi Polacy maja naprawde malo oddania klubom, jak ten nasz co to juz mlody nie jest.

Na koniec, mamy problem z takimi podstawami jak placenie na czas wiec jak mamy kupic kogos porzadnego w PL?

Dla mnie to troche taka korpo gadka.

szprotson 28.05.2018 16:47

oczywiscie ze bedziemy bardziej wiślaccy biorac Polakow, szczegolnie odpady z Lecha czy Legii....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl