![]() |
Realia są takie, że piłkarz który w lidze portugalskiej strzeli ponad 10 goli nie zdecyduje się na Polskę, bo pewnie dostanie ofertę z lepszej ligi za większe i stabilniej płacone pieniądze.
Obecnie do Wisły muszą trafić: Piłkarze mający jakość / mniejsza czy większa; chciało by się b. duża/ a do tego: - bezkontraktowi czyli bezgotówkowi - mający trzeźwo myślących agentów. Czasami Ci sami agenci maja kontakt z kilkoma klubami Ekstraklasy - tacy, którzy wybiorą Wisłę, bo rynek jest trzepany też mocno i skautowany przez różne kluby - tacy na których można by było jeszcze zarobić - umiejący odnaleźć się w realiach Ekstraklasy / to liga siłowa i nie dla wszystkich dogodna/ Przykład Evera. Dlaczego jeszcze nie odpalił? Bo tu nie ma miejsca na holowanie czy trzymanie piłii przy nodze. Tez nie ma tu miejsca na boisku. A taki Pol jakościowo mniej umiejący z piłką od Evera wpasował się w to... - mentalnie ogarnięci, bo mimo wszystko cały czas tu się gra o coś. Najpierw o 8 a potem o kasę. Każde miejsce w gore to 250 000 dla klubu. A o dobrego napastnika jest najtrudniej. Niestety. |
Tylko, że polska liga jest kiepska i to, że gość nie strzela gdzieś indziej, nie oznacza, że tutaj nie będzie dobry.
Zresztą, nasi napastnicy za granicą poza kilkoma wyjątkami szybko przepadają ;) |
Taki Marco Paixao zanim trafił do Esy to też nigdy nie strzelił więcej jak 10 goli. A grał w bardziej buraczanych ligach od Lopeza. Nie ma zasady co do tego czy ktoś odpali i zacznie strzelać czy nie.
|
Jacy zawodnicy z przeszłością w lidze portugalskiej, poza Cleberem i Paulistą, odpalili w Wiśle? Oby tym razem zaciąg z Portugalii dał radę. Nie ma się co czarować - w obecnej sytuacji ściągnięcie bramkostrzelnego napastnika, to jak trafić 6 w totka.
Wiadomo coś na temat potencjalnego bramkarza? Nie natrafiłem jeszcze na konkretne kandydatury. |
Cytat:
|
Chyba żartujesz :D Ondrasek ma dobrą technikę użytkową? Herezja :D
|
Cytat:
|
Akurat Ondrasek moim zdaniem ma niezłą technikę użytkową.
Tylko należy najpierw zrozumieć co to znaczy technika użytkowa i rozgraniczyć ją z technicznymi fajerwerkami. Nie technika jest jego głównym mankamentem, raczej klockowatość / mocno średnia zwrotność i brak przyśpieszenia. Raczej nie jest typem gracza, który notorycznie marnuje setki czy ma problemy z przyjęciem piłki, więc krytyka techniki użytkowej jest nietrafiona. Prędzej ma problemy z dochodzeniem do sytuacji strzeleckich, jeśli nie dostanie piłki na głowę - bo nie jest w stanie się urwać. |
Jeśli chcemy mieć kompletnego i bramkostrzelnego napastnika to musimy go sobie wychować.
|
A po latach gry podziękować na Facebooku
|
Cytat:
W mojej głowie rok temu, gdy Wisła została przejęta przez TS, urodziło się marzenie, że w tym sezonie uda się wszystko pozamykać, a sezon skończyć – po prostu i od nowego/przyszłego już poważniej myśleć o celach typu TOP4. Po bogatej w transfery wychodzące (mam na myśli kwoty jak na nasze standardy) i przychodzące oraz formę zwyżkową niektórych zawodników miałem nadzieję, że naprawdę z kopyta możemy zacząć nowy sezon, a długów już wtedy nie będzie. Jednak, wiadomo jak jest... Marzenia marzeniami, a rzeczywistość rzeczywistością. Mimo co rok, w sumie jak już słynni kibice Liverpoolu, mam nadzieję na to, że "ten rok będzie należał do nas". Oby Zarządowi nie zabrakło wytrwałości, a zawodnikom cierpliwości ;) |
Zoran Arsenic- lat 23, lewy obrońca z Chorwacji nowym zawodnikiem Wisły. Jutro czyli we wtorek prezentacja zawodnika podczas konferencji na Reymonta o 14. Wiadomość pewna. Biuro prasowe rozsyla właśnie zaproszenia
https://www.transfermarkt.pl/zoran-a...spieler/280312 |
Cytat:
|
Cytat:
|
:D ty tak na serio :D
|
Oj, nie każdy musiał śledzić zeszłoroczne okienko z uwagą. Trzeba docenić, że kolega się przyznał do braków w wiedzy i szybko nadrobił :)
Żeby nie był offtop to: https://twitter.com/janekx89/status/876761729165819905 choć już podobno klub się nie zgodził na jego transfer do nas. |
Zero wystepow. Ciekawe gdzie oni go ogladali.
|
Po zdjęciach z treningu widać, że Valencia chyba jednak zostanie bez kolegi w Krakowie, informacje od informatorów się nie sprawdziły.
Jeśli sprawdzą się słowa Kiko, to widać, że zarząd idzie słuszną ścieżką, czyli szuka ewentualnych następców w momencie gdy jeszcze nie dokonały się transfery Brleka czy Mąki. W innym wypadku po by nam byli potrzebni dwa nowi środkowi pomocnicy? Jedno jest pewne - najbliższe dni będą w Wiśle bardzo gorące. A patrząc na poczynania transferowe innych klubów - mamy kogo gonić. Cytat:
|
Uważam, że błędem było pozbycie się Urygi. Jaki był, taki był, ale akceptował swoją rolę w drużynie, a do tego stanowił pewien element ciągłości i tożsamości drużyny (tym bardziej istotne przy nadchodzącej rewolucji kadrowej).
|
@czaro
Problem w tym, że w tych pieniądzach można mieć kogoś lepszego (poprzeczka zawieszona baaardzo nisko) i być może młodszego. Ławkę potrzebujemy możliwe najsilniejszą, jaką można sklecić przy naszym budżecie, górną ósemkę znowu trzeba będzie sobie wywalczyć. To naprawdę nie jest czas na sentymenty. Co do samego Alana, to życzę mu możliwie jak najlepiej, jeśli załapie się do jakiejś ekipy w Ekstraklasie to będzie tylko oznaczać, że ma naprawdę zręcznego menago. |
Problemem Urygi było między innymi właśnie to, że akceptował swoją rolę w drużynie. Widać było brak sportowej ambicji, pewności siebie i chęci podnoszenia swoich umiejętności.
Ja bym się nawet nie zdziwił, jakby Uryga teraz, zmuszony do szukania sobie miejsca w jakiejś innej drużynie, skoczył sportowo do góry. Byłoby oczywiście w związku z tym narzekanie na to, że wypuściliśmy kolejnego dobrego piłkarza, ale brutalna prawda jest taka, że w Wiśle na tę chwilę nie było na to szans. Chłopak osiągnął pułap możliwości i nic nie wskazywało na to, aby w tym otoczeniu miało się to zmienić. Powiem brutalnie - zamiast wypranej z ambicji "tożsamości" Urygi wolę gryzącego trawę Lloncha, nawet jeśli mielibyśmy być dla niego tylko okazją do tego, żeby się wypromować i odejść na koniec przyszłego sezonu. |
Na kogo bardziej się opłaca stawiać, na Laskosia i Żemło, czy Urygę (może grać na pozycji, któregoś z poprzednich)? Naturalna kolej rzeczy, czas Urygi dobiegł końca. Miał 100+ meczy by przekonać do siebie. Teraz lepiej już stawiać na nowych, młodych, w tym właśnie Laskosia czy Żemło. Względnie innych. Argument za Urygą w postaci wieku już upadł. Argument w postaci umiejętności nigdy niestety nie pojawił się.
|
Z tym, że Ci młodzi tak samo mogą nas ściągnąć na glebę w lidze, jak nagle stać się objawieniem.
Lackos czy Żemło to goście, którzy raczej powinni się ogrywać w PP, czy w przypadku wykartkowania podstawowych zawodników. Czas leci nieubłaganie, wszyscy czekamy na konkrety... |
A w jakich innych meczach przewidywałeś wprowadzenie Urygi? Przecież to nie jest piłkarz do pierwszego zespołu ..
|
Cytat:
Odnośnie do wysokości kontraktu - Alan miał wysoką gażę? Odnośnie do innych, młodszych wychowanków - jeżeli są lepsi od Alana, dlaczego to on był pierwszy do wejścia na plac jako środkowy obrońca, cofnięty pomocnik, gdy wypadał ktoś z podstawowego składu? Abstrahując już od Urygi - nie chcę mitologizować tej tożsamości, o której wspomniałem, ale z drugiej strony łatwiej chyba z takim predykatem o zaangażowanie i atmosferę w szatni - dość istotne, gdy nie stać nas na zawodników bez defektów. Dodam też, że trudniej będzie mi jako kibicowi utożsamiać się z drużyną (oczywiście co innego z klubem, to chyba każdy umie rozgraniczyć), gdy będziemy mieć w składzie 11 Llonchów (chociaż Lloncha jako takiego b. lubię i cenię). |
Bramkarz z rezerw Spartaka Trnava i napastnik nie strzlający goli z Hong Kongu - wolałbym już żeby nie było transferów jak mają być tego typu.
|
Cytat:
|
Spicić odpalony?, bo nawet na treningu się nie pojawił. Może to i dobrze, bo na tą pozycje mamy Sadloka, Pietrzaka, w razie konieczności Arsenicia i Bartkowskiego. Nie było sensu opłacać kolejnego zawodnika. Był solidny nic więcej,
chyba zdecydował ostatni mecz z Termalicą, gdzie wypadł słabiutko. Po co nam jakiś Vantruba, skoro ona gra w rezerwach swojej drużyny? Mamy Chorążkę i Al-Ani, do tego dochodzi Hiszpan. Nie rozumiem po co nam Słowak. Z tym Chamorro to chyba jakiś żart, mam taką cichą nadzieję, to już wolałbym zostawić Zacharę. Jeszcze może nastąpić zwrot akcji i zostaną Miśkiewicz i Zachara. Głowa, Brożek, Boguś raczej będą rezerwowymi w tym sezonie. To już nie są zawodnicy na pierwszy skład. Mogą zastąpić kogoś w razie kartek, kontuzji czy w PP itd. Podstawowi stoperzy moim zdaniem to Gonzalez i Arsenić. Skrzydło Valencia lub Videmont. Atak ktoś nowy lub Ondrasek, chociaż sprzedałbym go osobiście. Brlek i Mąka jak zostaną na kolejny sezon będzie dobrze. A co z Rafaelem Lopesem? Ciekawe czy to plotka czy prawda. Drzazge i Żemło trzeba wypożyczyć na kolejny sezon. |
Ludzie, a czego Wy się spodziewaliście? Oczywiste było, że będziemy brać zawodników wolny, albo takich co kosztują grosze, bo na innych nas po prostu nie stać. Nie kupimy niestety napastnika, który w poprzednim sezonie strzelił 10 bramek. Szukamy młodych, perspektywicznych albo takich, którzy mają coś do udowodnienia. Tylko tacy piłkarze przyjdą do Wisły. Taka obecnie jest przykra prawda.
Gonzalez, a przede wszystkim Lnoch spisali się znakomicie. Boję się tylko tego, żeby obcokrajowców nie było za dużo. Tylko oto chodzi. |
Cytat:
|
No nic, najważniejsze, żeby to byli lepsi zawodnicy, od tych których mieliśmy.
|
Cytat:
|
Cytat:
Oni Słowaka widzieli, a ty tylko piszesz na forum. Cytat:
Cytat:
|
To jakaś zmasowana akcja menadżerska z tym Chorążką? Od pewnego czasu tylko Chorążka to, Chorążka tamto, dać mu szanse, niech gra młody itd. :D
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Imho, na poczatku moze byc gorzej ale potem jak zlapie pewnosc to juz tylko z górki. |
Cytat:
|
Tym bardziej, że nie zanosi się, byśmy włączyli się do walki o wyższe cele... Kiedy próbować, jak nie teraz?
|
Chorążka i do Donnarummy i do Drągowskiego troche wzrostu traci. Drągowski był chyba postrzegany jako większy talent, do reprezentacji młodzieżowych powoływany był częściej. Do składu Jagi trafił również całkiem przypadkowo, nie miał być pierwszym wyborem. Na bramkarzu spoczywa największa odpowiedzialność i nie jestem pewien, czy 18latek sobie z nią poradzi, bo przecież w Wiśle oczekiwania są stukrotnie większe, niż w jakimś tam klubie z Białegostoku. Oczywiście chciałbym, żeby wszedł przebojem do 1 składu i nie wypiął się na nas jak powyższy przykład z Milanu, ale niestety nie mam waszej wiary.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl