![]() |
Coś czuję, że kibice Wisły równie spokojnie podejdą do kupna karnetów....
|
2012-13: 1 500 000
2011-12: 7 450 000 2010-11: 18 677 500 2009-10: 5 960 000 2008-09: 10 967 500 2007-08: 6 883 500 2006-07: 5 980 500 2005-06: 7 675 750 2004-05: 2 446 500 2003-04: 1 695 000 Polskie kluby wysypały się w 2010 roku. Wtedy w lidze rządziła Wisła która wyprzedziła lidera po rundzie jesiennej Jagiellonię. Sama Wisła w tamtym sezonie wydała duża sumę na transfery. Milan Jovanic - 400 tyś euro Gordan Bunoza 400 tyś euro Erik Cikos (wypożyczenie) - 100 tyś euro Andres Rios (wypożyczenie) - 100 tyś euro Cezary Wilk - 150 tyś euro Maciej Żurawski - 200 tyś euro (za podpis) Cwetan Genkov - 500 tyś euro Maor Melikson - 650 tyś euro Sergiej Pareiko 100 tyś euro (za podpis) Kew Jaliens - 300 tyś euro (za podpis) Nam to daje jakieś 2.9mln euro, jeśli dojdą jeszcze nieoficjalna kasa dla Chaveza, Paljicia, Sivakova, Boukhari, Branco to wyjdzie nam ponad 3mln euro wydane na transfery w jednym sezonie. To już 1/6 całego wydatku ekstraklasy Jeszcze weźmy pod uwagę, że w tym czasie przychodzili tacy piłkarze jak Riku Riski - 300 tyś euro Andraz Struna - 350tyś euro Vule Trifunovic - 200tyś euro Saidi Ntibazonkiza - 700 tyś euro Marian Jarabica - 400 tyś euro Derde Contra - 300tyś euro Artur Sobiech - 1mln euro Maciej Sadlok - 675 tyś euro Bruno - 250tyś euro Maciej Burhkardt - 350 tyś euro Christian Diaz - 250 tyś euro Michal Hubnik - 300 tyś euro Marijan Antolovic - 500 tyś euro Mezenga - 200 tyś euro Srdja Knezevic - 500 tyś euro Ivica Vrdoljak - 1mln euro Rafał Murawski - 1mln euro Vojo Ubibarip - 600tyś euro Joel Tsibamba - 300tyś euro Artioms Rudnevs - 600tyś euro Jacek Kielb - 250tyś euro Denis Rakels - 400tyś euro Kamil Wilczek - 350tyś euro A polskie kluby w tym czasie wydały ok 11mln euro. Popatrz za jaką kasę i jakich piłkarzy sprowadzili, ile z nich to naprawdę dobrzy piłkarze, a ile było takich którzy byli przepłacani, chociażby gracze z Cracovi, Lecha czy Legii Warszawa. Wszyscy postanowili wtedy zainwestować i wyciągnąć gotówkę na lepszych piłkarzy, dlaczego? Popatrzcie taka Legia jako pierwsza zrobiła transfery, na pierwszy ogień poszło 2mln euro, a co mają powiedzieć konkurenci Wisła, Lech, Polonia? Wisły lepiej nie liczyć, bo zbierała wtedy szrot który dał nam tylko Wilka, Lech ściągnął Rudnevsa, Murawskiego, Tsibambe i jest 2mln euro, Polonia się nie zastanawiała i był już Sobiech, Sadlok, Cotra i znów mamy 2mln euro. Wojna psychologiczna, a nasze kluby pod tym wpływem wydały szybko 6mln euro! Teraz jest inaczej. Wisła patrzy a tam Polonia się rozpada, Legia oszczędza, Lech oszczędza i sama nie stawia na lepszych gotówkowych piłkarzy bo po co, skoro konkurencja się nie wzmacnia, a wręcz osłabia. Powtórka z 2010/2011 myślę, że najwcześniej może być w przerwie zimowej obecnego sezonu lub od sezonu 2013/2014, kiedy to trzeba będzie ponownie "zaatakować" rynek i uciec konkurencji |
Jedyny plus z tego okienka jest taki, że w końcu mamy bardziej "polski" skład
Pareiko (Miśkiewicz) - Jovanović (Burliga) - Głowacki (Czekaj), Chavez (Jaliens), Bunoza (Żemło) - Iliev (Boguski), Sobolewski (Garguła, Buras), Wilk (Chrapek, Uryga), Melikson (Kirm) - Genkov (Sikorski), Quioto (Szewczyk) Inna sprawa, czy przełoży się to na lepsze wyniki :D |
Cytat:
|
Mam nadzieje że Buras czy Chrapek wygryzie ze składu Wilka, bo ktoś tą piłkę do cholery rozgrywać musi, w Lechu jest Murawski a w Legii Vrdoljak
|
Cytat:
Policzyłes też ilu mamy w drużynie blondynów i ilu leworęcznych? Warto tez zainteresować się policzeniem ilu w drużynie to najstarsze dzieci w swoich rodzinach, ilu jest jedynaków i ilu głosuje na PSL... Nie podejmuję się policzyć czy więcej jest zwolenników Cienia cy Frantica i jaki to ma wpływ na poziom sportowy. Chyba taki sam, jak narodowość. |
Nie, ale za to doliczyłem się jednego debilnego moderatora na tym forum więcej :)
Według mnie kręgosłup polskiej drużyny powinni stanowić Polacy i myśle, że wiele osób moje zdanie podziela. Siódme miejsce z "Nunezami" w składzie czy dziesiąte z "Chrapkami"? Wybieram drugą opcje :) |
Cytat:
Cytat:
|
Wkońcu jesteśmy Polskim klubem.A nie kontenerem dla zagranicznych odpadów liczącym że coś z tego recyklingu wyjdzie.Ale takie podejście jest teraz takie nie modne. wszyscy jesteśmy europejczykami wkońcu, a bycie Polakiem rózni Cie tyle od niemca, co to że jesteś brunetem a blondynem hehe no to pięknie :)
|
Wisła grała najlepiej, gdy trzon stanowili Polacy, a obcokrajowcy stanowili dodatek - często wzmacniający drużynę. W ostatniej dobrej Wiśle z jesieni 2007 r. w podstawowym składzie grało maksymalnie trzech obcokrajowców. W ostatnich miesiącach był najdobitniejszy przykład, że sprowadzani obcokrajowcy na potęgę nie chcieli się integrować z Polską, a oprócz kasy ich nic innego nie interesowało. Każdy z obcokrajowców miał wystarczająco dużo czasu, żeby nauczyć się polskiego w taki sposób, aby dało się go zrozumieć. Maaskant słynął z pokazówek, np. z lekcji polskiego. Gdyby przeprowadzić teraz egzamin, wyniki byłyby mierne. Tylko co z tego zostało? Nic. Jak jest dużo graczy z zagranicy, nie ma czegoś takiego jak ,,team spirit". Drużyna nie stanowi dobrze rozumiejącego się kolektywu, bo każdy ciągnie przysłowiową rzepkę w inną stronę. Gracze mówiący po hiszpańsku w swoją, zawodnicy z byłej Jugosławii w swoją, itp. Najważniejszy wniosek powinien być taki: transfer z zagranicy może być pod jednym warunkiem, jeśli obcokrajowiec jest wyraźnie lepszy od Polaka. Gdyby do tego się ustosunkować, to z wagonu, który do nas przyjechał w ostatnich miesiącach musiałby jedynie zostać Melikson i Pareiko. Na upartego może Chavez. Reszta tylko obniżyła jakość drużyny. Brożek okazał się dwa razy lepszym zawodnikiem niż Genkow, a miał dwa razy mniejszy kontrakt. Tak samo można dalej pisać.
|
Oj tam, oj tam.... nie przesadzajcie z tą gloryfikacją polskości w klubie pilkarskim. Klub piłkarski nie ma za zadanie pomować wartości narodowych, ale co najwyżej integrować społeczność lokalną.
Też jestem daleki od modnych, europejskich trendów, ale przesada w każdą stronę jest niezdrowa. Są miejsca i okoliczności gdzie należy być dumnym z polskości i bycia Polakiem, a sa tez takie okolicznosci, gdzie narodowość ma dużo mniejsze znaczenie. |
Lepiej być kontererem na polskie odpady niż kontenerem na odpady z całego świata?
Polacy bardziej utożsamiają się z Wisłą niż obcokrajowcy? |
Cytat:
|
Gdy nie ma kasy na poważne wzmocnienia to jest na zawodników, czy zawodnika, który jest w stanie zrobić różnicę w meczu to wg mnie nie ma sensu kupować facetów których z łatwością można znaleźć w kraju. Diaz,Pajlic,Lamey, cóż oni takiego wnosili do gry ,ze warto ich było podpisywać ? a kasa poszła jakby nie było.
|
Cytat:
Tylko na razie ani wychowanków, ani lokalnego wsparcia nie widać. Zrealizujmy najpierw te warunki, a potem unośmy sie dumą, że nie potrzebujemy nikogo z zewnatrz. Poza tym Bilbao to jednak radykalizm wyjątkowy i raczej chyba nikomu nie udaje się ich choćby częściowo naśladować. |
Cytat:
Ale porzućmy sentymenty. Popatrzmy na kasę: Wychowanek albo długoletni Wiśłak zawsze będzie miał wyższą "barierę wyjścia" bo: - ma tu rodzinę i znajomych - ma tu mieszkanie (a więc za to nie musi dodatkowo płacić) - nie ma bariery językowej (no chyba że pozostali w składzie i trener to wieża Babel ...) W praktyce nieco więcej kasy trzeba dać by odszedł. A czasem wraca jeszcze w dobrej formie (vide Głowacki) .. Nikt nie pisze że w składzie mają być sami Polacy. Aktualnie w 1 składzie jest chyba 50/50. Przykład Legii pokazuje że przy takich proporcjach możliwe są sukcesy także w pucharach. Nie wspominam już o pozostałych klubach ligi które nas lały w tamtym sezonie ... |
Cytat:
Też chciałbym wierzyć ze w klubie pracują dyletanci patrzący na narodowość no ale tak nie jest. Bednarz stawiający obecnie na młodzież wolał swego czasu kupić takiego Jirsaka. Myślisz ze nagle zmądrzał? Jak dla mnie zwyczajnie nie ma kasy. Bida a nie rozsadek decyduje o ilości Polaków w składzie obecnej Wisły. |
Kamson z tego polskiego składu po 2 zgrupowaniu połowa wyląduje w ME a połowa trafi tam w trakcie sezonu. Miśkiewicz powinien być numerem 3 albo 4 bo raczej nie wygryzie Estończyka ,Boguski rekonwalenscenta raczej rozegra góra 6spotkań potem będzie znów leczył kontuzje podobnie Sikorski którego gra w ME to tylko kwestia czasu.Co do Garguły i Jaliensa do zimowego okienka to ten duet pogra albo przesiedzi na ławce rezerwowych.A co do młodzieży Chrapek,Uryga,Szewczyk ,Żemło,Buras to mają szanse na grę w 1składzie z Pogonią, Piastem,Podbeskidziem,Bełchatowem,GieKSą w ekstraklasie.Niestety ale żaden z młodych nie jest w stanie wygryźć kluczowych graczy z wyjściowej 11stki i zająć ich miejsce bynajmniej na dzień dzisiejszy.A drugie zgrupowanie będzie ostatnim sprawdzianem a kto obleje i wyląduje w rezerwach to czas pokaże Aczkolwiek mogę się mylić
|
FraMat przede wszystkim krew w żylach zmroziło, mi Twoje porownanie narodowosci do cech np fizycznych :) Spotęgowala to wypowiedz moderatora na co jak co kibicowskim forum , a przecież stadiony to właśnie moim zdaniem odpowiednie miejsce do tego.ale to temat rzeka i na inny temat.wkoncu "gwiazda biala orzel bialy to są nasze ideały" podobno...mowisz tez o misji integracji spolecznosci lokalnej ktora jednak glosno domaga się wiekszego udzialo Polakow co slychac zewsząd.
Generale , napewno wole nasze rodzime owoce których ostatnio obrodziło w składzie niż zagranicznych kopaczy chociażby nie tylko z oczywistych względow podanych wyżej ale np przydatnosci dla kadry w przyszłości. Spojrzcie na to z innej perspektywy , nawet jeśli oni nie poczuwają się do Wisly bardziej niz zagraniczne grajki (co wątpliwe) to i tak kibice utożsamiają się bardziej z nimi na zasadzie to" grają nasi" ktorzy znają język , kulture i poprostu wiedzą z miejsca co jest grane.Takie swoje chlopaki ktorych kibice bedą chcieli wspierać. |
Cytat:
|
Cytat:
Kto uważa, że ŁG poczuwa się do Wisły bardziej niż np. Pareiko - też ręka w górę...:) Kto się utożsamia z paroma innymi, którzy są za ciency albo często kontuzjowani? Gdyby nie rozsądne ceny karnetów i biletów to byśmy bardzo szybko dobitnie zobaczyli jak bardzo kibice się utożsamiają. Zresztą jak nie będzie wyników i ładnej gry to i niewysokie cey biletów niewiele pomogą. Społeczność lokalna w pierwszym rzędzie zawsze będzie domagała się sukcesu, a to jak zbudowana drużyna go osiągnie będzie w dalszym planie. |
Cytat:
Sikorski to nie Polak :foch: |
Cytat:
No ale cóż... W najłatwiejszym okresie do zdobywania krajowych trofeów skazujemy się na odgrywanie roli średniaka. Nikt specjalnie nie zgłasza aspiracji do czegokolwiek i dlatego boli to, że Wisła wtapia się w ten marazm i w tą ogólną bidę razem z Ruchami czy Jgaielloniami... Co więcej... za sukces trzeba uznać brak zwijania żagli jak na Konwiktorskiej. Przykre bo kiedyś Wisła musiała się tak namęczyć na swoje sukcesy (finansowo i sportowo) a teraz byle Zagłębie może zdobyć tytuł z palcem w nosie. |
Grosicki?
To koszt w wysokości połowy naszego budżetu na ten sezon. :lol: |
Wracając od merytorycznych rozważań, a zostawiając na boku nawiedzonego użytkownika tego forum..
Garść faktów, w temacie polskiej Wisły. Aktualna sytuacja jest taka, że większość piłkarzy w 11-tce to nadal obcokrajowcy. Co więcej, przy prezesie Basałaju, oraz Holendrach, mielibyśmy skład ten sam. Głowackiego powrót to pomysł właśnie Basałaja i przy nim również grałby w Wiśle, Sobolewski i Boguski wracają po kontuzjach, a Chrapek z wypożyczenia, innymi słowy kilku Polaków w składzie na ten sezon, to kwestia przypadku (powroty po kontuzjach , z wypożyczeń, czy pojawienie się piłkarza, o którego powrocie wiedzieliśmy już od pół roku), a nie działań aktualnego kierownictwa klubu. Co więcej gdyby nie blokada innego transferu przez Radę Nadzorczą (pod wpływem Cupiała, taka interpretacja Baszczyńskiego), za Valckx’a mielibyśmy dodatkowo w składzie S. Baszczyńskiego. Tyle fakty. Wisła jeśli ma się rozwijać musi korzystać z usług piłkarzy dobrych jakościowo, a Ci w większym wyborze są poza naszym krajem, bo jest ich zwyczajnie więcej, a biorąc pod uwagę często spotykane ceny zaporowe na wyróżniających się Polaków grających w naszej lidze, zagraniczni są tańsi. To teza prawdziwa, a podważanie jej może mieć jedynie charakter ideologiczny. I tu pojawia się kwestia modelu drużyny, proporcji narodowych. Dla mnie rozwiązaniem idealnym byłoby gdyby wszyscy Wiślacy urodzili się W Krakowie i byli naszymi wychowankami, aby też byli inteligentni, dowcipni i sympatyczni… Tylko że to utopia.. Liczy się pragmatyzm, podejście zdrowo-rozsądkowe, proporcje narodowe powinny być tak skonstruowane aby wynik sportowy i finansowy klubu był najlepszy. Dla mnie kilku Polaków w składzie, mających ważne miejsce w zespole, w pełni rozwiązuje tzw. problem tożsamości drużyny, z którą w sposób optymalny (traktując jako priorytet wynik, tak sportowy jak i finansowy) mogą identyfikować się jej kibice. Aktualne proporcje udziału piłkarzy polskich moim zdaniem są wystarczające, problem dotyczy jedynie jakości tych piłkarzy (Boguski, Chrapek, Sobolewski/z racji wieku/ – jedynie Głowacki i Wilk na względnie pozytywną ocenę zasługują, reszta musi się dopiero wykazać.). Proporcje są więc właściwe. Jakość należy poprawiać, nie proporcje. Cytat:
Cytat:
|
Przypominam, nie tylko Miłoszowi, że wzajemne obrażanie się i personalne ataki są niedopuszczalne. Nie chcę już sięgać po koejne bany, ufam, że wszyscy w końcu to zrozumiecie.
A jeśli chodzi o identyfikację z klubem: nie ma powodu, dla którego kibic nie mógłby utożsamiać się bardziej z obcokrajowcem np: typu Pareiki, czy Clebera, niż z Polakiem typu Kokoszki i nie tylko. Wielokrotnie to obcokrajowcy są lepszymi Wiślakami i wiedzą bardziej, czym jest Wisła niż Polacy typu Bobrowiccza, Gałuszki, Kałużnego, Strąka itd. Tak jak np: kibice Barcelony nie mają żadnego problemu z identyfikowaniem się z Argentyńczykiem Messim. Nie mieszajmy ideologii w swoje pomysły. Wiśle jest już wystarczająco ciężko bez nowch absurdów produkowanych przez obecnych "zaządców". |
Cytat:
W każdym kraju można powiedzieć że "większy wybór jest poza krajem". Wytłumacz więc dlaczego w drużynach (poza wyjątkami) większość stanowią "tubylcy" ? Zwłaszcza w krajach biedniejszych takich jak Polska. Popatrz ile cała polska liga wydala na transfery w tym roku (post SWEET_83 z godz. 11). 1,5 mln € !!!! (średni zachodnioeuropejski klub pierwszoligowy wydaje z 5 razy więcej) Więc kogo i gdzie chcesz kupować ??? Teoretycznie można by gdzieś na Bałkanach jakiś gości wynaleźć pod warunkiem że: - ma się tabuny skautów (którzy za darmo nie pracują) -uprzedzi się skautów tych klubów o których napisałem wyżej - piłkarz ma 18-19 lat nie ma jeszcze swojego agenta. No nie wykluczam.... Ale z taką kasą ... Marne szanse. |
Chyba nie podliczono kwoty za Burasa.Wąż kupił go za 8K zł czyli wyprzedziliśmy Legię i Wronki o 2k euro w wyścigu zbrojeń. :lol: I kto jest cwaniak? Jacek jest .
|
Cytat:
Mówimy o Jaliensach, Paljiciach, Kirmach Lameyach etc, których bardziej wolelibyśmy zamienić na Czekajów, Urygów, czy starszych Głowackich i Sobolewskich i innych chłopaków, ale tych co rozumieją naszą kulturę, specyfikę i będą się w niej dobrze czuć i respektować 100 letnią tradycje Wisły a nie liczyć tylko na "drobne" od spółki akcyjnej. |
Cytat:
Popatrz na to tak: oni dla nas są towarem który chcemy tanio kupić a potem drogo sprzedać. My dla nich - przygodą i pracą. Piłkarz to nie kibic. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl