![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Pól roku temu ( sześć miesięcy ) to szykowałeś się na fetę mistrzowską. Wszyscy kochali Roberta a media go pieściły. Piłkarze po raz pierwszy coś spieprzyli bez sensu przy R22 na fecie. 4 ( słownie- Cztery ) miesiące temu Maaskant ich spiął i wszedł do LE po kilku latach nieobecności tam Wisły i to po jednym przegranym meczu w całych eliminacjach. Pewnie przed Apoelem ludzie robili sobie malowanki z Maaskantem. Dwa ( słownie - Dwa ) miesiące temu Wisła była w czubie tabeli ligowej, aż do Nac Bredy i kontuzji Meliksona. Właściwie z tym dniem zaczął się upadek Maaskanta. Po Meliksonie odpadł Małecki a miesiąc temu Sobolewski, kapitan, bez którego Maaskant nie wyobrażał sobie Wisły. No i czarna seria Listopadowa od pucharów po Derby , zmiotła Maaskanta ze świata żywych. Nawet po śmierci, życzy mu się zniknięcia z pamięci na wieki. Już nikt nie śpiewa " nic się nie stało Wisełko, nic się nie stało" aż do kolejnego rytuału uśmiercania trenerów Wisły Kraków i zapewnionej nietykalności reszty a zwłaszcza piłkarzyków. Brzydzę się hipokryzją i wybiórczością tych śpiewających. Dostaliście ofiarę i nowemu trenerowi już będziecie śpiewać, bo to że piłkarzykom, to jestem pewien na 1906%. Jest gitara, dintoira spełniona, aż kapie po palcach, żeby tylko nie ten kac, oczywiście poalkoholowy, przez który już mordy na braki podstaw klubowych drzeć się nie da. Można rzec - mordy Wam zamknięto i tania Wisła pod strzechą, ma znowu przyszłość. Nic się nie stało Wisełko, nic się nie stalo, znowu rozbrzmiewać będzie, po każdym olaniu meczu przez piłkarzyków. W końcu tej błazenady, zawsze znajdzie się kolejny trener do Wy.......enia. I tak w kólko golono tą Wisłę. Teraz po upadku projektu holenderskiego ( Valckx jest kwestią końca jego kontraktu), znowu będziemy golić po swojskiemu. Zaprawdę , zasłużył na śmietnik Wiślacki, jak nikt dotąd, ten Holenderski nieudacznik, co za szybko osiągnął z Wisłą pokarabachową mistrzostwo i LE, a do powrotu brakujacych mu 6 podstawowych piłkarzy już go nie dopuszczono. Zero szacunku dla Maaskanta, to najmniejszy wymiar kary, tak klubu, jak i kibiców. Naiwniak. Śmiał marzyć o pokoju w Krakowie i nazwał mecz derbowy, zwykłym przegranym. Brawo Wisła. Umarł król, niech żyje król. Szopka toczy się dalej a strzecha trzyma się dobrze, przykryta nowymi hasłami bez pokrycia. Ale kogo obchodzi brak dosłownie wszystkiego, co normalne w klubie piłkarskim ?? Ps. dzisiaj Legia tylko bez Radovica, już kompletu punktów nie zdobyła. Ciekawe co by było, gdyby Skorży zabrakło jeszcze 5 podstawowych piłkarzy ?. Pewnie jeszcze lepiej Legia by grała, tak w lidze, jak i zwłaszcza w pucharach. Prawda, Wiślaccy hipokryci i rozwydrzeni do łez prawdziwi kibice z prawie już pustego R22 ?? |
Zarząd klubu powinien tym różnić się od kibiców, że nie histeryzuje, nie płacze i nie zwalnia trenera w trakcie trwania rundy. LM w tym roku to był plan MAKSIMUM, nikt się nie spodziewał że w ogóle zdobędziemy mistrza. Oczywiście jednak pamięć zawodna i selektywna. Owszem, zawiodła mnie nasza gra w LE, ciężko było patrzeć co gramy od kilku meczy w lidze, ale na litość! .Decyzję o zwolnieniu trenera uważam za demagogię w czystej postaci. Wiecie w czym nasza polityka jest lepsza od polityki Wojciechowskiego? W tym, że w Polonii się wywala trenera po wtopie, a u nas wyrzuca po czterech. Czuję, że nadszedł analogiczny moment do tego w którym przez nasz klub przewijały się takie tuzy jak Okuka czy Liczka. Trzeba się znowu zbłaźnić, żeby (choć na chwilę) nabrać rozumu. Liczyłem, że Cupiał, po wtopieniu takich pieniędzy w Wisłę w końcu się czegoś nauczy. Nie nauczył się niestety niczego. Postanowił, za pośrednictwem zarządu, dać szansę obcokrajowcom na poziomie kopaczy i na poziomie działaczy. Postanowił, lecz zmienił zdanie w połowie drogi. Przepraszam za formę, której za chwilę użyję, lecz muszę to powiedzieć - chce mi się rzygać!
|
Cytat:
Jak zwykle mądrze i z sensem !!! Niestety nie wszyscy tak myśla |
Swoją drogą:
"Ja, jako zarząd, zdecydowałem, że nie jest już trenerem" - B.Basałaj. To się chyba nazywa rozdwojenie jaźni? Wyobrażam sobie Prezesa w restauracji: "Ja, jako Bogdan, zamawiam stek.", "Ja, jako zarząd, poproszę fakturę na Wisłę" ;) |
wlasnie wrocilem z wlasnego meczu a tu taki news.w tym klubie nigdy nie bedzie stabilnosci.moim zdaniem czas na nowego wlasciciela,inni ida do przodu powoli, bo powoli, ale ida.moim zdaniem z BC pewnej granicy nie przeskoczymy, chyba, ze trener bedzie mial tak obwarowany kontrakt, ze mu sie nie bedzie oplacalo go zwalniac.chlop nie mial kluczowych zawodnikow a i tak prawie wszystko wygral w pazdzierniku.BC jest nieobliczalny emocjonalnie (wiem, bo znam ludzi, ktorzy dla niego bezposrednio pracuja) i chlop pod wplywem chwili potrafi wszystko rozp.... w pyl a potem jak ochlonie to przyjmuje ludzi z powrotem (nie pisze o klubie teraz).mialem cicha nadzieje, ze tyle lat posiadania tego klubu i przyklad Petrescu cos go nauczyl, ale to jest juz taki typ charakteru, wiec stabilnosci i normalnosci w tym klubie pod wodza pana BC nie bedzie.
p.s. kto tu przyjdzie normalny bez srodkow na transfery.kazdy szanujacy sie trener zapyta ile bedzie mial na transfery i co uslyszy eeee jak kogos sprzedamy to MOZE kogos kupimy paranoja i tyle jest w tym klubie.smiech na sali |
Cytat:
2. Polecam mecz Legii w Moskwie, bez kilku zawodników w tym Rado. Mecz z Jagą był ostatnim meczem całego maratonu (na nasze warunki) od meczów repry do meczów repry, które Legia kończy ze świetnym bilansem i osiągniętym celem. 0-0 w Białym jest w tych warunkach OK. |
Cytat:
|
Maaskanta trzeba było zwolnić - takie są zasady w tym biznesie
Mógłby zostać gdyby klub miał mocną pozycję bądź gdyby była realna szansa na szybką poprawę gry.Na ani jedno ani drugie szans nie ma więc Robert musiał polecieć, szczególnie że takie było zapotrzebowanie tak kibiców jak i prasy Co dziś Wisła mogła zrobić by nawet nie przyciągać nowych na stadion, ale nie odstraszać tych co chodzą? - Tylko wywalić trenera Tyle że nic to nie zmieni - NIC - jak to coś da przerzucę się na komentowanie wrestlingu;) Tak więc jesteśmy w tej samej dupie w której byliśmy, przyszłość rysuje się kiepsko ale może tak po prostu musi być.Niech to całe ciśnienie spadnie, może taki bolesny upadek spowoduje że coś w przyszłości będzie się zmieniało na plus, bo to miejsce w którym dziś jesteśmy to pokłosie wielu lat amatorki.Holendrzy chcieli to jakoś ogarnąć ale nie dali rady - być może byli za słabi. Niestety nie da się z już słabego zespołu , wyciągnąć na czysto 5 mln euro i liczyć że będzie grał lepiej i to w ciągu roku Tak więc nie zazdroszczę następcy bo jest skazany na porażkę ps ale zemsta za niedziele, w przyszłym roku musi być - nie ważne kto będzie trenerem i kto wyjdzie na boisko |
Niezle mity...Maaskant i dobry trener? To nie idzie w parze. Dlaczego odchodzil lub zwalniano go w poprzednich klubach? Ile klubow spuscil z Eredivisie? Dlaczego tych klubow bylo tak wiele w jego krotkiej karierze? Rozumiem, ze niektorzy lubia zaklamywac rzeczywistosc, a prawda jest taka, ze to byl slaby, zachodni szkoleniowec. W dodatku z Valcxem doprowadzil do fatalnej sytuacji kadrowej, gdzie na chwile obecna tylko kilku pilkarzy jest cos wartych...reszta to emeryci lub pilkarze wypozyczeni, lub tacy, ktorym zaraz skonczy sie kontrakt. Dziekuje mu za MP(ale to zdobyl nawet Liczka), a cala reszta niech bedzie milczeniem(poczynajac od jego idiotycznych wypowiedzi, a konczac na nie wyciaganiu wnioskow z kolejnych porazek).
Jeszcze jedna kwestia - podwojne standardy. Skorze czy innych polskich trenerow besztano...mimo, ze dominowali w lidze, ale w Europie nie wychodzilo. Dzisiaj, to Wisla moze sie kompromitowac w lidze(czy to z Podbeskidziem, czy Cracovia, czy Lechia), ale skoro mamy zachodnia mysl szkoleniowa, to mozna na to lac. Taka logika niektorych forumowiczow poprostu poraza. Nie wspominam o niekonsekwencji. A co do naszej kadry...na Europe(czytaj na awans do LM) jest za slaba(do tego doprowadzili holendrzy zatrudniajac emerytow i swoich znajomkow), ale na Boga...gdzie Europa, a gdzie polska liga?? Na szczycie tabeli zespol, ktorego kadra wyglada przecietnie, ale trener dobry. Tym materialem ludzkim mozna spokojnie osiagnac na krajowym podworku okreslony wynik. A co nam sprezentoal Maaskant? Porazke z najgorsza druzyna w lidze i 1 celny strzal na 90 minut gry z Podbeskidziem u siebie :]. Zero schematow, czy to w obronie, czy w ataku, a pilkarze biegaja jak dzieci zagubione we mgle. |
Cytat:
To jest dopiero niezły mit. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja jestem kibicem Wisły Kraków, a wy jak chcecie to sobie kibicujcie Maaskantowi. Nie bede spokojnie patrzyl, jak slaby trener kompromituje nasz klub(czy to na konferencjach, czy to przez osiagane wyniki), tylko dlatego ze przyjechal do nas z zachodu(polski szkoleniowiec zostalby przez was zniszczony)... |
Szkoda RM. Obawiam się że powtórzy się przypadek Petrescu. Chłop znajdzie pracę w jakimś innym klubie (może nawet w Polsce) i zrobi tam LM.
Ciekawe jak zwolnienie RM wpłynie na pracę Stana? Wygląda na to że jak do tej pory ta dwójka współpracowała dość dobrze. Szkoda że doświadczenie wynikające z przypadku Skorży w Legii nie wpłynęło na decyzję BC. Obserwując proces rekrutacji nowego trenera dowiemy się czy w zwolnieniu RM była choć odrobina planu czy było to zwykłe odreagowanie. |
Cytat:
A minusami dla mnie (bo są takie) było przede wszystkim powtórne sprowadzenie Diaza i zaniechanie działania na (ubogim w wyborze a drogim) rynku krajowym. Mega minusem jest jego uparte stawianie na Jaliensa i Chaveza kiedy wszyscy widzieli kaszanę przez nich prezentowaną i brak zaangażowania ze strony Holendra. Nie postawienie na perspektywicznego Czekaja i jego bezczelne komentarze (o dobrej grze kiedy grali padakę, o prawidłowej bramce w meczu z Jagą kiedy to Jaliens faulował bramkarza etc.) mnie osobiście najbardziej w....iały. I nie mam tu zamiaru bronić Maaskanta bo za blamaż w ostatnich trzech meczach, a przede wszystkim za wtopę z gorszą stroną Błoń wylot Mu się należał, ale nie zapominajcie do cholery także o Jego zasługach jadąc tutaj po Nim, jak po burej suce!! Nie zapominajcie o tym, że niestety, ale szczyt formy musiał przygotowywać na miesiące wakacyjne coby nie powtórzyły się Levadie i Karabachy. Mam nadzieję, że Moskal da szansę Czekajowi, a kolejny I-szy nie będzie gorszy od Maaskanta. |
Cytat:
Sądzę, że użyje takiego argumentu jeśli tylko uzna, że może w taki sposób pozbyć się konkurencji. |
Cytat:
Ale w czym problem? Chcecie polskich akcentów - OK. Chcecie ciągłości i stabilności - OK Dobrze, że jest Kapka. Tak się zastanawiam, czy dla Iwana jakaś fucha się znajdzie? |
Lepszy Biton wypozyczony niz Ubiparip kupiony...
|
Cytat:
|
Mi osobiscie po zwolnieniu RM jest żal jednego, bardzo chciałem zeby sie Robertowi u Nas udało, udało mu sie zrobic dobre wyniki i żeby nasza gra wyglądała przyzwoicie dla oka, wtedy wszystkie te betonowe polskie myśli szkoleniowe zobaczyłyby jak sie powinno prowadzic zespół i zamkneli by te swoje mordy wkońcu, marzyło mi sie ze bedziemy prekursorem w naszej lidze pod tym wzgledem a inni beda z nas brac przykład i ewentualnie powielą nasz pomysł, całe nasze ligowe podwórko tylko na tym moim zdaniem by skorzystało, a tak teraz mają piekne chwile którymi bedą sie chełpic i szydzić, siedziec dalej przy kominku i rozpowiadac jacy są to oni zajebiści.
A wracająć do samego zwolnienia RM to po przeczytaniu chyba 7 stron jestem chyba jedyny który ma mieszane uczucia co do tego zwolnienia ( przewaznie wszystkie wypowiedzi są skrajne) ale ponieważ mleko sie już wylało i nie powinnismy mysleć o przeszłosci, wiec musze sobie jak i wam życzyc że był to jednak dobry ruch i w 2012 bedziemy cieszyc sie z 14 Mistrzostwa Polski, ładnej gry i duzej liczby bramek |
Zwolnienie Maaskanta ani mnie nie cieszy, ani nie smuci. Z jednej strony cenię go za poskładanie rozbitego zespołu i zdobycie mistrzostwa w sezonie, który wszyscy spisywali na straty. Z drugiej strony trzeba przyznać, że pasja, wola walki, która dała nam mistrza, z czasem gdzieś zniknęła. Obecna Wisła jest zblazowana i zdekoncentrowana. Kontuzje i słabość obecnej kadry nie wyjaśniają dlaczego tak często potrzebujemy około 20 minut by się ogarnąć i wejść w mecz, dlaczego zaczynamy walczyć dopiero po stracie gola, dlaczego zadowalamy się jednobramkowym prowadzeniem, itd. itp. Żadne braki kadrowe nie tłumaczą takich błędów, takiej mentalności.
W poprzednim sezonie Maaskant potrafił wyjść z kryzysu i odbudować zespół. Trudno ocenić, czy znów by mu się to udało. Trudno, choćby dlatego że teraz Holender nawet nie chciał przyznać, że sytuacja zespołu jest zła. To, jak z czasem zaczniemy postrzegać Maaskanta, jest uzależnione od klasy jego następcy. Jeśli będzie to jakiś trener z łapanki, to może się okazać, że zatęsknimy za Robertem i świętowaniem mistrzostwa. |
Według mnie oprócz maaskanta, basałaj powinien polecieć, miała być szkółka, boiska treningowe szumne zapowiedzi - NIE NIE MA! Nawet ze stadionem nie umie gościu załatwić, marketing też słaby, bilety cenowo średnie. Basałaj Patataj!
|
Błąd, błąd i jeszcze raz błąd. Znowu wszystko zaczyna się od początku. Przecież trenerowi trzeba dać przynajmniej z 3 lata na pracę. Drużyna ma kryzys i to gołym okiem widać, ale to nie oznacza że będą za pół roku ( może za rok? ale kto jest ....a na tyle cierpliwy ? ) grać zajebistą piłkę. A tak to zmiana trenera znowu nas cofa o ileś kroków wstecz..
Z drugiej strony rażące błędy Maaskanta. Na siłę trzymanie rodaków, brak ewidentnie pomysłu na grę może faktycznie zniechęcać do dawania mu szansy. No i to .......enie, już to z Legionistą Maciejem przerabialiśmy..to niepoważne. Teraz zobaczymy kogo ściągnie Stan. Miejmy nadzieję że to będzie drugi Melikson. Na ławce trenerskiej.. |
Sprawiedliwosci stalo sié zadosc!!
Najlepsza wiadomosc jaka mozna sobie bylo wyobrazic!! |
po raz kolejny właściciel potwierdził, że nie radzi sobie ze swoją zabawką i nigdy nic nie osiągnie. nie zna się na tym w ogóle i mógłby sobie w końcu odpuścić. mniej nerwów dla niego i mniej nerwów dla nas. jest o kant dupy rozbić z takim myśleniem, jakie prezentuje nieprzerwanie od lat.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja, jako komisja rewizyjna, zdecydowałem się skierować wniosek do mnie, zarządu, o sprawdzenie moich ostatnich decyzji pod kątem merytoryczności- Janusz "Ja,Zarząd" Basałaj.
|
Cytat:
Co do tematu, jestesmy blizej Polonii Warszawa niz do stabilności... Cos zle poszło ostatnio, ale wyjdzie ze wszyscy beda zadowoleni (w zarzadzie) a Maskaant został kozłem ofiarnym, gdyz wina jest w równym stopniu kilku ludzi (Basałaja, Valcka, Cupiała i trenera), to nie on sam sprowadzil tych Holendrów, nie on sprzedał Glowackiego i Marcelo. Tak naprawde problemy zaczely sie od tego momentu, od sprzedazy tych dwóch kluczowych obrońców i od tego momentu nasza obronba jest najsłabszym ogniwem Wisły. Potrzebne wzmocnienia obrony i wtedy mozemy myslec o grze z przodu... nowy trener i tak wystawi Lameya i Jaliensa (bo kogo?) |
Cytat:
* Brak stabilności pracy * Właściciel z permanentnym syndromem napięcia przedmiesiączkowego. * Brak kasy na cokolwiek (coroczne cięcie budżetu na transfery) * Brak bazy szkoleniowej, brak wychowanków. * T-mobile ekstraklasa to jedna z najgorszych lig. Już za samo przyjście trener powinien być zwolniony - bo to będzie albo idiota albo samobójca. Mówicie, że Maskaant od jakiegoś czasu nie ma pomysłu na Wisłę. Ja uważam, że to Cupiał od paru lat na Nią pomysłu nie ma. Co gorsza, nie wie w ogóle jak ten biznes działa i jak go ugryźć. Sorry - ryba psuje się zawsze od głowy...Tak to działa. Tak Maskaant miał dużo szans, ale..Teraz przyjdzie Pan X (jak co roku w naszym pięknym klubie)..I po 2-3 tygodniach Wisła zacznie grać (choćby dlatego, że wrócą gwiazdeczki po kontuzji)..Dodatkowo Wisła fuksem zdobędzie MP - czyja to wtedy będzie zasługa? Nowego trenera, pracującego 1-2 tygodnie, czy poprzedniego? Pytam retorycznie, gdyż podobne sytuacje zdażały się tutaj X razy...Uważam, że trenera powinno się oceniać po minimum 2-2,5 roku. Koniec kropka. Przykładem tego typu sytuacji jest choćby Skorża... NIe przejdę na 2-ą stronę Błoń..Przykro mi..Jestem piknikiem, może boli mnie przegrana Wisły z Craxą mniej niż to, że miliony dzieci głodują w Afryce, czy to,, że Małecki mnie obraził w wywiadzie (zaproszenie pikników na 2ą stronę błoń) i zdenerwowanie na wynik derbów przeszło mi zaraz po oddaniu moczu następnego dnia rano, ale los Wisły nigdy mi nie był obojętny i liczę, że Wisła w końcu stanie się profesjonalnym klubem - bo na razie jest tylko Wanna be.. Pozdr, |
Nie inwestować a zarobić to ciekawy pomysł na sukces - nie kupić dobrych = drogich (inaczej nigdy nie będzie) a wygrywać (można oczywiście wychować gwiazdy samemu ale na to potrzeba pomysłu, wysiłku i mnóstwa czasu). Czy Telefonika tak funkcjonuje? Teraz najlepiej zatrudnić jako trenera Pana Boga, szybki cud i jesteśmy mistrzem wszechświata w następnym sezonie z Jaliensem, Lameyem i kontuzjowanymi - Meliksonem, Sobolewskim, Małeckim, Bunozą, Jovanovicem, Genkowem w składzie.
Dla mnie najlepszym dowodem braku wyobraźni było ponowne ściągnięcie Kasperczaka, jak widać nic w myśleniu się nie zmieniło. |
Ciekawe jakby Legia grała bez Radovicia i Ljuboji, a Lech bez Rudnieva i Stilicia. Maaskant nie mógł skorzystać z Meliksona i Małeckiego, a w ostatnim czasie nawet z Sobolewskiego. Mimo to po 13 kolejkach Wisła jest blisko czołówki. Rok temu po 13 seriach spotkań piłkarze Maaskanta zgromadzili 21 pkt... tyle samo Wisła ma teraz. Ta niecierpliwość Cupiała zaczyna na prawdę szkodzić temu klubowi. Zaczynam żałować, że właściciel swego czasu nie sprzedał klubu Kicie, który kupił Nantes.
|
Podobno Borek mówił wczoraj , że niby Stan chciał ściągnąć Jacobsena na prawa obrone , ale Maaskant wolał Lameya. Prawda to?
|
speedfashion - świetny post. Polecam wszystkim cofnąć się o stronę i przeczytać go 10 razy.
|
Obudzilem sie w dobrym humorze. Moze wroca czasy jak bede z niecierpliwoscia czekal na mecz Wisly i znow bede przezywal na nim emocje.
Zadziwia mnie latwosc ferowania przez niektorych wyrokow. Oni sa najmadrzejsi i tylko oni wiedza jaka jest prawda. Skad wiecie jak to wygladalo od srodka ? Bo do mnie np docieraly glosy, ze Maaskantowi kompletnie rozlazla sie szatnia, ze byly konflikty, spiecia. I to bylo widac golym okiem, ze w tej druzynie nie bylo za grosz atmosfery. Nie bylo monolitu, kazdy ciagnal ten wozek w swoja strone. Cos probowali grac, ale to nie mialo sensu powodzenia. I przestancie z ta stabilizacja, bo robi sie to juz nudne. Stabilizacja dla stabilizacji nie ma sensu. Najlepiej niech FIFA wprowadzi, ze trenera trzeba zatrudniac na minimum 5 lat. Przeciez to jest jakies chore. Jeden sie sprawdza to pracuje dlugo. Inny sie nie sprawdza, ale wczesniej osiagal sukcesy to mozna miec nadzieje na ich powtorzenie - to pracuje dlugo. Ale jak ktos sie nie sprawdza, druzyna nie idzie do przodu i jest dokladnie tak jak w poprzednich klubach czyli przecietnie , raz wygrywaja, raz przegrywaja to po takiego kogos trzymac ? Slabiej i tak nie bedzie. Z Podbeskidziem, z Cracovia przegraja nawet bez trenera. Ja sie ciesze. Czekamy kto nowym trenerem. Az mam ochote kupic karnet na nowa runde (chyba, ze przyjdzie jakis Fornalik). |
A czemu takie złe opinie tu macie o Fornaliku który od 2-3 sezonów z marnych ruchem notuje bardzo dobre wyniki?
|
Z tej samej przyczyny co Maaskant. Wisla to nie Ruch, tak samo jak Wisla to nie Braga.
Jesli ktos patrzy na Fornalika i widzi w nim charyzmatycznego przywodce, ktory pociagnie ten klub do wielkich sukcesow to chyba pora na okuliste. |
Cytat:
i Bragą na pewno nie jestesmy, ani nie bedziemy :rotfl: Cytat:
|
Cytat:
W poważnych laboratoriach zatrudniają researcherów na 2 lata i chcą wyników w postaci publikacji do Nature i Science. A w biznesie, w którym 11 chłopaków w krótkich spodenkach kopie piłkę, trener ma mieć większą stabilizację, niż w świecie badań naukowych? Ja się pytam: dlaczego? Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Owszem, zmienianie trenerów jak rękawiczki po 4-5 nieudanych meczach to szaleństwo. Tą droga podążał kiedyś Jesus Gil, później Wojciechowski i źle na tym wyszli (choć Józio chyba się zreflektował, dał szansę Zielińskiemu i jest pewna poprawa). Ale w Wiśle nikt nie zwalniał Maaskanta po kilku nieudanych meczach. Robert dostał u nas 1,5 roku pracy. Dostał komfortowe jak na Polskę warunki w postaci niezłych piłkarzy, przynajmniej na papierze. To wystarczający okres, by sprawdzić czy idziemy w dobrym kierunku, czy należy dać trenerowi więcej czasu. Problemem było chyba jednak to, o czym pisze Kominek - Maaskant zanadto się pospieszył. Celem po roku - zamiast konsekwentnej budowy drużyny - stał się awans do LM. Stąd ściągnięcie graczy na "tu i teraz", którzy mieli zrobić awans. Nie zrobili, bo zrobić nie mogli. Problem w tym, że motywacja siadła, a gracze którzy mieli być od razu gotowi do gry grają niestety słabo. I tu Maaskant wpadł we własnoręcznie zastawioną pułapkę. Obiecał dobrą grę w tym sezonie - nawet po odpadnięciu z LM nadal mamy totalny chaos i padakę. Doświadczeni zawodnicy pokroju Lameya, Jaliensa czy Iliewa powinni zapewnić jakiś minimalny poziom gry. Trzeba było postawić sprawę jasno, po wygraniu ligi, gdy pozycja trenera była najmocniejsza. Nadal jesteśmy na etapie budowania drużyny. Więc europejskie puchary traktujemy jako miłą niespodziankę, a nie cel sam w sobie. W letnim okienku należało dalej szukać graczy perspektywicznych: więcej Bitonów i Jovanoviców, mniej Iliewów i Lameyów. Jedyna droga, którą może podążać Wisła w najbliższym czasie to droga Amiki i Legii - promowanie młodych zawodników, których sprzedaje się z zyskiem. A przy okazji osiąganie umiarkowanych sukcesów w europejskich pucharach. Maaskant tego nie zrozumiał, w dodatku on traktował polską ligę jako przystanek w drodze do wielkiego klubu na zachodzie. Nie miał więc niezbędnej cierpliwości - chciał sukcesu tu i teraz. Awans do LM dałby mu przepustkę do upragnionej elity, po czym zostawiłby nas bez żalu. Zaryzykował i przegrał, a my wraz z nim. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl